Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1408
Było: 30.04.2026 12:55:44
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,634
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Historia miłości bez wzajemności
Życie zakochanej Ślizgonki.
Autor: Prefix użytkownikaBad wolf
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 4081 razy.
Rozdziały: [1], [2].
[NZ] Historia miłości bez wzajemności 1/?
Życie zakochanej Ślizgonki.
Następny rozdział:
2

Słońce dzisiejszego dnia jest bardzo jasne. Upalny dzień. Usiadłszy w cieniu dużego drzewa zamknęłam oczy, wspominając zarówno szczęśliwe jak i nieszczęśliwe chwile. Kiedyś kochałam Hogwart, traktowałam go jak dom... Dziś tak nie twierdzę. Dlaczego?

***


Lodowaty wiatr smagał mnie po twarzy. Niewiele widziałam z powodu gęstego śniegu wirującego wszędzie, gdzie się da. Szalik owinięty na szyi naciągnęłam tak, aby zakrywał mi usta i nos. Szczelniej otuliłam się płaszczem, zmierzając ku pięknym wieżom mało widocznego zamku. Brr. Nienawidzę zimy. Nienawidzę śniegu. Nienawidzę świąt. Czemu? Z prostego powodu. Jest zimno.
Widząc coraz większe kontury wielkiego budynku, uśmiechnęłam się do siebie. Z radością podbiegłam niewielki kawałek, ślizgając się przy końcu odcinka po oblodzonych schodach. Klnąc pod nosem pchnęłam wielkie drewniane drzwi, wchodząc do ciepłej twierdzy.
Kocham Hogwart.
Apollion Pringle spojrzał na mnie wzrokiem pełnym pogardy. Śnieg - zważywszy na ciepło pomieszczenia - już zaczął się topić tworząc wielką kałużę w progu. Spojrzałam z przepraszającym uśmiechem w jego ciemne oczy, tupiąc butami w marmurową podłogę, aby niechciane pozostałości białego puchu nie brudziły dalszej części pałacu.
Ruszyłam zbyt szybkim krokiem, uciekając przed surowym woźnym, aby przypadkiem mnie nie wybrał sobie jako osoby do testowania skuteczności coraz to nowszych, a zarazem srogich kar. Wolałam z pewnością godzinny spacer w wysokiej zamieci śnieżnej.
Odnalazłszy kamienną ścianę, będącą tajnym wejściem do Wspólnego Pokoju, wypowiedziałam cicho hasło. Moim oczom ukazały się otwierające drzwi, wpuszczające zieloną poświatę na korytarz. Weszłam, jak zawsze kierując wzrok na zawieszone łańcuchem zielonkawe lampy.
Uśmiechnęłam się pod nosem, idąc w stronę zajętego przed bogato zdobionym kominkiem fotelu. Siedzącego na nim chłopaka klepnęłam lekko w ramie, aby następnie się schylić i pocałować w policzek.
- Witaj, Rabastanie. - Lubił jak wypowiadałam jego pełne imię. Wiem to.
- Hej, skarbie - powiedział, odwracając się w moją stronę.
Jedną rękę położył na moich biodrach, a drugą złapał moją dłoń. Szarpnął mnie lekko ku dołowi. Swoim ruchem zmusił mnie do wygodnego ułożenia się na jego kolanach. Ręce owinęłam wokół jego szyi, kciukiem głaszcząc końcówki jego włosów. Pięknie pachniał. Wciągnęłam głośno powietrze, odchylając głowę do tyłu z zamkniętymi oczami. Zaśmiał się.
- Jesteś taka urocza... - Dwoma palcami złapał kosmyk moich włosów. - Dowiedziałaś się już czegoś?
Rozglądnęłam się uważnie dookoła. Jedyne, co odczuwałam, to stres i strach. Zaczął ten temat już na wstępie, niedobrze.
- Nie tutaj - powiedziałam cicho, pośpiesznie wstając. Ruszyłam nerwowym krokiem ku sypialni dziewcząt. Mijając drewniane drzwi z przywieszoną tabliczką z numerem 12, skręciłam w prawo. Idąc już prosto nacisnęłam na klamkę pokoju z numerem 24. Należał do mnie i dwóch innych Ślizgonek. W środku było ciemno i zimno. Jak świetnie, nikogo nie ma. W stronę kominka wymierzyłam koniec różdżki. Rozpalił się ogień, a o to właśnie chodziło. Zdjęłam kurtkę, sweter, buty i usiadłam na skraju mojego łóżka, dłonie układając na mokrych od śniegu kolanach. Nadal spodnie nie wyschły? Nie zastanawiając się dłużej nad tym, spuściłam głowę, czekając aż przyjdzie.
Doczekałam się.
Od progu wiedział, że misję zawaliłam. Nic nie powiedział, ale kątem oka dostrzegłam, że chciał trzasnąć drzwiami i na mnie krzyczeć. Popchnął je jednak lekko podchodząc do mnie. Łapiąc za podbródek, zmusił mnie do spojrzenia mu w oczy. Zaczął mnie namiętnie całować. Nie tego się spodziewałam, ale mu uległam. Pod jego naciskiem położyłam się na łóżku palcami przeczesując jego miękkie włosy. Oderwał się szybko ode mnie, kciukiem muskając ramię.
- Okazałaś się nieposłuszna - szepnął, obserwując ruch dłoni. - Wiesz czym to grozi? - zapytał tak słodko i spokojnie, jakby pytał się mnie o to, czy jutro będzie słońce. Może jestem dziwna, ale w tym jednym zdaniu słyszałam kuszącą obietnicę.
- Nie - jęknęłam zaskoczona. Spojrzałam na niego dużymi oczami. Bałam się, a on to wyczuł.
- Cii - szepnął. - Musisz zostać ukarana, ale nie bój się, skarbie. - Ustami musnął mój obojczyk. Sięgnął do tylnej kieszeni. - Incarcerous - szepnął cicho i niespodziewanie. - Nie bój się - powtórzył, wstając z łóżka.
Z szuflady z ubraniami wyjął moją ulubioną koszulkę. Powąchał ją, a następnie podszedł do mnie raz jeszcze składając pocałunek na ustach. Tym razem delikatniej.
Co on chce zrobić?
Bluzkę zwinął w kulkę i włożył mi ją do ust. Knebel, o nie. Zaczęłam się wiercić i w akcie desperacji krzyczeć. Po raz kolejny mnie uciszył, a różdżkę chwycił w dwa palce wskazujące.
Uśmiechnął się smutno.
- Pragnę, aby moje dziewczyny były mi posłuszne. Niepowodzenie nie jest mile widziane, wiesz? - spojrzał błagalnie na mnie, magiczny patyk przekładając w prawą rękę i mierząc nim w moją pierś. - Crucio!
Poczułam niewyobrażalny ból. Każda część mojego ciała cierpiała. Wiem, że mój stłumiony krzyk było słychać tylko i wyłącznie w pokoju, ale on mi pomagał. Krzyczałam. A w myślach prosiłam jedynie o śmierć. Męczarnie. Nie chciałam już. I mimo pragnień nadal to czułam. Łzy skapywały na poduszką, zapewne tworząc małe mokre plamy. Cierpienie wypełniało każdą kończynę. Nie wiem nawet jaki to był rodzaj tortur, ale były straszne...
Aż w końcu koszmar się skończył.
- Jeśli raz jeszcze zawalisz to, co każę ci zrobić, będziesz cierpiała o wiele dłużej. O wiele - ostrzegł ostrym tonem głosu, zaklęciem rozwiązując liny. Starł mi łzy z policzków, całując delikatnie jeden z nich. Nie chciałam czuć jak mnie dotyka. Nie chciałam żeby był w tym pokoju, co ja. A potem odszedł. I zostawił mnie samą, mokrą od łez, nadal cierpiącą po niedawnej torturze.

