Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Przedstawiamy Wam szesnasty numer Proroka Niecodziennego, który tworzony był przez: Shanti Black,...
>> Czytaj Więcej

Zoë Wanamaker

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Aktorka w Harrym Potterze wcielająca się w rolę Rolandy Hooch.
>> Czytaj Więcej

Julie Walters

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Julie Walters, znana brytyjska aktorka, w Harrym Potterze zagrała postać Molly Weasley.
>> Czytaj Więcej

Godryk Gryffindor

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Godryk Gryffindor jest jednym z wielkiej czwórki założycieli Hogwartu oraz niezwykle potężnym mag...
>> Czytaj Więcej

David Thewlis

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Aktor wcielający się w postać wilkołaka Remusa Lupina.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter. Podróż...

Kategoria: Recenzje
Autor: Angelina Johnson

Z okazji dwudziestej rocznicy wydania książki "Harry Potter i Kamień Filozoficzny", British Libra...
>> Czytaj Więcej

A co by było gdyby

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaCaleighBlack

Neville Longbottom był Chłopcem, Który Przeżył?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdział I - 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy c...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1 - Ro...

Tytuł: Rozdział 1 - Rozterki Rona
Seria: Największy błąd w życiu?
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Ron postanawia porzucić Harry'ego i Hermionę, będąc niezadowolonym z rezultatów poszukiwania hork...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdział I - 7
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy c...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Dziesięć sekund...

Tytuł: Dziesięć sekund szczęścia
Seria: Dziesięć sekund szczęścia
Gatunek: Romans
Autor: Alette

Widziała jak staje pod kominkiem, jak uciekają ich szanse&#8230; ale zanim zniknął, rzucił jej os...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdział I - 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy c...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Test, koleżanka...

Tytuł: Test, koleżanka i atak
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

W Hogwarcie rozpoczyna się test, który ma zdecydować, kto dokona zaszczytu nauki w tej magicznej ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdział I - 5
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rok po Drugiej Wojnie Hermiona wpada na trop spisku w samym sercu Ministerstwa Magii. Spiskowcy c...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 1 osoba
Prefix użytkownikaania919 (Niezwyciężony mag)
Łącznie na portalu jest
42,473 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 178
Było: 29.05.2018 19:18:22
Napisanych artykułów: 973
Dodanych newsów: 9,197
Zdjęć w galerii: 20,093
Tematów na forum: 3,326
Postów na forum: 301,896
Komentarzy do materiałów: 212,187
Rozdanych pochwał: 3,010
Wlepionych ostrzeżeń: 4,134
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 2972
uczniów: 2887
Hufflepuff
Punktów: 1431
uczniów: 2737
Ravenclaw
Punktów: 814
uczniów: 3733
Slytherin
Punktów: 479
uczniów: 2948

Ankieta
Jaki kawał wykręcisz na zakończenie roku?

Razem z bliźniakami Weasley farbuję panią Norris na różowo
21% [14 głosy]

Zamieniam w ślizgawkę wszystkie schody w Hogwarcie, a Draco mi w tym pomaga
24% [16 głosów]

Dosypuję środek przeczyszczający do jedzenia i blokuję wszystkie toalety w zamku, zostawiając tylko jedną
10% [7 głosów]

Żaden, siedzę z Hermioną w bibliotece. Głupie żarty, to nie dla mnie
9% [6 głosów]

Wraz z Harrym zakradam się do gabinetu Snape'a i zmieniam wszystkie jego szaty na mugolskie sukienki
18% [12 głosy]

Z pomocą Rona czaruję kawałki kurczaka tak, że ożywają i zaczynają atakować Ślizgonów
4% [3 głosy]

Ginny pomaga mi dolać eliksiru miłosnego do napoju Pansy Parkinson, a ta zakochuje się w Slughornie
12% [8 głosów]

Wraz z Nevilem wypłaszam wszystkie sowy z sowiarnii
1% [1 głos]

