Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

13 urodziny HPneta i XX wydanie proroka - jest, co świętować!
>> Czytaj Więcej

Powrót do przeszłośc...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Livka

Czy kojarzycie ten moment, kiedy podczas czytania odkrywacie, że w zasadzie to już od dawna było ...
>> Czytaj Więcej

Quidditch w Polsce

Kategoria: Quidditch
Autor: monciakund

Kilka słów o zasadach i polskich drużynach
>> Czytaj Więcej

Ezra Miller

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Aktor znanym nam z roli Credence'a Barebone'a
>> Czytaj Więcej

Syriusz Black

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Jeden z Huncwotów, ojciec chrzestny Harry'ego.
>> Czytaj Więcej

Idziemy na zakupy! M...

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaManiaLovegood

Zbiór informacji o magicznych sklepach.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Przedstawiamy Wam dziewiętnasty już numer Proroka Niecodziennego, który tworzony był przez: Mikas...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Randka?

Tytuł: Randka?
Seria: Gdyby wszystko było takie proste
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

(...)Chyba się nie zrozumieliśmy(...)
>> Czytaj Więcej

[NZ]W magii siła cz. 1

Tytuł: W magii siła cz. 1
Seria: W magii siła
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikanati Black

Akcja dzieje się już po Wielkiej Bitwie tak więc poznajmy problemy, z którymi przyjdzie się zmier...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Charles Patil odchodzi na emeryture, ale zanim odejdzie..
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Udział Perry\'ego wychodzi na jaw, choć nie koniecznie w sposób, który odpowiadałby Hermionie
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 7
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Pojedynek...
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. V część 6
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

...\" W tym samym momencie Smith podniósł się zaklęciem prostującym i odbijając z trudem bursztyn...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Słuch

Tytuł: Słuch
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Dwieście słów o kolejnym zmyśle: słuchu.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 40
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaLilyatte (Łowca czarnoksiężników)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Wielki mag)
Prefix użytkownikaNymeria (Fascynat Czarnej Magii)
Prefix użytkownikafuerte (Pan Śmierci)
Łącznie na portalu jest
43,156 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 216
Było: 20.06.2018 14:06:28
Napisanych artykułów: 1,023
Dodanych newsów: 9,611
Zdjęć w galerii: 20,593
Tematów na forum: 3,556
Postów na forum: 313,088
Komentarzy do materiałów: 216,742
Rozdanych pochwał: 3,147
Wlepionych ostrzeżeń: 4,139
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 860
uczniów: 3069
Hufflepuff
Punktów: 928
uczniów: 2984
Ravenclaw
Punktów: 796
uczniów: 3787
Slytherin
Punktów: 666
uczniów: 3059

Ankieta
Gdybyś mógł zabrać sobie jakieś zwierzątko z walizki Newta, wybrałbyś:

Nieśmiałka - jak widać po Pickettcie, może być super towarzyszem w wersji kieszonkowej!
24% [17 głosów]

Buchorożca - czy istnieje WIĘKSZY słodziak od tego zwierzaczka?
3% [2 głosy]

Niuchacza - będzie podkradał mi drobne od Ślizgonów
32% [23 głosy]

Demimoza - bawienie się w chowanego zyska zupełnie nowy wymiar... a przy okazji dowiem się co nieco o przyszłości!
8% [6 głosów]

Żmijoptaka - niby smok, a jednak ptak - zmieszczę go wszędzie, a do tego jeszcze zarobię na jajkach
8% [6 głosów]

Szczuroszczeta - po co mieć szczura, skoro można mieć takiego pięknisia?
3% [2 głosy]

Zouwu - lubię koty, ale takiego niby kociaka, to bym pokochał z miejsca!
21% [15 głosów]

