Gryfek (ang. Griphook) - goblin, do 1997 roku pracownik banku Gringotta znajdującego się w Londynie przy ulicy Pokątnej.
Wygląd
"Harry przyglądał się jego ziemistej skórze, długim, chudym palcom i czarnym oczom. Fleur zdjęła mu buty, odsłaniając długie, brudne stopy. Był tylko trochę większy od skrzata domowego. Kopulasta głowy była o wiele większa od ludzkiej."
Gryfek jak każdy goblin sięga do pasa dorosłego człowieka (jest niewiele wyższy od skrzata domowego). Ma czarne oczy i jest łysy. Jego głowa jest wyjątkowo duża, a skóra ziemista. Ma długie, chude palce, szpiczasty nos i uszy.
Charakter
"Im dłużej ze sobą przebywali, tym wyraźniej Harry zdawał sobie sprawę, że nie darzy goblina sympatią. Gryfek, co było dla niego zaskoczeniem, przejawiał skłonność do okrucieństwa, wyśmiewał się z ich sprzeciwu do zadawania bólu zwierzętom, a możliwość skrzywdzenia innych czarodziejów w drodze do skarbca Lestrange'ów sprawiała mu wyraźną przyjemność"
Gryfek, jak każdy goblin był sprytny, chytry i zachłanny. Nie ufał czarodziejom gdyż, gobliny w przeszłości były przez nich źle traktowane. Nienawidził ich arogancji, nie podobało mu się, że czarodzieje nie dzielą się swoją wiedzą z goblinami (np. w zakresie różdżkarstwa). Sami jednak posiadają wiedzę jakiej czarodzieje nie mają w zakresie metalurgii.
Gryfek miał nieco barbarzyńską i dziką osobowość: cieszyła go możliwość sprawiania bólu zwierzętom i czarodziejom. Był on zdumiony szacunkiem jakim Harry Potter obdarzał skrzaty domowe czy gobliny. Było to najbardziej widoczne, gdy Gryfek zauważył jak chłopak pochował Zgredka własnoręcznie kopiąc mu grób.
Nie możemy jednoznacznie stwierdzić czy Gryfek był dobry czy zły. Z jednej strony pomógł Harry'emu, Ronowi i Hermionie dostać się do skarbca Lestrange'ów sprzeciwiając się swoim zasadom. Z drugiej strony zostawił ich tam narażając na wielkie niebezpieczeństwo.
Występowanie w serii
"Gryfek okazał się kolejnym goblinem. Kiedy Hagrid zgarnął z powrotem swoje suchary dla psów i wsypał je do kieszeni, poszli za Gryfkiem ku jednym z wielu drzwi."
Gryfka poznajemy w pierwszym tomie serii J. K. Rowling, gdy Harry po raz pierwszy odwiedził bank Gringotta. Goblin zawiózł Pottera i Hagrida do krypt numer 687 i 713.
Kolejny raz Gryfek pojawia się w VII tomie. Gdy śmierciożercy opanowali Ministerstwo Magii i Bank Gringotta, goblin, jako że nie uznaje nad sobą żadnego czarodzieja, udał się na wygnanie. Po drodze spotkał Teda Tonksa, Deana Thomasa, Gornaka oraz Dirka Cresswella. Przed ucieczką nie powiedział śmierciożercom, że miecz, który umieścili w banku Gringotta nie jest prawdziwy.

W pewnym momencie Gryfek wraz z resztą zostali zaatakowani przez grupę szmalcowników. Ted, Dirk i Gornak zginęli, a Gryfek i Dean zostali pojmani wraz z Harrym, Ronem i Hermioną. Zostali oni uwięzieni w piwnicy w dworze Malfoyów, gdzie spotkali pana Ollivandera i Lunę Lovegood. Cała grupa została uwolniona przez Zgredka, który sam zginął ratując ich. Gryfek wraz z resztą zostali przeniesieni do domu Billa i Fleur - muszelki. Goblin nie wyszedł z tego bez szwanku - miał poranione nogi. Gryfek w zamian za miecz Godryka Gryffindora zgodził się pomóc Harry'emu, Ronowi i Hermionie we włamaniu się do skarbca Bellatrix Lestrange. Goblin nie wiedział jednak, że miecz miał dostać dopiero po zniszczeniu wszystkich horkruksów. Podczas pobytu w muszelce omawiali plan działania. Gdy dostali się do skrytki, przedmioty znajdujące się w niej zaczęły się mnożyć przy każdym dotknięciu. Gryfek korzystając z zamieszania zabrał miecz upuszczony przez Harry'ego i przyłączył się do reszty goblinów. Harry, Ron i Hermiona po zabraniu czarki Helgi Hufflepuff uciekli z banku na smoku.

Po całym zajściu Gryfek został wezwany przez Lorda Voldemorta aby potwierdzić kradzież. Gdy goblin potwierdził, że czarka została zabrana Czarny Pan z szału zabił go.
Ciekawostki:
- w filmie "Harry Potter i Kamień Filozoficzny" Gryfka zagrał Verne Troyer, a głosu użyczył mu Warwick Davis.
- w filmie "Harry Potter i Insygnia Śmierci" część pierwsza Gryfka zagrał Warwick Davis, a głosu w poskiej wersji użyczył mu Janusz Wituch.
- w filmie "Harry Potter i Insygnia Śmierci" część druga Gryfka zagrał Warwick Davis, a głosu w polskiej wersji użyczył mu Grzegorz Pawlak.
- w spolszczonych grach Harry Potter i Insygnia Śmierci: część pierwsza i część druga głosu Gryfkowi użyczył Cezary Kwieciński.
Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie lubię Gryfka. Zdrajca i tyle. Ja rozumiem, że można nie lubić czarodziejów, ale żeby skazywać na śmierć trójkę młodych czarodziejów, tylko dlatego, żeby zdobyć miecz?
A podobno darzył Harry'ego szacunkiem, bo pochował Zgredka? I co ten szacunek nagle wyparował?
Ale sam artykuł ciekawy.
Podobał mi się.