Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakoñczone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artyku³y Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Wspó³praca z Tactic Games
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wygl±da³o ¿ycie Gauntów? Powsta³ film, który Wam to poka¿e.
>> Czytaj Wiêcej

HPnet istnieje naprawdê

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazjê spotkaæ siê w Krakowie. Jak by³o?
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Wiêcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix u¿ytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Wiêcej

Historia pod skór± z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Ka¿dy tatua¿ niesie ze sob± jak±¶ historiê. Jakie nios± te fanowskie, zwi±zane z m³odym czarodzie...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej artyku³ów! <<

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 10 cz....

Tytu³: Rozdzia³ 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Hermiona nie mo¿e zapomnieæ o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pe³na z³ych przeczuæ decyduje...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

Remus Lupin

Tytu³: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy po¶wiêcony Remusowi. :)
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 9 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpêdu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.2...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

[NZ]Rozdzia³ 8 cz.1...

Tytu³: Rozdzia³ 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix u¿ytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna siê nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjació³kami ma pierwsze zajêcia i...
>> Czytaj Wiêcej

>> Wiêcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Go¶cie online: 42
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
£±cznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwiêcej userów: 1414
By³o: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artyku³ów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjêæ w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materia³ów: 222,019
Rozdanych pochwa³: 3,327
Wlepionych ostrze¿eñ: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejê³a Hogwart i okolice, ¶nieg mocno sypie, ale to Ciê nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz siê, co ciekawego mo¿na robiæ w weekend:

Bitwa na ¶nie¿ki to jest to! Mo¿e "zupe³nym przypadkiem" oberwie od nas przechodz±cy obok Snape.
12% [9 g³osów]

Plan to brak planu. Bêdê le¿eæ w ³ó¿ku, piæ kakao i plotkowaæ ze wspó³lokatorami z dormitorium.
40% [31 g³osów]

Mój nos utknie g³êboko w ksi±¿kach. Tylko pani Pince bêdzie mnie mog³a odgoniæ od czytania.
13% [10 g³osów]

Wymknê siê cicho do Miodowego Królestwa. Najwy¿sza pora uzupe³niæ zapasy s³odko¶ci.
9% [7 g³osów]

Postraszê we Wrzeszcz±cej Chacie. Uwielbiam ogl±daæ miny przechodniów, kiedy wydaje im siê, ¿e uciekaj± od duchów i upiorów.
12% [9 g³osów]

Ka¿da pogoda jest dobra na Quidditcha. ¦nieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 g³osów]

Ogó³em g³osów: 77
Musisz zalogowaæ siê, aby móc zag³osowaæ.
Rozpoczêto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w B³onia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piêtro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Ostatnie Halloween
Podstawowe informacje:
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +13
Parring: James Potter/Lily Evans
Przeczytano 3997 razy.
Ostatni dzieñ z ¿ycia Lily i Jamesa
Na wstêpie chcia³am podziêkowaæ Pene za korektê :love:


Obudzi³y j± krople deszczu, uderzaj±ce miarowo w metalowy parapet. Kobieta niechêtnie wykopa³a siê z ciep³ego kokonu, stworzonego z ko³dry. Temperatura w pokoju by³a, jak na jej gust, zdecydowanie za niska. Przeci±gaj±c siê, otworzy³a oczy i zobaczy³a, ¿e jest ju¿ w ³ó¿ku sama. Radosny ¶miech dochodz±cy z do³u podpowiedzia³ jej gdzie znajduje siê James.
Lily niespiesznie wsta³a i podesz³a do okna, spogl±daj±c na okolicê. Typowo jesienna pogoda nie zachêca³a do wychodzenia na zewn±trz. Nawet przez szczelnie zamkniête okna czu³a ch³odny powiew wiatru.

***


Kruczoczarny ch³opiec ze ¶miechem ¶miga³ kilka centymetrów nad pod³og±, a jego ojciec biega³ za nim, próbuj±c nie dopu¶ciæ do zrujnowania salonu. Malec uderzy³ w stolik i nie zdo³a³ siê utrzymaæ na dzieciêcej miote³ce. Jak tylko zorientowa³ siê co siê sta³o, skrzywi³ siê i ju¿ mia³ zacz±æ p³akaæ, gdy ponownie znalaz³ siê nad ziemi±.
James, widz±c minê synka, porwa³ go szybko na rêce i uniós³ wysoko nad g³owê. Sprawi³ tym, ¿e Harry natychmiast zapomnia³ o upadku i zamiast p³akaæ, teraz ¶mia³ siê, wymachuj±c rado¶nie r±czkami i nó¿kami.
- Jak tylko wujek Syriusz nas odwiedzi, to skopiê mu ty³ek za tê miote³kê - za¿artowa³ James. Dziecko za¶mia³o siê tak, jakby zrozumia³o s³owa ojca. - Tylko nie mów mamie, ¿e powiedzia³em "ty³ek", bo mi siê dostanie - doda³, podrzucaj±c ch³opca.
- Ekhm. - James prawie upu¶ci³ syna s³ysz±c chrz±kniêcie ¿ony. Z dzieckiem w ramionach obróci³ siê i z zachwytem w oczach spojrza³ na kobietê stoj±c± w drzwiach salonu. Czy kiedykolwiek przestanie uwa¿aæ j± za najpiêkniejsz± istotê na ¶wiecie? Mia³ nadzieje, ¿e nie.
- TY£EK - wykrzycza³ Harry, rozk³adaj±c szeroko r±czki. James lekko siê krzywi±c, spojrza³ na synka i znów na ¿onê. Lily zrobi³a oburzon± minê, ale po jej oczach mo¿na by³o dostrzec, ¿e walczy z rozbawieniem.
- Cudownie, tatu¶ nauczy³ ciê nowego s³owa - powiedzia³a lekko sarkastycznie, zbli¿aj±c siê do nich.
- Ma³y zdrajca - James po³askota³ Harry'ego. - Ale nie zaprzeczysz, ¿e jeste¶ dumna, ¿e tak szybko siê uczy - doda³ z u¶miechem. - Chod¼ do mnie. - Woln± rêk± przyci±gn±³ j± do siebie i namiêtnie poca³owa³. Gdy siê od siebie odsunêli (oboje obrywaj±c po g³owach malutkimi pi±stkami), Lily mia³a wypieki na policzkach.
- Chod¼ do mamy. - Kobieta wziê³a synka od mê¿a i usiad³a przy stole. - Jad³ ju¿ ¶niadanie?
- Pewnie. Dla ciebie te¿ co¶ mam - powiedzia³ brunet z u¶miechem. Wzi±³ do rêki ró¿d¿kê i po chwili przylecia³a taca z goframi, polanymi sosem czekoladowym.
- Hmmm mniam. Czym sobie zas³u¿y³am?
- Tym, ¿e jeste¶. - James spojrza³ na ni± z b³yskiem w oku. - Daj mi tego berbecia, bo nie da ci siê naje¶æ - doda³ widz±c, ¿e Harry domaga siê uwagi.
- Co skopiemy wujkowi Syriuszowi jak siê pojawi? - zapyta³, bior±c syna na rêce i lekko go podrzucaj±c.
- TY£EK - wykrzykn± ch³opiec, wywo³uj±c kolejny u¶miech na twarzy ojca.
- Mój ch³opak - powiedzia³ z dum± w g³osie.
- Jeste¶ niereformowalny. - Lily pokrêci³a g³ow±.
- Za to mnie kochasz. - James usiad³ przy stole i posadzi³ Harry'ego na swoich kolanach.

