Emma Watson przyznała niedawno, że onieśmiela ją... bycie seksownym! Emma wyznała, że skończenie 18. lat i stanie się obiektem seksualnym wprowadza ją w zakłopotanie.
- Niełatwo było skończyć 18 lat. Byłam w mieście na przyjęciu, a chodniki uginały się od fotoreporterów. Chcieli zrobić mi zdjęcie, jak jestem pijana, co się nie zdarzyło. Nie muszę pić, by się dobrze bawić. Najbardziej chore było to, gdy fotograf położył się na ziemi, by zrobić mi zdjęcie tego, co mam pod spódniczką. Gdy już mieli prawo to zrobić, zrobili to. Obudziłam się następnego ranka i poczułam, ze pogwałcono moją prywatność. Nie chcę tego w swoim życiu! - oznajmia.
- Kiedy mam sesję fotograficzną, ludzie chcą mnie zmienić: farbują mi włosy, regulują brwi, robią grzywkę. I jeszcze ciuchy: wiem, że każdy chce, bym ubrała minispódniczkę. Ale to nie jestem ja. Nigdy nie ubrałabym się w mini - Osobiście Emma twierdzi, że nie jest to seksowny strój. - Co jest seksownego w mówieniu: "jestem tu ze swoimi cyckami i krótką spódniczką; spójrzcie na wszystko, co mam". Moja idea tego, co seksowne, to mniej znaczy więcej. Im mniej ujawniasz, tym bardziej ludzi ciekawisz.
Jak widać, Emma wyznaje twarde zasady. To dobrze...? Jak uważacie?
soshadnia 02/02/2009 18:40 Podoba mi się jej postawa.
A jeśli chodzi o tego typu zdjęcia, to wydaje mi się, że każda osoba publiczna musi się z nimi liczyć. Fotoreporterów nie interesuje zdanie "gwiazdy", chcą mieć jak najlepsze fotki, takie których inni nie zrobią. Będą robili krępujące zdjęcia, mimo tego że fotografowana osoba ich sobie nie życzy. Ale takie są prawa showbiznesu. A fotoreporter ma taką pracę i również trzeba go zrozumieć.
fanka-ginny-weasleydnia 02/02/2009 18:44 Krępujące zdjęcia to sensacja i tyle. Ale to, co zrobił ten re[porter było obrzydliwe.
Chciałam tylko zauważyć, że w tłumaczeniu jest jeden mały błąd - I jeszcze ciuchy: wiem, że każdy chce, bym ubrała minispódniczkę. Ubrała się w spódniczkę, jak już.
Boże! Nie Hermiona, człowieku. Emma, a Hermiona to nie to samo i w życiu takie nie będzie. To są dwie róznę postacie, z której jedna nie istnieje.
Lady Of The Ringsdnia 02/02/2009 19:46 Ja popieram Irę Riddle. Też chodzę w samych spodniach. A nie, zakładam sukienkę, jak mnie mama zmusi
Ale Emma mówi mądrze!
PomyLuna__dnia 02/02/2009 20:37 Dziewczyna ma świętą racje. Nie trzeba mieć biustu jak Pamela Anderson i pokazywać wszystkim co się ma pod spódnicą jak Doda, Britney czy Paris Hilton... zresztą nie można porównywać Emmy z kobietami takiego pokroju. W dzisiejszych czasach dziewczyny myślą, że jak pokażą dużo ciała to są już sexi... a nie trzeba się upić, rozebrać by się dobrze bawić i komuś się spodobać...
Emma naprawdę mądrzę mówi...
Ja też nie noszę spódnic
GINNYHISTIdnia 02/02/2009 21:44 No, Emma zaimponowała mi tym Ja też nie lubię takich rzeczy jak miniówy, bluzki z głębokim dekoltem itd. Więc ją naprawdę rozumiem
YudYtadnia 02/02/2009 22:08 A widzieliście w ogóle te zdjęcia? "Tego co ma pod spódniczką"? ;p Są w galerii emma-watson-fans.net
Hermiona_fanka4dnia 02/02/2009 22:45 Ja na przykład bardzo lubię miniówki, ale nie założyłabym ich z przymusu, bo są jakieś granice. Emma musi się z tym liczyć, że jest osobą znaną, ale to aby robić zdjęcia tego co ma pod spodem to moim zdaniem przesada. Emma ma w tym rację, i nie trzeba się upić, aby się dobrze bawić.
