Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Praca w magicznym świecie
>> Czytaj Więcej

Katherine Waterston

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Wcieliła się w postać Tiny Goldstein w filmie Fantastyczne Zwierzęta.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Zakon...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Streszczenie piątej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Helen McCrory

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórczyni roli Narcyzy Malfoy.
>> Czytaj Więcej

Daniel Radcliffe

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórca głównej roli Harry`ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Eddie Redmayne

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Aktor znany nam z roli Newta Scamandera. Aktor teatralny i filmowy. Zdobywca Oscara.
>> Czytaj Więcej

Patronus

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaRosalind Rooks

Patronusy i zaklęcie "Expecto Patronum".
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Rozumiem...

Tytuł: Rozumiem...
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaGoretti MK

Harry wrócił wstrząśnięty do pokoju wspólnego Gryfonów, myśląc o tym co powiedział mu Draco...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Czuł, jak mu się jeżą włosy na głowie. I bał się tego, co mógł usłyszeć. &#8211; Hermiono, co si...
>> Czytaj Więcej

[NZ][ UŚMIECHNIJ SIĘ ]

Tytuł: [ UŚMIECHNIJ SIĘ ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @poruta_
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Czuł, jak mu się jeżą włosy na głowie. I bał się tego, co mógł usłyszeć. &#8211; Hermiono, co si...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 3.

Tytuł: Rozdział 3.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Ginny niespodziewanie odnajduje sojusznika podczas oddawania skradzionych książek.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 5
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Norris chwilkę się zastanawiał. &#8211; (...) Mieliśmy dopaść Snape&#8217;a, posługując się Gran...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 3
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Rozstanie
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce (White Canary)
Prefix użytkownikafuerte (Pan Śmierci)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Wielki mag)
Prefix użytkownikaMorfinGaunt (Auror)
Łącznie na portalu jest
43,444 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 226
Było: 12.05.2019 20:15:38
Napisanych artykułów: 1,031
Dodanych newsów: 9,753
Zdjęć w galerii: 20,648
Tematów na forum: 3,558
Postów na forum: 307,681
Komentarzy do materiałów: 217,674
Rozdanych pochwał: 3,174
Wlepionych ostrzeżeń: 4,143
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1134
uczniów: 3142
Hufflepuff
Punktów: 602
uczniów: 3036
Ravenclaw
Punktów: 693
uczniów: 3837
Slytherin
Punktów: 372
uczniów: 3113

Ankieta
Do Hogwartu trafia wehikuł czasu. Gdzie się przenosisz?

Czasy Założycieli. Chętnie poznałbym ich osobiście i naprawdę rozpiera mnie ciekawość, jak wyglądała budowa Hogwartu i pierwsza Ceremonia Przydziału
22% [28 głosów]

Bunt Goblinów w 1612 roku. Kto by nie chciał zobaczyć tych ciekawych rzecz, o których rozprawialiśmy na Historii magii? Te walki musiały być epickie
2% [2 głosy]

Czasy Huncwotów. Nie wiem, czy bardziej chciałbym stanąć w obronie Snape'a czy pomóc Jamesowi i Syriuszowi w wymyśleniu nowego zaklęcia do znęcania. Wybiorę, będąc na miejscu
42% [55 głosów]

31 października 1981 roku. Imprezka po zniknięciu Sami Wiecie Kogo musiała być niesamowita. Na żałobę po Potterach nie byłoby czasu
2% [3 głosy]

Byle kiedy, byleby przed rokiem 1689, czyli przed podpisaniem Międzynarodowego Kodeksu Tajności. Wtedy legalnie mógłbym przelecieć się na smoku, pośmieszkować z mugoli czy po prostu czarować bez obaw
8% [11 głosów]

Wybiorę czas szkolne Voldemorta. Może byśmy się zakumplowali? Albo bym się czegoś nauczył od samego mistrza czarnej magii? A może powstrzymałbym go, zanim stałby się takim złem?
15% [19 głosów]

Ja tam wybiorę przyszłość. Co mnie interesuje to, co już było? Chcę zobaczyć, co nas czeka!
9% [12 głosy]

Ogółem głosów: 130
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 16.03.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 25.05.2019 o godzinie 01:07 w Dziedziniec Transmutacji
HufflepuffMaddie Ross ostatnio widziano 24.05.2019 o godzinie 19:17 w Sala wejsciowa
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 24.05.2019 o godzinie 01:03 w III piętro
Ravenclaw[PN]Asen Hristo ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:51 w Londyn
Gryffindor[P]Liv O'Sullivan ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:38 w Londyn
Ravenclaw[PN]Asen Hristo ostatnio widziano 23.05.2019 o godzinie 23:27 w Londyn
O Czterech Założycielach - Gryffindor 1/?
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikafuerte
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 1748 razy.
Pierwszy rozdział historii o Czterech Założycielach Hogwartu i ich dziejach przed założeniem Hogwartu. Każdy zna historię powstania Szkoła Magii i Czarodziejstwa, jednak nikt nie wie w jaki sposób doszło do tego, że Czterej Założyciele spotkali się. W tym
Mała wioska w średniowiecznej Anglii była zamieszkana jedynie przez dwustu mieszkańców. Podlegała pod rządy Edwarda Wspaniałego, który wcale taki wspaniały nie był. Plotki głosiły, że bardzo uwielbiał kobiece towarzystwo i by rozpieszczać swoje towarzyszki, zawyżał co rusz podatki. Dlatego w wioskach nie żyło się najlepiej, rolnicy ledwo dawali radę wyrobić normę dla króla, nie mówiąc już o plonach na rzecz mieszkańców i swoich rodzin.
Tutaj właśnie, w zatęchłej oborze obok wychudzonych krów narodził się Godryk Gryffindor, najszlachetniejszy ze wszystkich. Jednak jego droga do Wielkości była długa i trudna. A oto jego historia.

- Mocniej głupia, co tak jęczysz!
Galazor Gryffindor stał zniesmaczony nad swoją kochanką, Polumeną. Dziewczyna leżała wśród gnijącego siana z rozłożonymi nogami, prząc i wrzeszcząc. Miała wąskie biodra jak na wieśniaczkę i poród sprawiał jej ból.
- No dalej! Bo będę musiał sam sie tym zająć!
- Nie! - krzyknęła Polumena, widząc jak jej mężczyzna wyciąga różdżkę. Była głupią dziewczyną, ciekawą jak to jest robić to z czarodziejem. Przecież to takie zakazane. Teraz bardzo żałowała. Bała się Galazora, był jej obcy, a jego magia bezwględna. Zamknęła oczy, słysząc niespokojne muczenie krów. No dalej, mały, modliła się w duchu do nienarodzonego jeszcze dziecka. W końcu zebrawszy siły, wrzasnęła przeciągle.
Z jej łona wysunęła się główka. Galazor zniecierpliwiony porodem ponownie wyciągnął różdżkę i machnął zaklęcie. Dziecko wysunęło się nieco bardziej. Polumena ze strachu krzyknęła, kończąc ciężki poród. Galazor kucnął, starając się nie zwymiotować. Niemowlę było całe we krwi, wokół uniosił się zapach uryny. Przekręcił różdżką dziecko na plecy. Zakwiliło.
- Dobrze się spisałaś, wieśniaczko. To chłopiec. Nazwę go Godryk.
Wyjął z kieszeni kawałek ligninowej chusty i zaklęciem zawinął w nią dziecko. Drugą chustę rzucił na nagi brzuch Polumeny. Wychodząc z obory, rzucił na odchodnym:
- Wytrzyj się i umyj. Jesteś cała brudna.
Starał się nie słyszeć jej głośnego płaczu.
...

Godryk stał na łące naprzeciwko chłopca z wycelowanym mieczem. Spojrzał ukradkiem na Panią Jego Snów, śliczną Annę, która stała z otwartą buzią trzymając niedokończony jeszcze wianek. Godryk uśmiechnął się pod nosem. Jego przeciwnik był dwa lata starszy, lecz mniej zwinny. Już, już dochodziło do bitwy o "księżniczkę", gdy na ścieżce pojawił się jego ojciec.
- Twój stary przyszedł uratować ci dupę? - zapytał kpiąco chłopiec, zgarniając do siebie siedmioletnią Annę. W Godryku zawrzała krew. Jednak posłusznie odwrócił się w kierunku nadchodzącego ojca.
- Godryku, chodź ze mną. - mruknął ojciec, nie zaszczycając go nawet spojrzeniem. Godryk schował drewniany mieczyk za pasek i ruszył niechętnie za Galazorem. Miał słaby kontakt z ojcem, który co rusz znikał na kilka miesięcy i nie bardzo wiedział czego ten, praktycznie obcy dla niego człowiek może chcieć. Galazor prowadził go coraz głębiej w las, aż w końcu zatrzymał się nad nieznanym chłopcu jeziorem. Wówczas odwrócił się do niego, po raz pierwszy od dawna patrząc mu uważnie w oczy.
- Powiedz mi Godryku, czy to prawda co mówiła twoja matka? Udało ci się przywołać do siebie kubek z wodą? Czy pod twoim spojrzeniem zatliło się w kominku?
- Ależ... ojcze.. to był wypadek... ja... ja nie wiem jak to się stało...
Godryk stał przerażony przed ojcem. Nie wiedział jakim cudem udawały mu się te rzeczy, jednak bał się gniewu tego mężczyzny. Podświadomie czuł, że mama też się go bała.
- Godryku, jesteś moim synem. Jesteś synem Galazora Gryffindora! I jesteś czarodziejem - odrzekł dumnie ojciec, kładąc rękę na ramieniu chłopca. Godryk zrobił wielkie oczy, cofając się nieznacznie. Jak przez mgłę słyszał słowa ojca. Gdy Galazar wyciągnął z pochwy na miecz jakiś przedmiot, chłopiec odruchowo wziął go do ręki.
Poraziło go niczym prądem.
Nie mógł pozbyć się TEGO z dłoni, choć chciał. Wyrzucić i zdeptać. Zniszczyć!
Widział przerażone oczy ojca, jak on wyciąga różdżkę i próbuje zaatakować porażonego Godryka, jednak chłopcu nic się nie dzieje. Czuł jak wszystkie pory jego skóry krzyczą, a każdy włos staje dęba. Czuł potęgę magii.
W końcu wszystko minęło. Zmachany, wykończony Godryk klękał na zimnej ziemi. Galazar stał daleko przed nim ze wzniesioną ręką. Chłopiec chwiejnie wstał i spojrzał w swoją prawą dłoń. Trzymał w niej brązową, krótką różdżkę.
- Co... Co się stało?
Galazor pokręcił z niedowierzaniem głowa, cofając się jeszcze dalej. Był słabym czarodziejem, a magii potrafił używać jedynie do pokazywania swojego gniewu. Moc Godryka zszokowała go. Syn odbił wszystkie jego zaklęcia.
- Ojcze! Nie zostawiaj mnie! - rozpłakał się ośmioletni Godryk Gryffindor stojąc samotnie nad obcym jeziorem z różdżką w prawej dłoni.

napisane przez: Angelina Johnson
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaHermiona Jean Granger  dnia 26.07.2013 21:25
Ładnie napisane, ukazuje coś, na co nikt inny by nie wpadł :)
avatar
Prefix użytkownikaLossiril  dnia 27.07.2013 14:22
Bardzo spodobało mi się, że nie zrobiłaś z Godryka czarodzieja czystej krwi i szlachetnego rodu. Pokazałaś, że wielkość można osiągnąć dzięki zdolnościom i ciężkiej pracy ^^
avatar
Prefix użytkownikaLily050  dnia 27.07.2013 14:23
Bardzo dobrze napisane. Daję ci W.
avatar
Prefix użytkownikaCordiale  dnia 29.07.2013 10:57
Borze, to była cudowne... Chyba najlepsze ff jakie czytałam (nie czytałam za dużo ale przynajmniej nie ma tu romansu czy innego całowania, ok którego robi mi się nie dobrze jak czytam, ile można?). Nie jest czarodiejem czystej krwi - zszokowało mnie takie wyobrażenie ale i uastysfakcjonowało. Wybitny, stara!
avatar
Prefix użytkownikaSunco  dnia 30.07.2013 01:15
Prześwietne! Zabawne, mające swój indywidualny charakterek. Bardzo spodobał mi się Twój styl, jest lekki, szybko się go czyta i z ogromna chęcią. :)
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 04.08.2013 22:35
Siostra, magia.
Jak zawsze się popisałaś.
Uwielbiam Twój styl, gdzie każde zdanie ma charakterystyczny ... charakter ^^

Ciekawe, kto dał Ci Nędzny.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 28.08.2013 13:07
Bardzo dobry początek. Zaciekawił mnie na tyle, by zajrzeć do pozostałych części. Jednak same losy Godryka już słabsze. Może to przez ten przeskok. Nie bardzo rozumiałam akcję. Powinnaś najpierw zrobić jakieś wprowadzenie: napisać trochę więcej o okolicy w której przebywał czy o nim samym. Nie czułam gniewu jego ojca ani ciekawości chłopaka. Właściwie nawet jego moc do mnie nie dotarła. Na moje musisz trochę zwolnić.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 11.01.2014 22:46
O, pamiętam, że byłam zła, że trzeba było rozdzielać tę część na pół, bo całość prezentowała się lepiej (oczywiście wpływy czysto techniczne, nie autorki). W każdym razie zaciekawiło mnie to na tyle, żeby przeczytać dalsze części, poza tym lubię legendy - o ile są ciekawe - a ta mnie zdecydowanie ujęła. Może dlatego, że temat założycieli Hogwartu jest dosyć płytki i raczej nikt nie porusza go od tej strony, co Ty. To mnie chyba urzekło najbardziej w tym opowiadaniu, także ze swojej strony mogę tylko zachęcić innych, żeby przeczytali wszystkie części.
avatar
Prefix użytkownikaInuki  dnia 12.05.2014 21:45
Ciekawe, oryginalne, nietypowe. Czyli to, co lubię ;)
Z jednej strony wciąż poruszasz się po świecie wykreowanym przez Rowling, a z d drugiej strony poprzez tak znaczącą zmianę epoki, w jakiej rozgrywa się akcja, tworzysz swój własny mały świat.

Piszesz ładnie, płynnie, tylko mam wrażenie, jakby tekst był trochę... Jakby to ująć... Skompresowany? Myślę, że wiesz o co mi chodzi. Powstał dość duży przeskok w czasie, a obie sytuacje opisane są bardzo krótko, co wywołuje efekt jakby wszystko było opowiedziane w pośpiechu. Nie wiem jak to inaczej ująć.

Mimo wszystko całość jest ciekawa, napisana przyjemnym, niebanalnym stylem. Daję powyżej oczekiwań i lecę czytać dalej ;)
avatar
Prefix użytkownikaSixth Gun  dnia 25.07.2014 20:53
<le dżej kej rołling>
No no, nie spodziewałabym się, że Godryk mógłby mieć tak wspaniałego (bądź też wspaniale dziwnego) ojca. Niebanalny dom by powstał w Hogwarcie, gdyby jego założycielem był Galazor... Cóż, chyba sama lepiej bym nie opisała dzieciństwa małego Gryffindora, chociaż zabrakło mi w jego osobie odwagi. W końcu to Godryk Gruffinor! Ale czegoż można się spodziewać po kimś, kto ma takiego ojca... Oczywiście z założenia! ; ) Prędzej matkę osądzałabym o odwagę (choć tez niekoniecznie, między nią a głupotą jest cieniutka granica). Poczytałabym dalej, ale boję się, że za bardzo namiesza mi to w moich wyobrażeniach.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 23.10.2014 13:35
Po pierwsze dziękuję Al, że podsunęłaś mi właśnie to ff ;]

Godryk żył w "zamierzchłych" czasach, więc dobrze że tego nie zmieniasz ;] Świat w którym żyją bohaterowie wydaje mi się obcy i straszny. Ludzie boją się czarodziei i jednocześnie są nimi zaciekawieni. Z tego co wywnioskowałam mugole wiedzą o magii i dla nich jest ona zakazana i jest również czymś czego się boją.

Niestety Rowling nie przedstawiła nam życiorysu żadnego z założycieli Hogwartu, więc możemy się jedynie domyślać jak to wyglądało. Twoje wyobrażenie bardzo mi się podoba, a scena porodu po prostu wymiata :D

Intryguje mnie również ten Galazor (swoją drogą dziwne imię jezyk) jest taki okrutny i bezwzględny... A jego zachowanie w stosunku do matki Godryka wprost karygodne, współczuje tej kobiecie, mimo że zachowała się głupio. Mam też nadzieję, że nie będzie chciał skrzywdzić swojego syna tylko dlatego, że jest od niego potężniejszy.

Ogólnie wstęp mi się podoba i początek jest taki baśniowy, mam nadzieję, że cały fick będzie się utrzymywał w tym klimacie;]

A teraz żeby nie było za kolorowo, muszę się do czegoś przyczepić jezyk
Opisy - stanowczo ich tutaj za mało i za szybko idziesz z akcją, czasem można się pogubić.

No to tyle ode mnie i idę czytać dalej :D
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 17.06.2015 12:06
Ciekawy pomysł, jak na pierwszą część ( i jedno z pierwszych ff na stronie w tej kategorii) nie jest źle. Opisy mogłabyś dopracować, ale to już osoby wyżej ci napisały - zresztą pewnie w kolejnych częściach będę nimi oczarowany. Muszę pochwalić zwłaszcza za walkę o 7-letnią Annę - taka chęć honorowego pojedynku (przerwanego przez ojca) pasuje mi do Godryka, zresztą fajnie opisujesz też różnice nie tylko między epokami ale środowiskowe. Traktowanie rodzącej (oczywiście pokazuje też charakter ojca Godryka" ) i użycie słowa "****" przez dziecko - myślę, że dodaje dawnej wsi realności, w końcu to byli prości ludzie, dawne czasy - ogólnie potencjał jest, zdolności są i fajnie.
avatar
Prefix użytkownikaOnly Dream  dnia 09.01.2016 16:23
Hm... FF na pewno interesujące. Może nie porwało mnie, ale na pewno zainteresowało. W sumie to nawet mi się podoba. Głównie przez to, że jego tematyka jest niecodzienna. Bądź co bądź, zbyt wiele informacji czy FF o założycielach to nie ma. Tak jak zauważyła fuerte - ten temat jest dość płytki i mało popularny.
Polubiłam tego Godryka. Tak samo jak lubią Gryfonów. W książkach czasem są nieco lekkomyślni, ale też przyjacielscy, co przedstawia im w moich oczach w pozytywny sposób. No i nie sposób odmówić większości z nich odwagi. I głupoty czasem też.
Zgadzam się z Christiną. W tym opowiadaniu każde zdanie ma jakiś wyjątkowy charakter. I pasuje do czasów, w których dzieje się akcja. Jednak Alette słusznie zauważyła, że duży przeskok w czasie przeszkadza. Trochę brakuje informacji o tym, jak objawiała się jego magia i jak działał na niego mugolski świat.
Zgadzam się też w Pene - scena porodu jest mocną stroną tego FF. Ciekawi mnie też, jak Galazor przyspieszył poród. Może to były jakieś niestandardowe zaklęcia? W każdym razie wyszło Ci to dość realistycznie.
Podoba mi się, że nie ukazałaś Godryka jako kogoś szlachetnie urodzonego, mającego wszystko na wyciągnięcie ręki. To nie byłoby realistyczne. U Ciebie wydaje się być prawdziwy, pasujący na kogoś, kto w przyszłości założy swój Dom w Hogwarcie. Aż mnie zaciekawiło, jakie początki mógł mieć Salazar.
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 21.03.2017 15:19
Bardzo mnie zainteresowało to FF już na samym początku. Stare czasy, ludzie żyli zupełnie inaczej. Czarodzieje nie potrafili zwiększać swojego daru, a mugole praktycznie (chyba) nie wiedzieli o istnieniu kogoś takiego jak magik. Potem jest za duży przeskok. Brakuje mi między porodem, a kolejnum etapem Godryka jakiejś opowieści o tym co stało się z matką przyszłego założyciela, oraz kto potem został jego macochą. Jednak całość na plus ;)
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 06.12.2018 08:31
Jeju ten Galazor to jakiś dupek! Aż mnie wpienił jak zostawił Polumenę samą w stajni. Angry2 Jeszcze jak prefidnie porzucił Godryka. Powinien się cieszyć, że spłodził tak potężnego czarodzieja. No po prostu w to nie wierzę...
Całość jest fascynująca, bardzo podoba mi się treść oraz sposób w jaki została przedstawiona. Szkoda jedynie, że ta seria została porzucona (chyba, że znajdę ją na profilu Ang), bo bym chętnie ją przeczytała.
avatar
Prefix użytkownikaLilyatte  dnia 09.12.2018 13:44
To jest naprawdę fajne i podobają mi się bohaterowie. Nie są tacy płascy, coś się dzieje i nie są najzwyczajniej w świecie szablonowo. Dużym plusem jest też przedstawienie Godryka jako tego, który miał despotycznego ojca. Nie widzę tak naprawdę żadnych minusów w tej historii. Napisane ładnym językiem, bez większych błędów i do tego lekkie i nowatorskie jeśli chodzi o temat. Dobra robota.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 53% [8 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 27% [4 głosy]
Zadowalający Zadowalający 7% [1 głos]
Nędzny Nędzny 7% [1 głos]
Okropny Okropny 7% [1 głos]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Auror
25.05.2019 15:49
ja dzisiaj jadłem pierwszy raz od dawien dawna chipsy :D laysy o smaku pizzy Wrozka

Wyrodna żyrafa
25.05.2019 15:35
My mamy na balkonie pomidory, są całkiem spoko. Tylko mało ich zostaje, bo ptaki wyżerają

Pan Śmierci
25.05.2019 15:27
moja babcia też kiedyś miała na działce wszystko i było tyle dobroci za darmo. a teraz taki cięzki hajs

Pan Śmierci
25.05.2019 15:23
trzymam!

Wyrodna żyrafa
25.05.2019 14:57
Moje dzieci za godzinę będę występować. Trzymajcie kciuki! Wrozka

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58171 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 49528 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39573 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34115 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34049 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32046 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30495 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.94