Obserwowałam jak blade słońce rozlewa się na skąpanych w bieli błoniach. Wyglądało to pięknie, chociaż wiedziałam, że perspektywa osób spacerujących po nich jest całkiem inna. Komu w końcu uśmiecha się chodzić po zimnym dworze?
Wychodząc z zamku minęłam grupę Gryfonów. Byli młodsi. Zazdrościłam im. W końcu nie musieli się obawiać, że zostaną poddani torturom nawet gorszym od tych, które był w stanie zaserwować woźny szkoły. W głowie huczały mi słowa mojej miłości. "Spełń każde pragnienie Mistrza" powtarzał co chwilę głos Rabastana.
Po dłuższej wędrówce w końcu dotarłam do miasteczka położonego nieopodal Hogwartu. Hogsmeade, bo taką nazwę nosiło, słynęło z tego, że zamieszkane w całości było tylko przez osoby obdarzone magiczną mocą. Zabudowane przeróżnymi sklepami nigdy nie świeciło pustkami. W zimie pełne świątecznych ozdób, przyciągało bardziej niż w każdą
inną porę roku, chociaż i latem było tu pięknie.
Skręciłam w boczną uliczkę. Moim oczom ukazał szyld informujący, że to tu znajduje się Gospoda pod Świńskim Łbem. Bez pukania weszłam do środka, pozwalając wiejącemu wiatru wpuścić do lokalu kilka drobnych płatków śniegu. Rozejrzałam się po ciemnym i obskurnym pomieszczeniu, oświetlonym słabym światłem ognia w kominku, szukając właściciela
gospody. Cicho stawiając kroki, ruszyłam w głąb posiadłości. Mijałam zakurzone stoliki przy których siedzieli dziwni ludzie. Zamaskowani bądź schowani pod pelerynami, odwracali się w moim kierunku. Przyznam, że było to przerażające. Poprzednim razem bałam się wejść, a oto przyczyna mojego strachu.
Będąc przy ladzie nacisnęłam z udawanym spokojem na brudny dzwonek. Zadzwonił cicho, jednak usłyszałam czyjeś kroki. Z obrzydzeniem wytarłam rękę o płaszcz, obserwując kontury zbliżającej się postaci. Jak się okazało, był to rosły mężczyzna z siwą brodą i łysą głową. Jedyny tutaj, którego twarz można było zobaczyć. Brudny tu i ówdzie, przyodziany był w dziurawe ubrania. Gdyby spojrzenie mogło zabijać, z pewnością byłabym już martwa. Widocznie zakłóciłam jego spokój, co miał mi za złe.
Spojrzawszy na niego oczami pełnymi strachu wydukałam:
- J.. ja d-do M.. M-m-m-mistrza.
Usłyszawszy to, nieznany mężczyzna spojrzał na mnie łagodniej. Może nawet ze współczuciem? Podniósł kilka drewnianych desek, wpuszczając mnie na zaplecze. Prowadząc na górę ciemnym korytarzem ciągle próbował coś powiedzieć. Za każdym razem się kończyło na tym, że mówił tylko pierwsze litery słów zaczynających zdanie. Podchodząc do najdalszego pokoju, złapał za klamkę i odwrócił się w moją stronę.
- Powodzenia - szepnął, otwierając przede mną drzwi.
I chociaż w pierwszym momencie koncentrowałam się na intencjach barmana, kilka sekund później wolałam skupić się na wyglądzie pomieszczenia.
Z pewnością było jaśniejsze od reszty budynku. Dostrzegałam obrazy, które z powodzeniem można by było powiesić na ścianach zamku użyczonego do odegrania sceny z horroru, podartą wersalkę z wystającymi drutami, brudny od błota i kurzu dywan, zakurzony kominek z wesoło trzaskającym ogniem, pajęczyny zwisające z sufitu, a także stół z jednym jedynym krzesłem. No właśnie... stół...
Ktoś przy nim siedział. Tajemnicza osoba, jak zresztą każda inna w tym miejscu, ukryta była pod ciemną peleryną. Nie widziałam jej twarzy, chociaż dostrzegałam cienką linię warg układających się w ironiczny uśmieszek. Sądząc po nim, zakapturzona postać uważała się za kogoś lepszego. Czy jest wśród moich znajomych osoba tak pewna siebie jak ta? Czy ja w ogóle ją znam? Jej przekonanie wyższości czułam aż w progu pokoju.
- Usiądź - powiedział męski głos wydobywający się spod materiału. A więc był to mężczyzna...
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 08.01.2015 14:19
Na początku napiszę nad czym powinnaś popracować. Są to przede wszystkim przecinki i ten nieszczęsny zapis dialogów. Zasady rządzące dialogami są naprawdę proste, w mig je przeczytasz i zrozumiesz. Co do przecinków, stawiałaś je w dobrych miejscach, ale stanowczo za rzadko. Było ich mniej więcej o 1/3 mniej niż powinno być.

