Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Zobacz temat
|
Pijemy za prawdę II
|
|
Alette |
Dodany dnia 07.11.2012 19:20
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Nie mam tyle wódki, by pić za każdym razem jak odpowiadam, ale nadrobią na imprezie hiehiehe. Czyli nigdy... Nie wiem, czy miałam w życiu jakąś wielką wtopę. Jestem na ogół zbyt sztywna i stonowana. Strasznie siebie pilnuję. O... może raz na angielskim. Każdy po kolei miał odpowiadać na pytania ze słuchania... no a ja jak zwykle odpłynęłam. Nudne te słuchanki, nie moja wina. No i każdy odpowiadał pełnym zdaniem i jeszcze z nią dyskutowała, a ja - "Nie wiem". Poczułam się jak kompletny idiota. Ta wtopa wrażenia nie robi, ale ciężko mi sobie przypomnieć coś bardziej makabrycznego. Czy jesteś w stanie zrezygnować z czegoś dla osoby, na której ci zależy? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Seferyn Collotye |
Dodany dnia 08.11.2012 08:07
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 7 Postów: 1060 Dom: RavenclawPunkty: 19293 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 20.04.10 |
Al, włącze się w rozmowę, jak obiecałem. ![]() Tak, jestem w stanie. Robiłem to nawet wielokrotnie. Jeśli chodzi o osobę, na której mi zależy to raczej bym z czegoś zrezygnował. Aczkolwiek chyba nie byłbym w stanie zrezygnować z niektórych rzeczy. Moje pytanie... jak często zdarza Ci się być odrzuconym, lub odrzucać kogoś? W różnych sytuacjach, w szkole, w pracy, w miłości, wśród znajomych. Witaj, przybyszu, w przedsionku mojego umysłu, lecz strzeż się! Dla tych, którzy zagubią się w jego zakamarkach, nie ma ratunku. Przekraczaj więc jego bramy na własną odpowiedzialność. ![]() Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light... ![]() Of course it is happening inside your head, Harry, but why on earth should that mean that it is not real? ![]() Praca na rzecz HPnetu: listopad - grudzień 2011 - moderator grudzień 2011 - listopad 2014 - administrator lipiec 2016 - luty 2017 - administrator techniczny ![]() Studnia przeznaczenia W studni przeznaczenia Na wysokim szczycie Pośród bezistocia Błyszczą gwiezdne oczy ![]() W studni przeznaczenia Dźwięczą bezustannie Echa próśb i modlitw Smętne treny wiatru ![]() W studni przeznaczenia Świecą wraz z księżycem Srebrnych monet stosy Puste zabobony W studni przeznaczenia Woda krwawi złotem Diament krzesi ogień Srebrem tętnią żyły ![]() W studni przeznaczenia Iskrzą się marzenia Myśli jak kryształy Krzyczą z bezsilności ![]() W studni przeznaczenia Plączą się warkocze Zdobne pantofelki Słychać jęk cierpienia ![]() ![]() Hall of Fame "I'd really like to be in closer contact with life. I'm a little too distant, I guess. I like to place myself outside." Yves Saint Laurent ![]() "I don't care if people I admire criticize me because their opinion is valuable to me." Karl Lagerfeld ![]() |
|
|
|
gne |
Dodany dnia 08.11.2012 11:08
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
Jeśli chodzi o odrzucenie w sprawach miłosnych to nie zdarzyło się. Pierwsze podejście trafione i tak już zostało. Mniejsza. Jeśli chodzi o znajomych, to tak. Przychodzą nowi, odchodzą starzy. Nie raz już straciłam kontakt, z osobami na których znajomości mi zależało, bo przestali się odzywać. Choć wina leży pewnie po obu stronach. W drugą stronę to samo. Chodzę własnymi ścieżkami i jak mi się coś wymyśli, że czyjeś towarzystwo mi nie odpowiada/znudziło się, to przestaje się z taką osobą spotykać. Jestem zła. Nie chodzi mi tu o jakieś wielkie przyjaźnie, tylko zwyczajne dobre stosunki z kimś. ; ) Ponawiam, bo też chcę się dowiedzieć, czy jesteście źli jak ja. ; > Edytowane przez gne dnia 08.11.2012 11:09
