Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Przedstawiamy Wam szesnasty numer Proroka Niecodziennego, który tworzony był przez: Shanti Black,...
>> Czytaj Więcej

Zoë Wanamaker

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Aktorka w Harrym Potterze wcielająca się w rolę Rolandy Hooch.
>> Czytaj Więcej

Julie Walters

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Julie Walters, znana brytyjska aktorka, w Harrym Potterze zagrała postać Molly Weasley.
>> Czytaj Więcej

Godryk Gryffindor

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Godryk Gryffindor jest jednym z wielkiej czwórki założycieli Hogwartu oraz niezwykle potężnym mag...
>> Czytaj Więcej

David Thewlis

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Aktor wcielający się w postać wilkołaka Remusa Lupina.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter. Podróż...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAngelina Johnson

Z okazji dwudziestej rocznicy wydania książki "Harry Potter i Kamień Filozoficzny", British Libra...
>> Czytaj Więcej

A co by było gdyby

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaCaleighBlack

Neville Longbottom był Chłopcem, Który Przeżył?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]świstoklik, Hog...

Tytuł: świstoklik, Hogsmeade i lot
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Egzaminy do Hogwartu zapowiadają się nieco inaczej niż Villemo zakładała...
>> Czytaj Więcej

Peron...

Tytuł: Peron...
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Krótki wiersz z perspektywy Hagrida
>> Czytaj Więcej

[NZ]Czterdzieści dw...

Tytuł: Czterdzieści dwie minuty
Seria: Dziesięć sekund szczęścia
Gatunek: Romans
Autor: Alette

Wichura to odwrotny świstoklik. Nie przeniesie cię w żadne miejsce, ale pozwoli przybyć do ciebie...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Między wierszam...

Tytuł: Między wierszami 14/14
Seria: Między Wierszami
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Walka Ivy z siłami zła dobiega końca. Czy jej ojciec i Grace przeżyją? Czy Ivy poświęci ludzkość,...
>> Czytaj Więcej

Promienie słońca

Tytuł: Promienie słońca
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Pokryte cierpieniem znamiona...
>> Czytaj Więcej

[Z]Rozdział 9. Zag...

Tytuł: Rozdział 9. Zagubiony wśród zamkowych wież
Seria: To się działo na początku
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Zagadki, zagadki, zagadki...
>> Czytaj Więcej

Obsesja

Tytuł: Obsesja
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaLivka

Cho­ra ob­sesja sku­tecznie leczy z czys­tej miłości.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaSyriusz32 (Szef Biura Aurorów)
Prefix użytkownikaLucyfer Vais (Mugol)
Łącznie na portalu jest
42,381 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 95
Było: 24.03.2018 02:07:36
Napisanych artykułów: 973
Dodanych newsów: 9,170
Zdjęć w galerii: 20,086
Tematów na forum: 3,320
Postów na forum: 301,564
Komentarzy do materiałów: 211,934
Rozdanych pochwał: 3,010
Wlepionych ostrzeżeń: 4,134
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1525
uczniów: 2830
Hufflepuff
Punktów: 953
uczniów: 2724
Ravenclaw
Punktów: 615
uczniów: 3731
Slytherin
Punktów: 419
uczniów: 2945

Ankieta
W Hogwarcie uczniowie dostają wolne na Majówkę. Dokąd jedziesz?

wynajmuję pokój w Dziurawym Kotle, zwiedzam Pokątną i jem lody w lodziarni Floriana Fortescue
22% [18 głosów]

wybieram się na biwak do Forest of Dean - może znajdę ślady pobytu Wielkiej Trójki!
5% [4 głosy]

odwiedzam Norę i pomagam pani Weasley wypędzić gnomy z ogrodu
11% [9 głosów]

spędzam wolny weekend w Miodowym Królestwie i ukryty pod Peleryną Niewidką wyjadam wszystkie pyszności z lady
5% [4 głosy]

jadę na Dni Otwarte do Durmstrangu, mój ojciec uważa, że to jest prawdziwa Szkoła Magii, a nie jakiś Hogwart...
9% [7 głosów]

zostaję w Hogwarcie, z przyjaciółmi postanowiliśmy odkryć więcej tajemnych przejść niż Bliźniacy,
30% [24 głosy]

wracam do domu, tatuś pisał, że w okolicy pojawił się nowy gatunek gnębiwtrysków
4% [3 głosy]

wyjeżdżam trenować na obozie Quidditcha, po szkole chcę zostać ścigającym Os z Wimbourne
5% [4 głosy]

