Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pan Śmierci
18.04.2026 13:02
Aż mi się przypomniało ożywienie na początku covidu. Kiedy to było w ogóle xD

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Hufflepuff
Prefix użytkownikaNieoryginalna
Nioryginalle przeczołgała się do Pokoju Wspólnego Hufflepuffu. Była z siebie bardzo zadowolona - udało jej się przejść tutaj bez wcześniejszego oblania octem.
W pomieszczeniu było zupełnie pusto, co bardzo zdziwiło młodą Puchonkę.
-Ale tu cicho - szepnęła do siebie, siadając na jednym z foteli przy zapalonym kominku.
Ciszę zagłuszało tylko regularne, głośne chrapanie dochodzące z jednego z dormitoriów. Dziewczyna była w Hogwarcie pierwszy dzień, i dość trudno było jej się tu odnaleźć. Ilość pięter, korytarzy, pomieszczeń, a przede wszystkim uczniów bardzo ją przerażała. Potrzebowała kogoś, kto pomógłby zapoznać ją nieco ze szkołą, jednak wstydziła się sama zapytać. Westchnęła i skuliła się w fotelu, obgryzając paznokcie.
 
Prefix użytkownika_Kamyk_
Kamyk w dormitorium w końcu zrobił zadanie domowe z historii magii i chciał się zabrać za zielarstwo. Nie przeszkadzało mu chrapanie Barloma, jednakże czuł się nieswojo. Czuł, że ktoś tu jeszcze jest od razu pomyślał, że to irytek, ale on raczej tutaj nie przebywa, więc, co to było? Zabrał się za napisanie referatu o kłaposkrzeczkach. Nie mógł napisać ani słowa, ponieważ czuł się nieswobodnie. W końcu stał z łóżka i przez tunel przeczołgał się do salonu Puchonów i zobaczył dziewczynę. Była to brunetka z ciemnymi oczami z zawiązanymi włosami. Widział jak ona rozglądała się po całym salonie i obgryza paznokcie.
- Nowa dusza? - zapytał Kamil.
Nagle dziewczyna podskoczyła z żółtego fotelu do góry i spojrzała na Puchona.
- Tak! Ja..eee. jestem nową Puchonką - odpowiedziała - Nazywam się Nioryginalle Definson. - dodała.
- Nioryginalle Definson?! - zdziwił się - Cóż to nieoryginalne imię.
- Tak... - Westchnęła. Kamil widząc ją zagubioną i trochę zdenerwowaną pokazał jej przejście do dormitorium dziewczyn. Nioryginalle otworzyła beczkę i przeczołgała się do swojej sypialni, a Kamil przeczołgał się do swojej sypialni tam, gdzie musiał napisać referat z zielarstwa.
Edytowane przez Prefix użytkownika_Kamyk_ dnia 17.04.2014 00:15
OTO NAJPRZYSTOJNIEJSZY HPNETOWICZ


oi67.tinypic.com/x5qlau.jpg

CUD!

Toph?xD

oi61.tinypic.com/xe0603.jpg


38.media.tumblr.com/9ed94d85e72b100c05d60f02d88e7e96/tumblr_nfu62xzYp61u47lcno2_r1_500.gif


W Hufflepuffie możesz być kim chcesz,
A nie kim musisz być.



media.giphy.com/media/ib6ODgiEUUhiw/giphy.gif



jestem Puchonem, więc jestem tylko sobą. Tyle w temacie.

Czy to złe? Że jestem sobą? Że nikogo nie udaję? Jestem sobą, a to sztuka.

fc07.deviantart.net/fs70/f/2012/150/0/e/hufflepuff_don__t_care_by_ununununium-d51q4lz.jpg


oi61.tinypic.com/25sq0bb.jpg


"I got my feet kicked up and it's a quarter to four
Nothin' to do so I just stare at the floor
Well maybe I will try to sneak into the Ravenclaws' place for once
'Cause it seems like such fun and
they're just so uptight and
I could make excuses
But the truth is they'd all probably just blow
'Cause after all I'm just a Hufflepuff, Just a Hufflepuff

I try to keep a low profile during the war
I'll leave the fighting up to the Gryffindors
'Cause man they sure like to be heroes
But not me, you see
'Cause it don't seem like fun and
it just seems crazy man,
I could make excuses
But the truth is they'd all probably just blow
'Cause after all I'm just a Hufflepuff
Just a Hufflepuff

It's hard to be the outside lookin' in through glass
When everyone is praisin somebody else, some other class.
And even though I may not have the brains or the brawn
I'm loyal to the ones that matter to me,
'cause it's just the right
thing and, it's just how I am and I won't make excuses,
'cause the truth is that I'll do just enough,
'cause after all I'm just a Hufflepuff.
I am just a Hufflepuff"


