Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Nieoczekiwana p...

Tytuł: Nieoczekiwana pomoc
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Dalsze losy bohaterów podążających śladem Tengela Złego...
>> Czytaj Więcej

Dziękuję.

Tytuł: Dziękuję.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Lupin szczerze w biegu
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział siódmy

Tytuł: Rozdział siódmy
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Gdy zdarza się to, co wydarzyć się musi.
>> Czytaj Więcej

Giętka pamięć

Tytuł: Giętka pamięć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

Czasem trzeba się przebranżowić, by zostać w końcu docenionym.
>> Czytaj Więcej

Nie przejdziesz

Tytuł: Nie przejdziesz
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

W dziwnych przyszło nam żyć czasach, dziwnych!
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nulla domus, nu...

Tytuł: Nulla domus, nulla praeterita
Seria: Vita Floris
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaClaraOswinOswald

Lily Potter wróciła do życia niecałe cztery godziny wcześniej, zdążyła już jednak zasiać niepokój...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Tajne przejście...

Tytuł: Tajne przejście, Neville i Runy
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Kto wyruszy do walki z Tengelem Złym?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,281 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 299
Było: 06.07.2022 21:37:36
Napisanych artykułów: 1,094
Dodanych newsów: 10,532
Zdjęć w galerii: 21,477
Tematów na forum: 3,914
Postów na forum: 319,792
Komentarzy do materiałów: 222,447
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 538
uczniów: 4150
Hufflepuff
Punktów: 505
uczniów: 3821
Ravenclaw
Punktów: 465
uczniów: 4481
Slytherin
Punktów: 170
uczniów: 4120

Ankieta
Nareszcie wakacje! Egzaminy końcowe za Tobą, możesz nareszcie porządnie wypocząć. Co robisz latem?

Przygotowuję się do poprawek egzaminów. Po co komu w ogóle ten OPCM, przecież Voldemorta już nie ma...
11% [2 głosy]

Wyleguję się na plaży. Niczego więcej mi nie trzeba, skoro mogę machnąć różdżką i w mgnieniu oka przywołać do siebie piwo kremowe, a woda w morzu jest przyjemnie ciepła.
28% [5 głosów]

Będę przenosić góry! Albo wdrapywać się na nie. No, chyba że na drodze stanie mi jakaś sklątka tylnowybuchowa. Ją trzeba będzie przenieść.
6% [1 głos]

Zostaję w Hogwarcie. Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w zamku, a latem puste korytarze są najbardziej urokliwe.
11% [2 głosy]

Większość czasu spędzam na Pokątnej. Może i pokoje w Dziurawym Kotle nie są w najwyższym standardzie, ale za to Magiczne Dowcipy Weasleyów są pod ręką.
6% [1 głos]

Spędzam czas na polu namiotowym. Na leśnej polanie urządziliśmy sobie z drużyną boisko do Quidditcha i szykujemy się do zawodów w kolejnym sezonie.
0% [0 głosów]

Nie ma to jak w domu. Nie robię nic konkretnego - czasem gonię gnomy po ogródku, innym razem tylko czytam książki.
39% [7 głosów]

Ogółem głosów: 18
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 12.07.22

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 07.07.2022 o godzinie 10:43 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2022 o godzinie 23:57 w Hogwart Express
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.06.2022 o godzinie 16:10 w V piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 26.06.2022 o godzinie 17:37 w Jezioro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.05.2022 o godzinie 14:08 w Klasa Historii Magii
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.04.2022 o godzinie 10:29 w Wielka Sala
Półfinał, mecz o trzecie miejsce i finał MŚ w Quidditchu
Artykuł jest wyłącznie tłumaczeniem materiału zamieszczonego na Pottermore. Autorką tekstu jest J.K. Rowling!


02.07.2014
Kolumna Sportowa

Załóż się z Ludo Bagmanem

Eliminacja faworytów - Norwegii i Nigerii, dała bukmacherom wiele powodów do radości. Teraz Ludo Bagman, były pałkarz w drużynie Anglii i entuzjasta hazardu, ocenia szanse półfinalistów na zdobycie trofeum.

BRAZYLIA

Brazylia zdobyła Puchar Świata w Qudditchu pięć razy, ale w latach dziewięćdziesiątych i na początku nowego tysiąclecia nie znaczyli nic na arenie międzynarodowej. Menedżer José Barboza ożywił narodowe rozgrywki wprowadzając młodych graczy ze wszystkich zakątków kraju. Ze średnią wieku 22 lat, drużyna stanowi najmniej doświadczoną z pozostałych w tych rozgrywkach.

Miotły: Varápidos
Liczba goli zdobyta w dwóch rundach: 41
Średni czas na złapanie znicza w dwóch rundach: 131 minut*
Najbardziej wyróżniający się zawodnik: Alejandra Alonso (ścigająca)
Kurs Ludo: 9/1


Ich niewielkie doświadczenie nie przeszkodziło im w zdobyciu sporej ilości goli, ale ci młodzi gracze mogą nie wytrzymać rosnącej presji. Mają dużo talentu, ale bardziej realistyczne są szanse na zwycięstwo za cztery lata.

*Tylko jedno schwytanie znicza, w związku ze spaleniem znicza w meczu pierwszej rundy z Haiti.

***


STANY ZJEDNOCZONE

Nikt nie spodziewał się przejścia Stanów Zjednoczonych do końcowych etapów Pucharu Świata. Może mieli szczęście w pierwszej rundzie, gdzie upadek jamajskiego szukającego pozwolił im skraść zwycięstwo, jednak pokazali swój zapał pokonując faworyzowany zespół Liechtensteinu w ćwierćfinale. Czy to może być moment dla Ameryki?

