Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

10 najbardziej niebe...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tłumaczenie rankingu smoków z Pottermore
>> Czytaj Więcej

10 faktów o Hagridzi...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Tłumaczenie artykułu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

Podziemne przygody H...

Kategoria: Teorie, przemyślenia...
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Wciąż powtarzający się schemat podziemia.
>> Czytaj Więcej

Pamela Ferris

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Pamela Ferris wcielająca się w postać Marjorie Dursley.
>> Czytaj Więcej

Imiona pochodzące od...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Centaury z Hogwartu nie są jedynymi, którzy lubią patrzeć w gwiazdy w celu uzyskania porad i wska...
>> Czytaj Więcej

[WYWIAD] Fiona Shaw ...

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikafuerte

Tłumaczenie wywiadu z Fioną Shaw dla VULTURE o Killing Eve i Fleabag - serialach, które ostatnio ...
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Insyg...

Kategoria: Streszczenia
Autor: PaulaSmith

Streszczenie siódmej części przygód Harry'ego Pottera.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Smak

Tytuł: Smak
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Tym razem podwójne drabble o smaku.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Węch

Tytuł: Węch
Seria: Zmysły
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaLilyatte

Tym razem poczujmy zapachy
>> Czytaj Więcej

Nikt

Tytuł: Nikt
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaHermiona Jean Granger

(...)
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Oddech przes...

Tytuł: 1. Oddech przeszłości
Seria: Burn the hell
Gatunek: Dramat
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

W progu domu Laury zjawia się przeszłość, od której miała nadzieje się już uwolnić.
>> Czytaj Więcej

[NZ]1. Delegacja mi...

Tytuł: 1. Delegacja ministerstwa
Seria: Rozkwit odwagi (Courage Rising)
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Do Hogwartu przybywa delegacja z ministerstwa, na czele z Korneliuszem Knotem. Mężczyzna chce poi...
>> Czytaj Więcej

Zniewolenie

Tytuł: Zniewolenie
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Od początku zniewolony
>> Czytaj Więcej

Zazdrość

Tytuł: Zazdrość
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAneta02

Gdy zazdrość bierze górę nad emocjami
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 42
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 4 osoby
Prefix użytkownikaNeeve (Prefekt Hufflepuffu)
Prefix użytkownikaScarllet (Łowca czarnoksiężników)
Prefix użytkownikaRoksolana Delakur (Sklepikarz na Pokątnej)
Prefix użytkownikaRue Riddle (Śmierciożerca)
Łącznie na portalu jest
43,733 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 234
Było: 18.08.2019 06:42:36
Napisanych artykułów: 1,039
Dodanych newsów: 9,842
Zdjęć w galerii: 20,903
Tematów na forum: 3,602
Postów na forum: 309,195
Komentarzy do materiałów: 218,144
Rozdanych pochwał: 3,185
Wlepionych ostrzeżeń: 4,145
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  SLYTHERIN!

Gryffindor
Punktów: 454
uczniów: 3198
Hufflepuff
Punktów: 507
uczniów: 3099
Ravenclaw
Punktów: 460
uczniów: 3893
Slytherin
Punktów: 549
uczniów: 3181

Ankieta
Jaką formę aktywności wybierzesz w to magiczne lato?

Codzienny trening na miotle to podstawa! Chcę utrzymać miejsce w drużynie
16% [18 głosów]

Z przyjaciółmi założymy klub pojedynków - to połączenie przyjemnego z pożytycznym
13% [15 głosów]

Bieganie oczywiście - w Hogwarcie przyda się kondycja, kiedy trzeba uciekać przed woźnym, trzygłowym psem czy ogromnym pająkiem
10% [11 głosów]

Wyczynowe jedzenie to to, na co stawiam. W Hogwarcie dobrze karmią, ale nie ma to jak u mamy
6% [7 głosów]

Wybieram aktywność mózgu. Książki, książki i jeszcze raz książki
22% [25 głosów]

Akty... cooo? Planuję się wyspać na zapas
34% [39 głosów]

Ogółem głosów: 115
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.06.19

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 22.08.2019 o godzinie 01:21 w Włochy
RavenclawJasmine Farawell ostatnio widziano 22.08.2019 o godzinie 00:59 w Włochy
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 22.08.2019 o godzinie 00:51 w Włochy
RavenclawJasmine Farawell ostatnio widziano 22.08.2019 o godzinie 00:41 w Włochy
GryffindorCorinne Laurientis ostatnio widziano 22.08.2019 o godzinie 00:32 w Włochy
HufflepuffElizabeth Cooper ostatnio widziano 22.08.2019 o godzinie 00:21 w Dziurawy Kocioł
Harry Potter i Zakon Feniksa. Film niezgodny z książką
Ten, kto jeszcze nie oglądał filmu Harry Potter i Zakon Feniksa czyta to na swoją własną odpowiedzialność.

Czy nie wydaje się wam, że ta część filmu była najmniej jak do tej pory ścisła z książką?

Bardzo czekałam na ten film, lecz gdy zobaczyłam początek i oglądałam dalej, to coraz bardziej byłam zawiedziona. Zaczynając od początku:

Kiedy w Little Whinging dementorzy zaatakowali Harry'ego i Dudley'a to działo się na ulicy, a nie w jakimś korytarzu albo w bramie. Jak pojawiła się grupa aurorów, żeby zabrać Harry'ego oni tak sobie spokojnie przyszli, jakby nic się nie stało, bez żadnych huków i trzasków. Jak lecieli na miotłach, Mooody w książce cały czas mówił, żeby zbaczać z kursu, aby ominąć miasta, natomiast w filmie lecieli sobie spokojnie nad Tamizą mim,o że byli tam mugole, ale to można uznać, że reżyser chciał pokazać widoki.

Kiedy stanęli przed Grimmauld Place 12, Moddy zastukał i pojawiły się drzwi, a przecież Dumbledore był Strażnikiem Tajemnicy i Harry w książce na kawałku pergaminu przeczytał nazwę tego miejsca.
Kiedy znalazł się w Kwaterze Głównej, Hermiona z Ronem przywitali Harry'ego tak, jakby to był pogrzeb, podczas gdy w książce było to radosne powitanie.

Harry poznał Lunę w powozie do Hogwartu, a nie w pociągu. Odnioslam nawet dziwe wrażenie, że Harry i Luna podobali sie sobie, a tak naprawdę - jak ukazuje książka - niezbyt ją lubił.
A najbardziej na czym się zawiodłam, to wątek Umbridge. O ile się nie mylę, wydała 9 dekretów, a nie conajmniej - jak to wyglądało - 50. Niektóre z nich były strasznie bzdurne, np. zakazuje się słuchania muzyki.

Spotkania GD: ich grupę wydała Marietta Egdecombe, a nie jak to było w filmie CHO CHANG!! Dziewczyna twierdziła, że Umbridge się na nią uwzięła i przez to wszystko może nie zaliczyć sumów, a jak wiadomo tym co czytali całą serię książek, Cho Chang była rok starsza od Harry'ego, więc zaliczała sumy rok temu.

Bardzo zmienili również kolejność wydarzeń. Profesor Trelawney została wyrzucona pod koniec książki, a nie na początku.

