Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Powrót do przeszłośc...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Livka

Czy kojarzycie ten moment, kiedy podczas czytania odkrywacie, że w zasadzie to już od dawna było ...
>> Czytaj Więcej

Quidditch w Polsce

Kategoria: Quidditch
Autor: monciakund

Kilka słów o zasadach i polskich drużynach
>> Czytaj Więcej

Ezra Miller

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Aktor znanym nam z roli Credence'a Barebone'a
>> Czytaj Więcej

Syriusz Black

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Jeden z Huncwotów, ojciec chrzestny Harry'ego.
>> Czytaj Więcej

Idziemy na zakupy! M...

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaManiaLovegood

Zbiór informacji o magicznych sklepach.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Przedstawiamy Wam dziewiętnasty już numer Proroka Niecodziennego, który tworzony był przez: Mikas...
>> Czytaj Więcej

Cztery wątki pominię...

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Artykuł jest tłumaczeniem tekstu zamieszczonego w serwisie MuggleNet.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 4
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

"Żadne z nich nie wiedziało, że w tym czasie Smith lizał już rany. Na dobrą sprawę powinien się c...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Dom z zapałek

Tytuł: Dom z zapałek
Seria: Dziewczyna z porcelany
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikaAlette

Milczenie niczego nie załatwia, a my nie możemy być typowymi ofiarami ataków. Każdemu z nas pewn...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 3
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rozmowa Severusa i Smitha kończy się kiepsko dla Smitha, ale udaje mu się podebrać włosy do wielo...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Człowiek w masce

Tytuł: Człowiek w masce
Seria: Reidsville
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Kathleen i Mike'a czeka do rozwiązania zagadka. Kim jest tajemniczy człowiek w masce?
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 2
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Norris podejrzewa Hermionę i Severusa, <br /> wojskowi szukają w Google Fasolek wszystkich smakó...
>> Czytaj Więcej

[NZ][ MIŁO CIĘ WIDZ...

Tytuł: [ MIŁO CIĘ WIDZIEĆ ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 1
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Minerwa nabiera podejrzeń co do Hermiony, a Smith i Lawford zanoszą Norrisowi bardzo złe wieści
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 40
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 3 osoby
Prefix użytkownikaMorfinGaunt (Kandydat na aurora)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Wielki mag)
Prefix użytkownikaRoksolana Delakur (Sklepikarz w Hogsmeade)
Łącznie na portalu jest
43,092 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 216
Było: 20.06.2018 14:06:28
Napisanych artykułów: 1,022
Dodanych newsów: 9,548
Zdjęć w galerii: 20,569
Tematów na forum: 3,509
Postów na forum: 312,058
Komentarzy do materiałów: 216,347
Rozdanych pochwał: 3,129
Wlepionych ostrzeżeń: 4,136
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 6225
uczniów: 3066
Hufflepuff
Punktów: 5772
uczniów: 2941
Ravenclaw
Punktów: 7343
uczniów: 3784
Slytherin
Punktów: 2193
uczniów: 3055

Ankieta
Gdybyś mógł zabrać sobie jakieś zwierzątko z walizki Newta, wybrałbyś:

Nieśmiałka - jak widać po Pickettcie, może być super towarzyszem w wersji kieszonkowej!
32% [8 głosów]

Buchorożca - czy istnieje WIĘKSZY słodziak od tego zwierzaczka?
4% [1 głos]

Niuchacza - będzie podkradał mi drobne od Ślizgonów
28% [7 głosów]

Demimoza - bawienie się w chowanego zyska zupełnie nowy wymiar... a przy okazji dowiem się co nieco o przyszłości!
8% [2 głosy]

Żmijoptaka - niby smok, a jednak ptak - zmieszczę go wszędzie, a do tego jeszcze zarobię na jajkach
12% [3 głosy]

Szczuroszczeta - po co mieć szczura, skoro można mieć takiego pięknisia?
8% [2 głosy]

