Logowanie
Facebook
Shoutbox
Współpraca
Najaktywniejsi
1)
Alette
2)
fuerte
3)
Katherine_Pierce
4)
Sam Quest
5)
Shanti Black
6)
A.
7)
monciakund
8)
ania919
9)
ulka_black_potter
10)
Klaudia Lind
Losowe zdjęcie
Zobacz temat
|
Severus i Lily
|
|
| GellertGrindelwald |
Dodany dnia 28.02.2008 11:30
|
![]() Postów: 51 Dom: Brak przydziału Punkty: 72 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 28.01.08 |
Snape i Lilly... Nie. stanowcze nie, nie pasowaliby do siebie. Snape, może okazałby się w związku z nią trochę bardziej ciepły i miły, ale cóż... Ciemny charatkerek Snape'a mi do niego poprostu pasuje. Lilly na pewno by go zmieniła. Cieszę się, ze stało się tak jak się stało ^^ Dziękuję i Pozdrawiam. Nie ma. I już nie będzie. |
|
|
|
| Zuza Konieczna |
Dodany dnia 04.03.2008 17:13
|
![]() Postów: 2 Dom: Brak przydziału Punkty: 158 Ranga: Uczeń Hogwartu Data rejestracji: 28.01.08 |
Och...Przed przeczytaniem szóstej książki byłam gotowa myśleć,że Snape jest dobry.Gdy przeczytałam szóstą część myślałam,że nie wytrzymam... Jak on mógł to zrobić?Po przeczytaniu o śmierci Snapa zrobiło mi się smutno. A gdy czytałam o miłości Severusa do Lily ryczałam jak bóbr. Jeszcze treaz zadaję sobie pytanie czemu on jej tego nie powiedział... |
|
|
|
| Black_Luna |
Dodany dnia 10.03.2008 15:48
|
![]() Postów: 7 Dom: Brak przydziału Punkty: 610 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 08.03.08 |
w sumie myślę tak ajk większość tych, którzy się tu wypowiadają.. Świetne te filmy na youtubie: Uratuj ich , proszę. Co dasz mi w zamian, Severusie? -Wszystko. ( "Keep her-them-safe, please. And what you will give me in return, Severus? Anything." )... |
|
|
|
| Serea |
Dodany dnia 10.03.2008 16:29
|
![]() Postów: 1400 Dom: Brak przydziału Punkty: 3927 Ranga: Świetny czarodziej Data rejestracji: 17.06.07 |
A ja jak mniejszość. Jak dla mnie cała ta sprawa Snape & Lily to oklepany romans jakich pełno w książkach. Miałam nadzieję, że HP ominię ale cóż... Widać cuda się nie zdażają. W 1000% wole pare James & Lilka. Do Severusa nic nie mam, ale pasował tak do Lily jak dementor do kawiarni. Ogólnie cały rozdział "Opowiesć księcia" był przesłodzony i przesadzony. ![]() Tak. On ocieka cholernym seksem i jest cholernie cudowny. A jego francuski to marzenie. ![]() FAN CLUB SoLL pod patronatem Trio: Sol, Villemo i Ingrid ![]() * Io ![]() * Sarahis! (dopisałam się sama, sorry )Esey * losiek13 * E-Vaire * Kyinra Zapisy czynne ; P OBSESYJNA FANKA STEPHANA LAMBIELA. I odrobinę mniej obsesyjna kwartetu, który wraz z nim tworzą Brian Joubert, Johnny Weir i Evgeni Plushenko. PseudoBETA do wynajęcia -> Sarahis poleca Wielbicielka palantowatych tworów wyobraźni Serei i Sarahis ![]() ![]() |
|
|
|
Patka-wariatka |
Dodany dnia 01.04.2008 23:10
|
![]() Postów: 552 Dom: HufflepuffPunkty: 715 Ranga: Prefekt Hufflepuffu Data rejestracji: 23.03.08 |
Ten wątek jest bardzo ciekawy i bardzo wzruszający to było dla mnie zaskoczenie, że Książę tak bardzo kochał Lily przez całe swoje życie..aż do końca Ale pomyslcie, gdyby Snape był z Lily, to wszystko by się inaczej potoczyło..:| i byłoby zupełnie bez sensu. Severusa jest mi naprawdę żal.. a wątek z nim zwiazany naprawdę jest dobrze wymyślony. ![]() Bo Świat ma wiele odcieni .. *** Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi Bo nie jesteś sam Śpij, nocą śnij Niech zły sen cię nigdy więcej nie obudzi, Teraz śpij .. Niech dobry Bóg zawsze cię za rękę trzyma Kiedy ciemny wiatr porywa spokój, Siejąc smutek i zwątpienie Pamiętaj, że .. Jak na deszczu łza, cały ten świat nie znaczy nic, o nic .. Chwila która trwa, może być najlepszą z twoich chwil .. Najlepszą z twoich chwil .. Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, Żeby umieć żyć Bez znieczulenia, bez niepotrzebnych niespełnienia myśli złych.. *** ![]() Ben Barnes, czyli Książę Kaspian <3 ![]() Prince Caspian <3. *** Lubię, uwielbiam, kocham, podziwiam .. - ZHP, przygody, muzykę, moją gitarę, książki. -Piłkę nożną, lizaki, gumy balonowe, delfiny. - Czarne koty, sok pomarańczowy, trampki, czasami burzę.. (; -Las, wakacje, przyrodę, lenistwo, morze, góry.. -Severus'a Snape'a, Lunę Lovegood i Draco Malfoy'a (Tom'a Felton'a również ;*). *** ![]() `Czy wiesz czemu wilk tak wyje w księżycową noc .. ? *** |
|
|
|
Filemona |
Dodany dnia 02.04.2008 09:18
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 1077 Dom: RavenclawPunkty: 2089 Ranga: Osiedlowy szarlatan Data rejestracji: 10.03.07 |
uwielbiam ich wątek smiley czasem to nawet myślę, że Snape byłby fajniejszy jako mąż Lily niż James.. ale później przypominam sobie, że wszystko byloby bez sensu.. smiley [Uh-Oh!] Bebiko, zgadzam się z Tobą! Też miewam takie myśli... I dlatego teraz nie lubię Jamesa. A wiecie co mnie wkurzyło? Że gdy Harry wyszedł z myślodsiewni w rozdziale "Opowieść Księcia" to nie zastanawiał się nad tym, że Snape kochał jego matkę. Ani trochę! On myślał tylko o tym, że ma umrzeć. No cóż, każdy normalny człowiek by się tym przejmował. Ale mógł chociaż pomyśleć o Severusie! A on nic... Samolub jeden! Nie ma serca. Jak jego ojciec... Szczególnie, że znałam osobiście jego ojca. Ja znałem... Severus?! Taaaak... <ucieka do domu wariatów>
|
|
|
|
| Hermiona1334 |
Dodany dnia 24.03.2013 15:36
|
![]() Ostrzeżenia: 1 Postów: 77 Dom: Brak przydziału Punkty: 787 Ranga: Prefekt Data rejestracji: 09.03.08 |
Taa Lily lubiła Severusa ale on używał czarnej magii.Chciała dać mu sznsę,ale on odrzucił ją.Poza tym Sev nie zawsze był w porządku woobec Lily jak np:kiedy nazwał ją szlamą.wtedy automatycznie możliwosc tego,że Lily pokocha Seva zostałą skreśona
|
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.05.2013 10:43
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Pisałam to już chyba setki razy, ale w sumie napiszę po raz kolejny hyhy W ogóle do mnie nie przemawia ta historia Severusa i Lily... dla mnie nazbyt ckliwa i trochę naciągana. Nie układa mi się to w głowie zwyczajnie. Z jednej strony niby kochał ją bezgranicznie, a z drugiej nie był w stanie nawet dla niej zmienić towarzystwa. Poglądy Lily pewnie nie były mu obce, jak on to sobie wyobrażał - ona, taka dobra och i ach, miałaby się zakochać w Śmierciożercy? Toż to nie do pomyślenia po prostu. A dużo taka zmiana "kolegów" wiele by go nie kosztowała, w końcu ciężko mówić o prawdziwej przyjaźni w tym przypadku. Nie wiem, czego wszyscy od tej biednej Lily wymagają. Spróbujcie sobie wyobrazić, że wasz kolega zaczyna wiązać się z jakąś grupą przestępczą (która zabija i torturuje ludzi) i nie trafiają do niego żadne argumenty. Patrzycie mu w oczy i widzicie zwykłego gnoja, który znęca się nad innymi. Ja też bym skończyła z taką przyjaźnią. Już pomijam fakt, że samo nasyłanie takiego potwora jak Voldemort na bezbronnego chłopczyka jest zwyczajnie podłe i nie ma znaczenia, czy to dziecko jego ukochanej czy bezimiennej czarownicy. Nic Snape'a tutaj nie usprawiedliwia. edit. nie zastanawiał się nad tym, że Snape kochał jego matkę. Ani trochę! On myślał tylko o tym, że ma umrzeć. No cóż, każdy normalny człowiek by się tym przejmował. Ale mógł chociaż pomyśleć o Severusie! A on nic... Samolub jeden! Samolub? Właśnie dowiedział się, że cała ta szopka wokół niego ma odebrać mu życie, co go obchodziły jakieś zakochania? Edytowane przez Alette dnia 09.05.2013 00:49
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
SyriuszWhite |
Dodany dnia 09.05.2013 11:07
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 34 Ranga: Charłak Data rejestracji: 09.05.13 |
Typowo kobiecy punkt widzenia, on dla niej ma żucić wszystko a ona dla niego najlepiej jak by nie robiła nic. po pierwsze ona najpierw wybrała pottera a potem snape został smierciozerca po drugie chlopiec wiecznie upokazany przez kolegów ze szkoły nie zrezygnuje z towazystwa w którym cos znaczy. według mnie historia całkowicie realna, zagubiony chłopiec o nie małych umiejętnościach został odepchnięty prze rówieśników i dziewczyne którą kochał, co miał zroić? |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.05.2013 11:25
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Typowo kobiecy punkt widzenia, on dla niej ma rzucić wszystko a ona dla niego najlepiej jak by nie robiła nic. Ale żeś wymyślił. Nawet nie wiem, jak mam na to odpowiedzieć, bo nijak to się ma do mojej wypowiedzi. Co takiego miała rzucić Lily dla Severusa? Swoje nieszkodliwe koleżanki... poglądy? Przecież ona przyjaźniła się ze Snapem mimo komentarzy jej znajomych, stawała w jego obronie na oczach całej szkoły... ale to jest nic. Ale tak - miłość tak działa, że z pewnych rzeczy trzeba zrezygnować. Bo pewnych rzeczy nie da się pogodzić. Nie dało się pogodzić nieciekawego towarzystwa z miłością do Lily... cóż - widać wybrał to, co dla niego ważniejsze. po pierwsze ona najpierw wybrała pottera a potem snape został smierciozerca Nie ma takiego wagonu, którego nie można odczepić. Gdyby chciał, to by próbował się do niej zbliżyć mimo Jamesa (z jakim skutkiem nieważne). Zamiast tego wolał torturować mugoli - super. Poza tym przyjaźń Lily i Severusa rozpadła się właśnie z powodu jego zapatrywań na Voldemorta, jeszcze długo przed jej związkiem z Potterem. po drugie chlopiec wiecznie upokazany przez kolegów ze szkoły nie zrezygnuje z towazystwa w którym cos znaczy. A ile on tam znaczył? Jakoś nie wydaje mi się, by znalazł przyjaciół. Poza tym po to miał mózg, by go używać. Jak się w szkole nie lubią, to przyłączasz się do organizacji terrorystycznej? według mnie historia całkowicie realna, zagubiony chłopiec o nie małych umiejętnościach został odepchnięty prze rówieśników i dziewczyne którą kochał, co miał zroić? Idąc twoim tokiem myślenia, każdy odepchnięty przez rówieśników człowiek ma prawo do krzywdzenia innych. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
SyriuszWhite |
Dodany dnia 09.05.2013 11:29
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 34 Ranga: Charłak Data rejestracji: 09.05.13 |
pytanie czy odpychając kogoś go nie ranisz? bo on zrobił to co zrobił to jest złe a to co inni mu robili to jest dobre. W tej calej histori to lilly jest "winna" zerwania przyjazni. albo jest ona na dobre i zle albo nigdy jej nie było |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.05.2013 11:35
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
pytanie czy odpychając kogoś go nie ranisz? Ranisz... ale co to ma do rzeczy? bo on zrobił to co zrobił to jest złe a to co inni mu robili to jest dobre. Ja nie twierdzę, że dobre. W ogóle o tym nie wspomniałam. Rozważam tylko zachowanie Severusa, jak go traktowali, to już osobna kwestia. Chociaż moim zdaniem to, co robił James czy Syriusz nijak ma się do działań Śmierciożerców. W tej calej histori to lilly jest "winna" zerwania przyjazni. albo jest ona na dobre i zle albo nigdy jej nie było Tak życie nie wygląda ;p W normalnym świecie o przyjaźń trzeba dbać, bo nic nie trwa wiecznie. Nawet miłość, o którą się nie dba, powoli wygasa. Tak jest skonstruowany człowiek, ze 90% jego pamięci dotyczy ostatniego roku. Poza tym Lily nie zostawiła go w potrzebie, tylko zerwała z nim kontakt, kiedy doszła do wniosku, że to już nie ma sensu. No i sorry - ja też bym nie chciała za przyjaciela kogoś, kto nie wiem... wielbi Hitlera, jest antysemitą i uważa że Holocaust był całkiem okej. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
SyriuszWhite |
Dodany dnia 09.05.2013 11:39
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 34 Ranga: Charłak Data rejestracji: 09.05.13 |
ja jestem antysemitą, rasistą i zwolennikiem czystości rasowej. Uważam że voldek był skrajnym nacjonalistą i jako taki miał powody by uważać czystośc rasową za dobro. oczywiście odcinam się od postępowań hiltera etc. o co zaraz zostałbym posadzony po prostu uważam ze kazdy ma swoj rozum i wolmo mu wierzyc w co chce. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.05.2013 11:47
