Zastanawia mnie, czemu Harrego zabolała blizna, kiedy Umbridge złapała go za rękę. Dialog, jaki po tym nastąpił jest moim zdaniem niejednoznaczny i może być różnie interpretowany. Przytoczę tutaj tę rozmowę, żeby lepiej zobrazować moje przemyślenia.
"A gdy ujęła jego dłoń, przyglądając się wyciętym w skórze literom, Harry poczuł nagle przenikliwy ból, ale nie w dłoni, tylko na czole, tam, gdzie miał bliznę. Jednocześnie doznał jakiejś dziwnej sensacji w okolicach przepony brzusznej.
Wyrwał jej rękę i zerwał się na równe nogi, wpatrując się w nią z przerażeniem. Jej szerokie, sflaczałe usta rozciągnęły się jeszcze bardziej w uśmiechu.
- Tak, to boli, prawda? - zapytała cicho.
Nie odpowiedział. Serce waliło mu szybko. Czy miała na myśli jego rękę, czy może wiedziała, że rozbolała go blizna?
- No, myślę, że osiągnęłam swój cel, Potter. Możesz odejść.
Po pierwsze moją uwagę zwraca to, że Harry bardzo się tym przejął, rozmawiał potem z Hermioną, która doradziła mu porozmawiać z dyrektorem. Harry nie uczynił jednak tego, mając na uwadze jego dziwne i chłodne stosunki z Dumbledorem. Dotychczas blizna bolała go kidy działo się coś związane z Voldemortem. Czy był to tylko przypadek, czy ma to jakieś ukryte znaczenie? A te dziwne sensacje brzuszne - co one mogły oznaczać? Myślę, że daje to domyślenia, przynajmniej dla mnie. Następnie wątek się urywa. W 6 części Umbidge pojawia się tylko na pogrzebie Dumbledora, więc nasuwa się wniosek, że powinna odegrać jakąś rolę w 7 tomie. Tak mi się wydaje.
Po drugie, zadaję sobie pytanie, jaki cel osiągnęła Umbridge? Wydaje mi się, że nie miała ona na myśli tego, że Harry przestanie opowiadać 'kłamstwa'. I to ciche pytanie czy go boli- pytając o rękę, byłby to raczej słodziutki głosik a nie przyciszony, poważny głos.
Co o tym myślicie? Proszę o komentarze=) Mam nadzieję, że nie było już podoobnego artykułu.
Aniatkadnia 09/04/2007 17:45 nie czytasz dokładnie...w tym momencie, nie pamiętam dokładnie, ale coś zdarzyło się z Voldemortem,chyba o ile dobrze pamiętam z czegoś się ucieszył. Napewno powodem bólu blizny nie była Umbridge...ona była tylko marionetką Knota...była wariatką ale napewno nie odegra znaczącej roli w siódmej części....
HarryPotterFankadnia 09/04/2007 21:13 może to głupie ale ta Umbridge mogła być opętana przez Voldemorta w stopniu niskim, mogła też być jego zwolenniczką albo mogła (co najbardziej prawdopodobne) dążyć do celu Knota tj. udawać że Voldemorta nie ma Z
Marzencia259dnia 10/04/2007 11:45 Gdybys przeczytala dokladnie ksiazke to bys wiedziala ze Harry'ego blizna nie zabolala z tego ze Umbridge go dotknela ani z zadnego innego powodu Zabolala go dlatego bo Voldemort w tym samym momencie w ktorym ona go dotknela przezywal jakies bardzo silne emocje Nie pamietam juz czy sie cieszyl czy byl wsciekly ale z bolem blizny Umbridge nie miala nic wspolnego Czytaj dokladnie ksiazki a potem sie dobrze zastanow czy warto pisac taki nedzny art jak ten N
kajablackdnia 06/05/2007 09:55 Własnie,dlaczego gdy Hary siedział w gabinecie tej ropuchy to zaczeła go bolec blizna?A moze Dolores nie jest az taka czysta i ma cos wspólnego z Voldemortem?
jaczuladnia 22/07/2007 12:38 Umbridge musiała mieć coś na sumieniu, bo chciała rzucić na Harrego klątwę Cruciatus, nasłała na niego dementorów. Wcale nie była taka święta. Ale art nie bardzo rozwinięty, daję Z.
T_O_N_K_Sdnia 12/08/2007 13:17 Wszyscy wiemy, że Umbridge to wredna ropucha, ale nie miała nic wspólnego z blizną Harry'ego. Ale to dobre pytanie, dlaczego nasłała na Harry'ego dementorów.
Veeladnia 08/09/2007 22:15 Nio mi też sie wydaje że Umbridge nie odeszła na zawsze i bedzie miała jakieś znaczenie dla 7 tomu. Wątek faktycznie sue urwał, ale nic nie dzieje sie bez przyczyne może rowlking bedzie go kotynnuowacw siódmym tomie
TOMM MARVOLO RIDDLEdnia 12/08/2008 17:27 Ta Dolores to tylko głupia, stara, wredna baba ( bez obrazy drogie panie). W 7 tomie sprawiała wrażenie jakby popierała Voldzia . Sama ustanawiał prawo a potem je egzekwowała . Ciekawe co się z nią pózniej stało ?
hermiona12318dnia 20/10/2009 17:41 Bardzo fajny jest ten artykuł ;**
ssylwiadnia 28/12/2009 17:46 zgodzę się z moim,i poprzednikami, Dolores nie miała nic wspolnego z bólem blizny, jej chodziło o ręke Harry'ego. Ona był azła, ale nie miała nic współnego z Voldemortem
olga786dnia 21/01/2010 12:30 ona mogła nie być po stronie Voldemorta
Hermionjnadnia 05/02/2011 19:28 Harry'ego często bolała blizna. Nie znaczy to, że Umbridge się do tego przyczyniała. Jej chodziło o rękę.
Kamila14dnia 02/11/2011 17:30 Bo to zła kobieta była a tak serio Harry jej nienawidził a przecież kiedy Voldemort odczuwał jakie silne emocje to Harry czuł to co on i bolała go blizna więc może odwrotnie to też tak działało kiedyy Harry odczuwał wielką nienawiść
Kamila14dnia 02/11/2011 17:34 Bo to zła kobieta była a tak serio Harry jej nienawidził a przecież kiedy Voldemort odczuwał jakie silne emocje to Harry czuł to co on i bolała go blizna więc może odwrotnie to też tak działało kiedyy Harry odczuwał wielką nienawiść
Kamila14dnia 02/11/2011 17:35 oj niechcący wyszły dwa komentarze
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter