
Profesor Cuthbert Binns nauczał Historii Magii w Hogwarcie. Był jedynym duchem, który zasiadał w radzie pedagogicznej szkoły.
Według pogłosek, profesor obudził się pewnego ranka, aby udać się na swoją lekcje. Jednak zamiast swojego ciała ujrzał, że jest duchem, a ciało pozostało martwe na fotelu obok kominka. Sam Binns niespecjalnie się tym przejął; poszedł normalnie prowadzić lekcję.
Dokładnej daty urodzenia i śmierci nauczyciela nie znamy, ale wiadomo, że urodził się przed rokiem 1860, a zmarł przed 1950.
Skupiony był tylko i wyłącznie na swoim przedmiocie, nie interesowały go inne sprawy uczniów, nauczycieli ani szkoły. Gabinet położony był na czwartym piętrze.
Jego lekcje były strasznie nudne, na każdej z nich czytał przygotowany szczegółowo wykład na dany temat. Najczęściej były to wykłady o buntach Goblinów i ich walkach. Żaden z uczniów nie mógł wytrzymać na lekcji dłużej niż 5 minut, dlatego zaraz wszyscy zasypiali na ławce. Wyjątkiem była Hermiona Granger, która pomimo usypiającego głosu nauczyciela, potrafiła słuchać i notować najważniejsze informacje.

Cuthbert miał problemy z pamięcią; nie potrafił zapamiętać niektórych nazwisk uczniów, dlatego często je mylił, np. mówiąc do Harry'ego zwracał się Perkins, Seamusa Finnigana nazywał Flaherty, a na Hermionę mówił Grant. Często zasypiał na lekcji, gdy inni uczniowie pisali długie nazwiska lub daty.
Jedyna lekcja Historii Magii, na której każdy uczeń z zainteresowaniem słuchał nauczyciela, była wtedy, gdy Hermiona poprosiła Binnsa, aby opowiedział o Komnacie Tajemnic. Profesor po długiej namowie zgodził się udzielić im kilku informacji, w które sam osobiście nie wierzył, chociaż nie ukrywał dużego niezadowolenia z podjętej decyzji.
Profesor Binns miał włosy koloru szarego, perłowe oczy i suchy, nieco piskliwy, monotonny i bardzo usypiający głos. Nosił małe, ale za to grube okulary. Był stary i pomarszczony.
- "Bin" tłumacząc na polski, znaczy kosz, pojemnik. Ogólnie nazwę nauczyciela można przetłumaczyć jako "pojemnik informacji". Słowo "Binns" znaczy także lornetka. Zauważmy, że Profesor nosił grube okulary.
- Niestety postać profesora została całkowicie pominięta w filmach.
- Jak powiedziała pani Rowling, postać Binnsa stworzyła na podstawie pewnego profesora, który uczył ją na uczelni. On także był zamknięty w sobie i skupiony na swoim przedmiocie.


Nicram_93



[P]Louise Lainey
Yaxley 7
Mikasa
zuzanna100
Daję W
Sam artykuł merytorycznie prawidłowy. Z wiadomości nie było niczego, o czym bym nie wiedziała, ale cieszę się z umieszczonych zdjęć, bo nigdy nie widziałam żadnego wizerunku Binnsa. Wyobrażałam go sobie trochę inaczej, znaaacznie starzej i z wieloma zmarszczkam.
Co do Binnsa to nawet go lubię, nie wiem czemu. ;D Szkoda, że nie było go w żadnym filmie (na przykład drugim, w książce odegrał znaczącą rolę).
trwał jakieś 3 minuty 
A.
Bardzo dobry artykuł. Sporo ciekawostek. Nie zauważyłam błędów, a zdjęcia bardzo mi się spodobały