Miotły: Starsweeper XXI
Liczba goli zdobyta w dwóch rundach: 39
Średni czas na złapanie znicza w dwóch rundach: 100 minut
Najbardziej wyróżniający się zawodnik: Darius Smackhammer (szukający)
Kurs Ludo: 12/1


Chociaż większość ludzi jest pod wrażeniem postawy Amerykanów w meczu z Liechtensteinem, wielu doświadczonych obserwatorów nie jest przekonanych do tego, że mają oni to coś, co jest potrzebne do uniesienia Pucharu. Ich największą słabością jest obrona. Obrońca Susan Blancheflower pozwoliła by Jamajczycy wbili jej 23 gole w pierwszej rundzie, natomiast pałkarze Pringle i Picquery muszą znaleźć lepszą formę, jeśli chcą przewyższyć utalentowanych, młodych Brazylijczyków Santosa i Clodoaldo.

***


JAPONIA

Przewidywano, że Japonia spisze się dobrze na tym turnieju, ale spryt i waleczność jaką pokazali w meczu z faworytami - Nigerią, wprawił w osłupienie wszystkich jego świadków. Dosiadając wyścigowych mioteł opracowanych w ich rodzinnym kraju (zaprezentowano je po raz pierwszy), utalentowani gracze Japonii błyszczeli niemal na każdej pozycji, jednak ich siła leży w obronie, gdzie są wręcz nietykalni. Replika szat Hongo i Shingo to obecnie najszybciej sprzedający się produkt na turnieju.

Miotły: Yajirushi
Liczba goli zdobyta w dwóch rundach: 32
Średni czas na złapanie znicza w dwóch rundach: 61
Najbardziej wyróżniający się zawodnik: Masaki Hongo (pałkarz) Shintaro Shingo (pałkarz)
Kurs Ludo: 4/1


Japonia jest teraz faworytem turnieju, punktując przeciwników kombinacją bezwzględnej skuteczności i wyśmienitego kunsztu.

***


BUŁGARIA

Nikt nie spodziewał się, że Bułgaria przetrwa pierwszą rundę fazy pucharowej. Podczas gdy dwa razy osiągali finał w ciągu ostatnich dwudziestu lat, tym razem Bułgarzy dołączyli do turnieju jako outsiderzy. Ich zespół ledwo prześliznął się do finałowej szesnastki. Wybór trzydziestośmioletniego Wiktora Kruma powszechnie krytykowano, widząc go jako nominację z sentymentu, a nie z powodu zasług. Może i szczęście zagrało w pierwszej rundzie na rzecz zwycięstwa z Nową Zelandią, ale szybkie schwycenie znicza w meczu z faworytami Norwegią sprawiło, że wielu zjadliwych komentatorów musiało zjeść swoje słowa.

Miotły: Błyskawice Supreme
Liczba goli zdobyta w dwóch rundach: 28

Średni czas na złapanie znicza w dwóch rundach: 88
Najbardziej wyróżniający się zawodnik: Viktor Krum (szukający)
Kurs Ludo: 50/1


Bułgarzy otrzymują duże wsparcie międzynarodowe; po części ze względu na ich status słabszej drużyny, a z drugiej strony ze względu na sentyment do utalentowanego człowieka, który nigdy nie spełnił swojej życiowej ambicji. Ale czy Krum i jego koledzy z drużyny mają to czego potrzeba do pokonania Japonii w półfinale? Odpowiedź, jak się obawiam, brzmi nie.

***



PÓŁFINAŁY



04.07.2014
Stany Zjednoczone 120 - Brazylia 100 (wciąż trwa)

Wydaje się, że po raz drugi w tym turnieju gra będzie toczyć się całą noc i być może nie tylko.
Jeśli mam podsumować ten półfinał do tej pory jednym słowem to brzmi ono: nerwy. Okropne błędy psują widowisko, bez wątpienia dlatego, że miejsce w finale znaczy dla obu ekip tak wiele. Stany Zjednoczone wspięły się w tym turnieju wyżej niż kiedykolwiek wcześniej i rok 2014 będzie znaczył ich miejsce jako nowej siły w tym sporcie. Tymczasem Brazylia, niegdyś wielka potęga, która utraciła swą świetność w ostatnich latach, walczy o swój pierwszy finał od roku 1982. Stawka jest wysoka, dlatego nie można dziwić się presji, jaka ciąży na zawodnikach.
Widzieliśmy w tym meczu więcej upuszczeń kafla, niż we wszystkich dotychczasowych razem wziętych. Amerykańska szukająca Mercy Wardwell była tak sfrustrowana po swojej piątej pomyłce, że zaczęła uderzać głową o kij własnej miotły, dopóki nie powstrzymał ją szukający Darius Smackhammer. Jednak przypadek Wardwell nie był odosobniony, nawet najlepsi brazylijscy ścigający Fernando Diaz i Ajendra Alonso pozwolili kaflowi prześliznąć się przez palce dwukrotnie.
Kilka źle wymierzonych przez pałkarzy tłuczków uszkodziło zawodników własnej drużyny. Kiedy Lucas Picquery posłał tłuczek w twarz obrońcy Susan Blancheflower w czwartej godzinie gry, zaryzykowała ona ewentualny uraz, próbując wskoczyć na miotłę kolegi z drużyny, chcąc przemówić mu do rozsądku. Ostrzeżona przez sędziego Blancheflower, popełniła następnie kilka błędów przy obronie wylatując poza pole bramkowe, dzięki czemu Alonso mogła zdobyć punkt, który dał Brazylii prowadzenie. Nie trwało ono jednak długo. Quentin Kowalski strzelił dwa gole zanim zapadła noc, jednak pomimo gęstniejącego mroku gra toczy się dalej.