Odlot Weasley'ów ze szkoły miał miejsce krótko po tym, jak Dumbledore uciekł ze szkoły, a nie podczas sumów. Lecz mimo to, muszę przyznać, że była to moja ulubiona scena :).

Również w Departamencie Tajemnic Harry nie oddał przepowiedni staremu Malfoy'owi i stłukł ją Neville. Natomiast w filmie rozegrali to inaczej - Harry oddał przepowiednię Malfoy'owi i ten sam ją stłukł.

Bardzo ubogie były wyjaśnienia Dumbledore'a wobec głównego bohatera i ten, kto nie czytał książki niewiele mógł z tego zrozumieć.

Owszem miał ten film kilka zalet i być może dlatego był taki niezgodny z książką, ponieważ zmienił się scenarzysta.

Mam nadzieję, że mnie dobrze przyjmiecie :). Jestem tutaj nowa i to jest mój pierwszy artykuł, więc czekam na jakiekolwiek komentarze co o tym sądzicie.

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
kubamilan  dnia 31.07.2007 11:52
Film byl ogolnie zadowalajacy... bylo duzo scen niezgodnych z ksiazka, takich jak np: poinformowanie Harrego i Hermiony o Grawpie przez Hagrida, lub scena w Zakazanym Lesie, gdzie przyłapano Harrego, Hermione i Umbridge i "interweniowal" Grawp.. :) ale są tez sceny bardzo fajne, np: walka Dum z Vol lub ucieczka braci(chociaż tez bardzo zniekształcona) :)
Film ogolnie 6\10 jak dla mnie jezyk
avatar
Lilo  dnia 31.07.2007 12:32
Magda masz całkowitą racje! Film był okropny... może ujmę to tak jako film mi się podobał ale jeśli chodzi o zgodność z książką to to była kąpletna klapa na prawde czuje silny niedosyt i mam nadzieje że następne będą leprze . A ja czekałam też na sceną jak sprzątają kwatere główną i walkę pani Weasley z boginem!:( Zwiodłam się na tym filmie bardzo!! Ale twój artykół super daje W:D
avatar
Jus-tynka  dnia 31.07.2007 12:36
Heh, nie oglądałam tego filmu jeszcze, ale już niebawem, hehe. Więc jesli sie nie obrazisz, to nie przeczytam tego, bo chcę sama to najpierw obejrzeć, dobrze? Sama na początku zaznaczyłaś: "kto nie oglądał jeszcze filmu, czyta to na własną odpowiedzialność. A jak tu wdzę, jest coś w stylu recenzji ;) Od postawienie oceny tez się wsytrzymam, no bo jak mogę wystawiać ocene, gdy tego nie przeczytałam?
avatar
Lavender_Martusia  dnia 31.07.2007 14:11
No więc z tego co tu napisałaś widzę, że nie bardzo Ci przypadł do gustu.Tak jest często, kiedy wcześniej czytasz książkę.Porównujesz pózniej obie produkcje.Osoba, która nieprzeczytała wcześniej książki napewno uzna ten film za znakomity.Mi też się go dziwnie oglądało, bo tak samo jak Ty, porównywałam go.Z tym co napisałąś co Ci sie nie podobało zgadzam się z końcową sceną Harry'ego i Dumbledor'a.W książce Harry był wciekły, natomiast tutaj mówił spokojnie jakby nic się nie stało.Dziwna była też 1 scena.W książce Harry straszył Dudley'a, gdy byli sami, tutaj przy jego kolegach wyciągnął nawet różczkę.
Wydanych dekretów było więcej, żeby pokazać widowni władzę jaką miała Umbrigde, to jaka była małostkowa oraz że była 'chorobą' Hogwartu.
Wszytko bardzo szybko się działo.W pewnej chwili zgubiłam się ;P
Jednak i tak uważam, że jest to jeden z lepszych produkcji sagi.Wiadomo, że scenarzysta nie może wsyzstkiego zamieścić w filmie.Za arta dam Ci 'P' na zachętę.
avatar
Darth_Crevan  dnia 31.07.2007 14:51
Film był na tyle okrojony, że w niektórych momentach przypominał pokaz "migawek" przedstawiających sceny wyrwane z książki. Mnie już na samym początku zadziwiła scena, kiedy Harry dostaje list z Ministerstwa Magi, w książce dostał jeszcze listy od pana Weasleya i Syriusza. Poza tym list nie powinien sam się czytać;). Artykuł świetny daje W.
avatar
kinia0711  dnia 31.07.2007 15:27
Zgadzam się z Twoim artykulem całkowicie, choć mnie najbardziej ugodziła scena wysłuchania przepowiedni przez całą obecną w Ministerstwie Magii grupę GD. Niewiarygodne utrudnienie dla następnej części filmu, ale to już ich problem:). Brawo dla sceny walki w Ministerstwie;)
avatar
Luna_xD  dnia 31.07.2007 17:51
Nie podobała mi się scena z przepowiednią... Jak już zrobili to w ten sposób mogli chociasz puścić całą przepowiednie a jej fragment... Jak dla mnie to w filmie zabrakło Quiditcha... I wolę jak film bardziej trzyma się treści książki...

Ale mimo tych wszystkich niedociągnięć film był super xD
avatar
Kot  dnia 31.07.2007 18:04
Oglądałam ten film dwa razy: raz orginał w Londynie a drugi raz już w Poznaniu - za każdym razem uderzył mnie boleśnie fakt niezgodności z książką i wycięcia moim zdaniem ważnych wątków pobocznych. Odniosłam wrażenie iż producenci tego filmu chcieli zaostrzędzić na aktorach np. gdzie Remus Lupin w Straży Przybocznej Harrego? I gdzie reszta straży? Mojego ukochanego Remusa w tym filmie widać było tylko w 3 scenach a mówił coć tylko w jednej!!! Najbardziej podobało mi się zdjęcie z poprzednim składem Zakonu Feniksa - z boku możemu dostrzec pięknego Remusa jak tak stoi smutny! Moim zdaniem świetnie ucharakteryzowali Thewlisa - wydlądał naprawdę jak zmęczona, smutna i samotna osoba! PS. osobiście bardziej podoba mi się głos osoby która podkłada głos do postaci Remusa w polskim dubingu a niżeli oryginalny głos Thewlisa!
avatar
Gryfonka  dnia 31.07.2007 19:04
Masz absolutną racje i to co wypisałaś faktycznie jest niezgodnościa z książka. Jak ja oglądałam film byłam naprawde bardzo rozczarowana...
Dobrze, że wypisałaś te różnice bo napewno każdy oglądający w trakcie seansu wyłapywał błedy ale teraz mamy pełny obraz tego co zostało pominięte lub też zmienione...
avatar
touch_me  dnia 31.07.2007 19:31
szczerze mowiac to ja sie tez strasznie ale to strasznie rozczarowalam
na tym filmie bylam z moimi przyjaciolkami ktore ksiazki nie przeczytaly i w wilu scenach nie bardzo zrozumialy o co chodzi
po prostu za duzo blo pozmieniane a niektore sceny omieniete...
a za artykul daje P:D
avatar
Meg Wood  dnia 31.07.2007 20:22
Jak na pierwszy artykuł jest świetnie! Już mówię, że daję wybitny ;)
Masz rację... film całkiem odbiega od książki! Mi się to osobiście nie podoba!

Pozatym mogłaś jeszcze napisać, że ojciec Rona w Święta był w świętnym Mungu, a nie w domu!
I pewno jeszcze kilka takich ,,scen" można by było wymienić.
avatar
Asiula_HP  dnia 31.07.2007 21:11
Zgadzam sie z Tobą w 100%!!!!!!!!!!!!!
i tak naprawdę, to jeszcze moznaby wymienić kilka takich scen...:|

Daje W:D
avatar
HermionaGranger15  dnia 31.07.2007 22:00
Ja się z toba nie do końca zgadzam...bo np. Harry lubił Lunę, tylko uważał, ze jest lekko świrnięta...to, ze ją lubił można również zobaczyć w 6 cześci kiedy zaprasza ją na przyjęcie u Slughorna...
avatar
maxime  dnia 31.07.2007 22:07
nie oglądałam filmu ale z tego co napisałaś to nie warto go oglądac... ja jeszcze nigdy nie napisałam artykułu ale wydaje mi się że twój był OK. Daję W
avatar
sam-wiesz-kto  dnia 31.07.2007 22:34
najbardziej podoba mi się ekranizacja HP i Czara Ognia.mój tato nie czytał Harrego a bardzo mu się ten film spodobał:Da co do 5 części to nie oglądałam ale mimo Twojego artykułu pooglądam tak z ciekawości:)

ocena: Powyżej oczekiwań
avatar
Padfoot  dnia 01.08.2007 12:14
film byl troche za krotki, ale jakby bylo 180 minut a nie 138 (co za roznica? im wiecej tym lepiej ;p) to zmiesciliby wszystko co wazne. dodam jeszcze, ze harry nie dostal dwustronnego lusterka, a syriusz powinien wpasc za zaslone od czerwonego promienia a nie od avady kedavry! dam P
avatar
Magda Granger  dnia 01.08.2007 12:54
Do HermionaGranger15
Tol ni3e było tak że on jej nie luił tak to napisałam tylko można zauważyć że np. jak Harry w Hogsmeade miał się spotkać z Hermioną i Ritą Skeeter jak zobaczył Lunę to powiedział coś w stylu że teraz by jej najmniej ozekiwał czy jakoś tak :D
Ale w filmie było to tak że ona mu się nawet podobała.
avatar
Prefix użytkownikaWoodmanka  dnia 01.08.2007 12:56
Kurcze... To jest aż tak źle?? Czyli pójdę do kina z mieszanymi uczuciami... ( na razie nie miałam czasu niestety) Ale w sumie można było się spodziewać, że to własnie akon Feniksa będzie najmniej zgodny z książką, ponieważ jest najdłuższy. Za art daje W
avatar
Hermiona_Granger_13  dnia 01.08.2007 13:08
Fajny art. ale zapomniałaś o tym ze w straży Harry'ego było trochę mniej osób. A szkoda bo zawsze chciałam zobaczyć Remusa Lupina na miotle.
avatar
martuniapotterolog  dnia 01.08.2007 19:53
no, z Cho było idiotycznie!!!
Też odniosłam wrażenie, jakby Luna i Harry mieli sie ku sobie.A Yates powinien bardziej subtelnie podejsć do romansu Cho i Harry'ego. Ale Ron był bardzo zazdrosny o Hermi, i dobrze:D
avatar
Carola  dnia 01.08.2007 21:17
i wogole z Nevilla zrobili bohatera. Harry i Seamus nie kłócili sie w pokoju wspolnym tylko w dormitorium ;] Hagrid wrócił przed świętami a nie po nich!!! był jeszcze wywiad Harry"ego do Żonglera mecze szlaban..Malfoy;a juniora tez jakos nie bylo ogolnie bardzo ubogi ten film patrzac na te wczesniejsze..mogli ten film poprostu dłuższy zrobic a nie ;] ja wyszłam zdegustowana bo czytałam ksiażke ale tez ludzie ktorzy nie czytali twierdzili ze dno ;] jestem poprostu zawiedzona myslałam ze bedzie lepszy...
avatar
Namine  dnia 01.08.2007 21:22
Nie widzialam filmu, ale pewnie w wiekszosci masz racje, choc nie zawsze. Nie mam teraz mozliwosci zajrzenia do ksiazki, ale z tego, co pamietam, to Harry z Luna poznali sie w pociagu, tego jestem pewna. A co do dekretow Umbridge (i tu nie jestem pewna) to wydala ich wiecej, w ksiazce moze autorka przytoczyla pelna tresc tylko dziewieciu, ale ich numerki byly z dwudziestkami, wiec nie bylo ich tylko dziewiec. Jesli mam racje, to znak dla Ciebie, zeby przed pisaniem artu jeszcze raz sprawdzic fakty. Moze sie jednak myle.
avatar
Magda Granger  dnia 01.08.2007 23:05
Namine: wczesniej dekretów byłi 22 chyba i to były dekrety normalne i nie wydane przez Umbridge a nowych było chyba mniej niż 9 nawet
A jeśli chodzi o fakty to Harry Potter i Zakon Feniksa czytałam może z 7 razy więc niekiedy całą książkę znam prawie na pamięć i pamiętam niektóre teksty dokładnie. A kiedy pisałam ten artykuł akurat skończyłam czytać 5 część i jakieś 2 tygodnie przed też czytałam.

No ale skoro mówisz że nie czytałś książkę dawno...
avatar
Dalia21  dnia 02.08.2007 23:33
No co racja to racja.. Zawsze muszą coś zmienić, albo wyciąć.. I to jest najgorsze. Zawsze wycinają co najleprze..:@:@
avatar
Aga__  dnia 03.08.2007 10:05
Ja bardzo liczyłam na więcej scen w departamencie tajemnic bo tam sporo wycieli, chciałam też zobaczyć jak Harry złości się na dumbledora i demoluje jego gabinet :D fajny artykuł daje P
avatar
Nonfukus  dnia 03.08.2007 13:06
Zupełny brak Quidditcha to według mnie jedna z poważniejszych wad tej produkcji ........ Zupełnie tego nie wytłumaczono ........... Przynajmniej był lepszy od dennej "Czary Ognia" Naprawdę spoko art. :) Pozdro .
avatar
Habibi  dnia 03.08.2007 16:35
ja byłam na tym filmie z mężem ,który nie czytał książki i dla niego nic się tam nie działo i nie wiedział o co chodzi...to najgorsza ekranizacja do tej pory...mam nadzieję ze reszty tak nie spieprza
avatar
Ursiss  dnia 03.08.2007 22:49
Zgadzam się, film był beznadziejny. Szczególnie początek był do bani-aktorzy grali tak jakoś sztucznie (czególnie Dudley), dubbing do kitu, a sceny strasznie pocięte, i jakoś tak ogólnie brakowało mi klimatu. Potem na szczęście wszystko zaczęło się rozkręcać, i film miał naprawdę kilka mocnych momentów, ale i tak strzasznie się na nim zawiodłam....na samym początku miałam ochotę uciec z tego kina. Wydaje mi się też że niektóre sceny zupełnie bezpodstawnie zostały zmienione, np Kiedy Syrusz został trafiony Avada Kedabrą, a wtedy ta zasłona go wciągnęła. W orginale on tam poprostu wpadł pchnięty zaklęciem Bellatrix. Dla mnie ma to spore znaczenie, ponieważ cały czas żywię jednak nadzieję, że on żyje (bardzo lubię tę postać) Wiele ważnych i istotnych wątków również zostało uciętych. Mam wrażenie, jakbym oceniała dwa filmy, bo jedna połowa była beznadziejna, a druga wręcz świetna. Nie wiem jak wy, ale ja dla Pottera mogłabym posiedzieć trochę dłużej w kinie ;)
avatar
Lady Ahaja  dnia 04.08.2007 14:52
No film nie był zachwycający.Miałam wrażenie że migną mi przed oczami i już wyłaziłam z sali kinowej.I nie było paru momentów które mogli by dać np. nie było ani jednego meczu Quidditcha a to przecież tam Fred , George i Harry rzucili się na Malfoya i zostali zdyskwalifikowani z gry . No i jak napisałam Magda Granger to nie Cho wydała GD tylko jej przyjaciółka.Moim zdanie najlepsza była 1 cz. HP tamten film był najbardziej zgodny z książką :/:rip:
HP i ZF to kompletna klapa
avatar
Ananke  dnia 04.08.2007 18:44
Zgadzam się, przecież ta książka miała 1000 stron! xD I dobrze ;) Szkoda, że nie pokazali jak Harry odkrywa wspomnienia Snape'a w myślodsiewni i przekształcili to trochę :(
avatar
radcliffe7  dnia 04.08.2007 20:00
Zgadzam się z Tobą w 100%. Film był totalnie niezgodny z książką. A już w ogóle zepsuli to, że to przyjaciółka Cho wydała GD i miała na twarzy napis "donosiciel". Brakowało mi tego fragmentu :(.
avatar
radcliffe7  dnia 04.08.2007 20:02
W ogóle, to oklumencja też była do bani. I Harry odkrył wspomnienia Snape'a w myślodsiewni, a nie na jednej z lekcji, poza tym w tym wspomnieniu nie było widać Lilly Evans - rozczarowałam się :(:(:(
avatar
ruzia  dnia 04.08.2007 22:19
Tak..maz raje..:)..Film kompletnie nie pasuje Do Ksiazki!Nie!..ale Film nawet mi sie podobał i dlatego sie wybieram drugi Raz:)..

A tobie gratuluje Ze napisałas swietny Artykuł jak na nowa osobe,ja byn nie napisała choc tez jestem tu nowa:uhoh:)
avatar
Libia  dnia 05.08.2007 19:12
Też zauważyłam luki w filmie. Tym bardziej kiedy aurorzy polecieli po Harrego był z nimi profesor Lupin. A dodatkowo Moody rzucił czar niewidzialności, ale wtedy widz nie widziałby aktorów:D. Także czekałam na wątek z boginem i panią Weasly, ale wydaje mi się, że jest lepszy niż czwórka ( film )
avatar
Nimfadora Tonks93  dnia 05.08.2007 21:06
No właśnie, czy moglibyście podać przykład adaptacji, która by się zgadzała na 100% z książką? Ale Madziu, ten artkuł jest dobry i się zgadzam z tym, co napisałaś. I jeszcze to, że to Moody dał Harry'emu zdjęcie członków Zakony Feniksa, a nie SyriuszTak
avatar
Asik  dnia 05.08.2007 21:12
:)Film podobał mi się srednio i wyszłam z kina z mieszanymi uczuciami.brakowało mi wielu fragmentów książki no i film nie miał klimatu takiego jak poprzednie ekranizacje. było kilka ciekawych monentów, ale za dużo bieganiny i zamieszania.Artykuł podobał mi się bardzo. daje W
avatar
GS_14Vc  dnia 05.08.2007 22:47
Kiedy skończył się film w kinie byłam bardzo zawiedziona... Nie myślałam, że część Harry'ego na której najbardziej wyczekiwałam będzie jak dotąd najgorszą z filmów o Harrym. Nie było prawie wcale środka książki, przeskoczyli po prostu z początku na koniec. Zakończenie było najgorsze. Całkowity brak wyjaśnień! Wogóle nie wiadomo o co chodzi! Artykół fajny daję P.
avatar
metallinka  dnia 07.08.2007 15:10
właśnie, film jest dość niezgodny z książką. ale cóż, to nie my, fani decydowaliśmy o tym, tylko ludzie, którzy się ogromnie wzbogacili na tym filmie :/
avatar
Angela_Black  dnia 07.08.2007 17:03
zgadzam się, że rzeczywiście wiele rzeczy odbiegało od oryginału... najbardziej nie podobało mi się, że przyjaciele harrego tak mało ucierpieli, a jak tym-którzy-czytają-ksiązki-o HP wiadomo każdy z nich miał jakieś obrażenia począwszy na złamanym nosie Nevila, kończąc na nieprzytomnej Hermionie... Ale film świetny... :D ;)
avatar
Prefix użytkownikaharry17  dnia 07.08.2007 23:14
ludzie zapamietajcie zaden film ma inny scenariusz niz tresc w ksiazce anie ktos napisal jakis artykul o niezgodzie filmu z ksiazka.
avatar
Maurus  dnia 10.08.2007 09:47
Właśnie :upset:! ! ! To nie Cho tylko Marietta nakablowała na GD i jeszcze wiele wiele przykładów niedociągnięć w filmie :/
Miejmy nadzieję że następny film będzie robiony przy otwartej książce HP i Książe Półkrwi.... :D
avatar
Raziel  dnia 11.08.2007 23:38
Masz racje w piątej części najwięcej odbiegli od książki ale 950 stron w ciągu 2:30 jest troche nie możliwe chociaz dla mnie film mógłby trwać ze 3:20 godziny :)
avatar
xXHeRmIoNaXx  dnia 12.08.2007 13:56
jak dla mnie ten film mógłby trwać nawet 5 godzin!!! byleby był taki fajny jak książka!!! TakTakTak niestety już nie pierwszy raz zawiodłam się po obejrzeniu filmu jakie są nieścisłości z książką!!! ale już się do tego przyzwyczaiłam :D:D:D
avatar
LenQa13  dnia 15.08.2007 21:48
moim zdaniem to scenariusz takiego filmu powinien byc napisany przez prawdziwego fana, a nie osoby, ktora przeczytala ksiazke tylko dlatego, ze musiala stworzyc scenariusz!!!
avatar
Sylwucha  dnia 16.08.2007 13:51
Zgadzam sie z LenQa13 . Film był tak skrócony że nie mogłam wytrzymać! Ja rozumiem że nie mogli wszystkiego pokazać, ale żeby pokazać tak mało?! Mogli sie bardziej postarać!
avatar
Winky  dnia 23.08.2007 02:24
Uważam, że również źle ujęto nastrój w wielu momentach: te niby żarciki - Graup podrywa Hermionę, Lucjusz w momencie najmniej odpowiednim żartuje sobie z Bellatriks itd.itd. Dla mnie - to po prosu była raczej komedia Zakonu Feniksa. Albo jeszcze lepiej: Migawki z parodii o Harrym Potterze i Zakonie Feniksa;/. A tak czekałam na ekranizacje 5 części - mojej ulubionej!!!
avatar
jetinajt  dnia 24.08.2007 17:10
Mi film się podobał. Był fajnie nakręcony- lepsze zdjęcia były tylko w Więźniu Azkabanu. A nieścisłości i skróty musiały być jeśli film nie miał trwać czterech godzin.
avatar
Marigold  dnia 24.08.2007 23:28
Mnie film się podobał (w końcu to HARRY POTTER) ::smilewinkgrin: Brekowało mi kilku scen humorystycznych z Hermioną(np. kiedy mówiła Umbridge, ze przeczytała całą ksiązkę.Pamiętacie?;) I dlaczego w filmie Syriusz nie podarował Harremu lusterka?:(:mad: Natomiast jeżeli chodzi o aktorów, to najbardziej podobała mi się Luna.Dokładnie tak ją sobie wyobrażałam. Ogólnie w filmie jest dosyc sporo niedociągnięć i dubbing jest okropny. Za to ścieżka dźwiękowa była idealna, efekty specjalne świetne. PS Osobiście uważam, że film mógłby trwać 3 , ba! nawet 4 godziny:) w końcu to HARRY POTTER ::(No i nie mogę doczekać się na kolejną adaptację :)
avatar
Donna  dnia 25.08.2007 12:19
Nawet zle bylo to z przepowiednią w Departamencie Tajemnic Harry nie usłyszał przypowiedni tylko w gabinecie Dumbledora Trelawney powiedziala mu całą przepowiednię !!!!
avatar
_v_o_l_d_i_  dnia 26.08.2007 10:34
Gdyby się poważnie zastanowić to ... w filmie nie było ze 200 rzeczy jakich nie było w książce . Daje Wybitny
avatar
yamajka  dnia 29.08.2007 00:02
tak racja. jak przyszlam do domu z fiilmu zaczelam wyliczac te przekrecone sceny... żal. mogliby zrobic to tak jak w ksiazce
avatar
LunaMadness  dnia 31.08.2007 03:56
bardzo dobry artykuł
mnie najbardziej zraziło: piąta część HP jest dla mnie przede wszystkim książką o systemie totalitarnym: pętli, która się zacieśnia od zewnątrz, natomiast film był o sadystce, choć jako film akcji bardzo dobry
rozczuliła mnie scena, gdzie Harry i Syriusz obejmują się: tego na prawdę brakowało mi w książkach: aby okazali sobie czułość, na znak jak wiele dla siebie znaczą
natomiast rozczarowała mnie śmierć Syriusza: po pierwsze tuż przed śmiercią nazwał Harrego Jamesem, po drugie Bellatrix zabiła go Avada Kedavra, a nie jak w książce- popchnęła go klątwą na zasłonę (i ten kto nie czytał, to nie skojarzy puenty z słynnego kawału o Syriuszu)
avatar
Dark Oracle  dnia 31.08.2007 14:45
Super artykuł. Muszę jeszcze dodać,że w książce było także że Harry z Cho zerwał podczas walentynek w Hogsmeade, a nie tak jak w filmie po wydaniu GD.Tak Ale poza tym film jest super.
avatar
polaa3636  dnia 01.09.2007 19:58
Zgadzam sie z LunaMadness i Dark Oracle... Jak przeczytalam ksdiazke a potem zobaczylam film wkurzylo mnie to ze tyle rzeczy jest opuszczonych. Glupio tez ze byl ominiety fakt taki ze ron i herimona zostali prefektami.. :D I glupio ze fred i george sie scieli :D w dluzszych wlosach byli przystojniejsi ;] Pozdro :D:D
avatar
hermionek  dnia 02.09.2007 00:53
Zupełnie się z Tobą zgadzam.Film był bardzo nieścisły. Jestem ciekawy jak sfilmują 7część bo sie naprawdę w niej dużo dzieje.Ale w ZF najbardziej denerwujace byly czasami miny bohaterow niezgodne z dubbingiem... Oczywiście W
avatar
Caroline_Tonks  dnia 03.09.2007 20:34
Super artykuł!
Ja też z tym zgadzam.

Zapomniałaś jeszcze napisać, że kiedy Dumbledore tłumaczył Harry'emu jak to jes naprawdę, Harry na niego nakrzyczał i potłukł mu przedmioty. W filmie Harry siedział sobie grzecznie na ławeczce i słuchał co mówi do niego dyrektor.

Ucięli też Qudiitch'a :(

Długo by jeszcze wymieniać :)

Daję "W"
avatar
tala19  dnia 20.09.2007 19:33
To, że będą cięcia, każdy wiedział od początku. Przecież nie da się zrobić filmu, który by trwał pięć godzin... A żeby uchwycić wszystkie sceny Zakonu Feniksa właśnie tyle musiałby ten film trwać.
avatar
Fleur-Delacour  dnia 27.09.2007 20:20
Taa... film kompletna porażka... :rip:
Biedni Ci co nie czytali ksiązki.. jezyk nic nie zrozumieją.... ;/
I takie znaczące fragmenty z ksiązki pomineli....
:uhoh::uhoh::uhoh:
avatar
Bezglowy_Nick  dnia 06.10.2007 23:17
masz rację... ale w końcu jak mogli zmieścić tyle w jednym półtoragodzinnym filmie? musieli to pomieniać, aby móc zebrać w jedną całość jezyk
avatar
Lachus  dnia 13.10.2007 14:32
,,Harry poznał Lunę w powozie do Hogwartu, a nie w pociągu. Odnioslam nawet dziwe wrażenie, że Harry i Luna podobali sie sobie, a tak naprawdę - jak ukazuje książka - niezbyt ją lubił." Tu jest błąd... Harry poznał Lunę w pociągu... Wraz z przyjaciołmi dosiadł się do niej w jednym z przedziałów... Z resztą się zgodzę... Następnym razem lepiej i dokładniej przeczytaj książkę, później interpretuj...
avatar
gosia986  dnia 16.10.2007 21:41
W każdym filmie coś zmienili, ale ten jest najgorszy. Gdyby nie scena ucieczki blixniaków i końcowa walka to w ogóle nie warto by było tego oglądać
avatar
Hermiona112  dnia 20.10.2007 14:57
:| Wszystko w porządku i nawet spoko, ale sie pomyliłaś, bo w książce pisało, że GD wydała PRZYJACIÓŁKA CHO CHANG.
Ale tak to fajne, a nawet świetneTak. Ja osobiście jeszcze nie byłam na filmie i cieszę się, że mnie uprzedzono co tam będzie i mogę poczekać na dvd.:)
avatar
Karciia  dnia 21.10.2007 10:19
No wsumie z ta przepowiednią to masz racje .
Chociaż nie wiem ..
Pozdro .
Daje PO
avatar
B_A_S_I_A_X  dnia 02.11.2007 22:16
Niezły artykuł daje Wielkie Wesołe Wiekowe Wielkoduszne Wielotwarzowe....aaaeee (nie wiem jakie są jeszcze określenia na W) W!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11:D
avatar
weasley1  dnia 03.11.2007 19:00
artykul mi sie podoba, bo to jest prawda ze prawie tam nic nie ma z filmu a pozatym jest w filmie malo rzeczy z ksiazki
avatar
Dolores Umbridge2  dnia 03.11.2007 19:51
Mi film bardzo się podobał.To prawda,że niektóre sceny były inne,ale w każdej ekranizacji Pottera tak jest.Tu jest mniej odbiegań od książki niż w Czarze Ognia.A co do dekretów to niektóre były bardzo śmieszne i rozweselały publiczność.Artykuł bardzo dobry daje P.jezyk
avatar
Tom Ridle  dnia 06.11.2007 19:07
Ten film był jakby z innej bajki, czarodzieje latający przez centrum wielkiego mista! co na to ministerstwo. Nawet walka Dumbla z Voldim nie była taka jak trzeba no i Dumble pojawił sie w sali śmierci
avatar
startbm  dnia 08.11.2007 17:54
w ogolę beznadziejny film! brak wielu faktów!NieNieNieNie w ministerstwie słabe sceny!:(:(:(:( walka miedzy dumbim a lordem okropna!:mad::mad::mad: no po prostu do bani film:upset::upset::upset:
avatar
dambed  dnia 16.11.2007 19:09
mimo tego że jest dość nieścisłości
film jest super:D
bardziej podoba mi się cześć 5 od 4
avatar
joystick466  dnia 20.11.2007 02:17
tym się reżyser nie popisał, za bardzo odbiegł od wydarzeń z książki, po prostu spaprał sprawę, ale nie film, bo film był tak między dobry a bardzo dobry
avatar
Loppis  dnia 20.11.2007 21:25
błędy jak w każdej części, ja tam tylko żałuję, że nie było walentynek... brakowałao mi tego i, że podczas tego spotkania Harry'ego z Hermioną w Hogsmeade kiedy Harry był napoczątku z Cho nie było ich kłótni. chciałąbym zobaczyć ten pub. jezykjezyk
avatar
luna_w  dnia 02.12.2007 20:09
wiecie co z przykroscią stwierdzam ze to prawda poniewaz zakon feniksa to jak narazie moja ulubiona czesc przygod małego czarodzieja jestem zawiedziona myslałam ze davida yeatsa stac na wiecej a co do reszty filmow najlepszebyły 1, 2 ,4 w tych czesciach były zaje fajne efekty pracy wielu ludzi:D:DTakTak
avatar
aga2519  dnia 06.12.2007 21:26
taak wszystkie czesci sz spoko myslalam ze zakon (film) bedzie super ksiazka jes the best a film ..przecietny ten zwiastum o filmie jest fajny gdby jeszcze caly taki film byl..
avatar
Wookiee  dnia 08.12.2007 02:55
Uwierzcie mi ze takie roznice sa malo istotne bo do calej fabuly nic nie wnosza...np. co za roznica kto stlukl przepowiednie...wazne ze WOGOLE sie stlukla :)...albo ze Cho wydala GD...wazne ze wogole wpadli prawda...to sa glowne watki ksiazki...i naprawde duzo bardziej zgodny z 950str. ksiazka jest ten film niz byla czara ognia zrobiona z nie calych 700stron.
tam to dopiero nie mail film nic wspolnego z ksiazka ;/
avatar
Magda Granger  dnia 08.12.2007 17:53
He he Lachus ty żle musiałeś zrozumieć chodziło mi o to że w filmie poznał ją w powozie a w książce w pociągu . Po prostu błąd w zrozumieniu :)
Aaa i mówisz żebym dokładniej przeczytała ksiązke ciekawa jestem jak dokładniej jeszcze moge skoro czytałam ją z 7 razy : D.
avatar
SIRIUS  dnia 13.12.2007 03:51
film to film i rządzi się swoimi prawami. nikt nie bedzie ogladał filmu, który trwa z 5-6 godzin, a tyle by trwał gdyby wprowadzić wszystkie najdrobniejsze szczególy tj. czytanie z kartki przed Grimmauld Place 12. Bo wszystko oprócz pokazania musi być widziowi wyjaśnione. tak by wszyscy rozumieli o co chodzi Ci który w ogóle nie wiedzą kim jest hp również...

poza tym myśle, że film jest naprawde dobry.
a to że nie jest dokładną wizualizacją książki jest tylko plusem.. bo książke wizualizuje sobie w myśli czytając ją.. i tak ma dwie historie trochę inne, ale obie równie dobre w swoim gatunku...
avatar
Georgina Weasley  dnia 15.12.2007 20:28
Jeszcze w filmie nie było tego jak te białe macki oplotły Rona w Tepartamencie Tajemnic. W ogóle to wiele rzeczy pominęli:mad:. Ale i tak uważam, że film był fajny:)
avatar
lolita13  dnia 23.12.2007 18:49
calkowicie sie z toba zgadzam, sama mialam napisac artyklul o tych niescislosciach ale zrezygnowalam z braku czasu..:( pominelas jednak jeszcze pare niezgodnych faktow i pominiec....oczywiscie jednym z nich jest to,iz harry gdy szedl na przeslychanie wstapil jeszcze do gabinetu pana weasleya i kingsleya,nie szedl prosto na przesluchanie...po drugie harry nie ogladal z syriuszem gobelinu z rodem blackow w boze narodzenie, tylko w wakacje...pomineli rowniez sprzatanie kwatery glownej,wizyty harry'ego na grimmauld place12 przez kominek umridge,oraz pominieto przede wszystkim quidditcha!!!!!!!a jak wiadomo(wiedza to ci, ktorzy maja HP i CO na dvd) rupert (ron) w jednym z wywiado mowi ze najbardziej nie moze sie doczekac quidditcha w HP i ZF...wogole watek luny byl strasznie pokrecony i zreszta moim zdaniem byla to najgorzej wyrezyserowana czasc przygod o hP...strasznie sie zawiodlam (nawet sceny dodatkowe byly dosc durne i puste w porownaniu z HPi Co)...;(Nie
avatar
VIPotter  dnia 26.12.2007 17:16
Film czasami musi byc przerobiony. Ja też byłem zawiedziony niezgodnością tego filmu z książką(oglądałem go w kinie), ale po czasie uznałem że był super:smilewinkgrin:
avatar
Hermionka_G  dnia 28.12.2007 19:17
Do artu: Jest ok, ale zapomniałaś o najważniejszym!: nie było PREFEKTÓW! [o ile dobrze pamiętam ;/]
Do fimu: czuje niedosyt...
avatar
luna_w  dnia 29.12.2007 14:58
przyznaje ci racje ale procz tego jest np Hagrid za pierwszym razem w lesie był tylko z Harrym i w ksiazce nie było w gabinecie umbridge zadnych kotkow na scianie
avatar
zuzia32  dnia 06.01.2008 17:57
przyznam rację w filmie dużo pozmieniali,ale niektóre kawałki były fajne...
zauważyłaś dużo różnic
artykuł jest naW :smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin:
avatar
lumos  dnia 06.01.2008 18:02
Film mi się podobał ale gdy go oglądałem bardzo się zdziwiłem że tyle pozmieniali.........moja najlepsza scena to jak Harry, Ron, Hermiona, Nevill, Ginny i Luna uciekają z przepowiednią:D:D:D:D:D:D:D:smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin::smilewinkgrin:
avatar
Profesor-Snape  dnia 08.01.2008 09:13
wow!!!! jestem pełen podziwu!!!TakB)
zrobiłas na mnie dobre warzenie!!! daje wybitny!!!!
masz racje w filmie jest dużo "pomyłek". Ale i tak jest ciekawy :bigrazz:
avatar
nieztejbajki  dnia 08.01.2008 20:41
błędy odrazu je widziałam,
po paru minutach myślałam już że ten film to dno.

ale pomimo tych błędów ta część jest moją ulubioną, nawet film.
nie wiem jakiś taki fajny jest ; D


daję P,
bo mi by się nie chciało tego pisać xD
avatar
Jess_Potter  dnia 13.01.2008 13:57
Ja również zawiodłam się na tym filmie, ale muszę przyznac że podobał mi się mimo tego . Film zawiera wiele niezgodności z książką
avatar
Zuza21  dnia 17.01.2008 21:31
W filmie zabrakło wielu istotnyzh scen . Dlaczego :confused: 5 tom jest super . Dopuki nie przeczytałam 7 podobał mi się najbardziej . Filmem jestem zawiedziona .:(:Nie:(
avatar
Cho Chang108  dnia 18.01.2008 18:49
No więc Magdo masz racje bo tak było ja też wyczekiwałam prepiery ale się nie zawiodłam bo w filmach nie chodzi o to żeby tyko śledzi pomyłki czy nie równości z książką.Ja znam prawie na pamięc Pottera i jak oglądałam film to nawet tego co tam powypisywałaś nie zauważyłam i ci radze ciesz się tym co masz a nie tylko wszystko komentuj bo po HP i IŚ nie bedziesz miała co robic.Powodzenia w dalszym pisaniu!!!B)
avatar
Leokadia  dnia 19.01.2008 02:48
Tu to wogole ksiazka niezgadza sie z filmem...no...moze troche:D
Ale bardzo podobal mi sie film,ksiazka tez bo taka wciagajaca jest,ale to szczegol.
Nie moge juz sie doczekac 6 czesci filmu i 7 tomu przygod Harrego Pottera i Insygni Śmierci
Serdecznie pozdrawiam wszystkich fanow...BuZzioLle:*:*:*:*:*:*:*
avatar
Prefix użytkownikaGaabrysia  dnia 21.01.2008 15:14
Bardzo łądny art :D Wreszcie poruszona sprawa niedociągnięć filmu ! BRAWO :) Dla mnie film nawet, nawet :] Zabrakło dośc dużo takich szczegółów. Dla mnie ostatnia walka gdzie jest Harry i reszta = BEZNADZIEJA.. Gdzie Liveracorpus w 5 częśći..TRAGEDIA :D Ale art bardzo dobry. Dostajesz ode mnie W ;-)
avatar
Polly__  dnia 27.01.2008 22:02
No faktycznie niektóre momenty były niezgodne z książką, w tym się z tobą zgadzam, ale kaasssia też dobrze mówi, no bo jakby mieli to wszystko zmieścić w jednym filmie, to by trwało ze dwa dni :) :D Ale i tak film był bardzo fajny - przynajmniej dla mnie :)
avatar
Prefix użytkownikaNovik  dnia 01.02.2008 12:20
muszę ci przyznać rację
słyszałem że sama rowling pozwoliła by tak było bo zawsze cos tam mówiła na planie a później gdzieś czytałem że była troche zawiedziona ze tak bardzo właśnie nie był film zgodny z książką :confused:
avatar
StellaWright  dnia 01.02.2008 16:59
W pełni się zgadzam.
Jeśli chodzi o zgodność z książką to rzeczywiście najgorsza ekranizacja.:uhoh::rol:
avatar
G Gryffindor  dnia 01.02.2008 17:30
Najgorzej im to wyszło. Dla mnie książka była jedną z najlepszych a film, jednym z gorszych. Zgadza się. To nie Cho ich wydała. Ta Marietta ich wydała i za karę dostała pryszczy (nie pamiętam kto ją tak urządził).
avatar
Prefix użytkownikaEnid  dnia 02.02.2008 14:42
Zgadzam się film bardzo odbiega od książki. Najbardziej rażącym błendem było to że Cho zdradziła o GD i poza tym była pod działaniem veritaserum i nie zadziałało zaklęcie Hermiony (to z pryszczami):lol:
avatar
Hermiona_Fan  dnia 02.02.2008 19:31
Do oglądania filmu usiadłem z dużymi oczekiwaniami, lecz już po paru minutach żałowałem wydanych pieniędzy. Film zdecydowanie najgorszy ze wszystkich. Mój kuzyn, który był ze mną wyszedł pół godziny przed końcem bo żal mu było patrzeć jak im dalej tym bardziej film się stacza:upset:
avatar
Danka  dnia 08.02.2008 09:50
Tak zgadzam się że było mnustwo nieścisłości uwarzam że lepiej im było zrobić to w 2 częściech niż się tak nietrzymać fabuło wycieli biednego zgretka już sie boje co zrobią z następnym tomem :(
avatar
Herma1994  dnia 10.02.2008 14:03
Masz rację bardzo dużo scen nie zgodnych z prawdą...ale cóż się dziwić...książka ma prawie 1000 stron i trudno by było wszystko zgodnie z nią nakręcić bo film by był baaardzo długi...Jednak niektóre sceny były świetne! Np. : ucieczka bliźniaków, walka Dumbledore'a z Voldemortem czy
to jak Voldek na chwilę opętał Harry'ego
fajny art. dale W :]
avatar
Herma1994  dnia 10.02.2008 14:03
Masz rację bardzo dużo scen nie zgodnych z prawdą...ale cóż się dziwić...książka ma prawie 1000 stron i trudno by było wszystko zgodnie z nią nakręcić bo film by był baaardzo długi...Jednak niektóre sceny były świetne! Np. : ucieczka bliźniaków, walka Dumbledore'a z Voldemortem czy
to jak Voldek na chwilę opętał Harry'ego
fajny art. dale W :]
avatar
HermiLuna  dnia 11.02.2008 18:22
bylam na filmie i uwazam ze książka była fajniejsza:sourgrapes:Duzo scen niezgodnych z prawdą:sourgrapes:
avatar
emmusia_94  dnia 12.02.2008 15:25
zgadzam się z tobą w całości.. ten film był jakby wogule nie związany z książką.. oni tego nie czytali czy co!? ale musze sie z czyms niezgodzic.. harry poznał lune w powozie! i tak było na filmie, a ty napisalas ze na filmie było ze poznał ja w pociągu.. ehh
avatar
Klaudia@Harry Potter  dnia 19.02.2008 19:12
mnie zawsze wkurza to że na końcu książki są sceny z Dumbledorem jak tłumaczy wszystko Harremu itd. a w filmie tylko o tym było 5 min. i to wszystko! Fajny artykuł!Tak
avatar
sectumsempra91  dnia 24.02.2008 02:15
artykuł jest w porządku poza jedną rzeczą.... jakto Harry poznał Lune dopiero w powozie do Hogwartu ? Napisałaś "Harry poznał Lunę w powozie do Hogwartu, a nie w pociągu." to nie prawda... własnie pierwszy raz ją spotkał w pociągu, siedział w przedziale z nią, Ginny i Nevillem... później dołączył Ron i Hermiona... coś mi się zdaje, ze albo nie zapoznaliśmy sie dokładnie z książką, albo źle to sformuowałaś :) ale ogolnie :) to Powyżej Oczekiwań :)