![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 08.11.2012 17:25
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ja jestem zła jak ty x) No może trochę odwrotnie. Nie mam cierpliwości dla facetów ani dla ich płytkiego sposobu rozumowania. Dlatego tego typu znajomości kończyłam zawsze w fazie początkowej. Jeśli chodzi o znajomych - mam dla nich ciut więcej serca. Zakładam, że jeśli spędziłam z kimś dużo czasu, to nie bez powodu. Ciężko mi idzie nawiązywanie relacji stałych, bliższych, nie mam wielu przyjaciół, ale jak już mam to nie jestem w stanie ich odrzucić... po prostu nie i już. No i jak ktoś prosi mnie o pomoc to obcego też nie odrzucę, bo nie umiem. Nie lubię robić drugiej osobie przykrości... no nie licząc tych wspomnianych facetów, ale wątpię by ich to jakoś strasznie zabolało. Zmiana pytania - coś co robisz nagminnie, a wiesz że jest złe. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Seferyn Collotye |
Dodany dnia 08.11.2012 17:59
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 7 Postów: 1060 Dom: RavenclawPunkty: 19293 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 20.04.10 |
Według Ciebie wszyscy faceci są obdarzeni płytkim rozumowaniem? ![]() Co do pytania. Kurcze... co ja takiego robię? No nie wiem. Może nagminnie nie odrabiam prac domowych. :/ Moje pytanie: Czy przeżyłeś już pierwsza miłość, zauroczenie? Jak się czułeś? <3 Witaj, przybyszu, w przedsionku mojego umysłu, lecz strzeż się! Dla tych, którzy zagubią się w jego zakamarkach, nie ma ratunku. Przekraczaj więc jego bramy na własną odpowiedzialność. ![]() Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light... ![]() Of course it is happening inside your head, Harry, but why on earth should that mean that it is not real? ![]() Praca na rzecz HPnetu: listopad - grudzień 2011 - moderator grudzień 2011 - listopad 2014 - administrator lipiec 2016 - luty 2017 - administrator techniczny ![]() Studnia przeznaczenia W studni przeznaczenia Na wysokim szczycie Pośród bezistocia Błyszczą gwiezdne oczy ![]() W studni przeznaczenia Dźwięczą bezustannie Echa próśb i modlitw Smętne treny wiatru ![]() W studni przeznaczenia Świecą wraz z księżycem Srebrnych monet stosy Puste zabobony W studni przeznaczenia Woda krwawi złotem Diament krzesi ogień Srebrem tętnią żyły ![]() W studni przeznaczenia Iskrzą się marzenia Myśli jak kryształy Krzyczą z bezsilności ![]() W studni przeznaczenia Plączą się warkocze Zdobne pantofelki Słychać jęk cierpienia ![]() ![]() Hall of Fame "I'd really like to be in closer contact with life. I'm a little too distant, I guess. I like to place myself outside." Yves Saint Laurent ![]() "I don't care if people I admire criticize me because their opinion is valuable to me." Karl Lagerfeld ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.11.2012 10:32
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
No nikt nie chce, to pozostaję ja Nie chciałam nic pisać, bo właściwie nie mam wiele do powiedzenia. Nie, nigdy się nie zakochałam. W nikim. Nie wiem w sumie co mam jeszcze dodać. Jestem wydrylowana z emocji tego typu; nie znoszę wazeliny, a ona jest często podstawą standardowego zakochania. Według Ciebie wszyscy faceci są obdarzeni płytkim rozumowaniem? Nie uważam, dlatego szukam dalej conie ;p Po prostu większość myśli tymi samymi kategoriami, które nie bardzo mi odpowiadają. Moje pytanie, zejdźmy już z tematu miłości Czy jest taka osoba, które żyje bardzo blisko ciebie, z którą utrzymujesz kontakt, a której za żadne skarby nie zaufasz? Jeśli tak to dlaczego, a jeśli nie - dlaczego jesteś taki/a ufny/a? ; ) ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 09.11.2012 10:47
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Jakie piękne pytanie : D. Mam takie osoby w moim rodzinnym mieście, z którymi jestem blisko pod względem tego, że znamy się od kilkunastu lat, spędzamy ze sobą mnóstwo czasu (no, teraz już nie) i ogólnie gadamy na każdy temat, itd. I o ile one nazywają tę relację przyjaźnią, to ja już tego tak określić nie mogę. Za dużo fałszu, zbyt długie jęzory. Mogę liczyć na nie w kwestii tego, że mi raczej pomogą w takich drobnych sprawach, natomiast życia prywatnego, swoich uczuć staram się im nie powierzać. Poza tym to się też wiąże z tym, że zwyczajnie nie mam potrzeby. Ponawiam, bo jestem ciekawa innych odpowiedzi i mam na razie zaćmienie umysłu, żeby rzucić coś swojego. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Seferyn Collotye |
Dodany dnia 09.11.2012 13:46
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 7 Postów: 1060 Dom: RavenclawPunkty: 19293 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 20.04.10 |
Cóż, tak właściwie to może znalazłbym kilka takich osób, które znam (może właśnie dlatego, że znam je za dobrze) i nie powierzyłbym im sekretów. Nic więcej na ten temat nie powiem, bo co?Moje pytanie. Czy jest coś, do czego byś się nigdy nie przyznał? Co to takiego? Jeżeli jest coś takiego, to chyba nikt tu nie powie co to Gne*: Właśnie dlatego o to zapytałem, Gne. Chciałem zobaczyć, czy jest tu ktoś kto się na to 'nabierze'. ;* Edytowane przez Seferyn Collotye dnia 09.11.2012 20:06
Witaj, przybyszu, w przedsionku mojego umysłu, lecz strzeż się! Dla tych, którzy zagubią się w jego zakamarkach, nie ma ratunku. Przekraczaj więc jego bramy na własną odpowiedzialność. ![]() Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light... ![]() Of course it is happening inside your head, Harry, but why on earth should that mean that it is not real? ![]() Praca na rzecz HPnetu: listopad - grudzień 2011 - moderator grudzień 2011 - listopad 2014 - administrator lipiec 2016 - luty 2017 - administrator techniczny ![]() Studnia przeznaczenia W studni przeznaczenia Na wysokim szczycie Pośród bezistocia Błyszczą gwiezdne oczy ![]() W studni przeznaczenia Dźwięczą bezustannie Echa próśb i modlitw Smętne treny wiatru ![]() W studni przeznaczenia Świecą wraz z księżycem Srebrnych monet stosy Puste zabobony W studni przeznaczenia Woda krwawi złotem Diament krzesi ogień Srebrem tętnią żyły ![]() W studni przeznaczenia Iskrzą się marzenia Myśli jak kryształy Krzyczą z bezsilności ![]() W studni przeznaczenia Plączą się warkocze Zdobne pantofelki Słychać jęk cierpienia ![]() ![]() Hall of Fame "I'd really like to be in closer contact with life. I'm a little too distant, I guess. I like to place myself outside." Yves Saint Laurent ![]() "I don't care if people I admire criticize me because their opinion is valuable to me." Karl Lagerfeld ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.11.2012 18:47
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
W takim razie ja zjem to pytanie od drugiej strony - do czego bym się nie przyznała hipotetycznie. Nigdy bym się nie przyznała, że zabiłam kogoś z premedytacją. Udawałabym, że nie godziłam się na przestępstwo ... wtedy miałabym inny dolus i mniejszą karę. Wiem, plotę bez sensu, ale co tam. Nikt nie kazał mi być mądrym. Pytanie - Gdybyś mógł/mogła zdecydować, co się dzieje z człowiekiem po śmierci, o to właśnie - co to by było? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
fuerte |
Dodany dnia 09.11.2012 19:27
|
![]() Pochwały: 30 Postów: 3226 Dom: RavenclawPunkty: 58190 Ranga: Harrych świąt! Data rejestracji: 15.07.07 |
Gdybym mogła zdecydować, to zarządziłabym, żeby się nic nie działo. Po prostu w momencie śmierci koniec, nie ma nic. Żadnego życia wiecznego duszy, przeistaczanie się w inne postaci, itd. Po prostu umierasz i koniec. Taka, nie wiem, próżnia? Ponawiam. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 09.11.2012 22:39
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Hmm, ja bym zarządził właśnie jakąś reinkarnację. Powrót do świata w innym wcieleniu, czasie, miejscu, oczywiście bez wspomnień, w innym przypadku nie miałoby to sensu. Ponawiam pytanie, jestem ciekaw co na to inni ;d ![]() Always ![]() |
|
|
|
Sarahis |
Dodany dnia 10.11.2012 12:12
|
![]() Pochwały: 5 Postów: 1187 Dom: SlytherinPunkty: 5756 Ranga: Szatan w lesie Data rejestracji: 05.01.09 |
Ja mam takie dziecinne rozumowanie na ten temat. Zawsze sobie wyobrażałam po śmierci taki kolejny świat, jak w powieści 'Bracia Lwie Serce'. Trochę przeraża mnie taka, jak wyżej wspomnieliście, utrata osobowości, wspomnień, trudno by mi było przyjąć do wiadomości, że po prostu mogę zniknąć, przestać istnieć i już. Stary, oklepany temat, ale nurtuje (i irytuje) mnie już od dłuższego czasu. Czy istnieje przyjaźń damsko-męska? >>>*<<< ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ ![]() ~~*~~ this world is a school no one expects to stay in school forever >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() ![]() >>>*<<< I just decided by the grace of the God Poseidon that you're so dead to me I dug a hole for you to lie in >>>*<<< whatever feeds your fear is closer than you think ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< ![]() >>>*<<< <3 ;___; ![]() ![]() |
|
|
|
gne |
Dodany dnia 10.11.2012 13:31
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
A czemu nie Mój ma dwie przyjaciółki (i tylko przyjaciółki). Pewnie i tak wszyscy pomyśleli, że jestem naiwna, ale nie będę się tłumaczyć. Myślę, że nie wśród wszystkich taka przyjaźń jest możliwa, ale jeśli spotkają się odpowiednie osoby, to czemu nie. Ponowię, bo moja odpowiedź na to pytanie mnie nie interesuję. Chcę poczytać co myśli ktoś inny. ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 10.11.2012 13:48
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
A ja z kolei uważam, że nie istnieje. Taka znajomość, koleżeństwo, gdzie nie przekraczamy pewnych granic, jak najbardziej tak. Ale nie jestem w stanie uwierzyć, że ludzie przeciwnej płci mogą na siebie patrzeć w całkowicie aseksualny sposób. To nie jest tak, że ja takich relacji nie akceptują, ale nigdy bym się w nią nie wplątała - bo nie wierzę i nie ufam. Zawsze jest to niebezpieczeństwo że ty zobaczysz w nim coś więcej albo on w tobie. Tragedia murowana. Zwłaszcza, że właśnie tak zostaliśmy stworzeni - wszystko sprowadza się do przetrwania gatunku. Z resztą ja już wiele razy spotkałam się z taką "przyjaźnią" i zawsze kończyła się w takim sam sposób - związkiem albo złamanym sercem. Toć tyle. Bardzo proste pytanie: chcesz mieć dzieci? Jeśli tak to mniej więcej kiedy, ile, a jeśli nie to dlaczego? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
Seferyn Collotye |
Dodany dnia 10.11.2012 22:18
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 7 Postów: 1060 Dom: RavenclawPunkty: 19293 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 20.04.10 |
Podoba mi się pytanie, więc teraz ja odpowiem. Tak, chcę mieć dzieci, ale nie z byle kim. Kiedy? Cóż, jak przyjdzie na to pora. Ile? Trudno powiedzieć. Na pewno chciałbym mieć chociaż jednego syna. ![]() Ponawiam. Witaj, przybyszu, w przedsionku mojego umysłu, lecz strzeż się! Dla tych, którzy zagubią się w jego zakamarkach, nie ma ratunku. Przekraczaj więc jego bramy na własną odpowiedzialność. ![]() Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light... ![]() Of course it is happening inside your head, Harry, but why on earth should that mean that it is not real? ![]() Praca na rzecz HPnetu: listopad - grudzień 2011 - moderator grudzień 2011 - listopad 2014 - administrator lipiec 2016 - luty 2017 - administrator techniczny ![]() Studnia przeznaczenia W studni przeznaczenia Na wysokim szczycie Pośród bezistocia Błyszczą gwiezdne oczy ![]() W studni przeznaczenia Dźwięczą bezustannie Echa próśb i modlitw Smętne treny wiatru ![]() W studni przeznaczenia Świecą wraz z księżycem Srebrnych monet stosy Puste zabobony W studni przeznaczenia Woda krwawi złotem Diament krzesi ogień Srebrem tętnią żyły ![]() W studni przeznaczenia Iskrzą się marzenia Myśli jak kryształy Krzyczą z bezsilności ![]() W studni przeznaczenia Plączą się warkocze Zdobne pantofelki Słychać jęk cierpienia ![]() ![]() Hall of Fame "I'd really like to be in closer contact with life. I'm a little too distant, I guess. I like to place myself outside." Yves Saint Laurent ![]() "I don't care if people I admire criticize me because their opinion is valuable to me." Karl Lagerfeld ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 11.11.2012 00:47
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Tyle wczoraj wypiłem za prawdę, że pozwolę sobie odnieść się również do pytania Srahis. Dla mnie taka przyjaźń jest jak najbardziej możliwa. Owszem często zdarza się, że taka przyjaźń przeradza się w coś większego, jednak nie zawsze musi tak być. Mam najlepszą przyjaciółkę, której mogę powiedzieć wszystko. Jest bardzo ładna, ma fajny charakter, ale nie pociąga mnie z jednej prostej przyczyny - to moja kuzynka. W rodzinie nic nie ginie, ale ani ja, ani ona nie możemy nawet pomyśleć o czymś takim jak związek. Dogadujemy się świetnie, rozmawiamy o wszystkim, ja wiem co dzieje się u niej, ona wie co się dzieje u mnie. Już nie raz zdarzyło się, że ktoś kto nas nie zna, wziął nas za parę, bo łatwo można odnieść takie wrażenie, gdyż dobrze się czujemy i bawimy w swoim towarzystwie. Nie wyobrażam sobie nawet sytuacji, kiedy miałoby jej kiedyś przy mnie nie być... Nie wiem. Tyle tylko mogę powiedzieć w tym temacie. Jak na razie nie myślę o przyszłości tak daleko idącej. Obecnie nie chcę iść na żadne ustępstwa, dostosowywać się do kogoś. Stwierdziłem, że po prostu albo ktoś zaakceptuje mnie z moimi wszelkimi wadami, albo trudno i będę czekał na swoją wybrankę o wiele dłużej, do czasu gdy będę w stanie na jakieś ustępstwa. Teraz tak nie potrafię, więc nie wiem czy będę miał dzieci, czy nie. Czas pokaże. Zbliża się już koniec roku, został nam niespełna dwa miesiące. Masz jakieś bliżej określone plany na kolejny rok 2013? ![]() Always ![]() |
|
|
|
Seferyn Collotye |
Dodany dnia 11.11.2012 09:27
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 7 Postów: 1060 Dom: RavenclawPunkty: 19293 Ranga: Żywa legenda Data rejestracji: 20.04.10 |