***


- My¶lisz, ¿e powinienem do niego napisaæ? - zapyta³ mê¿czyzna po tym jak ¿ona po³o¿y³a synka na popo³udniow± drzemkê.
- Wiesz, ¿e ufam i jednemu, i drugiemu, ale je¶li Dumbledore siê nie myli, to...
- To który¶ z nich ma racjê. A wiem na pewno, ¿e Syriusz nigdy by...
- Wiem. - Lily podesz³a i objê³a mê¿a. Doskonale wiedzia³a, co prze¿ywa. Sama czu³a dok³adnie to samo. Wszystko wskazywa³o na to, ¿e w ich najbli¿szym gronie jest zdrajca, ¿e kto¶ donosi Voldemortowi. Syriusz uparcie wskazuje na Remusa, a Remus na Syriusza. - Mimo to nie wierzê, ¿e to Lunatyk.
- Ja te¿ nie. Dlatego jutro napiszê do Petera, aby powiedzia³ mu, ¿e to on jest naszym Stra¿nikiem i to gdzie nas znajdzie. Nie bêdziemy siê ukrywaæ przed przyjacielem - powiedzia³ zdecydowanym tonem.
- Jak £apa siê dowie, to wtedy on tobie skopie ty³ek - za¿artowa³a. James mimowolnie siê u¶miechn±³. Doskonale wiedzia³, ¿e Syriusz nie bêdzie zachwycony, w koñcu od pocz±tku nie chcia³ aby ktokolwiek dowiedzia³ siê, ¿e to Peter jest ich Stra¿nikiem, ale nie by³o innego sposobu, aby Remus móg³ ich odwiedziæ.
- Zmieñmy temat - powiedzia³ nagle. - W koñcu mamy dzisiaj Halloween i mimo i¿ nie mo¿emy nigdzie i¶æ, to uwa¿am, ¿e Harry zas³uguje na prawdziw± Noc Duchów.
- Co¶ ju¿ zaplanowa³e¶, prawda?
- Oczywi¶cie. Jak usypia³a¶ ma³ego, to zrobi³em kilka dyniowych lampionów - odpar³ z dum±. - S± w kuchni. To co? Ozdabiamy dom tak, ¿eby mia³ niespodziankê, jak siê obudzi?
- Wiesz, ¿e on i tak nie bêdzie tego pamiêta³, prawda? - za¶mia³a siê kobieta. - No ale doskonale wiem, ¿e Harry to tylko wymówka, chodzi o ciebie - doda³a nadal u¶miechniêta. - To twoje ulubione ¶wiêto i za nic nie chcia³by¶ spêdzaæ go normalnie, jak ka¿dy inny dzieñ.
- Ja ty mnie znasz. - Wzi±³ jej twarz w d³onie i lekko poca³owa³.
- Dobra, zaczynajmy, bo siê nie wyrobimy zanim siê obudzi.
Nastêpne dwie godziny spêdzili na tworzeniu tego niepowtarzalnego klimatu, jaki mo¿e byæ tylko w trzydziestego pierwszego pa¼dziernika. Przystrajanie domu dziêki magii zajê³o im nieca³± godzinê. Nastêpnie zajêli siê pieczeniem pasztecików dyniowych.

***


- Czas spaæ - us³ysza³ zdecydowany g³os w chwili, w której wyczarowywa³ kolejne ob³oczki. Podniós³ g³owê i spojrza³ na ¿onê, której d³ugie, kasztanowe w³osy spada³y na twarz.
- No nic ma³y - powiedzia³, odrzucaj±c ró¿d¿kê na kanapê. - S³ysza³e¶ mamê. - Wzi±³ synka na rêce i poda³ go ¿onie.
- W sumie to by³ d³uuuugi dzieñ. - James przeci±gn±³ siê, ziewaj±c. - Ale po nim nie widaæ zmêczenia - doda³, ca³uj±c Harry'ego w czo³o. - Ciekawe czy za¶nie...
Ca³a trójka ruszy³a na górê do pokoju dzieciêcego, kiedy z do³u dobieg³ ich ha³as. D¼wiêk wywarzanych drzwi. James gestem pokaza³ Lily, ¿e ma zostaæ w pokoju, a sam ruszy³ na dó³. W progu zobaczy³ ostatni± osobê jakiej siê spodziewa³. W tej samej chwili dotar³o do niego, kto jest zdrajc± i jak bardzo siê pomylili. Lecz w tej chwili to nie mia³o znaczenia.
- Lily, bierz Harry'ego i uciekaj! To on! Id¼! Uciekaj! Ja go zatrzymam... - krzykn±³ do ¿ony, choæ wiedzia³ doskonale, ¿e ani ona nie ma dok±d uciec, ani on jak zatrzymaæ Voldemorta. Us³ysza³ lodowaty ¶miech, a nastêpnie ¶miertelne zaklêcie.