Zouwu - lubię koty, ale takiego niby kociaka, to bym pokochał z miejsca!
8% [2 głosy]

Ogółem głosów: 25
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.01.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 17.01.2019 o godzinie 18:03 w Klasa Eliksirów
RavenclawRoksolana Delamar ostatnio widziano 17.01.2019 o godzinie 18:01 w Klasa Eliksirów
Gryffindor[P]Liv O'Sullivan ostatnio widziano 17.01.2019 o godzinie 17:54 w Klasa Eliksirów
RavenclawRoksolana Delamar ostatnio widziano 17.01.2019 o godzinie 17:40 w Klasa Eliksirów
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 17.01.2019 o godzinie 17:39 w Klasa Eliksirów
HufflepuffNioryginalle Defons ostatnio widziano 17.01.2019 o godzinie 17:38 w Klasa Eliksirów
Koszmar po bitwie 1/?
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaLoony5
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 1828 razy.
Wydarzenia zaraz po Bitwie o Hogwart.
*** KOSZMAR PO BITWIE ***


Harry po tym wszystkim marzył tylko o jednym, a mianowicie o śnie.
Położył się w Pokoju Życzeń na jednym z posłań, nie zważając na to, że wszyscy świętują jeszcze w Wielkiej Sali i zasnął w parę minut.
Następnego ranka obudził się, gdy wszyscy jeszcze spali. Zapewne balowali do świtu. Jedno łóżko było jednak puste. Zszedł na dół, aby poszukać Rona. Zniszczenia bo bitwie ciągle były zauważalne, chociaż profesorzy musieli się napracować, bo widać było, iż jest ich znacznie mniej niż poprzedniego wieczora. Do Harry'ego wciąż nie dochodziły wydarzenia z kilku ostatnich miesięcy.
Przeszukał w zamyśleniu chyba cały zamek, ale Rona znaleźć nie mógł. Postanowił wyjrzeć na błonia Hogwartu, lecz tam również go nie było.
Nagle zobaczył coś, co o mało nie przyprawiło go o zawał. Śmiertelnie się bowiem przestraszył, widząc przed sobą widma Freda Weasleya, Remusa Lupina, Nimfadory Tonks oraz Colina Creeveya idące ku niemu. Nie mógł się ruszyć nawet o krok, nie wiedział, co powinien robić. Z jednej strony chciał uciekać, ale jak mógłby uciec przed ludźmi, których bardzo cenił i którzy, w pewnym stopniu, umarli przez niego? Nie potrafił wydusić ani słowa.
Widma były coraz bliżej, aż w końcu stanęły naprzeciw niego. "To przecież niemożliwe..", myślał Harry. Czy jest możliwość, że kamień wskrzeszenia działa tak długi czas i wciąż będzie mu przypominać o umarłych ludziach, którzy byli mu tak bliscy? Bardzo w to wątpił, jednak chyba nie było innej możliwości. Widma stanęły metr od niego i zaczęły krzyczeć wszystkie na raz:
- Chodź do nas! To ty powinieneś być tylko widmem!
Harry cofał się, a widma podążały za nim. Zaczął biec, jednak widmo Freda dogoniło go i chwyciło za nadgarstek. Szarpał się, ale uścisk stawał się coraz mocniejszy.
Fred uśmiechnął się do Harry'ego uśmiechem zupełnie podobnym do tego, który zagościł na twarzy Voldemorta tejże nocy, kiedy to stanął z nim twarzą w twarz gotowy, by umrzeć i przemówił do niego zimnym, ochrypłym głosem.
- Już nie uciekniesz, Harry. Spotka cię to samo co i nas spotkało.
Poczuł, jak reszta widm chwyta go za włosy, nogi, ręce i podnosi do góry. To nie były te same widma, co tego wieczora, kiedy stanął twarzą ze śmiercią i z nieznanych mu przyczyn uszedł z życiem. To nie były te same widma, które na cmentarzu wyłoniły się z różdżki Voldemorta, ratując go od niewątpliwej śmierci. Te, co chciały go właśnie wrzucić do jeziora, aby utopił się lub został pożarty przez druzgotki, nie były ani trochę podobne do jego przyjaciół.
Harry zaczął krzyczeć wniebogłosy, mając nadzieję, że ktoś go może usłyszy. Pomyślał sobie, że to już koniec. Nie ma żadnej szansy na ratunek. Colin puścił jego nogi po to tylko, by chwilę później związać je mocnym supłem. Następnie zrobił to samo z rękami. Czuł jak uścisk na jego ciele ustąpił i zaczął opadać. Wpadł do jeziora i natychmiast niemal usłyszał wołanie Rona, które dobiegało z dna.
- Harry! Harry! Harry, obudź się! Harry!
Z ulgą wyczuł, że wciąż jest na swoim posłaniu.
- W końcu się obudziłeś! - krzyknęła Hermiona.
- Budzimy cię już od pół godziny. Strasznie krzyczałeś.
- Koszmar miałem...
Harry założył okulary i teraz dopiero spostrzegł, że oprócz bladej na twarzy i przerażonej Hermiony i nie mniej od niej wystraszonego Rona, stoi tam co najmniej 10 osób. Pani Weasley przytuliła go natychmiast i zaczęła uspokajać, jakby był małym dzieckiem. Pan Weasley odciągnął ją od niego, za co Harry był mu wdzięczny, gdyż brakło mu już powietrza.
Wnet zdał sobie sprawę, że jest strasznie głodny i nieświeży.
- Przepraszam.. - wymamrotał i przedarł się do wyjścia, po czym zszedł schodami na dół do Wielkiej Sali. Zamek wyglądał podobnie do tego we śnie - zniszczenia dalej były widoczne, ale zniknęły plamy krwi i kupki gruzu. Dotarł w końcu do Wielkiej Sali, a na stole znajdował się tylko jeden talerz pozostawiony specjalnie dla niego. Harry z niebiańską przyjemnością pochłonął cały półmisek kiełbasek i pięć bułek.