Co do samej treści - łaaał! Twoje opisy się znacznie poprawiły od ostatniego opowiadania! Przy opisie kary miałam aż ciarki i nie mogłam się doczekać, co będzie dalej. Na początku bałam się, że zrobisz z tego jakąś perwersję, perwersje bardzo mi nie pasują do świata Rowling ;D Jednak całe szczęście skończyło się na starym, znanym zaklęciu. Zastanawia mnie tylko czy nikt by nie wykrył, że w Hogwarcie użyto zakazanego czaru...
Gdybym nie przeczytała tagów, nie zgadłabym kto jest główną bohaterką, ale dzięki temu lepiej rozumiem, co nam tutaj przedstawiłaś. Jestem ogromnie ciekawa jak to się dalej potoczy.
Tylko jakoś takie przykre jest to opowiadanie. Jakoś tak ogromnie mi szkoda głównej bohaterki. Smutno się robi na myśl, do czego jest zmuszana...
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 08.01.2015 14:32
ej ej ej. Kto jest główną bohaterką?
Plus: opisy, cudowne są te opisy <3
Sam pomysł też mi się podoba, choć jeszcze mało o nim wiem... Mistrzem jest Voldek tak?
Minus: troszeczkę drażni mnie bohaterka. Pod takim względem, że strasznie nie lubię takich uległych w stosunku do facetów dziewczyn jezyk Rozumiem, że zakochana, ale pozwalać na tortury? :o
Ale nawet nie wiesz z jaką niecierpliwością czekam na kolejną część. Tylko BŁAGAM O SPOILER :D kim jest główna bohaterka????????
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 09.01.2015 15:12
Też chcę wiedzieć kto jest główną bohaterką. :D Fajny pomysł, choć jeszcze niewiele o nim wiadomo. Co to za misja? Mistrz to zapewne Voldemort (no chyba że chcesz nas zaskoczyć). Świetne opisy, szczególnie tej "kary". Dołączam do prośby Kath o spoiler kim jest główna bohaterka. :D
avatar
Prefix użytkownikadobrosia1  dnia 09.01.2015 17:15
No nareszcie o Ślizgonce! W sumie, co się dziwić, skoro napisała to Ślizgonka... Do rzeczy. Po prostu zaczarowałaś mnie tym opowiadaniem, nie wiedziałam, że masz taki talent! Faktycznie, trochę zawaliłaś sprawę z dialogami, ale znowu "faktycznie" nadrobiłaś niezłymi opisami. Wiem, że było więcej błędów, ale ten mnie dość poraził:

Rozglądnęłam się uważnie dookoła.


Nie wiem w sumie, czy taka forma jest poprawna, ale coś takiego aż mnie kłuje w oczy! Rozejrzałam, na brodę Merlina!
A tak to jest okay, wręcz okay razy 3 :D Daję PO i czekam na dalsze ;D
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 09.01.2015 22:03
No i mnie zaskoczyłaś...
Nie spodziewałam się po Tobie takiego opowiadania. To było mroczne i tajemnicze.
Najpierw wyczuwało się taką beztroskę Hogwartu, a potem czeka nas takie zderzenie z okrucieństwem. Bardzo ładnie Ci to wyszło.
Jestem na tak jezyk i czekam na dalszy ciąg opowiadania, tylko pisz szybko! xD
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 09.01.2015 22:43
Są to przede wszystkim przecinki i ten nieszczęsny zapis dialogów.


Co do przecinków to wiem. Poprosiłam o betę ale, że nie mogłam się doczekać sprawdzenia, wysłałam bez nie z nadzieją, że a nuż się uda. Teraz będę bardziej zwracać na nie uwagę.
A co do dialogów... Właśnie nie mogę tego skumać. W ogóle. Raz z dużej, raz z małej, kropki, nie kropki, agh, wybacz :/

Zastanawia mnie tylko czy nikt by nie wykrył, że w Hogwarcie użyto zakazanego czaru...


Ogólnie tam Rabastan urodził się koło 1960 roku. Z powody mojego wieku wydaje mi się jakby wieczność minęła od tamtego czasu. Uznałam, że świat magii można przedstawić jako wybrakowany w tamtym czasie, bo z pewnością nie był tak udoskonalony jak dzisiejszy. ;)

Tylko jakoś takie przykre jest to opowiadanie. Jakoś tak ogromnie mi szkoda głównej bohaterki. Smutno się robi na myśl, do czego jest zmuszana...


Zakończenia nie chciałabyś poznać... :/

Nie wiem w sumie, czy taka forma jest poprawna, ale coś takiego aż mnie kłuje w oczy! Rozejrzałam, na brodę Merlina!


Poprawna ;)

Nie spodziewałam się po Tobie takiego opowiadania.


W pewnym sensie to niemiłe :o Ale wiem o co chodzi ^^

Dziękuję wam, za tak miłe komentarze. Tak się uśmiecham do komputera gdy to czytam, że się naprawdę cieszę, że zdecydowałam się dodać Love
avatar
Prefix użytkownikaNieoryginalna  dnia 11.01.2015 14:04
Bardzo podoba mi się ten fick, naprawdę. Świetne opisy, szczególnie podobało mi się, jak opisałaś tortury dziewczyny - fantastycznie Ci to wyszło. Akcja jest bardzo ciekawa, nie mogę doczekać się dalszej części - ciekawość mnie zżera, kim jest mistrz i główna bohaterka, choć mam już swoje domysły, no i w sumie to zdziwię się, jeśli nie będą prawdziwe ;D
No nic, genialna część, czekam na kontynuację!
avatar
Syriusz32  dnia 16.01.2015 22:46
Nie rozpisze się tutaj -A szkoda - bo jestem na telefonie, ale muszę Cię pochwalić ^~^ Fan Fick jest świetny, naprawdę, a czytam go już 6 raz i mi się nie nudzi. Ciekawi mnie,ten miszczu czy to jest Vol, ale z tym musze poczekać do następnej części
avatar
Prefix użytkownikaLumos123  dnia 21.01.2015 20:27
Bardzo fajny ten ff. Pełny tajemnic, aż chce się dalej czytać. A tu nie ma kolejnych rozdziałów :(. Mnie również zastanawia kim jest główna bohaterka i czy pojawi się ktoś ze znanych nam osób z Harry'ego Pottera. Podobają mi się twoje opisy. Rzeczywiście, aż czuło się ta okrutność i złość. Tak więc czekam na kolejne części :) pisz szybko jezyk
avatar
Prefix użytkownikaCookie  dnia 04.02.2015 21:06
SPOJLEL, PROSZĘ O SPOJLER. Kim jest główna bohaterka? ._.

Fick bardzo mi się podoba, znowu się powtórzę... Piękne opisy. Love
avatar
Prefix użytkownikazuzkot  dnia 15.02.2015 11:34
SPOJLER PROSZĘ O SPOJLER.mam nadzeje że jest fajne ale dla mnie do czytania z długie.



Fick fajny piękne opisy I LOVE ITLove
avatar
Prefix użytkownika_raven_  dnia 15.02.2015 11:37
Soł. Fabuła jakoś mocno mnie nie porwała. Być może dlatego skupiłam się na tym, co mnie w tym tekście irytowało. Super jest opis kary, to właściwie najlepszy element tego opowiadania. I, niestety, moim zdaniem jedyny warty uwagi.

Drażniła mnie nieporadność językowa: zawieszone łańcuchem , większe kontury wielkiego budynku, oraz nadmiar imiesłowów: idąc, otwierające, wchodząc, wpuszczające. Jest tego mnóstwo, o wiele, wiele za dużo! No i te krótkie zdania - warto je jednak rozbudować, żeby czytało się bardziej płynnie. Na koniec - przecinki. Też mam z nimi niemały problem, ale tutaj w niektórych miejscach tekst aż się prosi o wstawienie tego znaku.
avatar
Prefix użytkownikaWilena Romus  dnia 15.02.2015 12:22
Czyta się szybko i płynnie. Historia wciąga i poza tymi imiesłowami, o których wspomniano wyżej nic mi nie przeszkadza. Nie lubię czegoś takiego jak ta cała kara. Całuje ją i torturuje... Tak trochę z Greyem mi się skojarzyło. Mimo to zamierzam kontynuować czytanie, bo jednak zapowiada się ciekawie.
avatar
Prefix użytkownikaalekskot  dnia 15.02.2015 13:21
Bardzo ładny Fan fick! Historia wciąga, plynnie się czyta...... Brawo! ZZamierzam czytać dalej!

W!W!WW Dostajesz!
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 09.06.2015 23:01
BAD!!! Jestem tak bardzo dumna ze sceny kary, że nawet nie masz pojęcia. Jestem dumna, że jesteś ślizgonką. Oj, to było doskonałe.
A teraz opieprz... Czy wy się nie nauczycie, że w Hogwarcie nie ma mowy o użyciu Zaklęć Niewybaczalnych? Alastor wyprosił u Dumbledore'a ściągnięcie zabezpieczeń.
Idąc dalej. Wow, jak ty się rozwinęłaś. Jestem pełna podziwu. Idę czytać dalszą część, bo się wciągnęłam.
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 29.06.2017 23:58
Wysłałaś mi linka do którejś z tych części, ale w połowie się zaciął, więc mam nadzieję, że trafię na ten dobry. Ogólem nie lubię czytać romansów, są dla mnie zbyt nudne i takie gdzie zazwyczaj można zgadnąć zakończenie. Jednak to mi się podobało, a jeśli Marcusowi podoba się romans to znaczy, że jest coś na rzeczy Eyebrows i chyba przeczytam kolejną część, bo czuję, że warto :D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 50% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 50% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Harrych świąt!
01.05.2026 21:32
u mnie 19 w lipcu. chora akcja

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23