Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Samochód Artura Weas...

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaania919

Stary Ford Anglia, należący do Artura Weasleya, magicznie przez niego ulepszony. Może latać, a ta...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Książ...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaFilius Flitwick

Streszczenie szóstej części przygód o Harrym Potterze - "Księcia Półkrwi".
>> Czytaj Więcej

Wywiad z Emmą Watson

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Przetłumaczony wywiad z Emmą Watson do magazynu Interview.
>> Czytaj Więcej

Biblioteka Hogwartu

Kategoria: Hogwart
Autor: Prefix użytkownikaania919

Artykuł zawiera informacje na temat biblioteki w Hogwarcie. Jest to ogromne pomieszczenie, w któr...
>> Czytaj Więcej

Magiczne Dowcipy Wea...

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Magiczne Dowcipy Weasleyów to sklep na ulicy Pokątnej nr 93. Można kupić tam różne psikusy i gadż...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Więzi...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Streszczenie trzeciego tomu przygód młodego czarodzieja - "Więźnia Azkabanu".
>> Czytaj Więcej

Tezaurus Harry Potter

Kategoria: Książki
Autor: Prefix użytkownikaBarlom

Tezaurus, czyli encyklopedia związana ze światem czarodziejów - recenzja
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 2. (Ni...

Tytuł: Rozdział 2. (Nie)przypadkowe spotkanie.
Seria: Kto nie lubi jabłek?
Gatunek: Kryminał
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Pedersen rozpoczyna walkę z seryjnym mordercą.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i ...

Tytuł: Harry Potter i Pentakl Wężoustych - Rozdział 1. Jozu Salu Mc
Gatunek: Inne
Autor: Angelina Johnson

Rozdział 1 fanowskiej kontynuacji przygód Harry'ego Pottera, Marcina Dęgi o tytule "Harry Potter ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4 - St...

Tytuł: Rozdział 4 - Starszy Szarc
Seria: Zaginiony Miecz
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Dziewczyny zostały na noc u Szarców. Tanya szybko orientuje się, że coś tu nie gra...
>> Czytaj Więcej

Landrynka.

Tytuł: Landrynka.
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaEwa Potter

Cytrynowy sorbet.
>> Czytaj Więcej

[NZ]5

Tytuł: 5
Seria: W stronę magii
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaWilena Romus

W stronę magii, rozdział 5.
>> Czytaj Więcej

Spełnione marzenie

Tytuł: Spełnione marzenie
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Miniaturka odbiega trochę od kanonu ;3
>> Czytaj Więcej

Severus Snape

Tytuł: Severus Snape
Gatunek: Drabble
Autor: Alette

...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 2 osoby
Prefix użytkownikaMarcus Clinton (Niezwyciężony mag)
Prefix użytkownikaHelenkaa (Charłak)
Łącznie na portalu jest
41,319 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 760
Było: 07.02.2017 04:15:19
Napisanych artykułów: 935
Dodanych newsów: 8,672
Zdjęć w galerii: 17,716
Tematów na forum: 3,046
Postów na forum: 284,418
Komentarzy do materiałów: 204,012
Rozdanych pochwał: 2,908
Wlepionych ostrzeżeń: 4,124
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1563
uczniów: 2167
Hufflepuff
Punktów: 1533
uczniów: 2543
Ravenclaw
Punktów: 2938
uczniów: 3704
Slytherin
Punktów: 54
uczniów: 2905

Ankieta
Pewnego dnia sowa przynosi ci przesyłkę, w której znajdujesz Pelerynę Niewidkę. Jak jej użyjesz?

Będę wymykać się z zamku wieczorami, żeby ćwiczyć latanie na miotle
8% [11 głosów]

Zakradnę się do łazienki i będę podglądać kąpiące się dziewczyny/chłopaków
9% [13 głosy]

Będę nadstawiać ucha - żadna tajemnica się przede mną nie ukryje
9% [13 głosy]

Nastraszę kilku uczniów, których nie lubię - chcę patrzeć, jak wrzeszczą i uciekają
7% [10 głosów]

Odwiedzę w nocy Wieżę Astronomiczną i będę patrzeć w gwiazdy. Może zaproszę tu kogoś na randkę?
10% [14 głosy]

