Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

[WYWIAD] Fiona Shaw ...

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie wywiadu z Fioną Shaw dla VULTURE o Killing Eve i Fleabag - serialach, które ostatnio ...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Insyg...

Kategoria: Streszczenia
Autor: PaulaSmith

Streszczenie siódmej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

[RECENZJA] Zabójcza ...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Recenzja czwartego tomu o Cormoranie Strike'u.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Praca w magicznym świecie
>> Czytaj Więcej

Katherine Waterston

Kategoria: Fantastyczne zwierzęta
Autor: Prefix użytkownikaBumSzakalaka

Wcieliła się w postać Tiny Goldstein w filmie Fantastyczne Zwierzęta.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Zakon...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Streszczenie piątej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

Helen McCrory

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Odtwórczyni roli Narcyzy Malfoy.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 6.

Tytuł: Rozdział 6.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Ginny prosi Lunę o pomoc w związku z przeklętym naszyjnikiem.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 5.

Tytuł: Rozdział 5.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Kradzież i wielka ucieczka Ginny.
>> Czytaj Więcej

[NZ][ JEDNAK DWADZI...

Tytuł: [ JEDNAK DWADZIEŚCIA SIEDEM ]
Seria: To tylko szlaban!
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

seria publikowana również na wattpadzie pod tą samą nazwą, konto: @chaistoria
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 8
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Prawdziwe wspomnienia Hermiony są szokujące nie tylko dla niej
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4.

Tytuł: Rozdział 4.
Seria: Zgniłe jabłka panny Weasley
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaCanisPL

Przygód Ginny i Rona ciąg dalszy.
>> Czytaj Więcej

[NZ]HGSS Dwa Słowa ...

Tytuł: HGSS Dwa Słowa Rozdz. VI część 7
Seria: HGSS Dwa Słowa
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaAnni1111

Nieoczekiwane wyjaśnienie, ale czy na pewno prawdziwe?
>> Czytaj Więcej

Rozumiem...

Tytuł: Rozumiem...
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaGoretti MK

Harry wrócił wstrząśnięty do pokoju wspólnego Gryfonów, myśląc o tym co powiedział mu Draco...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 39
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaRoksolana Delakur (Sklepikarz na Pokątnej)
Prefix użytkownikaRue Riddle (Śmierciożerca)
Łącznie na portalu jest
43,527 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 227
Było: 07.06.2019 01:17:15
Napisanych artykułów: 1,034
Dodanych newsów: 9,778
Zdjęć w galerii: 20,648
Tematów na forum: 3,579
Postów na forum: 308,243
Komentarzy do materiałów: 217,825
Rozdanych pochwał: 3,175
Wlepionych ostrzeżeń: 4,143
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1671
uczniów: 3161
Hufflepuff
Punktów: 664
uczniów: 3051
Ravenclaw
Punktów: 1058
uczniów: 3854
Slytherin
Punktów: 629
uczniów: 3134

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
17% [4 głosy]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
0% [0 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
13% [3 głosy]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
9% [2 głosy]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
9% [2 głosy]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
52% [12 głosy]

Ogółem głosów: 23
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:29 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:22 w Dziurawy Kocioł
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:17 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:13 w Dziurawy Kocioł
HufflepuffWarren Samuel Wilson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 01:05 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRuby Anderson ostatnio widziano 27.06.2019 o godzinie 00:58 w Dziurawy Kocioł
Bank Gringotta
http://www.harry-potter.net.pl/images/articles/ban.jpg


Bank Gringotta (ang. Gringotts Bank) jest jedynym bankiem w świecie czarodziejów, jaki znamy. Są tam przechowywane przeróżne kosztowności, na czele z pieniędzmi czarodziejów. Pomijając Hogwart, bank ten uznawany jest za najbezpieczniejsze miejsce w Anglii. Jest tak dlatego, ponieważ naniesiono na niego wiele zaklęć ochronnych, a skrytki są zabezpieczane na mnóstwo sposób. Bank jest zrobiony ze śnieżnobiałego marmuru i jest położony lekko w dół ulicy Pokątnej, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Śmiertelnego Nokturnu. Wyróżnia się od pozostałych budynków wielkością; jest od nich wyższy i widać go z daleka ulicy Pokątnej. W banku można wpłacać i wypłacać swoje pieniądze, a także wymieniać je na banknoty mugolskie.
W środku jest pełno goblinów, które dzięki swojej przebiegłości i sprytowi, bardzo dokładnie sprawują pracę w banku. Znanymi goblinami są Gryfek, Gornak, Bogrod, Ragnuk i Ragnok.
Stojąc przed jego wrotami widoczny jest napis:

"Wejdź tu, przybyszu, lecz pomnij los,
Tych, którzy dybią na cudzy trzos.
Bo ci, którzy biorą, co nie jest ich,
Wnet pożałują żądz niskich swych.
Więc jeśli wchodzisz, by zwiedzić loch
I wykraść złoto, obrócisz się w proch.
Złodzieju, strzeż się, usłyszałeś dzwon
Co ci zwiastuje pewny, szybki zgon.
Jeśli zagarniesz cudzy trzos,
Znajdziesz nie złoto, lecz marny los."

Opis zabezpieczeń
Krypty mieszczą się głęboko pod bankiem. Nie wiadomo ile jest ich dokładnie, ale przyjmuje się, że około siedmiuset.
Większość z nich można otworzyć za pomocą klucza, ale są też takie, do których przejście otwiera się na inne sposoby. Jednym z nich jest pogłaskanie palcem drzwi, które natychmiast się rozpływają. Najstarsze skrytki wymagają dotknięcia całą dłonią, aby mogły się otworzyć.
Wszystkie te czynności może wykonywać wyłącznie goblin. W przeciwnym razie, osoba próbująca włamać się do skrytki zostanie wciągnięta do środka skarbca, a tym samym uwięziona w pułapce.
Jednymi z zabezpieczeń jest stosowanie próbników tożsamości przez gobliny. Wykorzystywane były głównie w czasach ataków śmierciożerców, podczas wpłacania i wypłacania pieniędzy. Znaną osobą, którą spotkała identyfikacja, był Arkie Philpott.
Najbardziej wartościowe i najstarsze skrytki znajdują się na samym dole podziemi. Przejścia do nich strzeże smok, a także Wodospad Złodzieja, który ściera wszystkie zaklęcia rzucane na osobę, wykrywając oszustów.
Smok, który pilnował wartościowych skrytek to Spiżobrzuch Ukraiński. Jest ślepy, ale przedostać się obok niego można tylko za pomocą brzękadeł. Uwolnili go Hermiona, Ron i Harry w VII tomie, wydostając się na jego grzbiecie na zewnątrz banku.
Inną formą zabezpieczeń jest mnożenie się przedmiotów, które zostaną dotknięte przez inną osobę, niż właściciela krypty. Ma to na celu uwięzić złodzieja. Z taką sytuacją spotykamy się w skrytce Bellatrix, podczas włamania trójki przyjaciół.
Gobliny sprawdzają skrytki co dziesięć lat i usuwają ewentualne ciała.


http://www.harry-potter.net.pl/images/articles/ban2.jpg


Historia Banku
Bank został założony przez goblina o nazwie Gringott w 1743 roku. Na początku podlegał on Ministerstwu Magii, ale w 1865 roku Ministerstwo oddało go goblinom, czyniąc ich oficjalnymi pracownikami. Od tej pory Bank Gringotta jest własnością goblinów. Są one niezwykle przebiegłymi, chytrymi, ale też uczciwymi stworzeniami, idealnymi do prowadzenia banku. Obowiązuje ich tajemnica na temat banku i informacji o nim, której ściśle dotrzymują. Jako jedyne spośród całej społeczności czarodziejów znają wszystkie korytarze, przejścia, zaklęcia ochronne i stworzenia pilnujące banku.
W świecie czarodziejów wyróżnia się trzy rodzaje monet: złote Galeony, srebrne Sykle, i brązowe Knuty. Jeden Galeon jest warty 17 Sykli, a jeden Sykl - 21 Knutów.

"Doszli do śnieżnobiałego budynku, który wyrastał ponad okoliczne sklepy. A obok potężnych drzwi z brązu, w szkarłatno-złotej liberii, stał...
- Tak... to jest goblin[...]Goblin był prawie o głowę niższy od Harry'ego. Miał śniadą, chytrą twarz, spiczastą bródkę i, jak zauważył Harry, bardzo długie palce i stopy. Ukłonił się, kiedy podeszli bliżej."

Wygląd Banku
Do środka Gringotta prowadzą białe schody. Po przejściu przez brązowe drzwi widać wielką marmurową salę. Na wysokich stołkach, za długimi kontuarami, siedzi około stu goblinów, które przez cały czas skrobią piórami w wielkich księgach rachunkowych, odważając monety na mosiężnych wagach i badając drogie kamienie przez lupy. W ścianach jest mnóstwo drzwi, a przy każdych stoi dwóch goblinów, którzy wskazują drogę wchodzącym i wychodzącym klientom. Idąc dalej, korytarz wiedzie nieco w dół, a w posadzce widnieją wąskie szyny. Na nich znajdują się wagoniki, które bardzo szybko jeżdżą do poszczególnych skrytek. Zagłębiając się coraz niżej, mijamy podziemne jezioro, gdzie ze sklepienia i posadzki wyrastają olbrzymie stalaktyty i stalagmity. Wózki mają tylko jedną prędkość.

Opis krypt
Skrytka Dumbledore'a ma numer 713. Jest położona głęboko pod ziemią, dzięki czemu zwiększa się jej bezpieczeństwo. Mieścił się w niej Kamień Filozoficzny, który na polecenie Dumbledore'a został zabrany przez Hagrida. Prawdopodobnie Dyrektor Hogwartu dzielił swoją skrytkę z Fineasem Nigellusem.
Skrytka 711 należy do Syriusza Blacka. Jak nam wiadomo, jest w niej zawarta rozsądna ilość złota. W 1993 roku Syriusz musiał wypłacić z niej część złota, aby kupić miotłę Harry'emu. Krypta ta jest położona niedaleko skarbca Albusa, głęboko w podziemiach. Po śmierci Syriusza, cały posiadany majątek został przepisany na Harry'ego.
Sejf rodziny Weasleyów nie jest zbyt zapełniony pieniędzmi. Większość z nich to Sykle. Nie jest dobrze chroniony, ponieważ znajduje się dość wysoko. Weasleyowie opróżnili skrytkę w 1992 roku.
Krypta Pottera ma numer 687, i jest położony na średniej wysokości; mieści się wyżej od numerów 711 czy 713, ale niżej od skrytki Weasleyów. Harry pierwszy raz wszedł do środka skrytki w 1991 roku. Aby wejść do jej środka, wystarczy użyć zwykłego klucza.
Bardzo nisko położona i strzeżona przez smoka jest skrytka Bellatrix Lestrange. Zabezpieczona jest lepiej niż numery 713 i 711. Jednym z nich jest mnożenie się przedmiotów, kiedy są dotykane przez niewłaściwą osobę, a jednocześnie powodują zaklinowanie złodzieja. Lestrange przechowywała w nim podróbkę Miecza Gryffindora, który w jej przekonaniu był oryginalny i Puchar Helgi Hufflepuff , który był horkruksem wykradzionym przez trójkę przyjaciół w 1998 roku.

Krążyły plotki, że Korneliusz Knot próbował przejąć bank, gdy był Ministrem Magii, jednak informacja ta została opublikowana w "Żonglerze", dlatego prawdopodobnie była fałszywa.



Wydarzenia
Jak powiedział Hagrid, żeby dokonać włamu do Gringotta, trzeba być szalonym. Pomimo tego, w historii banku miały miejsce dwie napaści.
31 lipca 1991 roku Harry pierwszy raz wszedł do banku z Hagridem, żeby wybrać swoje pieniądze. Zaraz po tym dowiedział się z "Proroka Codziennego" o włamaniu do Gringotta, którego dokonał Kwiryniusz Quirrell, nauczyciel OPCM w pierwszym roku nauki Harry'ego w Hogwarcie. Na polecenie Voldemorta miał okraść kryptę numer 713, która należała do Dumbledore'a, i zabrać z niej Kamień Filozoficzny. Nie udało mu się, ponieważ Hagrid w ten sam dzień opróżnił skrytkę na polecenie Albusa. Wydarzenie to i tak wywołało zdumienie społeczeństwa czarodziejów, bo jak dotąd nikt wcześniej nie włamał się do banku.
1 maja 1998 roku, Hermiona, Ron i Harry weszli do banku, żeby wykraść i zniszczyć z rodzinnej skrytki Bellatrix Lestrange Puchar Helgi Hufflepuff, który był jednym z horkruksów Voldemorta. Za pomocą eliksiru wielosokowego Hermiona przemieniona w Bellatrix, Ron w Dragomira Desparda, a Harry i Gryfek schowani pod peleryną niewidką, weszli do banku. Zostali wykryci przez Wodospad Złodzieja, który zmył z nich zaklęcie. Za pomoc goblinowi mieli dać Miecz Gryffindora, lecz jak się później dowiadujemy, zostali oszukani przez Gryfka, który ostrzegł wcześniej innych goblinów o próbie włamania do banku. Zostali uwięzieni w pułapce, ale ostatecznie udało im się uciec na ślepym smoku.

Panowanie Voldemorta
Po przejęciu władzy przez Voldemorta, bank stał się własnością wszystkich osób, które należą do magicznego świata, a gobliny były jedynie jego pracownikami. Wprowadzono również kolejne zabezpieczenia w postaci strażników - czarodziejów. Niektóre gobliny, takie jak Gryfek, uciekły, nie godząc się na zaistniałe traktowanie. Ich zdaniem to oni powinni zarządzać bankiem, a nie służyć jako jego pracownicy. Na wybranie pieniędzy ze swojej skrytki czekało się wówczas około pięciu godzin. Po Wojnie Czarodziejów władze prawdopodobnie ponownie przejęły gobliny.

http://www.harry-potter.net.pl/images/articles/ban4.gif


Ciekawostki:

* W banku przechowywano Kamień Filozoficzny - alchemicznie wytworzoną substancję, która dawała nieśmiertelność.

* W banku Gringotta staż odbywała Fleur Delacour, która po ukończeniu Beaxbatons przyjechała do Londynu, żeby podszkolić swój angielski.

* Gdy kryptę Dumbledore'a i Flamela numer 713 oddzieli się, wyjdzie 7 13, czyli szczęśliwa i pechowa liczba - odzwierciedlenie Dyrektorów Hogwartu. Drugim sposobem jest odwrócenie liczb 713, czyli 317, a następnie oddzielenie ich. Powstała data 31/7, czyli dzień opróżnienia i włamania do skrytki.

* Bill Weasley pracował dla banku w Egipcie.

* Mottem banku są słowa: "Fortius Quo Fidelius", czyli "Siła Poprzez Lojalność".

Źródła:
harrypotter.wikia.com
seria książek o Harrym Potterze

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 26.11.2013 02:31
harrypotter.wikia.com
Angielska wikia to nie zawsze do końca rzetelne źródło informacji (owszem 100 razy lepsza niż polska), ale i tak nie mogę zrozumieć jak pozwoliłeś sobie ponownie na tyle rzeczowych błędów...

Skrytka Dumbledore'a ma numer 713

Nie jest rzeczą oczywistą, że skrytka 713 należała do Dumbledore'a. Można o tym wspomnieć jako czymś wątpliwym, ale żeby od razu pisać o tym twierdząco? Błąd, bo Jo nigdy i nigdzie tego nie potwierdziła. Równie dobrze mogła to być skrytka Flamela lub ogólnie skrytka Hogwartu.

Przejścia do nich strzeże smok, a także Wodospad Złodzieja, który ściera wszystkie zaklęcia rzucane na osobę, wykrywając oszustów.
Nie, Wodospad nie jest standardowym zabezpieczeniem dolnych skrytek. Gryfek się tego nie spodziewał, co jasno stanowi o tym, że Wodospad mógł pojawić się w każdym miejscu kolejki, w sytuacji gdy Gobliny dowiedziały się o włamaniu. Przecież to on sam umieścił kopię miecza w skrytce, więc co, nagle zapomniał o tym, że tam jest wodospad, który może im uniemożliwić wejście do skrytki, a tym samym pozbawi go możliwości zdobycia miecza? Brzmi logicznie.

zostali oszukani przez Gryfka, który ostrzegł wcześniej innych goblinów o próbie włamania do banku.
Eee, że co? Kiedy on niby ostrzegł inne gobliny o próbie włamania do banku? Przecież to jest fakt wyssany z palca! Gobliny wiedziały, że coś się kroi od momentu kiedy Hermiona - Bellatrix pojawiła się w banku i pokazała różdżkę Bellatrix, a później odegrała się cała szopka w holu z Traversem włącznie, tylko pytanie gdzie tu jakieś "ostrzeżenia" Gryfka?

Zostali wykryci przez Wodospad Złodzieja, który zmył z nich zaklęcie.
Jak już wspomniałem wcześniej, najpierw gobliny odkryły, że coś jest nie tak, a później uruchomiły zaklęcie ochronne w postaci wodospadu.

Tyle z poważniejszych zarzutów. Do tego dodam, że jest sporo literówek, cała masa powtórzeń, no i leżących składniowo zdań, a żeby nie było za mało:

Są one niezwykle przebiegłymi, chytrymi, ale też uczciwymi stworzeniami, idealnymi do prowadzenia banku
Przebiegłe, chytre i uczciwe - nie ma to jak idealne połączenie...

Zaraz po tym dowiedział się z "Proroka Codziennego" o włamaniu do Gringotta, którego dokonał Kwiryniusz Quirrell, nauczyciel OPCM w pierwszym roku nauki Harry'ego w Hogwarcie.
To zdanie można odebrać tak, że Harry o tym kto był włamywaczem dowiedział się już zaraz z "Proroka".

Za pomocą eliksiru wielosokowego Hermiona przemieniona w Bellatrix, Ron w Dragomira Desparda
Podobnie jak wyżej, tylko tym razem wychodzi na to, że Ron wypił Eliksir Wielosokowy...

Beaxbatons
Beauxbatons

* Mottem banku są słowa: "Fortius Quo Fidelius", czyli "Siła Poprzez Lojalność".
Warto dodać, że chodzi o Bank w serii filmowej...

wyjdzie 7 13, czyli szczęśliwa i pechowa liczba - odzwierciedlenie Dyrektorów Hogwartu.
A co mają z tym wspólnego dyrektorowie Hogwartu? Którzy byli szczęśliwi, a którzy pechowi? Nie rozumiem kompletnie.


Może wyjdę na *****, ale za ten artykuł znowu nie dam wyżej niż O, za te błędy. Zbrodnią dla mnie jest takie mieszanie faktów, a co gorsza uznawanie za takowe jedynie domysłów. W artykule według mnie, nie ma na to miejsca. Psuje to wszystkie walory estetyczne, całkiem udany wstęp i inne plusy pracy, no przykro mi...
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 26.11.2013 03:07
losiek ma duzo racji. Rozbawiły mnie jego komentarze odnoście Twoich błędów, ale są trafne. Zwłaszcza te chytre i uczciwe gobliny mnie rozłożyły.
Według mnie niepotrzebnie sam się wkopałeś w wiele rzeczy. Można sobie niektórych opisów było oszczędzić, zwłaszcza, ze były z błędami. Wystarczyło się skupić konkretnie na banku a nie rozwodzić na różne poboczne tematy.
Ta informacja o liczbach 7 i 13 była np wyssana z palca i czemu zostali wmieszania w liczbę skrytki nie wiem. Aż strach pomyśleć co być napisał gdyby to była skrytka 369 ;)
avatar
Prefix użytkownikaH4sh1  dnia 26.11.2013 09:38
Git majonez ja tam nie zwracam uwagi na błędy czytam jak leci i też dlatego , że są inne osoby od sprawdzania tego np. Losiek xD . Mi tylko jedno rzuciło się w oczy
Weasleyowie opróżnili skrytkę w 1992 roku.
po co to . Napisałeś to tak jakby ją opróżnili i nigdy tam nie wracali , a z tego co pamiętam wzięli trochę kasy i wyszli. No i po co te daty. A tak to nawet fajnie , i nie przejmuj się takimi komentarzami tylko zwracaj uwagę na swoje błędy i poprawiaj je . Pokaż nam i następny artykuł będzie Wybitny .
Zawsze możesz zwalić na śnieg , u mnie pada właśnie jak ja nienawidzę zimy. No co do tych dyrektorów to może siódmy dyrektor długo sprawował swoje stanowisko a trzynasty nie xD.

Profesorze Losiek wydaje mi się że O to trochę za surowo.W końcu się napracował.
Ode mnie Z. I chce widzieć kolejny artykuł.

A jednak dam P
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 26.11.2013 17:09
Losiek 13, na prawie każdą Twoją uwagę mam sensowne wytłumaczenie, ale nie będę wszczynał kolejnej kłótni, dlatego będziesz się musiał lekko rozczarować.
Chcę tylko dodać, że jeśli nie ma informacji na dany temat gdzieś indziej poza angielską Wikipedią, i nie znajdę potwierdzenia w książkach, muszę wówczas odwzorowywać się właśnie na niej.

To zdanie można odebrać tak, że Harry o tym kto był włamywaczem dowiedział się już zaraz z "Proroka".
I właśnie w taki sposób miało być ono odebrane.

Przebiegłe, chytre i uczciwe - nie ma to jak idealne połączenie...

Dlaczego przekręcasz moje słowa? Jeśli już chcesz coś napisać, zrób to w sposób poprawny, inaczej nic nie wniesiesz takimi "poprawkami". Napisałem, że "Są one niezwykle przebiegłymi, chytrymi, ale też uczciwymi stworzeniami". Wszystko w tym zdaniu jest poprawne. Zaprzeczyłem w tym zdaniu, żeby podkreślić ich uczciwość, a nie tak jak Ty, używając zdania łącznego przy użyciu spójnika "i".

wyjdzie 7 13, czyli szczęśliwa i pechowa liczba - odzwierciedlenie Dyrektorów Hogwartu.

To są właśnie ciekawostki. I nie Ann Mia, one nie były wyssane z palca. O wszystkich takich właśnie zbieżnościach należy pisać, gdyż jest to ciekawe. A jeśli ktoś tego nie rozumie, to nie mój problem, sorki.

No i po co te daty

; )
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 26.11.2013 19:01
Ale jakiego byś spójnika nie użył to dalej koło siebie masz dwie kompletnie się sprzeczające cechy. To razi. Równie dobrze mógłbyś zaprzeczyć sobie samemu w jednym zdaniu. Nie napisałbyś przecież ,,był głupi ale mądry" więc nie pisz, że były ,,przebiegłe, chytre ale uczciwe"

Skoro zdanie o ,,Proroku" miało tak zabrzmieć to może powinieneś sobie jeszcze raz przeczytać książkę, bo Harry nie dowiedział się z gazety, kto jest włamywaczem.

Nie przekonałeś mnie do tego 713 i dyrektorów.

I ceń sobie uwagi loska bo ma duże doświadczenie. Nie obrażaj się za krytykę. Mnie tez nie raz ktoś objechał za FF czy arta, ale przecież to nie jest złośliwe. Chcemy dobrze, żeby następnym razem artykuł był na jeszcze wyższym poziomie.
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 26.11.2013 19:21
Nie obrażam się, tylko po prostu nie zgadzam się z niektórymi uwagami, tyle. On nie jest najmądrzejszy, dlatego w niektórych uwagach się nie zgadzam. I, jak wcześniej napisałem, to nie moja wina, że nie rozumiecie lub nie przekonują Was niektóre rzeczy. Przecież ta ciekawostka jest całkowicie jasna, nawet na Wikii ją opisali, więc nie wiem co tu jest do rozumienia ;>
avatar
Prefix użytkownikaH4sh1  dnia 26.11.2013 22:01
Właśnie tak się zastanawiałem nad tym bankiem i jedno nie daje mi spokoju. Jak wybudowano taki bank?
Niby wszystko gra umieszczony jest w podziemiach Londynu i tak dalej . Ale zastanawiają mnie skrytki. Jeżeli skrytki na dole są najstarsze to jakim cudem mają numery takie jak 713. Przecież jak coś robimy jako pierwsze to powinno to mieć numer 1,2,3,4 itd.
Nie wiem czy to było , ale mógłby ktoś mi to wyjaśnić ?
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 26.11.2013 22:13
H4sh1 nie wiem dokładnie jak było z tymi skrytkami, bo nie znalazłem nic o tym ; / Być może zaczęli numerować od góry, albo od dołu wzrastały do góry razem z numerami (713, 714, 715). A na górze byłyby wówczas jeszcze wyższe, tylko wtedy to nie miałoby sensu. Poszukam o tym informacji, może uda się coś znaleźć ;]
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 26.11.2013 22:16
Hmm... Może najpierw kopali jak najgłębiej, a później dopiero tworzyli skrytki? Nie wiem, czy gdziekolwiek Rowling to dokładnie wyjaśniała.
avatar
Prefix użytkownikaH4sh1  dnia 26.11.2013 22:34
Chyba że zrobili reformę w którymś tam roku na ale nic o tym nie było więc tyci to dziwne . Jak dowiecie się o co chodzi o dajcie znać .
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 26.11.2013 22:45
Chcę tylko dodać, że jeśli nie ma informacji na dany temat gdzieś indziej poza angielską Wikipedią, i nie znajdę potwierdzenia w książkach, muszę wówczas odwzorowywać się właśnie na niej.

