Recenzja gry "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część 2"
Kolejna odsłona gry "Harry Potter i Insygnia Śmierci" z dopiskiem "część 2" wywołuje emocje takie jak zachwyt, zaskoczenie i szok. Głównie przez to, że to ostatnia Potterowska gra, która wyszła z EA Games. Gra premierowo kosztowała o 20 polskich złotówek mniej niż jej poprzednik. Jaki był ku temu powód? Gorszej jakości grafika, dubbing czy może fakt, że EA Games liczyła na duży zysk z tej ostatniej magicznej gry?
Grę zamówiłem grubo miesiąc przed premierą, a przyjechała do mnie w środę, czyli dwa dni przed premierą gry oraz filmu w Polsce. Odpakowałem przesyłkę z kartonu i folii i poczułem dziwny brak. Pudełko było lżejsze i można było je zgnieść dwoma palcami. Otworzyłem zawartość pudełka i doszedłem do wniosku, że nie doszło do żadnych zmian - instrukcja gry, instrukcja jak wyczarować Voldemorta z pudełka i płytka - czyli to samo co w grze "Insygnia Śmierci: Część 1". Włożyłem płytę i zaczęła się długa instalacja gry. W międzyczasie zainstalowałem program dzięki któremu mogłem wyczarować Voldemorta z pudełka gry. Kolejna instalacja i po paru minutach mogłem wyczarować Sami-Wiecie-Kogo. Na karteczce w pudełku napisane było, żeby do kamerki przyłożyć jeszcze pudełko z poprzednią grą. Pospiesznie wyjąłem pudełko i zobaczyłem co się stało. Harry Potter walczył z Lordem Voldemortem - fajna zabawka, ale tylko do popatrzenia.
Okej - gra się zainstalowała. Od razu uruchamiam i zaskakuje mnie długość otwierania zawartości płyty. Później nastąpiła prezentacja sponsorów, producentów, wytwórni itd. Menu główne gry jest bardzo ładne. Widzimy Hogwart, który razem z postępami w grze zmienia się z pięknego, zabytkowego zamku w ruinę. Rozpoczynam nową grę i kolejny raz czekam aż uruchomi się pierwszy filmik. I tu problem - nie jestem pewny czy to ze strony gry czy ze strony mojego komputeru. Filmiki jako wartość graficzna działa bez zarzutów, ale dźwięk bardzo się spieszy. Dlatego nie było mi dane wygodnie oglądać filmiki prezentujące co zaraz będę wyczyniał jako Harry albo inna postać.
Grafika jest przepiękna - lepsza niż w jedynce. Niestety ze sterowaniem z myszką występuje problem - i znów nie wiem czyja to wina. Muzyka inna niż w filmie, ale równie dobra - bo tego samego autora. Głosy i wszelkie dźwięki również bez zarzutu (nie wliczając w to filmików). System zaklęć bardzo wygodny i lepszy. Zaklęcia wybieramy dzięki klawiaturze numerycznej. Kolejne uroki zdobywamy z doświadczeniem i uczymy się które zaklęcie jaki ma numerek. W grze użyjemy 6 zaklęć - Drętwota, Expelliarmus, Expulso, Confringo, Petrificus Totalus i Impedimento. Każdy ma swoje działanie i urok w walce. Można je bardzo szybko zmieniać i dzięki temu równie szybko unieszkodliwimy wroga. Kolejnym plusem jest szybkie namierzenie wroga i ciągle rzucanie zaklęć w jego pierś. Bardzo wygodne.
Kolejną zaletą gry jest duża gama postaci. Możemy sterować Harry'm, Hermioną, Ronem, McGonnagal, Seamusem, Nevillem, Ginny, panią Weasley itd. Podczas gry możemy także szukać i zbierać dwa świecące obiekty - znak Insygń Śmierci i świetlistą kulę. Pierwsze to postacie, które możemy obejrzeć w menu głównym, drugie to muzyka, którą również przesłuchamy w menu.
Przejdźmy do wad - albo wady. Jedyną wadą jest to, że gra jest stanowczo za krótka. Osobiście grę przechodziłem przez tydzień, ale z wielkimi przerwami. Jeśliby siąść i grać do upadłego to grę skoczylibyśmy w około sześć - może dziewięć godzin.
Gra w rzeczywistości jest prawie doskonała. Grafika, muzyka, grywalność, fabuła i system walk jest bardzo dobry. Do życzenia zostawiam to, że czas grania mógłby być dwukrotnie dłuższy.
Dlugidnia 21/07/2011 14:51 Niezła recenzja. Muszę sobie w tą grę pyknąć. Ten krótki czas gry to dotyczy chyba wszystkich części oprócz Zakonu Feniksa. W każdym bądź razie warto spróbować ją przejść, skoro piszesz, że wszystko inne jest w porządku. PO
losiek13dnia 21/07/2011 15:03 Widząc tytuł "Recenzja gry "Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część 2", liczyłem na to, że dowiem się jakichś liczniejszych szczegółów dotyczących samej gry: grywalności i wyboru postaci, systemu korzystania z zaklęc, lokalizacji, przeciwników, korzystania z teleportacji no i porównania pod względem zmian do Części I. Zawiodłem się strasznie. Połowa Twojej "recenzji" to opis wyciągnięcia gry z pudełka i coś zupełnie niejasnego o jakimś Voldemorcie z tegoż opakowania O_o W pewnym momencie zasugerowałeś również, że jest więcej niż 8 postaci do wyboru. Nie wiem co miałeś na myśli, wymieniajać ich imiona i pisząc na końcu "itd"... To jest ich więcej? xD
Można przyczepić się też do błędów, interpunkcji i budowy zdań. Jak dla mnie artykuł jest Nędzny
Episkeydnia 21/07/2011 15:11 dla mnie nie ma tu żadnych elementów charakterystycznych dla recenzji. Czytając twoją 'recenzję' doznałam dziwnego wrażenia, że skupiłeś się wyłącznie na tym, w jaki sposób otrzymałeś grę i co było w pudełku. Mogłeś chociaż podzielić swoją pracę na akapity, np. oddzielnie Grafika, muzyka, sterowanie itp. Niestety, ale daję N.
Sanndnia 21/07/2011 15:26 Recenzja? To raczej opis tego, kiedy dostałeś grę i co zastałeś w pudełku...Opis gry też jakiś taki, nie bardzo. Za to przyczepię się do błędów. Przede wszystkim brak przecinków, tam, gdzie być powinny, a mnie to strasznie drażni.
nie jestem pewny czy to ze strony gry czy ze strony mojego komputeru
Ja myslę, że to pewnie ze strony Twojego komputera. Żeby nie umieć odmienić rzeczownika?!
Możemy sterować Harry'm, Hermioną, Ronem, McGonnagal, Seamusem, Nevillem, Ginny, panią Weasley itd.
Zastanawia mnie, ile razy można zwracać uwagę na to, że piszemy, np.: z Harrym, ale widzę Harry'ego. Apostrof w tym miejscu całkowicie zbędny. I kogo jeszcze masz na myśli, pisząc "itd."? Skoro jest więcej postaci, to wypisz je wszystkie. Bo równie dobrze można pomyśleć, że jest możliwość grania Voldemortem czy Bellatrix.
znak Insygń Śmierci
Znak, przepraszam, czego!? Zawsze miałam wrażenie, że mamy znak Insygniów Śmierci.
Nie mówię, że nie, bo sama też popełniam błędy, ale tak rażące są niewybaczalne. Poza tym, to nie jest recenzja. Zastanawiam się pomiędzy Nędznym a Okropnym i naprawdę nie wiem, co dać...Chyba na wątpliwe pocieszenie będzie N.
Edit: A jeżeli chodzi o wygląd pracy, no to ciężko się czyta ze względu na brak rozdzielonych akapitów (choć tu pewnie byłoby trudno podzielić sensownie...). No i polecam funkcje justowania, tekst wygląda znacznie lepiej.
didusdnia 21/07/2011 15:49 Wymieniłem postaci i fakt - niepotrzebnie dałem te itd. System zaklęć omówiłem. Opis wyciągnięty z pudełka - w pudełku nie ma zbyt wiele z recenzji.
Rzeczywiście są błędy, ale w każdym artykule są błędy. Akapitów nie udało mi się stworzyć, bo tak na prawdę nie da się ich zastosować w "Dodaj artykuł" - ani Tab, ani wielokrotne spacje.
Sanndnia 21/07/2011 17:27 Mówiąc akapity, miałam na myśli podzielenie tekstu enterem (co jest już teraz zrobione). Większość artykułów jest tak podzielona, bo tabulatory nie działają, o ile mi wiadomo. A to, że w każdym artykule są błędy, nie jest usprawiedliwieniem...
apollodnia 21/07/2011 18:28 To nie wina komputera. Mam te same problemy. Troche sie zawiodłem.
ElectroVipdnia 21/07/2011 19:34 @UP - nie szalej tak z tymi komentami.
1. Tekst nie wyjustowany.
2. Masa błędów.
3. Jak wspomniała już Sann wprowadzasz w błąd z postaciami w grze. Można grać tylko i wyłącznie tymi co wymieniłeś, żadnymi więcej.
4. Fajnie, że podałaś wady - można się jeszcze zastanowić nad kupnem gry.
5. "Niestety ze sterowaniem z myszką występuje problem - i znów nie wiem czyja to wina." - ale JAKI problem?
6. Nie przekonałeś mnie do kupna gry ani do nie zawracania sobie nią głowy w żadnym stopniu. A to jest jeden z celów recenzji.
7. Tekst czyta się żmudnie i brnąłem przez niego jak przez... no nie wiem? Bagno?
Recenzja nie jest okropna, lecz z pewnością Nędzna. Przykro mi.
Apatednia 22/07/2011 15:16 Twój artykuł jest żałosny. Jeśli to jest recenzja, to Draco Malfoy jest brunetem. Nie da się tego przyjamnie czytać, a jak mam byc szczera to niewiele obchodzi mnie rozpakowywanie przesyłki i... jak to było ... ah tak!! Instrukcja wyczarowania Voldemorta z pudełka. Nawiasem mówiąc, co to k*rwa jest ??? Mógłbyś się pofatygować i oświecić zwyczajnych czytelników artykułów, którzy nie grali we wszystkie gry HP.
Artykuł oceniam na Nędzny, bo faktem pozostaje, że poświęciłeś na napisanie trochę czasu.
EDIT: Aha, jak nie znasz deklinacji, to się upewnij. Twoja polszczyzna pozostawia wiele do życzenia.
Wiruniodnia 27/07/2011 00:34 Nie faworyzuj tak tej gry, poniewaz jest ona NAJGORSZA z calej sagi.. Teraz wyjaśnię :
- W grze jest mniej zaklęć niz w poprzednich czesciach i od kiedy expelliarmus sluzylo do niszczenia tarczy protego..
- Mozliwosc teleportacji tylko u Harryego i to na tak krotki dystans ? wielki MINUS !!
- Gre osobiscie przeszdlem w bardzo niewiele ponad 5 godzin
- Wiele bledow zwiazanych z filmem (bo na podst. tego tworzona jest gra) najwiekszy to to ze Draco podaje rozdzke Harryemu gdy ten
budzi sie po kings cross
- bardzo malo gry harrym
+ oprawa graficzna
+ oprawa dzwiekowa
+ wiele postaci co daje watki poboczne
KOMENTARZ TWORZONY NA SZYBKO.
--MOJA OCENA TEJ GRY TO : MIERNY--
oczekiwalem naprawde szalu, poniewaz to ostatnia czesc i liczylem ze to bedzie pozegnanie ale tez pamiatka po Harrym jako jego wierny fan.. Najwyrazniej tworcy liczyli na to ze i tak fani kupia ta gre, a przeciez kolejnych juz nie bedzie wiec moze byc KICHA.. Pozdrawiam..
Muzyka inna niż w filmie, ale równie dobra - bo tego samego autora.
Z tego co wiem muzykę do gry stworzył Mark Angus.
alettednia 30/07/2011 15:58 Ojej... ojej... no dobra. Słabo się zaczyna. Po pierwsze bardzo dużo błędów, chyba w ogóle nie przeczytałeś tego, co tam napisałeś. Jest to np. (żeby nie było, że się czepiam) potterowska powinno być chyba z małej litery, gdyż to przymiotnik, gra to rodzaj żeński, powtarzanie w kółko słowa gra. A to tylko pierwszy akapit.
No... nie mogę tego czytać. To rani moje oczy. Staram nie czepiać się błędów, ale szkoda mojego czasu na taki wysiłek. Próba zrozumienia tego, co tam napisałeś zakończyła się porażką. Poza tym mało to ma wspólnego z recenzją. Ode mnie N...
Lirella_Ravenclawdnia 01/08/2011 20:53 Nie ma tak źle, alette, ale cudownie też nie jest. Zaciekawiłeś mnie tą grą (plus dla ciebie), ale jak na recenzję to ten artykuł jest naprawdę za mało rozbudowany, brakuje wielu elementów.
Zastanawiam się... nie, nie dam ci Z. To jest za słabe. U mnie masz N, czyli (oj!) nie zdałeś.
harry_p123dnia 04/08/2011 10:31 Grałem w tą grę i jest naprawdę świetna. Recenzja taka sobie, no i te błędy. Daje Z.
silverunicorndnia 09/08/2011 11:51 Chciałabym zagrać w tą grę Opis kiepawy, ale zachęciło mnie do gry
paulina1999dnia 13/08/2011 15:11 Ta gra jest super . MA dobrą grafikę i w ogóle . Podoba mi się , a reżyser tej gry musiał się bardzo długo nad nią męczyć . Ale to wyszło mu na dobre ; ** ;D
tomko1997dnia 13/08/2011 17:32 Nie spałem dwie noce i koniec gry : D
Spoko recenzja daje P.O
voille_de_mortdnia 15/08/2011 18:34 A moim zdaniem ta gra jest bardzo słaba. Niezwykle krótka (ja ukończyłem ją w pięć godzin) i do tego strasznie monotonna. Rozwal śmierciożercę, przejdź kilka metrów, rozwal następnego. W wielu momentach w myślach wręcz błagałem grę, aby dała możliwość np. sterowania smokiem w trakcie ucieczki z Gringotta albo latania w Pokoju Życzeń, a tu cut-scenka i koniec. A szkoda, bo film był fenomenalny. Pierwsza część [gry] była niby podobna, ale jakoś już nie tak monotonna (może to przez te pojawiające się raz na jakiś czas misje "skradankowe" z peleryną lub inne przerywniki w ciągłym rozwalaniu wrogów <np. walka z Nagini> ). Mam nadzieję, że EA wyda jeszcze jakieś gry na licencji filmów i książek, bo jak na razie to [względnie] dobre gry o Potterze można wyliczyć na palcach jednej ręki (chociaż tych pięć palców to i tak o wiele za dużo do takiego wyliczenia).
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter