Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 45
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1410
Było: 05.05.2026 04:55:23
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,635
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Czarny Pan i horkruksy
Ostatnio zastanawiałam się nad pewnym tematem. Na pewno pamiętacie moment, w którym w Komnacie Tajemnic Harry Potter zdradza młodemu Voldemortowi, jak ocalał. W ten sposób dowiaduje się on, jak zabić naszego bohatera. Lecz tak naprawdę wiedzę tą uzyskuje horkruks, wspomnienie Czarnego Pana. Nie on w istocie. Właściwie Voldemort wtedy nie miał jeszcze swojego ciała, przebywał gdzieś daleko w Albanii (mówi o tym Dumbledore pod koniec książki). Harry niszczy dziennik, a wraz z nim ginie cząstka Voldemorta. Otóż zastanawiałam się, czy horkruks może przekazać swojemu twórcy jakąś wiedzę, wspomnienie? Osobiście wątpię, gdyż wraz z cząstką duszy ginie jakaś część Voldemorta. Pomyślcie, że gdyby miał tą wiedzę, wiedziałby także, że został zniszczony horkruks. A z treści jasno wynika, iż nie miał o tym pojęcia. Skoro tak się stało, w jaki sposób Czarny Pan odgadł, jak zniszczyć naszego bohatera? Być może był tak inteligentny, iż sam do tego doszedł? Pewnie się już nie dowiemy, ale przyznacie, że to bardzo interesujące.

Po odzyskaniu ciała Ten Którego Imienia Nie Wolno Wymawiać dowiaduje się, iż jeden z jego pięciu horkruksów, został unicestwiony. Oczywiście wiedział w jakich okolicznościach i mógł być święcie przekonany, że nikt o nich nie wie. Jednak dla mnie, to trochę dziwne, iż nawet nie przemknęło mu przez myśl, że Dumbledore może zaciekawić samomyślący i działający dziennik. Już wtedy powinien pomyśleć, by zabić Slughorna, który przekazał mu wiedzę na temat horkruksów. Interesujące wydaje się, że Toma Riddle'a nie zaniepokoiło, iż profesor mógł zdradzić Dumbledore'owi treść ich starej rozmowy.

Ciekawe jest też, że Voldemort nie sprawdził bezpieczeństwa reszty horkruksów. Wiedziałby na przykład, iż nie ma już medalionu Slytherina. W takim wypadku myślę, że bardziej by się zatroszczył o miejsce i zaklęcia je strzegące. W ogóle najlepiej by było, gdyby Czarny Pan schował horkruksy gdzieś przy sobie. To, że tego nie zrobił, świadczy o jego bezmyślności oraz wysokim mniemania na swój temat. Wydawało mi się, iż Voldemort najbardziej w świecie ceni sobie nieśmiertelność i dlatego sądzę, że bardzo ułatwił Dumbledore'owi zadanie ukrywając horkruksy w miejscach jakie miały dla niego znaczenie. Rozsądniej zrobiłby chowając je w przypadkowych miejscach (już nawet pomijając fakt sławnych przedmiotów). Odzyskując ciało, mógł je nawet trzymać przy sobie. Domyślam się, że nieśmiertelność stała się obsesją Czarnego Pana, więc tym bardziej dziwne, iż nie przezwyciężyła ona jego pewności o wyższości nad innymi czarodziejami. Powinien być szczególnie przeczulony, bo już raz miłość (w jego przypadku przywiązanie, pewne ciepłe uczucia) go zabiła...

Zdziwiło mnie również, że Voldemorta nie zainteresował fakt, iż Harry Potter i Hermiona Granger (bez Rona, ponieważ ten został uznany za chorego) nie pojawili się w Hogwarcie, by ukończyć szkołę. Powinien on choć przez chwilę się zastanowić, dlaczego. Nie wspominając nawet słowem o miejscach, w których przebywał wtedy Potter z przyjaciółmi, np. kiedy nasz bohater odwiedził Dolinę Godryka i napotkał Nagini; Czarny Pan musiał naprawdę dostać ataku tępoty, by nie zorientować się, że Harry czegoś szuka. Najpóźniej wtedy powinien zabrać swoje bezcenne horkruksy i trzymać przy sobie, choćby we własnych kieszeniach. Tylko taka metoda zapewniłaby bezpieczeństwo, ponieważ nawet gdyby zabito Voldemorta, on by przeżył jako mara, ale by żył. Moim zdaniem powinien był powiedzieć o horkruksach ściśle zaufanym osobom (jak Bellatriks Lestrange), by mogli oni szukać Czarnego Pana. Wiedzieliby doskonale, że on żyje i mogliby przekonać do tego resztę jego popleczników. Byłoby bezpieczniej, gdyby to oni schowali gdzieś horkruksy. Któż domyśliłby się, że Czarny Pan komuś ZAUFAŁ i powierzył swoje horkruksy?! Zresztą pozostawałoby pytanie: komu?

W ten oto sposób Harry Potter i jego przyjaciele nigdy nie odnaleźliby horkruksów, a cała wiedza Dumbledore'a i te różne wspomnienia oraz wszelkie wysiłki poszłyby na marne. Wygrałby Czarny Pan, ponieważ wątpię, by nasz bohater doszedł do tego sam. Nawet z wszystkowiedzącą Hermioną Granger.

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaagata95  dnia 01.02.2010 19:33
Wow, naprawdę nieźle napisane ;-) I rzeczywiście, ciekawe, jak to się stało, że Voldemort się dowiedział o tym, jak Harry przeżył...
A poza tym Czarny Pan nie ufał nikomu i był pewien, że nikt nie dowie się o horkruksach. A poza tym, był on lekceważącym wszelkie zasady "człowiekiem";(nie wiem, czy to dobre określenie, skoro on już nie był prawie osobą ludzką).
Za art daję W, bo niezłe przemyślenia, a temat został ładnie rozwinięty ;-)
avatar
Prefix użytkownikaOllunia  dnia 01.02.2010 21:43
";(...)ale przykładowo nie był świadom tego, że pamiętnik został zniszczony, dopóki nie wydusił prawdy z Lucjusza Malfoya. Powiedziano mi, że kiedy Voldemort odkrył, iż pamiętnik został zniszczony i pozbawiony swoich mocy, jego gniew był potworny. - Ale myślałem, że chciał, by Lucjusz Malfoy przemycił go do Hogwartu? - Tak, chciał, przed laty, kiedy był pewien, że będzie w stanie stworzyć więcej horcruxów. Ale mimo to Lucjusz miał czekać na znak od Voldemorta, a nigdy go nie otrzymał, jako że Voldemort znikł niedługo po tym, jak przekazał mu pamiętnik. Bez wątpienia sądził, że Lucjusz nie ośmieliłby się zrobić nic innego z horcruxem, jak tylko strzec go uważnie. Ale za bardzo liczył na strach Lucjusza przed panem, który zniknął na całe lata. Lucjusz wierzył, że Voldemort nie żyje. Rzecz jasna Lucjusz nie miał pojęcia, czym tak
455
naprawdę był pamiętnik. Z tego, co rozumiem, Voldemort powiedział mu, że Komnata Tajemnic zostanie otwarta dzięki pamiętnikowi, bo tak został sprytnie zaczarowany. Gdyby Lucjusz wiedział, że w jego dłoniach spoczywa fragment duszy jego pana, z pewnością traktowałby go z o wiele większą czcią. Ale zamiast tego pospieszył się i wykorzystał stary plan do własnych celów. Podkładając pamiętnik córce Artura Weasleya miał nadzieję za jednym zamachem zdyskredytować Artura i pozbyć się mocno obciążającego magicznego przedmiotu."
To wlasnie jest najodpowiedniejszy fragment do tego artu-Voldemort wydusil wszystko z Malfoya, a wiec pewnie uzyl leglimencji i wszystkiego sie dowiedzial lub przynajmniej domyslil.
Uff... szukalam tego chyba z pol godziny...:lol:
avatar
Prefix użytkownikaMistrz Eliksirow  dnia 01.02.2010 22:00
Trafny artykuł, zastanawiający.
Voldemort nie mógł wiedzieć o zniszczeniu horkruksa, nie mógł znać jego wspomnień. Dlaczego? Bo to byłoby już spore przegięcie na korzyść Czarnego Pana.
Gdyby znał, pamiętał to wszystko, o czym rozmawiał z Potterem w Komnacie Tajemnic to nie musiałby nic wyciągać z Lucjusza - wiedziałby wszystko o swojej śmierci, o zniszczeniu horkruksa i mógł być całkowicie pewny, że Dumbledore go przejął. Musimy pamiętać, że choćby Voldemort był mistrzem leglimencji to był jednak marną istotą, nawet po swoim odrodzeniu. W końcu Lucjusz zielony z oklumencji też nie był i mógł mimo wszystko wcisnąć Voldemortowi, że pamiętnik został gdzieś w czeluściach Komnaty, więc Dumbledore go nie ma.
Jeszcze wracając do tego tematu, czy Voldemort wiedział o rozmowie w Komnacie. Według mnie - nie. Na potwierdzenie - z Medalionu Slytherina wyszły dwie postacie. Co prawda to nie były małe Voldemorty czy Tomy Riddle'ye, jednak w takim wypadku, Czarny Pan musiałby znać to, co widziały i mówiły te postacie Harry'ego i Hermiony, tym samym poznając miejsce przebywania trio. Przynajmniej ja tak to rozumiem.

