Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: PaulaSmith

Numer stworzyli: Sam Quest, Takoizu, Krnabrny, CoSieDzieje, Angelina Johnson, Aneta02, monciakund...
>> Czytaj Więcej

Pojedynki czarodziejów

Kategoria: Świat magii
Autor: Prefix użytkownikaania potter

O sposobie rozwiązywania sporów w świecie czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Która wiedźma? - tes...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Test zamieszczony na Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Życie i kłamstwa Alb...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Powstanie biografii Albusa Dumbledore'a napisanej przez Ritę Skeeter
>> Czytaj Więcej

Miecz Godryka Gryffi...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Kilka słów o tajemniczym mieczu legendy Hogwartu.
>> Czytaj Więcej

Buchorożec

Kategoria: Stworzenia
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Buchorożec to jedno z magicznych stworzeń znanych głównie z filmu "Fantastyczne Zwierzęta i jak j...
>> Czytaj Więcej

14 lat HPnet!

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaRebecca Conran

Raport z najgorętszych urodzin w roku
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]2. James

Tytuł: 2. James
Seria: Powrót do domu
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Czasami, zamiast wyszukiwać komuś zajęć i rozrywek, wystarczy z nim posiedzieć i pomilczeć. Bądź ...
>> Czytaj Więcej

Finite

Tytuł: Finite
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Severus o miłości
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 1 - Ra...

Tytuł: Rozdział 1 - Ratunek
Seria: W poszukiwaniu lepszego jutra
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: LauraB

Pierwsza przygoda. wszystkie opowiadania pod adresem: https://w-poszukiwaniu-lepszego-jutra.blogs...
>> Czytaj Więcej

[NZ]VI

Tytuł: VI
Seria: Finite
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaValeriea

Harry i Draco spotykają się w Hogsmeade. Potter mało co pamięta z poprzedniego wieczoru i boi się...
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Hermiona

Tytuł: 1. Hermiona
Seria: Powrót do domu
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Kochała swoje dzieci, ale tęskniła za tamtym czasem i wolałaby znowu narażać swoje życie, niż pow...
>> Czytaj Więcej

Definicja miłości

Tytuł: Definicja miłości
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaania potter

Chciałbym, żebyś była moją miłością już na zawsze.
>> Czytaj Więcej

[NZ]V

Tytuł: V
Seria: Finite
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaValeriea

Piaty rozdział opowiadania. Harry i Draco spotykają się w Pokoju Życzeń, aby na spokojnie por...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaBumSzakalaka (Pogromca Parchatego Trolla)
Prefix użytkownikaNedelle (Żywy worek treningowy)
Prefix użytkownikaLiliana2194 (Żywa legenda)
Prefix użytkownikaMarcus Clinton (Pan Śmierci)
Łącznie na portalu jest
44,332 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,065
Dodanych newsów: 10,109
Zdjęć w galerii: 21,317
Tematów na forum: 3,713
Postów na forum: 313,052
Komentarzy do materiałów: 219,588
Rozdanych pochwał: 3,220
Wlepionych ostrzeżeń: 4,151
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 3411
uczniów: 3297
Hufflepuff
Punktów: 2400
uczniów: 3248
Ravenclaw
Punktów: 2199
uczniów: 3995
Slytherin
Punktów: 1619
uczniów: 3336

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
9% [5 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
12% [7 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
16% [9 głosów]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
2% [1 głos]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
7% [4 głosy]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
12% [7 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
9% [5 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
33% [19 głosów]

Ogółem głosów: 57
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Valerie Adams ostatnio widziano 02.04.2020 o godzinie 18:57 w Klasa Historii Magii
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 02.04.2020 o godzinie 17:20 w Klasa Historii Magii
SlytherinDidi Roy ostatnio widziano 31.03.2020 o godzinie 21:06 w Wielka Sala
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 31.03.2020 o godzinie 21:00 w Wielka Sala
SlytherinDidi Roy ostatnio widziano 31.03.2020 o godzinie 20:47 w Wielka Sala
Hufflepuff[PN]Warren Samuel Wilson ostatnio widziano 31.03.2020 o godzinie 20:44 w Wielka Sala
Wielka Bitwa
Podstawowe informacje:
Autor: Prefix użytkownikaValeriea
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +7
Parring: Severus Snape/Hermiona Granger
Przeczytano 130 razy.
Mimo że wielka bitwa była już przeszłością, to nie tak łatwo było pozbyć się wspomnień. Hermiona ciągle boleśnie się o tym przekonuje, gdy kolejny raz tego tygodnia zaczyna rozmyślać o tym, jak bardzo zmieniło się wtedy jej życie.
Letnie wieczory były czymś, co Hermiona zawsze uwielbiała. Jako nastolatka kochała spacerować po błoniach w Hogwarcie, gdy na niebie pojawiały się pierwsze gwiazdy. Często siadała na ławce, rozmyślając przy tym o życiu. O tym, kim była, a kim chciała być. Nie wiedziała wtedy, jak jej życie bardzo się zmieni na przestrzeni lat. Wtedy była tylko dzieckiem, nic nie rozumnym, za to myślącym, że wie wszystko. Z biegiem czasu zrozumiała, że mądrą nie czyniły ją książki, które tak namiętnie czytała. Bez potrzeby uczyła się na pamięć wszystkich poszczególnych fraz, zaklęć, których już dawno zapomniała, bo nie miała okazji ich używać. Mądrością wcale nie były teksty w podręcznikach, choć niektóre zdecydowanie jej się przydały. Mimo wszystko to życie uczyło mądrości. Przeżyte wydarzenia wzmacniały ją, uczyły rozwiązań i pokazywały inne wyjścia. Nie musiała znać wszystkich możliwych zaklęć, by wiedzieć, jak poradzić sobie z problemem. Do przeżycia niepotrzebne było poznanie wszystkich rodzajów roślin, bo części nawet nie widuje.
Za to mądrości i zaradności uczy świat.

Wielka bitwa, która odbyła się kilka lat wcześniej, pokazała jej, jak tak naprawdę wygląda świat. Gdy wbiegła w pole walki czuła się bezbronna, mimo że do wyboru miała wiele zaklęć, które zapewne by ją chroniły. Wtedy zrozumiała, ile zła jest wokół niej, mimo że od wielu lat wcześniej wiedziała o istnieniu Voldemorta i jego sług.
Martwe ciała leżące wokół przyprawiały ją o mdłości. Ludzkie organy i części walały się jej pod nogami. Chciała płakać, bała się zatrzymać. Rzucała zaklęciami w każdego przeciwnika, czując wielką nienawiść. Czuła zapach przelanej krwi, która mogła należeć do jej przyjaciół. Nigdzie nie widziała Harry'ego, Rona, ani Ginny. Luna mignęła jej chwilę wcześniej, więc wierzyła w to, że ciągle żyła. Wiara była jej wtedy bardzo potrzebna, bo zaczynała tracić siły.

Walka była nierówna i co do tego nikt nie miał wątpliwości. Jedni z tego powodu płakali, inni byli niezwykle zadowoleni.
Gdy zobaczyła leżącego na ziemi Rona jej serce pękło na pół. Jej przyjaciel, pierwsza miłość, nawet jeśli okazała się kompletnym niewypałem, był jej jednym z najbliższych. Rozpłakała się już całkowicie. Stracić przyjaciela, to prawie tak, jakby stracić kawałek świata. Jej dusza była zraniona, wiara powoli znikała. Harry gdzieś zniknął, Ginny także. Nie miała już sił, by biec dalej. Upadła na kolana, czując, jak bolą ją wszystkie mięśnie. Skuliła się, błagając o zbawienie. O niespodziewanego przyjaciela, który pomoże im to wszystko wygrać.
Słyszała gwar bitwy, widziała przelatujące wokół różnokolorowe promienie. Większość była w kolorze zielonym, co wcale nie pomagało.

Wtedy poczuła, że ktoś ją podnosi. Była tak bezsilna, że nie miała siły się wyrwać, a do tego tak przerażona, że bała się spojrzeć, czy to wróg czy przyjaciel. Niósł ją tak chwilę, póki nie doszli w bezpieczne miejsce. O ile w tamtej sytuacji mogło się znaleźć takie miejsce.
Dopiero wtedy zobaczyła, kim był jej bohater. Nigdy nie spodziewała się spotkać go w takiej sytuacji. Severus Snape siedział obok niej, wypatrując niebezpieczeństwa.

Do tej pory pamiętała, co jej powiedział. Nikt inny nigdy nie zmotywował jej tak, jak on wtedy. Przynajmniej dowiedziała się, że Harry żyje i wcale nie jest z nim źle.
Nie rozumiała, czemu pomógł akurat jej, ale wiedziała, że będzie mu za to wdzięczna do końca życia. Gdyby nie on już dawno by umarła, śmierciożercy bez wahania rzuciliby w nią Avadą czy innym świństwem. A on ryzykował własnym życiem, aby ochronić ją. Małą, nic nie znaczącą uczennicę.

Odpoczynek nie trwał długo. Walka przeniosła się w inne rejony zamku, przeciwnicy napierali z każdej możliwej strony. Rozdzielili się z Severusem, bo każdy chciał już wtedy ratować siebie.
Może i był to egoizm, ale czy przydaliby się komuś martwi?

To wszystko trwało kilka godzin, choć miała wrażenie, że biega tam od kilku dni. Harry poszedł już do lasu, a ona pobiegła za nim, by być w pobliżu na wszelki wypadek.
Nie spodziewała się tam zastać też swojego bohatera. Bohatera, który wtedy wyraźnie potrzebował jej pomocy.

— Harry… — szepnęła, patrząc na krwawiące rany Severusa.

Nie zostało mu dużo czasu. Obrażenia były tak rozległe, że krew praktycznie z nich tryskała.

— Daj mu to — odpowiedział chłopak, a ona kiwnęła głową.

Wzięła od niego fiolkę i mimo sprzeciwu mężczyzny, wlała mu zawartość do ust. Później patrzyła tylko, jak Severus zamyka oczy i załkała cicho.

Wtedy wszystko się skończyło.


Codziennie wracała do tych wspomnień, choć większość tak bardzo ją raniło. Tylu przyjaciół straciła, tyle ciał musieli pochować… Koszmary z bitwy nawiedzały ją kilka razy w tygodniu, choć eliksiry delikatnie poprawiły jej stan. Wiedziała, że tamtego dnia zmieniło się wszystko. Większość to były minusy, ale znalazł się chociaż jeden, mały plus.

— Znów nie śpisz? — Usłyszała głos.

— Nie mogę, myślałam o… — zaczęła, ale gdy poczuła silne, męskie ramiona wokół jej talii zamilkła.

— Wiem — powiedział mężczyzna.

Spojrzała na niego, zastanawiając się, co byłoby, gdyby jej wtedy nie uratował. Nie wiedziała, jak to wszystko się potoczyło, że teraz byli małżeństwem. Najpierw ją uratował, potem został przydzielony jako osoba, która ją leczyła, a potem się w sobie zakochali. Cieszyła się, że to się udało, choć mieli wiele wątpliwości. Życie jak widać potrafi zaskakiwać. A do tego nauczyła się, by nie oceniać ludzi, gdy nie zdąży się ich poznać, bo czasem mogą okazać się być zupełnie kimś innym, niż myślimy, że są.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 18.03.2020 17:26
Nadal nie lubię Sevmione, głównie przez różnicę wiekową pomiędzy tą dwójką, ale fan fiction mi się podoba :D Ładnie opisałaś bitwę i odczucia Hermiony, nie nudziłam się przy czytaniu, nie wypatrzyłam rażących błędów.

Trochę zabolała mnie śmierć Rona i że jego związek z Granger okazał się niewypałem, chociaż łatwo mi to sobie wyobrazić, biorąc pod uwagę, jak burzliwe były ich relacje. Poza tym nie oczekiwałam, że będą ze sobą szczęśliwi, skoro to miniaturka o Sevmione ;D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Żywy worek treningowy
02.04.2020 22:42
A z innej mańki: ktoś pamięta, jak to było w HP z kartami tarota? Różniły się czymś od mugolskich? Normalnie ich używano w świecie czarodziejów?

Mistrz Expelliarmusa
02.04.2020 22:41
Nedelle, a dej Hug

Żywy worek treningowy
02.04.2020 22:40
Aneta02, co powiesz na przytulasa? Może choć trochę poprawi ci humor? Hug

Mistrz Expelliarmusa
02.04.2020 22:39
Nedelle, przeczytanie jak najbardziej, ale komentarz na 1000 słów? nope

Marcus Clinton, jakoś tak...

Pan Śmierci
02.04.2020 22:34
Aneta02, why?

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59161 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 55309 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 43115 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41951 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 35528 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 35201 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32976 punktów.

8) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 32922 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30685 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.29