Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Zobacz temat
Drukuj temat
Homoseksualizm w XXI wieku
Angelina Johnson
to na pewno nie zaczęłabym się śmiać, że takie świetne dowcipy opowiada, tylko wbiła mu do łba, że homoseksualizm czyichś rodziców, to nie jest powód to wyśmiewania kogokolwiek - czy tych rodziców właśnie, czy ich dziecka.

A Twoje dziecko by powiedziało tak tak mamusiu, dobrze, masz rację, a potem poszłoby do szkoły i z kolegami nadal wyśmiewało się z dzieci par homoseksualnych. Masz młodsze rodzeństwo? Bo po nich najlepiej widać takie tendencje. Oczywiście nie chodzi mi o to, by to popierać lub nie robić nic. Tylko próbuje Wam uzmysłowić, że to nie jest wcale taka łatwa sprawa. Ludzie są nieufni do takich nowości, szczególnie gdy chodzi o dzieci. Więc początkowe uświadamianie moim zdaniem powinno być delikatnie, bez przymuszania/narzucania, czy słów "MUSISZ to zaakceptować, to jest dobre!". Dlatego jak mówiłam, ten proces musi potrwać, a kolejne nagonki na tą sprawę tylko go opóźnią.


Pamiętaj chemiku młody, komentuj ficki lub zmień się w odchody
made by Mikasa, Butelka 31.07.2020r.

image.spreadshirtmedia.net/image-server/v1/mp/designs/143618396,width=178,height=178,version=1077033415/chemia-milosci.png


s5.ifotos.pl/img/batpng_aewxhsq.png


img.joemonster.org/i/2018/01/mowiace_02.jpg


img.joemonster.org/i/2014/05/slodkiezdjecia_19.jpg


Slytherin! Sss..

Nigdy nie pozwoliłem aby szkoła przeszkadzała mi w edukacji.
Zawsze miałam szczęście. I znów będę je mieć.



Krew na twoich rękach, Falka,
Krew na twej sukience
Płoń, płoń, Falka, za twe zbrodnie
Spłoń i skonaj w męce!

Trochę wstyd, ale cóż, zasłużyłam ;D
www.harry-potter.net.pl/images/articles/admlen20202.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadminang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/redaktorang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/autorartang.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wydanieprorokaroku.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/admin_naj.jpg

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_naj_pomocny_adm.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_admin_naj.png

www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_komentator.png
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najmilszy_administrator.png

www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najbardziej_pomocny_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najmilszy_administrator.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/autor_najlepszego_artykulu.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najlepszy_komentator.png
 
Prefix użytkownikaSheeby
Nie dałam rady przeczytać już dwóch ostatnich postów, ale z ręką na sercu mówię, że przeczytałam każdy. Zacznę od pytań od Alette.

1. Oczywiście, że tak. Miłość to miłość, nie masz na nią wpływu, nikt nie ma. Co jest dziwnego w tym, że mężczyzna się zakocha w mężczyźnie, czy kobieta w kobiecie? To działa na tej samej zasadzie jak mężczyzna z kobietą, tylko trzeba to dostrzec. [źle ujęłam, ale nie umiem inaczej, wtf]
2. Jestem, bo to co wmawia kościół, jak ludzie rażą jest przerażające. Homoseksualiści nie są innymi ludźmi i zasługują na normalne życie, a nie jak tylko się ujawnią, to czyste piekło. To jest okropne, jacy są ludzie.
3. Nie wypowiem się, bo jestem młoda i nie ogarniam żadnych debat. Na razie.
4. W sumie jestem do tego obojętna. Oczywiste jest to, że dziecko z homoseksualnego związku czułoby się [tego nie da się opisać, ja nie wiem]. I miałoby też piekło w szkole, w pracy, przedszkolu, wszędzie. Tacy są ludzie i to oni by wszystko utrudniali.

Niektórzy nie rozumieją ludzi. Mówi się na kogoś 'homo', 'pedał', czy inne homofobiczne zwroty. Toż to boli, chodź homoseksualiści teraz albo ignorują, albo odpowiadają ironicznie i chwała im za to. Stają się silniejsi, co mi się podoba.

Moja przyjaciółka opublikowała ten tekst na asku, który jest niesamowicie mądry. Nie znasz, nie oceniaj.
Widzisz tego chłopaka co robi prace domowa pod szkoła? - nie mógł zrobić tego wczoraj, próbował wybić samobójstwo z głowy najlepszego przyjaciela.
Widzisz tą wytapetowaną laskę? - Boi się, że ktoś zobaczy jej blizny na twarzy.
Widzisz tego chłopaka, co nosi długie rękawy codziennie od dwóch lat? - Nie chce żebyś zobaczył jego ran.
Widzisz ją, tą z używanymi ciuchami? - Jej rodziców ledwie stać na jedzenie.
Dziwisz się, dlaczego ona nigdy nie zaprasza nikogo do domu? - Nie robi tego, bo nie chce żebyś zobaczył jej pijanego tatę śpiącego na podłodze jak co wieczór.
Zauważyłeś, ze ona nie śmieje się z żartów o gwałcie? - Zgwałcono ją.
Widzisz tego chłopaka, do którego wszyscy idą po pomoc? - Chciałby, zęby jemu tez ktoś pomógł.
Widzisz jego, tego z wielkimi workami pod oczami? - Cierpi na bezsenność, boi się zasnąć.
Widzisz ja, ta z kompletnie płaskim brzuchem? - Nie cierpi własnego ciała.
Widzisz ją, tą co buja cały dzień w obłokach? - Ma schizofremię.
Widzisz tego chłopaka, który zawsze obgryza paznokcie? - Ma raka, nie wie ile czasu mu pozostało.
Widzisz go, wiesz, że on wie wszystko o 9/11 ? - Od tego dnia nie ma rodziców.
Widzisz ją, tą co zawsze ma przy sobie telefon? - Czeka na telefon od policji o tym, że znaleźli jej siostrę, którą porwano 4 lata temu.

P.S. pewnie ten tekst jest wymyślony, ale mądry.


Zgadzam się w każdym aspekcie z Fuerte. Po prostu ona pisze to co oddaje moje myśli.
Wiele osób zachowuje się tak, jakby nagle, po wprowadzeniu tych regulacji, połowa narodu stała się homoseksualna. Nie dość, że niektórzy już traktują odmienną orientację jak chorobę, to teraz wychodzi na to, że jest to jeszcze choroba zaraźliwa ; ).

Gdybym mogła Fuer, dałabym Ci całusa w czoło, a to tylko cząstka Twoich mądrych wypowiedzi.

Co do tych kłótni na temat adopcji dziecka przez parę homoseksualną, to zależne od psychiki dziecka i jaką osobą jest, jak również od pary wychowującej takie dziecko. Podejście.

Tak samo po zachowaniu dzieci widać, które pochodzą z rozbitej rodziny, które wychowywała tylko matka, albo np. dwie babcie itp.

Nie zgodzę, się bo nie widać. Samotna matka czy samotny ojciec też porafii wychować dziecko, tak aby wyszło na prostą, pomimo braku drugiego rodzica. Podejćie dziecka - podejście rodzica.
Skąd wnioskujesz taką bzudrę? Dużo jest osób z takich rodzin, sama znam i nic nie zauważyłam. Są bardziej wrażliwsi na ten temat, nic więcej. Dają radę, bo ich rodzicę starają się po prostu zastąpić brakującego rodzica. ;x

Okej, jeszcze takie coś. Ja osobiście uważam, że osobom homoseksualnym/biseksualnym jest trudniej [oczywiste, wręcz] ale oni też są bardziej wrażliwsi. Takie mam odczucia. Wyobraźcie sobie bycie postawieni w takiej sytuacji, to jest cholernie trudne.

Czy jak czasem chodzę ze swoimi przyjaciółkami za rękę po mieście to źle? Już niby mam inną orientację, niż hetero? Błagam, trzymanie się za rękę moim zdaniem to poczucie przywiązania i potrzeba bliskości.
Dobra, inna kwestia. A określanie swojej orientacji? Toż tego nie wiesz od urodzenia. Jest już przyswojone, że rodzisz się i myślisz, że jesteś hetero. A później koligacja, bo taka osoba zakochuje się w osobie tej samej płci i tego nie rozumie. Gubi się i tak dalej, stara się określić. Boi się odrzucenia z otoczenia.
Moja starsza przyjaciółka jest homoseksualna, strasznie jej współczuje, co się wokół niej dzieje, ale i rozumiem. Dzięki niej poznałam wiele więcej osób biseksualnych, czy homoseksualnych, nie różnią się niczym.


Jestem uczulona na ludzi, co mówię, że homoseksualizm jest chorobą. Bullshit.
O, albo stereotypy o takich osobach. 'Typowy gej ubiera się w kolorowe rurki, ulizuje włosy...' Taak, hetero osoby również o siebie dbają, nic odmiennego.

Dobra, miałam zamiar więcej tu się rozpisać, ale zmęczyłam się czytaniem i będę tu regularnie wracać, obiecuję.
#sorrynotsorry #mojezdanie

Jeszcze taki gif, który określa i moje zdanie.
25.media.tumblr.com/410a78b1a93b2022897097187f58a86d/tumblr_micdumPDm11rs2ku6o2_500.gif
45.media.tumblr.com/32c9bbab3da0f54d7b04292d879417f7/tumblr_mv1sjcR8RD1rz2bopo1_500.gif


Julia part smart


31.media.tumblr.com/43e3ae49ca2101eb09376df0d80310b2/tumblr_inline_mqc21nrBPO1qz4rgp.gif
 
Prefix użytkownikafuerte
Angelina, ja nie mówię, że to jest proste. Ale wychowanie dzieci ogólnie nie należy do najłatwiejszych spraw, więc nie twierdzę, że cokolwiek da się wpoić za pierwszym razem. Poza tym, nawet nie chodzi o wpajanie, czy coś jest dobre czy nie, ale o przedstawienie takich argumentów, żeby samemu sobie wyrobić zdanie. I nie wypalać z tekstami typu "zakaz pedałowania". No i akurat twierdzę, że jeżeli rodzice potrafią rozmawiać ze swoimi dziećmi i mają z nimi dobry kontakt, to dziecko będzie ceniło ich zdanie i argumenty. No i moje dziecko, jeżeli nawet będzie się z inności wyśmiewać, to na pewno nie wyniesie tego ode mnie. I w tej kwestii sobie nie będę miała nic do zarzucenia. I będę dbać o to, żeby szanowało innych, bez względu na to, czy ktoś jest biały, czarny, czy zielony.

No i nie twierdzę, że trzeba kogokolwiek zmuszać do zmiany poglądów, i narzucać, że nagle wszyscy mają kochać homoseksualistów i uważać, że to jest super. Bo rozumiem, że każdy ma inne zdanie na ten temat, ale nie rozumiem odsuwania tych ludzi do drugiej kategorii i prawdopodobnie nigdy tego nie zrozumiem. Pozbawianie kogoś praw tylko dlatego, że się nie zgadzamy ze stylem życia jaki prezentuje jest durne i tyle.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikaAlette
Oczywiście, ale co jeśli wybór jest między tatą-tatą / mamą-mamą i nikim?


A kiedy stawia się przed nim taki wybór?

Skoro nikt się nie chce przekonać, czy homoseksualiści są w stanie być dobrymi rodzicami, to tak samo nikt nie ma żadnych, potwierdzonych argumentów na to, że ich rodzicielstwo wywoła jakąś skazę w psychice dziecka.


Przyznam się, że nie wnikam w temat jakoś wyjątkowo szczegółowo. Słyszałam jedynie o kilku przypadkach dzieci wychowywanych przez pary homoseksualne i za każdym razem wnioski były takie, że te dzieci mają jakiś problem.

Poza tym, już nie chodzi nawet o samą adopcję, dużo takich par ma dzieci z poprzednich związków/in vitro/inseminacje itd. I spoko, nie chcemy pozwolić homoseksualistom na adopcję dzieci. A jeśli już je mają? To co, mamy je pozabierać? Bo nie ma matki i ojca, tylko dwie matki na przykład?


A biednej rodzinie też odbierzesz dziecko? Bo rodziny biedne też nie mogą adoptować. Może nie ma takiego zakazu wprost, ale w praktyce tak to wygląda.
Ja już pisałam dla mnie adopcja, a dziecko biologiczne to dwie różne bajki. Adopcja wymaga znalezienia szczególnie komfortowych warunków dla dziecka. A zarówno rodzina biedna, jak i ta składająca się z samej matki czy nawet rodzina homoseksualna obecnie nie stwarza dla mnie tych szczególnie komfortowych warunków.

Więc błagam, przestańmy gadać, że każda inność wpływa tak strasznie na psychikę dzieci, tak bardzo, że potem ćpają, chleją albo popełniają samobójstwa.


Niczego takiego nie napisałam, jak coś.
Ale rodzinie składającej się z Polski i Araba też nie dałabym adoptować dziecka.

Chciałabym podkreślić, że nie uważam, że jeśli dziecko będzie wychowywało się w rodzinie homoseksualnej, to się stoczy czy cokolwiek w tym guście. Po prostu dla mnie obecnie to nie są komfortowe warunki. Nie w dzisiejszym społeczeństwie, no i nie dla mnie.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikafuerte
A biednej rodzinie też odbierzesz dziecko? Bo rodziny biedne też nie mogą adoptować. Może nie ma takiego zakazu wprost, ale w praktyce tak to wygląda.
Ja już pisałam dla mnie adopcja, a dziecko biologiczne to dwie różne bajki. Adopcja wymaga znalezienia szczególnie komfortowych warunków dla dziecka. A zarówno rodzina biedna, jak i ta składająca się z samej matki czy nawet rodzina homoseksualna obecnie nie stwarza dla mnie tych szczególnie komfortowych warunków.


No i dlatego zaczęłam pisać o biologicznych dzieciach z poprzednich związków, a nie adoptowanych, bo to jest inna bajka i faktycznie zbyt trudna, żeby ją jednoznacznie ocenić jako dobry, czy zły pomysł.
No i zupełnie nie chodziło mi o to, o czym piszesz. Chodzi mi bardziej o to, że wiele osób nie chce dać prawa do adopcji nie dlatego, że dziecko będzie źle traktowane przez rówieśników, tylko dlatego, że uważa właśnie, że gej to to samo co pedofil i będzie tego dzieciaka krzywdził. A co do odbierania dzieci biednym rodzinom, to już ostatnio było głośno o jednej sprawie, więc w tym kraju to akurat wszystko jest możliwe ; p.

zapodaj.net/images/d147bde5b4314.png


media.giphy.com/media/WS6ABEVwTwWew89CHo/giphy.gif



www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzab2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najart2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladrym2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnewsfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/wladcarymowfuer.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najzabawniejfuer.jpg
 
http://lastfm.pl/user/justyskag
Prefix użytkownikayersinia
Nie zgodzę, się bo nie widać. Samotna matka czy samotny ojciec też porafii wychować dziecko, tak aby wyszło na prostą, pomimo braku drugiego rodzica. Podejćie dziecka - podejście rodzica.
Skąd wnioskujesz taką bzudrę?

Siostra była na praktykach w przedszkolu, twierdzi, że widać od razu. Po zachowaniu niektórych dzieci też możesz różne rzeczy wywnioskować, np. że dziecko jest jedynakiem.
Zastanów się zanim nazwiesz coś bzdurą tylko dlatego, że się z tym nie zgadzasz.

Do wychowania dzieci potrzeba wzorca męskiego i żeńskiego. Tego nie zapewni się ani u par homoseksualnych, ani u samotnych matek/ojców.
Uważam, że pary homoseksualne potrafiłyby wychować dzieci równie dobrze jak pary hetero, samotna matka również przekazałyby odpowiednie wartości itp. Ale nie przekażą obu wzorców. A jeśli dziecko miałoby mieć nowy dom, to uważam, że powinno trafić do takiego, z którego najwięcej wyniesie i który zapewni mu jak najlepszy start w dorosłe życie.
 
Smierciojadek
Załóżmy, że jestem homoseksualna, za nic nie mogę zmienić swojego podejścia, przemóc się, zmusić, aby żyć z mężczyzną. A dziecko chce mieć, instynkt macierzyński mi się nie wypaczył, to co mam zrobić? To ma być dla mnie kara, bo co? Bo sama wybrałam takie życie? Nie wybrałam, bo tego wybrać się nie da. Waszym zdaniem naprawdę nie mogę mieć szansy na posiadanie dziecka? Nie mogę go adoptować? A jeśli prześpię się z facetem i zajdę w ciążę, to mam ją usunąć, żeby nie niszczyć mu psychiki? Nie rozumiem tego.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaAlette
No i dlatego zaczęłam pisać o biologicznych dzieciach z poprzednich związków, a nie adoptowanych, bo to jest inna bajka i faktycznie zbyt trudna, żeby ją jednoznacznie ocenić jako dobry, czy zły pomysł.


No a ja cały czas mówię o adopcji. Bo rodziny biologicznej nie chcę oceniać, najważniejsza jest miłość.

wiele osób nie chce dać prawa do adopcji nie dlatego, że dziecko będzie źle traktowane przez rówieśników, tylko dlatego, że uważa właśnie, że gej to to samo co pedofil i będzie tego dzieciaka krzywdził.


No na pewno świadomie nie będzie krzywdził... dobra - w większości przypadków, bo jak wiadomo źli ludzie tak samo znajdują się wśród ludzi hetero jak homo.

Waszym zdaniem naprawdę nie mogę mieć szansy na posiadanie dziecka? Nie mogę go adoptować?


Adopcja to nie jest niczyje widzimisię, o czym już wcześniej pisałam. To nie jest "ja chcę". W adopcji najważniejsze jest dziecko, a nie jego rodzice. A w tej całej dyskusji par homoseksualnych wskazuje się WYŁĄCZNIE na ich prawo do posiadania dziecka. Tak jakby nikt nie brał pod uwagę prawa tych dzieci do posiadania normalnej, pospolitej i niczym niewyróżniającej się rodziny.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Smierciojadek
W takim wypadku większość tych dzieci nadal pozostanie w domu dziecka. Myślę, ze to nie jest żadne widzimisie. Taka natura. I zrobiłabym wszystko, zeby takie dziecko kochać na milion procent.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaAlette
W takim wypadku większość tych dzieci nadal pozostanie w domu dziecka.


Piszesz tak, jakby prawo adopcji dla par homoseksualnych rozwiązywało problem dzieci w domu dziecka, a jak już pisałam, to bzdura. Po pierwsze tych par wcale nie jest tak dużo, by w ogóle miało to znaczenie, po drugie adopcja trudna jest strasznie dla par heteroseksualnych. Dlatego rozwiązań trzeba szukać w innym miejscu.

Kochać poza tym nie wystarczy chcieć, miłość jest czymś naturalnym. Dlatego to takie trudne dla dziecka i rodziny, która chce adoptować. Dlatego szukamy dla niego rozwiązań najlepszych, a nie trochę dobrych.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikayersinia
Adopcja to nie jest niczyje widzimisię, o czym już wcześniej pisałam. To nie jest "ja chcę". W adopcji najważniejsze jest dziecko, a nie jego rodzice.

Właśnie miałam to napisać, ale mnie ubiegłaś. Zgadzam się w 100%.
Dlatego szukamy dla niego rozwiązań najlepszych, a nie trochę dobrych.

To samo pisałam wyżej.

Tu nie chodzi o to, że osoby homoseksualne "spaczą dziecku psychikę". W żadnym wypadku nie. Po prostu, jak już wspomniałam wyżej, dziecko musi mieć pełną rodzinę - matkę i ojca - aby z niej czerpało wzorce jak wygląda współpraca obojga płci w rodzinie. Chłopcy zwykle szukają później dziewczyn, które przypominają im matkę, a dziewczyny szukają w chłopcach cech swoich ojców. Zazwyczaj, bo oczywiście ludzie są różni.

Nie uważam, żeby gej czy lesbijka wychowujący dzieci skrzywdziliby je w jakikolwiek sposób. Po prostu nie. Szkoda mi takich ludzi, którzy nie mogą mieć swojego dziecka, współczuję im, ale teraz kieruję się przede wszystkim dobrem dziecka, a nie czyimś prawem do jego posiadania.
 
Smierciojadek
Ja rozumiem, że najbardziej liczy się dobro dziecka, adopcja to jest temat dla mnie naprawdę odległy. Na ten moment definitywnie mogę powiedzieć, że nie byłabym w stanie pokochać obcego dziecka tak jak swoje. Dlatego pokłony dla wszystkich tych, którzy w tej roli idealnego rodzica się sprawdzają. Obym ja się nigdy nie musiała znaleźć w sytuacji, kiedy nie będzie innego wyjścia. Ale wiadomo, tożsamość zmienia się z wiekiem.

Mówicie, że dziecku powinno się zapewnić jak najlepsze wzorce. W porządku, zgadzam się z tym. Ale jak dla mnie z większości dzieci z domów dziecka nic nie wyrasta. (nie chcę, żeby to zabrzmiało brutalnie, ale jednak dzieciaki gubią się w okresie dojrzewania, nie ma ich kto zaprowadzić na dobrą drogę) Nie mają mają MIŁOŚCI ze strony innych, nie mają prawa do prywatności, potrzeby materialne są zaspokajane na najmniejszym poziomie. Ojca i matki też nie mają, więc nie mają żadnego wzoru rodzica. Jeżeli para homoseksualna po skomplikowanym procesie proceduralnym takie dziecko adoptuje, zapewnia im ze swojej strony czułość, miłość, zainteresowanie, dobrobyt materialny, takie dziecko ma szanse, żeby chodzić do dobrej szkoły, mieć wykształcenie, spędzać wolny czas tak jak mu się chce, rozwijać własne pasje. Ma szanse na nowy start.

Napiszę jeszcze z innej beczki - mając na myśli adopcję przez pary homoseksualne, mam jedynie obraz dwóch kobiet z dzieckiem. Nie wiem, czy jestem w stanie uwierzyć, że dwóch facetów dałoby radę. Kobieta to kobieta, ma instynkt macierzyński. Nie zaprzeczam sama sobie a propos poprzedniego akapitu, ale właśnie chciałabym podciągnąć dyskusję i usłyszeć wasze zdanie.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaAlette
Ale jak dla mnie z większości dzieci z domów dziecka nic nie wyrasta.


Ale ja się zgadzam. Bo Dom Dziecka to jakaś kpina i śmiech na sali. Dlatego chyba pojawił się pomysł (albo już się to pomału wprowadza), by te miejsca likwidować, a dzieci oddawać do rodzin zastępczych. To nie jest rozwiązanie idealne, ale na pewno lepsze.
Tylko po raz kolejny piszę, że przyznanie praw parom homoseksualnym nie rozwiązuje tego problemu. Bo jest dużo par hetero, które chcą adoptować, a są wykluczane z powodu kruczków prawnych czy czegokolwiek innego. Mało tego, w domach dziecka często przebywają dzieci, które wcale nie są przekazywane do adopcji - rodzice wciąż zachowują swoje prawa, ale są one ograniczone.
Nie sądzę, by to było jakiekolwiek wyjście. Wszyscy powołujący się na "lepiej będzie mu u rodziny homo niż w rodzinie patologicznej" tak naprawdę wcale nie mają na względzie dobra dziecka, ale właśnie tych par. Bo jeśli chcemy pomagać dzieciakom z domu dziecka, to szukajmy rozwiązania, które faktycznie jakoś wpłynie na ich sytuację.
web.archive.org/web/20170527063436im_/http://i61.tinypic.com/n1qk3n.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najfanfick2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najffalette.jpgwww.harry-potter.net.pl/images/articles/fanfick.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/autor_najlepszego_fanficka.png
www.harry-potter.net.pl/images/najsympatyczniejszy_uytkownik.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/2016awards_ff.png


66.media.tumblr.com/df7ff26a042721958add2f4d66811db3/tumblr_oc3zx5Nkcc1toyrsho3_1280.jpg

Kazui <3



78.media.tumblr.com/67e397cafbea681870d2cef222f21aa0/tumblr_os4igq7Fwu1s8gfjqo1_500.gif

W zasadzie lepiej tkwić w słodkiej niewiedzy. Umiejętność braku myślenia i brak odczuwania tego braku, w połączeniu z brakiem myślenia o myśleniu i przekonaniem, że się wszystko dobrze przemyślało jest darem, który posiadają tylko wybrani. Im więcej wiesz, tym mniej rozumiesz, więc w zasadzie lepiej nic nie wiedzieć i mieć święty spokój.

Dziękuję Wilenie za cudowny wiersz o moich Rycerzykach <3



Za siedmioma górami, za siedmioma lasami
Żył sobie Racław z rycerzykami.
Wielu ich tam było, innej maści każdy,
Jednak każdy spośród nich był bardzo odważny,
Choć nie tak jak Racław - mąż najlepszy w świecie,
Rozpalający serce niemal każdej kobiecie,
Lecz kochając jedną, tę spoza Lagary,
Którą owładnęły miłości jego czary
I wyczekuje tylko kiedy się zobaczą...
Ale koniec historii! Nie za to mi płacą.
Wracając do Lagary, żyła tam Liliana,
Która, chociaż nieporadnością owiana
I znana w otoczeniu z niechęci do koni,
Nie bała się prawie dzierżyć w ręku broni.
Gdy tylko nadszedł rozkaz, wskoczyła na konia.
Mając u swego boku Gaję, Aarona,
Fomę i Milana, a przed sobą zadanie,
Ruszyła, nie bacząc, czy coś jej się stanie.
Jednak Racława niestety przy nich nie było,
A szkoda, bo to by się lepiej skończyło.
Zamiast niego, Nadar przewodził tej grupie
I chociaż zdawało się, że ma wszystko w dupie,
Doprowadził ich całych do kapitana,
Nie mającego nic z Narnią wspólnego - Kasjana,
Który miał przy sobie ogiera wspaniałego,
Nawet dla stajennych nieprzyjemnego,
Z piękną grzywą i gracją, jakiej więcej miało
Jedynie zgrabne, Racławowe ciało...

Co było z Aaronem? Z ostrzem w jego dłoni?
I Lilianą? Jak z jej podejściem do koni?
Co z zaciętą Gają? Co z nadętym Milanem?
Potwornym ogierem wraz z jego panem?
Co z Fomą? Jak żyje? I jak jego rany?
Kiedy tego wszystkiego dowiedzieć się mamy?

Gdy tylko na Alette wielka wena spłynie.
Może nigdy, może jutro, może w czarnej godzinie,
Byle, jak to nastąpi, napisała wreszcie
O Racławie i jego kochanej niewieście.


Authors act like they are sorry for killing characters but really they are like this...


33.media.tumblr.com/1c33d4f027d1b0dfece36f03d8cab05f/tumblr_inline_nnkxxyKWKP1sr52q2_500.gif

31.media.tumblr.com/c5f304c7b0c89ee52e80a0a90f79fd7e/tumblr_inline_nnkxz1zV0v1sr52q2_500.gif

33.media.tumblr.com/9c3599c6a8d5caa85da97df2b4273732/tumblr_inline_nnkxz3S5OW1sr52q2_500.gif

Lista ficków, które przeczytałam i polecam

Miniaturki
"Nieszczęśliwa historia" ulki_black_potter
"Czterdzieści pięć" Barloma
"Pierwsza ofiara" Katherine_Pierce
"Przemyślenia" Wileny Romus
Przyjaciołom, których już nie ma Fuerte
"Zazdrość według Hermiony Weasley" Sam Quest
"Glizdogon" Nieoryginalnej
"Las mnie wzywa" Klaudek884
"***" Zirael

Serie
"Trudny wybór" Penelope
"Jako w piekle, tak i na ziemi" Christiny
"Proszę, powiedz moje imię" Only Dream
"Między wierszami" Fuerte

Drabble
"Znalezisko" Ann
"Miłość" Wioletty
"Bogini" ulki_black_potter

Poezja
"Feniks" Wileny Romus
"Na chwałę! Na honor!" Ann
"Zwariował!" Wileny Romus
"Wspaniały i Starożytny Hymn Rodu Black" Ann



38.media.tumblr.com/e7acb5a8e16d00b85b5d13f0579b1044/tumblr_inline_n8vl57qwvD1r1mylc.png


"Niewiele rzeczy ma na człowieka tak wielki wpływ jak pierwsza książka, która od razu trafia do jego serca. Owe pierwsze obrazy, echa słów, choć wydają się pozostawać gdzieś daleko za nami, towarzyszą nam przez całe życie i wznoszą w pamięci pałac, do którego, wcześniej czy później... i nie ważne, ile w tym czasie przeczytaliśmy książek, ile nowych światów odkryliśmy, ile się nauczyliśmy i ile zdążyliśmy zapomnieć... wrócimy." Carlos Ruiz Zafon



49.media.tumblr.com/06faed4d6c3be0fab9fbd74bd1023201/tumblr_mxeds7ekEv1ru0os8o4_500.gif



Oglądam chińskie bajki, czytam romanse a ciasto najbardziej lubię surowe. Pozdrawiam wszystkich, których karmiłam, a szczególnie tych, którzy z tego powodu cierpieli. Lubię gotować dla Gne, której wszystko smakuje i Ciemka, któremu śmierdzą (gotowane!) jajka. Piję herbatę koło kibla z Ang, o miłości rozmawiam z Pene, śpię na podłodze Ulki albo na kolanach Christiny. W moim sercu zawsze jest miejsce dla tych, z którymi obieram ziemniaki.

Pozdrawiam mistrza otwierania zamków Sam i specjalistę od łowienia smerfów Katherine
... a kiełbasa to najbardziej smakuje mi u Pauli love


68.media.tumblr.com/f0cb94d96489a7af17c663e1007e68fd/tumblr_ornxp7GtDG1sccmwvo1_1280.jpg
 
Prefix użytkownikayersinia
Oczywiście, zgadzam się z tym, że lepsza adopcja przez parę homoseksualną, niż wychowanie w domu dziecka. Jednak jeśli miałabym do wyboru oddać dziecko do rodziny hetero i homo, wybrałabym hetero, ze względów opisanych wyżej (w żadnym wypadku nie dlatego, że dziecko będzie "spaczone", bo powtarzam, w to nie wierzę).

Co do instynktu - uważam, że tak jak matki uczą się być matkami, tak ojcowie uczą się być ojcami. Niektórzy mężczyźni zarąbiście radzą sobie z dziećmi i aż miło na takich popatrzeć. Wydaje mi się, że to kwestia niewyręczania ich w obowiązkach przy dziecku przez żony ;) Myślę, że mężczyźni spokojnie poradziliby sobie. Wystarczy popatrzeć na zdjęcia np. Eltona Johna ze swoim dzieckiem, przez taki obrazek mam wyrzuty sumienia w związku ze swoimi poglądami na temat adopcji przez pary homoseksualne ;)

Zobaczyłam ten obrazek i nie mogłam się oprzeć, żeby go wrzucić do tej rozmowy :D
http://9gag.com/g...
 
Smierciojadek
Nikt nie mówi, że to rozwiąże problem, bo nie dość, że osób homoseksualnych jest mało, mało jest trwałych związków, a jeszcze mniej myśli o posiadaniu dzieci. To są jakieś jednostki pewnie. Tyle że ciągle odnosisz się do Polski - że jest zła sytuacja prawna domów dziecka, procedura jest skomplikowana i długotrwała. A przecież u nas takie związki nie są w ogóle legalne, więc jak tu mówić o adopcji dzieci. Nie wiem, czy dożyję w ogóle takiego momentu. Temat jest bardziej realny jeśli chodzi o inne kraje. Jeśli tam nie ma takich cyrków, jeśli żadna para hetero danego dziecka nie chce, czas mija, szanse maleją, to mimo wszystko lepszym rozwiązaniem są dla niego rodzice homoseksualni. Przynajmniej teoretycznie. To jest naprawdę bardzo skomplikowany temat. Nie wiem, czy ktoś może na 100% się z tym zgodzić albo na 100% być przeciwnym. Przynajmniej nie ja.
media2.giphy.com/media/6qdkSaKx2MfMA/giphy.gif

Nie można zapłacić za coś, co nie ma ceny. Niektórzy twierdzą, że każda, absolutnie każda rzecz na świecie ma swoją cenę. To nieprawda. Są rzeczy, które ceny nie mają, są bezcenne. Najłatwiej poznać takie rzeczy po tym, że raz utracone, są utracone na zawsze.

66.media.tumblr.com/d139938a33b1b4a6e9d05302028f7545/tumblr_nwp9a04Ew81qdp7auo3_500.gif

Nie wiesz, co pamiętasz, dopóki nie spróbujesz tego opowiedzieć. I nie wiesz, co tak naprawdę sądzisz na dany temat, dopóki nie zaczniesz się o to z kimś kłócić. W samotności nie jesteś nawet świadomy swoich sprzeczności.

media.tumblr.com/3ad8106e3bbe79c5eb59d42068d27812/tumblr_inline_ncezf4w8z41spqcq1.gif

Pamiętaj. W śnie nie da się szeptać.

38.media.tumblr.com/aafd9a4ade7ecf23ca4f3335aeabfaf9/tumblr_n5nak092R91sai67qo1_500.gif

www.harry-potter.net.pl/images/articles/2021-wydarzenie1.png
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najadm2020.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/najnick20202.jpg
www.harry-potter.net.pl/images/articles/pieko.jpg
www.harry-potter.net.pl/awards/images/awardswinner/najlepszy_newsman.png
www.harry-potter.net.pl/images/awards2013/najoryginalniejszy_nick_jadek.png
www.harry-potter.net.pl/images/najoryginalniejszy_nick.png
 
Prefix użytkownikaUpadly Aniol
Zacznę i ja od pytań, bo chyba będzie i składniej, i ładniej.

1. Czy uważasz, że miłość osób tej samej płci jest absolutnie normalna?
2. Czy jesteś za legalizacją związków partnerskich? Jeśli nie to dlaczego, a jeśli tak to w jakim zakresie?
3. Jak się ustosunkowujesz do publicznej debaty na temat związków homoseksualnych? Czy wszystko jest w porządku? Czego brakuje?
4. Czy jesteś za adopcją dzieci przez pary homoseksualne?


