Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Strona 2 z 2: 12
|
|
Mam problem...
|
|
Katsushi111 |
Dodany dnia 20.02.2018 15:36
|
![]() Postów: 29 Dom: GryffindorPunkty: 212 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 17.01.18 |
W sumie to zauważyłam u siebie spory problem z fabułą, nie umiem opisywać tego w taki sposób żeby nie wydawała się być płytka. Niby wszystko fajnie, wczuwam się w uczucia bohaterów i naprawdę podczas pisania wygląda to dość dobrze, ale gdy skończę i przeczytam to w oczy rzuca mi się sztuczność danej sytuacji. Da się to jakoś ogarnąć, wyćwiczyć? Kilka osób dało mi również znać że akcja za szybko leci, czy dobrym pomysłem będzie rozwijanie opisów otoczenia/osób żeby choć trochę spowolnić bieg wydarzeń? Whale, oil, beef, hooked! I swear upon the holy book, The only 'craic' you'll get is a slap in the ear, Whale, oil, beef, hooked! I'll up & burst yer filthy mug, If you draw one more shamrock in me beer! ![]() Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory. Jeśliś zdrów, nie ma się co o martwić. Jeśli chory są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz, albo umrzesz. Jeśli wyzdrowiejesz, nie ma się co o martwić. Jeśli umrzesz, są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do nieba, albo do piekła. Jeśli pójdziesz do nieba, nie ma się co o martwić. Jeżeli do piekła, będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że nie będziesz miał czasu żeby się martwić. To po co się martwić? ![]() MyAnimeList: https://myanimelist.net/animelist/Suck_my_f00t Wattpad: https://www.wattpad.com/user/Vestanaros Postać w Hogwarcie: Noah Ambrose ![]() |
|
|
|
| Angelina Johnson |
Dodany dnia 20.02.2018 15:48
|
![]() Pochwały: 23 Postów: 8024 Dom: SlytherinPunkty: 32803 Ranga: Komentuj FF, to się uśmiechnę Data rejestracji: 13.05.07 |
Kilka osób dało mi również znać że akcja za szybko leci, czy dobrym pomysłem będzie rozwijanie opisów otoczenia/osób żeby choć trochę spowolnić bieg wydarzeń? To, co proponujesz, to sztuczne dodawanie objętości, a nie spowolnienie biegu wydarzeń. Oczywiście opisy są ważne, by czytelnik mógł sobie wszystko wyobrazić łatwo, ale to Tobie nie pomoże przy za szybko biegnącej akcji. Moim zdaniem przydałyby się tutaj jakieś wątki poboczne albo akcje, które nie mają wielkiego wpływu na wątek główny, ale które są integralną częścią życia bohaterów. Przykład - opis jakiejś lekcji (jeśli jesteśmy w Hogwarcie), zakupów, wolnego dnia i grania np. w szachy czarodziejów, śmiesznej rozmowy z jakąś postacią epizodyczną, wymiana sów z rodzicami, wagary, ucztowanie w Wielkiej Sali, odwiedzenie kuchni hogwarckiej... coś co nie jest istotne z punktu widzenia Twojej fabuły, spowolni akcję i będzie jednocześnie ciekawe ;D Co do pierwszego problemu, to ja nie mam lepszego pomysłu niż po prostu ćwiczyć, czytać, czytać, ćwiczyć i jakoś wyrobić sobie budowanie niesztucznych zdań Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r. ![]() ![]() ![]() ![]() Slytherin! Sss.. Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji. Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć. Krew na twoich rękach, Falka, Krew na twej sukience Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie Spłoń i skonaj w męce! Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 20.02.2018 17:01
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Moim zdaniem na twój problem jest tylko jedno rozwiązanie: czytać i ćwiczyć. Przy czym czytaj wnikliwie, spójrz jak w innych tekstach wygląda opis bohaterów co robią postacie w ramach wątków pobocznych, o których napisała Ang (żeby też tu nie przesadzić i nie rozwarstwiać niepotrzebnie fabuły) itd. Nie da się napisać fajnego tekstu jak za machnięciem różdżki (nawet jeśli to HPnet i wszyscy jesteśmy czarodziejami ), to jest kwestia pracy nad sobą. Zwracaj uwagę na komentarze, eksperymentuj. Dodaj opisy otoczenia i zobacz, jak to się przyjmie. Może więcej pisz o uczuciach? Zwolnij akcję, potem przyspiesz, próbuj. Ludzie w komentarzu dadzą ci znać, czy takie rozwiązanie jest okej, czy powinnaś iść w jeszcze inną stronę. Tak doraźnie - jeśli coś wydaje ci się sztuczne, zaznacz sobie dokładnie co i spróbuj opisać, dlaczego. Może bohaterowie używają złych słów, może coś wyszło banalnie, może właśnie za bardzo skupiasz się na tym, "co" kto powiedział, a za mało na "jak" to powiedział. Może za mało człowieka w bohaterze, przez co ich życie wydaje się całkowicie podporządkowane jednemu wątkowi (co zdarza się bardzo często np. w romansie często wychodzi na to, że bohaterka nic nie robi cały dzień, tylko myśli o lubym). Daj sobie zawsze czas po napisaniu. Bo podczas tworzenia zawsze wszystko wygląda pięknie, dopiero po kilku dniach możemy spojrzeć na nasze pisanie oczami czytelnika (do pewnego stopnia). Wtedy czytaj jeszcze raz i nanoś zmiany ; )) Jest jeszcze coś - zastanów się, czy może nie masz problemu z fazą przed pisaniem, a więc a propos zaplanowania fabuły i całego tła wydarzeń. Nie będę się tu rozpisywać, bo wszystko w razie co jest opisanie w innych temacie (mini poradnik), ale często sztuczność bohaterów czy akcji wynika z niedokładnego opracowania świata, w którym poruszają się postacie (nie możesz opisać tego, czego sama nie wiesz, bo tego nie przemyślałaś przed pisaniem). Ale to już musisz sama ocenić, bo mi tak w ciemno trudno trafić ; ) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Katsushi111 |
Dodany dnia 20.02.2018 18:27
|
![]() Postów: 29 Dom: GryffindorPunkty: 212 Ranga: Pogromca chochlików Data rejestracji: 17.01.18 |
Moim zdaniem przydałyby się tutaj jakieś wątki poboczne albo akcje, które nie mają wielkiego wpływu na wątek główny, ale które są integralną częścią życia bohaterów. Przykład - opis jakiejś lekcji (jeśli jesteśmy w Hogwarcie), zakupów, wolnego dnia i grania np. w szachy czarodziejów, śmiesznej rozmowy z jakąś postacią epizodyczną, wymiana sów z rodzicami, wagary, ucztowanie w Wielkiej Sali, odwiedzenie kuchni hogwarckiej... coś co nie jest istotne z punktu widzenia Twojej fabuły, spowolni akcję i będzie jednocześnie ciekawe ;D Właśnie bałam się wprowadzać wątki poboczne ponieważ mogłoby to zbyt odciągać uwagę od głównego, ale skoro piszesz, że jeśli zostanie to wprowadzone prawidłowo to może być ciekawe postanowiłam coś popróbować i może wieczorkiem coś zacznę. ![]() Jest jeszcze coś - zastanów się, czy może nie masz problemu z fazą przed pisaniem, a więc a propos zaplanowania fabuły i całego tła wydarzeń. Nie będę się tu rozpisywać, bo wszystko w razie co jest opisanie w innych temacie (mini poradnik), ale często sztuczność bohaterów czy akcji wynika z niedokładnego opracowania świata, w którym poruszają się postacie (nie możesz opisać tego, czego sama nie wiesz, bo tego nie przemyślałaś przed pisaniem). Ale to już musisz sama ocenić, bo mi tak w ciemno trudno trafić ; ) Ogółem to fabułę staram się rozpisać w miarę w notatniku, punktowo, nie uwzględniając za bardzo wątków pobocznych i dopiero na bazie tego staram się coś pobudować dookoła. Jeśli chodzi o opracowanie bohaterów, to zawsze przed zaczęciem wymyślania czegokolwiek rozrysowuję sobie cechy charakteru, wygląd, zachowanie, nawyki, więc nie wydaje mi się żeby problem tkwił właśnie w tym. Jeśli chodzi o emocje to zawsze miałam trudności z opisywaniem ich i naprawdę staram się coś z tym zrobić. ![]() Dziękuję za rady, na pewno z nich skorzystam. Whale, oil, beef, hooked! I swear upon the holy book, The only 'craic' you'll get is a slap in the ear, Whale, oil, beef, hooked! I'll up & burst yer filthy mug, If you draw one more shamrock in me beer! ![]() Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory. Jeśliś zdrów, nie ma się co o martwić. Jeśli chory są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz, albo umrzesz. Jeśli wyzdrowiejesz, nie ma się co o martwić. Jeśli umrzesz, są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do nieba, albo do piekła. Jeśli pójdziesz do nieba, nie ma się co o martwić. Jeżeli do piekła, będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że nie będziesz miał czasu żeby się martwić. To po co się martwić? ![]() MyAnimeList: https://myanimelist.net/animelist/Suck_my_f00t Wattpad: https://www.wattpad.com/user/Vestanaros Postać w Hogwarcie: Noah Ambrose ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 24.11.2019 14:05
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ewidentnie mam problem i nie widzę dla niego żadnego rozwiązania. No i wątpię, by takie istniało, ale po cichu liczę, że jak to opiszę w kompletnie nieinteresującej wypowiedzi, to rozwiązanie samo pojawi się w głowie. Generalnie postanowiłam, że nie zaczynam już żadnego nowego FF (i w sumie żadnego nic), ale chciałabym pokończyć moje wszystkie zaczęte historie. Bo szkoda mi własnej pracy. Niektóre teksty mogę zostawić w poradniku "jak nie pisać" (serio, są mega nudne), ale inne zasługują na zakończenie. Tyle tylko, że po X czasie nie mam pojęcia, do czego zmierzałam. A jestem pewna, że miałam jakąś konkretną koncepcję na zakończenie, a nie jestem w stanie jej odnaleźć. Czasami działa przeczytanie tekstu i po prostu napisanie go "od nowa", tylko że nie od nowa ale dalej (logika max). No ale to działa po roku, a nie po kilku latach. Ktoś wie, jak odzyskać straconą myśl? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
Strona 2 z 2: 12
| Przejdź do forum: |









Gryffindor



Slytherin






















Hufflepuff
), to jest kwestia pracy nad sobą. Zwracaj uwagę na komentarze, eksperymentuj. Dodaj opisy otoczenia i zobacz, jak to się przyjmie. Może więcej pisz o uczuciach? Zwolnij akcję, potem przyspiesz, próbuj. Ludzie w komentarzu dadzą ci znać, czy takie rozwiązanie jest okej, czy powinnaś iść w jeszcze inną stronę. 















