Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 1 z 2: 12
|
|
Walentynki
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 07.02.2014 17:10
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Luty - miesiąc mrozu, chłodu sesji i... miłości! Właśnie tak, już niedługo 14 luty, czyli Dzień Zakochanych. Co tu dużo mówić. Chciałabym się dowiedzieć czy obchodzicie to święto? Czy jest dla Was szczególnie ważne i wyczekujecie go z utęsknieniem? A może macie dosyć tej całej miłosnej otoczki, którą można spotkać prawie na każdym kroku gdy zbliżają się Walentynki? Co myślicie o tych wszystkich gadżetach związanych z tym świętem? Tym razem wypowiem się od razu, bo później jak zwykle zapominam, że mam coś napisać. Prawdę powiedziawszy to wisi mi czy to ten Dzień Zakochanych jest celebrowany czy nie. Jak komuś się podoba to niech go obchodzi i wręcza sobie upominki, a jak nie to nie. Nigdy specjalnie nie wyczekiwałam Walentynek z racji tego, że dzień wcześniej obchodzę urodziny i na to czekałam cały rok. Walentynki były zazwyczaj odsypianiem dnia poprzedniego. Oczywiście nie zawsze, ale w to się nie zagłębiam. Odrzucają mnie niestety te wszystkie gadżety. Parę dni temu byłam na poczcie, a tam w szybie kartka w kształcie serca, a na niej piesek, który mówi: Mam na Ciebie cieczkę. Zonk roku. Stałam przez chwilę i gapiłam się w tę kartkę zastanawiając się co taki badziew robi na poczcie i czy ktoś to w ogóle kupuje. Tragedia. Tak samo te wszystkie obrzydliwe, serduszkowate miśki. Dostałam raz jednego i coś mi się kojarzy, że skończył jako poduszka dla pieska... Dla mnie to taki kicz, że głowa mała. Dobra, teraz Wy.;p Edytowane przez Christina dnia 07.02.2014 17:27
![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 07.02.2014 17:13
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Nie lubię Walentynek, nie uznaję tego za żadne "święto". Przeważnie w ogóle zapominam, że czternastego to już ten dzień. Kicz i róż wali się ze wszystkich stron, mi to do szczęścia potrzebne nie jest i tyle mam do powiedzenia w tym temacie. ![]() Always ![]() |
|
|
|
Sann |
Dodany dnia 07.02.2014 17:17
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 843 Dom: RavenclawPunkty: 16701 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 12.11.10 |
Obchodzić nie obchodzę, bo grubo od ponad roku jestem singielką, jednak jak miałam z kim, to były jakieś drobne upominki - bez szaleństw, bo to w sumie dzień, jak każdy inny. Jak się kogoś kocha, to mu się to okazuje cały rok, a nie tylko 14 lutego. I nawet, jak byłam w związku, to wkurzały mnie te wszystkie ociekające słodyczą pierdoły, że nie wspomnę o zachowaniach ludzi na ulicach, którzy jakby wzięli sobie za punkt honoru obnosić się ze swoimi uczuciami w głośny i dosyć obleśny sposób. A teraz mi to w sumie zwisa, tylko drażniły mnie wiszące wszędzie serduszka, jak weszłam do Ikei...na początku stycznia! British English & The Lord of the Rings - moje dwie największe miłości <3 "All that is gold does not glitter, Not all those who wander are lost; The old that is strong does not wither, Deep roots are not reached by the frost. From the ashes fire shall be woken, A light from the shadows shall spring; Renewed shall be blade that was broken, The crownless again shall be king." ~ J.R.R. Tolkien "All we have to decide is what to do with the time that is given to us..." ![]() "Tłumaczenia są jak kobiety: te wierne nie są piękne, a te piękne nie są wierne." "Moja Mistrzyni Tłumaczeń" ~ Łoś :* "Moja Guru angielskiego" ~ Sef :* ![]() ![]() "Kasia została rozjechana walcem na drodze, czy jej rodzinie przysługuje roszczenie o naprawienie szkody?" - czyli jak wytłumaczyć laikowi, co to są kazusy. ~ Alette :* Do Heleny "Przebiegasz palcami po stronach, Co niosą oświaty kaganek. Spoczynek Ci obcy jest nocą, Twój wieczór to dla innych ranek. Boleśnie odrywasz głowę, Znad ksiąg w pozłacanych ramach. I wiesz, że jest jedna odpowiedz, Na wszystko co masz dziś w planach. I chociaż chcesz się zatrzymać, Nie możesz, gdy już go posiadasz, I chociaż stroisz nim głowę, Na nic nie odpowiadasz. Czy możesz być lepsza od innych? Jak dorównać ideałowi? Dlaczego nikt nie dostrzega, Tego rodzaju niedoli? Jak masz się czuć dumna, Gdy czujesz się gorsza lub inna. Jak dusza Twa dużo słabsza, Ma zostać ciągle niewinna? Czy można Ci wybaczyć Że kochasz to co nie Twoje? Choć masz ogromną urodę Nie nią chcesz czynić podboje. Słabość do przedmiotów, Tak dobrze wszystkim jest znana. Lecz ciągle nosi piętno, Dla wielu jest zakazana. Porzuć więc swoje marzenia, Gdy jeszcze nie jest za późno. Kochaj to co masz od losu, Nikt nie dał Ci nic na próżno." ~ Anciol z dedykacją dla mnie <3 ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 07.02.2014 17:20
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Uh, ostro ;D Ja lubię sobie znajdywać okazję do dawania prezentów, więc i Walentynki są dobre. Przeważnie jednak obchodzę je drobiazgowo - jakoś obiad zrobię, ciasto machnę, może śmieszne bokserki dla lubego kupię i tyle. Ja dostanę kwiaty i pralinki. Nie jestem za jakimś szczególnym celebrowaniem Walentynek, ale pamiętam, że w podstawówce oczekiwałam tych małych karteczek anonimowych z zapisanymi "na górze róże, na dole fiołki...", haha. Zawsze miło wspomniałam to święto. I nie mam nic do ludzi, którzy jakoś specjalnie i hucznie obchodzą Walentynki. Za to strasznie denerwują mnie ci, co starają się pokazywać wszech i wobec, że 14 lutego to żadne święto, nikt nie powinien go obchodzić, kochać trzeba się cały rok, blablablalba. Potrafią jęczeć i kłapać ozorem przez cały dzień, psując wszystkim nie tylko Walentynki, ale i normalny czas^^ Nie potrafię zrozumieć czegoś takiego. Tym bardziej, że 14 lutego to nie święto, by być kochanym, a święto by na chwilę przystanąć, odsapnąć i troszkę bardziej się skupić na partnerze. Bo nie oszukujmy się, kochamy może i cały rok, ale nie zawsze mamy czas to okazać. Ja lubię jakiś drobiazg zrobić na Walentynki, a na Dzień Kupały zawsze idę na Zamek u mnie w mieście puszczać wianki i oddać się słowiańskiej zabawie. Bo w końcu przecież to nic złego ;D Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Christina |
Dodany dnia 07.02.2014 17:26
|
![]() Pochwały: 15 Postów: 3325 Dom: SlytherinPunkty: 25495 Ranga: Niezwyciężony Mag Data rejestracji: 27.05.07 |
Nie lubię tego święta. Jest stworzone chyba tylko po to, żeby musieć wybierać godzinami prezenty. Ja osobiście w tym dniu bardziej stawiam na pomysłowość niż na drogie prezenty. W zeszłym roku kupiłam zestaw bielizny i zadowoleni byliśmy oboje ^^ Dobra, może nie jest to zbyt oryginalne, ale.... W tym roku w ogóle nie obchodzę, bo facet mi wyjechał i niestety się nie zobaczymy (chyba, że planuje niespodziankę ^^). Ogólnie wkurzają mnie ludzie siedzący w kawiarniach i restauracjach. Kocha się cały rok, a nie jeden dzień, więc idźcie zajmujcie miejsca w inny dzień Dla mnie to takie wymuszanie (zazwyczaj od chłopaków) miłości i okazywania uczuć. ![]() That's all they really want ![]() Some fun ![]() When the working day is done ![]() All girls - they want to have fun ![]() ![]() ![]() ![]() Nagroda za Najlepszą Miniaturkę Wojenną - Niebo pośrodku piekła Nagroda za Najlepszą Serię o Ciemnej Stronie - Krwawy Zmierzch ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 07.02.2014 17:42
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
A ja chyba zwyczajnie podpisuję się pod tym, co napisała Ang. I piszę to z perspektywy osoby, która nie znosi randek ;p Dla mnie walentynki to takie słodkie święto, dlaczego mamy z tego zrezygnować. W sumie nasze życie to ogólnie ciągły bieg, nie wiadomo w jakim celu. Mamy przecież dzień matki, a mamę też kocha się cały rok. To samo tyczy się dnia ojca, dnia babci, dziadka, rocznicy ślubu itd. To są chyba po prostu dni, kiedy nasza uwaga skupia się na drugiej osobie i tyle. Nie uważam, że walentynki trzeba obchodzić. Jak ktoś nie ma ochoty, to przecież nie ma musu. Nigdy nie czułam jakoś tego, że siedzę siedzę sama w domu, kiedy ludzie wokół mnie łażą na randki. Po prostu sobie siedziałam, a inni sobie łazili. Tyle ;p ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Anciol |
Dodany dnia 07.02.2014 17:49
|
![]() Pochwały: 10 Postów: 1288 Dom: RavenclawPunkty: 21527 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 11.08.13 |
Kurde, a ja je uwielbiam! Uważam, że są urocze i w sumie od dziecka mnie do nich ciągnęło. Jak byłam nastolatką to oczywiście co roku wielkie rozczarowanie bo sobie wyobrażałam chyba wszystko na raz z romantycznych komedii :D Ale teraz będę obchodziła 3 z moim facetem. W zeszłym roku były genialne. Zamówiliśmy sobie pizze w kształcie serca, wymieniliśmy się prezentami (Ja mu dałam bokserki Calvina Kleina i coś jeszcze, a dostałam bukiet róż i misia) i żarliśmy te pizze oglądając film jakiś :D No idealnie. Dwa lata temu urwałam się ze szkoły i cały dzień spędziliśmy u niego, prezenty tez jakieś drobne :) W tym roku jest trochę inaczej bo jedziemy do teatru z moimi rodzicami :) Kupiłam mu w formie prezentu bilety na Zorro w Teatrze Komedia. Prócz tego mam dla niego słuchawki, ale dostanie dziś żeby miał czas na cieszenie się ;) Ja już wiem co dostanę. Prezent praktyczny - kostium Roxy, który mi się podobał, a sama mam inne wydatki i bym go nie kupiła :) Skoro to jest święto zakochanych to obchodzę je z tym kogo kocham i się wspólnie cieszymy :) Ważne, żeby umieć je celebrować tak jak nam się podoba. Taka pizza we dwoje i piwo na pewno będzie przyjemniejsza niż kino na siłę. A no i tydzień później jedziemy na weekend do spa :) też tak trochę walentynkowo :) Btw. byliście kiedyś w kinie w walentynki? Mistrzostwo świata. Wszędzie pełno dresów, którzy zabrali swoje niunie na polską komedie romantyczną :D Jeg elsker Seferyn fordi han også elsker norsk ^^ <3 Wiersz autorstwa łośka <3 Anciolu, piękny i wspaniały, kimże ja przy Tobie jestem, taki niedojrzały... Spójrz w oczy me, jak lekki wiatr, pieszczą Cię. Odpowiedz na to pytanie, czy życie razem nam dane? Oddaj mnie rentę swę*, a szepnę Ci do ucha, Kocham Cię! *rentę swę - użyte tu celowo ,,Twój artykuł został odrzucony przez administratora Sann dnia 22.01.2014 16:43. Powód odrzucenia: Nie będę tego sprawdzać. I ch*j! ;D" ![]() ![]() |
|
|
|
| Smierciojadek |
Dodany dnia 07.02.2014 18:45
|
![]() Pochwały: 14 Postów: 6913 Dom: GryffindorPunkty: 60618 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 22.04.07 |
Jak byłam w podstawówce czy gimnazjum, to, co tu ukrywać, było parcie ze strony innych osób. Można się było pochwalić, ile kto dostał liścików w anonimowej poczcie św. Walentego, czy jaki dostał prezencik. W tym wieku raczej każdy chciałby być lubianym, być akceptowanym w grupie. A że to pierwszy moment inicjacji miłosnej, to Walentynki chyba odgrywały większa rolę. A teraz... Hmm, nie uważam, żeby to było coś złego. W całym tym zabieganiu nie zawsze mamy czas, żeby pobyć sobie we dwoje, żeby było romantycznie. Nie mówię, że musi to być koniecznie kino, ale jeżeli graliby coś fajnego, to dlaczego nie. (polskie, durne komedie miłosne nie wchodzą w grę). Drobny podarunek, może jakieś winko, posiedzenie razem. Mimo wszystko raczej takich rzeczy nie robi się zbyt często. Przynajmniej ja nie robię. Nie chodzę co tydzień na romantyczną kolację, dlatego uważam, że skoro jest taki dzień, kiedy można to zrobić, to jak najbardziej można to wykorzystać. Okazji nigdy za mało. Spędzenie dnia z kimś, kogo się kocha zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Robienie czegoś na siłę i na pokaz już nie, ale i do Walentynek tez chyba trzeba dorosnąć. Choć nie każdy musi je lubić. ![]() Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze. ![]() Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności. ![]() Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 07.02.2014 21:09
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Zrobię offtop, ale nie wytrzymam. a tam w szybie kartka w kształcie serca, a na niej piesek, który mówi: Mam na Ciebie cieczkę Nie będę sobą, jak się tego nie przyczepię. Ktokolwiek to stworzył, jest idiotą, któremu nie chciało się nawet upewnić czym jest cieczka u psów. Chciałam jeszcze zapytać jakiej płci był ten piesek, ale dam sobie spokój, bo w jednym jak i w drugim przypadku tekst będzie totalnie bez sensu. Wybaczcie offtopa, ale skrzywienie zawodowe nie pozwala mi przejść obojętnie obok tego. |
|
|
|
Elaine |
Dodany dnia 09.02.2014 14:00
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 179 Dom: RavenclawPunkty: 6744 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 17.02.10 |
http://i1.kwejk.p...1391545797 <---- idealne podsumowanie :3 W gimnazjum czy tam jeszcze liceum miałam deprechę, że niiiikt mnie nieee kooooochaaaaaa umrę jako stara paannaaaaaa, otoczona 47 kotami i w ogóle peszek. Teraz olałam sprawę - jak codziennie wstaje się o 5, idzie spać o 12 - 1 w nocy, cały dzień spędza na praktykach w szpitalu i na zajęciach, to troszkę mało ogarnia jaka to data, co za dzień. Odnośnie Dnia Świętego Walentego (hahahha który to tak nawiasem jest patronem epileptyków oraz osób chorych psychicznie ^^) - na mega wypaśne prezenty nie mam kasy, a miśki, serduszka czy tam coś tam... 10 lat temu może tak, teraz mnie to nie kręci, a i troszkę przypał dać swojemu facetowi miśka. Więc MOŻE dostanie czekoladę ^^ A zbyt namiętne okazywanie uczuć w miejscach publicznych jest dla mnie nie do zaakceptowania i obleśne. I rozmowy znajomych, które od Nowego Roku zastanawiają się co kupią swoim lubym na Walentynki niesamowicie mnie irytują. WHATEVER. Kto ma olej w głowie, temu dość po słowie. W Ravenclawie tylko ci, których umysł pięknem lśni. ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Upadly Aniol |
Dodany dnia 07.04.2014 22:00
|
![]() Ostrzeżenia: 3 Postów: 641 Dom: HufflepuffPunkty: 4098 Ranga: Sprzedawca prac domowych Data rejestracji: 10.03.14 |
Takie z Walentynek święto, jak z bociana Rambo. Różowa komercja z przesłodzoną i napompowaną otoczką. Misie, serduszka, z kokardką paczuszka. Dla mnie żenada. Jak dostawałem kartki, to robiło mi się głupio - bo zaraz siostra młodsza biegała za mną, i chciała koniecznie się dowiedzieć od kogo. A te dyskoteki w szkole z okazji Walentynek. Boże mój...W LO chodzili i wręczali na lekcjach - co za wstyd. Dostać taką kartkę - gorzej jak Harry od Ginny. Tego dnia Amorek pijany robi sobie figle rozmaite ^^. A serio, to ten dzień jest dla mnie zwykłym dniem. Mogę sobie świętować i włączyć Halinę Frąckowiak : "Napisz proszę" - to jest romantyzm. Kiedyś znajomi wyciągnęli mnie na dyskotekę z okazji tych nieszczęsnych Walentynek. Musiałem się jakoś chronić - zabrałem ze sobą najdroższą kobietę - czyli butelkę 0,5 gorzkiej żołądkowej. Umiliło mi to podróż. A następne pomogły szybciej wrócić z tej dennej imprezki. ![]() ![]() |
|
|
|
Cookie |
Dodany dnia 06.02.2015 20:11
|
![]() Pochwały: 2 Postów: 739 Dom: RavenclawPunkty: 3722 Ranga: Pomocnik Filcha Data rejestracji: 01.10.14 |
Jakoś specjalnie nie obchodzę walentynek (nazywam to nawet WalęWTylki) i nie uważam tego za żadne święto. Czasem dostanie się walentynkę, bardziej rozdaję (jak już rozdaję), coś śmiesznego: do czego można się pośmiać. |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 06.02.2015 20:11
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
ja za bardzo nie przepadam za tym świętem, uważam, że miłość powinno się okazywać codziennie a nie od święta ![]() Ale muszę przyznać, że ostatnie walentynki spędziłam cudownie i troszeczkę liczę na podobny element zaskoczenia Choć pewnie teraz trudniej będzie mnie zaskoczyć Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Mikasa |
Dodany dnia 06.02.2015 20:15
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 21 Postów: 2007 Dom: RavenclawPunkty: 22743 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 24.04.13 |
Właściwie to już się wypowiedziałam rok temu. Razem z chłopakiem mamy tradycję takiego trochę infantylnego buntu i staramy się nawet nie spotykać 14 lutego w tym roku chyba po raz pierwszy spędzimy walentynki razem, a to dlatego, że jest ślub jego siostry, no i nie ma siły, trza iść ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Katherine_Pierce |
Dodany dnia 06.02.2015 20:20
|
![]() Pochwały: 29 Postów: 5926 Dom: GryffindorPunkty: 47342 Ranga: Członek Rady Strachu Data rejestracji: 31.10.14 |
heh to u mnie chłopak postanowił, że pomoże mi wykonać listę "co chcę zrobić przed 30stką" i w zeszłym roku zabrał mnie do opery (zawsze o tym marzyłam) a dowiedziałam się o tym dopiero pod operą na szczęście byłam po egzaminie od razu więc odpowiednio ubrana byłam. I w sumie powiem, że chciałabym w operze raz w roku być, ale widzę że tym roku nie mają operowych występów tego dnia Moja chrisowa TOP5 ![]() 1. Always&Forever Chris Wood ![]() 2. Chris Hemsworth ![]() 3. Chris Evans ![]() 4. Chris Pratt ![]() 5. Chris Pine ![]() Maybe, you don't know Katherine at all. Did it ever occur to you that you have no idea who I really am? [/center]![]() Mam talenty różne, lecz nie należy do nich poezja staram się klecić słowa aby była w tym finezja. Obietnice złożyłam, więc spełnić ją należy admin co nie dotrzymuje słowa? Kto mu uwierzy? Z przeprosinami do Ciebie Kath pędze aby nie popaść w wieczna nędzę. Kiedy Mafia się z wielką pompą rozpoczęłą, nie chciałam aby osoba z miasta zginęła. Choć początkowo w mych oczach byłaś podejrzana, wymówka z brakiem czasu, zdawała się odgrzewana. Gdy zaś ufać zaczęłam w twe piękne słowa, mafia nie pozwoliła, by lekka stała się ma głowa. Rozkazali głosować wbrew mojej woli, musiałam się pilnować aby nie wyjść z roli. Swojego słowa bronić miałam zacięcie, najlepiej tak aby wśród innych miało ono wzięcie. Przepraszam najszczerzej, lecz nie cała moja jest wina, głosu bym na Ciebie nie oddała, gdyby nie mafii kpina. Grałaś zacnie, choć nie każdy to potrafił docenić, szkoda, że losów miasta nie udało nam się zmienić. Z najszerszymi przeprosinami, Tako. Cóż to tak echem pijackich krzyków rozbrzmiewa I z dupy łzy śmiechu rozlewając rzęsiste Wciąż sunie w dół siłą tyłków rozpędzone Ciemność nagłą powitać co się jej nie spodziewa To z trzech części całość misternie złożona Co czerwieni blaskiem ciekawskie oczy razi I bucha wciąż gdy w dół tak pokracznie złazi Zielonym długim poddupcem połączona A każdy człon tego przedziwnego bytu Nie przez Boga do życia powołanego Lecz przez wyobraźnie chore i łyki płynu czystego Zdaje się niczym wobec wspaniałości swego odbytu Bo piękny on niczym moszna na nieboskłonie Mądry jak żadna ze stóp co na świat zrodzona A zabawna tak, że aż strach Oto jest Kath Gne - Twoje przedtyłcze <3 Ołtarzyk uwielbienia Chrisa ![]() Autorstwa pięknej i utalentowanej Gne <3 Chris to dupa jakich wiele, Męski facet w fajnym ciele, Serial o nim Kath ogląda, Lecz na tyłek wciąż spogląda. Na nic próby oderwania Wzroku od słodkiego drania, Uśmiech jego mówi wiele Aż mam ciarki na całym ciele! By Sam Quest ![]() The wasted years, the wasted youth The pretty lies, the ugly truth And the day has come where I have died Only to find, I've come alive ~Teen idle ![]() I was angry with my friend; I told my wrath, my wrath did end. I was angry with my foe: I told it not, my wrath did grow. And I waterd it in fears, Night & morning with my tears: And I sunned it with smiles, And with soft deceitful wiles. And it grew both day and night. Till it bore an apple bright. And my foe beheld it shine, And he knew that it was mine. And into my garden stole, When the night had veild the pole; In the morning glad I see; My foe outstretched beneath the tree. Do hymnu! Katherine jak ten kwiat wykwitła na stronie, Katherine zostanie z nami po wsze czas. Skromniutka i gadatliwa, wielka jej chwała, bo serce jej ogromne niczym głowa Andrzeja. Refren: Chwała Ci nasza, Katherino! Filmowcu najlepszy, kochana userko! Znajomość TVD największą masz! Chwała Ci, nasz pierniczku! Twa sława się ciągnie za Tobą niczym smród. Lecz nie martw się tym, bo oznacza on Twój trud. Każdy go do docenia, bo robisz cuda od niechcenia. Trzymaj tak dalej, a nagrodzi Cię ktoś! Refren. Upijałaś się w Karczmie, szalałaś w Hogwarcie, lecz byłaś w stanie pokonać Parchatego Trolla. Dzielnie walczyłaś w konkursie literackim, w redakcji Proroka zasiadłaś niczym król. Refren x2 ~ Pszemek - łosiek <3 ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 06.02.2015 20:24
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Ja nie obchodzę walentynek i szczerze mówiąc mam je gdzieś. Zgadzam się z Kath, że miłość powinno się okazywać każdego dnia roku, a "od święta". Najbardziej to chyba korzystają na tym markety sprzedając te wszystkie kartki, serduszka i inne przesłodzone rzeczy. Ja nigdy nie wysyłałam kartek i w tym roku też nie mam zamiaru. Nie licząc HPnetowych walentynek. Wczoraj znalazłam taki filmik - https://www.youtu...7wle0aJ3Ww Nie wiem o co tu chodzi, ale po tytule wnioskuje, że chodzi o walentynkową tradycję w Wielkiej Brytanii. Takie walentynki to ja bym mogła obchodzić codziennie. Zazdroszczę tym dzieciakom. Nie tylko cukierków (chyba to są cukierki). Gary śmiesznie wygląda w tym przebraniu. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
blad logiczny |
Dodany dnia 06.02.2015 20:34
|
![]() Pochwały: 3 Postów: 525 Dom: RavenclawPunkty: 10701 Ranga: Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz! Data rejestracji: 13.12.14 |
Nie spodziewałem, się, że tu takie "antyromantyczne" towarzystwo. Większość ludzi emocjonuje się tym dniem. I to jest ciekawe, ze wielu nie ma, praktycznie żadnego realnego powodu. Taki "owczy pęd". Nie mam nic przeciwko świętowaniu, jeśli ktoś także na co dzień, utrzymuje cieple relacje, w swoim związku. Ale ten dzień, to mnie mdli jak żaden inny. Komercja, wszechobecny różowy, brryyyyyy!!!! kolor, a na co dzień? Na co dzień, nic!. Wolę codzienna prostą obecność bliskiej osoby, niż najbardziej wyszukane okazywanie uczuć, raz do roku. W tym dniu, postaram się gdzieś zaszyć, o ile to będzie możliwe. Nie istnieję dla nikogo. Ogłaszam osobisty czarno-szary dzień, dosłownie . Ma ktoś pożyczyć pelerynę niewidkę? Błąd mam zawsze przed sobą.
Wszelkie błędy, gramatyczne, stylistyczne, ortograficzne, interpunkcyjne, to moi kuzyni. Nie lubię kuzynów. Uważam, że należy wypędzić błendy z pustymi do puszczy. |
|
|
|
Ishija |
Dodany dnia 06.02.2015 23:57
|
![]() Postów: 35 Dom: RavenclawPunkty: 809 Ranga: Alfa i Omega Data rejestracji: 30.08.14 |
Hmmm walentynek nie obchodzę bo nie mam z kim i raczej się to nie zmieni w najbliższym (ba, nawet najdłuższym czasie). Jednak nie mam nic przeciwko samemu pomysłowi. Okazywanie uczuć raz w roku? Hmmm, czy to jest złe? W końcu to to samo co celebrowanie urodzin, także raz w roku (odkrywcze!). Cieszenie się z możliwości bycia na tym świecie jest normalne, ale przecież nikt nie dostaje prezentów codziennie, nie urządza wielkich imprez, nie słucha "sto lat" co 5 minut i nie pije winka każdego dnia. Przecież świętowanie walentynek nie znaczy, że ktoś ukazuje miłość tylko w ten dzień. Jeśli ktoś składa ci życzenia w dniu urodzin to znaczy, że chce dla ciebie dobrze tylko w tym momencie? Bez sensu. No i zazwyczaj nastawienie anty-walentynkowe mają osoby samotne To chyba o czymś świadczy. A co do różu i kiczu... No cóż, fajnie czasem zobaczyć Polskę w innych kolorach niż szarość
|
|
|
|
MorganaViolinist |
Dodany dnia 07.02.2015 14:03
|
![]() Postów: 34 Dom: RavenclawPunkty: 96 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 31.01.15 |
Ja w sumie nie mam nic do walentynek, ale niezbyt je rozumiem. Moim zdaniem kochać kogoś powinno się codziennie, a nie raz do roku. To dzień jak każdy inny więc po co ta bieganina z różnymi pierdołowatymi misiami, czekoladkami i tak dalej? Mi osobiście wystarczy jedna róża od serca. |
|
|
|
Ana_Black |
Dodany dnia 07.02.2015 19:10
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Pochwały: 8 Postów: 4391 Dom: GryffindorPunkty: 24016 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 06.02.10 |
Z tego wszystkiego aż mi się dzisiaj śniło, że brałam ślub i miałam wesele I nawet była fajna impreza!Może to proroczy sen? ![]() Tak na poważnie dzisiaj się dowiedziałam, że mój brat bierze cywilny w walentynki. A na zaproszeniu "woli skrócenia niebezpiecznie przedłużającego się stanu narzeczeństwa". Ja nie chciałabym się żenić 14 lutego. ![]() Loki: Dość tego! Wszyscy stoicie niżej ode mnie! Patrzysz na boga, szkaradny stworze! I nie godzę się, aby pomiatał mną... Hulk: Wielki mi bóg. ![]() ![]() Hulk ziewać ~ Łapa ![]() Uwielbiam też jak dostajesz szału i zamieniasz się w tę wielką zieloną bestię.. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Zdradzę ci moją tajemnicę. Zawsze jestem zły. ![]() ![]() Nieźle. Chcą mnie zamknąć w metalowym pudle i zanurzyć w wodzie. Nie. Jest gorzej niż myślałem. ![]() No bo czym jesteśmy? Zespołem? Nie, nie, nie. Mieszanką wybuchową niosącą chaos. *** ![]() Nie bądź jeleń, nie fikaj. ![]() Matka wie że ukradłeś jej szaty? ![]() - Jarvis, znasz przypowieść o Jonaszu? - Traktowałbym ją raczej jako metaforę. - Thor walczy na 6. - Nie zaprosił mnie? ![]() Co, stawaliście na siusiu? ![]() Niech wyskakuje z ciuchów. Przenoszę imprezę do was. ![]() Weź mnie nie strasz. Co to było, robił mi usta usta? ![]() Phil? Ale on ma na imię Agent! ![]() J.A.R.V.I.S: Dostępne 400% mocy. Iron-Man: Dzięki. ![]() Nie gniewam się, pączuszku. Masz niezły prosty. ![]() Ta wiedźma miesza ci w głowie. Jesteś od niej silniejszy, mądrzejszy. Jesteś Banner. ![]() On jest szefem. Ja tylko za wszystko płacę, wszystko buduję i dbam żebyśmy byli cool. ![]() Stark! Potrzebny jest plan ataku! Mam plan: atakować! ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() - Ja bym sobie odpuściła, to faceci nie z tego świata, bogowe czy coś. - Bóg jest tylko jeden! I głowę dam, że tak się nie ubiera. ![]() - No jasne. Złoty chłopiec w złotej zbroi. Co zostanie jak ją zdejmiesz? - Geniusz, miliarder, playboy, filantrop. A co? (...) A kto jest [prawdziwym bohaterem]? Ty? Jesteś wynikiem eksperymentów na ludziach. Tyle w tobie bohatera, ile zmieściło się do probówki. *** Zabijesz mnie? Ustaw się w kolejce. ![]() Kto znajdzie ten młot i okaże się go godny posiądzie moc Thora. ![]() Thor: Loki może i jest nieobliczalny, ale jest Asgardczykiem i moim bratem. Natasha: Zabił 80 ludzi w ciągu dwóch dni. Thor: Był adoptowany. - Nie będę z tobą walczył bracie. - Nie jesteśmy braćmi. ![]() Piekło rozbrzmiewa jękami jego ofiar. ![]() - O, kontratakują. - No wiesz, młodzi są. - Do stu piorunów, szanuj mowę ojczystą - Długo mi tego nie wybaczą. ![]() To bardzo, bardzo ciekawa teoria, ale ja mam prostszą. Nie jesteście godni. ![]() - A jakby wsadzić młot do windy? Uniesie ją. - Winda nie jest godna. ![]() Zobaczyłem coś we śnie. Muszę to wyjaśnić. Tutaj się nie da. ![]() - Jak tam kosmos? - Kosmos ma się dobrze. ![]() - I myślisz, że możesz mi zaufać? - Nie ufam ci. Matka ci ufała. W przeszłości. Nawet mimo naszych ciągłych sporów. Zawsze miała nadzieję, że gdzieś w tobie nadal jest iskierka mojego brata. Ta nadzieja już nie istnieje i już cię nie chroni. ![]() Mojego życia... Tato, nie nadaję się na króla. Będę bronić Asgardu i innych światów do ostatniego tchu... ale nie mogę tego robić z tronu. Mimo swego szaleństwa Loki rozumiał władzę w taki sposób, jakiego ja nigdy nie osiągnę. *** ![]() O nie, będę żył wiecznie i będę cały z plastiku. ![]() ![]() Kto okaże się godzien moc młota posiądzie. Bez jaj, stary, to sztuczka. ![]() Rekalibracja kognitywna... Zdzieliłam cię w czaszkę ![]() Mam go spowolnić? Czy wyślesz mu więcej sparingpartnerów? ![]() Lepiej wydaj rozkaz, bo zaczynam mu kibicować. ![]() Have you ever had someone take your brain and play? Pull you out and stuff something else in? Do you know what it's like to be unmade? ![]() Przerabiałem hipnozę. Nie lubię. *** Stoimy w obliczu globalnej katastrofy. ![]() Hej malutki. Słonko już zachodzi. ![]() Cicho blaszak, ja nie mam rakiety w tyłku. ![]() - Steve nie lubi takiego słownictwa. - A kopnąć cię w tą... ![]() Nie jest taki zły, tylko trochę nerwus. Drugiego takiego nie ma na całym świecie. Wszyscy lubią wygrywać, a ten mój facet robi co może by walki uniknąć, bo wie że walkę wygra. ![]() - Co ci się śniło? - Że jestem Avengersem, że jestem kimś więcej niż tylko posłuszną maszynką do zabijania. ![]() Kocha to się dzieci, ja mam u niego dług. *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Wstąp do T.A.R.C.Z.Y, poznaj dalekie kraje, niezwykłych ludzi... i zabij ich. ![]() ![]() Ja się nie pocę. Ja błyszczę. ![]() Thor mógłby choć raz przysłać boga sprzątania po sobie. Na pewno ma jakąś magiczną miotłę. ![]() ![]() Zawsze nosisz whisky? ![]() Ten dom miał wytrzymać siłę Hulka. ![]() - Jak nas znaleźli? - Zaprosiłem ich. ![]() Nie poddam się. Odzyskam Skye i T.A.R.C.Z.Ę, ale jeep od Eddiego to za mało. ![]() Nasza kiepska opcja. Grant Ward. *** ![]() Bez ciebie nie ma T.A.R.C.Z.Y. ![]() - Służysz Coulsonowi czy T.A.R.C.Z.Y? - To to samo. ![]() Kogo jak kogo, ale Coulsona nie zlikwidujesz. ![]() Dyrektor T.A.R.C.Z.Y zawsze ma tajemnice. *** Nie wierzę w strach. Wierzę w zaufanie. ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() I was able to hack S.H.I.E.L.D. from my van. You're gonna show me something new. ![]() Nie byłam w waszym durnym "S.H.I.E.L.D. Hogwarcie". ![]() ![]() *** ![]() ![]() Nie jestem dobrym człowiekiem, Skye. ![]() Long time to see. ![]() Jestem Agent Grant Ward. ![]() *** ![]() ![]() ![]() *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Jeśli to jeszcze aktualne, to poproszę tego drinka. ![]() - Żołnierzyk. Postać nie z tej epoki. Ale za to z tej planety. ![]() Nigdy nie chciałem tronu. Chciałem być równym tobie. ![]() - A ty co? Błyskawic się boisz? - Nie darzę miłością tego, co zwiastują. - Chcesz zabrać mi ukochaną planetę w odwecie za rzekomą zniewagę? Nie. Sprawuję nad nią opiekę. - No rzeczywiście, wspaniale się nią opiekujesz. Ludzie wyżynają się milionami, a ty palcem nie kiwniesz. Zaprowadzę tu porządek. Kto mnie powstrzyma? ![]() - Jesteś potworem. - O nie. Potwór jest wśród was. - A, Banner. To twój plan. ![]() Że urodziłem się by zostać królem. ![]() No dobrze. To może wolisz kogoś ze swoich nowych przyjaciół? Wydaje się, że jesteś do nich podobny. No i to jest o wiele lepsze! Mój strój jest taki sobie. Ale ile niesie ze sobą cnót! Jakiż to wielki zaszczyt! Czuję, że aż szaleję od sprawiedliwości. Chcesz usłyszeć mowę o prawdzie, honorze i patriotyźmie? Boże chroń Amer... Zaufaj mojemu gniewowi. Nie zrobiłem tego dla niego. Uuuu. A była już na wyciągnięcie ręki. Dzięki Tesseractowi mogliście mieć władzę, nieograniczoną moc. A wy co? Ciepło i światło dla wszystkich ludzi? Dopiero przekonacie się, co znaczy prawdziwa władza. ![]() Przynoszę wam dobrą nowinę. Czeka was wyzwolenie. *** ![]() ![]() ![]() ![]() *** ![]() Nie miałem prawa cię winić. Wiem, że chciałeś mi pomóc, chronić mnie. Od tego są przyjaciele. Możemy żyć z godnością - nie możemy z nią umrzeć. Człowiek jest najgorszym źródłem prawdy o sobie. Wszystko się zmienia. To nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi. |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 1 z 2: 12
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 




Hufflepuff
Christina



Ravenclaw







Slytherin




















Dla mnie to takie wymuszanie (zazwyczaj od chłopaków) miłości i okazywania uczuć. 


























Gryffindor






















Choć pewnie teraz trudniej będzie mnie zaskoczyć 


























































































































































. Ma ktoś pożyczyć pelerynę niewidkę? 