Ogółem głosów: 71
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.01.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[PN]Liliana Williams ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 19:10 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinPäivä Eddie ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:43 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinNicholas Nikiforov ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:33 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinPäivä Eddie ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:11 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinNicholas Nikiforov ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 18:03 w Sala Wróżbiarstwa
SlytherinPäivä Eddie ostatnio widziano 20.02.2019 o godzinie 17:48 w Sala Wróżbiarstwa
O Czterech Założycielach - Gryffindor 1/?
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikafuerte
Gatunek: Przygodowe
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 1644 razy.
Pierwszy rozdział historii o Czterech Założycielach Hogwartu i ich dziejach przed założeniem Hogwartu. Każdy zna historię powstania Szkoła Magii i Czarodziejstwa, jednak nikt nie wie w jaki sposób doszło do tego, że Czterej Założyciele spotkali się. W tym
Mała wioska w średniowiecznej Anglii była zamieszkana jedynie przez dwustu mieszkańców. Podlegała pod rządy Edwarda Wspaniałego, który wcale taki wspaniały nie był. Plotki głosiły, że bardzo uwielbiał kobiece towarzystwo i by rozpieszczać swoje towarzyszki, zawyżał co rusz podatki. Dlatego w wioskach nie żyło się najlepiej, rolnicy ledwo dawali radę wyrobić normę dla króla, nie mówiąc już o plonach na rzecz mieszkańców i swoich rodzin.
Tutaj właśnie, w zatęchłej oborze obok wychudzonych krów narodził się Godryk Gryffindor, najszlachetniejszy ze wszystkich. Jednak jego droga do Wielkości była długa i trudna. A oto jego historia.

- Mocniej głupia, co tak jęczysz!
Galazor Gryffindor stał zniesmaczony nad swoją kochanką, Polumeną. Dziewczyna leżała wśród gnijącego siana z rozłożonymi nogami, prząc i wrzeszcząc. Miała wąskie biodra jak na wieśniaczkę i poród sprawiał jej ból.
- No dalej! Bo będę musiał sam sie tym zająć!
- Nie! - krzyknęła Polumena, widząc jak jej mężczyzna wyciąga różdżkę. Była głupią dziewczyną, ciekawą jak to jest robić to z czarodziejem. Przecież to takie zakazane. Teraz bardzo żałowała. Bała się Galazora, był jej obcy, a jego magia bezwględna. Zamknęła oczy, słysząc niespokojne muczenie krów. No dalej, mały, modliła się w duchu do nienarodzonego jeszcze dziecka. W końcu zebrawszy siły, wrzasnęła przeciągle.
Z jej łona wysunęła się główka. Galazor zniecierpliwiony porodem ponownie wyciągnął różdżkę i machnął zaklęcie. Dziecko wysunęło się nieco bardziej. Polumena ze strachu krzyknęła, kończąc ciężki poród. Galazor kucnął, starając się nie zwymiotować. Niemowlę było całe we krwi, wokół uniosił się zapach uryny. Przekręcił różdżką dziecko na plecy. Zakwiliło.
- Dobrze się spisałaś, wieśniaczko. To chłopiec. Nazwę go Godryk.
Wyjął z kieszeni kawałek ligninowej chusty i zaklęciem zawinął w nią dziecko. Drugą chustę rzucił na nagi brzuch Polumeny. Wychodząc z obory, rzucił na odchodnym:
- Wytrzyj się i umyj. Jesteś cała brudna.
Starał się nie słyszeć jej głośnego płaczu.
...