Ogółem głosów: 67
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 05.06.18

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorAneta O'Carrick ostatnio widziano 23.06.2018 o godzinie 23:08 w Błonia
Slytherin[P] Gordian Stella ostatnio widziano 23.06.2018 o godzinie 22:04 w Błonia
GryffindorAneta O'Carrick ostatnio widziano 23.06.2018 o godzinie 21:40 w Błonia
Slytherin[P] Gordian Stella ostatnio widziano 23.06.2018 o godzinie 21:20 w Błonia
GryffindorAneta O'Carrick ostatnio widziano 23.06.2018 o godzinie 21:09 w Błonia
Slytherin[P] Gordian Stella ostatnio widziano 23.06.2018 o godzinie 20:57 w Błonia
[NZ] Zanim zgasną Twoje oczy
Rok 1937. Początek mugolskiej wojny między Japonią a Chinami, rozpoczęta z chęci zdobycia nowych terytoriów. Wśród nich znajduje się ósemka czarodziejów, którzy przeżywając różne wydarzenia tworzą jedną historię. Niech rozpocznie się.. śmierć.
Autor: Prefix użytkownikaZireael
Gatunek: Dramat
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 727 razy.
Rozdziały: [1].
Jeden
Bracia Shimada - przeznaczeniem złączeni
10 LAT WCZEŚNIEJ

Deszcz.
W okna ogromnej, starej posiadłości uderzały spadające z nieba krople. Samotnie spływały po szybie, nie zwracały niczyjej uwagi. To znaczy.. prawie niczyjej.
Czarnowłosy chłopak, siedząc w swym pokoju i rozmyślając, patrzył na nie z pewnym podziwem. Deszcz jest taki piękny... Pojawia się tak nagle, zasiewając smutek w sercach ludzi, a potem znika bez ostrzeżenia i znów zasmuca, bo wszyscy zdążyli się do niego przyzwyczaić. Urok zwykłej, spadającej z nieba wody zawsze nim wstrząsał. Szczególnie, kiedy ojciec znów zamykał go w pokoju.
- Genji!
Drzwi gwałtownie się otworzyły i stanął w nich starszy o parę lat brat chłopca. Spojrzał na niego z góry, krzyżując ramiona na piersi.
- Ojciec wzywa na kolację.
- Nie chcę - odparł obojętnie Genji i ponownie wrócił do podziwiania pogody za oknem. - Odejdź, Hanzo.
Starszy zmarszczył brwi, wyraźnie starając się opanować.
- Masz się stosować do zasad tej rodziny...
- Jestem synem głowy Shimada. Nie możesz mi mówić, co mam robić. - Genji obrzucił brata przelotnym spojrzeniem i uśmiechnął się delikatnie.
Wściekły Hanzo jedynie warknął i wyszedł, zatrzaskując za sobą drzwi.

To nie była pierwsza taka sytuacja. Posiadłość, w której mieszkali bracia, należała do słynnej arystokratycznej rodziny w Japonii. Jako rodzina czarodziejów mieli pewne przywileje, byli bardzo szanowani w świecie magii. Dla mugoli natomiast byli czymś w rodzaju mafii, która przekrętami dorobiła się fortuny. I taka z grubsza była prawda. Używali magii w różnych niewygodnych sytuacjach, z każdym pokoleniem rosnąć w siłę. Ojciec Hanzo i Genji’ego był głową całej rodziny, poważanym przyjacielem i doskonałym szefem. Pobłażał synom, więc mogli pozwolić sobie na wszystko. Hanzo nigdy nie sprzeciwiał się woli innych członków rodziny. W przyszłości sam miał stanąć na jej czele, więc od najmłodszych lat uczył się na przywódcę, a miał do tego niebywałe zdolności. Genji natomiast mało interesował się rodziną i jej problemami. Zawsze patrzył najpierw na swoje dobro, a potem na cudze. Miał powszechną opinię playboya, z którą nawet nie próbował się kłócić. I tak mijały lata, rok za rokiem, do pewnego momentu.
Kiedy Hanzo miał 21 lat, a Genji 18, zmarł ich ojciec. Starszy z braci, przygotowany do swojej roli, objął stanowisko przywódcy. Bardzo nie odpowiadało mu zachowanie Genji’ego. I w końcu musiało dojść do konfrontacji.

- Zachowuj się tak, jak przystało na członka rodziny Shimada!
Byli właśnie w jednej z letnich rezydencji, zdecydowanie mniejszej i ubożej urządzonej. Przenieśli się tam ze względu na napięte ostatnio stosunki z rządem.
Genji westchnął z irytacją i wbił w brata kpiące spojrzenie.
- Nie rozśmieszaj mnie, bracie - prychnął chłopak, opierając się bezceremonialnie o kolumnę, wspierającą dach.
Hanzo zacisnął dłoń na różdżce. Od dawna juz nie musiał jej używać, nie chciał tego robić, a na pewno nie w kierunku własnego brata.
- Nie zmuszaj mnie do użycia siły, Genji. Toleruję twoje wybryki ze względu na ojca, ale zdecydowanie odradzam ci wystawiania mojej cierpliwości na próbę.
- Spróbuj tylko! - wrzasnął Genji i rozpostarł ramiona w geście wyzwania. - Na co czekasz?
- Nie chcę z tobą walczyć!
- W takim razie przestań zawracać mi dupę!
Twarz Hanzo paskudnie się wykrzywiła, kiedy unosił różdżkę nad głowę, ze słowami zaklęcia na ustach. Jasny promień wystrzelił z jej końca prosto w stronę Genji’ego. Chłopak uskoczył, zaklęcie jednak trafiło w kolumnę.
Bracia popatrzyli po sobie z przerażeniem, gdy kamienna kolumna rozsypała się, a fragmenty dachu zaczęły odlatywać.
- GENJI!
Wrzask Hanzo rozniósł się echem po rezydencji, która w kilku chwilach zaczęła zmieniać się w ruinę. Jego brat jeszcze przed chwilą stał tuż przed nim. Teraz przykrywał go gruz.
- Genji.. Genji, nie!
- Panie Shimada, musimy uciekać! - Jeden z członków rodziny chwycił mocno ramię Hanzo i szarpnął go, ratując przed śmiercionośnym kawałkiem sufitu.
- Ale Genji..
- Nie możesz mu pomóc.
Ewakuacja rezydencji nastąpiła bardzo sprawnie. Wszyscy wyszli z niej cało. Wszyscy, oprócz jednego.
- Muszę po niego wrócić. Muszę. Ja... - Hanzo powoli odchodził od zmysłów. Ponownie zwrócił się do rezydencji, której wejście po kilku sekundach całkowicie się zapadło.
Hanzo wolno osunął się na kolana. Ze strachem wpatrywał się w gruzy, przed oczami skakał mu obraz przygniecionego brata. Zacisnął powieki, starając się odgonić napływające ze łzami obrazy. Nie, nie, nie... To nie mogło się tak skończyć...
Pod gwieździstym niebem dało się słyszeć pełen rozpaczy wrzask. W umyśle Hanzo cały czas przewijał się jeden obraz. Jedna myśl.

- Genji... Przepraszam...

***


Po kilku dniach od śmierci Genji’ego, Hanzo zdecydował się zrezygnować z bycia głową rodziny Shimada. Dobrowolnie udał się na wygnanie. Ogromne poczucie winy zaczęło mieszać mu w głowie, nie mógł się skupić, cały czas plątał słowa. Nie chciał już widzieć niczego, co było związane z Genji’m. Dlatego odszedł, w poszukiwaniu honoru i odkupienia. Od tamtej pory włóczył się po Japonii, starając się przestać żyć przeszłością. Mimo to nigdy nie zapomniał. Zabił brata, ale to nie przeszkadzało w oddawaniu mu czci. Kochał go, był jego rodziną. Co roku więc przybywał do kaplicy Shimada i tam modlił się za duszę brata, oddając mu zasłużoną cześć. Rok w rok, przychodził tam z nadzieją, że jego cierpienie kiedyś się skończy.

Z czasem jednak nawet to do końca w nim umarło.

***


- Hanzo! Przestań bujać w obłokach i skup się choć trochę na tym, co do ciebie mówię.
Szatyn podniósł spojrzenie mądrych, piwnych oczu na stojącego przed nim starszego mężczyznę. Był wykwintnie ubrany, na dłoniach miał kilka sygnetów.
- Gdybyś nie był najlepszym zabójcą po tej stronie globu, wyrzuciłbym cię stąd na zbity pysk.
Hanzo zbył uwagę milczeniem. Nie zamierzał nawiązywać słownej konfrontacji. Teraz miał jeden powód istnienia: wyeliminować cel. Nic więcej się nie liczyło. Odwrócił się więc na pięcie i zniknął w mroku. Schował pokrytą zarostem dolną część twarzy za chustą. Na odkryte ramiona, które pokrywały tatuaże z wizerunkami smoków, narzucił czarny płaszcz.
Rodzina Shimada zawsze fascynowała się smokami. W świecie magii krążyły plotki na ich temat. Że posiadają wiedzę o pradawnych zaklęciach, że strzegą ich bardziej niż cokolwiek innego. Uważali się za wybranych przez smoki. I Hanzo wiedział, że to prawda. Tylko członkowie rodziny Shimada potrafili wyczarować ducha smoka, który sprawuje nad nimi pieczę.
Tak przynajmniej myśleli.
Teraz to jednak nie miało znaczenia. Po rozpadzie klanu nie został już nikt wierny rodzinie. Prawie nikt. Hanzo wciąż miał wiedzę o tym zaklęciu. Tym jednym, które dowodziło jego wartości.
Błyskawicznie wspiął się na jedno z drzew i zaczął przemieszczać się po gałęziach w stronę świateł pobliskiego miasta.
Czas do pracy.

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaKoriola  dnia 15.11.2017 20:37
O tak, wojna Japonii z Chinami. O tak, płatni zabójcy. O tak, temat śmierci najblźszych. O tak, Koriola tu zostanie.
tekst fajnie napisany, łatwo się czyta. Temat fajny no i co mam jeszcze powiedzieć, świetnie. :D
avatar
Prefix użytkownikaKlaudia Lind  dnia 18.11.2017 00:27
Widać, że pomysł masz konkretny. Od samego początku coś się dzieje i fajnie się to czyta;)
Bracia są spoko wykreowani i szkoda mi się zrobiło tego, który zginął, bo zapowiadał się ciekawie.
Szczerze mówiąc myślałam, że to właśnie on będzie głównym bohaterem;)
Potem jest nagły zwrot akcji, wszystko jest inaczej niż było na początku, ciekawe co będzie dalej:)
avatar
Angelina Johnson  dnia 22.11.2017 12:21
Jakoś mi się wydaje, że ten brat wcale nie zginął. W końcu w opisie stoi jak byk, że Bracia Shimada - przeznaczeniem złączeni. Może więc Hanzo dostanie kiedyś tajemnicze zlecenie, by wyeliminować kogoś i tym kimś okaże się jego wcale-nie-zmarły brat? Ale by było! ;D

Co do samej historii, to mam wrażenie, że ta magia i różdżki są tutaj wrzucone na siłę, byś mogła opowiadanie u nas opublikować. Nie czuć tutaj w ogóle tego klimatu czarodziejstwa, bo skupiłaś się przede wszystkim na oddaniu atmosfery Japonii i starych japońskich rodów, pełnych godności, szacunku itd. Dobrze, że chociaż jest coś o smokach ;>
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Żywa legenda
24.06.2018 11:50
Katherine_Pierce, to obczaj to, ja sie śmiałam mocno

https://img2.demo.
..u8_600.jpg

White Canary
24.06.2018 11:47

Wielki mag
24.06.2018 11:08
Hejka, moje sny były też co najmniej dziwne high five

White Canary
24.06.2018 11:04
jeny jakie miałam głupie sny dzisiaj xD ogólnie ich nie pamiętam, ale jak się obudziłam to pierwsze co miałam w głowie to "o kur... jaka schiza" xD

Kandydat na aurora
24.06.2018 01:33
Branoc Love

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 40807 punktów.

2) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 40114 punktów.

3) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 32789 punktów.

4) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 32401 punktów.

5) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

6) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 30518 punktów.

7) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

8) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 28968 punktów.

9) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 28434 punktów.

10) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.15