Hagrid wyjeżdża z Olimpią, więc przenoszę się do jego chatki, żeby karmić Kła i Graupa
10% [8 głosów]

Ogółem głosów: 81
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 20.04.18

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffAlison Bowen ostatnio widziano 20.05.2018 o godzinie 18:00 w Klasa Starożytnych Run
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 20.05.2018 o godzinie 17:54 w Klasa Starożytnych Run
HufflepuffAlison Bowen ostatnio widziano 20.05.2018 o godzinie 16:47 w Klasa Starożytnych Run
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 20.05.2018 o godzinie 15:03 w Klasa Starożytnych Run
SlytherinLilyatte Pourbaix ostatnio widziano 20.05.2018 o godzinie 01:26 w Błonia
HufflepuffAylin Santa Only Dream ostatnio widziano 20.05.2018 o godzinie 01:19 w Błonia
[NZ] Mroczniejsza strona Lasu
To moja pierwsza seria ff, więc liczę na wyrozumiałość :) będzie ona poświęcona wyprawie Draco, Hermiony i Blaise'a do Zakazanego Lasu. Wydaje się, że nie stanie się nic niezwykłego. Ale sprawy zaczynają się komplikować, gdy Hagrid wyjeżdża w nieznany
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 467 razy.
Rozdziały: [1].
Mroczniejsza Strona Lasu rozdział I, czyli sprawy się kompli
Czy może być gorzej? Otóż... po tych kilku zdarzeniach okazuje się, że tak.

Hermiona przewracała kartki podręcznika ze zdenerwowaniem. No nie do pomyślenia! Ona, HERMIONA GRANGER, dostała szlaban! I to jeszcze przez tego kretyna Malfoya! Ten idiota ją prowokował i jeszcze się dziwi, że drugi raz go walnęła. Chętnie potraktowałaby go jakimś zaklęciem, najlepiej niewybaczalnym, ale tak wyszło, że jakaś tajemnicza siła przyciągała jej pięść do jego nosa. Karą miała być wizyta w zakazanym lesie, co było tą dobrą stroną tego złego - ona, Ron i Harry dawno nie mieli okazji złożyć wizyty Hagridowi. Nie wiedziała jednak jednego... a mianowicie tego, że ich znajomy półolbrzym właśnie się pakował.

***

- Hagridzie, to nie jest dobry pomysł - próbował przekonać gajowego Dumbledore. Rozmawiali już godzinę, a półolbrzym za nic nie dawał się odwieść od swojego idiotycznego pomysłu. - To jest BARDZO ZŁY pomysł.
- Cholibka, za przeproszeniem psorze, ale to moja własna decyzja i nie może mi pan zabronić tam jechać - powiedział dobitnie Hagrid.
- Ale można wysłać tam kogoś z ministerstwa, Hagridzie! Mamy tam mnóstwo zaufanych ludzi! - argumentował dyrektor.
- Panie psorze, to nie sprawa dla ministerstwa. Oni się tym nie zajmą, zatuszują jak wszystko, cholibka!
- A więc dobrze, Hagridzie. Jedź - powiedział bez wyrazu Dumbledore. - Ale pamiętaj, że cię ostrzegałem.

***

Wysoki cień przemykał korytarzami Hogwartu. Sunął po ścianach i dygotał w świetle pochodni, jakby bojąc się, że czyjeś oko ujrzy go w tym blasku. Było już długo po północy, a Draco lekko podpity, trzymając się zimnych ścian przemierzał labirynt zamkowych ścieżek w poszukiwaniu swojego dormitorium. Podpierał się na ramieniu nie bardziej trzeźwego Blaise'a. Postanowili uczcić wysłanie tej wkurzającej szlamy Granger na szlaban i trochę ich poniosło. Teraz zataczając się z hałasem próbowali odnaleźć drogę do lochów, co niestety w ich stanie graniczyło z cudem. W pewnym momencie Blaise zatoczył mocniej i dwójka runęła z hukiem na podłogę. Usłyszeli szybkie kroki i tuż nad nimi pojawił się nie kto inny, jak Argus Filch. Z przerażającym uśmiechem nachylił się nad nimi, i odsłaniając paskudne zęby powiedział:
- Widzę, że Granger będzie miała w lesie towarzystwo - rzekł, jakby rozkoszując się każdą z wypowiedzianych sylab.
- CO!? - wykrzyknęli obaj z przerażeniem, gdy dotarł do nich sens usłyszanych słów.

***

Ron, Harry i Hermiona siedzieli razem przy stole, rozkoszując się śniadaniem. Rozmawiali o wszystkim i o niczym jednocześnie, przygotowując się psychicznie na dzisiejsze lekcje. Hermiona błądziła zamyślonym wzrokiem po sali, przyglądając się uczniom, nauczycielom i ścianom. Nagle jej wzrok padł na stół nauczycieli, a dokładniej – na puste miejsce, które powinien zajmować Hagrid. Szturchnęła łokciem Harry'ego i wskazała na krzesło. Chłopak zmarszczył brwi i przekazał informację Ronowi. Ten oczywiście rozpowiedział ją dalej, aż wszyscy gryfoni dowiedzieli się o tym, że nie ma nauczyciela Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami. Gdy wieść okrążyła już cały stół wstał Dumbledore, jakby dopiero teraz przypominając sobie o tym, że powinno się zakomunikować uczniom brak jednego z profesorów.
Moi drodzy – powiedział głośno, a wszystkie szepty, śmiechy i trochę zbyt głośne rozmowy ucichły. Kiedy już miał absolutną pewność, że wszystkie pary oczu zwrócone są w jego kierunku, kontynuował.- Jak zapewne część z was już zauważyła, profesor Hagrid musiał wyjechać.
Teraz spojrzenia uczniów siedzących przy innych stołach również spoczęły na pustym miejscu półolbrzyma. Dyrektor odchrząknął.
Na czas jego nieobecności zastępstwo podczas lekcji Opieki nad Magicznymi Stworzeniami będzie pełnił profesor Snape.
Trójka przyjaciół spojrzała po sobie z niedowierzaniem. SNAPE??!! Kolejna lekcja z wrednym, stronniczym i niesprawiedliwym opiekunem Slytherinu?!
- No nie – podsumował Ron, opadając ciężko na krzesło, które niebezpiecznie ugięło się pod jego ciężarem.
Hermiona gapiła się z niezrozumieniem na Dumbledore'a, jakby spodziewając się, że czarodziej zaraz wybuchnie śmiechem i powie, że to tylko taki żart. Jednak Snape nie wydawał się zaskoczony powołaniem go do tej roli ani ogólnym sensem przemówienia dyrektora i jak zwykle patrzył na wszystkich z wyższością i znudzeniem. Natomiast Harry drapał się z niewyraźną miną po głowie, jakby próbując znaleźć wyjście z tej niezbyt sprzyjającej sytuacji. Nagle Dumbledore jakby przypomniał sobie jeszcze o czymś i ponownie podniósł się z miejsca. Nie miało to jednak nic wspólnego z odwołaniem poprzedniej decyzji
- A uczniowie, którzy zostali ukarani wizytą w Zakazanym Lesie mają stawić się dzisiaj po południu na błoniach, Hagrida zastąpi nasz woźny – oznajmił i usiadł.
Hermiona poczuła jak jej żołądek dosłownie obrócił się kilka razy wokół własnej osi. Do Zakazanego Lasu... z Filchem? Przyjaciele spojrzeli na nią zaniepokojeni. Dziewczyna zrobiła się biała na twarzy i nie odzywała się, jakby nie mogąc znaleźć realnego wytłumaczenia tego, co właśnie usłyszała.

***

Hermiona szła korytarzami zamku, a myśli galopowały po jej głowie powodując zamęt w jej uporządkowanym umyśle. Nie udało jej się do końca przetrawić informacji o towarzystwie Filcha. Żołądek dziewczyny nie wrócił jeszcze na swoje miejsce, a zamęt w jej myślach stworzył kolejne pytanie: kogo oprócz niej miał na myśli Dumbledore, mówiąc „uczniowie”?
Odpowiedź na to poznała chwilę później, a nie należała ona do zbyt satysfakcjonujących.
- Witaj, Hermionko, stęskniliśmy się za tobą – powiedział z przesadnie sztuczną radością nie kto inny, jak Blaise Zabini, szczerząc głupkowato zęby razem z tym kretynem Malfoyem.
- WY?!? - wrzasnęła z niedowierzaniem, po czym opadła do pozycji siedzącej i ukryła twarz w dłoniach. To było już zdecydowanie ponad jej siły.

Ron, Harry i Hermiona siedzieli razem przy stole, rozkoszując się śniadaniem. Rozmawiali o wszystkim i o niczym jednocześnie, przygotowując się psychicznie na dzisiejsze lekcje. Hermiona błądziła zamyślonym wzrokiem po sali, przyglądając się uczniom, nauczycielom i ścianom. Nagle jej wzrok padł na stół nauczycieli, a dokładniej – na puste miejsce, które powinien zajmować Hagrid. Szturchnęła łokciem Harry'ego i wskazała na krzesło. Chłopak zmarszczył brwi i przekazał informację Ronowi. Ten oczywiście rozpowiedział ją dalej, aż wszyscy gryfoni dowiedzieli się o tym, że nie ma nauczyciela Opieki Nad Magicznymi Stworzeniami. Gdy wieść okrążyła już cały stół, wstał Dumbledore, jakby dopiero teraz przypominając sobie o tym, że powinno się zakomunikować uczniom brak jednego z profesorów.
- Moi drodzy – powiedział głośno, a wszystkie szepty, śmiechy i trochę zbyt głośne rozmowy ucichły. Kiedy już miał absolutną pewność, że wszystkie pary oczu zwrócone są w jego kierunku, kontynuował. - Jak zapewne część z was już zauważyła, profesor Hagrid musiał wyjechać.
Teraz spojrzenia uczniów siedzących przy innych stołach również spoczęły na pustym miejscu półolbrzyma. Dyrektor odchrząknął.
- Na czas jego nieobecności zastępstwo podczas lekcji Opieki nad Magicznymi Stworzeniami będzie pełnił profesor Snape.
Trójka przyjaciół spojrzała po sobie z niedowierzaniem. SNAPE?! Kolejna lekcja z wrednym, stronniczym i niesprawiedliwym opiekunem Slytherinu?!
- No nie – podsumował Ron, opadając ciężko na krzesło, które jakby jęknęło w ramach sprzeciwu i ugięło się niebezpiecznie pod jego ciężarem.
Hermiona gapiła się z niezrozumieniem na uśmiechniętego jak zwykle Dumbledore'a, jakby spodziewając się, że zaraz wybuchnie śmiechem i powie, że to tylko taki żart. Jednak wyznaczony do tego zadania Snape nie wydawał się zaskoczony treścią przemówienia dyrektora i jak zwykle patrzył na wszystkich z wyższością i znudzeniem. Natomiast Harry drapał się z niewyraźną miną po głowie, jakby próbując znaleźć wyjście z tej niezbyt sprzyjającej sytuacji. Nagle Dumbledore jakby przypomniał sobie jeszcze o czymś i ponownie podniósł się z miejsca. Nie chodziło mu jednak bynajmniej o zmianę planów, co okazałoby się zbawieniem dla większości uczniów, lecz o coś, co jeszcze bardziej pogłębiło smutek jednej z uczennic i zepsuło dobry humor dwójki uczniów. A chodziło dokładnie o jedną przygnębioną gryfonkę i dwójkę przedwcześnie zadowolonych ze swojej sytuacji ślizgonów.
- Ach. No tak. A więc uczniowie, którzy zostali ukarani wizytą w Zakazanym Lesie, mają stawić się dzisiaj po południu na błoniach, Hagrida zastąpi nasz woźny – oznajmił i usiadł, jakby nie zdając sobie sprawy z tego, jakie wrażenie na odbiorcach zrobiło to zdanie.
Hermiona poczuła jak jej żołądek dosłownie obrócił się kilka razy wokół własnej osi. Do Zakazanego Lasu... z Filchem? Przyjaciele spojrzeli na nią zaniepokojeni. Dziewczyna zrobiła się biała na twarzy i nie odzywała się, jakby nie mogąc znaleźć realnego wytłumaczenia tego, co właśnie usłyszała.

***


Hermiona szła korytarzami zamku, a myśli galopowały po jej głowie powodując zamęt w jej uporządkowanym umyśle. Nie udało jej się do końca przetrawić informacji o towarzystwie Filcha. Żołądek dziewczyny nie wrócił jeszcze na swoje miejsce, a zamęt w jej myślach stworzył kolejne pytanie: kogo oprócz niej miał na myśli Dumbledore, mówiąc „uczniowie”?
Odpowiedź na to poznała chwilę później, a nie należała ona do zbyt satysfakcjonujących.
- Witaj, Hermionko, stęskniliśmy się za tobą – powiedział z przesadnie sztuczną radością nie kto inny, jak Blaise Zabini, szczerząc głupkowato zęby razem z tym kretynem Malfoyem.
- WY?!? - wrzasnęła z niedowierzaniem, po czym opadła do pozycji siedzącej i ukryła twarz w dłoniach. To było już zdecydowanie ponad jej siły.

Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 07.08.2017 05:25
Czytałam kiedyś opowiadania tego typu. Do dzisiaj pamiętam jedno, gdzie parringowano Herminę z Draco i Ginny z Blaisem. A ten Blaise tam był taki słodki, że szybko zapomniałam jakim był kretynem w książce i do dzisiaj wyobrażam go sobie tak, jak przedstawiła go kiedyś autorka tamtego FF haha!

Tutaj jakoś czuję, że również będzie parringowana Hermiona z którymś ze Ślizgonów. Bynajmniej nie przeszkadza mi to ;) Na razie widać, że piszesz lekko, szybko się czyta i jedynie końcówka jest przesadzona. Serio, aż do momentu przeczytania tego nieszczęsnego "WY" i zachowania Hermiony, wszystko było naprawdę cacy. Jednak to końcowe zachowanie w ogóle mi do Granger nie pasuje. Kompletnie. Jak ona mogła się tak załamać przy Ślizgonach? Raczej powinna zacisnąć usta, powiedzieć coś wrednego, ale mądrego, jakąś taką inteligentną ripostę, a potem uciec do swojego pokoju wspólnego i tam się załamywać. Mam nadzieję, że w kolejnych rozdziałach - nawet gdy ma być parring ze Ślizgonem - Hermiona będzie bardziej kanoniczna.

Powodzenia! kibic
avatar
Prefix użytkownikaKlaudia Lind  dnia 07.08.2017 21:35
Czyta się lekko i przyjemnie, raz tylko zauważyłam powtórzenie, które mnie wybiło z rytmu i musiałam przeczytać jeszcze raz, a mianowicie to:
"coś, co jeszcze bardziej pogłębiło smutek jednej z uczennic i zepsuło dobry humor dwójki uczniów. A chodziło dokładnie o jedną przygnębioną gryfonkę i dwójkę przedwcześnie zadowolonych ze swojej sytuacji ślizgonów."

Szkoda, że nie napisałaś o co chodzi z tą karą, za co ona była itd. Mimo, to chętnie poczytam ciąg dalszy:)
avatar
Prefix użytkownikaHermiona523  dnia 08.08.2017 14:52
Ciekawy pomysł i ff! Fajnie się czytało. Na początku myślałam, że nieobecność Hagrida jest spowodowana jego wyprawą z piątej części, ale pozytywniew mnie zaskoczyłaś :D. Mam nadzieję, że później wyjaśni się, co on tam robił xD. Chociaż ja jakoś nie mogę sobie wyobraźić Snape'a w roli nauczyciela OnMS. Moim zdaniem zajmowanie się zwierzętami jest poniżej jego godności.
avatar
Prefix użytkownikaCoffee Sugar  dnia 10.08.2017 23:48
Kilka spraw może być niejasnych, bo napisałam jeszcze prolog, ale wyszedł trochę za krótki i zrobiło się trochę zamieszania, ale postaram się coś z tym zrobić;)

pisz dłuższe komentarze.
~W.
avatar
Prefix użytkownikaTalia Filtch  dnia 16.08.2017 19:44
Nie no, podoba mi się! Język jest lekki, akcja pełna emocji i niepewności, a pijani Ślizgoni zmusili mnie do uśmiechu xD Wyobraziłam to sobie dokładnie i zdegustowanie Hermiony też... Nie przeszkadza mi subtelna niekanoniczność, a drobnych błędów nie będę wykazywać, bo akurat tutaj pomysł moim zdaniem liczył się bardziej :) Czekam na następne rozdziały. Ciekawe, w którą stronę pójdzie fabuła. Stawiam PO :D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 50% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 50% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Mugol
20.05.2018 20:19
Jest ktoś?

Pogromca chochlików
20.05.2018 19:15
a ja porozwalać kilka ludzików w GTA

Dyrektor Hogwartu
20.05.2018 19:14
patologia sama się nie ogarnie xD

Mugol
20.05.2018 19:14
gordian119, Taaak simsy ^^

Dyrektor Hogwartu
20.05.2018 19:13
dooobra, idę sobie pograć w simsy xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 40623 punktów.

2) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 40094 punktów.

3) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 32789 punktów.

4) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 32366 punktów.

5) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

6) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 30513 punktów.

7) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

8) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 28966 punktów.

9) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 28316 punktów.

10) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.18