Sarahisdnia 02/02/2009 23:03 Każda osoba zasługuje na prywatność! jednak taka jest cena za sławę, z którą Emma powinna się pogodzić;/ co do tych miniówek - również czasami noszę, ale w granicach rozsądku (do spodni też nic nie mam )
w sumie co do reszty to zgadzam się z Emmą
Clairednia 03/02/2009 02:53 Buahahah, prawie zlałam się ze śmiechu.
Nie muszę pić, by się dobrze bawić.
Proszę bardzo, zdjęcia z początku roku 2006. Tak, proszę państwa, Emma Watson nie miała wtedy nawet skończonych 16-stu lat:
Panna Watson jest już abstynentką czy po prostu chrzani morały? ; )
Lamia Luna Lupusdnia 03/02/2009 10:02 Emma mówiła w wywiadzie, że specjalne pozowała z tym piwem(?) ale go nie piła.
[Zresztą wiadomo, co było w butelce? xD]
Ja też sądze, że nie trzeba się upijać, by się dobrze bawić, ale szampana na Sylwestra wypiłam. Iii... ?
OLCIAdnia 03/02/2009 11:27 Niesmiała, jasne za pare lat bedzie się puszczac na całego. Jak prawie każda "nieśmiała" gwiazda.
Sarahisdnia 03/02/2009 12:55 jak widać taka "święta" to ona nie jest
panna_feltondnia 03/02/2009 13:06 Taaa... Oglądałam zdjęcia z poprzedniego newsa i ubrała się w dość krótką sukieneczke. Jak widać chodzi o to, że ona może sobie robić zdjęcia w seksownych ciuchach, ale jej nie można robić zdjęć.
Cóż... Dziwna teoria.
Clairednia 03/02/2009 13:47 Nie wierzę, że tylko pozowała. Na pewno nie na tym ostatnim, które podałam ;p Bo o ile te wcześniejsze mogą wyglądac na robienie sobie jaj, to to ostatnie już niekoniecznie xD. Zresztą były zdjęcia z imprez po premierach i też trzymała kieliszek w ręku nie raz, więc błagam... Nikt jej nie zabrania pić, ale niech nie robi z siebie takiej cnotki. Skoro pozowała z piwem, to w pewien sposob określa swój wizerunek. A później wyjeżdza z takimi wypowiedziami. Trzeba sie na coś zdecydowac.
niimfadoradnia 03/02/2009 13:56 Miejmy nadzieję, że to co mówi rzeczywiście jest prawdą. Jeżeli tak, to gratuluję postawy ;]
Swoją drogą też by mnie denerwowało, gdyby jakiś fotograf kładł się przede mną na ziemi, tylko po to, żeby zrobić mi zdjęcie (i to czego zdjecie!) No więc, Emmo, gratulujemy
anap4dnia 03/02/2009 14:40 Nie jestem do końca przekonana, że dokładnie tak powiedziała, ale jeśli, to oby więcej takich dziewczyn było. Może i zasady twarde, ale za to najmądrzejsze.
Luiza Mariednia 03/02/2009 15:47 Popieram. Sama takze nie znoszę pijaństwa i chodzenia "na golasa" byle tylko stać sie seksownym. Emma ma całkowitą rację.
Kasikadnia 03/02/2009 17:05 Bardzo dobrze że ma swoje zasady. Przynajmniej nie będzie w przyszłości angielską wersją Dody. Jest inteligenta i wie co robi Gratulacje dla niej
Goszkadnia 03/02/2009 18:15 Emma wcale nie jest taka święta jak wszem i wobec utrzymuje. Na linkach do zdjęć, które podała Claire widać wyraźnie. Po za tym pozowanie to kiepska wymówka, a i tak nijak się ma do tego co mówi.
Askaydnia 03/02/2009 20:22 To się nazywa kreowanie image'u. Brzmi sztucznie, to fakt . Jestem ciekawa, jak długo wytrzyma w swoim postanowieniu, kiedy po zakończeniu HP nie otrzyma żadnej ciekawej propozycji
kumpelmackadnia 04/02/2009 07:37 szacun Emma całkowicie popieram! Cieszę się, że nie jestem sławny tak jak ona bo za mną też biegałuby całe stada fotoreporterów co na pewno jest wkurzające!!!
lukas3441dnia 04/02/2009 08:26 Masz rację.Trzeba mieć swoją godność ,to że inni pokazują swoje ciała to nie znaczy że musisz robić to samo.Trzeba szanować swoje ciało , bo to nie jest wystawa sklepowa!!!!!!!
bellatrix666dnia 04/02/2009 13:55 Jest gwiazdą, i lepiej by było żeby przyzwyczaiła się do takich sytuacji. Jednak myślę że ten fotograf lekko przesadził...są pewne rzeczy, któych się niepowinno robić.
popieram Emmę w tym, że nietrzeba się upijać, aby się świetnie bawić. Mam szczerą nadziej,że jej słowa yły zupełnie prawdziwe.