Trafne spostrzeżenia ;D. Jeśli jednak by tak się stało, jak napisałeś w końcówce artykułu to rzeczywiście Voldemort byłby nie do pokonania. Wyobraźcie sobie Voldka noszącego horkruksy w kieszeni :D
Zgadzam się, że Dolina Godryka to była już ostateczność. Wtedy powinien się skapować. Nie chodzi o to, żeby wpadł odrazu na to, że szukają horkruksów (w końcu uważał Dumbledore'a i Pottera za głupków), ale dla własnego bezpieczeństwa mógł już wtedy je sprawdzić. W szczególności ten pierścień. W tym wypadku nie potrzeba było dużo inteligencji, by połączyć elementy układanki. Dumbledore wiedział o przeszłości Voldemorta. On sam wiedział (od Snape'a), że Dumbledore gdzieś wylatywał na całe dnie i tygodnie. W dodatku ta zniszczona dłoń. W ogóle dziwię się, że Voldemort nie sprawdzał tych horkruksów, co jakiś miesiąc od czasu, gdy Harry nie wrócił do szkoły, gdy wpadł z kumplami do Ministerstwa, gdy był w Dolinie Godryka... dopiero po tej ucieczce z Banku.

No cóż. Daję bez wahania W ;). Na błędy nie patrzyłem. Artykuł mnie wciągnął i to jest ważne.
avatar
Prefix użytkownikakarollorak  dnia 02.02.2010 09:29
Mnie też to zastanawiało. Voldemort mógł je schować gdzieś indziej, z tym trzymaniem przy sobie to trochę głupie. Ciekawie rozwinąłeś temat i za art daję W. :D
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 02.02.2010 11:19
Hm... ładne przemyślenia. Chociaż wszystko dla mnie jest tutaj oczywiste, doceniam fakt, że się nimi podzieliłaś. Ba! To jedno z niewielu przemyśleń, które ocenię tak dobrze. Nie tylko postawiłaś jakąś hipotezę, ale również próbowałaś odpowiedzieć na to pytania. Art nie był długi, ale wyczerpałaś go i dlatego dostaniesz P z plusem. Co do samej treści. Będę cytowała, tak łatwiej.

A z treści jasno wynika, iż nie miał o tym pojęcia. Skoro tak się stało, w jaki sposób Czarny Pan odgadł, jak zniszczyć naszego bohatera?


Ciekawe... Pamiętaj jednak, że plan porwania Pottera i użycia jego krwi nie wziął się z powietrza. Tom musiał wielu rzeczy się dowiedzieć. Poza tym powiedział na cmentarzu iż wiedział o tej magii, ale ją przeoczył. Dlatego fakt, że Voldemort się domyślił, jest możliwy.

Jednak dla mnie, to trochę dziwne, iż nawet nie przemknęło mu przez myśl, że Dumbledore może zaciekawić samomyślący i działający dziennik.


Albus mówił o tym w którejś z części. Voldemort był tak strasznie zarozumiały, że uważał się za mądrzejszego od Dumbledore'a. Nie brał pod uwagę faktu, iż ktoś może się domyślić. To nie jest wymysł, tylko jego cecha charakteru, jego słabość.

Zdziwiło mnie również, że Voldemorta nie zainteresował fakt, iż Harry Potter i Hermiona Granger (bez Rona, ponieważ ten został uznany za chorego) nie pojawili się w Hogwarcie, by ukończyć szkołę.


Żartujesz sobie? Szlamy wsadzali do azkabanu, a za Potterem wysłano list gończy. To oczywiste, że nie wrócili do Hogwartu.

