Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
NOP czy Antifa? I kto nam wreszcie powie prawdę?
|
|
fuerte |
Dodany dnia 13.11.2013 20:23
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Nawiasem mówiąc, są już pierwsze wyroki i bardzo podoba mi się zdanie, które sędzia wygłosił w czasie jednej z rozpraw. Chodziło mniej więcej o to, że koleś, jak go łapali darł mordę, że jest prawdziwym patriotą, znieważał policjantów, itd. W każdym razie, słowa sądu: Jeśli oskarżony nie wie, czym jest patriotyzm, to sąd oskarżonemu przypomni. Chyba nic dodac, nic ująć. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 13.11.2013 21:10
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
a nie wiem czego nie zrozumiałeś w mojej wypowiedzi. Powiedziałam tylko, że ta tęcza mi się nie podoba i nie powinni wykładać pieniędzy na to badziewie. Petycja kasy nie zwróci. Nie napisałam nigdzie, że popieram robienie rozpierdolu na Marszu Niepodległości, więc zacznij czytać uważniej niektóre wypowiedzi. Napisałam, że sama miałaby ochotę ją spalić, ale nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła. A już z pewnością nie popieram jakiejkolwiek burdy w święto narodowe, które moim zdaniem jest ważne i które każdy Polak powinien szanować. Odniosłam się jedynie to samej tęczy i tego, co ona "symbolizuje" i co tam robi. Mam nadzieję, że już zrozumiałeś. Ty też czytaj uważniej, bo nie napisałem, że Ty chcesz ją spalić. Ale z Twojego komentarza po prostu wynika, że dajesz na to przyzwolenie. Jest pedalska, a to machnę ręką, mogli ją spalić - tak odebrałem Twoją wypowiedź. ![]() Always ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 13.11.2013 21:15
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
To może na samym początku sama wyrażę zdanie na temat debaty. Moim zdaniem Gawkowski kompletnie nieprzygotowany. Nie powiedział nic a nic ciekawego. Nawet mi trochę szkoda, bo był na wygranej pozycji. W ogóle chciałabym się z wami podzielić moimi przemyśleniami. Podczas tej debaty zachowanie "dziennikarki" było nie tylko słabe, ale wręcz skandaliczne. Już dawno nie widziałam aż tak nieprofesjonalnego działania. Gdybym ja o tym decydowała, ta kobieta już by nie pracowała. Nie staram się tutaj bronić narodowców. Tylko zastanówmy się, do czego sami prowadzimy. W sumie dobrze ten Bosak podsumował - "my nie potrzebujemy waszej obrony". O co mi chodzi? Ci narodowcy żyją sobie w tym swoim świecie wiecznego spisku. Każde takie zachowanie, brak obiektywnej oceny ze strony mediów i ludzi wokół tylko wzmaga w nich przekonanie o słuszności ich racji. Mało tego... czyni z nich ofiary. Obecnie mamy do czynienia z mediami, którym bliżej do tabloidu niż do prawdziwego dziennikarstwa. Widać to niemalże na każdym kroku. Nie rozumiem tego, jak osoba prowadząca debatę może pozwolić sobie na takie zachowanie. "Zapytał mnie pan o zdanie, to mówię". Ona do cholery nie była tam po to, by wyrażać swoje żałosne zdanie. Prawdę powiedziawszy gówno mnie obchodzi jej zdanie, bo jest żałosna. Chciałam posłuchać, co mają do powiedzenia ci dwaj panowie, a nie jakaś pseudointeligenta wariatka. Jakim cudem mamy narodowców sprowadzać na ziemię, jeśli ja sama oglądam ten program i widzę, że osoba, która powinna być obiektywna, jest o wiele bardziej stronnicza niż ja. I ot. W ogóle jakie to było koszmarnie denerwujące, że ona temu Bosakowi zadawała pytania i nie pozwalała na nie odpowiedzieć. W konsekwencji oglądam debatę i nie wiem, na ile narodowcy utożsamiają się z tymi burdami. No masakra. I może by odwrócili kota ogonem. Ale na litość boską mają prawo bredzić. Oni mogą sobie bredzić i ja mam prawo mówić, że to brednie. Ale jeśli brednia wyrzuca z siebie dziennikarz, to jestem załamana. Mnie zwyczajnie chodzi o sam fakt, że ci ludzie mają nierówno pod sufitem. Że rozumieją patriotyzm w jakiś zupełnie pokrętny sposób, który mnie się w głowie nie mieści po prostu. No to na pewno. Ja nawet nie wiem, jakim cudem oni nazywają to patriotyzmem. Niszczenie własnego kraju patriotyzm? Rzucanie się na ludzi, na Polaków? Makabra. Ale znowu pojawia się to charakterystyczne zrzucanie winy na kogoś innego, narodowcy są po prostu tak święci, że pierwsi przekroczą bramę nieba. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę na to, że gdyby sami siebie obwiniali, to byliby idiotami. (Mam ochotę pierdolnąć Bosaka za to, że nie daje dojść do słowa). Potem też chciałam mu walnąć za to. Ale o wiele bardziej wkurzała mnie na laska. Myślę też, że gadanie Bosaka wynikało z irytacji. Bo rzucili się na niego jak wygłodniałe wilki. Ja mu się w sumie nie dziwię. I mówię to jako osoba, która w żaden sposób nie identyfikuje się z narodowcami. No i na koniec - jestem za zdelegalizowaniem tych organizacji, bo ich statuty, regulaminy według których działają LEGALNIE, są tak skonstruowane, że hasła antysemickie, itd są właściwie niewidoczne. Problem tylko polega na tym, że nie wiadomo właściwie za to ich zdelegalizować. Nie ma żadnego dowodu an to, że faktycznie ci zadymiarze byli narodowcami. Pewnie byli, ale w prawie liczy się dowód, a nie "tak mi się wydaje". ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 13.11.2013 21:24
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
No kwestia Gozdyry (mam nadzieję, że nie myle nazwiska) to jakaś masakra. Ale widząc, że ona prowadzi program, już się spodziewałam jak debata będzie wyglądać. Zgadzam się w całej rozciągłości z tym, co napisałaś o dziennikarstwie i o kompletnym braku obiektywizmu, ale mam jakieś "ale' jak zwykle. Mimo że uważam, że takie zachowanie dziennikarza w ogóle nie powinno mieć miejsca, to zastanawiam sie, czy powinniśmy dawać przyzwolenie na takie akcje, jakie odstawiają narodowcy. Bo ja się poniekąd z opinią Gozdyry zgadzam, kwestia tego, że ona jako pani redaktor nie powinna swojego prywatnego zdania wygłaszać w programie, do którego zaprasza gości. No i śmieszne było, że sama przytoczyła cytat z Winnickiego, że "spłonął symbol zarazy" z czym Bosak się zgodził chyba tylko kiwnięciem głowy, ale nie powiedzial niczego konkretnego. A ona zaraz zaczęła drążyć, czy Bosak uważa gejów za zarazę. No ludzie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 13.11.2013 21:58
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Bo tęcza mi się nie podoba, więc sobie stwierdziłeś, że mogą ją spalić? Mimo tego, że wcześniej pisałam, że wandale to wandale i nic ich nie sprawiedliwa? Poprawiłeś mi humor, dzięki ;D Co do samego tematu, by spamu nie robić. Na wielu portalach dyskutowano już na temat tej całej burdy i powiem Wam, że niektóre komentarze skłoniły mnie do myślenia. Po raz kolejny tylko zaznaczę, że absolutnie nie popieram aktów wandalizmu - żeby nie było. Czytałam wśród tych komentarzy, że ludzie zauważają, iż społeczeństwo zaczyna coraz bardziej wyrażać swoje niezadowolenie tym, co się u nas dzieje. I owszem, robią to w zupełnie zły, nieprzemyślany i beznadziejny sposób, ale chyba muszę się z tym zgodzić. Aż takie akcje się zdarzają dopiero od kilku lat i myślę, że to jest efekt naszej "polityki". I nie mówię tu tylko o PO ale o wszystkich tych nierobach, którzy siedzą i śmieją nam się w twarz. Co gorsza obawiam się, że może być jeszcze gorzej, a tacy oburzeni ludzie mogą manifestować swoje niezadowolenie (w zły sposób oczywiście - znów przypominam) przy każdej nadarzającej się okazji. My po prostu potrzebujemy olbrzymich zmian w naszym systemie. Zmian w polityce, w prawie, ogarnięcia tego wszystkiego. A najgorsze jest to, że jest to niemal niemożliwe. Bo jesteśmy stosunkowo młodym krajem, niedawno uwolnionym od Rosji i ciężko będzie ZNOWU walczyć o lepszą Polskę. Dlatego zostają nam tacy idioci. I to jest smutne. A co do kłótni między lewicą a prawicą, to nie rozumiem do końca ludzi, którzy to tak śledzą, z całym szacunkiem dla nich. Dla mnie i jedno i drugie jest dnem. Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 14.11.2013 10:53
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Czytam sobie właśnie wywiad z Zawiszą, który mówi, że patriotyzm w Polsce jest prześladowany, a w najlepszym razie wyśmiewany po prostu. I tak się zastanawiam, ma facet rację, czy nie ma? Ja osobiście nie zauważyłam, chyba, że pan Zawisza ma podobne spojrzenie na patriotyzm, jak banda chuliganów, którzy dewastowali stolicę. To wtedy się zgodzę - taki patriotyzm jest prześladowany i chyba powinien być. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 15.11.2013 00:43
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Bo tęcza mi się nie podoba, więc sobie stwierdziłeś, że mogą ją spalić? Mimo tego, że wcześniej pisałam, że wandale to wandale i nic ich nie sprawiedliwa? Poprawiłeś mi humor, dzięki ;D Zasugerowałaś, że sama miałabyś ochotę ją spalić, stąd moje wnioski, najwidoczniej pochopne. Moje serce raduje się, że tak bardzo to cię ucieszyło. Na temat Zawiszy i Bosaka się nie wypowiadam, bo ani nie mogę na nich patrzeć, ani ich słuchać. Sorry. ![]() Always ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 15.11.2013 17:12
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Mimo że uważam, że takie zachowanie dziennikarza w ogóle nie powinno mieć miejsca, to zastanawiam sie, czy powinniśmy dawać przyzwolenie na takie akcje, jakie odstawiają narodowcy. Absolutnie nie. Tylko skoro żyjemy w wolnym kraju, to powinniśmy też dać prawo wytłumaczenia się tym z Ruchu Narodowego, a nie z góry wydawać wyrok na nich. Tak jak już napisałam - nie dowiedziałam się w końcu, jak się oni do tego ustosunkowują. No i śmieszne było, że sama przytoczyła cytat z Winnickiego, że "spłonął symbol zarazy" z czym Bosak się zgodził chyba tylko kiwnięciem głowy, ale nie powiedzial niczego konkretnego. A ona zaraz zaczęła drążyć, czy Bosak uważa gejów za zarazę. Takie coś miało miejsce przez całą debatę. Ona dosłownie mu wkładała w usta słowa, których nie wypowiedział, a potem po nim jeździła. Aż takie akcje się zdarzają dopiero od kilku lat i myślę, że to jest efekt naszej "polityki". I nie mówię tu tylko o PO ale o wszystkich tych nierobach, którzy siedzą i śmieją nam się w twarz. Co gorsza obawiam się, że może być jeszcze gorzej, a tacy oburzeni ludzie mogą manifestować swoje niezadowolenie Tylko właśnie to smutne, że my Polacy (niestety) nie potrafimy działań w inny sposób niż poprzez wywoływanie awantur. To miało miejsce zawsze, nawet podczas powstania, gdzie młodzi zrywali się do walki o Ojczyznę, a nie wiedzieli, co potem. Tak samo jest teraz - oni walczą o ten rzekomy "patriotyzm", ale to nie ma racji bytu. Trzeba się jakoś ustosunkować do świata, w którym żyjemy. Zniszczenie tęczy nic im nie da. Dałoby im opracowanie programu politycznego, ale po co. Lepiej wyrywać drzewka i wszędzie wietrzyć spisek. Ludzie manifestują swoje niezadowolenie, ale tak naprawdę zapytaj ich, co w ogóle wiedzą na temat naszej polityki, Konstytucji i stosunków międzynarodowych. Podejrzewam, że wiedza większości kończy się na Tusku, Kaczyńskim i wolności słowa. Czytam sobie właśnie wywiad z Zawiszą, który mówi, że patriotyzm w Polsce jest prześladowany, a w najlepszym razie wyśmiewany po prostu. I tak się zastanawiam, ma facet rację, czy nie ma? Nie czytałam wywiadu, ale myślę, że z tym zdaniem mogę się po części (podkreślam) zgodzić. Patriotyzm może nie jest prześladowany, ale dla wielu osób kojarzy się z jakimś zacofaniem. Moim zdaniem bycie patriotą jest powodem do dumy, a nie wstydu, a już nie raz przecież się o to kłóciłam. Po patriotyzm do przeżytek, lepiej gonić za Unią Europejską. Mówienie o Polsce dobrze jest zazwyczaj wyśmiewane i kończy się "nie znasz życia, jesteś głupia, ciemnogród". Także nie mówiłabym o jakimś prześladowaniu, ale słowo "patriotyzm" jakby traciło swoją wartość. Bo ludzie w dzisiejszym świecie nie są już tak związani z krajem, w którym żyją. Zawsze jak mówię, że nigdy się z Polski nie wyprowadzę, bo to mój dom i nie wyobrażam sobie życia w innym miejscu, to właśnie słyszę "jakbyś pojechała do Londynu, to byś zmieniła zdanie" itd. I ot ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 15.11.2013 17:44
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Także nie mówiłabym o jakimś prześladowaniu, ale słowo "patriotyzm" jakby traciło swoją wartość. Ale dlaczego miałoby stracić? Kto prześladuje patriotów? Jedyne co mi przychodzi na myśl, kiedy piszesz o tej "utracie wartości" to narodowcy. Przypomina mi się sędzia, który tłumaczy jednemu z nich, co to jest patriotyzm. To że ludzie nie są zawsze są związani z krajem, to ma być to zatracenie? Jeśli ktoś tak czuje to jego sprawa, wątpię by określał się mianem patrioty, więc nie widzę żadnego związku między jednym a drugim. Jeśli ktoś nie jest przywiązany do ojczyzny, to jego sprawa. Jeśli ktoś chce wyjechać, to jego sprawa. Nie wiem dlaczego komuś miałoby to przeszkadzać i urastać do rangi problemu narodowego tylko dlatego, że dla kogoś jest to nie do pomyślenia. ![]() Always ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 15.11.2013 17:45
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Nie wiem, czy patriotyzm stracił znaczenie, po prostu teraz utożsamia się z nim inne wartości. Bez sensu jest traktować go tak samo, jak 70 lat temu w czasie wojny. Czy nawet jak 30-40 lat temu za czasów PRL. Inne czasy = inny patriotyzm. Ja akurat szczególną patriotką nie jestem, ale nie uważam, żeby ktoś, kto kocha ojczyznę był wariatem. Ale patriotyzm w takiej formie, że się wiecznie gdzieś węszy spisek już jest dla mnie powodem do wstydu i drwin. O patriotyzmie prezentowanym przez Ruch Narodowy/ NOP/ ONR itd nie wspomnę. No i poniekąd rozumiem słowa ludzi, którzy powołują się na mieszkanie w innym kraju. Wiadomo, że jak wyprowadzasz się tysiące kilometrów od domu, to niekoniecznie czujesz się jak u siebie i tęsknisz za domem. Ale bez sensu jest udawać, że poza granicami Polski nie żyje się lepiej pod wieloma innymi względami. Bo się żyje. No i jeszcze jedna kwestia... Pokazywanie swojego patriotyzmu przez organizację Marszu, który co roku staje się pretekstem do burd i awantur nie tylko dlatego nie jest najlepszym pomysłem. Nie wiem, nie lepiej byłoby pomagać potrzebującym? Zbierać fundusze na jakieś szczytne cele? Na to, żeby np. wybudować plac zabaw. Nie lepiej zaangażować się w wolontariat? Serio, maszerowanie po stolicy teraz się nazywa patriotyzmem? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 15.11.2013 18:02
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ale dlaczego miałoby stracić? Kto prześladuje patriotów? Sam zacytowałeś moje słowa, gdzie wyraźnie napisałam, że nie mamy do czynienia z prześladowaniem. Nie wiem, dlaczego mnie atakujesz, ale okej. Wciąż uważam, że to straciło na znaczeniu. Nie oznacza to, że dzisiejszy patriotyzm ma wyglądać tak, jak 70 lat temu, broń Boże. Przecież dzisiaj się tak nie da i koniec. Co nie zmienia faktu, że coraz mniej osób nazywa siebie patriotami. Wiele osób twierdzi, że przywiązywanie się do narodu to przeżytek, że teraz jesteśmy obywatelami Unii Europejskiej, a nie Polski. Takie słowa padały nawet publicznie, to nie jest kwestia mojego otoczenia. Tyle napisałam i nie mam zamiaru już bardziej wnikać w tę sprawę. Nie oceniam tych, którzy stąd uciekają. Nie oceniam osób, które patriotami nie są. I ot. Ale patriotyzm w takiej formie, że się wiecznie gdzieś węszy spisek już jest dla mnie powodem do wstydu i drwin. O patriotyzmie prezentowanym przez Ruch Narodowy/ NOP/ ONR itd nie wspomnę. No to na pewno. W końcu to niewiele ma wspólnego z patriotyzmem. No i jeszcze jedna kwestia... Pokazywanie swojego patriotyzmu przez organizację Marszu, który co roku staje się pretekstem do burd i awantur nie tylko dlatego nie jest najlepszym pomysłem. Nie wiem, nie lepiej byłoby pomagać potrzebującym? Zbierać fundusze na jakieś szczytne cele? Na to, żeby np. wybudować plac zabaw. Nie lepiej zaangażować się w wolontariat? Serio, maszerowanie po stolicy teraz się nazywa patriotyzmem? Zgadzam się z tobą, z resztą już o tym pisałam. Zamiast marnować czas na organizowanie takich marszów, powinni zająć się czymś pożytecznym. Ale czego my mamy wymagać od osób, których sens istnienia to teorie spiskowe. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
A. |
Dodany dnia 15.11.2013 18:10
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 2386 Dom: SlytherinPunkty: 43682 Ranga: Ten, Którego Konta Nie Można Wyszukać Data rejestracji: 29.12.07 |
No i jeszcze jedna kwestia... Pokazywanie swojego patriotyzmu przez organizację Marszu, który co roku staje się pretekstem do burd i awantur nie tylko dlatego nie jest najlepszym pomysłem. Nie wiem, nie lepiej byłoby pomagać potrzebującym? Zbierać fundusze na jakieś szczytne cele? Na to, żeby np. wybudować plac zabaw. Nie lepiej zaangażować się w wolontariat? Serio, maszerowanie po stolicy teraz się nazywa patriotyzmem? I tutaj Cię muszę zaskoczyć, bo oprócz Marszu jest jeszcze wiele akcji, o których mainstreamowe media milczą, np. ostatnia akcja Kolorujemy (remonty domów dziecka w całej Polce), akcje Mikołajkowe dla dzieci z DD, pomoc dla kombatantów na Kresach, takich akcji mogę jeszcze wiele wymieniać. To że o nich nie słychać w mediach nie znaczy, że ich nie ma. Media o tym nie mówią, bo przecież jest to obraz pokazujący z dobrej strony środowiska prawicowe. To co media komentują tak obszernie to nawet rząd mówi że było inaczej: Premier Tusk oświadczył iż na Marszu było 100 000 osób i tylko drobne incydenty, minister Sienkiewicz stwierdził, że robienie tragedii narodowej ze "spalonego łuku" uważa za "przesadne". (pomijam to, że Tusk już zapowiedział oficjalnie ograniczanie praw obywatelskich) I może teraz zmieńmy temat 'ze złych, debilnych środowisk prawicowych' na 'wspaniałą antife', a mianowicie co sądzicie o ich akcjach typu: http://www.youtub...5Wx4gwvWtc Jak dla mnie to podlega pod Trybunał (i chyba alette się ze mną zgodzi). Oraz mail, który trafił dzisiaj do SKLW: Wydarzenia z 11 listopada 2013 pokazały że kibice Legii nie są w stanie zapanować nad grupką terroryzujących ich faszystów którzy z pobudek politycznych w barwach Legii napadają min. na kobiety i dzieci. Oświadczamy że w związku z tym zmianie ulegają zasady gry w Warszawie. Od dziś każdy podejrzany typ w szaliku Legii na ulicach Warszawy jest narażony na to że zostanie bez ostrzeżenia pocięty kosą albo poważnie okaleczony w inny sposób. Warszawiacy nie będą tolerować faszyzmu w swoim mieście. Jeżeli trzeba będzie was wszystkich wymordować nie zawachamy się żeby to zrobić. Do zobaczenia. ANTIFA WARSZAWA Więc wcale antifa nie jest taka święta... |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 15.11.2013 18:15
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Andrzej, to, że są takie akcje, to świetnie. Ale nadal nie rozumiem, po co komu marsz, na którym co roku jest jakaś afera. Nie kumam. Jak się coś organizuje, to się ponosi odpowiedzialność za skutki. A skutkiem marszu od kilku lat jest zdemolowana część stolicy. Jak mi podasz jakiś racjonalny argument dla istnienia tego marszu, to świetnie, chętnie podyskutuję. Kurna, jak mnie denerwuje takie pokazywanie, że "my wcale nie jesteśmy tacy źli, bo lewacy to, antifa tamto". Ktoś tu powiedział, że Antifa jest super? Ktoś poparł debile zachowanie? Jedno i drugie jest godne pożałowania i w tym momencie nie ma dla mnie znaczenia, czy ktoś jest z prawej czy z lewej strony. Do maila się nie odnoszę, tak samo jak się nie odniosłam do tego, rzekomo wysłanego przez narodowców, bo takie rzeczy może napisać każdy. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 15.11.2013 19:28
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Jak dla mnie to podlega pod Trybunał (i chyba alette się ze mną zgodzi). Nie, nie zgodzi się, bo w Polsce mamy tylko dwa trybunały (Stanu i Konstytucyjny) i one nie zajmują się wymierzaniem sprawiedliwości. Chodziło ci chyba o sądy i tam na pewno ktoś odpowie za to znieważenie symboli państwa. (pomijam to, że Tusk już zapowiedział oficjalnie ograniczanie praw obywatelskich) Trzymajmy się faktów. Nie zapowiedział ograniczenia praw, tylko że należy pomyśleć o wprowadzeniu przepisów ograniczających pewne swobody. To robi różnicę. ![]() Always ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 15.11.2013 19:51
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Od początku I tutaj Cię muszę zaskoczyć, bo oprócz Marszu jest jeszcze wiele akcji, o których mainstreamowe media milczą Wiadomo, że media skupią się głównie na tym, co negatywne. Tylko wciąż nie widzę tutaj związku z polityką. Remontowanie szpitali nie jest dla mnie jakąś opcją. Czekam na program polityczny. (pomijam to, że Tusk już zapowiedział oficjalnie ograniczanie praw obywatelskich) To akurat jest odwracanie kota ogonem i przeinaczanie. Tusk nie może ograniczyć praw obywatelskich, bo takowe są zagwarantowane w Konstytucji, a jej zmiana wymaga specjalnej większości w Sejmie (więc koalicja nic nie pomoże). Z kolei może dojść do ograniczenia pewnych swobód, które z zasady zagrażają bezpieczeństwu. Spróbuj powiedzieć, że ludzie mają prawo iść na manifestacje w kominiarce... a o to głównie chodzi. Jak dla mnie, to mogą to ograniczać. Jak dla mnie to podlega pod Trybunał (i chyba alette się ze mną zgodzi). Owszem, nie zgodzi się. No chyba że taki film zrobił prezydent RP ;p Także nie pod trybunał, a pod sąd, a dokładnie z art. 137. § 1. Kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Pytanie tylko czy ktokolwiek za to pójdzie siedzieć. A tak a propos zwracam tutaj uwagę na na paragraf drugi § 2. Tej samej karze podlega, kto na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwa obcego, wystawione publicznie przez przedstawicielstwo tego państwa lub na zarządzenie polskiego organu władzy. I to są właśnie te zacne ataki na ambasadę. Kurna, jak mnie denerwuje takie pokazywanie, że "my wcale nie jesteśmy tacy źli, bo lewacy to, antifa tamto". Podpisuję się pod tym i każdym kolejnym zdaniem. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 06.04.2014 16:24
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Temat polityki wywołuje wśród nas, młodych odruch wymiotny. - Jaki początek - taki cały post i temat. Uogólnienie nie podparte kompletnie żadną wiedzą. Może jakiś sondaż ? Bo znam młodych, którzy interesują się polityką. Władza sprawowana przez liberałów hehehe - dobre. Coraz więcej przepisów, urzędników, podwyższanie podatków, brak jakichkolwiek uproszczeń, kwestia podatku liniowego, nowelizacje ustaw dotyczących wszelkiej maści kontroli gospodarczych. To jest LIBERALIZM ?? Sam miłościwie panujący Donald Tusk powiedział, że uważa się za SOCJALDEMOKRATĘ. ONR jako ruch neonazistowski - to już jest tak kompletna bzdura, że w zasadzie szkoda klawiatury, żeby się do tego odnosić. Warto tylko wspomnieć kogo naziści najbardziej nienawidzili - w sensie jakie środowiska. Ano narodowe. Czy szanowne grono użytkowników wie kim był np. Mieczysław Prószyński, - wiem, wiem - wszystkiemu winna lekcja historii. Dlatego czasem warto zweryfikować swoją 'wiedzę' chociażby z faktami historycznymi, a nie w imię lewackiej propagandy wrzucać AK, NSZ do worka z napisem FASZYZM. Tych, którzy tak czynią zmartwię. ( a może wcale nie ). Powtarzacie to co funkcjonariusze UB w PRL-u. Tuż przed tym jak komuś strzelili w tył głowy na Rakowieckiej. Idea samego Marszu jest jak najbardziej słuszna. Do licznych prowokacji, wandali i zadymiarzy z obydwu stron po prostu szkoda się odnosić. No, ale nie jest tak, że wśród 100tys. ludzi, którzy idą w tym Marszu są sami skinheadzi i 'łyse pały w dresach', które tylko czekają, żeby komuś dać w przysłowiową mordę. TVN24 oczywiście pokaże tylko takich - którzy wszczynają bójki i podpalają cudowną tęczę na Placu Zbawiciela. Czemu jej nie ma na Placu Unii Europejskiej ? Tam chyba lepiej pasuje. Idą kombatanci, całe rodziny z dziećmi, młodzież, osoby starsze, są przedstawiciele AK, Solidarności, NSZ, PR, RN. A na marszu Pana Prezydenta ? ( i ten "jego marsz" to później powstał nieco ) urzędnicy z rodziną, BOR, i kolejni urzędnicy. No i Roman Giertych - główny celebryta w programie Moniki Olejnik. Po drugiej stronie barykady pani Kazia Sztuka, feministki, młodzieżówka od Palikota, i cała "odważna" Antifa, której członkowie potrafią tylko butelkami szklanymi rzucać i napadać starsze osoby, które biorą udział w rekonstrukcji historycznej. Skoro mogą być Manify na 8 marca, Parady Równości, to tak samo ma prawo odbyć się Marsz Niepodległości. Czemu akurat środowiska antypatriotyczne spod znaku kolorowej tęczy wychodzą i chcą przeszkadzać ? Co im przeszkadza biało-czerwona flaga ?Oni ją wsadzają w psie odchody, a dla wielu to niemal świętość. Ale to jest właśnie ta utopijna tolerancja. Po raz kolejny raz wychodzi 'czarno na białym' jak ta tolerancja ma się w praktyce. Toleruj feministki, lewicę, środowiska LGBT, ale pod żadnym pozorem środowiska narodowościowe, prawicowe, kombatanckie, związane ze myślą endecką - przedwojenną prawicą Romana Dmowskiego, obozami patriotycznymi. O Żołnierzach Wyklętych pamiętać nie będą środowiska 'kolorowej młodzieży'. Jak by przyszło do wojny, to chyba czułbym się pewniej w środowiskach kibiców, i tych wstrętnych prawicowców i Wszechpolaków, a nie feministek i lewaków od Palikota i Nowickiej. NOP - Narodowe Odrodzenie Polski. Ehhh...Tytuł tematu też bez sensu, bo organizują Marsz ONR i Młodzież Wszechpolska. Z żadną z tych grup nie jest mi po drodze, ale na pewno bliżej niż do LGBT & Palikot & SLD. Republika Okrągłego Stołu nie jest Utopią. Kiszczak był mądrym człowiekiem. Zaprosił swoich przyjaciół, znajomych i agentów. I nie chodzi o teorie spiskowe a suche fakty. 35% macie - "Wasz prezydent, nasz premier", brak komunizacji, 92 - noc teczek. Takie fakty są już powszechnie znane. Jak wybieram pomordowanych i bohaterów. I w moim sercu "Inka", Generał Fieldorf, "Zapora", Łupaszka, i cała rzesza ludzi honoru,powiązanych z AK, antykomunistyczną organizacją. Nie Jaruzelski, Michnik, Urban, Bauman. Ich "dorobek" znam. ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 11.04.2014 15:25
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Temat polityki chyba ogólnie wywołuje odruchy wymiotne, bo jak się widzi tę komedię, to człowiekowi żyć się odechciewa. Ludzie niezainteresowani polityką są z jakiegoś powodu bardziej szczęśliwi niestety. Warto tylko wspomnieć kogo naziści najbardziej nienawidzili - w sensie jakie środowiska. Ano narodowe. Naziści akurat nie uznawali żadnego środowiska poza własnym i chyba temu miało służyć porównanie do ONR. Czy szanowne grono użytkowników wie kim był np. Mieczysław Prószyński, - wiem, wiem - wszystkiemu winna lekcja historii. Dlatego czasem warto zweryfikować swoją 'wiedzę' chociażby z faktami historycznymi, a nie w imię lewackiej propagandy wrzucać AK, NSZ do worka z napisem FASZYZM. Nie wiem, do jakiej szkoły ty chodziłeś, ale w mojej (i podejrzewam, że w większości) AK nie wrzuca się do worka faszyzm, jest wręcz odwrotnie - gloryfikuje się wszystkich z podziemia, a komunistów pokazuje w jak najgorszym świetle. A że nie znam wyżej wspomnianego człowieka to sorry - ciężko, żebym poznała z nazwiska wszystko bohaterów narodowych. Było ich mnóstwo i niechaj każdy poznaje ich jak najwięcej, ale też bez pretensji, gdy umyka jakieś nazwisko. Lekcja historii byłaby beznadziejna, gdyby nie znało się takich osób jak Piłsudski, Dmowski czy Narutowicz, a nie Mieczysław Prószyński. Antifa, której członkowie potrafią tylko butelkami szklanymi rzucać i napadać starsze osoby, które biorą udział w rekonstrukcji historycznej. No tak ;p Przedstawiciele antify to tylko zadymiarze, natomiast ludzie z tych środowisk narodowych to oczywiście same aniołki i nie mają nic wspólnego z niszczeniem stolicy i napadaniem na ambasadę. To jest typowe myślenie narodowca i nawet już nie jestem zaskoczona. Jak wybieram pomordowanych i bohaterów. I w moim sercu "Inka", Generał Fieldorf, "Zapora", Łupaszka, i cała rzesza ludzi honoru,powiązanych z AK, antykomunistyczną organizacją. Nie Jaruzelski, Michnik, Urban, Bauman. Ich "dorobek" znam. Wskaż mi ludzi, którzy wybrali sobie Jaruzelskiego za wzór. W sumie wyszło mi trochę dużo, ale chciałam odnieść się wyłącznie do tej lekcji historii... no cóż ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 11.04.2014 20:12
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Ludzie niezainteresowani polityką są z jakiegoś powodu bardziej szczęśliwi niestety. Ja znam bardzo, ale to bardzo wielu ludzi, którzy polityką się interesują, i są naprawdę szczęśliwi. Z kolei spotykam też takich, którzy o polityce zielonego pojęcia nie mają, a mieli za sobą próby samobójcze, depresje, i są ciągle przygnębieni. Może więc nie generalizujmy. Twoja teza zupełnie nie pokrywa się z moimi obserwacjami. Naziści akurat nie uznawali żadnego środowiska poza własnym i chyba temu miało służyć porównanie do ONR. A to jest akurat taka sama prawda jak to, że świnie mają skrzydła. Naziści uznawali swoich sojuszników - i tych z Japonii, i tych z faszystowskich Włoch, tolerowali komunistów, i z Sowietami do połowy 1941 roku żyli za pan brat. Można poczytać o zażyłości Gestapowców i NKWD-zistów. A słynny pakt ? Narodowe środowiska były zagrożeniem tak dla III Rzeszy jak i ZSRR. Bo oni za ojczyznę byli gotowi oddawać życie - i ich niezłomność oraz gotowość walki do ostatniej kropli krwi była Niemcom bardzo nie na rękę. Nie wiem, do jakiej szkoły ty chodziłeś, ale w mojej (i podejrzewam, że w większości) AK nie wrzuca się do worka faszyzm 1. Gdzie mowa o szkole w ogóle ? Gdzie napisałem, że lewacka propaganda ma miejsce w szkole ??? 2. Lekcje historii najnowszej w szkołach, to minimum, żeby nie powiedzieć dosadniej. Dlatego czasem warto wiedzieć coś więcej. A na pewno warto jak podejmuje się dyskusję w temacie, którego istotnym trzonem jest ONR czy środowiska narodowe. Bo napisać o rzucaniu kostką brukową potrafi 3-letnie dziecko "to złe"... 3. I wrzucało się tak w szkole tych z AK do faszyzmu jeszcze do 1989 roku. a komunistów pokazuje w jak najgorszym świetle. W jakim świetle chciałabyś ukazać sługusów Sowieckiej Moskwy, sędziów, prokuratorów, zdrajców narodu, funkcjonariuszy UB, SB, którzy skazywali na śmierć, mordowali i prześladowali Żołnierzy Wyklętych, stoczniowców, górników, studentów, księży - którzy mają emerytury po kilka tysięcy złotych ( od 6000zł do nawet 8000zł ). Wyrywali ludziom paznokcie, dziś zrywają boki ze śmiechu - nie było, i nie będzie dekomunizacji. Mają się dobrze, a na pewno lepiej od milionów Polaków, i nie ponieśli nigdy żadnej kary. Białe jest białe. Czarne jest czarne. Czerwone jest wredne. Amen. Ale jak dla Ciebie to wzory godne naśladowania, to proszę bardzo. To jest typowe myślenie narodowca i nawet już nie jestem zaskoczona. I kolejna pomyłka. A nawet kardynalny błąd. Nie jestem narodowcem, nie należę do ONR-u czy Młodzieży Wszechpolskiej. Nie mam kompletnie nic wspólnego ze środowiskami narodowymi - podobnie jak ponad 60 tys. uczestników Marszu Niepodległości. Organizacja przez ONR tak - ale uczestniczą w nim ludzie w zdecydowanej większości bez 'partyjnej naklejki'. To jest właśnie wrzucanie do worka. Napisałem, że idea jest słuszna, to od razu muszę być 'powiązany' - śmieszne to troszkę. Takie płytkie myślenie. Wskaż mi ludzi, którzy wybrali sobie Jaruzelskiego za wzór. Wybacz, ale nie będę publicznie podawał nazwisk osób, które cenią Jaruzelskiego za wprowadzenie stanu wojennego czy wydanie rozkazu o strzelaniu do protestujących na Wybrzeżu w 1970. Zapytaj może kogoś z młodzieżówki SLD czy czasem nie krzyczą 13 grudnia "Ręce precz od generała". A wielu nich uważa go za swój autorytet. Osobiście znam starszego mężczyznę, który twierdzi, że generał Wojciech powinien medal dostać. Są tacy ludzie mimo, że o nich nie słyszałaś. Edytowane przez Upadly Aniol dnia 12.04.2014 08:42
![]() ![]() |
|
|
|
A. |
Dodany dnia 11.04.2014 21:06
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 5 Postów: 2386 Dom: SlytherinPunkty: 43682 Ranga: Ten, Którego Konta Nie Można Wyszukać Data rejestracji: 29.12.07 |
Wskaż mi ludzi, którzy wybrali sobie Jaruzelskiego za wzór. A ja podam z nazwiska. No chociażby Rysio Kalisz. Oto jego reakcja na sugestię o Jaruzelskim: http://www.youtub...FEKeeQDfhk |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 13.04.2014 17:34
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Może więc nie generalizujmy. Twoja teza zupełnie nie pokrywa się z moimi obserwacjami. A to jest już moje osobiste spojrzenie na świat i tyle w sumie. Zawsze uważałam, że ludzie, którzy się niczym nie przejmują, są zwyczajnie szczęśliwsi. to jest akurat taka sama prawda jak to, że świnie mają skrzydła. Naziści uznawali swoich sojuszników - i tych z Japonii, i tych z faszystowskich Włoch, tolerowali komunistów, i z Sowietami do połowy 1941 roku żyli za pan brat. Z tym też muszę się nie zgodzić, gdyż każdy wiedział, że wojna między Niemcami i ZSRR była nieunikniona. Bo dla Niemców Rosjanie byli niższą kategorią człowieka. Jak więc niby mieli żyć jak za pan brat? To była czysta polityka, Niemcy po prostu wiedzieli, że muszą się z kimś ugadać, by wygrać. To, że kraj ma z kimś sojusz nie znaczy, że od razu go lubi i szanuje. Bo oni za ojczyznę byli gotowi oddawać życie - i ich niezłomność oraz gotowość walki do ostatniej kropli krwi była Niemcom bardzo nie na rękę. A powiedz mi proszę, jak niby walka do ostatniej kropli krwi miała być nazistom nie na rękę? Już pomijam to, że porównanie ZSRR i jakiś tam środowisk narodowych jest trochę głupie, bo z jakiegoś powodu III Rzesza upadła pod wpływem innych krajów a nie tych środowisk narodowych. To nie był jakiś oddolny bunt, ale czysta kapitulacja pod wpływem atakującego wojska. No ale nie przeczę, że środowiska narodowe nie działały na korzyść NSDAP, bo system monopartyjny działa właśnie w ten sposób -> nie uznaje żadnego środowiska poza własnym. 1. Gdzie mowa o szkole w ogóle ? Gdzie napisałem, że lewacka propaganda ma miejsce w szkole Ja nie do końca rozumiem twój tok myślenia. Piszesz, że ludzie wrzucają AK do worka z napisem faszyzm, w takim razie ja się pytam GDZIE? Gdzie ma miejsce na lewacka propaganda, czemu jest winna lekcja historii i co ma z tym wspólnego AK? Białe jest białe. Czarne jest czarne. Czerwone jest wredne. Amen. Ale jak dla Ciebie to wzory godne naśladowania, to proszę bardzo. Ty jesteś normalny? Nie wkładaj mi w usta słowa, których nigdy nie powiedziałam, bo to po prostu śmieszne jest. Wylewałeś gdzieś żale na forum, że ktoś wyrywa twoje słowa z kontekstu, a teraz sam sobie tworzysz teorie, które nie mają nic wspólnego z moimi wypowiedziami. To, że komunistów przedstawia się w złym świetle to jest fakt, którego w żaden sposób nie próbowałam oceniać. A że nie uważam, że każdy człowiek wciągnięty w SB jest od razu złą osobą, to już temat na inną dyskusję. Napisałem, że idea jest słuszna, to od razu muszę być 'powiązany' - śmieszne to troszkę. Takie płytkie myślenie. Ty chyba nie możesz po prostu znieść, że ktoś ma inne zdanie niż ty. Już nie pierwszy raz próbujesz mnie obrazić i skoro przez to czujesz się mądry och i ach to proszę bardzo... w sumie odechciało mi się dyskusji. Znowu. Dlatego bez odbioru. Pozdrawiam. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |


Krnabrny




Ravenclaw










Hufflepuff















Slytherin























