Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Gary Oldman
|
|
| LadyGray |
Dodany dnia 02.03.2007 23:28
|
![]() Postów: 42 Dom: Brak przydziału Punkty: 303 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 01.03.07 |
Zdziwiło mnie, ze jeszcze nie ma takiego tematu tak więc zakładam go. Przez wielu z nas uwielbiany aktor. Odtwórca roli Syriusza Blacka co mu sie bardzo udało, nie powiem Nie moge sobie wyobrazić nikogo innego, ale jakby on umarł (tak jak pierwszy Dumbledore) to dałabym Johna Deppa, chociaż denerwuje mnie to, że wszyscy go tak uwielbiają.Tak więc wielbijmy Garego Oldmana I wypowiadajmy się o nim w tym temacie I moze sama powiesz mi
Jak mam powiedzieć to Tobie Że już nie Kocham Cię, nie chcę |
|
|
|
| Peeves |
Dodany dnia 03.03.2007 00:26
|
![]() Postów: 5424 Dom: Brak przydziału Punkty: 8978 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 06.02.07 |
Uwielbiam Gary;ego jak usłyszałam, że otrzymał tę rolę byłam wprost wniebowzięta, co do ewentualnego zastępsta przez Johny'ego to nigdy się nad czymś takim nie zastanawiałam, bardzo lubię tego aktora i myślę, że też sprawdził by się w tej roli, ale jakby to powiedzieć już za późno, piątka nakręcona i tu nasza przygoda z Syriuszem się kończy, chyba że Jo jakiś przekręt wymyśli:smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin: "Aggressive, tough and defiant may describe me, but that leaves the impression I'm mean and I'm not. People expect me to have fangs."
Joann Jett |
|
|
|
| Limonka |
Dodany dnia 03.03.2007 00:31
|
![]() Postów: 6322 Dom: Brak przydziału Punkty: 28147 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 26.02.07 |
Rowling to mistrzyni przekrętów, więc wszystko jest możliwe :smilewinkgrin: A Gary na początku trochę mi nie pasował, ale potem się przyzwyczaiłam i nikt inny już mi do tej roli nie pasuje .
|
|
|
|
| cath riddle |
Dodany dnia 04.03.2007 12:14
|
![]() Postów: 12 Dom: Brak przydziału Punkty: 614 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 01.03.07 |
Aaaa no właśnie "Leo Zawodowiec"- super zagrał. W ogóle zaraz po Went'cie Miller to mój ulubiony aktor. Bardzo podoba mi się to, że w każdą rolę się strasznie wczuwa. Jak usłyszałam, że zagra w tym filmie myślałam, że dostanę orgazmu ^^. Tylko szkoda, że ma w filmie brązowe włosy. Zawsze wyobrażałam sobie, że jest czarny... A Johnny to na trzecim miejscu. Tylko, że według mnie w ogole by nie pasował do tej roli... Narodziłam się na nowo, w Nibylandii 7 lat temu. Wtedy, kiedy Tata przeczytał mi pierwszą część Harrego Pottera. I wtedy kiedy otworzyłam oczy na magię i świat fantasty...
Chcesz pogadać?? Klikaj na gg... Tylko ostrzegam- jestem szurnięta ![]() |
|
|
|
| Gruba Dama |
Dodany dnia 29.04.2007 13:14
|
![]() Postów: 324 Dom: Brak przydziału Punkty: 2106 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 15.04.07 |
Gary Oldman jest po prostu stworzony do roli Syriusza. Nie wyobrażam sobie nikogo innego na jego miejscu. Bardzo lubię tego aktora i szkoda, że umiera w Zakonie Feniksa. mógłby trochę dużej pograć. |
|
|
|
kajablack |
Dodany dnia 05.05.2007 10:24
|
![]() Postów: 1345 Dom: SlytherinPunkty: 3215 Ranga: Wróg ciemnej strony Data rejestracji: 17.03.07 |
Na poczatku nie byłam przyzwyczajona do tego aktora,inaczej wyobrazałam sobie Syriusza.No,ale to miedzy innymi dzieki Oldmanowi tak bardzo polubiłam postac Syriusza Blacka,z któa niestety juz niedługo bedziemy musieli sie pozegnac
|
|
|
|
| nagini |
Dodany dnia 16.06.2007 20:41
|
![]() Postów: 12 Dom: Brak przydziału Punkty: 208 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 16.06.07 |
Syriusz był wysoki, wyzszy od Snape'a ( t.5). Tego niestety nadrobic sie nie dało , ale Oldman ma to cos , co sprawia ze wtapia sie w role. Jak ich nie sfilmują razem z Rickmanem , bedzie dobrze. Poza tym mało istotnym szczególem, dla mnie Syriusz to on. No i jescze tez żałuję tych włosów do pasa, co miał miec. Byłoby super.
|
|
|
|
| paula_ |
Dodany dnia 19.06.2007 19:02
|
![]() Postów: 1 Dom: Brak przydziału Punkty: 121 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 13.06.07 |
W 1000% zgadzam się ze stwierdzeniem, że nie ma roli, jakiej Gary by nie zagrał. Widzieliście Leona Zawodowca?? To było niesamowite jak on zagrał Normana! Jednak niestety muszę przyznać, że rola Syriusza nie jest jego życiową...
|
|
|
|
| nikola19_70 |
Dodany dnia 10.07.2007 13:41
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 122 Dom: Brak przydziału Punkty: 505 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 02.07.07 |
Gary Oldman na mnie nie robi żadnego wrażenia Syriusza zagrał dobrze i żal mi że zginął po tylu latach w AZkabanie powinien zaznać nieco wolności no i ze względu na Harrego który stracił bliską osobe.
|
|
|
|
| Nice_Destruction |
Dodany dnia 22.07.2007 20:18
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 332 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 07.07.07 |
Uwielbiam Syriusza jako postać fikcyjną, ale osobiście zupełnie inaczej go sobie wyobrażałam. Na początku byłam załamana jak zobaczyłam Gary'ego jako Blacka, ale z czasem się przyzwyczaiłam. Oldman jest świetnym aktorem i na prawdę dobrze zagrał Syriusza, ale nic na to nie poradzę, że inaczej go sobie wyobrażałam Gdybym mogła, to przefarbowałabym mu włosy na czarno i wyprostowała je bardziej (grzywa powinna mu tak opadać na oczy), ogoliłabym mu zarost i już by było ok .
|
|
|
|
| Matilda Felton |
Dodany dnia 21.11.2007 10:38
|
![]() Postów: 13 Dom: Brak przydziału Punkty: 237 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 12.08.07 |
Gary Oldman jest genialnym aktorem!Syriusza też zagrał na serio dobrze!Właśnie dzieki tej roli zwróciłam na niego uwagę.Nie wiem jak wy myślicie,ale dla mnie on jest mega sexy !!!!!Zawsze miałam skrzywiony gust jeśli chodzi o facetów i on jest tego najlepszym przykładem . Od cnót Gryfonów , kretynizmu Puchonów I wiedzy-o-własnej-wszechwiedzy Krukonów CHROŃ NAS SLITERINIE POZDRAWIAM WSZYSTKICH CO MNIE POZDRAWIAJĄ ![]() |
|
|
|
| Lady_Black |
Dodany dnia 07.05.2008 15:00
|
![]() Postów: 22 Dom: Brak przydziału Punkty: 937 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 03.01.07 |
Oj, jak ja go na początku nie znosiłam! Właściwie to nawet nie wiem czemu. Chociaż nie, wiem - bo "muj Syrjusz to miał być pshystojjjny i wogule kul". Och, ale miało się dziesięć lat, było się młodym i głupim Ale z czasem przyzwyczaiłam się do Gary'ego, ba, stwierdziłam, że nie jest taki zły jak myślałam na początku...I zdecydowałam się obejrzeć "Leona Zawodowca." Szok. I to od pierwszej chwili. Wpatrywałam się w ekran jak zahipnotyzowana, a gdy film się skończył, puściłam od początku. Gary był absolutnie genialny, a od tamtej pory (było to trochę ponad pół roku temu) Leona oglądałam z osiem razy. Zaczęłam się gościem interesować, oglądać filmy z nim i... wpadałam na amen. Teraz jest moim ulubionym aktorem. Obejrzałam jeszcze raz wszystkie "Pottery" w których grał i niech mi ktoś teraz powie, że ktoś mógłby go w roli Blacka zastąpić... Doceniłam to, co robi i najważniejsze - w jakim stylu robi. Wczoraj oglądałam Dracule - dopiero potem się dowiedziałam, że to horror był Jak dla mnie film o miłości, ale to szczegół - i nad losem Draculi (ja wiem, że to dziwne, ale jednak) przepłakałam pół nocy. Batmana oglądałam ze względu na Gary'ego, a pomiędzy scenami z nim (nie przepadam za takimi filmami) strasznie się nudziłam i tylko wkurzałam mojego brata, co chwilę mówiąc "E weź, nudy... Ja chcę Gary'ego!" Nic nie poradzę, robiłam to jakoś... samoistnie A gdy w trzydziestej minucie "Prawdziwego Romansu" Gary został zastrzelony oglądałam tylko kawałek dalej, gdyż miałam nadzieje na coś w stylu "zabili go i uciekł" a potem mi się znudziło i...podziękowałam A z czasem zaczął mi się podobać również z wyglądu... I teraz jest moim ulubionym aktorem. Mam obsesje na punkcie tego gościa ![]() Podsumowując: Uwielbiam to mało powiedziane. Edytowane przez Lady_Black dnia 06.06.2008 14:42 |
|
|
|
| Hekate |
Dodany dnia 14.03.2010 13:05
|
![]() Postów: 3 Dom: Brak przydziału Punkty: 12 Ranga: Mugol Data rejestracji: 14.03.10 |
Jest świetny. Niestety bardzo sponiewierany a w książce (kiedy akurat nie jest wychudzonym psem) jest całkiem całkiem. W filmie mi tego brakuje. No i chciałabym zobaczyć go jeszcze, ale niestety... |
|
|
|
Lapa15 |
Dodany dnia 18.08.2013 13:52
|
![]() Pochwały: 19 Postów: 2670 Dom: GryffindorPunkty: 20150 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 01.12.12 |
Gary Oldman jest moim ulubionym aktorem (ech, te jego oczy... xP), a w rolę Syriusza wcielił się znakomicie. Nawet Depp nie zagrałby tej roli tak jak on... Depp nawet by z wyglądu myślę nie pasował - szczególnie ze względu na oczy. Wg mnie, oczy Oldmana są takie bardziej... hm... spokojne, natomiast Deppa takie jakby ożywione... Oprócz "Harry'ego Pottera" Oldman zagrał również świetnie w innych filmach, "Zagubieni w kosmosie", tak dla przykładu. Na zawsze pozostanie moim ulubionym aktorem... ;-) ![]() *** Moje wewnętrzne oko tu cierpi *** |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 18.08.2013 13:58
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Świetnie gra w innych filmach ale akurat w HP mi się nie bardzo podobał. Wydaje mi się jakiś za mało porywczy i waleczny, brak mu tej młodzieńczości, którą powinien posiadać. Może to też dlatego, że mało było go w scenach wesołych a głównie w samych smutnych bądź wzruszających. No i ktoś mu napisał kiepskie dialogi Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 18.08.2013 14:24
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
No właśnie dla mnie on był ciut za stary. Ja wiem, że Syriusza zniszczył Azkaban, ale przecież wciąż miał tylko 36 lat. Tak - to jest tylko. W ogóle mnie trochę raziło to podejście do wieku w filmie. To samo tyczy się Jamesa, którego grał jakiś dziadek. Nie wiem... przecież on miał 21 lat jak umarł, dlaczego wyglądał na 40? Wracając do Oldmana - bardzo go cenię jako aktora, ale zdecydowanie nie w HP. Kiepsko zarysowana role przez reżysera czy scenarzystę, ale Gary też nie dał niczego od siebie. Nie posiadał czegoś, co Syriusza wyróżniało - porywczość, ale na bardzo silnym fundamencie o nazwie "duma", "honor". Był też bardzo zarozumiały, ale bardzo zniszczony psychicznie - gdzieś między 20-latkiem, który chce walczyć z czarną magią, a 50-latkiem, którego życie i tak już nie ma sensu. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 18.08.2013 14:59
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Właśnie! Wyglądał na 60. I scena w której umiera... nawet nie było mi jakoś przykro, bardzo kiepsko zagrane. Państwo Potter to w ogolę była jakaś masakra. Możliwe, ze chcieli pokazać, że to są jego rodzice na pewno a nie znajomi ale jednak nie ma sensu. Z pięknej Lily zrobili starą pudernice ![]() Dla mnie ten Syriusz po prostu zupełnie nie. Sam aktor fajnie, ale ostatnio coraz gorzej. Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 18.08.2013 17:48
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Mnie się Gary w Batmanie podobał... mimo, że nie miał tam jakiejś znaczącej roli. On w ogóle widać, że taki wykształcony aktor, który bardzo profesjonalnie podchodzi do zadania. Ale chyba nie potrafił oddać piękna postaci Syriusza. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 24.08.2013 09:53
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
Jak się tak zastanawiam Gary zagrał świetnie, ale nie tak, jak tego oczekiwałam. Był trochę za stary moim zdaniem i jak to ujęła alette nie posiadał tego czegoś, charakterystycznego dla Syriusza. Syriusz powinien dać więcej energii w niektórych scenach... Podczas HP i ZF miał być markotny, że tylko siedzi w kwaterze głównej i nic więcej. A w filmie wyglądał trochę jak spokojny i pogodny ojciec chrzesny... Zbytnio mi to nie przeszkadza, bardzo podziwiam grę aktorską Oldmana, ale trochę inaczej powinien zagrać Syriusza... Edytowane przez Lily050 dnia 24.08.2013 10:00
|
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 10.04.2014 22:05
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Gary Oldman zagrał Syriusza znakomicie. Chociaż trochę inaczej go sobie wyobrażałam, przede wszystkim bez zarostu i z czarnymi włosami, nie brązowymi jak miał w ZF. Według mnie fakt, że spartaczyli piątą część, sprawił że nie mógł pokazać pełni swoich umiejętności aktorskich. Scenę śmierci zrobili fatalnie, zero emocji. Oczywiście jest to mój ulubiony aktor. Zagrał też znakomicie w innych filmach, m.in. w pełnometrażowych o Batmanie rolę komisarza Gordona. Dobra, przyznam się bez bicia, że to była jedyne filmy z nim, poza HP, które widziałam (oprócz Mroczny Rycerz powstaje. Muszę to nadrobić. Oglądając drugą część IŚ nie mogłam się doczekać jak pojawi się zjawa Syriusza z kamienia wskrzeszenia razem z Jamesem, Lily i Lupinem. A spróbowaliby pominąć tą scenę. Nigdy bym im tego nie wybaczyła, tak jak nie wybaczę ograniczenia roli Syriusza w CO do rozmowy w kominku. Co do zastąpienia Johnym Deppem nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale jakoś nie potrafię wyobrazić sobie Deppa w roli Syriusza. Może by pasował, aktorem jest niewątpliwie świetnym, ale ja jestem przyzwyczajona, że gra takie role, które poddają w wątpliwość jak naprawdę wygląda. Edytowane przez Ana_Black dnia 11.02.2015 13:18
![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |






Christina



.



Slytherin


Ale z czasem przyzwyczaiłam się do Gary'ego, ba, stwierdziłam, że nie jest taki zły jak myślałam na początku...
Gryffindor

Ravenclaw

Hufflepuff
































































































