To niech wreszcie zabłyśnie! Gwiazdą jej nie można nazwać.
Jednak myślę że ten fotograf lekko przesadził...są pewne rzeczy, któych się niepowinno robić.
O napewno! Bo fotograf przejmuje się tym co nie wypada, a co owszem. Przecież paparazzi chcą zdobyć tylko i wyłącznie jak najlepsze fotki, nie ważne jakim kosztem.
popieram Emmę w tym, że nietrzeba się upijać, aby się świetnie bawić.
Ona jednak sama zaprzecza swoim słowom.
jetinajtdnia 04/02/2009 18:53 Dziewczyna się szanuje i dobrze, oby taka postawa na długo jej została. Chociaż amerykański uniwersytet to nie jest najlepsze miejsce kształtowania takich postaw... przynajmniej jeśli wierzyć temu co pokazują amerykańskie filmy o studentach. No ale prawdziwe cnoty kształtują się w nieprzyjaznym środowisku
Chociaż amerykański uniwersytet to nie jest najlepsze miejsce kształtowania takich postaw... przynajmniej jeśli wierzyć temu co pokazują amerykańskie filmy o studentach.
1. Ona wybrała Cambridge.
2. Rzetelne źródło informacji masz, nie ma co... Filmy. Poza tym wszędzie pije się tak samo ;D Tyle że w USA jest to zabronione do 21. roku życia, więc wygląda to "gorzej". A tacy Brytyjczycy studiują za dnia, nocą wyjdą do pubu, upiją się i nikt im nie ma nic do zarzucenia. A Emma tylko rzuca morałami i utartymi schematami, ponieważ tak zapewne kazał mówić jej menager. W końcu Emma jest wzorem dla masy nastoletnich siks.
jetinajtdnia 04/02/2009 22:04 No ale wiesz, scenarzyści nie biorą pomysłów na filmy z przysłowiowych 4 liter, każdy film jest w pewnym stopniu odzwierciedleniem kultury, w której powstaje. Poza tym powiedzenie "z kogo się śmiejecie, z samych siebie się śmiejecie" jest zawsze aktualne, i daje podstawy przypuszczać, że w najbardziej chorej amerykańskiej komedii o młodzieży/studentach jest ziarno prawdy.
A o tym czy mówiła prawdę, zobaczymy za 2-3 lata, gdy skończą kręcić Pottery i będzie mogła, bez krzyku managerów i szefów wytwórni rozebrać się do Playboya.
Clairednia 04/02/2009 22:08 "Takie" filmy są swego rodzaju przerysowaniem. Wiadomo, ze mlodzież pije. Tylko że w Stanach uchodzi to za skandal, ponieważ alkohol jest dozwolony od 21. roku zycia. Cały problem jest wyolbrzymiony w filmach, bo jakoś to zobrazować trzeba, prawda?
jeti, wiesz co? Żeby Playboy chciał Emmę na swoją rozkładówkę to jeszcze trzeba mieć twarz i warunki, a moim zdaniem ona po prostu nie pasuje do tej gazety. Nie mówię, że jest brzydka. Ona nie jest seksowna. I nawet nie mówię o jej ciele. Najwięcej seksualnosci wyraża się poprzez gesty, twarz, mimikę. Jej tego brakuje. Ona jest taka... wypluta.
Tonks555dnia 04/02/2009 23:25 Cóż Emma widocznie ma nadzieje, że odgrywanie roli przyzwoitki może jej tylko pomóc w poprawie wizerunku... Żałosne. Czego się nie robi dla sławy...
Emma mówi, że czuła się pokrzywdzona kiedy fotograf zrobił zdjęcie jej skąpiutkich ,,majteczek" po 18-tce. To po co w ogóle zakładała takie pod sukienkę na imprezę pełną ludzi i paparazzich? Bardzo łatwo było przewidzieć, że ktoś bedzie mógł choćby przypadkiem zobaczyć jej bieliznę. Nie sądzę, żeby miała być az tak ograniczona umysłowo, żeby się tego nie domyślić. Paparazzi są bezczelni i nie mają skrupułów, ale Emma mogła w prosty zapobiec temu, żeby nie pasć ich ofiarą...
Emma mówi, że czuła się pokrzywdzona kiedy fotograf zrobił zdjęcie jej skąpiutkich ,,majteczek" po 18-tce. To po co w ogóle zakładała takie pod sukienkę na imprezę pełną ludzi i paparazzich?
Albo mogła się pogodzić z tym, że zrobiono jej te zdjęcia. Zresztą to jej wina, że nie umie wysiadać odpowiednio z samochodu ;D Zdjęcie wcale nie było aż tak perfidnie skierowane na TĘ część ciała. Przybliżenie jednak zrobiło swoje. Nie wiem po co zakładała to coś, czego nawet stringami nazwać nie można. A skoro już założyła, to niech nie robi afery. Bywały gorsze akcje paparazzich. Jak na przykład zdjęcia gołego Brada Pitta z f***em na wierzchu na terenie jego własnej posesji ;DD
Horkruks 1212dnia 05/02/2009 09:55 Obstawiam ze w tej butelce na zdjciach byl bimber ale raczej nie piwo zauwazylem ze w wiekszosci dziewczyny sie tu wypowiadaja moje zdanie jest takie ze klamie chce sie chyba zachowac jak by sie zachowala Hermiona taka niby grzeczna co do paparazzi nie lubie ich ale jak nie bede mial innej roboty w zyciu to i nim moge zostac
Goszkadnia 05/02/2009 13:03 Uśmiałam się czytając komentarze. Emma chce uchodzić nie dość, że za cnotkę to jeszcze za seksowną kobietę, która wie co złe, a co dobre. Ktoś powiedział, że jest wypluta... Claire, bodajże. Prawda. Brakuje jej tego wszystkiego co posiadają niektóre kobiety.
Ginewra17dnia 05/02/2009 16:44 Całkowicie zgadzam się z Emmą ale wiecie co ten fotograf leżący na ziemi to z lekka przegiął...
hermijonina24dnia 05/02/2009 19:54 :yesby tylko nie zmieniła swych zasad i trzymała się ich twardo!!!! mam nadzieje, że tak będzie. Trzeba nam więcej takich ludzi
Gizmolinadnia 05/02/2009 21:44 Cóż, dobrze, że ma takie zasady. Gdyby wciąż ubierała mini i bluzki z dekoldem do pasa, to mielibyśmy drugą Dodę. A tak dalej pozostaje słodką, niewinną (?) Emmą... xD
Elsdnia 06/02/2009 16:31 Co do zdjęć w Playboyu to photoshop zrobi wszystko, ale nie życzę jej takiego końca kariery. A to czy mówiła prawdę, czy nie to już inna sprawa...
W_Ddnia 06/02/2009 19:49 Tak pewnie macie racje, mówi tak żeby wypaść dobrze choć możemy tylko przypuszczać co się dzieje w jej głowie. Oby tak też myślała i czynami pokazywała, że to co mówi jest prawdą, bo dobrze gada
Poetrydnia 08/02/2009 19:59 Lubię ją taką, jaka jest, jako aktorkę. W każdej z części HP doskonale podpasowuje się w rolę Hermiony. Jako Emma, jest chyba barzo miłą i uprzejmą osobą, udziela się charytatywnie, nie balanguje przy alkoholu , zdała do dobrego <prawie najlepszego> uniwersytetu i zachowuje sie całkiem spoko. Nie mogę powiedzieć, że nie jest seksowana, bo nawet jako Hermiona ma w sobie coś, co zapewne przyciąga wzroki chłopców, chcociaż ja oczywiście jestem dziewczyną i nie mam pojęcia, co myślą małe lub duże, męskie móżdżki
fafikozoomdnia 12/02/2009 21:45 teoretycznie Emma byłaby bardziej seksowna jako normalna dziewczyna a nie baba w obcisłych stringach i przyciągająca tłumy facetów oraz dziennikarzy robiących jej foty. Taka dziewczyna zauroczy tylko wariata chorego psychicznie. Emma wykazała się tu prawdziwym rozumem.
malocciodnia 14/02/2009 20:13 Zupełnie się z nią zgadzam. Strój krzyczący: "Bierz mnie" nie jest seksowny tylko prowokujący.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter