Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Lily Evans Potter

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Matka Harry'ego Pottera, czarownica pochodząca z mugolskiej rodziny, wybitnie uzdolniona.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Co tym razem kryje się na stronach naszego magicznego czasopisma?
>> Czytaj Więcej

Rita Skeeter

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Redaktorka Proroka Codziennego, animag, autorka kontrowersyjnych książek.
>> Czytaj Więcej

Gilderoy Lockhart

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł przedstawia informacje na temat Gilderoya Lockharta - jednego z nauczycieli Obrony przed ...
>> Czytaj Więcej

Dekrety Edukacyjne

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikakrnabrny

Dekrety Edukacyjne - symbol tupetu Korneliusza Knota i poważny problem większej części szkolnej s...
>> Czytaj Więcej

Stan Shunpike

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje na temat Stana Shunpike'a - konduktora Błędnego Rycerza.
>> Czytaj Więcej

Finaliści I Turnieju...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAlbus Dumbledore

Wywiad z dwoma finalistami I edycji Turnieju Fan Fiction, który odbył się w 2014 roku. Jako pioni...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Między wierszam...

Tytuł: Między wierszami 13/?
Seria: Między Wierszami
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Rozpoczyna się walka z czasem. Ben chce zdobyć amulet przed Ivy, ale czy mu się uda?
>> Czytaj Więcej

Miłość

Tytuł: Miłość
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaania919

Moje pierwsze drabble, zapraszam do lektury.
>> Czytaj Więcej

[Z]Któż podejrzewa...

Tytuł: Któż podejrzewa szczura? II
Seria: Któż podejrzewa szczura?
Gatunek: Dramat
Autor: Użytkownik nieaktywny

Część II. Ramy czasowe & niektóre wydarzenia lekko nagięte na potrzeby tekstu. I regret nothin...
>> Czytaj Więcej

Szklane Łzy

Tytuł: Szklane Łzy
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaHelenkaa

Moja praca z eliminacji do IV Turnieju Fan Fiction. Zapraszam do czytania jakże kontrowersyjnej p...
>> Czytaj Więcej

Polowanie

Tytuł: Polowanie
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaHelenkaa

czyli o tym, jak czarodzieje polują na różne mugolskie monstra.
>> Czytaj Więcej

Na zawsze

Tytuł: Na zawsze
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Mam nadzieje, że się spodoba ;)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Między wierszam...

Tytuł: Między wierszami 12/?
Seria: Między Wierszami
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Grace budzi się poważnie ranna po ataku Bena. Okazuje się, że mężczyzna zaatakował również Harry\...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 36
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
41,795 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 816
Było: 26.07.2017 10:16:04
Napisanych artykułów: 949
Dodanych newsów: 8,827
Zdjęć w galerii: 19,757
Tematów na forum: 3,139
Postów na forum: 292,811
Komentarzy do materiałów: 208,153
Rozdanych pochwał: 2,943
Wlepionych ostrzeżeń: 4,129
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 5574
uczniów: 2468
Hufflepuff
Punktów: 4061
uczniów: 2630
Ravenclaw
Punktów: 4844
uczniów: 3715
Slytherin
Punktów: 1162
uczniów: 2919

Ankieta
Wyjeżdżasz na wakacje nad morze. Kogo wybierzesz na swojego opiekuna?

Severusa Snape'a - w końcu nie będę musiał/a się myć!
5% [8 głosów]

Molly Weasley - nigdy nie jadłem/am zupy cebulowej, wakacje z tą kobietą to marzenie każdego żołądka!
3% [4 głosy]

Hagrida - oby przyjechał ze sklątką tynowybuchową, nauczymy ją pływać!
6% [10 głosów]

Ginny Weasley - ciekawe, jak wygląda w bikini, hmm?
8% [12 głosy]

Hermionę Granger - wakacje bez nauki to nie wakacje!
6% [9 głosów]

Harry'ego Pottera - latanie na miotle od rana do wieczora, to jest to!
13% [20 głosów]

Bliźniacy Weasley - te wakacje na długo pozostałyby w mojej pamięci!
43% [69 głosów]

Artura Weasleya - jak to się mówi w młodzieżowym slangu... Na przypale albo wcale!
6% [9 głosów]

Voldemort - czym by były wakacje bez odrobiny ryzyka? Kto by się przejmował śmiercią czy torturami
11% [18 głosów]

Ogółem głosów: 159
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 15.08.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Argus Filch ostatnio widziano 23.09.2017 o godzinie 22:52 w VII piętro
GryffindorAlex Black ostatnio widziano 23.09.2017 o godzinie 22:34 w VII piętro
SlytherinAnush Kchachaturian ostatnio widziano 23.09.2017 o godzinie 22:19 w Stadion Quidditcha
Slytherin[P] Gordian Stella ostatnio widziano 23.09.2017 o godzinie 21:39 w Stadion Quidditcha
Hufflepuff[P] Violet Horde ostatnio widziano 23.09.2017 o godzinie 21:00 w VI piętro
Gryffindor[P] Cynthia Lynwood ostatnio widziano 23.09.2017 o godzinie 20:59 w VI piętro
Miłości nie odmienią chwile, dni, miesiące...
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaSerafie
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +16
Przeczytano 440 razy.
one-shot A.Dumbledore x G.Grindelwalt
Bohaterowie: Albus Dumbledore.


A.Dumbledore

Wpatrywałem się w te znajome lodowato błękitne tęczówki, w których teraz błyszczała nienaturalna obojętność. Blond włosy w nieładzie, ubranie lekko poszarpane i zakrwawione. Leżał na ziemi udając, że wcale nie dał się pokonać. Że to moja zasługa.

Nie wierzyłem w to, ponieważ wiedziałem jaką ma moc. Był potężniejszy ode mnie. Mógł mnie zabić bez trudu, a jednak... pozwolił bym go pokonał.
Poczułem wściekłość, ale nie tylko na niego za to, że jego chęć zmienienia świata zawładnęła nim tak, że mnie zostawił. Byłem zły na siebie za to, że nie potrafiłem go powstrzymać przed ryzykowaniem własnego życia. Na innych, że z braku zrozumienia jego idei, robią z niego potwora.

Ogólnie czułem się winny temu wszystkiemu. Przecież byliśmy... no właśnie i tu był problem. Kim my właściwie dla siebie byliśmy...

- Dumbledore! Zabij go! – usłyszałem za plecami czyjś krzyk. Oczywiście nie ma to jak widownia przy mordowaniu kogoś. Uniosłem różdżkę, celując nią w blondyna. Na jego twarzy wciąż widniała maska obojętności. Na ten widok czułem kłucie w piersi. Pamiętam ten czas, gdy przesiadywaliśmy na wzgórzu znajdującym się za Doliną Godryka i z uśmiechami podziwialiśmy naturalne piękno tego miejsca. Jego zimne oczy traciły wtedy ten swój chłód...

- Avada... - czubek różdżki zaświecił się jaskrawą zielenią. Jednak w moim umyśle panował zbyt wielki rozgardiasz, by dokończyć zaklęcie. Nie potrafiłem. Nie mogłem zabić osoby, która była mi kiedyś tak bliska. To tak jakbym zabił wtedy też cząstkę siebie.

Nie obchodziło mnie już zdanie innych. Ostatnie lata były dla mnie katorgą. Starałem się zapomnieć o nim. Dopasować do tego, czego oczekiwali inni. Osiągać sukcesy... Lecz nie dawało mi to zbytniej satysfakcji. Radość z tego była krótkotrwała, ulotna. Potem była tylko pustka i znużenie.
Zniknęło marzenie o podróżach po świecie... poznawaniu nowych kultur. Nie miałem czegoś albo bardziej kogoś kto, by sprawiał by te sprawy miały dawny sens. To marzenie zniknęło, rozpłynęło się w nicości.

Błękitne oczy z zielonymi przebłyskami przez poświatę nierzuconego zaklęcia i widoczne zrezygnowanie w nich, przesądziły do końca o tym, co się stało. Nie mogłem tego zrobić. Wypowiedzieć tych dwóch słów, do tej konkretnej osoby, by następnie patrzeć jak on odchodzi. Straciłem już zbyt wiele by i on odszedł. Machnąłem różdżką wytwarzając wokół nas iluzję. Podszedłem do blondwłosej postaci i chwyciłem jej ramie. Pomyślałem o miejscu, w które chcę się przenieść. A po chwili staliśmy już w ciemnym salonie małego mieszkania w świecie mugoli.

- Co ty do cholery zrobiłeś? – zapytał głos przy moim uchu. Zadrżałem lekko i odsunąłem się od ciepłego ciała, które momentalnie zachwiało się. Czyżby aż tak ucierpiał podczas walki? Pomogłem mu usiąść na kanapie, przy okazji zapalając światło. I rozpalając ogień w kominku.

- A na co ci to wygląda? – zapytałem, przywołując potrzebne rzeczy, które chwilę później przylewitowały do pokoju. Ułożyły się na stole przed kanapą w czasie, gdy ja zrzuciłem ciężką pelerynę i podszedłem do Gellerta. Sięgnąłem do pierwszych guzików jego koszuli, na co blondyn odsunął się jak oparzony. – Nie zachowuj się dziecinnie. Nie opatrzę czegoś, czego nie widzę.

- Ale...

- Na Merlina, ściągnij tą koszulę – przerwałem mu zirytowany. Zobaczyłem błysk niepewności w błękitnych tęczówkach nim zrobił to, co mu kazałem. Na jego bladej skórze między zadrapaniami i krwawiącymi ranami widniał czarny jak smoła znak Insygniów. Zamarłem na chwilę, a gdy się ocknąłem z własnych myśli zauważyłem, że moje palce śledzą wzór. Speszony szybko odwróciłem się, sięgając po środek odkażający. Po nasączeniu waciku, przejechałem nim delikatnie po jednej z większych ran. Chłopak syknął i odskoczył lekko w tył.

- Nie chcę – burknął, zakładając ręce na piersi.

- Ile ty masz lat niby? – zapytałem, spoglądając na niego i czując wpływający mi na policzki lekki rumieniec przez to, że mój wzrok co chwilę zjeżdżał na jego odsłonięty tors. Pomimo tego, że byłem starszy, przy nim zawsze czułem się jak zakochana nastolatka. A ten to wykorzystywał ku własnej uciesze. Ale to było kiedyś... Teraz wszystko było inne.

Nie zważając na nic, znowu wyciągnąłem dłoń w stronę jego ran lecz Gellert odsuwał się ode mnie przez parę minut. Wreszcie lekko wkurzony wstałem i usiadłem na blondynie okrakiem, tak że nie miał żadnej drogi ucieczki.

- Al... to jest nie fair – mruknął, gdy pacnąłem jego dłoń, która starała się zabrać mi wacik nasączony środkiem odkażającym. Posłałem mu lekki uśmiech i wróciłem do przerwanej wcześniej czynności. Drgnąłem zaskoczony czując dłonie na swoich biodrach. Podniosłem wzrok na twarz chłopaka, która była teraz tak blisko mojej. – Dlaczego to robisz? Przecież miałeś szanse mnie zabić, zasłużyłem po tym, co zrobiłem...

- Nie mogłem. Po prostu nie mogłem cię zabić... - wymamrotałem, zaprzestając wykonywanej czynności. Spuściłem wzrok na swoje dłonie oparte na piersi Gellerta. Moje przydługie włosy opadły mi na czoło, gdy próbowałem opanować swoje emocje. Nie byłem w tym jednak tak dobry jak on. Nie umiałem udawać obojętności względem kogoś, na kim mi zależało. – Bez względu na to, co się stało wtedy nie mogłem po prostu powiedzieć tych dwóch słów i patrzeć jak umierasz. Nie tylko na moich oczach, ale i z mojej ręki... Nie mogłem, rozumiesz?

- Spokojnie... No już, Allie – powiedział prawie łagodnym głosem obejmując mnie i przytulając. W jego ramionach poczułem się lepiej i uspokoiłem się lekko. Nie mniej poczułem ogarniającą mnie tęsknotę. Tak mi brakowało tego nie raz aroganckiego dupka. Jego uśmiechu, humoru, dotyku...

