Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Finaliści II Turniej...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAlbus Dumbledore

Wywiady z Finalistkami II Turnieju Fan Fiction, który odbył się w 2015 roku. Zwyciężczyni Wilena...
>> Czytaj Więcej

Chefsiba Smith

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł przedstawia informacje na temat Chefsiby Smith.
>> Czytaj Więcej

Kontrowersyjna posta...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaTalia Filtch

Spróbuję przekonać niektórych, że Severus Snape nie był podłym Śmierciożercą... Ukażę wady oraz z...
>> Czytaj Więcej

Finaliści III Turnie...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAlbus Dumbledore

Wywiad z dwoma finalistami III edycji Turnieju Fan Fiction, który odbył się w 2016 roku. Podczas ...
>> Czytaj Więcej

20 lat magii z okazj...

Kategoria: Książki
Autor: Angelina Johnson

Z okazji 20-tej rocznicy ukazania się pierwszej książki o Harrym Potterze (26 czerwca 2017r.), Sh...
>> Czytaj Więcej

Meropa Gaunt

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Meropa Gaunt, potomkini Salazara Slytherina i matka Toma Riddle'a, zwanego potem Lordem Voldemortem.
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Kolejne wydanie Waszego ulubionego czasopisma!
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Ghule kluczem d...

Tytuł: Ghule kluczem do sukcesu
Gatunek: Humor
Autor: Prefix użytkownikaEmilyWright

Moja praca eliminacyjna z IV TFF. W kategorii humor, bo ja to w ogóle taka zabawna jestem.
>> Czytaj Więcej

Gdy różdżka umiera

Tytuł: Gdy różdżka umiera
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaTalia Filtch

Tytuł mówi sam za siebie...
>> Czytaj Więcej

Mugolaczka Lily

Tytuł: Mugolaczka Lily
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaulka_black_potter

Co by było gdyby?
>> Czytaj Więcej

To nie tak jak ...

Tytuł: To nie tak jak myślisz!
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaMargaret Black

Czyli z czym można pomylić służbę u Czarnego Pana (ostrzegam przed podtekstami i przekleństwami)
>> Czytaj Więcej

Koniec

Tytuł: Koniec
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaTalia Filtch

Gdzie kończy się dobro, a zaczyna zło? To dość płynna granica...
>> Czytaj Więcej

[NZ]2. Zakaz

Tytuł: 2. Zakaz
Seria: Polska Szkoła Magii
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaCitheronia

Dla strachliwych nie ma tu miejsca...
>> Czytaj Więcej

Magia dzwonka

Tytuł: Magia dzwonka
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaTalia Filtch

Wiersz traktujący o prawdziwej magii
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 2
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaHermionka78 (Wybitny uzdrowiciel)
Prefix użytkownikarozaiestrange9 (Dorosły czarodziej)
Prefix użytkownikaMikasa (Celestina Warbeck)
Prefix użytkownikabatalion_88 (Pan Śmierci)
Łącznie na portalu jest
41,537 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 792
Było: 30.06.2017 07:11:59
Napisanych artykułów: 943
Dodanych newsów: 8,760
Zdjęć w galerii: 18,090
Tematów na forum: 3,099
Postów na forum: 289,923
Komentarzy do materiałów: 206,845
Rozdanych pochwał: 2,919
Wlepionych ostrzeżeń: 4,127
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  HUFFLEPUFF!

Gryffindor
Punktów: 979
uczniów: 2309
Hufflepuff
Punktów: 1290
uczniów: 2584
Ravenclaw
Punktów: 907
uczniów: 3712
Slytherin
Punktów: 244
uczniów: 2913

Ankieta
Jaki typ opowiadań Fan Fiction najchętniej byś teraz przeczytał?

Romans - ona z nim, on z nią, ale czy będą żyli długo i szczęśliwie?
19% [22 głosy]

Obyczaj - trudy codziennego życia, a może codzienna dawka kuchennego humoru?
4% [5 głosów]

Przygodowe - wyprawy, walki z potworami, nowe odkrycia... To jest to!
16% [19 głosów]

Kryminał/sensacja - siedzenie nad zagadkami i tajemnicami razem z bohaterem to to, co czarodzieje lubią najbardziej
21% [25 głosów]

Dramat/tragedia- bo kto nie lubi pastwienia się nad bohaterem
4% [5 głosów]

Humor - HA HA HA, serio? Dwa czarodzieje idą przez pustynię i... HA HA HA
10% [12 głosy]

Bajka/mit/legenda - Za górami, za lasami... tak zaczynają się najlepsze historie!
8% [9 głosów]

Psychologiczne - wewnętrzny konflikt, napięcie między bohaterami... emocje interesują mnie najbardziej!
18% [21 głosów]

Ogółem głosów: 118
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 17.06.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorTalia Alexandra Kavakos ostatnio widziano 24.07.2017 o godzinie 00:11 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 24.07.2017 o godzinie 00:01 w Dziurawy Kocioł
GryffindorTalia Alexandra Kavakos ostatnio widziano 23.07.2017 o godzinie 23:54 w Dziurawy Kocioł
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 23.07.2017 o godzinie 23:48 w Dziurawy Kocioł
GryffindorTalia Alexandra Kavakos ostatnio widziano 23.07.2017 o godzinie 23:42 w Dziurawy Kocioł
RavenclawMarcus Clinton ostatnio widziano 23.07.2017 o godzinie 12:10 w Dziurawy Kocioł
Harry Potter i Pentakl Wężoustych - Rozdział 1. Jozu Salu Mc
Podstawowe informacje:
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 988 razy.
Rozdział 1 fanowskiej kontynuacji przygód Harry'ego Pottera, Marcina Dęgi o tytule "Harry Potter i Pentakl Wężoustych", który pełni rolę 8 temu przygód o Chłopcu, Który Przeżył.
Bohaterowie: Harry Potter.
Fanowski 8 tom Harry'ego Pottera, "Harry Potter i Pentakl Wężoustych", którego autorem jest Marcin Dęga.

Wszystkie rozdziały można poczytać na stronie nowypotter.eu: świstoKLIK

Minęło 19 lat od klęski Voldemorta. Harry Potter wiedzie spokojnie życie. Ma trójkę dzieci i kochającą żonę, Ginny. Pracuje w Ministerstwie Magii jako Szef Kwatery Głównej Aurorów, wraz ze swoim wiernym przyjacielem Ronem. Sielankę przerywają jednak niespodziewane wieści z Hogwartu. Wygląda na to, że nowy rok szkolny, który rozpoczął się w epilogu powieści „Harry Potter i Insygnia Śmierci” nie będzie taki jak poprzednie.
Szokująca wiadomość o śmierci jednego z dobrze wszystkim znanych hogwarckich profesorów burzy ład i porządek w życiu głównego bohatera. Czy Harry będzie gotowy porzucić swoje dotychczasowe życie i po latach powrócić do Hogwartu? Przekonaj się osobiście. Poznaj sekrety tajemniczego bractwa, które realizując swoje niecne plany, nie cofnie się przed niczym. Kto przetrwa, a kto zginie w wyniku przerażającej intrygi, jaka rozegra się w Hogwarcie podczas kolejnego roku szkolnego.



Rozdział 1 - Jozu Salu McFly





Jozu Salu McFly powszechnie uchodził za starego dziwaka. Mieszkał samotnie w opuszczonej chacie na skraju lasu. Stronił od towarzystwa innych ludzi i rzadko pokazywał się w pobliskim miasteczku Smallmary. Jego wygląd był równie dziwny, jak imię które nosił. Napawał zdumieniem okolicznych mieszkańców, a dla młodzieży był tematem do kpin i wyzwisk.
Twarz starca była pociągła i pokryta licznymi zmarszczkami. Zapadające się policzki były dowodem, że nie jadał zbyt dobrze. Długa, siwa broda opadała mu na pierś. Miał w zwyczaju wiązać ją w warkocz.
Przerzedzone włosy gdzieniegdzie świeciły łysymi placami. Ubrany był w zwiewną, przybrudzoną szatę, wyglądem przypominającą kobiecą koszulę nocną. Nie dbał o czystość ani higienę. Sprawiał wrażenie żałosnego starca, któremu poprzestawiało się w głowie. Wytykano go palcami. Kilku młodzieńców często zapuszczało się na skraj lasu, aby dla frajdy obrzucić jego dom kamieniami. Niektórzy za punkt honoru uznawali zaczepianie niedołężnego starucha, który natychmiast reagował napadami szału.
Szopa, w której Jozu mieszkał była pozostałością po magazynku dla wędkarzy. Postawiona pół wieku temu, obecnie groziła zawaleniem. Dach uginał się pod ciężarem mchu i grubej warstwy ziemi. Wyglądał, jakby zaraz miał się zapaść. Szyba w oknie była wybita. Drzwi wykonane z kilku spróchniałych desek, skrzypiały na wietrze, rozdzierając głuchą ciszę. W środku nie było kominka ani paleniska. Pod jedną ze ścian stało stare, zniszczone łóżko, pokryte białą, łuszczącą się farbą. Na przeciwległej ścianie wisiał przykurzony obraz. Przedstawiał portret kobiety o długich blond włosach. Ubrana w czarny płaszcz i ozdobiona diamentową biżuterią, łypała złowrogo na zaciemnioną sień. Pod obrazem stał niewielki stół zbity z niedokładnie okorowanych desek.
Jozu spędzał wiele godzin siedząc na łóżku i wpatrując się w zakurzony portret. Jego serce przepełnione było żalem i rozpaczą. Wspominając dawne życie, błędy jakie popełniał, bliskich których utracił, wielokrotnie zalewał się łzami. Tak też było pewnej październikowej nocy, kiedy ktoś po raz kolejny postanowił zakłócić jego spokój.
Noc była mroźna. Hulał silny wiatr, poruszając łysymi konarami drzew. Deszcz zacinał, a jego lodowate krople rozbijały się o złote liście spoczywające na dachu chaty i obficie wyścielające polanę, zamieniając je w mokrą breję. Padało nieprzerwanie od kilku dni. Zdawało się, że w taką pogodę nikt nie zechce zapuścić się w te strony.
Wycie wiatru zakłócił niespodziewany trzask, jakby łamanych gałęzi. W okamgnieniu z ciemności wyłoniły się sylwetki trzech postaci. Ubrane na czarno, z twarzami skrytymi pod kapturami, gorączkowo rozejrzały się po polanie. Najwyższy z przybyszy uniósł dłoń, w której trzymał kilkucalowy patyk, niby wskaźnik. Jego koniec rozjarzył się jasnym płomieniem, który oświetlił pogrążoną w ciemności polanę.
Upewniwszy się, że nie ma nikogo w pobliżu, przybysze ruszyli w kierunku chaty, stojącej samotnie na skraju ponurego lasu.
– Jesteś pewien, że tutaj go znajdziemy? – rozległ się aksamitny kobiecy głos, który wydała z siebie najniższa i najdrobniejsza zakapturzona postać.
– Oczywiście – syknął gruby męski głos z lekkim poirytowaniem – Musiał się ukryć, po tym jak wsypał wszystkich swoich przyjaciół. Był gotowy zrobić wszystko byle tylko uniknąć Azkabanu.
– Ale nie wydaje ci się Rowle, że znalazłby sobie lepszą kryjówkę? – zapytała kpiącym tonem kobieta – Poza tym słyszałam, co mówili o nim mugole. Podobno jest obłąkany.
– Trudno mu się dziwić, Jacqueline – odparł męski głos należący do trzeciej, najwyższej postaci – Nasz stary znajomy kilkakrotnie lądował w Azkabanie, jeszcze za czasów dementorów. A wiesz doskonale jak oni działają na człowieka. Poza tym dobiła go śmierć jego ukochanej żony. Nie mógł się po tym pozbierać.
– No właśnie – odrzekł Rowle – Kiedy mu całkiem odwaliło, jego syn załatwił mu przeniesienie na odział zamknięty do Munga. Jakimś cudem udało mu się nawiać, ale nikt już go potem nie szukał.
– Wizengamot uznał, że nie stwarza już zagrożenia – dodał drugi mężczyzna.
– W takim razie, nie będzie w stanie nam pomóc – oznajmiła kobieta rozglądając się nerwowo po polanie. Zdawało jej się, że usłyszała jakieś kroki.
– Jedyne czego potrzebujemy to kilka wspomnień – odrzekł wysoki mężczyzna – A te można zdobyć bez względu na jego stan psychiczny.