*1 Nie za bardzo uważam taką miłość za coś normalnego, zwyczajnego tak jak oddychanie czy wyjście do sklepu po pietruszkę. Pewnie gdybym chciał popłynąć nurtem 'poprawności politycznej', to powinienem napisać, że nie mam nic przeciw, znam sam 12 gejów i 7 lesbijek, ale nie widzę sensu w tym, żeby kłamać. To, że ja tego nie uznaję za coś powszechnego, nie znaczy, że tego nie ma. Nie uważam też zawodów w jedzeniu hamburgerów na czas za normalne, ale w pełni akceptuję ludzi, którzy w nich uczestniczą. To ich osobista sprawa, nikomu do prywatnych mieszkań nie zaglądam, ani do łóżek, ani też pod kołdrę czy do szafy. Mnie samo wyobrażenie po prostu...brzydzi i tyle. Skoro homoseksualizm nie jest chorobą, to i ja nie jestem chory, że mnie brzydzi wyobrażenie dwóch panów mówiąc górnolotnie kochających się. Czy osobę, którą brzydzą pająki można uznać za taką, która znęca się nad zwierzętami ? Raczej nie. Dlatego śmieszą mnie troszkę zarzuty w stosunku do ludzi, którzy nie przyklaskują homoseksualistom, że są homofobami. Czy ktoś widział marsz onanistów, zwolenników miłości oralnej np. w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku ? Bo ja nie...Pewnie dlatego, że ludzie poukładani nie wychodzą na ulice manifestować swoich predyspozycji seksualnych. To intymna sprawa, i prywatna. Nie rozumiem po co cyrk z tego robić.

Podsumowując : Dla mnie zupełnie normalne to nie jest, i takie moje psie prawo. Dla innych nie jest czymś normalnym oglądanie brazylijskich seriali, górska wspinaczka, zielony kolor włosów, kobieta z brodą itp. Nie znaczy to jednak, że w czymś homoseksualiści przeszkadzają.

*2 Mówiąc całkiem szczerze, to naprawdę niewiele mnie interesuje ten 'mega -ważny - problem'. Co tam bezrobocie, drogie leki, głodne dzieci...Związki partnerskie. Jak przegłosują, to niech mają. Mamy demokrację ( o której Arystoteles mówił "rządy osłów prowadzonych przez hieny" ). W czym by miało mi to przeszkadzać ? W niczym absolutnie. Ja sobie mogę chcieć, nie chcieć, popierać, być przeciw itp, ale nie mam żadnego na to wpływu.

*3 Mi się debata JKM z Biedroniem podobała. A serio, to brakuje wszystkiego. Kiedyś poseł Biedroń po prostu się obraził, i wyszedł z jakiegoś tam programu. Mamy za dużo skrajności po obu stronach. Przeciwnicy najchętniej zmarginalizowali by gejów czy lesbijki, a zwolennicy zaproponowali ustawę, w której trzeba przed każdą osobą homoseksualną klękać, bić brawo i całować po stopach.

*4 Tu brak zgody. Dwóch panów sobie dziecka nie zrobi mówiąc po prymitywnemu, tak więc nie rozumiem po co ręce po dzieci wyciągają. W niektórych "postępowych" krajach już chyba coś takiego jest ; tzn : nie ma matka/ojciec tylko rodzic1/rodzic2, bo co będzie jak ktoś ma dwie mamy ? Sąd, grzywna, Bruksela i Strasburg, media będą piać jak koguty w okresie godowym, a biedne lesbijki zażądają odszkodowania od państwa za znieważanie. Taki przykład z Norwegii. Zabrano Litwince dziecko, bo nie miała pasów zapiętych w samochodzie. Potem ta banda socjalistycznych urzędników doprowadziła, że szybko z pogotowia opiekuńczego chłopca oddano do "rodziny zastępczej", którą okazały się dwie lesbijki. Matka znalazła lepszą pracę, nauczyła się norweskiego, ale ponoć chłopiec po spotkaniu z matką miał koszmary w nocy, to ograniczono wizyty do dwóch na pół roku. I tak panie mają cudze dziecko, bo państwo zabrało. Dzieci są państwowe a nie rodziców. No i ze względu na traumę chłopiec zostaje z dwiema mamusiami. Kobiety mogą chyba jeszcze z in-vitro skorzystać, i tak "spłodzić potomka", ale u panów za jasny gwint nic nie wyjdzie. Jak ja wiem, że nie jestem skoczkiem narciarskim, który skacze lepiej od Kamila Stocha, to nie żądam, żeby mi Puchar Świata ktoś przywiózł. Nigdy nie będę go miał, bo nie jestem skoczkiem, to się niedomagam czegoś, czego w stanie zdobyć nie jestem. Tak pary homoseksualne niech nie żądają dzieci - jak sobie zrobią, to proszę. Pozostaje jeszcze bocian i kapusta.
24.media.tumblr.com/tumblr_m8xhishKur1qhr8kmo1_400.gifauto.img.v4.skyrock.net/7396/7977396/pics/160621264.gif
 

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo

Przejdź do forum:
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.20