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Tak... ale musi też ponosić tego konsekwencje. Konsekwencją dla Severusa było zniszczenie jego relacji z Lily. Nikt mu nie zabronił przyłączyć się do Śmierciożerców, ale nikt też nie musi tego znosić i temu pobłażać. Ja uważam, że skrajny nacjonalizm jest idiotyzmem przeznaczonym dla ludzi ograniczonych. A jakie powody miał Voldemort, by uznawać czystość rasową za dobro, to już nie mam pojęcia. Może mnie oświecisz? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
SyriuszWhite |
Dodany dnia 09.05.2013 12:04
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 34 Ranga: Charłak Data rejestracji: 09.05.13 |
nacjonalizm czy to nie hołdowanie swojemu narodowi? gdzie leży granica między nim a patryjotyzmem? kazda skrajność jest zła. Ja jestem zwolennikiem poglądów nacjonalistycznych ponieważ uważam że swiat zewnetrzyny juz wiele złego nam wyżądził i nie widzę potrzeby dawania mu ku temu możliwości po raz wtury. co do voldka. cofnij się do jego młodości. czemu czystość rasowa pytasz? voldek brzydził się swoim ojcem mugolem, bo go zostawił, jego i matkę, zostal umiesszczony w domu dziecka a tylo moża sobie wyobrazic jakie tam były warunki, kraj swierzo po wojnie lub w trakcie wojny (1940-1950), nie bylo miejsca dla zwykłych ludzi co dopiero sierot. co dobrego dali mu mugole, czemu miałby być im wdzieczny? i nagle dowiaduje się ze nie jest taki jak inni, ze nie jest taki jak ojciec. gardzi nim i calą jego rasa, uważa ojca za słabego i nie chce dopuścić żeby społeczność która dała mu nadzieję stała się slaba jak rasa mugoli. może taki punkt widzenia mial voldek. |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.05.2013 12:11
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Ciekawa interpretacja, przyznam... tylko to nie ten temat xp Ale trafia do mnie to, o czym piszesz. Tylko popraw błędy, bo ciężko się czyta ;p Tak czy inaczej - Snape dla mnie żadnym niewinnym chłopczykiem nie był i nie winiłabym świata za jego działanie. Wiele osób ma w życiu ciężko, ale nie każdy wylewa swoje frustracje na innych. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
SyriuszWhite |
Dodany dnia 09.05.2013 12:15
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 34 Ranga: Charłak Data rejestracji: 09.05.13 |
za błędy przepraszam, ale czy każdy z nas nie wylewa swojej frustracji na bliskich? Jak masz zły humor to prędzej opierdzielisz "swojego chłopaka" niż obcego przechodnia. Łatwiej wylewać uczycia nawet te złe na bliskich niż obcych. Snap jest tego przykładem, a Lilly jak to kobieta foch i już po wszystkim. Czemu nie wyciągneła ręki do tonącego przyjaciela? |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.05.2013 12:24
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Generalizujesz koszmarnie... mówisz o kobietach, jakbyś nigdy żadnej nie spotkał, tylko nasłuchał się idiotycznych teksów, serio. Wylewamy na bliskich frustracje, nie przeczę. Ale ja miałam bardziej na myśli ich wylewanie na osoby postronne, które atakował, będąc Śmierciożercą. Na Lily raczej się nie wyżywał. Zachowanie Lily nigdy w życiu nie nazwałabym fochem. Ona non stop próbowała mu wybić z głowy jego poglądy, ale nie dała z tym rady. W końcu odpuściła, bo każdy z nich wybrał swoją własną drogę. Czy powinna mu podać rękę... być może tak. Ale z drugiej stronie jakim prawem Snape miałby ciągnąć ją za sobą na dno? ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
SyriuszWhite |
Dodany dnia 09.05.2013 12:30
|
![]() Pochwały: 1 Postów: 15 Dom: RavenclawPunkty: 34 Ranga: Charłak Data rejestracji: 09.05.13 |
wiem ze to znowu nie w temacie ale facet krytykujacy kobietę to szowinista a kobieta krytykujaca meżczyzę to ofiara pomówień a wogóle to i taku już napewno dlugo przez niego cierpiala, a przy okazji następnych wyborów Tusk im jakiś zasiłek obieca ![]() Wracając do tematu, uważasz ze miłość snapa byla zła? kazdy ma prawo kochać i być kochanym lecz nie każdemu jest to dane. Może problem polegał na tym że lilly chciała przyjazni a snape nie - on chciał miłosci. a na tym polu zostal odrzucony |
|
|
|
Alette |
Dodany dnia 09.05.2013 12:37
|
![]() Pochwały: 18 Postów: 7186 Dom: HufflepuffPunkty: 59643 Ranga: Poziomka! <3 Data rejestracji: 29.03.09 |
Znowu to robisz... generalizujesz. Nie będę się z tobą o to kłócić w tym temacie, ale weź po uwagę, że póki co, to ty krytykujesz kobiety, podczas gdy ja nic nie powiedziałam o facetach. Nic, z tego co tutaj napisałeś, mnie nie dotyczy... sorry. I na tym koniec szowinistycznych gadek, bo mnie męczą. Wracam do tematu. Miłość Severusa nie była zła... miał prawo kochać, kogo chciał. Ale wszystkim się wydaje, że skoro kochał Lily to jest aniołem, a James jakimś potworem, który zabrał mu ukochaną, a Lily to już w ogóle - jak śmiała wzgardzić miłością kogoś tak pokrzywdzonego przez los jak Snape. No i jak napisałam - miłość zła nie była, z kolei ten wątek w książce już mi się wydawał naciągany. W ogóle na miejscu JKR bym go sobie odpuściła. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Kazui <3 ![]() W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój. Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3 Za siedmioma górami, za siedmioma lasami Żył sobie Racław z rycerzykami. Wielu ich tam było, innej maści każdy, Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny, Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie, Rozpalający serce niemal każdej kobiecie, Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary, Którą owładnęły miłości jego czary I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą... Ale koniec historii! Nie za to mi płacą. Wracając do Lagary, żyła tam Liliana, Która, chociaż nieporadnością owiana I znana w otoczeniu z niechęci do koni, Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni. Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia. Mając u swego boku Gaję, Aarona, Fomę i Milana, a przed sobą zadanie, Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie. Jednak Racława niestety przy nich nie było, A szkoda, bo to by się lepiej skończyło. Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie, Doprowadził ich całych do kapitana, Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana, Który miał przy sobie ogiera wspaniałego, Nawet dla stajennych nieprzyjemnego, Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało Jedynie zgrabne, Racławowe ciało... Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni? I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni? Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem? Potwornym ogierem wraz z jego panem? Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany? Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy? Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie. Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie, Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie O Racławie i jego kochanej niewieście. Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this... ![]() ![]() ![]() Lista ficków, które przeczytałam i polecam Miniaturki "Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter "Czterdzieści pięć" Barloma "Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce "Przemyślenia" Wileny Romus Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte "Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest "Glizdogon" Nieoryginalnej "Las mnie wzywa" Klaudek884 "***" Zirael Serie "Trudny wybór" Penelope "Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny "Proszę, powiedz moje imię" Only Dream "Między wierszami" Fuerte Drabble "Znalezisko" Ann "Miłość" Wioletty "Bogini" ulki_black_potter Poezja "Feniks" Wileny Romus "Na chwałę! Na honor!" Ann "Zwariował!" Wileny Romus "Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann ![]() "Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon ![]() Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki. Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine ... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love ![]() |
|
|
|
| Podziel się z innymi: |
|
| Przejdź do forum: |



spędziłam tu trochę czasu i wspominam bardzo dobrze, tęsknię 





.





Hufflepuff



Ravenclaw
