On nie jest najmądrzejszy, dlatego w niektórych uwagach się nie zgadzam. I, jak wcześniej napisałem, to nie moja wina, że nie rozumiecie lub nie przekonują Was niektóre rzeczy. Przecież ta ciekawostka jest całkowicie jasna, nawet na Wikii ją opisali, więc nie wiem co tu jest do rozumienia ;>
Wcale nie twierdze, że mam monopol na wiedzę, ale problem leży w tym, że ty nie potrafisz pojąć jednej rzeczy. Uważasz, że jeśli w książce nie ma na jakiś temat konkretnej informacji, to możesz oprzeć się na wiki i wszystko jest cacy. No kurde! Co to za podejście do pisania artów? Wiedza opierać ma się na książkach, o domysłach można wspomnieć, ale one mają pozostać domysłami a nie stwierdzeniami i faktami. U Ciebie tak to wygląda właśnie. Znajdujesz jakąś informację w necie, nie da się jej potwierdzić na podstawie książki, a Ty uważasz, że umieszczenie tego w artykule jest ok, bo wikia tak mówi.

nawet na Wikii ją opisali, więc nie wiem co tu jest do rozumienia ;>
Mindfuck, po takim stwierdzeniu, to ja wysiadam.
Ciekawostka ciekawostką, ale z tego co widzę na wiki, to tam nie ma żadnej mowy o dyrektorach. Spoko, wiemy, że 7 to szczęśliwa i potężna magiczna liczba, a 13 jest be, fuj. Pytanie jest jedno, skąd tam to "odzwierciedlenie Dyrektorów Hogwartu".


Dla mnie to jest straszne i stąd te moje O. Jeśli ktoś pisze nieprawdę w pracy, nagina fakty, to dla mnie jest jednoznaczne z zerową zawartością jaką niesie artykuł. Ty mnie nie masz przekonywać do jakichś wniosków, które ktoś sobie wysnuł, jasne możesz je przedstawić, jako te prawdopodobne, ale po raz enty powtórzę, że nie stają się przez to wersją oficjalną! Wracając jeszcze do oceny, to nie mam oceniać poszczególnych fragmentów, tylko całość, a ta niestety leży...
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 26.11.2013 22:55
Rozumiem o co Ci chodzi i za co masz do mnie pretensje. Trudno jest napisać o czymś, czego nie ma w książce, a ktoś napisał o tym w Wiki. Tak jak powiedziałeś, są to informacje prawdopodobne, niepotwierdzone. Następnym razem bardziej to sprecyzuję, odnosząc się do Wikipedii, dzięki za radę.

Odnośnie Dyrektorów, to na Wiki jest tam o nich wspomniane, przy opisie skrytki Dumbledore'a. Tu są te dwie ciekawostki: The vault's number can be separated to have 7 and 13, the two of the most well known lucky (7) and unlucky (13) numbers.
A possible reason J.K. Rowling picked the number 713 is that, when written backwards, that is, 317, and separated with a forward slash, you get the date 31/7, or the date Harry Potter, Rubeus Hagrid and Griphook visited Vault 713 to remove the Philosopher's Stone


http://harrypotte.../Vault_713

H4sh1, dobra, jak tylko coś znajdę, to napiszę ;D
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 27.11.2013 16:51
Mi się podoba. Może nie jest tak idealny na jaki by inni wyczekiwali, ale któż nie robi błędów? Film łatwo myli się z książką, sama nie znam ani jednego ani drugiego dokładnie na pamięć więc jestem w stanie pomieszać fakty.

Początek bardzo mi się spodobał + świetne zdjęcia :D
avatar
Prefix użytkownikaLossiril  dnia 27.11.2013 17:53
Łosiek, nie tak ostro. Z całym szacunkiem, ale odnoszę niemiłe wrażenie, że za bardzo się Yaxa czepiasz. Są błędy, owszem, ale chłopak jednak poświęcił czas na napisanie tego artykułu i O jest bardzo krzywdzące nawet przy takiej ilości błędów, jakie znalazłeś.
No i jakieś, chociaż jedno, miłe słowo na koniec komentarza, żeby go zmotywować, a nie zniechęcać? (:

Yax, nie przejmuj się (: Pisz, rodzynku nasz, dalej ;D
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 27.11.2013 18:20
Wiem, że poświęcił czas, wiem ile wysiłku kosztuje napisanie artykułu, ale dla mnie najbardziej liczy się rzetelność odnośnie faktów, które tutaj są pomieszanie. Jak już pisałem wcześniej w artykule nie ma na to miejsca, bo jest największą zbrodnią, wprowadza w błąd. Co tam przecinki, szyk, czy inne bzdety przy przedstawianiu domysłów jako fakty? "Okropny", jest krzywdzący, ale nie mogę dać wyższej, bo nie jest zgodna z moim sumieniem. Mam nadzieję, że Yaxley zapamięta w końcu te uwagi i w następnej pracy nie popełni już takich błędów, a ja mu chętnie dam wtedy Wybitny.

Może nie rozwinąłem tego wątku, ale jednak miłe słowa były:
Psuje to wszystkie walory estetyczne, całkiem udany wstęp i inne plusy pracy, no przykro mi...


Moje czepialstwo nie jest też żadną nowością. Możesz przejrzeć moje komentarze z ostatnich trzech lat i zobaczysz, że czasami pisałem jeszcze ostrzej. To żadne usprawiedliwienie, ale dla mnie artykuły muszą mieć jak najwyższy poziom, bo mają przekazywać wiedzę z książek, kategoria przemyśleń to nie tutaj...

Odnośnie Dyrektorów, to na Wiki jest tam o nich wspomniane, przy opisie skrytki Dumbledore'a.
Ale w tych cytatach nie ma w ogóle mowy o tym, że te numery są odzwierciedleniem Dyrektorów Hogwartu, a o to mi chodzi.
avatar
Angelina Johnson  dnia 27.11.2013 20:23
Nie, Wodospad nie jest standardowym zabezpieczeniem dolnych skrytek. Gryfek się tego nie spodziewał, co jasno stanowi o tym, że Wodospad mógł pojawić się w każdym miejscu kolejki, w sytuacji gdy Gobliny dowiedziały się o włamaniu. Przecież to on sam umieścił kopię miecza w skrytce, więc co, nagle zapomniał o tym, że tam jest wodospad, który może im uniemożliwić wejście do skrytki, a tym samym pozbawi go możliwości zdobycia miecza? Brzmi logicznie.

Dla mnie logiczniejsza jest opcja, że zmienili zabezpieczenia po ucieczce niektórych pracowników - goblinów, bo przecież one same, znając je, miały już ułatwione zadanie przy włamywaniu. Ja bym właśnie tak na ich miejscu zrobiła. ALE jeżeli masz jakiś dowód na swoją logikę, to z chęcią się dowiem, bo już trochę czasu minęło od kiedy czytałam HP, więc powyższe jest wyłącznie przedstawieniem mojej logiki ; )

Jak już wspomniałem wcześniej, najpierw gobliny odkryły, że coś jest nie tak, a później uruchomiły zaklęcie ochronne w postaci wodospadu.

Wiedziały co jest nie tak, ale nie wiedziały do końca co. Bo, że Bella nie była Bella, to się DOMYŚLAŁY, a po drugie nawet nie wiedziały, kto się mógłby kryć za ich postacią. Po drugie HP czytamy jakby z punktu widzenia Harry'ego głównie (GŁÓWNIE, bo wiem, że nie zawsze, ale w tym przypadku cała ta akcja miała miejsce przy Harrym. Nie wiemy co reszta goblinów tak naprawdę w tym czasie robiła), także nie uważam tego zdania za błędnego. Bo Wodospad rzeczywiście wykrył, że to Heromiona była pod postacią Bellatrix, zmywają zaklęcie, prawda?

Są one niezwykle przebiegłymi, chytrymi, ale też uczciwymi stworzeniami, idealnymi do prowadzenia banku

Tutaj też nie do końca rozumiem Waszego oburzenia. Można w jednym zdaniu przeciwstawić negatywne z pozytywnymi cechami. To tak jakby opisać kogoś, że śmierdzi i jest chytry, ale też kocha zwierzęta. Nie ma w tym nic złego. Można być i chciwym i przebiegłym, ale jednocześnie uczciwym, bo one były przecież uczciwe w pracy, prawda? Nie słyszałam, by któryś goblin pracujący w Gring. oszukał czarodzieja, który miał tam schowane swoje kosztowności. Ale jednocześnie każdy goblin jest chytry i przebiegły. Takich rzeczy chyba nie powinnam nawet tłumaczyć.

Celem tego komentarza było ostudzenie trochę oskarżeń, bo tak jak każdy autor artykułu po przyjściu weny powinien zostawić arta i po czasie, na chłodno, na nowo go przeczytać (ja tak robię i przeważnie się za głowę łapię, jakie ja dziwaczne rzeczy pisałam przez wenę^^) tak komentujący także powinni to robić.
I nie, nie miałam zamiaru przyczepić się Ciebie, losiek, tylko moim zdaniem nie we wszystkim miałeś rację, moim zdaniem oczywiście. Z góry tylko pragnę wszystkich uprzedzić, że nie mam zamiaru wchodzić w dyskusję na ten temat. Jedyne co, to jestem ciekawa informacji (z podaniem źródła) na temat Wodospadu. Nawet jeżeli to było w książce, czego AŻ tak nie pamiętam, choć dla mnie i tak nie byłoby to logiczne ;D
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 27.11.2013 21:44
Też nie pamiętam tego opisu Wodospadu Złodzieja, który, jak twierdzi losiek, mógł znajdować się w różnych miejscach o różnej porze. Być może pominąłem ten fragment, ale w każdym razie go nie pamiętam. Może być to prawdopodobne, ale dokładnie tego nie wiemy. I nie uznałbym to jako pewną poprawkę, bo to również Twoje zdanie, którego nie jesteś w stanie potwierdzić w książce.
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 27.11.2013 22:09
Po pierwsze nienawidzę Cię za to, żeś mi ukradł ten art, bo miałam już połowę napisaną. Po drugie nienawidzę siebie za to, ze jestem pieprzonym leniem i, że już dawno powinnam go skończyć. Po trzecie, nie pasi mi trochę Twój język, jest taki zwykły, jakoś nie pasujący do artykułu. Po czwarte, znalazłam coś co mi sie nie podobało, jakąś konkretną rzecz więc lecz zapomniałam co to było więc twoje szczęscie;p
Po piąte, łosiek, hahahahahaahhahahahahaha.
Po szóste? Pisz dalej;p
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 27.11.2013 22:35
Ulka, ten artykuł pisałaś już od jakiegoś miesiąca, jeśli nie dłużej, że zdążyli usunąć Twój nick przy tym arcie ;p
Co do języka. Póki co mam taki, jaki mam, ale postaram się go zmienić, ale na to jeszcze czas. : ]
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 27.11.2013 23:26
ALE jeżeli masz jakiś dowód na swoją logikę, to z chęcią się dowiem, bo już trochę czasu minęło od kiedy czytałam HP, więc powyższe jest wyłącznie przedstawieniem mojej logiki ; )
Dowód, za chwilę. Wesprę jeszcze wcześniej swoją logikę. Wodospad Złodzieja ma być tak mądrym zaklęciem, które aktywuje się samoczynnie, jak zbliża się do niego złodziej? Ale skąd on ma wiedzieć, że goblin pracujący w banku, będący pod wpływem Imperiusa wiezie złodziejów, a nie właścicieli skrytki?
Nie może być tam na stałe, gdyż wątpię by osoby takie jak Bellatrix, tolerowały taki zimny prysznic przy każdej wizycie w banku.
Pora na dowód:
Wodospad Złodzieja! - powiedział Gryfek, podnosząc się na nogi i patrząc do tyłu na ścianę wody, która, jak Harry już teraz wiedział, nie była zwykłą wodą. - Spłukuje wszystkie zaklęcia, wszystkie magiczne przebieranki! Wiedzą, że w banku są oszuści, zastosowali środki ochronne!

Z tego zdania Gryfka jasno wynika, że Wodospad został "uruchomiony" przez to, że gobliny WIEDZIAŁY, że w banku są oszuści.


Nie ma w tym nic złego. Można być i chciwym i przebiegłym, ale jednocześnie uczciwym, bo one były przecież uczciwe w pracy, prawda? Nie słyszałam, by któryś goblin pracujący w Gring. oszukał czarodzieja, który miał tam schowane swoje kosztowności.

A pamiętasz co o goblinach mówił Bill? Im nigdy nie należy ufać. NIGDY. Chyba nie nazwiesz ich uczciwymi, pamiętając o historii miecza Godryka Gryffindora? To ma być ta ich uczciwość, tak?
W tej formie zdania, w takim zestawieniu brzmi to dziwnie, o to też głównie chodzi. Gdyby ująć to innymi słowami, może miałoby więcej sensu.


PS A o tych Dyrektorach to już się nie dowiem o co chodziło?
avatar
Angelina Johnson  dnia 28.11.2013 00:09
Z tego zdania Gryfka jasno wynika, że Wodospad został "uruchomiony" przez to, że gobliny WIEDZIAŁY, że w banku są oszuści.

Przeczytaj sobie jeszcze raz, co napisałam na ten temat i się zastanów, czy musiałeś mi to tłumaczyć.

A pamiętasz co o goblinach mówił Bill? Im nigdy nie należy ufać. NIGDY. Chyba nie nazwiesz ich uczciwymi, pamiętając o historii miecza Godryka Gryffindora? To ma być ta ich uczciwość, tak?

Ale on tutaj pisał o goblinach pracujących w banku. Przecież sam temat nazywa się Bank Gringotta. I wymienił ich cechy, cechy pracowników, bo o pracownikach banku pisze. Już łatwiej wytłumaczyć tego nie umiem. A skoro WSZYSCY czarodzieje przechowywali tam swoje kosztowności, to chyba musieli w jakiś sposób ufać w uczciwość pracowników tego banku? Czy nie?

A co do Dyrektorów, to nie wnikam w ten temat, bo zupełnie nie interesują mnie takie gry liczbowe.

I wracając na moment do Wodospadu, to nie napisałam, że DZIAŁAŁ tam cały czas, tylko BYŁ. Możliwe, że po prostu uruchamiały go wówczas, gdy PODEJRZEWAŁY, że coś jest nie tak. Jeszcze prościej: uruchamiano go wtedy, gdy coś im w danym kliencie nie pasowało.
A po drugie, jakbyś już upierał się na swojej wersji (a przecież na pewno tak nie będzie, prawda? ;D), nigdzie nie zostało napisane, że potem zrezygnowano z Wodospadu. Seria się skończyła, w czasie jej trwania dużo rzeczy się wydarzyło. Tak jak nie napiszesz, że nauczycielem od eliksirów JEST Snape, bo przecież umarł pod koniec serii, tak nie napiszesz, że NIE MA Wodospadu w Banku, bo nigdzie nie było napisane, że go odinstalowali, prawda? BYŁ tam i raczej głupio byłoby sądzić, że akurat został założony na czas wkradnięcia się Harry'ego, a zaraz potem go zdjęli. No chyba, że gdzieś tak Rowling napisała, wtedy nie mam wyboru i wywieszam białą flagę. Ale na razie mnie nie przekonałeś.
I jeszcze jedno:
Wiedzą, że w banku są oszuści, zastosowali środki ochronne!

Środki ochronne to chyba środki standardowe? No chyba, że w tym samym czasie wezwali ekipę, która weszła ze szlaufami i zaczęła oblewać winowajców. Skoro coś tam JEST od zawsze, ale jest tylko CZASEM używane, to chyba nie znaczy, że nie jest środkiem standardowym? To tak jak masz gaśnicę w każdym miejscu pracy (mam nadzieję, że w każdym^^). Środek standardowy - jest zawsze. Ale ile razy widziałeś ją w użyciu?
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 28.11.2013 00:25
Ale w tym momencie to Ty nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy. Ja w końcu nie przeczę, że ten wodospad tam był, tylko twierdze, że nie jest zabezpieczeniem przypisanym wyłącznie do tych skrytek. A w artykule tak to można odebrać. Mi chodzi o to, że on mógł pojawić się wszędzie. Nawet gdyby chcieli włamać się do skrytki Weasleyów, to taki Wodospad mógłby ich zmyć - proste?

Dowód miał być od razu odpowiedzią na Twoją kolejną uwagę
Wiedziały co jest nie tak, ale nie wiedziały do końca co. Bo, że Bella nie była Bella, to się DOMYŚLAŁY, a po drugie nawet nie wiedziały, kto się mógłby kryć za ich postacią. Po drugie HP czytamy jakby z punktu widzenia Harry'ego głównie (GŁÓWNIE, bo wiem, że nie zawsze, ale w tym przypadku cała ta akcja miała miejsce przy Harrym. Nie wiemy co reszta goblinów tak naprawdę w tym czasie robiła), także nie uważam tego zdania za błędnego. Bo Wodospad rzeczywiście wykrył, że to Heromiona była pod postacią Bellatrix, zmywają zaklęcie, prawda?



Możesz też darować sobie te uwagi, jakbyś zwracała się do osoby upośledzonej. Umiem czytać, serio...
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 28.11.2013 16:04
Nie jest rzeczą oczywistą, że skrytka 713 należała do Dumbledore'a. Można o tym wspomnieć jako czymś wątpliwym, ale żeby od razu pisać o tym twierdząco? Błąd, bo Jo nigdy i nigdzie tego nie potwierdziła. Równie dobrze mogła to być skrytka Flamela lub ogólnie skrytka Hogwartu.

Nie, ta skrytka należała to Dumbledore'a i zostało to wiele razy napisane w książce. I nie tłumacz, że mimo to mogła być to skrytka kogoś innego, bo Dumbledore dał klucz Hagridowi, żeby wyciągnął z niej Kamień Filozoficzny. Można się domyślać, że należała też do Flamela, ale na to potwierdzenia nie ma. Dowód na moje słowa: "I mam też list od profesora Dumbledore'a - dodał Hagrid, wypinając pierś. - Na temat Sam-Wiesz-Czego w krypcie siedemset trzynaście". Najpierw należałoby się dobrze zastanowić, zanim napisze się takie uwagi. Bo za takie uwagi to ja dziękuję.

A jeśli chodzi o te liczby, to przecież nie znajdę żadnych dowodów, bo nikt nigdy czegoś takiego nie napisał. Ale ciekawostką może być to, że cyfra 7 mogła symbolizować Dumbledore'a (bo jeśli to potężna cyfra, i miałbym przypasować ją do którejś z postaci HP, wybrałbym właśnie Dumbledore'a - bo nie ma nikogo tak silnego i potężnego jak on), a liczba 13, która symbolizuje pecha, zło, mogłaby być symbolem Flamela, choćby ze względu na fakt, że żył 666 lat. To są tylko przypuszczenia, żadnych faktów. Wiem, że w artykułach tak nie można, ale jako, że jest to tylko ciekawostka, napisałem ją. To są bardzo jasne dowody, a dodatkowym argumentem jest wypisanie tej informacji w angielskiej Wiki, czyli jednak faktycznie musiały symbolizować Dyrektorów Hogwartu, a dodatkowo stwarzać numer skrytki tych ludzi i jednocześnie mieć jakieś znaczenie, bo tak to by nic nawet o tym nie wspomniano.
avatar
Angelina Johnson  dnia 28.11.2013 17:42
Przejścia do nich strzeże smok, a także Wodospad Złodzieja, który ściera wszystkie zaklęcia rzucane na osobę, wykrywając oszustów.

Ale dla mnie w tym zdaniu nadal nie ma błędu. Wodospad wykrył naszą kochaną Trójcę w momencie jechania do dolnych skrytek. Ponadto naprawdę uważasz, że trudziliby się tak, gdyby chodziło o włamanie do skrytek dla "ubogich"? Dla mnie w tym momencie to jest czepialstwo.
Nie napisałeś nic na temat uczciwości goblinów, więc rozumiem, że jednak mogę mieć choć ociupinkę prawdy tam ;)
Tak w ogóle to chciałabym przypomnieć ideę samego komentowania. To nie ma chyba wyglądać na wytykaniu błędów i stwierdzeniu "a tu masz źle, a tam masz źle, no jak śmiałeś!", ale raczej na ukazaniu ich by autor następnym razem takich nie robił. Dodatkowo dobrze by było zachęcać piszących (a nie mamy ich wielu) do pisania i doskonalenia się w tym. Już nie mówię o wsparciu typu "no tutaj miałeś taki i taki błąd, ale w porównaniu z poprzednim Twoim artykułem widzę progres", bo cóż, nie zmuszę Was do tego. Sami wiecie jak pracochłonne jest pisanie artykułów na dość rozległy temat. Są w nim błędy, nie twierdzę, że nie. Ale całość na pewno nie jest okropna. Yaxley się postarał i napisał chyba wszystko, co można było tutaj napisać, a nie są to zdania typu "no i Harry tam pojechał, bo wypłacał pieniądze. Bo to bank". A już w ogóle nie wspomnę o tym, że Sann, która zatwierdza artykuły, czegoś beznadziejnego by w życiu nie dodała.
Także komentujmy, ale nie wytykajmy błędów, wspierajmy naszych piszących i kibicujmy im, by z artykułu na artykuł byli coraz lepsi.
Moje komentowanie tego artykułu i tej dyskusji uważam za zakończone.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 28.11.2013 19:00
Ohh, rozumiem, czyli teraz to Ty masz monopol na to co można pisać w komentarzach, a co nie... Zostałaś wyrocznią? Moje gratulacje!

Ale dla mnie w tym zdaniu nadal nie ma błędu.
Nie mam pojęcia, jak prościej przekazać Ci to, o co mi chodziło, więc sobie daruję.

Ale on tutaj pisał o goblinach pracujących w banku. Przecież sam temat nazywa się Bank Gringotta. I wymienił ich cechy, cechy pracowników, bo o pracownikach banku pisze.
Dla mnie to nic nie zmienia, po prostu. Goblin to goblin, a ze słów BIlla wynikało nawet, że Ci z Gringotta są najgorsi. Jak chcesz to sobie poszukaj i poczytaj.

"no tutaj miałeś taki i taki błąd, ale w porównaniu z poprzednim Twoim artykułem widzę progres"
No cóż, chciałbym tak napisać, ale niestety nie mogę, bo w tym artykule jest ten sam problem co w ostatnim.

Po komentarzu Yaxleya to już w ogóle widzę, że nie ma o czym rozmawiać.
Nie, ta skrytka należała to Dumbledore'a i zostało to wiele razy napisane w książce. I nie tłumacz, że mimo to mogła być to skrytka kogoś innego, bo Dumbledore dał klucz Hagridowi, żeby wyciągnął z niej Kamień Filozoficzny. Można się domyślać, że należała też do Flamela, ale na to potwierdzenia nie ma. Dowód na moje słowa: "I mam też list od profesora Dumbledore'a - dodał Hagrid, wypinając pierś. - Na temat Sam-Wiesz-Czego w krypcie siedemset trzynaście". Najpierw należałoby się dobrze zastanowić, zanim napisze się takie uwagi. Bo za takie uwagi to ja dziękuję.
Jeśli to ma być dowód na to, że skrytka należała do Dumbledore'a, to ja wysiadam. Ty nie widzisz co on pisze? Najpierw twierdzi, że w książce wiele razy wspomniano, że skrytka należała do Dumbledore'a (chociaż jestem pewien, że bezpośrednio takie stwierdzenie nie pada), za chwilę, że mogła być wspólna z Flamelem, ale jednak nie, bo "Dumbledore dał klucz Hagridowi", to przesądza o właścicielu na amen i nie ma już żadnych wątpliwości...

A jeśli chodzi o te liczby, to przecież nie znajdę żadnych dowodów, bo nikt nigdy czegoś takiego nie napisał. Ale ciekawostką może być to, że cyfra 7 mogła symbolizować Dumbledore'a (bo jeśli to potężna cyfra, i miałbym przypasować ją do którejś z postaci HP, wybrałbym właśnie Dumbledore'a - bo nie ma nikogo tak silnego i potężnego jak on), a liczba 13, która symbolizuje pecha, zło, mogłaby być symbolem Flamela, choćby ze względu na fakt, że żył 666 lat. To są tylko przypuszczenia, żadnych faktów. Wiem, że w artykułach tak nie można, ale jako, że jest to tylko ciekawostka, napisałem ją. To są bardzo jasne dowody, a dodatkowym argumentem jest wypisanie tej informacji w angielskiej Wiki, czyli jednak faktycznie musiały symbolizować Dyrektorów Hogwartu, a dodatkowo stwarzać numer skrytki tych ludzi i jednocześnie mieć jakieś znaczenie, bo tak to by nic nawet o tym nie wspomniano.
Z kolei to, jest serio tak kompletną bzdurą, że brak mi słów. "Nie znajdę żadnych dowodów, bo nikt nigdy czegoś takiego nie napisał" - aha, czyli nowym standardem przy pisaniu artykułów, jest wzbogacanie historii o nasze własne pomysły. Pogratulować i życzyć powodzenia kolejnym razem.
"To są bardzo jasne dowody, a dodatkowym argumentem jest wypisanie tej informacji w angielskiej Wiki" - po raz ostatni, na Wiki napisali o tym, że można tę liczbę rozbić na 13 i 7, szczęśliwą liczbę i pechową - z tym nikt wcale nie polemizuje, chodziło od początku o historię z Dyrektorami, którą jak własnie przyznałeś, sam wymyśliłeś. Dziękuję za wyjaśnienie tego bubla.

I ja po takim czymś mam wystawić za ten artykuł Wybitny? Postawiłem O, bo zasłużył na taką ocenę w moim odczuciu.
avatar
Angelina Johnson  dnia 28.11.2013 19:12
Ohh, rozumiem, czyli teraz to Ty masz monopol na to co można pisać w komentarzach, a co nie... Zostałaś wyrocznią? Moje gratulacje!

Dziękuję, choć wyrocznia ze mnie żadna, niestety. Ale może kiedyś ;) Mówiłeś, że umiesz czytać ze zrozumieniem. Napisałam po prostu o co chodzi w KOMENTOWANIU, a chyba mi nie powiesz, że chodzi o wytknięciu niemile błędów i napisaniu, jaki to autor jest głupi i be. Do tego nie trzeba być wyrocznią.

Co do goblinów, to dlatego zadałam pytanie. Gdyby tak było, dlaczego czarodzieje ufali im i pozwalali składować swoje kosztowności w ICH, goblińskim banku? Bo ja nadal tego niestety nie rozumiem ;)

Ach i jeszcze jedno. Między oceną Wybitny a Okropny jest jeszcze kilka innych stopni. Staram się nie podważać żadnej oceny, ale jednak nawet ocenienie na Okropny można normalnie, bez niepotrzebnych złośliwości uargumentować.
I tyle z mojego zakończenia komentowania. Może tym razem się uda^^
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 28.11.2013 19:19
Jeśli chcesz zakończyć udział w dyskusji, to Ci podpowiem, że nie zadaje się pytań i wtedy ona się kończy...

Mówiłeś, że umiesz czytać ze zrozumieniem.
A Ty taka ekspertka nie potrafisz przeczytać tego co napisałem? Naprawdę? Polecam ponowną lekturę, a jak Ci się nie chce to zbastuj.

Bo ja nadal tego niestety nie rozumiem
Poczytaj sobie w książkach - teraz zrozumiałaś?

Staram się nie podważać żadnej oceny, ale jednak nawet ocenienie na Okropny można normalnie, bez niepotrzebnych złośliwości uargumentować.
Argumenty były, a że Tobie one się nie podobają, to raczej mniej niż średnio mnie to obchodzi.

PS Tak się kończy dyskusję.
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 28.11.2013 19:44
Ohh, rozumiem, czyli teraz to Ty masz monopol na to co można pisać w komentarzach, a co nie... Zostałaś wyrocznią? Moje gratulacje!

No jasne, jak tylko ktoś zwróci Ci uwagę, to od razu jest wyrocznią. Ciekawe myślenie. Gratuluję.

Nie mam pojęcia, jak prościej przekazać Ci to, o co mi chodziło, więc sobie daruję.
Wreszcie to do Ciebie dotarło, cieszę się.

Najpierw twierdzi, że w książce wiele razy wspomniano, że skrytka należała do Dumbledore'a (chociaż jestem pewien, że bezpośrednio takie stwierdzenie nie pada)
Pewnie, jesteś pewien, że tego nie napisałem, ale przecież ja tak napisałem, bo Ty to wiesz. Nawet jeśli tego stwierdzenia nie napisałem, to Ty wiesz lepiej. Tyle można zrozumieć z Twoich słów. Sorry, ale Twoje komentarze są dla mnie bzdurą. Gdybyś jeszcze wiedział co piszesz, byłoby fajnie.
Nie wiem jak prościej Ci to można wytłumaczyć. Spróbuję, może wreszcie coś dotrze. Autorka wiele razy napisała w książce, że skrytka Dumbledore'a ma numer 713. Potwierdzeniem tych słów jest fragment: "I mam też list od profesora Dumbledore'a - dodał Hagrid, wypinając pierś. - Na temat Sam-Wiesz-Czego w krypcie siedemset trzynaście". A teraz wyłącznie nasze domysły: skrytka mogła być dzielona z Flamelem. Mogła. Nie mam pojęcia, czemu to ze wszystkim mieszasz, chyba tylko temu, żeby udowodnić, jaki jesteś mądry, i że popełniam tyle błędów.

Z kolei to, jest serio tak kompletną bzdurą, że brak mi słów. "Nie znajdę żadnych dowodów, bo nikt nigdy czegoś takiego nie napisał" - aha, czyli nowym standardem przy pisaniu artykułów, jest wzbogacanie historii o nasze własne pomysły. Pogratulować i życzyć powodzenia kolejnym razem.

Kilka linijek niżej napisałem, że tak nie można. Ale Ty nadal nie rozumiesz. Jak można, Twoim zdaniem, udowodnić coś, czego nie ma w książce a jest na Wiki? To tylko ciekawostka, nie napisałem o tym w treści artykułu, bo to byłoby kompletne niepotrzebne opisywanie. Ale jako, że jest to rzecz ciekawa, takie zbieżności liczbowe, to dałem to do ciekawostek. Jeśli nadal nie rozumiesz, to sorry, prościej tego nie wytłumaczę. Ty jako osoba komentująca możesz co najwyżej napisać, że nie zaciekawiła Cię ta informacja, albo, jeszcze lepiej, zignorować to. A nie drążyć ten, jak i każdy podobny temat, w nieskończoność, byleby tylko udowodnić, że Ty masz rację, że ja popełniłem błąd, że to bez sensu napisane, po co to, że to nielogiczne, niepotrzebne, zbędne, głupie.

I ja po takim czymś mam wystawić za ten artykuł Wybitny? Postawiłem O, bo zasłużył na taką ocenę w moim odczuciu.

Nikt nie mówi o Wybitnym. Gdzie tam mi do Wybitnego. Art musiałby być idealny, a wiem, że taki nie jest.

