Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Religia [Bóg i Kościół]
|
|
fuerte |
Dodany dnia 20.07.2013 17:10
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Chyba każda religia [nie jestem specjalistką] nakazuje szacunek dla życia, więc jak można? No właśnie problem polega na tym, że nakazuje szacunek dla ludzkiego życia. Ale zgadzam się, że to jest niepojęte. Tak samo jak słyszy się o przypadkach maltretowania zwierząt, czy to domowych, czy hodowlanych. I w dodatku ludzie, którzy to robią to w wielu przypadkach katolicy. Do kościoła zapieprzają w podskokach co niedziela i zgrywają świętszych od papieża, ale to im nie przeszkadza w biciu, wyrzucaniu na mrozy, czy porzucaniu zwierząt. I to mi się nie mieści w głowie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 20.07.2013 17:16
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Do kościoła zapieprzają w podskokach co niedziela i zgrywają świętszych od papieża, ale to im nie przeszkadza w biciu, wyrzucaniu na mrozy, czy porzucaniu zwierząt. I to mi się nie mieści w głowie. A tutaj to nawet nie tylko o zwierzęta chodzi. Idzie taki pan Marian do kościoła co niedzielę, spowiada się, przyjmuje komunię, wracając do domu kupuje 0,7 wódki, chleje i leje żonę. "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 20.07.2013 17:55
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Podejrzewam, że chodziło mu o to, że większość z nas na co dzień spożywa mięso. Co i tak jest głupim argumentem, skoro te zwierzęta mogą być zabijane w nieco bardziej humanitarny sposób No właśnie, ja nie protestuję przeciwko zabijaniu zwierząt na mięso, tylko przeciwko zabijaniu ich w niehumanitarny sposób. Mięso jem w dużych ilościach, bo lubię, ale zawsze będę przeciwna bestialstwu. Ogłuszanie jest najbardziej humanitarne. I w dodatku ludzie, którzy to robią to w wielu przypadkach katolicy To, że statystycznie mamy w Polsce 90ileś % katolików nie znaczy, że tak jest. |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 20.07.2013 18:02
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
To, że statystycznie mamy w Polsce 90ileś % katolików nie znaczy, że tak jest. Przypadki, o których wiem i które zdarzyły się w moim mieście dotyczą właśnie katolików. Chociaż nie twierdzę wcale, że tylko katolicy znęcają się nad zwierzętami. Dwóch sąsiadów mojej babci, którzy co niedzielę siedzieli z nią w jednej ławce w kościele znęcało się nad psami. Jeden został zakatowany na śmierć, drugi, trzymany na krótkim łańcuchu, praktycznie bez jedzenia i wody do picia został ledwo uratowany. Kolejny przykład - moja sąsiadka, która chodzi do kościoła codziennie, w zimie (nie wiem, rok albo dwa lata temu) wypieprzyła na dwudziestostopniowy mróz kotkę i dwa kocięta, które ktoś dokarmiał w piwnicy. Gdyby nie to, że w bloku piwnica jest łączona z moją i moja mama wpuściła te zwierzaki od naszej strony, to na pewno by zdechły. Dlatego przytaczam te przypadki, bo ludzie, którzy nazywają siebie uczniami Jezusa, a później robią takie rzeczy, są dla mnie... Nawet nie wiem jak ich nazwać, naprawdę. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 20.07.2013 18:19
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Dlatego przytaczam te przypadki, bo ludzie, którzy nazywają siebie uczniami Jezusa, a później robią takie rzeczy, są dla mnie... Nawet nie wiem jak ich nazwać, naprawdę. Są walniętymi idiotami i hipokrytami, co tu dużo mówić. To są po prostu ludzie, którzy nie powinni nigdy mieć zwierząt, bo nie rozumieją tego, że zwierzęta też odczuwają. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 20.07.2013 20:50
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Natomiast nie jestem w stanie zrozumieć stawiania własnego wyznania, czy przekonań ponad cierpieniem zwierząt. Do mnie to też jakoś nie trafia i mógłby to być tytuł mojego posta. jeśli tak jest napisane w jakiejkolwiek świętej księdze (nie wiem, czy jest), to jest to wola boska i z tym się nie dyskutuje No właśnie ja słyszałam, że to się wyklucza. Jeszcze całej Biblii nie przeczytałam, więc nie mam pewności (ale już kupiona, więc niedługo będę mogła się wypowiadać ;d). Tak czy inaczej: w Piśmie Świętym jest napisane, że trzeba szanować zwierze, które stanowi pożywienie. Skoro wierny ma szanować krowę, to chyba jakoś się to z koszernym jedzeniem wyklucza. Religia jest pozbawiona jakiejkolwiek logiki i sama sobie zaprzecza! Nieistotne czy chrześcijańska, islam czy flying spagetti monster. Głupoty takie piszesz, że masakra. Religia nie ma opierać się na logice, w innym wypadku nie byłaby religią. Czy sama sobie zaprzecza? Przeczytałaś Biblię, Koran? Na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski? Bo przeczytałaś gdzieś w internetecie? A tutaj to nawet nie tylko o zwierzęta chodzi. Idzie taki pan Marian do kościoła co niedzielę, spowiada się, przyjmuje komunię, wracając do domu kupuje 0,7 wódki, chleje i leje żonę. Opierasz się na stereotypie, bo chrześcijaństwo nie popiera alkoholizmu. To nie jest religia tak rygorystyczna jak islam, więc też nie jest w stanie z tym walczyć, ale sama w sobie nie nakazuje agresji. Co więcej - potępia ją. Poza tym - dużo znasz przykładów pana Mariana, który pije po mszy i leje żonę? Bo ja jakoś żadnego. Degeneraci zazwyczaj nie pojawiają się w Kościele. Tak samo jak słyszy się o przypadkach maltretowania zwierząt, czy to domowych, czy hodowlanych. I w dodatku ludzie, którzy to robią to w wielu przypadkach katolicy. Czy ktoś, kto maltretuje zwierzęta, powiedział wprost, że jest wierzącym? Bo mnie się wydaje, że on po prostu był u komunii, bo tak robili wszyscy, ale z prawdziwą wiarą ma to niewiele wspólnego. Co do mojego zdania - ja jestem przeciw praktyce uboju rytualnego. Jak coś Żydom nie pasuje to won. Mogą sobie mięso sprowadzać skąd chcą. Bawią mnie wypowiedzi rabina, który gada o odbudowaniu wspólnoty żydowskiej w Polsce. W ogóle jakie odbudowanie. Czy my mamy teraz cierpieć, bo Niemcy dokonali ich eksterminacji? To my mamy teraz oddawać im domy? My mamy iść im na rękę? Niech się bujają, mam ich gdzieś. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 20.07.2013 21:04
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Głupoty takie piszesz, że masakra. Religia nie ma opierać się na logice, w innym wypadku nie byłaby religią. Czy sama sobie zaprzecza? Przeczytałaś Biblię, Koran? Na jakiej podstawie wysnuwasz takie wnioski? Bo przeczytałaś gdzieś w internetecie? Wypraszam sobie. Moja opinia jest taka, a nie inna i nie sugeruj, że wiesz, co zrobiłam. Wiara wiarą, ale pewne zachowania, które religia propaguje są po prostu błędne i jeśli głosi się szacunek dla życia, to dla mnie jest to życie w ogólnym pojęciu, a nie tylko ludzkie. I mówiąc o logice nie mam na myśli wiary w coś, co nie zostało udowodnione, bo sama wierzę. Mam na myśli pewne zachowania. Poza tym nawet Biblię da się logicznie wytłumaczyć. Opierasz się na stereotypie, bo chrześcijaństwo nie popiera alkoholizmu. To nie jest religia tak rygorystyczna jak islam, więc też nie jest w stanie z tym walczyć, ale sama w sobie nie nakazuje agresji. Co więcej - potępia ją. Poza tym - dużo znasz przykładów pana Mariana, który pije po mszy i leje żonę? Bo ja jakoś żadnego. Degeneraci zazwyczaj nie pojawiają się w Kościele. To jest tylko przykład pewnego zachowania, które jest obecne. Fakt jest taki, że ludzi postępujących w ten sposób jest naprawdę dużo. I tak, mam okazję obserwować takie zachowania w swojej okolicy, więc nie opieram się jedynie na stereotypie. Nie szufladkuję wszystkich ludzi wierzących, tylko przytoczyłam przykład jednej z grup. Nie uogólniajmy każdej wypowiedzi. "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 20.07.2013 21:16
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Moja opinia jest taka, a nie inna i nie sugeruj, że wiesz, co zrobiłam. Ale twoja opinia jest krzywdząca i dlatego chcę wiedzieć, na jakiej podstawie wysnuwasz takie, a nie inne wnioski. Porównanie każdej religii do tych bzdur o potworze spagetti jest straszne i mnie obraża. Oczywiście masz prawo tak twierdzić - ale podaj argumenty. Jeśli nie potrafisz, to daruj sobie takie pisanie. Mam tylko pytanie - jakim cudem wierzysz, skoro twierdzić, że każda religia sama sobie zaprzecza? To jest tylko przykład pewnego zachowania, które jest obecne. Wspominasz o zachowaniu hipokrytów, którzy wcale nie przestrzegają zasad wiary. Mogę sobie gadać na prawo i lewo, że jestem obrońcą praw zwierząt, ale jeśli sama maltretuję swojego zwierzaka, to nikt mnie na obrońcę nie uzna i w żaden sposób nie zaważy to na opinii prawdziwych obrońców. Tak samo jest z religią - kilku idiotów nie może stać się przykładem ludzi wierzących. Nie szufladkuję wszystkich ludzi wierzących W tym problem, że właśnie tak zrobiłaś. Pisząc to, co wcześniej zacytowałam. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Lossiril |
Dodany dnia 20.07.2013 21:43
|
![]() Pochwały: 7 Postów: 1040 Dom: SlytherinPunkty: 9322 Ranga: Żywy worek treningowy Data rejestracji: 30.04.13 |
Wtedy musiałabym zaszufladkować również siebie. Przyznaję, że mogłam użyć złego zwrotu. Otóż nie chodziło mi o religię samą w sobie, a raczej o wspólnoty, takie jak kościół. Nie wiem, czy czytałaś moje wcześniejsze wypowiedzi uważnie, ale ja interpretuję wiarę po swojemu właśnie dlatego, że niektóre jej nauki mi nie odpowiadają. Stąd bierze się również moja odmienna opinia. Jeśli krzywdząca dla Ciebie, to przepraszam i przyznaję się do błędu. Wiem, że źle dobrałam słowa i rozumiem, dlaczego tak zareagowałaś. Wspominasz o zachowaniu hipokrytów, którzy wcale nie przestrzegają zasad wiary. Mogę sobie gadać na prawo i lewo, że jestem obrońcą praw zwierząt, ale jeśli sama maltretuję swojego zwierzaka, to nikt mnie na obrońcę nie uzna i w żaden sposób nie zaważy to na opinii prawdziwych obrońców. Tak samo jest z religią - kilku idiotów nie może stać się przykładem ludzi wierzących. Jak już wspomniałam, jest to przykład pewnego zachowania i nigdzie nie napisałam, że wszyscy ludzie wierzący postępują w ten sposób. "You could be great, you know, and Slytherin will help you on the way to greatness, no doubt about that." ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() tumblr klik 'We must take a hard road, a road unforeseen. There lies our hope, if hope it be.' 'The world is indeed full of peril, and in it there are many dark places; but still there is much that is fair, and though in all lands love is now mingled with grief, it grows perhaps the greater.' ![]() 'Deserves it! I daresay he does. Many that live deserve death. And some that die deserve life. Can you give it to them? Then do not be too eager to deal out death in judgment. For even the very wise cannot see all ends.' ![]() It is not our part here to take thought only for a season, or for a few lives of Men, or for a passing age of the world. We should seek a final end of this menace, even if we do not hope to make one. ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 20.07.2013 22:04
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Czy ktoś, kto maltretuje zwierzęta, powiedział wprost, że jest wierzącym? Bo mnie się wydaje, że on po prostu był u komunii, bo tak robili wszyscy, ale z prawdziwą wiarą ma to niewiele wspólnego. Alette, błagam. Nie wyobrażam sobie, żeby starszy człowiek, który chodzi do kościoła co niedzielę albo codziennie, powiedział, że nie jest wierzący. Więc to też trochę głupie. Zwłaszcza, że napisałam, że nie uważam, że wszyscy chrześcijanie, katolicy maltretują zwierzęta. Podałam konkretne przykłady. Ludzi, którzy żyją obok mnie i mojej rodziny i o których co nieco wiem. I na tej podstawie stwierdzam, że katolicy także, a nie tylko i wyłącznie, maltretują zwierzęta. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 20.07.2013 23:19
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Nie wyobrażam sobie, żeby starszy człowiek, który chodzi do kościoła co niedzielę albo codziennie, powiedział, że nie jest wierzący Myślę, że Alette bardziej chodziło o to, że niektórzy ludzie chodzą do kościoła/komunii, "bo co ludzie pomyślą", a z prawdziwą wiarą nie ma to nic wspólnego - jest to bardziej jak praktykowanie obrzędów dla tradycji, zamiast prawdziwego dojrzewania w wierze, zachowywania przykazań i życia wg tego, co nakazuje Pismo Święte. |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 21.07.2013 00:03
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
No może i nie ma, i tak można uważać po ich czynach, ale oni sami nazywają się wierzącymi i katolikami, do tego piję. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 22.07.2013 17:39
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Czas się odnieść ; ) Otóż nie chodziło mi o religię samą w sobie, a raczej o wspólnoty, takie jak kościół. Bo Kościół został stworzony przez ludzi, a nie Boga. A ci ludzie są lepsi i gorsi niestety. Nie wyobrażam sobie, żeby starszy człowiek, który chodzi do kościoła co niedzielę albo codziennie, powiedział, że nie jest wierzący. Nie chodziło mi o to, że taki człowiek się nie przyznaje do swojej wiary. Bardziej o to, że jego zachowanie nie wynika z wiary i nie ma z nią nic wspólnego. No chciałabym też zaznaczyć, że te okropne warunki zwierząt stworzone przez osoby starsze rzadko wynikają z chęci maltretowana. Bardziej chodzi o to, że w czasach, kiedy oni byli młodzi, ludzie ogólnie nie przywiązywali wagi do życia i zdrowia zwierzaków. Ja sama wielokrotnie się spotykam z tekstami typu - a tam, za moich czasów taki pies cały dzień był na łańcuchu i nic mu się nie stało. To jest kwestia podejścia, które się zmienia. I na tej podstawie stwierdzam, że katolicy także, a nie tylko i wyłącznie, maltretują zwierzęta. Ja się z tym zgadzam. Ale to nie zmienia faktu, że samo znęcanie się nie wynika z wiary katolików, bo ta maltretowanie potępia. Więc nie porównywałabym do uboju rytualnego, gdzie okrutne zabicie zwierzaka wynika z niczego innego tylko właśnie z zasad ich wiary. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 03.08.2013 11:52
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Zmieniając trochę kurs dyskusji, co sądzicie o czymś takim? http://natemat.pl...astafarian Uważacie takie ruchy wyznaniowe jako żart? Czy może odwrotnie? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
ulka_black_potter |
Dodany dnia 03.08.2013 13:49
|
![]() Pochwały: 39 Postów: 3422 Dom: HufflepuffPunkty: 36829 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 14.05.09 |
Jak pytałam o homo to chodziło mi o religię. Wypowiem się, żeby odwlec pisanie arta na pojedynek. W tym przypadku Czesi muszą się kierować prawem. Istnieje wolność wyznaniowa i trzeba ją tolerować i skoro chcieli wielbić Potwora z makaronu to ich sprawa, jednak... Kościół Latającego Potwora Spaghetti? Serio? Ci ludzie sobie żartują? To tak jak ja bym nagle zaczęła wierzyć w Latający Spodek Pomidorówki:x Nie kumam czy oni sobie jaja robią czy naprawdę w to wierzą. ![]() Christian. ![]() Bo liczy się to, co masz w środku. ![]() Ale czasami warto założyć maskę. ![]() "ja generalnie ten tekst klasyfikuję jako 5CMCS HE NDPSG3 - S2AB" "zmiennokanoniczne" "piszę fanficka ducha, że tak to ujmę, czyli takiego, którego nie ma" "po części trudny język wynika z założeń płomień odwagi i specyfiki tekstu" by Cantaris Ula urzędniczka Zarejestruje ci chomiczka Da mu zielona kartę I marchewki starte <muza> by fuer |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 03.08.2013 18:19
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Dla mnie to jakaś kpina. Ludzie sami robią z siebie idiotów. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że robią to po ty, by innym było przykro. Bo niby jaki cel mają takie pseudowierzenia? Żeby nabijać się z tych prawdziwych. Jeśli postawimy chrześcijan czy Żydów w jednej linii z tymi oszołomami, to samo słowo "religia" stanie się jakąś kpiną. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
yersinia |
Dodany dnia 03.08.2013 23:44
|
![]() Pochwały: 4 Postów: 328 Dom: GryffindorPunkty: 3481 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 29.07.11 |
Podpisuję się pod tym, co napisała Alette. Ci ludzie po prostu są niepoważni i nie potrafią uszanować wierzeń innych. To nie ma nic wspólnego z prawdziwym wyznaniem. |
|
|
|
Lunatyczka |
Dodany dnia 04.08.2013 05:43
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 532 Dom: GryffindorPunkty: 10892 Ranga: Wielki mag Data rejestracji: 07.05.13 |
Chrzescijanka. Bóg jest najważniejszy w moim życiu, dlatego staram się przestrzegać jego przykazań i często z nim rozmawiać. Życie nie kończy się na śmierci. Głęboko wierze, że każdy człowiek posiada duszę i gdy kończy się jego czas, umiera jedynie ciało. To jest naprawdę ważne. Bóg jest miłością. Warto żyć dla miłości c; Edytowane przez Lunatyczka dnia 16.07.2016 00:22
|
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 08.10.2013 17:21
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Myślę, że warto wspomnieć o głośnym ostatnio temacie. Pedofilia w Kościele. Oczywiście to temat trudny, więc nie wiem, czy ktoś to pociągnie, ale spróbuję, co mi tam. Wiemy, że wszelkie przejawy molestowania przez księży były przez Kościół zamiatane pod dywan. Oczywiście nie można powiedzieć, że sam katolicyzm nakazywał komukolwiek gwałcić, nie mniej jak to możliwe, że księża ukrywają innych, którzy dopuszczają się czynów nagannych?Niedopuszczalnych? Nie uważam, że wszyscy księża to pedofile albo że Kościół jest winien wszystkiemu. Ale to ich maskowanie to dla mnie jakaś paranoja i ciężko mi to przełknąć. Zwłaszcza, że z każdym kolejnym słowem Kościół coraz bardziej się pogrąża. Oczywiście to nie podważa mojej wiary w Boga, ale w Kościół na pewno. A jakie jest wasze zdanie? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Lily050 |
Dodany dnia 08.10.2013 17:49
|
![]() Postów: 103 Dom: GryffindorPunkty: 429 Ranga: Nieustraszony Gryfon Data rejestracji: 25.07.13 |
Cóż, jak nam powtarzał pan od religii księża nie są święci, ale powinni być jak najlepsi... Szkoda, że ostatnio dzieją się takie rzeczy, jak pijany proboszcz wjeżdzający w drzewo... ![]() Ja jestem wierząca i też jestem z tego dumna. Nie wchodzę już na tę stronę.
|
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



Sharllottka
wracam po paru latach, a tu fandom umarł 




Ravenclaw









Slytherin









Gryffindor
Hufflepuff



















Szkoda, że ostatnio dzieją się takie rzeczy, jak pijany proboszcz wjeżdzający w drzewo...