Godryk stał na łące naprzeciwko chłopca z wycelowanym mieczem. Spojrzał ukradkiem na Panią Jego Snów, śliczną Annę, która stała z otwartą buzią trzymając niedokończony jeszcze wianek. Godryk uśmiechnął się pod nosem. Jego przeciwnik był dwa lata starszy, lecz mniej zwinny. Już, już dochodziło do bitwy o "księżniczkę", gdy na ścieżce pojawił się jego ojciec.
- Twój stary przyszedł uratować ci dupę? - zapytał kpiąco chłopiec, zgarniając do siebie siedmioletnią Annę. W Godryku zawrzała krew. Jednak posłusznie odwrócił się w kierunku nadchodzącego ojca.
- Godryku, chodź ze mną. - mruknął ojciec, nie zaszczycając go nawet spojrzeniem. Godryk schował drewniany mieczyk za pasek i ruszył niechętnie za Galazorem. Miał słaby kontakt z ojcem, który co rusz znikał na kilka miesięcy i nie bardzo wiedział czego ten, praktycznie obcy dla niego człowiek może chcieć. Galazor prowadził go coraz głębiej w las, aż w końcu zatrzymał się nad nieznanym chłopcu jeziorem. Wówczas odwrócił się do niego, po raz pierwszy od dawna patrząc mu uważnie w oczy.
- Powiedz mi Godryku, czy to prawda co mówiła twoja matka? Udało ci się przywołać do siebie kubek z wodą? Czy pod twoim spojrzeniem zatliło się w kominku?
- Ależ... ojcze.. to był wypadek... ja... ja nie wiem jak to się stało...
Godryk stał przerażony przed ojcem. Nie wiedział jakim cudem udawały mu się te rzeczy, jednak bał się gniewu tego mężczyzny. Podświadomie czuł, że mama też się go bała.
- Godryku, jesteś moim synem. Jesteś synem Galazora Gryffindora! I jesteś czarodziejem - odrzekł dumnie ojciec, kładąc rękę na ramieniu chłopca. Godryk zrobił wielkie oczy, cofając się nieznacznie. Jak przez mgłę słyszał słowa ojca. Gdy Galazar wyciągnął z pochwy na miecz jakiś przedmiot, chłopiec odruchowo wziął go do ręki.
Poraziło go niczym prądem.
Nie mógł pozbyć się TEGO z dłoni, choć chciał. Wyrzucić i zdeptać. Zniszczyć!
Widział przerażone oczy ojca, jak on wyciąga różdżkę i próbuje zaatakować porażonego Godryka, jednak chłopcu nic się nie dzieje. Czuł jak wszystkie pory jego skóry krzyczą, a każdy włos staje dęba. Czuł potęgę magii.
W końcu wszystko minęło. Zmachany, wykończony Godryk klękał na zimnej ziemi. Galazar stał daleko przed nim ze wzniesioną ręką. Chłopiec chwiejnie wstał i spojrzał w swoją prawą dłoń. Trzymał w niej brązową, krótką różdżkę.
- Co... Co się stało?
Galazor pokręcił z niedowierzaniem głowa, cofając się jeszcze dalej. Był słabym czarodziejem, a magii potrafił używać jedynie do pokazywania swojego gniewu. Moc Godryka zszokowała go. Syn odbił wszystkie jego zaklęcia.
- Ojcze! Nie zostawiaj mnie! - rozpłakał się ośmioletni Godryk Gryffindor stojąc samotnie nad obcym jeziorem z różdżką w prawej dłoni.

napisane przez: Angelina Johnson
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaHermiona Jean Granger  dnia 26.07.2013 21:25
Ładnie napisane, ukazuje coś, na co nikt inny by nie wpadł :)
avatar
Prefix użytkownikaLossiril  dnia 27.07.2013 14:22
Bardzo spodobało mi się, że nie zrobiłaś z Godryka czarodzieja czystej krwi i szlachetnego rodu. Pokazałaś, że wielkość można osiągnąć dzięki zdolnościom i ciężkiej pracy ^^
avatar
Prefix użytkownikaLily050  dnia 27.07.2013 14:23
Bardzo dobrze napisane. Daję ci W.
avatar
Prefix użytkownikaCordiale  dnia 29.07.2013 10:57
Borze, to była cudowne... Chyba najlepsze ff jakie czytałam (nie czytałam za dużo ale przynajmniej nie ma tu romansu czy innego całowania, ok którego robi mi się nie dobrze jak czytam, ile można?). Nie jest czarodiejem czystej krwi - zszokowało mnie takie wyobrażenie ale i uastysfakcjonowało. Wybitny, stara!
avatar
Prefix użytkownikaSunco  dnia 30.07.2013 01:15
Prześwietne! Zabawne, mające swój indywidualny charakterek. Bardzo spodobał mi się Twój styl, jest lekki, szybko się go czyta i z ogromna chęcią. :)
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 04.08.2013 22:35
Siostra, magia.
Jak zawsze się popisałaś.
Uwielbiam Twój styl, gdzie każde zdanie ma charakterystyczny ... charakter ^^

Ciekawe, kto dał Ci Nędzny.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 28.08.2013 13:07
Bardzo dobry początek. Zaciekawił mnie na tyle, by zajrzeć do pozostałych części. Jednak same losy Godryka już słabsze. Może to przez ten przeskok. Nie bardzo rozumiałam akcję. Powinnaś najpierw zrobić jakieś wprowadzenie: napisać trochę więcej o okolicy w której przebywał czy o nim samym. Nie czułam gniewu jego ojca ani ciekawości chłopaka. Właściwie nawet jego moc do mnie nie dotarła. Na moje musisz trochę zwolnić.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 11.01.2014 22:46
O, pamiętam, że byłam zła, że trzeba było rozdzielać tę część na pół, bo całość prezentowała się lepiej (oczywiście wpływy czysto techniczne, nie autorki). W każdym razie zaciekawiło mnie to na tyle, żeby przeczytać dalsze części, poza tym lubię legendy - o ile są ciekawe - a ta mnie zdecydowanie ujęła. Może dlatego, że temat założycieli Hogwartu jest dosyć płytki i raczej nikt nie porusza go od tej strony, co Ty. To mnie chyba urzekło najbardziej w tym opowiadaniu, także ze swojej strony mogę tylko zachęcić innych, żeby przeczytali wszystkie części.
avatar
Prefix użytkownikaInuki  dnia 12.05.2014 21:45
Ciekawe, oryginalne, nietypowe. Czyli to, co lubię ;)
Z jednej strony wciąż poruszasz się po świecie wykreowanym przez Rowling, a z d drugiej strony poprzez tak znaczącą zmianę epoki, w jakiej rozgrywa się akcja, tworzysz swój własny mały świat.

Piszesz ładnie, płynnie, tylko mam wrażenie, jakby tekst był trochę... Jakby to ująć... Skompresowany? Myślę, że wiesz o co mi chodzi. Powstał dość duży przeskok w czasie, a obie sytuacje opisane są bardzo krótko, co wywołuje efekt jakby wszystko było opowiedziane w pośpiechu. Nie wiem jak to inaczej ująć.

Mimo wszystko całość jest ciekawa, napisana przyjemnym, niebanalnym stylem. Daję powyżej oczekiwań i lecę czytać dalej ;)
avatar
Prefix użytkownikaSixth Gun  dnia 25.07.2014 20:53
<le dżej kej rołling>
No no, nie spodziewałabym się, że Godryk mógłby mieć tak wspaniałego (bądź też wspaniale dziwnego) ojca. Niebanalny dom by powstał w Hogwarcie, gdyby jego założycielem był Galazor... Cóż, chyba sama lepiej bym nie opisała dzieciństwa małego Gryffindora, chociaż zabrakło mi w jego osobie odwagi. W końcu to Godryk Gruffinor! Ale czegoż można się spodziewać po kimś, kto ma takiego ojca... Oczywiście z założenia! ; ) Prędzej matkę osądzałabym o odwagę (choć tez niekoniecznie, między nią a głupotą jest cieniutka granica). Poczytałabym dalej, ale boję się, że za bardzo namiesza mi to w moich wyobrażeniach.
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 23.10.2014 13:35
Po pierwsze dziękuję Al, że podsunęłaś mi właśnie to ff ;]

Godryk żył w "zamierzchłych" czasach, więc dobrze że tego nie zmieniasz ;] Świat w którym żyją bohaterowie wydaje mi się obcy i straszny. Ludzie boją się czarodziei i jednocześnie są nimi zaciekawieni. Z tego co wywnioskowałam mugole wiedzą o magii i dla nich jest ona zakazana i jest również czymś czego się boją.

Niestety Rowling nie przedstawiła nam życiorysu żadnego z założycieli Hogwartu, więc możemy się jedynie domyślać jak to wyglądało. Twoje wyobrażenie bardzo mi się podoba, a scena porodu po prostu wymiata :D

Intryguje mnie również ten Galazor (swoją drogą dziwne imię jezyk) jest taki okrutny i bezwzględny... A jego zachowanie w stosunku do matki Godryka wprost karygodne, współczuje tej kobiecie, mimo że zachowała się głupio. Mam też nadzieję, że nie będzie chciał skrzywdzić swojego syna tylko dlatego, że jest od niego potężniejszy.

Ogólnie wstęp mi się podoba i początek jest taki baśniowy, mam nadzieję, że cały fick będzie się utrzymywał w tym klimacie;]

A teraz żeby nie było za kolorowo, muszę się do czegoś przyczepić jezyk
Opisy - stanowczo ich tutaj za mało i za szybko idziesz z akcją, czasem można się pogubić.

No to tyle ode mnie i idę czytać dalej :D
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 17.06.2015 12:06
Ciekawy pomysł, jak na pierwszą część ( i jedno z pierwszych ff na stronie w tej kategorii) nie jest źle. Opisy mogłabyś dopracować, ale to już osoby wyżej ci napisały - zresztą pewnie w kolejnych częściach będę nimi oczarowany. Muszę pochwalić zwłaszcza za walkę o 7-letnią Annę - taka chęć honorowego pojedynku (przerwanego przez ojca) pasuje mi do Godryka, zresztą fajnie opisujesz też różnice nie tylko między epokami ale środowiskowe. Traktowanie rodzącej (oczywiście pokazuje też charakter ojca Godryka" ) i użycie słowa "****" przez dziecko - myślę, że dodaje dawnej wsi realności, w końcu to byli prości ludzie, dawne czasy - ogólnie potencjał jest, zdolności są i fajnie.
avatar
Prefix użytkownikaOnly Dream  dnia 09.01.2016 16:23
Hm... FF na pewno interesujące. Może nie porwało mnie, ale na pewno zainteresowało. W sumie to nawet mi się podoba. Głównie przez to, że jego tematyka jest niecodzienna. Bądź co bądź, zbyt wiele informacji czy FF o założycielach to nie ma. Tak jak zauważyła fuerte - ten temat jest dość płytki i mało popularny.
Polubiłam tego Godryka. Tak samo jak lubią Gryfonów. W książkach czasem są nieco lekkomyślni, ale też przyjacielscy, co przedstawia im w moich oczach w pozytywny sposób. No i nie sposób odmówić większości z nich odwagi. I głupoty czasem też.
Zgadzam się z Christiną. W tym opowiadaniu każde zdanie ma jakiś wyjątkowy charakter. I pasuje do czasów, w których dzieje się akcja. Jednak Alette słusznie zauważyła, że duży przeskok w czasie przeszkadza. Trochę brakuje informacji o tym, jak objawiała się jego magia i jak działał na niego mugolski świat.
Zgadzam się też w Pene - scena porodu jest mocną stroną tego FF. Ciekawi mnie też, jak Galazor przyspieszył poród. Może to były jakieś niestandardowe zaklęcia? W każdym razie wyszło Ci to dość realistycznie.
Podoba mi się, że nie ukazałaś Godryka jako kogoś szlachetnie urodzonego, mającego wszystko na wyciągnięcie ręki. To nie byłoby realistyczne. U Ciebie wydaje się być prawdziwy, pasujący na kogoś, kto w przyszłości założy swój Dom w Hogwarcie. Aż mnie zaciekawiło, jakie początki mógł mieć Salazar.
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 21.03.2017 15:19
Bardzo mnie zainteresowało to FF już na samym początku. Stare czasy, ludzie żyli zupełnie inaczej. Czarodzieje nie potrafili zwiększać swojego daru, a mugole praktycznie (chyba) nie wiedzieli o istnieniu kogoś takiego jak magik. Potem jest za duży przeskok. Brakuje mi między porodem, a kolejnum etapem Godryka jakiejś opowieści o tym co stało się z matką przyszłego założyciela, oraz kto potem został jego macochą. Jednak całość na plus ;)
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 06.12.2018 08:31
Jeju ten Galazor to jakiś dupek! Aż mnie wpienił jak zostawił Polumenę samą w stajni. Angry2 Jeszcze jak prefidnie porzucił Godryka. Powinien się cieszyć, że spłodził tak potężnego czarodzieja. No po prostu w to nie wierzę...
Całość jest fascynująca, bardzo podoba mi się treść oraz sposób w jaki została przedstawiona. Szkoda jedynie, że ta seria została porzucona (chyba, że znajdę ją na profilu Ang), bo bym chętnie ją przeczytała.
avatar
Prefix użytkownikaLilyatte  dnia 09.12.2018 13:44
To jest naprawdę fajne i podobają mi się bohaterowie. Nie są tacy płascy, coś się dzieje i nie są najzwyczajniej w świecie szablonowo. Dużym plusem jest też przedstawienie Godryka jako tego, który miał despotycznego ojca. Nie widzę tak naprawdę żadnych minusów w tej historii. Napisane ładnym językiem, bez większych błędów i do tego lekkie i nowatorskie jeśli chodzi o temat. Dobra robota.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 53% [8 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 27% [4 głosy]
Zadowalający Zadowalający 7% [1 głos]
Nędzny Nędzny 7% [1 głos]
Okropny Okropny 7% [1 głos]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wyrodna żyrafa
20.02.2019 19:14
A, no to luzik xD też idę w piątek do moich podziemi, już prawie minęła połowa praktyk

Pan Śmierci
20.02.2019 19:12
Nie no, idę po pracy, wiec do wieczora wrócę

Łowca czarnoksiężników
20.02.2019 19:11
Nie widziałam! :(



Trzepałam kotlety i przegapiłam Przepraszam

Wyrodna żyrafa
20.02.2019 19:11
Szalona. Tak się włóczyć po mieście zamiast siedzieć w ciepłym łóżku

Pan Śmierci
20.02.2019 19:06
No właśnie w ten wychodze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 57468 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 47851 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41827 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 38306 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 33594 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 33580 punktów.

7) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 31264 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30065 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.94