***


Kobieta zamknê³a siê z synkiem w jego pokoju. Doskonale s³ysza³a przed chwil± wymawiane zaklêcie i wiedzia³a, co to oznacza. Nie mia³a jedna czasu na my¶lenie o Jamesie. W tej chwili liczy³ siê tylko Harry, a ona nie mia³a nawet ró¿d¿ki. W³o¿y³a synka do ³ó¿eczka, a sama zaczê³a przesuwaæ meble pod drzwi. Próbowa³a byæ silna, ale ³zy same nap³ywa³y jej do oczu. Nie ba³a siê w tej chwili o siebie, my¶la³a tylko o tym, ¿e jej m±¿ nie ¿yje i ¿e nie chce straciæ równie¿ synka. Jak Peter móg³? Tyle czasu spêdzili z Jamesem nad rozmy¶laniem kto z ich przyjació³ jest zdrajc±, ale ¿adne z nich nigdy nie bra³o pod uwagê Glizdogona. Podesz³a do ³ó¿eczka i ponownie wziê³a synka na rêce, mocno go przytulaj±c.
Obserwowa³a jak zapora z mebli siê odsuwa, a drzwi otwieraj±. W progu sta³ jej najwiêkszy koszmar. Ponownie w³o¿y³a Harry'ego do ³ó¿eczka i zas³oni³a go w³asnym cia³em.
- Nie Harry, b³agam, tylko nie Harry! - powiedzia³a zrozpaczonym tonem, choæ nie mia³a nadziei, ¿e uda jej siê go przekonaæ.
- Odsuñ siê, g³upia... odsuñ siê i to ju¿...
- Nie Harry, b³agam, we¼ mnie, zabij mnie zamiast niego...
- To ostatnie ostrze¿enie...
- Nie Harry! B³agam... zlituj siê... zlituj... Nie Harry! Nie Harry! B³agam... zrobiê wszystko...
- Odsuñ siê... odsuñ siê, dziewczyno...
Lily nie rozumia³a dlaczego jej jeszcze nie zabi³, dlaczego próbuje j± przekonaæ, aby siê odsunê³a. Czy¿by robi³ to dla niego? Dla Severusa? W chwili kiedy o tym pomy¶la³a, zobaczy³a zielone ¶wiat³o.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 12.02.2015 13:30
Bardzo fajnie ukaza³a¶ t± idyllê Potterów. W³a¶nie tak ciep³o sobie ich wyobra¿a³am. Szczê¶liwy, zakochany nadal po uszy w Lily James, szczê¶liwy synek, któ¿ by nie chcia³ tak ¿yæ? Wspominanie o Syriuszu te¿ by³o fajnym zabiegiem, w koñcu James na pewno czêsto mówi³ o przyjacielu.

Jednak minusem jest praktycznie sam dialog, chocia¿ z drugiej strony sama do koñca nie mam pomys³u, jak to mo¿na by³o zmieniæ. Ogólnie lata³y Ci te¿ przecinki w miejsca, w których s± one ca³kowicie zbêdne, poza tym masz problem z poprawnym zapisem dialogów.