Tak, mam. Na pewno będę dalej na hpnet. Muszę się uczyć. Może dokończę powieść i zrealizuję film (plan na zimę, gdyż w zimie dzieje się akcja filmu). Może spróbuję zbliżyć się do pewnej dziewczyny. Pojadę na wakacje i za rok możesz mnie zapytać o to samo.Ponawiam. ;] Witaj, przybyszu, w przedsionku mojego umysłu, lecz strzeż się! Dla tych, którzy zagubią się w jego zakamarkach, nie ma ratunku. Przekraczaj więc jego bramy na własną odpowiedzialność. ![]() Happiness can be found even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light... ![]() Of course it is happening inside your head, Harry, but why on earth should that mean that it is not real? ![]() Praca na rzecz HPnetu: listopad - grudzień 2011 - moderator grudzień 2011 - listopad 2014 - administrator lipiec 2016 - luty 2017 - administrator techniczny ![]() Studnia przeznaczenia W studni przeznaczenia Na wysokim szczycie Pośród bezistocia Błyszczą gwiezdne oczy ![]() W studni przeznaczenia Dźwięczą bezustannie Echa próśb i modlitw Smętne treny wiatru ![]() W studni przeznaczenia Świecą wraz z księżycem Srebrnych monet stosy Puste zabobony W studni przeznaczenia Woda krwawi złotem Diament krzesi ogień Srebrem tętnią żyły ![]() W studni przeznaczenia Iskrzą się marzenia Myśli jak kryształy Krzyczą z bezsilności ![]() W studni przeznaczenia Plączą się warkocze Zdobne pantofelki Słychać jęk cierpienia ![]() ![]() Hall of Fame "I'd really like to be in closer contact with life. I'm a little too distant, I guess. I like to place myself outside." Yves Saint Laurent ![]() "I don't care if people I admire criticize me because their opinion is valuable to me." Karl Lagerfeld ![]() |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 11.11.2012 11:47
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Dobra... ciężko powiedzieć, takie plany zawsze robię 31 grudnia. Jednak na dzisiaj wiem, że chcę zdać sesję. Już nie mogę sobie pozwolić, by studia rzucić, muszę się dobrze uczyć. Chcę też napisać wreszcie moją książkę... tak dla siebie (liceum tak ograniczyło mój język i wyobraźnię, że wciąż nie mogę się pozbierać). No i zadbać o siebie, bo na starość nie podniosę się z łóżka. Moje pytanie - też już w sumie oklepany, ale skoro jesteśmy przy temacie przyjaźni... Co dla ciebie przyjaźń znaczy? Kiedy się zaczyna, kiedy kończy? Co jest niezbędne, aby trwała, a co ją niszczy? Jakich granic przekroczyć nie wolno, czego można oczekiwać, a czego nie? Bardzo rozbudowane, ale cóż ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
gne |
Dodany dnia 14.11.2012 19:58
|
![]() Pochwały: 24 Postów: 3001 Dom: RavenclawPunkty: 23582 Ranga: Niezwyciężony mag Data rejestracji: 29.08.07 |
Ojezusmaria. Przyjaźń? Spędzanie razem czasu, dzielenie się problemami, zaufanie do drugiej osoby, poczucie swobody, szczerość, siostrzana/braterska miłość. Czyli górnolotne hasła... Myślę, że to co wymieniłam jest niezbędne do trwania przyjaźni. Co niszczy? Pewnie zazdrość, brak czasu... nie wiem. Co myślisz o internetowych przyjaźniach/znajomościach. Są gorsze/lepsze od tych 'realnych'? Czy uważasz, że takie znajomości mają szanse przetrwać dłuższy okres czasu? No i co generalnie myślisz na ten temat. ![]() |
|
|
|
losiek13 |
Dodany dnia 14.11.2012 20:33
|
![]() Ostrzeżenia: 2 Pochwały: 33 Postów: 2832 Dom: RavenclawPunkty: 34217 Ranga: Pan Śmierci Data rejestracji: 19.06.08 |
Co ja o tym myślę? Pozytywnie, inaczej już dawno mnie by tutaj nie było ;D Nie są gorsze od tych realnych, jedyny minus to to, że ktoś mieszka w **** daleko i ciężko jest się spotkać, ale i do tego kiedyś dojdzie ;] Mogą przetrwać bardzo długo, jeśli tylko chęci do utrzymania takiej znajomości są po obu stronach, często jednak zdarza się, że ktoś ma nagle wy**** i zapomina. Nie wiem od czego to konkretnie zależy, ale tak bywa... Ponawiam. ![]() Always ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |






Bad wolf


Hufflepuff















Ravenclaw




















Slytherin


















