Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1408
Było: 30.04.2026 12:55:44
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,634
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Historia kołem się toczy
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaBad wolf
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +13
Parring: Inne
Przeczytano 2825 razy.
***
Bohaterowie: własna postać.
Ona była... prawdopodobnie mugolaczką. Grała na pianinie, a w końcu żaden czarodziej tego nie robi. Uwielbiała je. Mając okazje zasiadała na krześle przy tym instrumencie i długimi palcami jeździła po delikatnie wykonanych z kości słoniowej klawiszach. Jej utwory były piękne. Najczęściej dawała słuchaczom odczuć jej ból, wielki żal i rozczarowanie. Każdy, kto chociaż raz słyszał jej grę, na długi czas pogrążał się w melancholii i nostalgii, wspominając najgorsze sytuacje w swoim życiu...
W moim przypadku była to tęsknota. Tęskniłam za mamą, której tak bardzo potrzebowałam. Tęskniłam za tatą, który dobrym słowem wspierał mnie w ciężkich chwilach. I tęskniłam za moim młodszym bratem. Chociaż w większości był wkurzający, brakowało mi jego śmiechu, płaczu, przytulenia... Oni wszyscy już nie żyli.
Zostali zamordowani w noc, która swoim spokojem nie wróżyła niczego złego. Był to lipiec, wakacje. Gwiazdy rozsiane po czerni nieba, niczym garść piasku rozsypana na stole, zapowiadały piękny dzień. Oglądałam je właśnie z mamą, gadając o chłopakach, Hogwarcie, planach na dni wolne, o wyjeździe do babci oraz grze w quidditcha. Siedziałyśmy na tarasie, na huśtawce. Przytulałyśmy się do siebie. Była to osoba, której mogłam bezgranicznie ufać, powierzyć najbardziej wstydliwy sekret, cieszyć się i płakać, wiedząc że ona zrobi to samo, że będzie smucić się razem ze mną, śmiać i radować gdy tylko mnie spotka coś szczęśliwego. Była idealna, była najlepszą mamą na świecie.
Rozważając właśnie czy powinnam jechać do babci do Doliny Godryka, usłyszałyśmy krzyk. Był to krzyk mojego małego brata, Olivera. Dobiegał z domu, więc od razu pobiegłyśmy zobaczyć co się stało.
To była ona. Celowała różdżką w mojego tatę. Jego twarz, wiecznie spokojna, ten jeden jedyny raz wyrażała niepokój. Nie był to strach, mój tato był dzielny, wiedział, że śmierć to nie koniec. Niepokoił się, ponieważ przeczuwał, że skoro już przyszła, to chce wymordować nas wszystkich. On nas bardzo kochał, nie chciał na to pozwolić.
Czarownica pokonała go jednym zaklęciem, aby następnie zająć się Oliverem. Był mały, bezbronny i stał za daleko, aby moja mama mogła go zasłonić sobą. Widziałam jej ból w oczach...
Czarownica była kiedyś przyjaciółką mojej mamy, jednak ich drogi rozstały się, gdy ta druga zauważyła psychopatyczne żądze u tej pierwszej. Nieproszony gość pragnął, aby mama widziała śmierć każdego z nas, aby potem płakała i błagała o ten sam los.
- Odsuń się - powiedziała swoim delikatnym głosem. - Okażesz się egoistką jeśli tylko pozwolisz swojej córce oglądać śmierć jeszcze jednego członka rodziny. Za dużo śmierci widziała dzisiaj.
To ostatnie wypowiedziała kończąc chichotem. Nie była ubrana na różowo, ale z takim kolorem mi się kojarzyła. Ironia, słodycz, różowy, kot.
- Nie zabijesz jej. Chloé - tu zwróciła się do mnie - idź teraz spokojnie na taras, tam zacznij biec i zawiadom kogoś.
Powiedziała to tak cicho, że początkowo to do mnie nie dotarło. Zaczęła stawiać małe kroki w tył, napierając tym samym na mnie i zmuszając do tej samej czynności.
- Już wychodzicie? - Zaśmiała się swoim różowym głosem. - Zabawę czas zacząć! Odsuń się, Mirando. - Jej głos diametralnie się zmienił ze spokojnego na zdenerwowany.
Moja mama nadal nie reagowała na jej rozkazy, w dalszym ciągu szłyśmy do tyłu.
- Avada kedavra! - krzyknęła w końcu, a zielony promień ugodził mamę prawdopodobnie w serce. Jej twarz zastygła. Nie wiem jaki to był wyraz, ale bardzo ranił moje serce. Łzy, tak bardzo nieproszone łzy cisnęły mi się do oczu.
Spojrzała na mnie i uśmiechnęła się tryumfalnie.
- Była egoistką, powinnaś być mi wdzięczna. - Po czym celując różdżką we mnie wypowiedziała po raz czwarty to zaklęcie.
Widziałam pędzącą ku mnie zieleń. To mój koniec, przynajmniej dołączę do rodziny. Z paniką spuściłam głowę. Trwało to całe wieki.
Ale chwile później poczułam coś dziwnego. I mnie ugodziło coś, w ramię dokładnie, ale z pewnością nie była to zieleń morderczego zaklęcia. Upadłam na ziemie, głośno dysząc.
Dalszych wydarzeń nie pamiętam, ale w głowie świtała mi opowieść, jaką rodzice mówili mi przed snem. Dotyczyła ona Harry'ego Pottera. Był jedynym, do tej pory, który przeżył. Żył kilka lat mając w sobie cząstkę duszy złego czarnoksiężnika. Myślę, że tak jak ja, wiedział o czym on myśli. Słyszał jego protesty, prośby, groźby.