I nie mówcie jakiej jesteście płci kiedy nie chcecie pokazać swojej mordy Wrozka ~ ulka_black_potter


Kurde...No coś na pewno umiesz xD UMIESZ NIC NIE UMIEĆ! ~ Mist


_Kamyk_, chyba Ci zakosze zdjęcie z podpisu xD (do własnego podpisu :3)~ Syriusz32



BLANCO, CHCĘ BYĆ MINISTRANTEM, ciul z tego, że jestem niewierząca. ~ Cookie


Wykorzystywanie chłopca w łazience jest nie na miejscu ;< ~Alette


[center]Kamyk = Amber Hufflepuff(żółć w godle)=Gold ~ Blanco


_Kamyk_, szkoda mi Cię Przepraszam Mam podobno serce z kamienia, ale mi tak smutno :< Ale może to dlatego, że z kamienia^^~ gne


Jestem dumny, że jestem Puchonem.


You might belong in Hufflepuff, where they are just and loyal, those patient Hufflepuffs are true and unafraid of toil.



38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao1_250.gif38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao2_250.gif

38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao3_250.gif38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao4_250.gif

33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao5_250.gif33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao6_250.gif

38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao9_r1_250.gif33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao10_r1_250.gif

38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao11_r1_250.gif33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao12_r1_250.gif



i.imgur.com/RM8ioJs.gif


Ziemia, Ogień, Powietrze, Woda


fc01.deviantart.net/fs70/f/2012/084/d/9/the_legend_of_korra___bending_intro_by_aragnael-d4tvy1i.gif


"Każdy ma jakąś fobie."

img2.wikia.nocookie.net/__cb20130908171929/cartoonnetwork/images/0/0f/Ghostfreaks_Tendrils.PNG


Hufflepuff <3
i58.tinypic.com/kbrfyo.jpg
 
Prefix użytkownikaNieoryginalna
Po jakimś czasie Nioryginalle opuściła swoje dormitorium i udała się ponownie do Pokoju Wspólnego. Panowała tu taka sama cisza, jak wcześniej. Kamil - Puchon, którego niedawno poznała - musiał także schować się w swoim pokoju, ponieważ nigdzie go nie widziała. Trochę żałowała, że tak po prostu poszła do swojej sypiali, nie pytając go o tak podstawowe rzeczy jak chociaż położenie sal lekcyjnych. Dziewczyna chciała już zacząć pukać do drzwi różnych pokoi, jednak nie zrobiła tego, nie chciała uchodzić za wścibską. Po prostu usiadła na tym samym fotelu co wcześniej i czekała, aż ktoś się zjawi.
 
Prefix użytkownikaAlette
Alette wkroczyła do pokoju wspólnego, chowając coś za plecami. Miała ogromną nadzieję, że nikt nie zauważy jej kolejnej zdobyczy. Rozglądała się na boki, ale nie licząc śpiącego Barta i jakiejś nieznanej jej dziewczyny nie dostrzegła nikogo. Szybko ruszyła w stronę sypialni, kiedy potknęła się o stojącego przed nią Wolanda i upadła na ziemię. Kot prychnął wściekle i schował się pod jednym z foteli, natomiast zdobycz Al potoczyła się w kierunku foteli i zatrzymała się tuż przy nogach nieznajomej dziewczyny. Ta pochyliła się zdezorientowana i zdała sobie sprawę, że owa zdobycz to nic innego jak pokaźnej wielkości jajo. Spojrzała pytająco na Alette, która poprawiła sobie okulary na nosie.
- To chyba twoje - powiedziała dosyć sympatycznie, ale Al i tak posłała jej dosyć nieufne spojrzenie.
- To wcale nie jest jajo smoka, tylko tak wygląda - spróbowała skłamać.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaNieoryginalna
-Tak wygląda - powtórzyła Nioryginalle za nieznajomą, podając jej przedmiot. Mimo, że ton jej głosu nadal był sympatyczny a z twarzy nie schodził jej uśmiech, Alette poznała, że dziewczyna wcale jej nie uwierzyła.
-Łudząco podobne, prawda? Sama się zdziwiłam - próbowała odkręcić kłopotliwą sytuację Al. -
-Smocze? Inne zwierzęta nie składają chyba tak dużych jaj? Znaczy, ja się do końca nie znam.
Alette wyglądała, jakby miała ochotę zapaść się pod ziemię. Nie wiedziała, jak pozbyć się Puchonki, by ta nie nie rozpowiedziała nigdzie o jej niecodziennej zdobyczy.
Edytowane przez Prefix użytkownikaNieoryginalna dnia 24.04.2014 20:55
 
Prefix użytkownikaBarlom
Bart śnił o kociołkowych pieguskach oblanych syropem klonowym, które lewitowały dookoła niego. W końcu złapał jednego z nich wychylając się do przodu. Już miał ugryźć przysmak, gdy spadł na podłogę. Przez chwilę nie miał pojęcia co się właśnie wydarzyło. Leżał głową w dół na dywanie w pokoju wspólnym. Jego nogi nadal były uwięzione w fotelu. Spróbował wygramolić z pułapki. Z łoskotem upadł całym ciężarem na dywan, szczęśliwy, że w końcu jest wolny. Obrócił się na bok i zobaczył Alette ze smoczym jajem gadającą z jakąś dziewczyną.
- Hej Alette, nie widziałaś nigdzie kociołkowych piegusków. Przed chwilą zwiał mi jeden. A już miałem go prawie w garści. Skąd masz smocze jajo?
Mistrz opisów
Mistrz podpadania wszystkim
jeśli chcesz się na kimś zawieść pisz, a na pewno w czmś podpadnę

i62.tinypic.com/20tieex.jpg

i66.tinypic.com/jt44ed.jpg


i.imgur.com/71l0Tjd.jpg


img13.deviantart.net/0392/i/2015/216/d/8/collab_looking_for_raava_by_yamsgarden-d7csrah.png


fc01.deviantart.net/fs70/f/2013/300/f/4/avatar_state_by_dctb-d6s13wj.jpg

pre04.deviantart.net/cc2d/th/pre/i/2014/328/b/5/waterbending_in_the_sunset_by_koikii-d87jczh.pngpre04.deviantart.net/4c0d/th/pre/i/2014/020/3/9/korra_avatar_state_power_by_solkorra-d7303ro.jpg

38.media.tumblr.com/127aa12ab4392e6211c5638fe566d6fb/tumblr_nh84pjNQLi1te3e3io1_500.gif
 
Prefix użytkownikaAlette
- To nie jest smocze jajo - wycedziła Alette, pakując je do torby. - To jajo salamandry.
- Nie wciskaj kitów, Al - zaśmiał się Bart. Rozejrzał się po pustym pokoju wspólnym i dodał: - Przecież każdy widzi.
- Myślałam, że hodowla smoków jest zabroniona - powiedziała obca dziewczyna marszcząc brwi z dezaprobatą.
- A kim ty w ogóle jesteś? - parsknęła Alette, a okulary ponownie zjechały jej na czubek nosa.
- Nie bądź wredna - zwrócił jej uwagę Bart, masując sobie brzuch. - Pamiętaj, że to teraz strażnik twojego sekretu.
Alette zmarszczyła barwi. "Co za wtopa" pomyślała i spanikowała. Wiedziała, że trzymanie jaja smoka w sypialni może skończyć się dla niej zwyczajnie źle, ale przecież nie mogła tak po prostu porzucić zwierzaka... może to krwiożercze, ogromne i okrutnie niebezpieczne stworzenie, ale jednak wciąż osierocone.
- Okej, to jak masz na imię? - zapytała już ciut mniej złośliwie Al.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaNieoryginalna
-Nioryginalle - odpowiedziała zmieszana, uważnie przyglądając się przebywającym w pomieszczeniu Puchonom. - Nioryginalle Definson.
-Ja jestem Bart, a tu obok stoi Alette - wskazał na koleżankę, która spanikowana stała po jego lewej stronie.
-Słuchaj, Nioryginalle - zaczęła niespokojnie Al.
-Ryg - przerwała jej druga dziewczyna. - Tak będzie krócej.
-Po prostu nie chcę, by pół szkoły wiedziało, że trzymam w pokoju smoka - dokończyła. - Hodowanie soków nawet tutaj, na terenie Hogwartu, nie jest czymś normalnym.
-Bez obaw, dochowam tajemnicy - odparła Puchonka, po czym nieco spokojniej dodała - Tylko nie chcę zastać swojej sypialni całej w ogniu, tak na przyszłość...
Niespodziewanie do Pokoju Wspólnego wpadła jeszcze jedna osoba, a przerażona Al prawie wypuściła z rąk torbę z jajem.
Edytowane przez Prefix użytkownikaNieoryginalna dnia 24.04.2014 21:52
 
Prefix użytkownikaAlette
Był to Ernie MacMillan, ich kochany prefekt. Chłopak wkroczył do Pokoju Wspólnego z naręczem książek, które niemalże całkowicie przysłaniały mu twarz. Kiedy dostrzegł trójkę Puchonów stojących w kącie, od razu ruszył w ich kierunku.
Alette zaklęła pod nosem - jeśli Ernie dowie się o jej jaju, będzie miała przechlapane. Wiedziała o tym. Spojrzała ostrzegawczo na Barta i dopiero poznaną Ryg i uśmiechnęła się sztucznie do prefekta.
- Jakiś problem, Ernie? - zapytała niezbyt uprzejmie.
- Profesor Sprout prosiła mnie, żebym się zajął nową uczennicą Nioryginalle Definson - zakomunikował, wypinając przy tym dumnie pierś.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownika_Kamyk_
Kamil przeczołgał się do drzwi i wszedł do pokoju wspólnego Hufflepuffu. Chciał tylko iść po pióro, żeby załatwić swoją prywatną sprawę, lecz zobaczył jak prefekt Puchonów zbliża się w kierunku Alette, Barta i Nioryginalle. Kamil z zaniepokojeniem spytał się co się dzieję.
- Co wy wyprawiacie? - zapytał.
Prefekt odwrócił się z w stronę Kamila i pytał się go czy o czymś wie. Kamil widział jak Alette pokazuje gestami, że ma go zagadać. Widział jak coś chowa za plecami.
- Co cię tu sprowadza? - oznajmił
- Emmmm.... ja no ten.... jak to się mówi.... no... czekaj... A! Przyszedłem podlać rośliny! - wymyślił szybko drapując się po głowie.
- Przecież one były dzisiaj podlewane... - stwierdził Ernie.
Wtedy Alette szybko schowała jajo pod poduszkami kanapy.
- Naprawdę? To ktoś mi musiał zrobić kawał. - powiedział kamyk.
- No chyba tak.
- A i jeszcze jedno. Pani profesor Sprout cię wzywa - skłamał.
Wtedy Ernie jak burza wypędził z Pokoju Wspólnego Hufflepuffu, a Kamyk podszedł po reszty.
- Ok. nie wiem po co ci to jajo, ale lepiej jakbyś się go pozbyła - rzekł Kamil.
Kamil poszedł do sypialni Puchonów i wyszedł z Pokoju Wspólnego Hufflepuffu.
Edytowane przez Prefix użytkownika_Kamyk_ dnia 25.04.2014 17:41
OTO NAJPRZYSTOJNIEJSZY HPNETOWICZ


oi67.tinypic.com/x5qlau.jpg

CUD!

Toph?xD

oi61.tinypic.com/xe0603.jpg


38.media.tumblr.com/9ed94d85e72b100c05d60f02d88e7e96/tumblr_nfu62xzYp61u47lcno2_r1_500.gif


W Hufflepuffie możesz być kim chcesz,
A nie kim musisz być.



media.giphy.com/media/ib6ODgiEUUhiw/giphy.gif



jestem Puchonem, więc jestem tylko sobą. Tyle w temacie.

Czy to złe? Że jestem sobą? Że nikogo nie udaję? Jestem sobą, a to sztuka.

fc07.deviantart.net/fs70/f/2012/150/0/e/hufflepuff_don__t_care_by_ununununium-d51q4lz.jpg


oi61.tinypic.com/25sq0bb.jpg


"I got my feet kicked up and it's a quarter to four
Nothin' to do so I just stare at the floor
Well maybe I will try to sneak into the Ravenclaws' place for once
'Cause it seems like such fun and
they're just so uptight and
I could make excuses
But the truth is they'd all probably just blow
'Cause after all I'm just a Hufflepuff, Just a Hufflepuff

I try to keep a low profile during the war
I'll leave the fighting up to the Gryffindors
'Cause man they sure like to be heroes
But not me, you see
'Cause it don't seem like fun and
it just seems crazy man,
I could make excuses
But the truth is they'd all probably just blow
'Cause after all I'm just a Hufflepuff
Just a Hufflepuff

It's hard to be the outside lookin' in through glass
When everyone is praisin somebody else, some other class.
And even though I may not have the brains or the brawn
I'm loyal to the ones that matter to me,
'cause it's just the right
thing and, it's just how I am and I won't make excuses,
'cause the truth is that I'll do just enough,
'cause after all I'm just a Hufflepuff.
I am just a Hufflepuff"


I nie mówcie jakiej jesteście płci kiedy nie chcecie pokazać swojej mordy Wrozka ~ ulka_black_potter


Kurde...No coś na pewno umiesz xD UMIESZ NIC NIE UMIEĆ! ~ Mist


_Kamyk_, chyba Ci zakosze zdjęcie z podpisu xD (do własnego podpisu :3)~ Syriusz32



BLANCO, CHCĘ BYĆ MINISTRANTEM, ciul z tego, że jestem niewierząca. ~ Cookie


Wykorzystywanie chłopca w łazience jest nie na miejscu ;< ~Alette


[center]Kamyk = Amber Hufflepuff(żółć w godle)=Gold ~ Blanco


_Kamyk_, szkoda mi Cię Przepraszam Mam podobno serce z kamienia, ale mi tak smutno :< Ale może to dlatego, że z kamienia^^~ gne


Jestem dumny, że jestem Puchonem.


You might belong in Hufflepuff, where they are just and loyal, those patient Hufflepuffs are true and unafraid of toil.



38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao1_250.gif38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao2_250.gif

38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao3_250.gif38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao4_250.gif

33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao5_250.gif33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao6_250.gif

38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao9_r1_250.gif33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao10_r1_250.gif

38.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao11_r1_250.gif33.media.tumblr.com/tumblr_mbu7c9HWNt1qa3emao12_r1_250.gif



i.imgur.com/RM8ioJs.gif


Ziemia, Ogień, Powietrze, Woda


fc01.deviantart.net/fs70/f/2012/084/d/9/the_legend_of_korra___bending_intro_by_aragnael-d4tvy1i.gif


"Każdy ma jakąś fobie."

img2.wikia.nocookie.net/__cb20130908171929/cartoonnetwork/images/0/0f/Ghostfreaks_Tendrils.PNG


Hufflepuff <3
i58.tinypic.com/kbrfyo.jpg
 
Prefix użytkownikaHermiona Justysia
Był czas na obiad, ale Justyna nie była głodna. W przerwie między zajęciami wybrała się do pokoju wspólnego Puszków. Od czasu treningu chodzi z głową w chmurach.
Ziewnęła i przeciągnęła się porządnie. Od jakiegoś czasu nie mogła w nocy spać, a na lekcjach była półprzytomna. Nawet McGonagall zwróciła jej dzisiaj uwagę, że źle wypowiada zaklęcie zamieniające krzesło w stolik. Przez co jej stół miał trzy nogi i przewrócił się na nogę koleżanki obok.

Tylko na chwilę zajrzała do dormitorium , aby wziąć swój pamiętnik i wróciła. Usadowiła się na najwygodniejszym fotelu. Pokój był zupełnie pusty, tylko słychać było mruczenie dwóch kotów wylegujących się na kanapie obok kominka. Przeciągnęła się raz jeszcze, otworzyła zeszyt i zaczęła notować wspomnienia z jej pierwszego treningu.
sm.ign.com/t/ign_pl/screenshot/default/vikings_2bbn.1280.jpg
i.pinimg.com/564x/7e/4e/1e/7e4e1e390592e71df2817acc650146a5.jpg
i.pinimg.com/564x/39/f5/65/39f5651f27972e574733b56aff9f37c1.jpg
i.pinimg.com/originals/d5/73/4a/d5734ac9a01be53de395f619a48e2c85.gif
i.pinimg.com/564x/a2/f9/5d/a2f95d4b0539fb8214b65356fb89706b.jpg
i.pinimg.com/564x/fc/2d/32/fc2d3289fa61f906708d50744a19599a.jpg

 
Prefix użytkownikaAlette
Alette była wykończone treningiem i całym zamieszaniem z tym związanym. Narobiła niezłego bałaganu i musiała się teraz z tego wszystkim tłumaczyć - zwłaszcza Ulce, która zaczęła snuć dziwne teorie.
Kiedy wkroczyła po obiedzie do Pokoju Wspólnego i zobaczyła Justynę, momentalnie się nachmurzyła. Oto jest i źródło jej nieszczęść.
Dziewczyna siedziała sobie cicho w kącie i pisała coś w zeszycie, uśmiechając się przy tym uroczo. Alette nie znosiła takich anielskich uśmiechów. W ogóle nie miała cierpliwości dla takich delikatnych, uroczych i szalenie idealnych istot jak Justyna, która w tamtym momencie przygryzła końcówkę pióra.

Zaraz... przecież to jest...

PAMIĘTNIK

- Wiesz, że spowiadanie się do książki jest trochę dziecinne? - zaśmiała się, rzucając się na fotel naprzeciwko Justyny.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaHermiona Justysia
- Wiesz, że spowiadanie się do książki jest trochę dziecinne? - Alette zaśmiała się, rzucając się na fotel naprzeciwko Justyny.
Puchonka zamrugała dwa razy i wyjęła końcówkę pióra z ust. Powoli podniosła oczy i przekrzywiła głowę.
Przez dłuższą chwilę patrzyły na siebie, jednak Justyn pierwsza opuściła wzrok i kontynuowała pisanie.
Al, nerwowo wierciła się w fotelu, dziewczyna nie zareagowała na jej zaczepkę.
- Nie masz komu się wyżalić? Pff... Sama tutaj siedzisz!
Blue i tym razem siedziała spokojnie i rozmarzona pisała w pamiętniku.
Trochę zirytowana Alette wstała i brutalnie wyrwała dziennik.
Zeszyt wyglądał na wiekowy, okładka jak ze starych ksiąg, pożółkłe kartki.
Zajrzała do środka wyraźnie zainteresowana.
i SZOK.
Wszystkie kartki były puste, a dałaby sobie rękę uciąć, że przed chwilą koleżanka zapisywała coś w nim.
Justyna powoli wstała i odebrała swoją rzecz.
- Toooo chyba nieeeee jest twojeee! - powiedziała bardzo przeciągając słowa, uśmiechnęła się pod nosem i usiadła ponownie.
sm.ign.com/t/ign_pl/screenshot/default/vikings_2bbn.1280.jpg
i.pinimg.com/564x/7e/4e/1e/7e4e1e390592e71df2817acc650146a5.jpg
i.pinimg.com/564x/39/f5/65/39f5651f27972e574733b56aff9f37c1.jpg
i.pinimg.com/originals/d5/73/4a/d5734ac9a01be53de395f619a48e2c85.gif
i.pinimg.com/564x/a2/f9/5d/a2f95d4b0539fb8214b65356fb89706b.jpg
i.pinimg.com/564x/fc/2d/32/fc2d3289fa61f906708d50744a19599a.jpg

 
Prefix użytkownikaAlette
W tamtym momencie Alette pomyślała, że chyba tego dnia wypiła za dużo swoich ziółek, bo zachowywała się jak niedorozwinięta smarkula... albo co gorsza nielubiana i zakompleksiona smarkula...

... właściwie mogła być nielubiana, ale zakompleksiona?

Aż pokręciła z niedowierzaniem głową.

- Moje czy nie moje, to niezbyt mądre zapisywać własne myśli w książeczkach - rzuciła. - Każde zaklęcia da się złamać...
- To jest jakaś odmiana groźby? - Justyna wstała i wbije ostre spojrzenie w Alette.
- Żartujesz sobie? - zaśmiała się. - Nie interesują mnie twoje wynurzenia. Z resztą... znam je.
Usiadła ponownie na jednym z foteli i spojrzała na swoje krótkie, pomalowane na czarno paznokcie. Ściągnęła z nosa okulary i odrzuciła na stolik.
- Może się pochwalisz...
- Nie ma sprawy - Alette przeniosła swoje spojrzenie na stojącą naprzeciw niej Justynę. - Drogi pamiętniczku, dzisiaj zaczęłam swoje treningi Quidditcha. Niestety okazałam się słaba, bo zamiast grać, wolałam wzdychać do jednego z zawodników...
- Do nikogo nie wzdycham - odparła oburzona Justyna. - Z resztą tak płaczesz na moją grę, ale to nie ja dostałam ochrzan od kapitana za fatalną orientację. Nos już cię nie boli?
Alette już miała wstać, ale wtedy na jej kolana wskoczył Woland. Spojrzała na niego zdziwiona i zdezorientowana, ale kiedy napotkała spojrzenie żółtych oczu jej kota, uspokoiła się.
- Jeśli przez ciebie znowu nadzieję się na gołą klatę Patryka, przysięgam, że ciebie będzie boleć, ale nie nos, lecz wszystko. Uważaj, bo mam cię na oku.

Po tych słowach wstała i skierowała się w stronę sypialni.
Edytowane przez Prefix użytkownikaAlette dnia 29.04.2014 18:51
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikaHermiona Justysia
Justyna usiadła ponownie na najwygodniejszym fotelu i podkuliła nogi pod samą brodę. Zeszyt odłożyła na stolik i poprawiła na nosie okulary.
- Jeśli przez ciebie znowu nadzieję się na gołą klatę Patryka, przysięgam, że ciebie będzie boleć, ale nie nos, lecz wszystko. Uważaj, bo mam cię na oku.
Ha ha ha... To był niezapomniany widok. Patryk ratujący Alette z opresji.
Justyna zaśmiała się w myślach lecz nie chciała kontynuować kłótni i wolała się nie odzywać.
Do pokoju wspólnego nikt nie przychodził, po pewnym czasie nawet Al znudziło się siedzenie w jednym miejscu i poszła do swojego dormitorium.
Blue spojrzała na odchodzącą koleżankę, złość jej już całkowicie przeszła i postanowiła dalej pisać swoje myśli w tajemniczym zeszycie.
Ponowni usadowiła się wygodnie, wzięła pamiętnik, a końcówkę pióra włożyła do ust.

Pogrążyła się w marzeniach.

edit.

Justyna siedziała na fotelu pogrążona w rozmyślaniach.
Nie miała ochoty kłócić się z Puchonką, z reguły była pokojową osobą i sprzeczki ją całkowicie wykańczały.
Do pokoju wspólnego z czasem zaczęło się schodzić więcej osób. Niektórzy nieśli sobie deser i zasiedli na kanapie pogrążeni w rozmowie,a inni od razu wchodzili do dormitoriów.
Blue przyglądała się każdemu z osobna, gdy nagle zauważyła Barloma.
Do pokoju wszedł wyraźnie zamyślony.
Dziewczyna przelotnie spojrzała na niego. Od jakiegoś czasu troszkę go unikała, w sumie od pamiętnego treningu nie zamieniła z nim już ani jednego słowa. Na korytarzu mijali się bez słowa, na lekcjach cisza, nawet w pokoju wspólnym to ona starała się nie patrzeć w jego stronę.
Czuła się jak intruz.
Edytowane przez Prefix użytkownikaChristina dnia 10.05.2014 13:15
sm.ign.com/t/ign_pl/screenshot/default/vikings_2bbn.1280.jpg
i.pinimg.com/564x/7e/4e/1e/7e4e1e390592e71df2817acc650146a5.jpg
i.pinimg.com/564x/39/f5/65/39f5651f27972e574733b56aff9f37c1.jpg
i.pinimg.com/originals/d5/73/4a/d5734ac9a01be53de395f619a48e2c85.gif
i.pinimg.com/564x/a2/f9/5d/a2f95d4b0539fb8214b65356fb89706b.jpg
i.pinimg.com/564x/fc/2d/32/fc2d3289fa61f906708d50744a19599a.jpg

 
Prefix użytkownikaPortugas
Tego wietrznego ranka Patryk siedział sobie w fotelu owinięty w koc z logiem Hufflepuffu i popijał gorącą czekoladę. Reszta uczniów z jego domu, także nigdzie się nie wybierała. Ulka plotkowała sobie z Alette, Barlom podrywał jakąś dziewczynę chwaląc jej się wielkością swoich mięśni. Nagle do pokoju wszedł nieznajomy Patrykowi chłopak i powiedział "Odchodzę.", to jedno słowo zepsuło całą luźną, miłą i rodzinną atmosferę. W dormitorium nastała cisza, nikt nie mógł wydusić z siebie słowa. Ciszę przerwała nowa prefekt mówiąc:
- Ale dokąd?
- Do mugoli. - Odpowiedział krótko. - Odchodzę z tej piekielnej szkoły.
- Ale czemu? - Spytała zdziwiona prefekt tym jak chłopak nazwał szkołę.
- Może lepiej będzie jak się nie dowiesz.
- A kiedy dokładniej opuszczasz szkołę? - Zapytał Patryk.
- Jutro z samego rana.
- To świetnie! - Krzyknął uradowany Patryk. - Wiecie co to znaczy? To, że trzeba urządzić imprezę pożegnalną! - Wytłumaczył puchon widząc, że wszyscy patrzą na niego jak na wariata.
Edytowane przez Prefix użytkownikaPortugas dnia 10.05.2014 12:22
kocham juliettę115


Przez pomyłkę zrobiłem to specjalnie.


oi62.tinypic.com/35lvi50.jpg
Ach, ta Łapka Love


i58.tinypic.com/24dr61t.png

fc03.deviantart.net/fs71/i/2013/051/6/3/clementine_from_the_walking_dead_the_game_by_dorimacus-d5luis8.jpg


Portugas - jedyny użytkownik, na którego ma oko nawet Krico Cwaniak
Wszyscy jesteśmy żyrafami, które urodziły się nad przepaścią :zyrafa:
~ Nior ^^




fc01.deviantart.net/fs70/f/2012/247/5/a/the_walking_dead_video_game___facebook_cover_by_enveedesigns-d5dm6t3.png


i.imgur.com/SYhANSm.png
 
GotujJajkaZPortem.com
Prefix użytkownika_raven_
Raven dotarła do pokoju wspólnego i bez rozglądania się, od razu skierowała swoje kroki do dormitorium, mając nadzieję, że tam spokojnie przeczeka czas treningu. Kątem oka zauważyła tylko, że kilka osób okupuje kanapy w głębi salonu, na szczęście nikt nie zwrócił na nią uwagi.