Dziwi mnie te¿ trochê stwierdzenie, ¿e podejrzewali o zdradê Remusa i Syriusza, a nie podejrzewali Glizdka. Ja wiem, ¿e on by³ wielkim zaskoczeniem, ale jednak w±tpiê, by brali pod uwagê dwóch z trzech przyjació³. Wed³ug mnie, Peter nie by³ brany pod uwagê, bo uwa¿ali go za s³abego, zbyt s³abego by s³u¿yæ takiej kanalii, jak± by³ Voldemort.
Natomiast bardzo podoba mi siê ostatnia my¶l Lily, zwi±zana z Severusem. Nie pomy¶la³am o tym.
avatar
Prefix u¿ytkownikaAlette  dnia 12.02.2015 13:58
Zgrabnie napisana miniaturka, ciekawa wizja "tej nocy". Jêzykowo dobrze, chocia¿ duu¿o dialogów. Je¶li chodzi o sam± tre¶æ, to nie do koñca ona do mnie przemawia, chocia¿ najpewniej to w sporej mierze wynika z moich w³asnych refleksji dotycz±cych Lily i Jamesa. Ogólnie nie jestem fank± takiego s³odkiego wrêcz do porzygu ¿ycia - "kocham ciê!" -> "ja ciebie bardziej" -> "nie nie nie, ja ciebie bardziej! Masz gofry z sosem czekoladowym!"
To dla mnie ciut wchodzi³o w przesadê, bardziej by do mnie trafi³o, gdyby James zrobi³ krzywe jajka na bekonie, a Lily ostro go zruga³a za uczenie synka nieodpowiednich s³ów. To ich ¿ycie by³o dla mnie za bardzo idealne... oni byli za bardzo idealni... jakby nie byli lud¼mi tylko workiem cnót.

To szukanie zdrajcy te¿ nie do koñca do mnie trafia, bo jako¶ nie trzyma siê kupy. Fakt, ¿e ja mam swoj± w³asn± wizjê przyczyn oskar¿ania Remusa o zdradê i tutaj te¿ nie jestem do koñca bezstronna. Natomiast nie mogê uwierzyæ w to, ¿e James tak po prostu rozwa¿a³ Syriusza i Remusa, ignoruj±c kompletnie Petera. Prawdê powiedziawszy moim zdaniem przez my¶l Pottera nawet by nie przesz³a my¶l o tym, ¿e donosiæ Voldemortowi móg³by Black, a Remusa odsun±³ tylko dlatego, ¿e "tak trzeba". Poza tym to trochê po ¶wiñsku, ¿e Potterowie rozmawiaj± o Remusie z Syriuszem, a o Syriuszu z Remusem... to dopiero zdrada.

Koñcówka z kolei bardzo ³adna. Równie¿ nigdy nie my¶la³am o tym, ¿e Lily mog³aby my¶leæ o Severusie w tamtym momencie... tylko w³a¶nie nie da siê ogarn±æ mózgu cz³owieka na chwilê przed ¶mierci±.

To chyba tyle... mo¿e to nie jest do koñca tak, jak ja sobie wyobra¿a³am, ale i tak dziêki za tê miniaturkê - ka¿de ff o Lily i Jamesie jest dla mnie mi³± niespodziank±, zw³aszcza je¶li nie skupia siê na koncepcji "Lily przebojowa kujonka, James bystry palant"

Powodzenia w dalszym pisaniu!
avatar
Prefix u¿ytkownikaKrnabrny  dnia 12.02.2015 15:13
Bardzo mi siê podoba³a ta miniaturka - sielanka Potterów i moment zniszczenia ich ¿ycia. Fajnie, ¿e opisa³a¶ Jamesa tak jakby sta³ siê bardziej odpowiedzialny, ale nadal taki lekko psoc±cy ch³opiec, ogólnie nigdy nie zastanawia³em siê jak dok³adnie wygl±da³o ¿ycie Harry'ego z rodzicami (tzn ten krótki okres jego ¿ycia) Czyta³o siê fajnie, masz PO
avatar
Prefix u¿ytkownikaEmilyWright  dnia 12.02.2015 19:32
Naprawdê dobra robota, Kath. Tak ¶wietnie opisa³a¶ ten dzieñ u Potterów. To rodzinne ciep³o, rado¶æ i szczê¶cie. Kochaj±ce siê ma³¿eñstwo z ma³ym synkiem.... A potem nagle... A¿ mi siê p³akaæ chcia³o. Do mnie Twój opis ca³kowicie dotar³. Taki pe³en dramatyzmu... Z czystym sumieniem dajê Ci W i ¿yczê weny. Love
avatar
Prefix u¿ytkownikafullmoon  dnia 12.02.2015 22:22
Ojej. Mój ulubiony paring Love Super to opisa³a¶ :) Mniej wiêcej tak to sobie wyobra¿a³am. Szczê¶liwa, kochaj±ca siê rodzina i nagle wszystko siê wali... Bardzo mi siê spodoba³o :) Tak trzymaj, daje PO.
avatar
Prefix u¿ytkownikaania potter  dnia 13.02.2015 14:42
Bardzo fajnie to ukaza³a¶ :) TO jest mój ulubiony paring, Kath. No, i fajny, bardzo fajny pomy³ :) Tak to sobie wyobra¿a³am. Ale, a¿ mi siê pojawi³ smutek na twarzy, wiesz? Tacy weseli na pocz±tku,a przecie¿ wiedzia³am co ich czeka. Bardzo fajne, choæ smutne FF>
avatar
Prefix u¿ytkownikaAna_Black  dnia 13.02.2015 19:11
Podoba mi siê. Fajnie przedstawiona szczê¶liwa rodzinka, a tu nagle koniec idylli. Nie podoba mi siê jednak w±tek ze z szukaniem zdrajcy. To "Syriusz wskazuje na Remusa. Remus wskazuje na Syriusza" jest strasznie dziecinne. Jakby Syriusz i Remus byli dzieæmi wzajemnie oskar¿aj±cymi siê o kradzie¿ ³opatki kolegi z piaskownicy. O ile rozumiem dlaczego brali pod uwagê, ¿e Lupin jest zdrajc±, o tyle nie rozumiem dlaczego James bra³ pod uwagê, ¿e to on mo¿e mieæ racjê. W koñcu by³ z Syriuszem jak bracia. Nie branie pod uwagi Glizdogona jako¶ mnie nie dziwi. Bo kto by pomy¶la³, ¿e taki s³abeusz mo¿e siê na co¶ przydaæ Voldemortowi? Szczerze mówi±c to naprawdê dziwi mnie jak przyja¼ñ, która przetrwa³a siedem lat w Hogwarcie, tak ³atwo odesz³a w zapomnienie. Jak dwójka przyjació³ mo¿e wzajemnie oskar¿aæ siê o zdradê, trzeci rozmawiaæ z pierwszym o drugim, z drugim o pierwszym, nigdy z oboma jednocze¶nie (dla mnie to tchórzostwo zarówno ze strony Jamesa, jak i Syriusza i Remusa, bo nie mieli odwagi porozmawiaæ o zdrajcy w czwórkê, ³±cznie z Peterem, albo w pi±tkê, dodaj±c Lily). I odsuniêcie Glizdogona na bok. Rozumiem dlaczego nie brali go pod uwagê jako zdrajcê, ale jaki przyjaciel odsuwa innego przyjaciela, gdy w¶ród nich jest zdrajca, ale nie wiadomo który to?
avatar
Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce  dnia 13.02.2015 23:56
To mo¿e trochê wyja¶nienia xD
Dziêki za mi³e s³owa :D
Co do rozmowy o Syriuszu i Remusie... có¿, Syriusz w WA przyzna³, ¿e nie powiedzia³ Remusowi o zamianie z Peterem, bo to go podejrzewa³... Ale wiem, mo¿e nie powinnam dawaæ tego jako ich rozmowy.
To dla mnie ciut wchodzi³o w przesadê, bardziej by do mnie trafi³o, gdyby James zrobi³ krzywe jajka na bekonie, a Lily ostro go zruga³a za uczenie synka nieodpowiednich s³ów. To ich ¿ycie by³o dla mnie za bardzo idealne... oni byli za bardzo idealni... jakby nie byli lud¼mi tylko workiem cnót.

Je¶li chodzi o ¶niadanie, to wybra³am wersjê z dobrym kucharzem, bo z do¶wiadczenia to wziê³am xD u mnie ch³opak jest lepszym (baaa, o wiele lepszym) kucharzem xD A je¶li chodzi o t± sielankê... tak sobie wyobra¿am ich ¿ycie odk±d musieli ¿yæ z dnia na dzieñ... wiedz±c, ¿e mog± zgin±æ w ka¿dej chwili, nie tracili czasu na k³ótnie czy wzajemne pretensje... ale w sumie da³am tylko tak± krótk± wersjê (pierwotnie by³a d³u¿sza) bo nie chcia³a nikomu w g³owie uk³adaæ swoich wizji w nadmiarze xD
Brak opisów - taaak wiem. Ale zupe³nie nie mia³am pomys³u na to co tam daæ za opisy :(
avatar
Prefix u¿ytkownikaalekskot  dnia 14.02.2015 14:06
Bardzo, bardzo mi siê podoba!Parê razy co¶ nie zagra³o, ale ogólem mówi±c jestem pod wra¿eniem! Twoja pierwsza miniaturka, ale ¶wietna! Zas³ugujesz na W i pisz dalej, bo je¶li nie... You will be dead!Diabe³
avatar
Prefix u¿ytkownikaPenelope  dnia 26.02.2015 14:25
Na wstêpie chcia³am podziêkowaæ Pene za korektê Love


Ca³a przyjemno¶æ po mojej stronie Love

Po pierwsze ciekawy pomys³ ¿eby to wszystko opisaæ ;] Bardzo ³adni Ci to wysz³o. Mi ta sielanka nie wydaje siê byæ za idealna. To tylko jeden dzieñ, jedna chwila zaledwie a do tego ¶wiêto. Dla nich wa¿ny dzieñ i niestety ostatni.
avatar
Prefix u¿ytkownikaNietoperz1234  dnia 21.04.2015 14:35
podoba mi siê
£adnie to wszystko pokaza³a¶... Najpierw mi³e i beztroskie ¿ycie rodziny, której ¿ycie zamienia siê w koszmar...Serce
to zas³uguje co najmniej na W!
pisz dalej;)
avatar
Prefix u¿ytkownikaShanti Black  dnia 12.07.2015 16:26
Z pocz±tku taka sielanka, a ka¿dy wie jak to siê skoñczy³o...
By³o tak fajnie, ró¿owo i piêknie, ¿e a¿ siê u¶miechnê³am. Lubiê opowiadania z czasów "zanim Harry trafi³ do Hogwartu", a to spodoba³o mi siê dwa razy bardziej, bo uda³o Ci siê opisaæ wszystko bez b³êdów. Szacun :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaBlueAri  dnia 04.09.2015 22:15
Jedno z najpiêkniejszych ff jakie czyta³am! Tak w³a¶nie wyobra¿a³am sobie Jamesa i Lily. Chocia¿ momentami mia³am wra¿enie, ¿e czytam o Harry'm i Ginny :)
A¿ mi siê smutno zrobi³o, jak przeczyta³am zakoñczenie...
Oczywi¶cie W!!!
avatar
Prefix u¿ytkownikaChristina  dnia 04.10.2015 20:07
Nie s±dzê, ¿eby w ostatniej chwili ¿ycia my¶la³a o Severusie. A je¿eli tak, to na moje zdrada Jamesa. No ale dobra, niewa¿ne, czepiam siê ; )

Spodoba³a mi siê wizja zwi±zku Lily i Jamesa, tacy s³odcy, tacy zakochani, tacy szczê¶liwi.