Odsunąłem się lekko od niego i spojrzałem w te hipnotyzujące, lodowate oczy. Pochyliłem się lekko w jego stronę. Zdążyłem zobaczyć błysk zaskoczenia w jego oczach nim połączyłem nasze usta w wolnym pocałunku. Blondyn nie odpowiedział na niego, a ja po chwili odsunąłem się, czując zażenowanie. Lekko spanikowany wstałem i udałem się do wyjścia.

- Al...

- Twój pokój jest na piętrze. Pierwsze drzwi na lewo – powiedziałem i prawie przebiegłem korytarz. Co ja sobie myślałem? Że wszystko będzie po staremu? Że on wciąż będzie mnie chciał? Zamknąłem za sobą drzwi i oparłem się o nie, by następnie skierować się do łazienki.

Stojąc przed dość dużym lustrem starałem się powstrzymać łzy goryczy. Lekko drżącymi palcami odpiąłem koszulę i zdjąłem ją rzucając na ziemie. Ściągałem spodnie, gdy drzwi otworzyły się gwałtownie. Podskoczyłem przerażony i spojrzałem na osobę, która stała w wejściu. Blondyn patrzył na moje prawie nagie ciało lekko rozkojarzonym wzrokiem, lecz chwilę później poszedł do mnie i pchnął na ścianę. Skrzywiłem się, ponieważ to bolało lecz gdy usta Gellerta z zachłannością zaatakowały moje, stało się to nic nieznaczącą niedogodnością.

- Przepraszam, przepraszam... tak bardzo cię przepraszam, Allie.


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaAdersYooo  dnia 28.01.2017 16:26
Hmm ;d znowu jakiej gejparty:D przeczytalem pierwszych kilka akapitow (?) byly fajne i naprawde dobre, ale jak zobaczylem do czego akcja zaczela zmierzac, tak tez przerwalem czytanie jezyk po tym co przeczytalem, mysle, ze umiesz bardzo dobrze pisac, i latweo sie to czyta, chetnie bym przeczytal jakis Twojj ff, ale o innej tematyce niz czyjes gejostwo :D napisz cos innego :D
avatar
Marcus Clinton  dnia 31.01.2017 12:31
Nie poruszają mnie takie FF, są dla mnie zbyt niesmaczne. Nie żebym miał coś do gejów, ale to po prostu nie moja bajka. Choć tekst czytało się bardzo przyjemnie i bez zacięć. Nie zauważyłem żadnych błędów, ani wymuszonych powtórzeń. No i brawa za pomysł połączenia tych dwóch postaci.
avatar
Penelope  dnia 07.02.2017 20:47
No cóż to ff nie jest już tak piękne jak to następne, ale zdecydowanie ma coś w sobie ;) strasznie nie lubię robić z Albusa geja, mimo że sama Rowling to przyznała i może to trochę zaburza mój odbiór Twojego ff.
Ogólnie widac, że potrafisz pisac, więc rób to częściej ;)
avatar
Katherine_Pierce  dnia 09.02.2017 17:21
A mi się bardzo podobało. Początek - fenomenalne i genialne. Po prostu super. Potem trochę niekanonicznie (a nie ma dla mnie nic gorszego niż wyłamywanie się z kanonu) ale i tak mi się podobało. Albus był gejem więc nie widzę nic złego w tym, że tak opisałaś jego relację z Gellertem :D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sklepikarz na Nockturnie
24.09.2017 00:36
Sleep

Pan Śmierci
24.09.2017 00:32
dobra, a teraz serio.

dobranoc Love

Sklepikarz na Nockturnie
24.09.2017 00:31
Shanti Black, no w sumie

Fascynat jesiennej ciemności
24.09.2017 00:31
Shanti Black, xD

Pan Śmierci
24.09.2017 00:30
ale wiecie co?
za kilkanaście lat będziemy mogli mówić do naszych dzieci "Ja w twoim wieku przeżyłem koniec świata!"

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 33853 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 33601 punktów.

3) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

4) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 31525 punktów.

5) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 29840 punktów.

6) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 29012 punktów.

8) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

9) Prefix użytkownikaChristina

Avatar

Posiada 25395 punktów.

10) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 25341 punktów.

Facebook
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.12