Zakradnę się do działu ksiąg zakazanych i będę czytać całą noc
15% [21 głosów]

Będę szukać nocami ukrytych przejść i zapomnianych sekretów Hogwartu
26% [37 głosów]

Uszyję z niej torbę, w której będę wynosić jedzenie z kuchni - teraz nikt mi go nie zabierze
7% [10 głosów]

Będę się pod nią ukrywać między zajęciami - nie lubię rozmawiać z ludźmi
6% [9 głosów]

Odegram się na Filchu i tej jego parchatej kotce, niech mają za swoje
2% [3 głosy]

Ogółem głosów: 141
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 09.04.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawJewgienij Morozow ostatnio widziano 25.05.2017 o godzinie 16:20 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 25.05.2017 o godzinie 15:51 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawMarcus Clinton ostatnio widziano 25.05.2017 o godzinie 15:04 w Błonia
RavenclawJewgienij Morozow ostatnio widziano 24.05.2017 o godzinie 22:19 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawRose Stalcrist ostatnio widziano 24.05.2017 o godzinie 22:14 w Skrzydło Szpitalne
RavenclawJewgienij Morozow ostatnio widziano 24.05.2017 o godzinie 21:57 w Skrzydło Szpitalne
Harry Potter i Pentakl Wężoustych - Rozdział 1. Jozu Salu Mc
Podstawowe informacje:
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: b/o
Przeczytano 679 razy.
Rozdział 1 fanowskiej kontynuacji przygód Harry'ego Pottera, Marcina Dęgi o tytule "Harry Potter i Pentakl Wężoustych", który pełni rolę 8 temu przygód o Chłopcu, Który Przeżył.
Bohaterowie: Harry Potter.
Fanowski 8 tom Harry'ego Pottera, "Harry Potter i Pentakl Wężoustych", którego autorem jest Marcin Dęga.

Wszystkie rozdziały można poczytać na stronie nowypotter.eu: świstoKLIK

Minęło 19 lat od klęski Voldemorta. Harry Potter wiedzie spokojnie życie. Ma trójkę dzieci i kochającą żonę, Ginny. Pracuje w Ministerstwie Magii jako Szef Kwatery Głównej Aurorów, wraz ze swoim wiernym przyjacielem Ronem. Sielankę przerywają jednak niespodziewane wieści z Hogwartu. Wygląda na to, że nowy rok szkolny, który rozpoczął się w epilogu powieści „Harry Potter i Insygnia Śmierci” nie będzie taki jak poprzednie.
Szokująca wiadomość o śmierci jednego z dobrze wszystkim znanych hogwarckich profesorów burzy ład i porządek w życiu głównego bohatera. Czy Harry będzie gotowy porzucić swoje dotychczasowe życie i po latach powrócić do Hogwartu? Przekonaj się osobiście. Poznaj sekrety tajemniczego bractwa, które realizując swoje niecne plany, nie cofnie się przed niczym. Kto przetrwa, a kto zginie w wyniku przerażającej intrygi, jaka rozegra się w Hogwarcie podczas kolejnego roku szkolnego.



Rozdział 1 - Jozu Salu McFly





Jozu Salu McFly powszechnie uchodził za starego dziwaka. Mieszkał samotnie w opuszczonej chacie na skraju lasu. Stronił od towarzystwa innych ludzi i rzadko pokazywał się w pobliskim miasteczku Smallmary. Jego wygląd był równie dziwny, jak imię które nosił. Napawał zdumieniem okolicznych mieszkańców, a dla młodzieży był tematem do kpin i wyzwisk.
Twarz starca była pociągła i pokryta licznymi zmarszczkami. Zapadające się policzki były dowodem, że nie jadał zbyt dobrze. Długa, siwa broda opadała mu na pierś. Miał w zwyczaju wiązać ją w warkocz.
Przerzedzone włosy gdzieniegdzie świeciły łysymi placami. Ubrany był w zwiewną, przybrudzoną szatę, wyglądem przypominającą kobiecą koszulę nocną. Nie dbał o czystość ani higienę. Sprawiał wrażenie żałosnego starca, któremu poprzestawiało się w głowie. Wytykano go palcami. Kilku młodzieńców często zapuszczało się na skraj lasu, aby dla frajdy obrzucić jego dom kamieniami. Niektórzy za punkt honoru uznawali zaczepianie niedołężnego starucha, który natychmiast reagował napadami szału.
Szopa, w której Jozu mieszkał była pozostałością po magazynku dla wędkarzy. Postawiona pół wieku temu, obecnie groziła zawaleniem. Dach uginał się pod ciężarem mchu i grubej warstwy ziemi. Wyglądał, jakby zaraz miał się zapaść. Szyba w oknie była wybita. Drzwi wykonane z kilku spróchniałych desek, skrzypiały na wietrze, rozdzierając głuchą ciszę. W środku nie było kominka ani paleniska. Pod jedną ze ścian stało stare, zniszczone łóżko, pokryte białą, łuszczącą się farbą. Na przeciwległej ścianie wisiał przykurzony obraz. Przedstawiał portret kobiety o długich blond włosach. Ubrana w czarny płaszcz i ozdobiona diamentową biżuterią, łypała złowrogo na zaciemnioną sień. Pod obrazem stał niewielki stół zbity z niedokładnie okorowanych desek.
Jozu spędzał wiele godzin siedząc na łóżku i wpatrując się w zakurzony portret. Jego serce przepełnione było żalem i rozpaczą. Wspominając dawne życie, błędy jakie popełniał, bliskich których utracił, wielokrotnie zalewał się łzami. Tak też było pewnej październikowej nocy, kiedy ktoś po raz kolejny postanowił zakłócić jego spokój.
Noc była mroźna. Hulał silny wiatr, poruszając łysymi konarami drzew. Deszcz zacinał, a jego lodowate krople rozbijały się o złote liście spoczywające na dachu chaty i obficie wyścielające polanę, zamieniając je w mokrą breję. Padało nieprzerwanie od kilku dni. Zdawało się, że w taką pogodę nikt nie zechce zapuścić się w te strony.
Wycie wiatru zakłócił niespodziewany trzask, jakby łamanych gałęzi. W okamgnieniu z ciemności wyłoniły się sylwetki trzech postaci. Ubrane na czarno, z twarzami skrytymi pod kapturami, gorączkowo rozejrzały się po polanie. Najwyższy z przybyszy uniósł dłoń, w której trzymał kilkucalowy patyk, niby wskaźnik. Jego koniec rozjarzył się jasnym płomieniem, który oświetlił pogrążoną w ciemności polanę.
Upewniwszy się, że nie ma nikogo w pobliżu, przybysze ruszyli w kierunku chaty, stojącej samotnie na skraju ponurego lasu.
– Jesteś pewien, że tutaj go znajdziemy? – rozległ się aksamitny kobiecy głos, który wydała z siebie najniższa i najdrobniejsza zakapturzona postać.
– Oczywiście – syknął gruby męski głos z lekkim poirytowaniem – Musiał się ukryć, po tym jak wsypał wszystkich swoich przyjaciół. Był gotowy zrobić wszystko byle tylko uniknąć Azkabanu.
– Ale nie wydaje ci się Rowle, że znalazłby sobie lepszą kryjówkę? – zapytała kpiącym tonem kobieta – Poza tym słyszałam, co mówili o nim mugole. Podobno jest obłąkany.
– Trudno mu się dziwić, Jacqueline – odparł męski głos należący do trzeciej, najwyższej postaci – Nasz stary znajomy kilkakrotnie lądował w Azkabanie, jeszcze za czasów dementorów. A wiesz doskonale jak oni działają na człowieka. Poza tym dobiła go śmierć jego ukochanej żony. Nie mógł się po tym pozbierać.
– No właśnie – odrzekł Rowle – Kiedy mu całkiem odwaliło, jego syn załatwił mu przeniesienie na odział zamknięty do Munga. Jakimś cudem udało mu się nawiać, ale nikt już go potem nie szukał.
– Wizengamot uznał, że nie stwarza już zagrożenia – dodał drugi mężczyzna.
– W takim razie, nie będzie w stanie nam pomóc – oznajmiła kobieta rozglądając się nerwowo po polanie. Zdawało jej się, że usłyszała jakieś kroki.
– Jedyne czego potrzebujemy to kilka wspomnień – odrzekł wysoki mężczyzna – A te można zdobyć bez względu na jego stan psychiczny.
Pozostała dwójka spojrzała po sobie.
– Oksydusie – zaczęła nerwowo Jacqueline – Zastanawialiśmy się, w jaki sposób wspomnienie śmierciożercy może nam pomóc?
– Przecież on nie był nawet najbliższym współpracownikiem Czarnego Pana? – dodał Rowle – Był nikim.
Mężczyzna nazwany Oksydusem zatrzymał się. Popatrzył na swoich towarzyszy z poirytowaniem. Sprawiali wrażenie nieco przestraszonych.
– Doskonale wiecie, że szczegóły planu znają tylko członkowie Rady – odrzekł z naciskiem – I tak pozostanie. Jeśli będziecie za dużo się zastanawiać, możecie skończyć jako pożywka dla wilkołaków.
Oksydus ruszył dalej a pozostała dwójka nerwowym krokiem podążyła za nim. Po chwili stanęli przy starej chacie. Z małego okienka tliło się jasne światło świecy. Dało się słyszeć cichy szloch.
– Zastaliśmy gospodarza – szepnął Oksydus, z impetem otwierając spróchniałe drzwi.
Cała trójka wkroczyła do sieni, zrzucając kaptury. Jozu McFly przerażony padł na podłogę i skulił się w kącie.
– Dobry wieczór – odrzekł ze sztuczną uprzejmością Oksydus.
– Thorfin… Thorfin… – wybełkotał Jozu z przerażeniem spoglądając na Rowle’a.
W świetle świecy dało się dostrzec złośliwy uśmieszek na twarzy barczystego mężczyzny. Spod gęstej blond czupryny złowrogo świeciły brązowe oczy.
– Poznałeś mnie drogi druhu! – zawołał z kpiną Rowle – Ja ciebie poznaję z trudem. Zdaje się, że użyłeś zaklęcia postarzającego.
– Czego… czego chcesz?… moja droga… moja kochana… włamali się do mnie… – bełkotał starzec bardziej do siebie niż do przybyszy.
– Potrzebujemy kilku twoich wspomnień – oznajmił rzeczowo Oksydus – Zakładam, że ofiarujesz je nam po dobroci.
– Nic nie dostaniecie! Wynoście się, paskudne szlamy! – zaczął wrzeszczeć starzec, błyskawicznie podnosząc się z podłogi – Wynoście się! Moja kochana… najdroższa… nic im…
Urwał i zawył z bólu. Klątwa Cruciatus przeszyła jego wątłe ciało. Każdy mięsień, stawy, kości – wszystko przepełniał niewyobrażalny ból. Rowle śmiał się jak opętany. Jacqueline stała w kącie, spoglądając na wijącego się z bólu starca. Jej twarz wyrażała głębokie obrzydzenie.
– Dość! – wrzasnął nagle Oksydus, a śmierciożerca natychmiast przerwał tortury – Zakładałem Rowle, że masz ambitniejsze plany, niż torturowanie tego starca.
– Chciałem go zmobilizować do współpracy – odrzekł z lekkim oburzeniem.
– To nie było konieczne – odrzekł karcącym tonem Oksydus spoglądając z politowaniem na Jozu – Twój dawny kompan nie posiada niestety żadnego cennego wspomnienia. Nic, o czym byśmy już nie wiedzieli.
Jacqueline i Rowle obdarzyli go zdumionymi spojrzeniami. Jozu próbował podnieść się z podłogi i wgramolić na łóżko. Jego pierś unosiła się i opadała w przyspieszonym tempie. Obolałe ciało odmawiało mu posłuszeństwa.
– Przejrzałem jego najgłębiej ukryte wspomnienia – odrzekł Oksydus do swoich towarzyszy, a widząc ich otępiałe twarze dodał – takim tonem, jakby tłumaczył coś skomplikowanego kilkuletnim dzieciom – Jeśli zapomnieliście, jestem mistrzem legilimencji. Umysł tego starca jest dla mnie niczym otwarta księga, czekająca by ją przeczytać. Nie ma tam jednak niczego wartego uwagi.
Jozu zawisł na krawędzi łóżka, stękając z bólu.
– Czyli wszystko na nic? – spytała zrezygnowanym tonem Jacqueline.
Oksydus wyglądał na rozzłoszczonego. Choć sprawiał wrażenie spokojnego, w jego szarych oczach widać było złowieszczy błysk.
– Niezupełnie – odrzekł po chwili ciszy, od czasu do czasu przerywanej pojękiwaniem starca. – Mam wreszcie pewność. Przekonałem się, że to czego potrzebujemy ma Albus Dumbledore.
– Przecież on od dawna nie żyje – odrzekł zaskoczony Rowle – Spadł z wieży astronomicznej. Widziałem to na własne oczy!
Choć Jacqueline była równie zdumiona, Oksydus nie silił się na jakiekolwiek wyjaśnienia.
– Czas zakończyć wizytę – oznajmił, ignorując pytające spojrzenia towarzyszy i obdarzył zimnym spojrzeniem starca – Żegnaj, mój drogi.
Koniec różdżki Oksydusa rozbłysł zielonym światłem, które z impetem uderzyło w pierś starca. Jozu bezwiednie opadł na ziemię, wydając z siebie ostatnie tchnienie. Jego oczy stały się puste i pozbawione wyrazu.
– Miło było cię znowu spotkać, Lucjuszu – zarechotał Rowle.
– Jeszcze nasza wizytówka – przypomniała Jacqueline.
Oksydus skierował różdżkę na spróchniałe drzwi chaty. Pojawił się na nich duży, wypalony ogniem symbol. Rozległ się potrójny trzask i przybysze rozpłynęli się w powietrzu.




Autorem tej powieści jest Marcin Dęga.
Komentarze
avatar
Prefix użytkownikabatalion_88  dnia 17.05.2017 14:45
Od razu zaznaczę, że w tym rozdziale mamy do czynienia z błędem - już wyjaśniam.

Nasz stary znajomy kilkakrotnie lądował w Azkabanie, jeszcze za czasów dementorów.


Lucjusz Malfoy został zamknięty w Azkabanie dopiero na koniec V tomu - po nieudanej bitwie o przepowiednię w Ministerstwie Magii. A doskonale wiemy, że dementorzy już wtedy działali dla Czarnego Pana i opuściły Azkaban.

Czyta się bardzo dobrze, choć pomysł z Lucjuszem Malfoyem jako chowającym się i udającym zwariowanego dziadka nie bardzo do mnie trafia. Gdzie Narcyza? Gdzie Draco? Rozpłynęli się w powietrzu? Poza tym to wyzywanie od szlam to też jakieś nieporozumienie.

No i Rowle jest nam znany, ale ta dwójka? Także ja traktuję to jako super fan fiction, ale nie żaden ta ósmy tom. Do tego ma zupełne prawo sama Rowling, a wiemy, że ona zakończyła z HP raz na zawsze.

Z chęcią przeczytam kolejne rozdziały, bo ciężko wyrobić sobie opinię na jednym... ode mnie Powyżej oczekiwań.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 50% [1 głos]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 50% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Charłak
25.05.2017 17:14
Kapelusz

Uczeń Hogwartu
25.05.2017 17:11
batalion_88, żywy i w dobrym nastroju Kapelusz

Niezwyciężony mag
25.05.2017 17:04
jakieś nowe nici w top 10??? Tornado znowu przeszło? ; )

Kapelusz jeżeli ktoś żywy tu jest ^^

Niezwyciężony mag
25.05.2017 17:03
Motor Lublin - Lublinianka 4:1. Puchar Polski na szczeblu LZPN dla nas <3

kibic

Shuffelin

Charłak
25.05.2017 16:44
Marcus Clinton, eyebrows2

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 32357 punktów.

2) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 31543 punktów.

3) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29561 punktów.

4) Prefix użytkownikaLosiek To PAUA

Avatar

Posiada 28521 punktów.

5) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 27427 punktów.

7) Prefix użytkownikaKropka Kresek Palka Kropka Palka Kreska

Avatar

Posiada 25951 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 25775 punktów.

9) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 25595 punktów.

10) Prefix użytkownikaHermiona Justysia

Avatar

Posiada 24861 punktów.

Facebook
Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.15