Co noc przed snem muszę bić się z łzami, które cisną się na moje oczy, gdy słysząc smutne melodie w głowie wspominam tamtą noc. Ona robi to specjalnie, jednak dałam radę ją znosić cztery lata, więc dłużej również mi się uda, musi mi się udać.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 27.04.2015 20:46
Bad, coś tu się wydarzyło niedobrego. Przepraszam

Mam trochę wrażenie, jakbyś pisała tę miniaturkę na kolanie. Dużo rzeczy mi się nie klei i wydaje mi się, że gdybyś posiedziała nad tekstem jeszcze chwilę i być może napisała więcej, to byłoby lepiej.

Widać, że miałaś dość ciekawy pomysł, ale wykonanie mnie zupełnie nie przekonuje. Niby skupiłaś się na emocjach, ale ich nie poczułam, poza jednym krótkim momentem, kiedy matka każe córce uciekać. Brakuje mi w ogóle jakiegoś większego zarysowania postaci, bo słabo szczerze mówiąc kumam motyw. Nie do końca to wszystko przemyślane i za krótkie, żeby się wczuć w tekst.

Piszę to wszystko, bo czytałam już tutaj o wiele lepsze teksty Twojego autorstwa, które naprawdę mi się podobały. Tutaj coś zgrzyta, ale czekam na coś jeszcze od Ciebie, bo może to tylko moje odczucie. Pozdro!
avatar
Prefix użytkownikaPortugas  dnia 27.04.2015 20:56
Cudne. Aż mi smutno, że to tylko miniaturka, bo byłby z tego ładny wstęp do czegoś jeszcze piękniejszego, gratki. Podobają mi się te wszystkie szczegóły na początku, tworzy to taki tajemniczy, ponury klimat, który mnie bardzo ciężko stworzyć, więc zazdro ;d

Jedyne co mi tutaj tak zgrzytnęło to ten fragment
- Odsuń się - powiedziała swoim delikatnym głosem. - Okażesz się egoistką jeśli tylko pozwolisz swojej córce oglądać śmierć jeszcze jednego członka rodziny. Za dużo śmierci widziała dzisiaj.

Przez chwilę musiałem pomyśleć kto to mówi, bo jak pierwszy raz to czytałem to to nie było takie oczywiste :o

No i nie mam pojęcia czemu tą złą babkę opisałaś jakby to była Umbridge O; Zrobiłaś z Dolores zły charakter? Chciałbym to wiedzieć, ale to tylko miniaturka, a fajnie by było zobaczyć, właśnie Dolores na czele nowego, wielkiego zagrożenia dla świata czarodziejów i może nawet mugoli... Ale to tylko miniaturka. FOCH. #ZmarnowanyPotencjałTakMocno
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 27.04.2015 21:46
Mi się podobało, ale czytałam inne Twojego autorstwa dzieła i czuję lekki niedosyt, tak samo jak wcześniej wypowiadająca się fuerte. Emocje były, ale słabe. Najbardziej je poczułam, gdy tamta niezwykle mocno przypominająca Umbrige babka zabijała rodzinę głównej bohaterki. Jak zwykle fajnie wyszła ci narracja pierwszoosobowa, ale wydaje mi się, ba! wiem, że umiesz ładniej to napisać. Przecież sama mi napisałaś, że gdy piszesz tą narracją, musisz opisać każdą nawet najgłupszą myśl bohaterki, a u ciebie tego zabrakło. Błagam cię, nie pisz już nic więcej "na szybko", bo jak coś takiego czytam, to myślę, że twój talent się marnuje... Czekam na więcej, więcej, więcej. Marudzi
avatar
Angelina Johnson  dnia 28.04.2015 12:43
A ja się nie zgadzam z fuerte ;D Mi się udało wczuć. Prawdą jest, że można to było nieco obszerniej opisać, na pewno opowiadanie by na tym zyskało, ale mimo tej długości ja się wczułam. Czułam emocje i właśnie podobało mi się to, że opisy tych morderstw nie były przesadne. Nie było żadnego "ooooch jeeejku!" czy "przewrócił się, zahaczając głową o kant stołu, a jego mózg rozbryzg się na wszystkie strony świata". Podoba mi się też wspomnienie o Harrym. Mi w sumie nie przyszło na myśl, że ta zabójczyni przypomina nieco Umbridge. Jestem ciekawa czy to właśnie na Dolores ją wzorowałeś, bo kotki i róż rzeczywiście mogą się z nią kojarzyć.
Najbardziej podoba mi się chyba to:
Myślę, że tak jak ja, wiedział o czym on myśli. Słyszał jego protesty, prośby, groźby.

To musi być takie straszne, znosić tyle lat myśli mordercy swojej rodziny. Nie wyobrażam sobie tego i nie wiem czy w rzeczywistości istniałby człowiek na tyle silny psychicznie, by sobie z tym poradzić. Całe szczęście w naszym świecie to niemożliwe ;D
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 28.04.2015 14:24
Podoba mi się, ale jednocześnie mnie nie zachwyciło. Pomysł ciekawy, ale no, niby są emocje, ale jakoś nie mogłam się w nie wczuć. Morderczyni skojarzyła mi się z Umbridge - różowy głos, kotki. Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby Umbridge stanęła na czele nowej organizacji morderców czarodziei i mugoli. Chociaż z drugiej strony informacja, że morderczyni przyjaźniła się z matką bohaterki, według mnie wyklucza, że to była Dolores. Bo przecież ona nie miała przyjaciół. W każdym razie nie potrafię sobie wyobrazić, że ktoś chciałby się z nią przyjaźnić. xD
avatar
Prefix użytkownikaBellatrix L  dnia 28.04.2015 21:45
A mi się właśnie podoba. Na początku pomyślałam, że to bezsensu, bo to tak jakbyś opisywała sytuację Harry'ego, tylko pozmieniała imiona. Jednak jakby sobie tak wyobrazić- Dziewczyna, Która Przeżyła to stworzyli by z Harrym fajną parkę Śmiech
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 29.04.2015 18:50
Ja tak szybko wyjaśnię: bardziej miałam na myśli, że to, co się stało kiedyś z Harrym, stało się następnie z bohaterką mojego fan ficka. Cała opowieść toczy się wieeeele lat po śmierci Voldemorta, więc równocześnie to Dolores nie mogła być mordercą. Samym tytułem chciałam zauważyć, że historia lubi się powtarzać i codziennie możemy odnaleźć błędy przeszłości. Zagmatwana odpowiedź, ale może ktoś zrozumie xp

Dziękuję za wszystkie komentarze, i te dobre i te złe ^^
avatar
Prefix użytkownikaNiaja  dnia 03.05.2015 20:19
W sumie... podobało mi się. Mogłoby być trochę dłóższe. Narobiłaś mi chrapkę na więcej ff o tej tematyce "zatacza się koło" i rzeczywiście, jest to temat na coś częściowego.
avatar
Prefix użytkownikaluna99  dnia 04.05.2015 13:36
Uuuuuuu, to bylo very niesprawiedliwe:(. Psuć mi humor taką smutną opowieścią!!! No, ale o to tu chodzi.
Bardzo mi się podobała ta opowieść, dobrze, że jest krótka, bo nie lubię dlugich opowieści. Gdybyś ją przedłużyła zaczęła by nudzić. W każdym razie, wiecej takich ff!
avatar
Prefix użytkownikaLily_Snape  dnia 24.06.2015 18:41
Podobało mi się, ale nie powaliło na kolana. Czegoś mi tu brakuje, jakoś nie potrafię się do końca wczuć w opowieść. Mam delikatne wrażenie, że zostało to napisane w lekkim pośpiechu. Generalnie sam pomysł jest spoko, zwłaszcza końcówka przypadła mi do gustu - to nawiązanie do Harrego Pottera.
Pisz, pisz, życzę weny.
avatar
Prefix użytkownikaEmilyWright  dnia 12.07.2015 15:05
Cudnie ;( To trochę jak dramat i płakać mi się chciało, gdy to czytałam. To serio bardzo niesprawiedliwe, a już najbardziej szkoda mi Olivera ;( Przecież on był jeszcze mały! ;( Bad, nie masz żadnych wyrzutów sumienia, kiedy zabijasz postacie? :(
Ale ogólnie podobało mi się. Doskonale się wczułam, tekst przepełniony emocjami. Uwielbiam twoje FF, więc pisz więcej i częściej!
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 01.10.2015 00:43
A to ludzie do mnie mają pretensje, że cały czas piszę smutne ff...
No kurde, nie widziałam Twojego wesołego ;p

Niestety, ale zgodzę się z fuerte. Nie przyłożyłaś się do tej miniaturki, przynajmniej tak to wygląda. Nadal jest dobrze, ale stać cię na więcej. I tak sobie myślę, że powielanie historii Pottera ci nie przystoi... Masz wiele ciekawszych pomysłów.
avatar
Smierciojadek  dnia 01.10.2015 12:46
Ja również mam mieszane uczucia. Nie poruszyło mnie to - może dlatego, że jest to takie krótkie, nie wiem. Sam fakt śmierci rodziców jest przygnębiający, ale nie udało Ci się dostatecznie tego przedstawić, coś Ci umknęło. Napisałaś już tyle tekstów, że wymagam od Ciebie czegoś więcej.
avatar
Only Dream  dnia 30.04.2016 11:41
Ta miniaturka również ciekawa, ale w tej też czegoś mi brakuje. Jakiegoś większego rozwinięcia postaci. Choćby głównej bohaterki. Co czuła przez pierwsze dni po oberwaniu zaklęciem? Jak to znosiła? Jak zniosła śmierć rodziny? Zabrakło mi też walki. W końcu matka też była czarodziejką. Powinna mieć różdżkę przy sobie i strzelić tą drugą, gdy tylko zrozumiała jej zamiary. Zachowanie matki bohaterki jest dla mnie jeszcze bardziej niezrozumiałe niż tej psychopatki.
Ale pomysł na miniaturkę naprawdę ciekawy.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 01.10.2018 21:37
Cały tekst jest bardzo nacechowany emocjonalnie. Jestem pod wrażeniem, że tak można cały czas pisać w przygnębieniu i Nie jakiej rozpaczy.
Od samego początku FF w ogóle mnie nie nudziło ani się nie dłużyło. Przeczytałam je szybko i z zaciekawieniem, podziwiając cały temat FF. To naprawdę ciekawe, że wymyśliłaś "wybrankę" :D
Aczkolwiek zaraz to cały świat magiczny będzie odporny na Avada Kedavra.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 02.10.2018 08:40
Ja widzę ten tekst jako dobre ćwiczenie :) dostrzegam takie elementy bardzo plastycznego języka, chociaż w dużej części pod względem techniki jest dosyć płasko. Brakuje mi tutaj trochę lepszego pokazania osobowości bohaterów, bo wszyscy wydają mi się tutaj bardzo typowi. Przy czym nie typowi jak ludzie, ale typowi jak postacie w jakiś tam historiach a propos konkretnego wątku. Natomiast cieszę się, że jest w tej pracy koncepcja, jakiś zamysł, a to już dużo. W końcu wiele miniaturek to takie trele morele o niczym.

Tak czy inaczej jest okej. Bez szału, ale widzę potencjał :)
avatar
Prefix użytkownikaLivka  dnia 02.10.2018 15:04
Niestety nie trafia do mnie. Czemu matka nie rozbroiła czarownicy? Czemu młoda tego nie zrobiła? Ja rozumiem stres, ale skoro miały czas rozmawiać to dałyby radę wyciągnąć też różdżkę?
Nie mam pojęcia kto jest atakującą, ani wybraną, ale moim zdaniem jest nijako.
Sielanka, sielanka i śmierć. Nie bardzo obchodzi mnie śmierć rodziców, czy brata, bo w sumie po za tym, że byli idealni to nie mam do nich żadnego przywiązania.
Ale język jak najbardziej ok. Zerknę później na inne Twoje prace :)
avatar
Prefix użytkownikaAneta02  dnia 04.10.2018 16:33
Niestety nie poruszyło mnie to fanfiction, tak zresztą jak i Twoje poprzednie. Tak jak ktoś wspomniał wyżej w komentarzu - niby pisałaś o emocjach, ale nie było ich czuć. Lepiej dla czytelnika, kiedy sam wynosi z czegoś emocje, a nie o nich czyta.
Aczkolwiek sens opowiadania jest prosty i łatwy do zrozumienia. Na ogół lubię czytać smutne i łzawe opowieści, no ale... wciąż żałuję, że ta mnie nie poruszyła, bo pomysł był naprawdę dobry.
avatar
Prefix użytkownikaScarllet  dnia 06.10.2018 15:09
Na początku myślałam, że to dopiero wstęp do czegoś i kiedy okazało się, że to koniec byłam w małym szoku. Napisałaś dobrze.. i na prawdę było by to super opowiadanie.. ale gdyby była gdzieś jakaś reszta tego, przynajmniej w moim odczuciu. Wszystko było takie szybki, że nie dało się poznać postaci, żałować ich więc czuć emocji. Ale samo w sobie napisane jest dobrze.
avatar
Prefix użytkownikaRoksolana Delakur  dnia 07.10.2018 11:37
Nie do końca spodobał mi się ten FanFick, ale o gustach się nie dyskutuje prawda? Ogólnie bardzo fajnie zawarłaś emocje i sam pomysł też jest dość ciekawy, mnie nie zachwycił, jednak rozumiem że tobie może się on podobać. Również miałam wrażenie, że to dopiero wstęp, do jakieś większej bardziej rozbudowanej opowieści o losach tej dziewczyny.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 100% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Harrych świąt!
01.05.2026 21:32
u mnie 19 w lipcu. chora akcja

Harrych świąt!
29.04.2026 10:56
Shanti Black, naprawdę mamy podobny staż? Wydawało mi się, że jesteś HPnetowo znacznie starsza ode mnie Wstydniś

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
27.04.2026 19:58
mi stuknie 12 w lipcu Duże oczy spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię Wstydniś

Żywy worek treningowy
23.04.2026 13:24
ja będę miał w grudniu 10 :D

Specjalista ds. sprzedaży
23.04.2026 13:22
Przyszłam z insta, pogratulować xD
Także: Jadek masz jubileusz za rok xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23