
Artur urodził się w rodzinie czarodziejów czystej krwi 6 lutego 1950 roku. Jego matka, Cedrella Weasley pochodziła z rodu Blacków, z którego została wydziedziczona za małżeństwo z Septimusem Weasleyem uważanym za zdrajcę krwi. Artur miał dwóch braci, możliwe, że jednym z nich był Bilius, wuj Rona, który zobaczył Ponuraka. Tak jak wszyscy Weasleyowie miał rude włosy, chociaż na starość zaczął łysieć. Miał niebieskie oczy i nosił okulary. Był wysoki i chudy.
W wieku jedenastu lat został przyjęty do Szkoły Magii i Czarodziejstwa Hogwart, gdzie trafił do Gryffindoru. Tam też poznał swoją przyszłą żonę, Molly Prewett.
Podczas jednej ze schadzek przyłapał ich ówczesny woźny, Apollion Pringle. Arturowi zostały blizny po surowej karze.
Po ukończeniu szkoły mężczyzna dostał pracę w Ministerstwie Magii w Urzędzie Niewłaściwego Użycia Produktów Mugoli. Artur ożenił się z Molly Prewett, która urodziła mu sześciu synów i jedną córkę.
Artur zadebiutował w drugiej części przygód Chłopca, Który Przeżył. Prawie pochwalił Rona, Freda i George'a, którzy zabrali jego latającego Forda Anglię, żeby uwolnić Harry'ego z domu Dursleyów, ale zreflektował się widząc spojrzenie Molly. Pan Weasley przy każdej okazji wypytywał Pottera o działanie urządzeń mugoli, np. telefonu. Artur naprawił okulary Harry'ego, które ten rozbił wypadając z kominka na Nokturnie. Na ulicy Pokątnej mężczyzna wypytywał rodziców Hermiony Granger o różne mugolskie sprzęty. W księgarni Esy i Floresy wdał się w bójkę z Lucjuszem Mafloyem, który szydził z ubóstwa rodziny Weasleyów. Walczących rozdzielił Hagrid.
Z wyjca, którego dostał od matki Ron, dowiadujemy się, że jego ojca czekało w pracy dochodzenie w sprawie latającego Forda Anglia, którym chłopiec i Harry Potter polecieli do Hogwartu, po tym jak Zgredek zablokował przejście na peron 9 i 3/4. Nie wiemy jak zakończyła się sprawa. Prawdopodobnie wyrok nie był surowy, ponieważ Artur nie został zwolniony z pracy. Pod koniec tej części pan Weasley wraz z żoną zostali wezwani do Hogwartu, po tym jak ich córka została porwana do Komnaty Tajemnic.
W Proroku Codziennym ogłoszono, że Artur wygrał na loterii 700 galeonów. Wygraną przeznaczył na wycieczkę do Egiptu z całą rodziną. Za resztę pieniędzy kupił Ronowi nową różdżkę. Ostatnie dni wakacji Weasleyowie spędzili w Dziurawym Kotle, gdzie przebywał już Harry Potter, który uciekł z domu wujostwa. W tej części z Azkabanu uciekł Syriusz Black. Pan Weasley myślał, że zrobił to, by dopaść Harry'ego. Artur w tajemnicy przed Potterem dyskutował z żoną, czy powiedzieć o tym chłopcu. Mężczyzna nie zgadzał się z Knotem, który uparł się, by traktować Harry'ego jak dziecko. Molly nie była do tego przekonana, ale ostatecznie zgodziła się, by Artur zrobił jak uważa. Małżeństwo nie było świadome, że Harry podsłuchał rozmowę, dlatego gdy pan Weasley chciał powiedzieć mu o rzekomym zagrożeniu, on już o tym wiedział. Mężczyzna kazał przysiąc chłopcu, że nie będzie szukał Syriusza bez względu na to, co usłyszy.
Latem 1994 roku, pan Weasley dostał miejsca w loży honorowej na finał Mistrzostw Świata w Quidditchu od Ludona Bagmana, w zamian za pomoc jego bratu, Otto Bagmanowi. Artur pojawił się w domu Dursleyów, żeby zabrać na to wydarzenie Harry'ego Pottera. Niestety, Weasleyowie postanowili dostać się do domu przy Privet Drive 4 za pomocą Sieci Fiuu. W efekcie utknęli w zamurowanym elektrycznym kominku mugoli. Pan Weasley był jednak zafascynowany, gdy Harry powiedział mu o elektrycznym wkładzie. Mężczyzna, żeby wydostać siebie i synów, rozwalił kominek i przy okazji zdemolował salon. Artur usiłował uprzejmie nawiązać rozmowę z wujostwem Harry'ego, jednak rodzina mugoli nie była zadowolona z gości obecnych w ich domu. Pan Weasley używając, zaklęcia Incendio, rozpalił ogień w kominku. Jako pierwsi do Nory polecieli Fred, George i Ron. Artur był zdziwiony obojętnością Dursleyów i tym, że nie mieli zamiaru pożegnać się z siostrzeńcem. Nienajlepsze wrażenie jakie zrobili Weasleyowie zwieńczył fakt, że kuzyn Harry'ego, Dudley, zjadł gigntojęzyczne toffi, które Fred specjalnie upuścił. Artur wysłał Pottera do Nory, a sam został, żeby pomóc synowi Dursleyów pozbyć się wielkiego języka. Był to jeden z rzadkich przypadków, gdy pan Weasley zdenerwował się na swoich synów. Nieco później Artur wraz z dziećmi, Harrym i Hermioną oraz Amosem Diggorym i jego synem, Cedrikiem, dostał się świstoklikiem na miejsce rozgrywania finału Mistrzostw Świata w Quidditchu. W czasie pobytu na kempingu, grupa nocowała w namiotach. Po finale, w którym Irlandia pokonała Bułgarię, na polu namiotowym doszło do ataku zamaskowanych śmierciożerców. Artur wraz z Billem, Charliem i Percym poszedł walczyć z napastnikami, a reszta miała się schować. Wkrótce na niebie pojawił się Mroczny Znak. Pan Weasley był w lesie, w którym znaleziono Harry'ego, Rona i Hermionę tuż po ukazaniu się Znaku.
Artur uwierzył w powrót Voldemorta. Wraz z żoną dołączył do reaktywowanego Zakonu Feniksa. W trakcie wakacji pokłócił się z Percym - jego syn awansował na młodszego asystenta Ministra Magii i myślał, że ojciec będzie z niego dumny. Pan Weasley uważał jednak, że Korneliusz Knot chce mieć szpiega w ich rodzinie. Percy oskarżył Artura, że nie ma ambicji i jest głupi, bo popiera Dumbledore'a. Stwierdził, że to dlatego rodzina jest biedna. Wkrótce po tym Pan Weasley wraz z rodziną przybył do Kwatery Głównej Zakonu Feniksa w Londynie.
To Artur zaprowadził Harry'ego na przesłuchanie w Ministerstwie Magii w sprawie użycia Zaklęcia Patronusa w obecności mugola. Wtedy też Harry zobaczył biuro, w którym pracował pan Weasley. Nie posiedzieli tam jednak długo, ponieważ okazało się, że przesłuchanie zostało przeniesione na wcześniejszą godzinę. Po rozprawie Artur ucieszył się, gdy Potter został oczyszczony z zarzutów i był zdziwiony, że przesłuchiwał go cały Wizengamot.

Na krótko przed Bożym Narodzeniem Artur został dotkliwie pogryziony przez Nagini, węża Voldemorta. Miało to miejsce w Ministerstwie Magii, gdzie pełnił wartę przed drzwiami Departamentu Tajemnic, wypełniając tym samym zadanie dla Zakonu Feniksa. Mężczyzna przeżył tylko dlatego, że Harry'emu Potterowi przyśnił się atak i szybko powiadomiono o tym Minerwę McGonagall, a potem Albusa Dumbledore'a. Artur trafił do Szpitala Świętego Munga na oddział Urazów Magizoologicznych. Następnego dnia odwiedziła go cała rodzina, a także Harry, Hermiona, Remus Lupin i Alastor Moody. Pan Weasley musiał nosić bandaże, ponieważ gdy uzdrowiciele próbowali je zdjąć, zaczynał okropnie krwawić, a rany nie chciały się zabliźnić. Musiał przyjmować eliksir uzupełniający krew. Artur, zafascynowany mugolskimi zwyczajami, zgodził się na propozycję stażysty Augustusa Pye'a, żeby zaszyć jego rany. Spotkało się to z niezadowoleniem pani Weasley, która kategorycznie zabroniła dalszego eksperymentowania. Ostatecznie Artura wyleczono magicznymi sposobami. Święta wraz z rodziną spędził w Grimmauld Place 12.
Artur awansował na szefa Biura Wykrywania i Konfiskowania Fałszywych Zaklęć Obronnych i Środków Ochrony Osobistej. Odtąd jego praca polegała znajdywaniu i aresztowaniu ludzi sprzedających różne amulety, np. przeciwko inferiusom, które w rzeczywistości nie działały lub dawały niepożądane skutki, co kończyło się trafieniem do Świętego Munga. Było to bardzo popularne, ponieważ było powszechnie wiadomo o powrocie Voldemorta. Pan Weasley awans otrzymał od Rufusa Scrimgeoura, nowego ministra magii. W tym samym roku Nora pełniła funkcję Kwatery Głównej Zakonu Feniksa. Artur często przynosił wieści o zaginięciach, znalezieniu czyjegoś ciała lub porwaniu, zanim jeszcze informacja trafiła do Proroka Codziennego. To właśnie on powiedział o zniknięciu Garricka Ollivandera. Artur wraz z Molly miał ustalone hasło bezpieczeństwa. Pani Weasley musiała pytać męża, czego by najbardziej pragnął. Prawidłowa odpowiedź brzmiała "dowiedzieć się, dlaczego samoloty nie spadają". Następnie Artur pytał żonę, jak lubi, żeby ją nazywał, kiedy są sami. Dopiero po uzyskaniu odpowiedzi, którą była "Dygotka", Pan Weasley pozwalał Molly wpuścić się do domu. Tego odzewu używali za każdym razem, gdy Artur wracał, ponieważ była to procedura zalecana przez ministerstwo i chciał dawać dobry przykład. Na peronie 9 i 3/4 Harry opowiedział Arturowi o swoich podejrzeniach wobec Dracona Malfoya. Okazało się, że pan Weasley wiedział, że chłopaka wraz z przyjaciółmi nie było na zapleczu Magicznych Dowcipów Weasleyów, gdy rzekomo mieli tam być. W rzeczywistości śledzili razem Malfoya, który udał się na Ulicę Śmiertelnego Nokturnu. Potter opowiedział Arturowi o tym, co Ślizgon robił w sklepie Borgina i Burkesa. Mężczyzna był zaskoczony, gdy Harry podzielił się z nim przypuszczeniem, że Draco został śmierciożercą na miejsce swojego ojca. Artur wątpił, że Voldemort pozwoliłby na to szesnastolatkowi. Powiedział Potterowi, że kiedy aresztowano Lucjusza Malfoya, przeszukali jego dom i zabrali wszystko, co wydało im się niebezpieczne. Przyznał jednak, że Harry mógł mieć rację, że coś przeoczyli, ale Wybraniec nie był pewien,czy pan Weasley sobie z niego nie kpił.
- Myślę, że coś przeoczyliście - upierał się Harry.
- Może masz rację - powiedział pan Weasley, ale Harry nie był pewny, czy sobie z niego nie kpi."
W wigilię Bożego Narodzenia Harry znowu próbował porozmawiać z Arturem o Draconie Malfoyu. Pan Weasley powiedział mu, że przeszukał dom Malfoya, ale nie znalazł niczego, czego nie powinno tam być. Potter opowiedział mu wszystko, co podsłuchał z rozmowy Malfoya i Snape'a. Artur stwierdził, że dawny nauczyciel eliksirów po prostu udawał, że chce pomóc Malfoyowi. Niespodziewaną wizytę w Norze złożył Percy. Artur nie wyraził żadnych emocji, poza wymianą zdumionego spojrzenia z żoną, ponieważ jego syn przybył z ministrem magii. Okazało się, że prawdziwym celem wizyty było to, że Scrimgeour chciał porozmawiać z Harrym, a rzekoma chęć Percy'ego, by zobaczyć rodzinę, była przykrywką.
Artur i Molly pojawili się w Hogwarcie po tym, jak Ron przypadkiem wypił zatruty miód pitny i przeżył tylko dlatego, że Harry w ostatniej chwili wpakował mu bezoar do ust. Wiemy, że Weasleyowie podczas tej krótkiej wizyty byli u Dumbledore'a, z którym prawdopodobnie rozmawiali o zaistniałym incydencie.
Po śmierci Dumbledore'a i bitwie ze śmierciożercami, państwo Weasleyowie ponownie przybyli do Hogwartu, ponieważ ich najstarszy syn, Bill, został ciężko zraniony przez Fenrira Greybacka. Artur tak jak Molly martwił się, że Bill będzie wilkołakiem, ale Lupin zapewnił, że do tego nie dojdzie, ponieważ Greyback nie był przemieniony, gdy zaatakował najstarszego z rodzeństwa Weasleyów. Artur wraz żoną wziął udział w pogrzebie Albusa Dumbledore'a.
Artur uczestniczył w ewakuacji Harry'ego z Privet Drive. Poleciał na miotle z Fredem. Hagrid wyjawił Potterowi, że pan Weasley podrasował motocykl Syriusza, którym lecieli półolbrzym i Wybraniec. Dodał pojazdowi kilka ulepszeń, takich jak buchanie ognia i torpedowanie cegłami. Nad Little Whinging rozpętała się bitwa ze śmierciożercami, pojawił się także sam Voldemort. Artur i Fred mieli przylecieć jako drudzy do Nory, ale ich świstoklik, stara tenisówka, przyleciał bez nich. Ostatecznie obaj wrócili cali i zdrowi. Pan Weasley nie pozwolił Kingsleyowi Shackleboltowi sprawdzić swojej tożsamości, ponieważ chciał zobaczyć George'a, który stracił ucho. Zagroził aurorowi, że oberwie, jeśli nie zejdzie mu z drogi. Później Bill poinformował Artura o śmierci Szalonookiego. Pan Weasley pozwolił Hermionie zatrzymać namiot Perkinsa.
Niedługo potem odbył się ślub i wesele Billa i Fleur. Został on przerwany przez patronusa Kingsleya, który oznajmił gościom, że Scrimgeour nie żyje, ministerstwo padło i nadchodzą śmierciożercy. Później Artur wysłał swojego patronusa - łasicę - do Harry'ego, Rona i Hermiony, którzy schronili się na Grimmauld Place 12, żeby poinformować ich, że rodzina jest bezpieczna i by nie odpowiadali, bo są śledzeni. W Ministerstwie Magii zapanował reżim Voldemorta. Artur jako jeden z nielicznych, którzy sprzeciwiali się przesłuchiwaniom mugolaków, był stale inwigilowany. Harry Potter przemieniony w Alberta Runcorna, znalazł teczkę pana Weasleya w szufladzie w gabinecie Dolores Umbridge. Artur i Molly uciekli do domu ciotki Muriel, gdy śmierciożercy dowiedzieli się, że Ron poszukuje horkruksów z Harrym i Hermioną.
Artur wziął udział w Bitwie o Hogwart. Podobnie jak inni, dostał się do Hogwartu tajemnym przejściem za portretem Ariany w Świńskim Łbie, które prowadziło do Pokoju Życzeń. W Hogwarcie pojawił się także Percy, który przeprosił rodzinę.
- Przepraszam, tato - wymamrotał.
Pan Weasley zaczął podejrzanie szybko mrugać oczami, a potem też rzucił się, by wyściskać syna."
Pan Weasley wspólnie z Percym pokonał Piusa Thicknesse'a, który pod wpływem Imperiusa pełnił funkcję Ministra Magii w czasie panowania Voldemorta. Potem Artur widział, jak jego żona zabija Bellatriks Lestrange, a Harry zwycięża Czarnego Pana. Radość została jednak stłumiona przez żałobę. Rodzina Weasleyów opłakiwała śmierć Freda i innych poległych.
Po wojnie Artur nadal pracował w ministerstwie. Naprawił dla Harry'ego motocykl Syriusza. Doczekał się aż dwanaściorga wnucząt - Victoire, Dominique, Louisa, Molly, Lucy, Freda, Roxanne, Jamesa, Albusa, Lily, Rose i Hugo.
Artur znany ze swojego zamiłowania do mugoli, uważał, że nie są gorsi od czarodziejów, przez co czarodzieje pokroju Malfoyów uważali go za "zdrajcę krwi". Chciał np. dowiedzieć się jak działa elektryczność. Wiemy też, że zbierał różne mugolskie przedmioty, takie jak wtyczki i baterie, co nie podobało się jego żonie. Pan Weasley przerobił także starego Forda Anglię na latający samochód, mimo że było to niezgodne z prawem.

- Fascynujące! - zawołał, kiedy Harry opowiedział mu drobiazgowo jak działa telefon. - Naprawdę, bardzo pomysłowe! Ileż ci mugole wynajdują sposobów, żeby się obywać bez magii!"
Artur w pierwszych częściach został ukazany jako roześmiany, zabawny mężczyzna. Był kochającym mężem i ojcem. Dbał o bezpieczeństwo rodziny, o czym może świadczyć fakt, że w "Księciu Półkrwi" pilnował, by on i Molly używali ustalonego odzewu, za każdym razem, gdy wracał do domu, mimo że pani Weasley uważała to za głupie. Żona miała na niego duży wpływ, dlatego mógł być postrzegany jako pantoflarz. Przykładem może być sytuacja, w której prawie pochwalił synów za zabranie jego auta, ale widząc spojrzenie Molly, natychmiast ich skarcił, a raczej udawał. Mogło to prędzej wywołać śmiech niż pokorę. Pan Weasley zwykle był spokojny i bardzo rzadko się denerwował. Tylko raz wściekł się tak jak Molly - gdy Fred prawie namówił pięcioletniego wówczas Rona do złożenia Przysięgi Wieczystej. Innym razem pokłócił się z Percym. Mimo że tego nie okazywał, Artura na pewno bolało zachowanie Percy'ego. Gdy ten przeprosił rodzinę, ojciec wybaczył mu. Pan Weasley miał dobre relacje z wieloma ludźmi. Był lubiany wśród członków Zakonu Feniksa, miał także dobrych znajomych wśród współpracowników. Jako przykład można podać to, że czwartej części przygód chłopca z blizną, zwrócił się do strażnika świstoklików, Bazyla, po imieniu, co świadczy o tym, że musieli się znać. Artur chętnie pomagał innym, np. Otto Bagmanowi, który miał kłopoty z kosiarką. Mimo że nie zostało to ukazane tak, jak w przypadku jego żony, możemy przypuszczać, że kochał Harry'ego Pottera jak syna. Mógł to wzmocnić fakt, że Wybraniec uratował dwoje jego dzieci, Ginny i Rona, a także jego samego przed śmiercią. Pan Weasley miał też dobre stosunki z Hermioną Granger. Artur był wrogo nastawiony do Malfoyów, którzy szydzili z biedy jego rodziny. Raz, w "Komnacie Tajemnic", wdał się w bójkę z Lucjuszem Malfoyem. Z powodu swojego zamiłowania do mugoli nie był lubiany przez rodziny fanatyków czystej krwi. Jednak pan Weasley nigdy nie zmienił swoich poglądów, nawet wtedy, gdy był inwigilowany podczas reżimu Voldemorta. Artur odznaczał się odwagą. Wziął udział w Bitwie o Hogwart, którą przeżył.
*W przeciwieństwie do książek, w filmach Artur nie nosił okularów i nie łysiał.
*Pierwotnie to pan Weasley miał zginąć przez atak Nagini, ale J.K. Rowling zmieniła zdanie stwierdzając, że był jednym z niewielu dobrych ojców serii. Zamiast niego uśmierciła Syriusza Blacka.
*W VII części gry na wideo opartej na książce Harry Potter i Insygnia Śmierci to Artur czyta testament Albusa Dumbledore'a, a nie Rufus Scrimgeour, jak to było przedstawione w filmie i książce.
Źródła:
- pl.harrypotter.wikia.com
- Seria książek "Harry Potter"
Korekta: Mikasa


Nicram_93



[P]Louise Lainey

Spodobał mi się ten podział na kolejne tomy i opis roli Artura w każdym z nich. Artykuł nie wydaje mi się jakoś wybitnie długi do tego napisany jest ciekawie, więc nie miałam żadnego problemu z czytaniem
Krnabrny
Nedelle
Nessa Laime
Fajnie, że się wysiliłaś


ja mam propozycję. poczujmy się staro. ile lat mieliście jak założyliście tu konto a ile macie teraz?a miałam 18 a teraz mi stuknie 30 w lipcu 
A.
Poprawiłam kilka zdań i literówek, ale ogólnie uważam, że jest to dobrze napisany artykuł. Widać włożoną pracę, postarałaś się, żeby całość prezentowała się ładnie także pod względem wizualnym. Duży plus za zakończenie, w którym powtórzyłaś pewne rzeczy, co stanowi dobre podsumowanie całego tekstu. Jestem pozytywnie zaskoczona : D.