Przed dodaniem komentarza przemyśl go, a dopiero potem zatwierdź. Bo to bez sensu kłócić się o takie głupie uwagi. Napisałeś co Ci się nie podoba, więc nie wiem po co dalej drążysz temat. Chyba tylko po to, żeby udowodnić wszystkim, że potrafisz uprzeć się na swojej, niekoniecznie poprawnej, wersji.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 28.11.2013 22:34
Przeczytaj jeszcze raz swoje i moje komentarze. Po prostu brak słów...
avatar
Prefix użytkownikaLossiril  dnia 28.11.2013 22:38
Ile razy już pisaliście, że skończyliście tę dyskusję? Znów jest to samo; kolejny artykuł - kolejna kłótnia w komentarzach. Nie uważacie, że to bardzo negatywnie wpływa na atmosferę na stronie? Łosiek, ton twoich wypowiedzi jest bardzo nieprzyjemny.
Nie dziwię się, że jest coraz mniej komentarzy pod artami po takich akcjach.
avatar
monciakund  dnia 29.11.2013 16:16
Nie wiem o co wam chodzi z tymi komentarzami. Według mnie, artykuł jest ok, ale to tylko moje zdanie. Nie rozumiem dlaczego od razu siebie na wzajem atakujecie...
avatar
Prefix użytkownikaYaxley 7  dnia 29.11.2013 16:34
Nie ma co dyskutować, niektórym osobom choćby po 100 razy tłumaczyło się, to i tak nie zrozumieją. Trudno.
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 30.11.2013 22:49
Jest tak dlatego, ponieważ naniesiono na niego wiele zaklęć ochronnych, a skrytki są zabezpieczane na mnóstwo sposób.


Sposobów, nie sposób.

Prawdopodobnie Dyrektor Hogwartu dzielił swoją skrytkę z Fineasem Nigellusem.


Jest raczej mało prawdopodobne, że Dumbledore dzielił skrytkę z Fineasem Nigellusem. Zresztą z tego co piszesz dalej wynika, że dzielił ją z Flamelem i to już jest bardziej możliwe.
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 04.01.2014 14:30
Tak, tak. Zgadzam się z Lossilir. Nie kłóćmy się, bo po co? To nic dobrego nie przynosi. Łosoś spinaczu...

Musiałam coś napisać, bo takie dostałam zadaniexD
avatar
Prefix użytkownikaUjusix  dnia 04.01.2014 16:52
Akurat czytam część 1 i było że jakby ktoś kto nie jest goblinem gringota prubował otwożyć skrytkę 713 to by w niej utkwił a sprawdzają czy nikogo w nich niema raz na 10 lat. Dla osoby która w nij utkwiła to tragiczne a dla innych komiczne. :D
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 04.01.2014 16:54
Sad okręgowy HPnetu niniejszym postanawia:

Yaxleya7, uznaje się winnym popełnienia tego artykułu. Skazuję go na dożywotnie poprawianie literówek po nowych userach.

loska13: Za pogwałcenie wszelkich zasad lizania sobie na wzajem tyłków, sąd skazuje na 10 lat moderowania forum Gry i Zabawy.
avatar
Prefix użytkownikaLapa15  dnia 04.01.2014 18:57
Miejsce to fajne, przyznać muszę
za tyle złota oddałabym duszę
art też fajny, nie powiem,
błędów nie będę wytykać, bom nie Bogiem
choć są, błędziki małe
Moje "PO" zostanie tu na stałe. ;]

[IB]
avatar
Prefix użytkownikaHermionaJaneGranger12  dnia 05.01.2014 12:34
plus za zdj. :)
avatar
Prefix użytkownikaBad wolf  dnia 05.01.2014 13:47
Łapa, haha, ja bym na to nie wpadła. ;D

Artykuł mimo kilku błędów jest ładny. Naprawdę widać, że włożyłeś w niego dużo pracy. Moje upragnione zdjęcia i ciekawostki, kolory i cytaty są więc z wyglądu nie mam się do czego przyczepić.

Ze spójnością tekstu różnie bywa. Na początku jest świetnie, w środku się posypało i dopiero pod koniec ponownie mi się lekko czytało.

Oraz przepraszam, miałeś rację...
avatar
Prefix użytkownikaGlizdogonka1  dnia 13.02.2014 15:48
W takim banku nie bałabym się przechowywać pieniędzy.!
Można zaufać tym małym stworkom .!
B-)
avatar
Prefix użytkownikavioletta4  dnia 26.02.2014 11:26
Chciałabym mieć skrytkę w Banku Gritton. Arykuł super bardzo ciekawy.


Daje W :):)
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 22.05.2014 22:36
Więcej emocji w samych komentarzach niż artykule ;p Żartuję oczywiście.

Gobliny były niezmiernie przebiegłe, i na dłuższą metę chyba nikt nie chciał z nimi w konszachty wchodzić ( jak Ludo Bagman ; )

A sam bank jak bank - przyznaję, że średnio mnie to miejsce zainteresowało.
avatar
Prefix użytkownikagne  dnia 19.12.2014 10:03
Artykuł byłby bardzo dobty, gdyby nie te wszystkie wymienione wcześniej błędy. Ja sama nie zwróciłam na nie oczywiście uwagi, ale muszę przyznać losiowi rację. ;p Poza tym bardzo estetycznie, dorby podział na rozdziały


Biere dzwoneczki
avatar
Prefix użytkownikaanessa  dnia 22.12.2014 18:57
Artykuł całkiem fajny, nie licząc błędów, ale każdy ma do nich prawo- na swoich błędach się przecież uczymy.
Ogólnie powiem, że gobliny mnie przerażały- dziwnie wyglądały, były nie uprzejme.
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 26.03.2015 15:44
Artykuł nie jest zły, są zdjęcia, poszczególne części są zaznaczone, błędy już wytknięto, niestety jest ich sporo. Według mnie dużo trafniejsze są takie cechy goblinów jak nieufność i rzetelność (bardziej się one odnoszą wg mnie do ich pracy w banku, o to chodzi), ale to tylko moje zdanie. Ogólnie następnym razem dokładniej sprawdzaj co piszesz - artykuły powinny być źródłem wiedzy, a w tym jest sporo błędów. Chyba trochę za dużo kłótni o komentarze w komentarzach, ale to drobiazg. Mogłeś dodać więcej cytatów.
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 28.03.2015 10:43
Ogólnie jest niby okej, ale sory, zgadzam się z niektórymi słowami Łośka :/
1. Skrytka 713 mogła należeć do HOGWARTU a nie Dumbledore. Zdanie, które przytaczasz na dowód (to o liście) nie jest dowodem, bo niej jest napisane "mam list... na temat sam wiesz czego w skrytce Dumbledore". Nie jest wskazane, że to jego skrytka. Ale mogła należeć do Hogwartu i dlatego Dumbledore nią dysponował.
2. Zgadzam się z opinią o wodospadzie. Jasno w książce jest napisane, że gobliny ją uruchomili bo domyślili się o tym, że ktoś się podszywa pod Bellę.

Jeszcze kilka rzeczy mi nie pasuje, ale wszystko zostało już napisane przez moich poprzedników.

ps. nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że nie potrafisz przyjąć krytyki, a to nie jest dobra cecha jeśli decydujesz się na pisanie czegoś i upublicznianie tego.

ode mnie Z
avatar
Prefix użytkownikaemkak1  dnia 24.05.2015 16:27
Było kilka rzeczowych błędów, ale nie będę i ch wymieniać, ponieważ wszystkie pojawiły się w poprzednich komentarzach. Mimo wszystko fajnie się to czytało, jest to ładnie poukładane, a do tego dodałeś ładne zdjęcia. Ode mnie będzie Z.
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 03.08.2015 17:05
W takie szczegóły jak numer skrytki zagłębiać się nie będę. Po prostu nie pamiętam, więc ciężko coś konkretnego napisać.

Sam Bank jak dal mnie był czymś doprawdy fascynującym. Goblinów nie lubię, ale sam budynek i jego przeznaczenie wrażenie naprawdę robi ^^
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sklepikarz na Pokątnej
27.06.2019 01:36
Rue Riddle, jak chcesz

Śmierciożerca
27.06.2019 01:32
Roksolana Delakur, kończyć?

Sklepikarz na Pokątnej
27.06.2019 01:30
Livka, hejo hejo

Śmierciożerca
27.06.2019 01:21
Livka, hej

Różowy Pomeranian Teksasu
27.06.2019 01:09
Elo!

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58228 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 49970 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39811 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34240 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34049 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32073 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30495 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.93