Kiedy pierwszy raz od bardzo dawna był naprawdę najedzony, wstał i udał się do łazienki na drugim piętrze. Reszta, jak widać, postanowiła dać mu na razie spokój i pochłonięta była naprawianiem szkód.
Po długim prysznicu Harry spojrzał w lustro i uśmiechnął się do siebie. "Voldemorta nie ma.. To koniec." Cały czas myślał też o swoim śnie - te postacie były takie realne.. Wiedział, że jego przyjaciele nie mieli mu tego za złe, jednak nie mógł pogodzić się z tym, że tyle osób zginęło za niego. Przypomniał mu się pełen nadziei uśmiech małego Colina, proszącego go o autograf i profesor Lupin, który pomógł mu nieraz.
Zszedł z powrotem na dół i podszedł do pani Weasley, która za pomocą czarów wypełniała właśnie dziurę w ścianie. Zaraz gdy go dostrzegła, uśmiechnęła się serdecznie i powiedziała:
- Och, Harry. Ron i Hermiona już czekają na Ciebie na górze, przy Pokoju Życzeń.
Wspiął się na górę, a potem wraz z przyjaciółmi całe przedpołudnie zajmował się sprzątaniem wyznaczonej im części. Jeszcze dużo pracy zostało przed nimi, jednak nie mieli już siły.
Wyszli na błonia i tam dopiero zaczęli rozmawiać.
- No.. to mamy spokój - zaczął Ron i uśmiechnął się szeroko.
- Tak.. Voldemort już nie powróci.
Rozmawiali tak i śmiali się, wspominając dawne czasy. Wrócili dopiero po godzinie, kiedy to pani Weasley zawołała ich na obiad. Po posiłku kontynuowali sprzątanie zamku, a wieczorem położyli się zmęczeni i zasnęli po paru minutach. Jeszcze dużo pracy przed nimi..
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 17.01.2015 01:40
Pierwsze i najważniejsze - to fick zakończony czy tylko rozdział czegoś dłuższego? Bo nie wiem jak to oznaczyć ;D

Po drugie - bardzo mi się podoba. Szczerze. Było troszkę zgrzytów, niekiedy miałaś źle ustawione słowo w zdaniu (ja postawiłabym je słowo dalej albo bliżej), ale poza tym było naprawdę OK. Miejscami czułam, jakbym czytała prawdziwą książkę, styl masz na pierwsze dwie części HP, co chwyciło nieco moje serce. Koszmar był opisany naprawdę realistycznie, przez moment bałam się, że to jakiś dementor się zawieruszył i nawiedza nam Harry'ego.

Jednak dziwi mnie tek fragment -
- No.. to mamy spokój - zaczął Ron i uśmiechnął się szeroko.

Rozumiem, że czują ulgę z powodu uwolnienia się od koszmaru Voldemorta, ale jednak brakuje mi jakiegoś opisu rozpaczy całej rodziny Weasleyów po Fredzie. Jakoś tak nie pasuje mi tutaj Ron uśmiechający się szeroko, mógłby uśmiechnąć się smutno. W końcu to jeszcze świeża rana, nie zdążyła się jeszcze zabliźnić, nie zdążyli go opłakać, nic... Szkoda, że nie skupiasz się na takich wątkach pobocznych, one nadają opowiadaniom odpowiedniej magii i wydają się realniejsze, lepiej się je po prostu czyta.

Powodzenia w dalszym pisaniu Ksiazka
avatar
Prefix użytkownikaLoony5  dnia 17.01.2015 02:00
Odpowiedź na pierwsze i najważniejsze - szczerze mówiąc jeszcze nie wiem, zależy jak będę miała wenę. ><
Aczkolwiek planowałam pisać dalej - to opowiadanie wyciągnęłam z komputera, bo pisałam je już parę lat temu, a dopisałam tylko zakończenie. Na pewno będę próbowała coś dalej napisać.
Dziękuję również za miłe słowa, naprawdę mnie to cieszy, a także i za krytykę - teraz dopiero widzę niektóre błędy.
Co do Rona - fakt, mogłam go trochę posmucić.. Przyznam się, że zapomniałam o Fredzie. D:
Na pewno postaram się to na przyszłość poprawić, dziękuję ślicznie. ^^
avatar
Prefix użytkownikaSyriusz32  dnia 17.01.2015 10:12
Jak na początku... Jest Super :D ogólnie jak juz napisała Ang, to.jest kilka zgrzytów np. Koszmar miałem, ale chyba lepiej brzmiało by Miałem koszmar. To są drobne błędy, ale jednak mogą wybić z rytmu. Opis snu podobał mi się najbardziej, i w ogóle był tak realnie opisany.... Normalnie super ;D Jest świetny, czekam na następną cześć, jeśli takowa sie pojawi
avatar
31439  dnia 17.01.2015 10:28
Całkiem nieźle jak na pierwsze FF. Jest parę takich gramatycznych koszmarów., ale to nic większego. Niestety powoduje to że trochę trudniej czyta się tekst. Opisy były, a z tymi widmami to trochę takie nieudane. A jak pojawi się następna część i będzie opowiadać o czyszczeniu Hogwartu to ja się poddaję...
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 17.01.2015 11:14
Jest okej :D gdzieś tam wyłapałam jakąś literówkę, gdzieś układ zdania trochę mi nie odpowiadał, ale to drobnostki i jakoś nieszczególnie wpłynęły na całość.
Jedyny większy zgrzyt to właśnie to zapomnienie o Fredzie. A właściwie nie zapomnienie, bo przecież w koszmarze się pojawił, ale już w bólu najbliższych nie.
A i mnie nie zaskoczyło to, że był to sen. Niestety, ale sam tytuł już mi to podpowiedział. Nie mniej jednak, jeśli to nie miniaturka to czekam na resztę.
avatar
Prefix użytkownikaLoony5  dnia 17.01.2015 11:28
Syriusz32, no dziękuję, miło mi. Co do zdań typu "Koszmar miałem" to niestety taki mam styl pisania, jak i również wydaje mi się to lepiej ujęte niż "Miałem koszmar" - cóż, jak widać tylko mi, więc postaram się to poprawić. Jednak mimo wszystko ja gdybym się wybudziła po takim śnie, nie wiedząc jeszcze do końca co się wokół mnie dzieje, po prostu bym to powiedziała w taki a nie inny sposób, tak jak tutaj Harry. Jeśli to jednak utrudnia czytanie, to będę musiała to zmienić.
Również mam nadzieję, że następna część pojawi się wkrótce. ><

Anton, dziękuję również za komentarz. I no wybacz, ale w tej części opisów sprzątania zamku nie było dużo, a w następnej chciałam go już całkiem pominąć. Zauważ jednak, że nawet w prawdziwej książce o Harrym Potterze pani Rowling poświęca niemal cały rozdział na opisy sprzątania kwatery głównej Zakonu Feniksa. ><

Katherine_Pierce - również dziękuję, podziwiam, że chciało się wam to czytać. ><
Co do zapomnienia o Fredzie, a raczej właśnie nie pomyślenia o nim akurat - fakt, wielki błąd..
No i mam nadzieję, że ruszę się w końcu i wymyślę dalszą część. ~
avatar
Prefix użytkownikadobrosia1  dnia 17.01.2015 13:33
Pierwsze zdania trochę kuleją, bo są takie krótkie, 3-4 wyrazowe. Potem już widać poprawę, łatwiej się czyta. Ogólnie dobry ff, jak na pierwsze ff jest okay. Większych błędów nie ma, podobają mi się różne wersje różnych osób, które piszą swoje zakończenia. I pomysł z koszmarem był niezły, co prawda można się było domyślić, że to sen, ale samo wykonanie i pomysł dobry ;) Życzę weny i pisz dalej.
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 17.01.2015 15:49
Podoba mi się, ale zgrzytają mi niektóre zdania, gdzie słowo jest postawione tam, gdzie większość chyba by tego nie postawiła w tym miejscu, tyko innym. No i brak rozpaczy po zmarłych, o Fredzie. Zwłaszcza, że jest w koszmarze. Koszmar wyszedł ci realistycznie. Ja akurat nie domyśliłam się od razu, że to sen. Tytuł też mi tego nie podpowiedział, bo w końcu koszmar może być również na jawie. Czekam na dalszą część, jeśli będzie. :)
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 17.01.2015 19:53
Pomysł fajny, naprawdę dobrze mi się to czytało. Nie podoba mi się forma "profesorzy", lepiej by było "profesorowie" czy też "nauczyciele." Bardzo fajny pomysł i ogólnie nieźle zrealizowany. Chętnie przeczytałbym dalsze części. Opis snu akurat mi się podobał, szybko się czytało. Może ta radość wynikała z szoku, i tego, że ostatnio za dużo było smutku? Generalnie moim zdaniem nie było to aż tak nierealistyczne, może z wyjątkiem pani Weasley, która jednak chyba bardziej by się przejmowała. Zgrzyta mi też nieco forma "wspominając dawne czasy" raczej pasowałoby tu dobre chwile, chyba, że chodzi ci też o te związane z Voldemortem, ale akurat nie wyobrażam sobie, aby dzień po zniknięciu koszmaru go sobie przywracać.
avatar
Prefix użytkownikaAgata57647  dnia 17.01.2015 19:57
Całkiem, fajne... Podoba mi się twój styl pisania. Opis koszmaru był taki realny. Na początku myślałam, że to prawda, ale potem przeczytałam, że to tylko koszmar... Super temat

Trzymaj tak dalej.
avatar
Prefix użytkownikaNieoryginalna  dnia 18.01.2015 09:31
Również uważam, że opowiadanie jest okej, i mam nadzieję, że jakoś sensownie i ciekawie je kontynuujesz ;D
W sumie to spodziewałam się, że koszmar Harry'ego jest tylko snem, jednak mimo wszystko nie znudziłam się czytając ten fragment, tylko z ciekawością śledziłam tekst. Miałaś ciekawy pomysł z widmami zmarłych, nie spotkałam się jeszcze z takim pomysłem, co jest zdecydowanie na plus. Jestem ciekawa, o czym będzie następna część, bo ten rozdział ff przypomina bardziej miniaturkę niż zwykłe opowiadanie. Powodzenia!
avatar
Prefix użytkownikaMuffliato  dnia 18.01.2015 20:40
Niewątpliwie to jest boskie <3 Wiele razy sobie wyobrażałamc o było zaraz po Bitwie o Hogwart, jak się czuli itd. Połączenie radości zwycięstwa ze smutkiem po poległych. Motyw z widmami zmarłych przyjaciół Harry'ego był bardzo orginalny i sam fakt że znalazł się tam Colin, który bardzo często jest zapominany sprawia, że moja ocena to Wybitny ! Czekam na więcej,
xoxo
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 18.01.2015 21:34
A mi się nie podoba... Masz dziwny styl pisania i strasznie ciężko było mi przejść przez ten tekst. Masz nieraz zły szyk w zdaniu. Było też kilka powtórzeń i inne błędy stylistyczne. Dużo pracy przed Tobą.

Sam pomysł jest spoko, chociaż nie powala. O zdarzeniach po bitwie pisało już dużo osób, Ogólnie ostatnio coś modny ten temat xD
avatar
Prefix użytkownikaBarlom  dnia 19.01.2015 21:36
Ogólnie to samo opowiadanie jest OK. Ma wiele niedociągnięć, opisom brakuje trochę głębi i barw, jednak nie jest źle.

Nie podobało mi się też samo zakończenie. O wiele lepiej byłoby gdyby FF zakończyło się w momencie obudzenia się Harry'ego ze snu. Wtedy całe opowiadanie byłoby całością, koszmarem, który przedstawiał najgłębsze obawy głównego bohatera.

Mimo wszystko ten FF jest dobre. Liczę, że z każdym następnym będziesz się rozwijać i wkrótce nie będę miał już żadnych powodów do narzekań ;)
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 09.12.2015 19:22
Osobiście poprawiałabym trochę dialogi, ale całość bardzo mi się podoba.
Doceniam Twoją pracę i mam nadzieję, że z kolejnym FF będzie coraz lepiej. :)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 100% [4 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 0% [0 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wpieniasz mnie jak kwas octowy!
18.01.2019 12:44
żadne w stosunku do jej wielkości. No i jakby ją zmniejszyć i przejechać po niej palcem, to byśmy nawet nie odczuli, że ma góry Pytanie

Wpieniasz mnie jak kwas octowy!
18.01.2019 12:44
W ogóle a propo, właśnie czytam "astrofizyka dla zabieganych" i tam właśnie autor pisał, że mimo, że Ziemia ma góry i depresje, to widziana z kosmosu jest super gładka, bo te różnice wysokości są żadn

Wpieniasz mnie jak kwas octowy!
18.01.2019 12:43
Mikasa, było niesamowicie... pusto. Ale ładnie. A ziemia jest okrągła i gładka jak kula bilardowa Eyebrows

Roksolana Delakur, ups Wstydniś

Sklepikarz w Hogsmeade
18.01.2019 12:35
Angelina Johnson, nie ładnie Diabeł

Żywa legenda
18.01.2019 12:35
Angelina Johnson, jak Ci się podobało w kosmosie?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 57458 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 47447 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41819 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 37976 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 33498 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 33154 punktów.

7) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 31171 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30043 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Memy
Dodał: Wioletta
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.34