Pozostała dwójka spojrzała po sobie.
– Oksydusie – zaczęła nerwowo Jacqueline – Zastanawialiśmy się, w jaki sposób wspomnienie śmierciożercy może nam pomóc?
– Przecież on nie był nawet najbliższym współpracownikiem Czarnego Pana? – dodał Rowle – Był nikim.
Mężczyzna nazwany Oksydusem zatrzymał się. Popatrzył na swoich towarzyszy z poirytowaniem. Sprawiali wrażenie nieco przestraszonych.
– Doskonale wiecie, że szczegóły planu znają tylko członkowie Rady – odrzekł z naciskiem – I tak pozostanie. Jeśli będziecie za dużo się zastanawiać, możecie skończyć jako pożywka dla wilkołaków.
Oksydus ruszył dalej a pozostała dwójka nerwowym krokiem podążyła za nim. Po chwili stanęli przy starej chacie. Z małego okienka tliło się jasne światło świecy. Dało się słyszeć cichy szloch.
– Zastaliśmy gospodarza – szepnął Oksydus, z impetem otwierając spróchniałe drzwi.
Cała trójka wkroczyła do sieni, zrzucając kaptury. Jozu McFly przerażony padł na podłogę i skulił się w kącie.
– Dobry wieczór – odrzekł ze sztuczną uprzejmością Oksydus.
– Thorfin… Thorfin… – wybełkotał Jozu z przerażeniem spoglądając na Rowle’a.
W świetle świecy dało się dostrzec złośliwy uśmieszek na twarzy barczystego mężczyzny. Spod gęstej blond czupryny złowrogo świeciły brązowe oczy.
– Poznałeś mnie drogi druhu! – zawołał z kpiną Rowle – Ja ciebie poznaję z trudem. Zdaje się, że użyłeś zaklęcia postarzającego.
– Czego… czego chcesz?… moja droga… moja kochana… włamali się do mnie… – bełkotał starzec bardziej do siebie niż do przybyszy.
– Potrzebujemy kilku twoich wspomnień – oznajmił rzeczowo Oksydus – Zakładam, że ofiarujesz je nam po dobroci.
– Nic nie dostaniecie! Wynoście się, paskudne szlamy! – zaczął wrzeszczeć starzec, błyskawicznie podnosząc się z podłogi – Wynoście się! Moja kochana… najdroższa… nic im…
Urwał i zawył z bólu. Klątwa Cruciatus przeszyła jego wątłe ciało. Każdy mięsień, stawy, kości – wszystko przepełniał niewyobrażalny ból. Rowle śmiał się jak opętany. Jacqueline stała w kącie, spoglądając na wijącego się z bólu starca. Jej twarz wyrażała głębokie obrzydzenie.
– Dość! – wrzasnął nagle Oksydus, a śmierciożerca natychmiast przerwał tortury – Zakładałem Rowle, że masz ambitniejsze plany, niż torturowanie tego starca.
– Chciałem go zmobilizować do współpracy – odrzekł z lekkim oburzeniem.
– To nie było konieczne – odrzekł karcącym tonem Oksydus spoglądając z politowaniem na Jozu – Twój dawny kompan nie posiada niestety żadnego cennego wspomnienia. Nic, o czym byśmy już nie wiedzieli.
Jacqueline i Rowle obdarzyli go zdumionymi spojrzeniami. Jozu próbował podnieść się z podłogi i wgramolić na łóżko. Jego pierś unosiła się i opadała w przyspieszonym tempie. Obolałe ciało odmawiało mu posłuszeństwa.
– Przejrzałem jego najgłębiej ukryte wspomnienia – odrzekł Oksydus do swoich towarzyszy, a widząc ich otępiałe twarze dodał – takim tonem, jakby tłumaczył coś skomplikowanego kilkuletnim dzieciom – Jeśli zapomnieliście, jestem mistrzem legilimencji. Umysł tego starca jest dla mnie niczym otwarta księga, czekająca by ją przeczytać. Nie ma tam jednak niczego wartego uwagi.
Jozu zawisł na krawędzi łóżka, stękając z bólu.
– Czyli wszystko na nic? – spytała zrezygnowanym tonem Jacqueline.
Oksydus wyglądał na rozzłoszczonego. Choć sprawiał wrażenie spokojnego, w jego szarych oczach widać było złowieszczy błysk.
– Niezupełnie – odrzekł po chwili ciszy, od czasu do czasu przerywanej pojękiwaniem starca. – Mam wreszcie pewność. Przekonałem się, że to czego potrzebujemy ma Albus Dumbledore.
– Przecież on od dawna nie żyje – odrzekł zaskoczony Rowle – Spadł z wieży astronomicznej. Widziałem to na własne oczy!
Choć Jacqueline była równie zdumiona, Oksydus nie silił się na jakiekolwiek wyjaśnienia.
– Czas zakończyć wizytę – oznajmił, ignorując pytające spojrzenia towarzyszy i obdarzył zimnym spojrzeniem starca – Żegnaj, mój drogi.
Koniec różdżki Oksydusa rozbłysł zielonym światłem, które z impetem uderzyło w pierś starca. Jozu bezwiednie opadł na ziemię, wydając z siebie ostatnie tchnienie. Jego oczy stały się puste i pozbawione wyrazu.
– Miło było cię znowu spotkać, Lucjuszu – zarechotał Rowle.
– Jeszcze nasza wizytówka – przypomniała Jacqueline.
Oksydus skierował różdżkę na spróchniałe drzwi chaty. Pojawił się na nich duży, wypalony ogniem symbol. Rozległ się potrójny trzask i przybysze rozpłynęli się w powietrzu.




Autorem tej powieści jest Marcin Dęga.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 17.05.2017 14:45
Od razu zaznaczę, że w tym rozdziale mamy do czynienia z błędem - już wyjaśniam.

Nasz stary znajomy kilkakrotnie lądował w Azkabanie, jeszcze za czasów dementorów.


Lucjusz Malfoy został zamknięty w Azkabanie dopiero na koniec V tomu - po nieudanej bitwie o przepowiednię w Ministerstwie Magii. A doskonale wiemy, że dementorzy już wtedy działali dla Czarnego Pana i opuściły Azkaban.

Czyta się bardzo dobrze, choć pomysł z Lucjuszem Malfoyem jako chowającym się i udającym zwariowanego dziadka nie bardzo do mnie trafia. Gdzie Narcyza? Gdzie Draco? Rozpłynęli się w powietrzu? Poza tym to wyzywanie od szlam to też jakieś nieporozumienie.

No i Rowle jest nam znany, ale ta dwójka? Także ja traktuję to jako super fan fiction, ale nie żaden ta ósmy tom. Do tego ma zupełne prawo sama Rowling, a wiemy, że ona zakończyła z HP raz na zawsze.

Z chęcią przeczytam kolejne rozdziały, bo ciężko wyrobić sobie opinię na jednym... ode mnie Powyżej oczekiwań.
avatar
Alette  dnia 29.05.2017 22:38
Przeczytałam, emocje trochę opadły, to mogę też skomentować.

Nie jestem zachwycona szczególnie. Tzn. jako ff jest okej, ale nie czuję w tym magii JKR i nie nazwałabym tego ósmym tomem HP... fakt, że moim zdaniem fick to fick i tylko JKR ma prawo pisać kontynuację.

Na pewno czuję takie niedopracowanie językowe. Jak na taki krótki tekst aż roi się od słowa "był", nie ma żadnej kontroli nad "się" (trudno nad tym zapanować, bo wiele słów wymaga tego "dodatku", ale nadmiar to i tak nadmiar), "jego" itp. Są też powtórzenia np. gdzieś pojawiają się tortury. Jak na rozdział otwierający nie jestem zachwycona, bo brzmi to dla mnie tak średnio na jeża.

Opisy faktycznie są całkiem przyjemne, nie ma co kłamać. Ale z drugiej strony brak mi w nich emocji, zwłaszcza przy końcówce, gdzie wychodzi ta intryga. Nie ma tutaj dla mnie podkreślenia tych "smaczków", które miałoby mnie zatrzymać przy tekście jak chociażby ten Lucjusz Malfoy. Dialogom dla mnie brakuje emocji, ale może to przez postacie, które są dla mnie mało wyraźne.

tak czy inaczej FF jest okej, na pewno ma swoją grupę odbiorców, do której trafia, ale dla mnie nie jest to bardzo wysoki poziom językowy, chociaż pewnie zyskuje na fabule, której po pierwszym rozdziale nie mogę ocenić. Dla mnie to takie Z z plusem ; )
avatar
Marcus Clinton  dnia 09.06.2017 20:24
Przeczytałem całe FF z tej oficjalnej strony i choć na początku bardzo mnie wciągnęło to w późniejszym czasie byłem strasznie zniesmaczony. Znowu jakieś dziecko Voldemorta, dziwne intrygi, a na końcu żadna z postaci nie była do siebie podobna. Jestem pełen podziwu dla tych, którzy piszą FF, ale czasami trzeba to zrobić z głową.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 33% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 33% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 33% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Dorosły czarodziej
24.07.2017 17:48
O rany Duże oczy
Ile Jadek ma punktów Duże oczy
Chyba najwięcej Duże oczy

Pan Śmierci
24.07.2017 17:47
rozaiestrange9, taaa, niewiele, co Ty,

dalej nie widzę tego Twojego fanarta <;

Pan Śmierci
24.07.2017 17:47
rozaiestrange9, nie zwracam na to uwagi, ale cytując Sam "punkty rzyciem" Czarodziej

Dorosły czarodziej
24.07.2017 17:46
batalion_88, bo Ci niewiele brakuje xD

Pan Śmierci
24.07.2017 17:45
rozaiestrange9, nie, a co? xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 32389 punktów.

2) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 31625 punktów.

3) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 30575 punktów.

4) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29558 punktów.

5) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 28675 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 28586 punktów.

7) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

8) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 28078 punktów.

9) Prefix użytkownikaChristina

Avatar

Posiada 25395 punktów.

10) Prefix użytkownikaHermiona Justysia

Avatar

Posiada 24861 punktów.

Facebook
Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.16