Moim zdaniem powinien był powiedzieć o horkruksach ściśle zaufanym osobom (jak Bellatriks Lestrange), by mogli oni szukać Czarnego Pana


Naprawdę żartujesz. Voldek nikomu nie ufał.
avatar
Prefix użytkownikanatalia94  dnia 02.02.2010 16:16
jak Harry i Hermiona mieli wrócić do Hogwartu, skoro szlamy aresztowano a on był Niepożadanym Numer 1? Poza tym fakt, że byli w Dolinie Godryka mógł świadczyć o tym, że albo Harry chciał odwiedzić groby rodziców, albo chciał się dowiedzieć prawdy o Dumbledorze od Bathildy. Poza tym przecież w Dolinie Godryka nie było horkruksa więc dlaczego Voldemort miałby się zastanawiać po co tam się pojawili?
avatar
Fagwes  dnia 02.02.2010 18:43
czytałaś kiedyś insygnia śmierci?jak nie to przeczytaj to pogadamy albo preczytaj CAŁOŚĆ jeszcze razTak
avatar
LadyofLake  dnia 02.02.2010 20:44
Muszę przyznać, że artykuł średnio mi się podoba. Parę rzeczy jest kompletnie bez sensu. Pierwszy akapit: stawiasz tezę i wysnuwasz swoje zdanie. Zaraz potem następuje bezpośredni zwrot do czytelnika. Całość wygląda tak, jakbyś próbowała przekonać do własnego zdania samą siebie.

Wydaje mi się, że horkruks nie może przekazywać różnych informacji temu, kto go stworzył. ; ) To nie działa na takiej zasadzie. Horkruks jest po prostu rozszczepioną cząstką duszy, koniec.

W takim wypadku myślę, że bardziej by się zatroszczył o miejsce i zaklęcia je strzegące.


A ukrycie medalionu w jaskini, na środku jeziora pełnego inferiusów nie było według Ciebie wystarczającym zadbaniem o bezpieczeństwo horkruksów? ; ) Nie potrafiłabym wymyślić nic lepszego. Ale fakt, może Voldek powinien stworzyć Armię Strażników Horkruksów, która składałaby się np. z dementorów albo innych uroczych stworzeń.

Voldemort nie rozumiał miłości. Nie znał takiego pojęcia i nie dbał o to uczucie. Być może dlatego o nim zapomniał. Swoją drogą, Czarny Pan stanowi baaardzo ciekawy obiekt badań psychologicznych.

Wydaje mi się, że nie przeczytałaś dokładnie 'Insygniów Śmierci'. Gdybyś to zrobiła, powyższy artykuł zostałby pozbawiony połowy wątków i bezsensownych rozważań. Radzę wczytać się w 7. tom jeszcze raz.

Nie chciałam znowu wyjść na Tą Wredną, ale po prostu trudno mnie zadowolić. Daję Z z dużym plusem, bo artykuł przynajmniej zawierał Twoje własne przemyślenia.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 03.02.2010 01:37
Bez urazy ale dla mnie to "bezsensowne roważania". Oczywistym jest, że horkruks nie mogł przekazać wiadomości Voldemortowi i jasno wyjasnia to tom 6. Przecież Voldek nic nie czuł gdy niszczono cząstki jego duszy.
Być może był tak inteligentny, iż sam do tego doszedł?
Czego jak czego ale inteligencji nie można mu było odmówić! Musiał sam do tego dojść(przecież on nikomu nie ufa) i tak jak mówi alette Czarny Pan znał ten rodzaj magii. Jednak jak wiemy od Dumbledore'a on nim gardził.

Co do ukrycia horkruksów. Zgubiła go bezgraniczna wiara w siebie. On cały czas uważał się za najpotężniejszego Czarnoksiężnika dziejów. Wystarczy wspomnieć jego złość gdy dowiedział się, że Harry Potter odkrył jego tajemnice(osoby, która w pewnych aspektach magii zaszła dalej niż ktokolwiek inny)- przemowa do śierciożerców na cmentażu. Nie wszystkie cząstki duszy byłe źle ukryte(najgorszą "kryjówką" była chata Gauntów). Zabezpieczył je dobrze "najpotężniejszymi zaklęciami", więc był pewien(cały czas wierzył, że tylko on zna swoją największą tajemnice) iż nikt ich nie znajdzie. Dlatego nie włożył ich do kieszeni i nie nosił ze sobą. Jedynie Nagini jest przykładem horkruksa, którego prawie zawsze miał przy sobie. Diadem był ukryty znakomicie i gdyby nie incydent z podręcznikiem Księcia, Harry nigdy by go nie znalazł.

Zdziwiło mnie również, że Voldemorta nie zainteresował fakt, iż Harry Potter i Hermiona Granger nie pojawili się w Hogwarcie, by ukończyć szkołę.
Ja nie widzę w tym nic dziwnego. Harry nie mógł wrócić do Hogwartu nawet gdyby chciał, tak samo jak Hermiona przecież to "mugolaczka". Wizyta w Dolinie Godryka nie mogła w żaden sposób wzbudzić zaniepokejenia Voldemorta. Świadczą o tym słowa Hermiony, która podczas rozmowy w pokoju Rona mówi wyraźnie dlaczego Sam-Wiesz-Kto mo oko na Dolinę Godryka(strona 106). Voldemort nigdy nikomu by nie zaufał!
A wszystko to dlatego, że Rowling obmyśliła to tak a nie inaczej! Polecam ponowną lekture Insygni.
Nareszcie zabrałem się zanapisanie tego komentarzajezyk A Tobie za napisanie arta zachęcającego do dyskusji daję naciągane P na zachęte;p
avatar
Prefix użytkownikagabi11111  dnia 03.02.2010 15:28
Całkiem ciekawe
Dużo przemyśleń
A tak po za tym oczywiste wiadomo czego nie przyszli do szkoły Hermiona mugol wiec by ja zamkneli więc jak dla niego się ukrywała A Harrego szukali wszyscy więc też proste że się ukrywał
Daje Po
avatar
Rubeus76  dnia 03.02.2010 16:40
Ciekawe przemyślenia, ale przecież autorka książek o HP nie jest istotą doskonałą i jej też mógł sie zdarzyć brak konsekwencji...poza tym pisząć część drugą zapewne nie wiedziała jeszcze co napisze w cześci szóstej i siódmej:-)

I jeszcze coś odnośnie poniższego cytatu:
"Wygrałby Czarny Pan, ponieważ wątpię, by nasz bohater doszedł do tego sam. Nawet z wszystkowiedzącą Hermioną Granger."

Tylko i wyłącznie od autorki książki zależało kto, kiedy i w jaki sposób wygra - przecież to tylko jej fantazja:-) W życiu realnym zdarza się wiele takich sytuacji, gdzie ktoś powinien wygrać bo miał niby wszystkie atuty w ręku, a jednak przegrał:-)
avatar
--Ania--  dnia 03.02.2010 16:52
Artykuł napisany dobrze. Chociaż z niektórymi Twoimi założeniami nie mogę się zgodzić. Pewne jest np. że Voldemort nie mógł wiedzieć o czym Harry rozmawiał z nim "jako Riddlem z pamiętnika" bo przecież nie miał z nim jakiejś, nie wiem czy mogę to tak nazwać, więzi. Kolejne napisałaś, dlaczego nie przejmował się tym, że Harry i Hermiona nie pojawili się w Hogwarcie na 7 rok nauki. Po co miałby się przejmować jakąś "durną szlamą", przecież on nimi gardził i zabijał. A za Harrym przecież wysłał Śmierciożerców. Odnośnie horkruksów, nie myślał przecież, że uda się komuś je odnaleźć i zniszczyć, bo przecież kto mógł to zrobić- stary kretyn Albus czy ten dzieciak Potter? Przecież je ukrył w bezpiecznych miejscach, a ostatni zawsze miał przy sobie (Nagini).
Daję PO, bo każdy ma prawo do własnych opinii.
avatar
xszaroburoiponurox  dnia 04.02.2010 16:03
Artykuł fajny .;) Przeciez Voldemort był Tomem Riddlem . A pamietnik był jednym z horkruksów . Niby skad Voldemort wiedział o wszystkim co pisała Ginny . Bo dziennik był jego dziennikiem , a zarazem dusza tzn czastka duszy Voldemorta . Dlatego Czrny Pan wiedział o wszystkim co sie dzieje mniej wiecej w życiu Harrego , bo Ginny była poprostu w Harrym zakochana .
Daje P . ;p
avatar
kiskowa  dnia 06.02.2010 11:41
Zgadzam się z wami Voldemort nikomu nie ufa.
A te przedmioty miały dla niego jakąś wartość nie?
Uważał się za kogoś ważniejszego i nie chciał zrobić horkruksem starego kapcia.
Ale pomyślcie co by było gdyby jednak to zrobił Harry nie miał by o tym pojęcia.
Zresztą dowiemy się tego w filmie o Insygniach prawda?
Bo przecież Harry w KP się nie dowiedział co będzie horkruksem.
A to że nie sprawdził bezpieczeństwa swoich horkruksów to już jego problem.
I jeszcze jedno...sprawa czy Voldemort dowiaduje się togo czego horkruks...Hmm.
Tu każdy ma inne zdanie. Ja uważam że ta dusza nie przekazuję Czarnemu Panu żadnych informacji.
Artykuł bardzo dobry daję W.
avatar
Bogin  dnia 06.02.2010 14:26
Widocznie gdy odzyskał ciało dostał tak jak już pisałaś ataku tępoty zresztą gdyby był inteligentny nie był by Czarnym Panem
avatar
Vic  dnia 06.02.2010 14:35
Ja, na miejscu Voldemorta schowałabym horkruks
w coś o czym niky by nie wiedział.
Np. W wielki kamień jezyk
avatar
Viva  dnia 07.02.2010 12:05
No, aleś się upisała:_)
I tak w KT Harry popełnił kilka błędów np. po kiego grzyba opowiedział Tomowi o swoim ocaleniu? Tego właśnie potrzebował Voldziu by go zniszczyć.
avatar
Gruqer  dnia 07.02.2010 21:40
Bardzo ciekawe i świetnie napisane !
Daję W!
avatar
Prefix użytkownikaMonteQiu  dnia 28.10.2012 15:22
Hmm... Nie do końca się zgadzam. możliwe że czarny pan coś pamiętał z rozmowy w komnacie, bo kiedy na cmentarzu się odrodził mówił śmierciożercą jak doszło do klęski, a był przy nim w tym okresie tylko Glizdoon, a to taki tępak że od niego na pewno by się tego nie dowidział. A co do zaufania to nie prawda. Czarny pan zaufał belatriks, no bo przecież dał jej puchar Helgi Huppelpuff a on był horkruksem. Lecz zawiódł się na niej bo ukryła go w swoim skarbcu z kąd Harry Ron i Heromiona go ukradli. Więc czarny pan komuś ufał i strzępy pamiętał więc to nie prawda.
avatar
Prefix użytkownikaSeverus Snape Fun  dnia 09.11.2012 20:45
Ale wszyscy dobrze wiemy ,iż Voldemort zawsze chciał iść przez życie sam i nikomu nie ufał bezgranicznie ,więc dlatego nikomu nie mówił o horkruksach.
avatar
Prefix użytkownikaWeronika Diaz  dnia 26.05.2013 17:21
Interesujące . Nigdy nie zastanawiałam się nad tym jak Czarny Pan dowiedział się o tym jak Harry przeżył .
Artykuł świetny . :)
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 16.08.2015 21:32
O pamiętniku zaiste nie wiedział... Lucjuszowi się naprawdę mocno oberwało po tym jak Czarny Pan się zorientował, że cząstka jego duszy została zniszczona. Na filmie jest pokazane, jakoby Voldemort odczuwał fizyczny ból po niszczeniu kolejnych horkruksów. Rowling fajnie to wymyśliła. Nie było łatwo je zniszczyć.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 12.12.2015 10:15
Doceniam pracę, ale pisząc argumenty trochę zapomniałaś co mówił Dumbledore. Czarny Pan taki był. Po prostu, lubił rzeczy, które mają dla niego jakieś ogromne znaczenie. Więc nie dziwi mnie to, że właśnie one stały się horkruksami.

Artykuł bardzo mi się podoba. Na prawdę świetna robota. :)
avatar
Prefix użytkownikaHermionka78  dnia 13.05.2016 21:14
Artykuł na prawdę fajny, ale mógłby być lepszy. Nie za bardzo podobają mi się artykuły bez kolorów i obrazków/gifów. Świetna robota na prawdę, ale jednak jest co poczytać.
Doceniam pracę, ale pisząc argumenty trochę zapomniałaś co mówił Dumbledore

Też mi tego brakowało. Daję Z.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Żywy worek treningowy
26.05.2026 18:27
28,5, zaraz będzie 38 Duże oczy

Harrych świąt!
25.05.2026 23:00
14, teraz 33 Duszek

Harrych świąt!
25.05.2026 18:38
Prawie 15 vs 34 no elo [*]

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
25.05.2026 01:12
Ja miałam 10 jak założyłam a zaraz kończę 21 ;(

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
24.05.2026 17:45
Nedelle, aż wstyd się przyznać Lucjuszja mam propozycję. poczujmy się staro. ile lat mieliście jak założyliście tu konto a ile macie teraz?a miałam 18 a teraz mi stuknie 30 w lipcu :lezki:

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.19