Wszysto ³adnie zgrabnie, ale... gdzie s± opisy? Trochê mi ich brakowa³o ; (. Ale ogólnie bardzo ³adnie, czyta³o mi sie nadzwyczaj lekko i sprawnie.
avatar
Prefix u¿ytkownikaSam Quest  dnia 14.01.2016 14:09
Mi te¿ niestety brakowa³o opisów, ale generalnie ca³a miniaturka mi siê pododba³a. Nie jest przes³odzona, jest smutna, a jednocze¶nie ma taki humorystyczny akcent.
No i dobrze napisane. zdania sa ³adne, nie za d³ugie, nie za krótkie, na przecinkach sie nie znam. A co do Twojego stylu, jest bardzo przyjemny i dobrze sie czyta to co piszesz :D
No i zdziwi³o mnie, ¿e w ostatniej chwili pomy¶la³a o Severusie. Chocia¿ cz³owiek przed ¶mierci± ma zapewne nat³ok my¶li, ale my¶la³am,¿e bêdzie my¶leæ o Harrym, xD
Generalnie, ³±dnie napisane, ciekawy pomys³ i dobrze sie czyta :D
avatar
Prefix u¿ytkownikaWioletta  dnia 31.07.2016 12:34
wow Kath. :D
wiadomo, mam ochotê siê po czepiaæ, wiêc siê czepne. Lily i James tacy s³odcy, ¿e a¿ mdli. ;x ale rozumiem dlaczego, tak¿e ok.
³adnie przedstawi³a¶ nam t± historiê, któr± znamy. du¿o dialogów co bardzo lubiê, mm!
ostatni± my¶l± Lily, Severus? serio? miód na moje ma³e serduszko.
zgrabnie, ³adnie Ci to wysz³o! Serce
avatar
Prefix u¿ytkownikaania919  dnia 07.10.2017 22:03
Ca³kiem ciekawa miniaturka, fajnie przedstawi³a¶ ostatni dzieñ z ¿ycia Lily i Jamesa. Dobrze siê j± czyta³o, opisów faktycznie ma³o, ale mi to zbytnio nie przeszkadza³o. Relacje Lily i Jamesa przedstawi³a¶ wiarygodnie. Zakoñczenie szczególnie mi siê spodoba³o, fajnie, ¿e da³a¶ tam wzmiankê o Severusie Love Co prawda tak naprawdê Lily w chwili ¶mierci pewnie my¶la³a tylko o Harrym, a nie Snapie, ale in tak mi siê ta wizja podoba.
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, aby móc dodaæ komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy mog± oceniaæ zawarto¶æ strony
Zaloguj siê lub zarejestruj, ¿eby móc zag³osowaæ.

Wybitny! Wybitny! 100% [4 g³osy]
Powy¿ej oczekiwañ Powy¿ej oczekiwañ 0% [0 g³osów]
Zadowalaj±cy Zadowalaj±cy 0% [0 g³osów]
Nêdzny Nêdzny 0% [0 g³osów]
Okropny Okropny 0% [0 g³osów]
Logowanie
Nazwa u¿ytkownika

Has³o



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj siê

Nie mo¿esz siê zalogowaæ?
Popro¶ o nowe has³o
Facebook
Shoutbox
Musisz siê zalogowaæ aby wys³aæ wiadomo¶æ.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dziêki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to ju¿ nie by³o to samo :v
I mimo ¿e ciê¿ko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 mo¿na mieæ do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowa³o mi pomys³ów, bo pogorszy³a siê moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknê³a bez s³owa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpiê urodzin Wrozka Nadal czujê siê na 17 lat, a ju¿ 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo têskniê. Nowy mniej mi siê podoba³, bo nie wysz³y mi poboczne, bo za ma³o pisa³am

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi siê sb dzi¶ ¶ni³o xD

Wspó³praca
Najaktywniejsi

1) Prefix u¿ytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix u¿ytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix u¿ytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix u¿ytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix u¿ytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix u¿ytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix u¿ytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix u¿ytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix u¿ytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix u¿ytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjêcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.22