***


05.07.2014
Brazylia 420 - Stany Zjednoczone 310

Gdy słońce wzeszło nad Patagonią, dwa zmęczone i zdeterminowane zespoły wydawały się bardziej skupione i zdyscyplinowane po wyczerpującej grze w nocy. Mogliśmy wtedy zobaczy powód dla którego obie drużyny dotarły do półfinału. Dynamicznie rozgrywany kafel przez trójki ścigających obu zespołów mógł przechylić szalę zwycięstwa na jedną stronę, jednak brazylijski obrońca Raul Almeida na to nie pozwolił, odpierając wielokrotne ataki amerykanów na obręcze.
Darius Smackhammer zauważył znicza w dwudziestej godzinie gry, ale para precyzyjnie posłanych przez Santosa i Clodoaldo tłuczków wyprowadziła go z kursu. Krzyki tłumu wzrastały wraz z pędem wyścigu pomiędzy Smackhammerem i Silvą, którzy pochylali się nad samymi rączkami mioteł. Kiedy spadali spiralnie ku ziemi, trudno było zauważyć kto zwyciężył - nagły wypad Silvy w kierunku tablicy wyników można było uznać zarówno jako gest triumfu, jak i próbę samobójczą - jednak szybko okazało się, że to Brazylia wygrała.
Niesamowity półfinał zakończył się w emocjonującym stylu. Brazylia zmierzy się w finale z Japonią lub Bułgarią, natomiast Stany Zjednoczone zagrają z przegranym tego spotkania o trzecie miejsce.

***


06.07.2014
Bułgaria 610 - Japonia 460

Na minutę przed wejściem na boisko, w drugim z tegorocznych półfinałów, bułgarski pałkarz Borys Wulkanow powiedział mi: "Byliśmy uważani za najsłabszą drużynę przez cały ten turniej. Nie mamy nic do stracenia, a możemy wygrać. Damy z siebie wszystko."
I nikt nie może zaprzeczyć, że tego nie zrobili. Jeśli jest jakieś pocieszenie dla Japończyków, którzy grali wybitnie w całym turnieju i dali magicznemu światu dwie nowe ikony w postaci pałkarzy Shingo i Hongo, to jest to udział w półfinale, który na długo pozostanie w pamięci. Jeden z najwyższych wyników w ostatnich latach i porywający pokaz gry w Quidditcha.
Zgodnie z oczekiwaniami, Shingo i Hongo dominowali na początku gry. Mecz został przerwany dwa razy, kiedy Uzdrowiciele musieli udzielić pomocy Bułgarskiej drużynie, z której aż sześciu zawodników krwawiło z głowy, po upływie zaledwie godziny od wypuszczenia piłek.
Wtedy nadszedł moment wspaniałej sportowej postawy trzech graczy i osoby, które były tego świadkami, na pewno szybko o nim nie zapomną. Tłuczki nadal latały wściekle jak kule armatnie i Wulkanow zdecydował się, by własnym ciałem osłonić szukającego Kruma, który właśnie ścigał znicza. Wulkanow został zrzucony z miotły, jednak złapała go i ocaliła japońska szukająca Noriko Sato. Widząc, że Sato nie była w stanie ścigać znicza, Krum zatrzymał się i nie wykorzystał tej chwilowej przewagi. Krum, Sato i Wulkanow (już ocucony) otrzymali owacje na stojąco od całej widowni po tym jak gra została wznowiona.
Podczas gdy japońska obrona jest chwalona ze wszystkich stron, nie należy zapominać o pracy ścigających: Ryuichiego Yamaguchi, Kimiko Kurosawy i Yoshiego Wakahisa. W ciągu ośmiu godzin gry wypracowali oni dwieście pięćdziesiąt punktów przewagi. Nie chcąc skończy źle, Bułgarzy zaczęli przyjmować wszystko, co Shingo i Hongo odbijali w ich stronę. Gra Bułgarów nie była ładna, jednak nie można odmówić im odwagi.
Znicz pojawił się po raz drugi i Krum ścigał Sato, starając się nie dopuścić jej do piłki, samemu jej nie łapiąc. To był znak jego wiary w drużynę i ostry kontrast do niesławnego chwytu z finału w 1994 roku, gdzie zakończył grę chcąc oszczędzić dalszego upokorzenia ze strony Irlandczyków.
To był zwrotny punkt tego meczu. Bułgarzy uspokoili swoją grę i znacznie poprawili obronę, dzięki czemu po dwóch godzinach doprowadzili do remisu. Wtedy, w dziesiątej godzinie meczu, stało się coś niezwykłego: Krum wykonał wspaniały manewr, który Sato zdawał się próbą ominięcia tłuczka posłanego przez Hongo. Zanim ktokolwiek zdołał się zorientować co się dzieje, Krum złapał znicza. Zdziwienie tłumu było tak wielkie, że przez dziesięć sekund na trybunach panowała całkowita cisza, zanim bułgarscy kibice odważyli się cieszyć.
Ich świętowaniu nie ma końca, nawet teraz kiedy to piszę, ale tylko ktoś najbardziej bezlitosny mógłby nie sympatyzować z Japończykami, którzy teraz zmierzą się ze Stanami w meczu o trzecie miejsce.

***


MECZ O TRZECIE MIEJSCE



09.07.2014
Japonia 330 - Stany Zjednoczone 120

Było krótko, krwawo i brutalnie.
Japonia, która jak sądziło wielu, może przejść cały turniej i Stany Zjednoczone, dla których rok 2014 jest przełomowym, mają za sobą niesamowity Puchar Świata. Cała czternastka, która grała dzisiaj o trzecie miejsce, może trzymać głowy wysoko w górze, choć dla niektórych - zwłaszcza amerykańskiego ścigającego Arsenia Gonzalesa, który dostał tłuczkiem w twarz dwa razy w ciągu 34 minut - będzie to bardzo bolesne.
Stany Zjednoczone spisały się dobrze zdobywając dwanaście goli u bramek obrońcy Todoroki, niedocenionego bohatera po japońskiej stronie, który był w doskonałej formie, podczas gdy pałkarze Hongo i Shingo byli wprost nie do zatrzymania. Na drugim końcu boiska ścigający Yamaguchi, Kurosawa i Wakahisa trafili osiemnaście bramek dla Susan Blancheflower, zanim szukająca Noriko Sato wykonała jedno z najpiękniejszych nurkowań turnieju. Przelatując pomiędzy tłuczkami i plątaniną ścigających, chwyciła znicza latającego pod stopą amerykanki Mercy Wardwell. Darius Smackhammer został w tym momencie zablokowany przez Lucasa Picquery'ego.
Po wylądowaniu na ziemi oba zespoły wpadły sobie w objęcia, dając pokaz prawdziwego ducha sportu. Dotarła też do nas informacja, iż Japończycy sprezentowali amerykańskiej drużynie - której kibice porwali maskotkę Liechtensteinu - kurczaka Hoo-hoo (japońskiego ptaka ognistego).

***





Finał Mistrzostw Świata w Quidditchu

Transkrypcja relacji finałowej na żywo "Proroka Codziennego" od korespondentki kolumny sportowej Ginny Potter i korespondentki kolumny plotkarskiej Rity Skeeter.



Ginny Potter:
Stadion został wypełniony po brzegi a hałas jest ogłuszajacy. Czekamy na wejście maskotek obu drużyn, które dadzą pokaz przed meczem. Bułgarzy przywieźli swoją słynną grupę tańczących Willi, co stanowi jeden z głównych powodów popularności tego zespołu, przynajmniej wśród mężczyzn. Curupiras z Brazyli spowodowały w tym turnieju ogromne szkody, jednak są równie popularne, głównie wśród dzieci. Czarodziejska ochrona stoi na całym obwodzie stadionu i będzie interweniować w razie problemów.

W czasie oczekiwania na ceremonię otwarcia, przypomnijmy sobie jak wyglądają składy obu drużyn i spójrzmy na statystyki:

Obrońcy:
Raul Almeida
Po słabym starcie w turnieju, Brazylijczyk Almeda został gwiazdą w półfinale ze Stanami Zjednoczonymi i stał się główną osobą odpowiedzialną za obecność swojej drużyny w finale. Jednak w pierwszym meczu przeciwko Haiti, jego występ nie był tak udany i nabawił się paskudnego urazu głowy w kontrowersyjnym ćwierćfinale przeciwko Walii.

Georgi Zdravko:
Zdrawko wpuścił 17 goli w meczu z Nową Zelandią i 46 w półfinale z Japonią. Bułgarscy kibice mają pełne prawo do obaw o umiejętności Zdravko w starciu z brazylijskim trio ścigających, którzy dowiedli swoich zdolności.

Ścigający:
Alejandra Alonso, Fernando Diaz, Gonçalo Flores
Brazylijskie trio stanowiło jedno z bardziej interesujących w tym turnieju, dając dużo ekscytujących popisów. Zdobyli do tej pory 68 bramek.

Stoyanka Grozda, Bogomil Levski, Nikola Wasiliewa
Choć grają w mniej pięknym stylu, statystki nie kłamią - bułgarscy ścigający zdobyli 74 bramki na turnieju - ku zaskoczeniu wielu fanów i komentatorów przeważając w tym elemencie swoich rywali.

Pałkarze:
Carlos Clodoaldo, Rafael Santos
Chociaż spisali się słabo w dwóch pierwszych meczach turnieju, odkupili swoje winy w spektakularnym stylu w półfinale, gdy ich wysiłki przeszkodziły amerykańskiemu szukającemu Smackhammerowi w złapaniu znicza.

Dimitar Draganov, Boris Wulkanow
Dobry, jednak nie wybitny duet - Draganov i Wulkanow - dowiódł swojej solidnej dyspozycji fizycznej w trakcie całego turnieju. Wulkanow został znokautowany w trakcie bronienia szukającego swojej drużyny, podczas jednego z najbardziej pamiętnych momentów turnieju, w półfinale z Japonią.

Szukający:
Tony Silva
Silva tylko dwa razy łapał znicza, a wynika to z dyskwalifikacji Haiti w pierwszej rundzie. Kiedy już spostrzeże znicza, jest szybki i dokładny, jednak wątpliwości wzbudza czas, jakiego potrzebował na zlokalizowanie złotej piłki. Jego średni czas na chwyt w tym turnieju to 10 godzin 44 minuty.

Wiktor Krum
Wiktora Kruma nie trzeba nikomu przedstawiać. Najstarszy zawodnik turnieju jest światowej klasy zawodnikiem od czasu, gdy był jeszcze nastolatkiem. Chociaż musiał zmierzyć się ze sporą krytyką na turnieju, to w dużej mierze on odpowiada za miejsce Bułgarii w finale. Jego średni czas na schwytanie znicza to 5 godzin 56 minut.

***



Rita Skeeter:
Loża VIPów jest już zapełniona. Przewodniczący ICWQC Mentor Metaxas rozmawia z prezydentem Argentyńskiej Rady Magii Velntiną Vázquez, ale wszystkie oczy są skierowane na boks numer dwa, gdzie członkowie "Gwardii Dumbledore'a" siedzą pod ścisłą ochroną aby zapobiec zaczepkom ze strony podekscytowanego tłumu. Rodzina Potterów - bez matki Ginny Potter, która oczywiście zajmuje miejsce w boksie dla dziennikarzy razem ze mną - dostała miejsca w pierwszym rzędzie. Wszyscy noszą czerwone barwy Bułgarii z wyjątkiem młodego Albusa, który ma na sobie zielony kolor Brazylii. To na pewno wywoła nowe plotki - jaką wiadomość wysyła nam wszystkim wspierając inną drużynę niż jego ojciec? Drużynę, w której jak musimy pamiętać, gra były rywal jego ojca, a teraz bliski przyjaciel - Wiktor Krum. Czy jesteśmy świadkami bardzo brzydkiej niesnaski pomiędzy ojcem a synem? Moja koleżanka Ginny Potter, która siedzi na tyle blisko, że może przeczytać wszystko co moje szybko notujące pióro napisze, poinformowała mnie, że Albus jest wielkim fanem brazylijskiego ścigającego Gonçalo Floresa. Oczywiście, to może być jedno z wytłumaczeń dla tego dziwnego pokazu rodzinnej niezgody.

Ginny Potter:
Tłum krzyczy wraz z otwarciem bram dla maskotek zespołów. Najpierw bułgarskie Wille, ubrane w przezroczyste suknie tańczą do muzyki granej na harfie. Kilka męskich szczęk opadło tutaj do boksu dziennikarzy, wielu zdaje się straciło nawet czucie w palcach.

Rita Skeeter:
W górze, w boksie numer dwa, Ronald Weasley zdaje się osłupiony. Czy ja właśnie widziałam, jak jego żona Hermiona Granger wymierzyła mu cios łokciem w żebra?

Ginny Potter:
I wchodzą Curupiras ze swoimi jaskrawo czerwonymi włosami i stopami tyłem do przodu. Bębnią, wykonują akrobacje i kradną czapki fanom, tworząc ogólny chaos. Stadion cieszy się z ich wybryków.

Rita Skeeter:
To zawsze ujmuje, gdy widzi się młodych ludzi cieszących się kulturą innych narodów czarodziejskich. Niestety, pan Teddy Lupin i panna Victoire Weasley wydają się bardziej pochłonięci rozmową niż... cofam to. Jak można zauważyć, nieco spóźniony pokaz władzy rodzicielskiej dał nam pan Bill Weasley, który właśnie zamienił się miejscami ze swoją, teraz nadąsaną, córką i skierował jej uwagę na boisko. To naprawdę wielka strata nie zatopić się w tym pięknym spektaklu rozgrywającym się na naszych oczach, złożonym z feerii kolorów, tańca i żonglerki.

Harry Potter drapie się po uchu.

Ginny Potter:
Uroczysta ceremonia otwarcia zawierała ciekawą formację w postaci piramidy z Willi i Curupirów. Kilka osób zapewne chciało dostrzec prawdziwe oblicza Willi, jednak te oparły się pokusie przemiany w przerażające podobne do Harpii stwory, które wpędziły wiele dzieci w koszmary - w tym i mnie - po rozgrywkach w roku 1994.

I właśnie się pojawili, obie drużyny - Brazylia w zieleni i Bułgaria w czerwieni.

Rita Skeeter:
Prawie cała rodzina Weasleyów wspiera Brazylię. Z pewnością nikt nie oczekiwał że Ronald będzie kibicował drużynie byłego chłopaka swojej żony. Dwójka jego dzieci - Rose, która niestety odziedziczyła po ojcu kolor włosów i Hugo, który ma krzaczaste loki swojej matki - ubrani są na zielono, ale Hermiona Granger nie ma na sobie nic, co wskazywałoby na to, komu kibicuje. Czy skrycie pragnie zobaczyć w końcu Kruma zdobywającego Puchar? Czy to rodzaj dyplomatycznej neutralności, której należy oczekiwać od bezwzględnej karierowiczki, której długoterminową ambicją jest niewątpliwie posada Ministra Magii?

Ginny Potter:
00.00
I ruszyli! Czternastu zawodników wzniosło się w powietrze podczas 427 Finału Mistrzostw Świata w Quidditchu!

Rita Skeeter:
00:01
Neville Longbottom stoi już na równych nogach i zawzięcie kibicuje, choć tak naprawdę jeszcze nic się nie dzieje. Czy on jest pijany?

Ginny Potter:
00.05
Kafel w posiadaniu Brazylii, ale zręczna obrona Draganova i Wulkanowa uniemożliwiła im zdobycie gola. Flores, Diaz i Alonso są bezlitośni nurkując i lawirując, starają się znaleźć lukę pomiędzy bułgarskimi pałkarzami.

Rita Skeeter:
00.18
Luna Lovegood zdaje się rozdawać jakieś przekąski swoim przyjaciołom w boksie VIPów. Niektórzy zdają się wahać przed przyjęciem wypieków Lovegood, która jako uczennica nosiła przezwisko "Pomyluna".

Ginny Potter:
00.32
Doskonały przechwyt bułgarskiego ścigającego Levskiego i Bułgarzy śmigają w kierunku bramek... rzut do Wasiliewej... Ała! Nawet Brazylijczycy jęknęli ze zrozumieniem, gdy tłuczek uderzył Wasiliewą mocno w gardło. Wypuściła kafla, którego przejął Flores. Brazylia znów w posiadaniu piłki!

Rita Skeeter:
00.33
Neville Longbottom śmieje się głośno po tym jak Harry Potter schylił się i szepnął mu coś na ucho. Co jest tak zabawne? Dlaczego takie zachowanie jest prezentowane na oczach całej opinii publicznej? Z pewnością Potter jest świadom, że wszyscy na stadionie mogą go zobaczyć? Czy nie jest niewłaściwym opowiadanie prywatnych żarcików kolegom celebrytom, podczas gdy ludzie siedzący na tanich miejscach nie mogą ich usłyszeć?

Ginny Potter:
I jest pierwsza krew dla Brazylii po spektakularnej bramce Floresa!

Rita Skeeter:
00.38
Albus Potter prawie wypadł z boksu VIPów w trakcie dopingowania swojego bohatera. Jego wujek Ronald chwycił go za tył szaty i uratował przed tym, co można śmiało nazwać śmiercią o międzynarodowym znaczeniu, która dotarłaby na czołówki informacyjne całego świata czarodziejów. Brat James śmieje się do rozpuku (czy to on popchnął brata?). Harry Potter zdaje się zupełnie obojętny, podał tylko drugiemu z synów jeden z łakoci od "Pomyloonej" Lovegood.

Ginny Potter:
00.42
Draganov i Wulkanow z powodzeniem przeszkadzają brazylijskim ścigającym w zdobyciu drugiej bramki, jednak Bułgarzy zbyt mocno polegają na ich obronie. Po tym jak ostatnio dotknęli piłki została ona przechwycona przez Grozdę. Jak do tej pory nie ma śladu znicza.

Rita Skeeter:
00.54
Harry Potter nagradza oklaskami każdego dobrze wymierzonego bułgarskiego tłuczka, podczas gdy jego przyjaciel Ronald Weasley zdaje się zgrzytać zębami z niezadowolenia. Hermiona Granger ziewa. Albo wyraża tym swoje znudzenie, albo jest po prostu wyczerpana po długiej i głośnej uczcie "Gwardii Dumbledore'a", która odbyła się wczoraj w nocy w sekcji dla VIPów. Argentyńscy gospodarze mogą czuć się obrażeni tak rażącym przejawem chamstwa.

Ginny Potter:
00.59
Bogumił Levski przełamuje brazylijską obronę i doprowadza do wyrównania! Dziesięć punktów!

Rita Skeeter:
01.10
Dyrektor Departamentu Transportu Magicznego Percy Weasley marszczy brwi oglądając mecz. Siwiejący i łysiejący, postarzał się znacznie od czasu Bitwy o Hogwart (w czasie której zasłyną niefortunnymi słowami "lepiej późno niż wcale"). Nieżyczliwi mu politycy nazywają go "szukającym dziury w całym biurokratą", ale inni nie idą tak daleko w swoich ocenach i mówią, że "nie jest taki zły, kiedy pozna się go bliżej".

Ginny Potter:
01.23
Szybka wymiana kaflem spowodowała zdobycie kilku bramek przez Brazylijczyków, których ścigający śmigają w tę i z powrotem nad boiskiem. Gonçalo Flores strzelił dwa razy, a Fernando Diaz raz, ustalając wynik na 40:10. Bułgarzy popełniają zbyt wiele beztroskich błędów i muszę przejąć ofensywę. W tym momencie Brazylia wygląda na silniejszą drużynę.

Rita Skeeter:
01.31
Charlie Weasley, czy też "Kawaler Weasley" jak często się o nim mówi - to tęgi facet noszący kilka oparzeń ze względu na swoją pracę ze smokami. Podobnie jak jego bratowa - "Zanudzona" - Hermiona, nie przykłada wiele uwagi do gry, będąc bardziej zainteresowanym rozmową z Rolfem Scamanderem, mężem "Pomylunej" Lovegood. Jak trudno było mu wżenić się w "Gwardię Dumbledore'a" możemy tylko zgadywać. Nikt, kto był tego świadkiem, nie zapomni szoku wymalowanego na twarzy Scamandera, kiedy zobaczył suknię ślubną Lovegood - tęczowa z cekinami i do tego tiara ze srebrnymi rogami jednorożców. Ta sukienka została wybrana przez stałych czytelników mojej kolumny w "Proroku Codziennym" Najohydniejszą Kreacją Roku. Rzeczona para małżonków trzyma się za ręce, być może dlatego że Rolf stara się powstrzymać żonę przed włożeniem na głowę jednego z jej słynnych "Wydarzeniowych Kapeluszy".

Ginny Potter:
01.43
ZAUWAŻONO ZNICZA! Przy wyniku 50:20 (po golach strzelonych w przeciągu minuty przez Alonso i Wasiljewą) dostrzeżono błysk złota w pobliżu brazylijskich obręczy bramkowych. Silva i Krum rzucili się do karkołomnego pościgu - pałkarze i ścigający zatrzymali się w oczekiwaniu - Krum jest lekko z przodu, ale o włos spóźnia chwyt. Znicz szybko wystrzelił w górę i dwójka szukających została oślepiona przez oślepiające, argentyńskie słońce. Znicz zniknął ponownie.

Rita Skeeter:
01.58
George Weasley, zamożny współwłaściciel sklepu "Magiczne Dowcipy Weasleyów" ma tylko jedno ucho. Ta niepełnosprawność nie przeszkodziła mu w poślubieniu byłej dziewczyny zmarłego brata Angeliny Johnson, czy też spłodzenia z nią dwójki dzieci: Freda i Roxanne. Widzimy ich razem w boksie z resztą rodziny. Jednak nie zapominajmy o ostatnich plotkach, według których pomimo dużych ilości złota zarabianych przez wynalazcę słynnych "Wymiotków" - Angelina niezadowolona z małżeństwa porzuciła rodzinny dom... Moja koleżanka Ginny Potter, właśnie poinformowała mnie, że Angelina opuściła rodzinny dom, by zająć się opieką nad chorym ojcem. Wielu uwierzy, że to rozsądne wytłumaczenie. Tymczasem Teddy Lupin i Victoire Weasley korzystając z nieuwagi dorosłych znów znaleźli się na miejscach obok siebie.

Ginny Weasley:
02.03
Chwilę po tym jak Diaz podniósł wynik na 60:20, Santos uderzył Wiktora Kruma pałką z dużą siłą prosto w głowę. Sędzia bada materiał z Omniokularów w celu ustalenia, czy został popełniony faul. Gra została wstrzymana.

Rita Skeeter:
02.04
Tłum wydał z siebie jeden wielki jęk, bez wątpienia na widok Ronalda Weasleya otwarcie całującego żonę w policzek. Ten obrzydliwy przejaw obnażania się publicznie, zdaje się zdegustował widzów... Moja koleżanka Ginny Potter właśnie poinformowała mnie, że tłum jęknął, bo jeden z graczy doznał kontuzji.

Ginny Potter:
02.21
Nie było faulu! Niemiecki sędzia stwierdził, że Rafael Santos nie chciał uderzyć Wiktora Kruma w tył czaszki swoją pałką. Krum sygnalizuje, że jest w stanie kontynuować grę i zostaje ona wznowiona!

Rita Skeeter:
02.36
Opanowana Hermiona Granger nie od razu zauważyła kontuzję swojego byłego chłopaka, przez naganną, publiczną prezentację uczuć jej męża, jednak szybko zreflektowała się miną wyrażającą obawę. Tego samego nie można powiedzieć o Nevillu Longbottomie, który w żywiołowy sposób opisuje sposób w jaki Krum doznał krwotoku z nosa, swojemu chrześniakowi, Albusowi Potterowi. Zaskakująca nieczułość ze strony popularnego nauczyciela Zielarstwa.

Ginny Potter:
02.38
Zaledwie w kilka minut po wznowieniu gry, Krum i Silva wystrzelili nagle w górę... pięć tysięcy par Omniokularów śledzi tę dwójkę w promieniach olśniewającego słońca...

Rita Skeeter:
02.39
Gwardia Dumbledore'a ponownie zdaje się być poruszona. Czy ktoś z nich obraził kogoś? Czy gorzkie rany zostały znów otwarte tu, w obecności tysięcy ludzi, gdzie wszyscy mieli nadzieję cieszyć się tą sportową imprezą? "Gwardia Dumbledore'a" przyciągnęła do siebie taką uwagę kiedy podobno... coś ekscytującego dzieje się na boisku? Czy to celowy zabieg do odwrócenia uwagi od złej atmosfery w loży, pełnej starych żali?

Ginny Potter:
02.40
Krum i Silva prowadzą karkołomny wyścig do znicza, który Silva zauważył jako pierwszy... jest cztery metry przed Krumem, podczas gdy obaj wznoszą się prawie w pionie...

Rita Skeeter:
02.41
Wszyscy wstali z miejsc, w tym i obecni w loży VIPowie. Harry Potter krzyczy... jeśli dobrze czytam z ruchu warg, natomiast Ronald Weasley sypie przekleństwami...

Ginny Potter:
02.42
Krum dościga Silvę, czy to wystarczy...?

Rita Skeeter:
02.43
Teddy Lupin przypadkowo uderza w nos swoją dziewczynę, kiedy żywiołowo wymachuje rękoma - czy jesteśmy świadkami rozstania na żywo w trakcie Mistrzostw Świata w Quidditchu?

Ginny Potter:
02.43
Krum i Silva idą łeb w łeb...

Rita Skeeter:
02.44
Teddy Lupin i Victoire Weasley tulą się do siebie - czy oni w ogóle interesują się Quidditchem? Czy powinni zajmować tak dobre miejsca na stadionie, podczas gdy oczy wszystkich nie powinny odrywać się od boiska? Kiedy tak wiele biednych czarownic i czarodziejów jest tutaj bo kochają ten sport?

Ginny Potter:
02.45
KRUM ZŁAPAŁ ZNICZA! BUŁGARIA ZWYCIĘŻYŁA!

Rita Skeeter:
02.45
Nie mogę dostrzec loży VIPów... wszyscy podskakują...

Ginny Potter:
Tłumy szaleją, po dwóch godzinach i trzech kwadransach gry w palących promieniach argentyńskiego słońca, Bułgaria zdobyła Puchar Świata w Quidditchu i Krum w swojej trzeciej próbie, spełnił życiową ambicję... wydaje się, że zaraz spadnie z miotły... łzy spływają mu po twarzy. Szalenie popularne wśród widowni zwycięstwo na pustyni Patagonii. Wielkie słowa uznania należą się też Brazylii... prowadzili przez większą część meczu, jednak w końcówce to szukający Krum okazał się tym, który ich pokonał. Wspaniały pokaz sportowego ducha, Silva i Krum wpadają sobie w objęcia...

Rita Skeeter:
Ach, tak lepiej... ludzie powoli się uspokajają. Mogę teraz dostrzec lożę VIPów... jak się wydaje "Gwardia Dumbledore'a" zdaje się zadowolona z wyniku. Harry Potter wydaje się szczególnie uradowany wynikiem... szeroki uśmiech na jego twarzy. Ronald Weasley stara się ukryć swoją irytację z powodu świętowania przez społeczność kibiców Quidditcha zwycięstwa byłego chłopaka swojej żony. Młody Albus bije brawa, niewątpliwie za namową swojego głodnego chwały ojca... Moja koleżanka Ginny Potter zbliża się do mnie, niewątpliwie chcąc nanieść kolejną naiwną kor

Ginny Potter:
Rita Skeeter niespodziewanie zasłabła, niektórzy twierdzą, że została trafiona klątwą w splot słoneczny. Świętowanie trwa nadal na patagońskiej pustyni, tymczasem my mamy nadzieję, że cieszyliście się naszą relacją z Mistrzostw Świata w Argentynie. W przyszłym tygodniu odbędą się Narodowe Rozgrywki Ligi Gargulków w Birmingham! Ale szczerze mówiąc... nie zawracajcie sobie tym głowy.

170:60


Źródło: Pottermore

Tłumaczenie by losiek13

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 01.08.2014 12:57
Nie jestem może jakąś wielką fanką meczów quidditcha, ale artykuł jest przyjemny. Dużo bardziej od opisów rozgrywek podobały mi się komentarze Rity i Ginny - chociaż ta pierwsza i tak wygrywa wszystko. No i końcówka, kiedy Rudej puściły nerwy też niczego sobie, bo nigdy nie lubiłam Skeeter. Tłumaczenie jak najbardziej na plus. : )
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 01.08.2014 13:44
Jak na niechęć Rowling do opisywania meczów Quidditcha, to i tak jest spoko ;D Tyle fajnych smaczków się tutaj znalazło...
Ale masz rację, Fuer, relacja z finału jest wprost genialna!
Komentarze Rity najdoskonalej pokazują poziom dzisiejszego dziennikarstwa.

Harry Potter drapie się po uchu.

Czy on jest pijany?

Brat James śmieje się do rozpuku (czy to on popchnął brata?)

Tłum wydał z siebie jeden wielki jęk, bez wątpienia na widok Ronalda Weasleya otwarcie całującego żonę w policzek. Ten obrzydliwy przejaw obnażania się publicznie, zdaje się zdegustował widzów...

<3
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 02.08.2014 20:04
Pierwsza część mnie nudziła, za to komentarze Ginny i Rity były interesujące. Zwłaszcza Rity xD Ponieważ dostarczała ciekawostek o tym, co się dzieje w loży VIPów.

Tłum wydał z siebie jeden wielki jęk, bez wątpienia na widok Ronalda Weasleya otwarcie całującego żonę w policzek. Ten obrzydliwy przejaw obnażania się publicznie, zdaje się zdegustował widzów... Moja koleżanka Ginny Potter właśnie poinformowała mnie, że tłum jęknął, bo jeden z graczy doznał kontuzji.


xD
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 03.08.2014 14:24
Trochę znudził mnie ten tekst, ale to dlatego, że nie jestem wielką fanką quidditcha jezyk
Najciekawszą rzeczą w tym artykule są komentarze Rity, przynajmniej coś się z nich dowiadujemy jezyk

Losiu gratuluję tłumaczenia, odwaliłeś kawał dobrej roboty :D
avatar
Prefix użytkownikaPaulaSmith  dnia 20.03.2018 11:07
News o tych mistrzostwach sprawił, że wróciłam do tego testu. Oczywiście mniej mnie interesuje pierwsza część, ale relacja naprzemienna Ginny i Rity jest genialna. Z humorem i uszczypliwością, z nochalem wepnchnięttm do loży VIP, Rita przekazuje nam ciekawe informacje o Gwardii Dumbledore'a. Jest to z pewnością jeden z najlepszych tekstów z Pottermore.

Dzięki łosoś za superowe tłumaczenie ;)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
07.08.2022 15:18
Hejka! Pozdrawiam z DE, Frankfurt już zwiedzony, kolejne miasta czekają.
Nie wiedziałam, że krety gryzą, ale chyba bym go nie wzięła w rękę, bo bym się bała jakiejś choroby :|

Wielki mag
06.08.2022 11:38
W sumie to nic wielkiego się nie stało z wyjątkiem zachlapania krwią posadzki w mieszkaniu i łazience. A rozcięcie zdezynfekowałem. Bo to zwierzę podziemne i pewnie może przenosić jakiej bakterie.

Wielki mag
06.08.2022 11:34
Klaudia Lind, one zwykle tak się nie zachowują. To nie pierwszy kret którego ratowałem lub wynosiłam. Ten jednak był wyjątkowo nerwowy to był młody ale wyrośnięty i wyjątkowo agresywny samiec.

Pan Śmierci
06.08.2022 10:58
blad logiczny, współczuję, nigdy nie wiedziałam kreta na oczy, ale po tym co przeczytałam, nie chcę widzieć

Wielki mag
06.08.2022 10:36
przypadku. Zwykle łapie krety za ogon ale tym razem zbytnio się pośpieszyłem. Gdybym teraz umarł na jakieś zakażenie miałbym piękny i unikalny wpis w akcie zgonu :D Miłych wakacji.

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56913 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33504 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.94