W dormitorium była tylko Joanna Corner, która zresztą właśnie szykowała się do wyjścia.
- O, dobrze, że jesteś. Napisałaś już wszystko? - zapytała Joanna, malując rzęsy prze lustrem.
- Nic nie napisałam, nadal jestem w ciemnej d... - Anka przerwała i ostrożnie położyła torbę Alette na łóżku.
- Tak myślałam - Jo uśmiechnęła się z ironią. - To twój szczęśliwy dzień. Na historii magii napisałam esej na eliksiry, a potem spisałam z książki fragmenty rozdziału o buncie goblinów, możesz sobie wziąć. W eliksirach coś tam pozmieniaj, napisz innymi słowami, a historię możesz zerżnąć jak jest, Binns i tak tego nie sprawdzi.
- Ratujesz mi życie.
- Daj spokój, i tak ci wiszę przysługę. Uznamy, że jesteśmy kwita - koleżanka rzuciła pergaminy na łóżko Anki. - Ok, ja spadam. I wrócę raczej późno - puściła oko i wyszła z dormitorium.
Anka powiększyła swoją torbę i wyjęła z niej czyste pergaminy. Jej esej z eliksirów, pomazany i zalany sokiem, nadawał się tylko do wyrzucenia, więc postanowiła zacząć od nowa, posiłkując się pracą Jo.

Była mniej więcej w połowie pisania, kiedy usłyszała ciche drapanie. Dochodziło z torby Alette. Sorel wspominała co prawda, że jajo co jakiś czas wydaje dźwięki, ale to i tak zaniepokoiło Anię. Podeszła bliżej torby i przyjrzała się wystającemu z niej jaju. Wtedy zauważyła, że jest pęknięte. Z przerażeniem wyjęła różdżkę i, rzuciwszy zaklęcie Lumos, przysunęła ją bliżej, by dokładniej widzieć skorupę. Obok poprzedniego pęknięcia pojawiła się delikatna krzywa rysa.
- O nie... - wyszeptała Anka i w chwilę później biegła już w stronę wyjścia z zamku, trzymając w dłoni torbę Alette.


j.gifs.com/J6PONg.gif




#FinoAllaFine




***
But I'm a creep, I'm a weirdo.
What the hell am I doing here?
I don't belong here.

***




www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najwieksza_maruda.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_irytujacy_uzytkownik_raven.png




38.media.tumblr.com/cc771211be691b8df0a1087ee9f8cb9e/tumblr_n2wb1oF3Jo1rq3hwbo2_500.gif



WAVE GOODBYE, WISH ME WELL
I've become something else
Something else, something else, it's just this world
 
Prefix użytkownikaLaurie
Laurie weszła do pokoju wspólnego Hufflepuffu i rozejrzała się nieśmiało. Była tu nowa i nikogo nie znała, ale jej zdolność do gadania na pewno ostudzi atmosferę. Podeszła do dwóch dziewczyn.
- Hej. Jestem Laurie i wygląda na to, że będę tu z wami mieszkać. - przywitała się.
- Cześć! - powiedziała jedna z nich - Mam na imię Ulka, a to jest Alette.
- Mów mi Al. - poinformowała z uśmiechem Alette - Mamy nadzieję, że będzie ci się tu podobało. A nawet jestem tego pewna. I nie rzucam słów na wiatr, podobno Puchoni są najmilsi.
Laurie się roześmiała i dokładniej obejrzała pomieszczenie. Utrzymane było w barwach brązu, stało tu kilka foteli. I tyle jej wystarczyło, bowiem lubiła czytać, i to dużo. Natychmiast rzuciła się z książką na jeden z foteli. Poczuła, że jest jej miękko i przytulnie. W tych oto warunkach zagłębiła się w lekturze "Jak rozpoznać jadalne grzyby".
 
Prefix użytkownikaHermiona Justysia
Justyna wyszła z dormitorium do pokoju wspólnego. Zrobiła sobie popołudniową drzemkę i jeszcze na półprzytomna i zaspana rozejrzała się wokoło. Kilkoro uczniów siedziało przy stolikach odrabiając lekcje. Przed nimi leżał stos pergaminów i kilka książek.
Puchonka przeciągnęła się i głośno ziewnęła. W ręce trzymała mugolską książkę, mama jej podesłała ostatnio. Dziewczyna lubiła zaczytywać się w romansach i marzyc o wielkiej miłości. Nie zważając już na nikogo usiadła na swoim ulubionym fotelu i zaczęła czytać.
sm.ign.com/t/ign_pl/screenshot/default/vikings_2bbn.1280.jpg
i.pinimg.com/564x/7e/4e/1e/7e4e1e390592e71df2817acc650146a5.jpg
i.pinimg.com/564x/39/f5/65/39f5651f27972e574733b56aff9f37c1.jpg
i.pinimg.com/originals/d5/73/4a/d5734ac9a01be53de395f619a48e2c85.gif
i.pinimg.com/564x/a2/f9/5d/a2f95d4b0539fb8214b65356fb89706b.jpg
i.pinimg.com/564x/fc/2d/32/fc2d3289fa61f906708d50744a19599a.jpg

 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.18