avatar
olsia15  dnia 25.02.2008 20:28
Zawiodłam się na scenie kiedy Dumbledore wyjaśnia wszystko Harremu - Harry powinien być cały rozdrażniony i wściekły, a nie potulny jak baranek.
avatar
emce danicel  dnia 28.02.2008 22:19
Ja też zostałem niemile zaskoczony a błędów jest więcej ale jeśli mieliby zrobić film mówiący o wszystkich wydażeniach nie trwałby 3.5h tylko 9-10h ale za art'a W
avatar
Prefix użytkownikaEsey  dnia 01.03.2008 04:25
w kazdym filmie sa bledy..oj pelno bledow dlatego nielubie filmu nie jest oddany za dobrze ksiazce wiele faktow jest zmienionch np 4 czesc to w filmie harremu skrzeloziele dal Nevile a w ksiazce... ZGREDEK i wiele innych!!
avatar
olka14s  dnia 08.03.2008 19:39
Zauważyłaś dużo poróżnień między filmem a książką. Cóż jedna ten film jest tylko oparty na książce a nie przedstawiony tak jak opisano to w książce. Ogólnie fakty się zgadzają, mam na myśli to, że byli dementorzy, było przesłuchanie, była kwatera główna itd. To co najważniejsze było, ale tak jak słusznie zauważyłaś ten kto nie czytał książki nie wiele zrozumiał.
avatar
LilY_eVanS__pOttEr  dnia 16.03.2008 12:25
Tak , masz rację .
Jeszcze nie dodałaś tego, że gwardia Dumbledore została złapana w zasie powrotu do dormitorium a nie, że Umbridge wysadziła wejście do pokoju życzeń.
Więc myślę, że jak ten sam scenarzysta będzie filmować 6 część to też będzie totalna klapa . :mad:
avatar
Pawelpl  dnia 19.04.2008 14:30
W tym filmie jest mnóstwo błędów, więcej niż wymieniliście, lecz te wspomniane są najważniejsze. Jeżeli następny film też będzie kręcił ten scenarzysta, to będzie dno:|
avatar
Jasmin_Angel  dnia 20.04.2008 09:58
Pawelpl, jak scenarzysta może kręcić film? Litości!
A scenarzysta jest ciągle ten sam, od 2001! Radzę następnym razem sprawdzić, czy piszesz prawdę, zanim cokolwiek opublikujesz.:uhoh::uhoh:
avatar
Dedalus Diggle  dnia 20.04.2008 16:49
Cóż, trudno zrealizować prawie 1000 stron dokładnie, bo film trwałby 5 godzin, a zamiast foteli w kinie byłyby łóżka! Ale zgadzam się,że mimo to można byłoby to wszystko lepiej zrobić.Uważam,że ta część jest najmroczniejsza ze wszystkich.Daje P:)
avatar
paula50  dnia 22.04.2008 20:35
Tak , masz rację .
Jeszcze nie dodałaś tego, że gwardia Dumbledore została złapana w zasie powrotu do dormitorium a nie, że Umbridge wysadziła wejście do pokoju życzeń.
Więc myślę, że jak ten sam scenarzysta będzie filmować 6 część to też będzie totalna klapa . to prawda ze film byl niezgodny z ksiazka i to bardzo ale z drugiej strony pomysl jak 920 stron zmiescic w przeciagu 2 godzin musieli niektore wydarzenia wyciac badz skrocic albo troche zmienic zeby sie wyrobili w czasie ja uwazam ze powinni od 4 czesci wzwyz robic dwa filmy nie dosc ze by zarobili wiecej kasy to fani mogliby zobaczyc wiecej szczegulow
Zauważyłaś dużo poróżnień między filmem a książką. Cóż jedna ten film jest tylko oparty na książce a nie przedstawiony tak jak opisano to w książce. Ogólnie fakty się zgadzają, mam na myśli to, że byli dementorzy, było przesłuchanie, była kwatera główna itd. To co najważniejsze było, ale tak jak słusznie zauważyłaś ten kto nie czytał książki nie wiele zrozumiał.
avatar
Ewa_Granger  dnia 27.04.2008 18:21
Na oglądnięcie tego filmu czekałam prawie pół roku od premiery w lipcu, ale kiedy wreszcie go miałam i zaczęłam oglądać to już mi się odechciało! Sprzeczne z książką i poza tym bardzo nudne! Nie podoba mi się film Harry Potter i Zakon Feniksa- książka jest o wiele lepsza i ciekawsza! :)
avatar
Padma Patil  dnia 01.05.2008 10:00
Film był ogółem super, ale miał też kilka wad. Dla mnie najciekawszym rekwizytem była przepowiednia Harrego..Artykuł bardzo ciekawy i zasługuje na ocene Wybitny.:bigrazz:
avatar
nacia_ginnypotter  dnia 02.05.2008 00:23
W pełni się z tobą zgadzam zmienili prawie cały sens książki było więcej niezgodności niż w innych częściach:mad:Nie. Daję W.;)
avatar
Dodi  dnia 02.05.2008 17:46
Za artykuł daje WYBITNY i zgadzam się, że zmienili rozmowy i czynności w niektórych kawałkach filmu a w niektórych całe. A artykuł bardzo fajny:):):):)
avatar
n_i_c_o_l_a  dnia 15.05.2008 21:47
Rzeczywiście trochę zmieniony ale to przecież nic nowego. Nawet w pierwszej części się z tym spotykamy np. Bliźniaki nie pomagają Harry'emu zanieść kufra, nie ma zagadki Snape dotyczącej eliksirów, nie pierwszego spotkania Harry'ego z Draconem na ul. Pokątnej i wielu innych rzeczy. Można znaleźć takie przykłady w innych ekranizacjach więc dla mnie to żadna nowość.;):|
avatar
purpura  dnia 24.06.2008 04:07
Pierwszy raz ten film obejrzała moja mama i brat, i szczerze powiedziawszy - odradzili mi oglądanie... Ale w końcu obejrzałam, żeby wyrobic sobie własne zdanie, i naprawdę... masz rację w 100% !!! Doszliśmy do wniosku, że osoba KTÓRA NIE CZYTAŁA książki a OGLĄDAŁA FILM, w ogole nie będzie wiedziała o co chodzi w niektórych momentach... wszystko jest zbyt uogólnione, oczywiście dla fanów książki , którzy mogą sami sobie dopowiedziec resztę - może byc, ale jeśli ktoś ogląda tylko film, to nie dziwie sie, ze później NEGATYWNIE SIĘ O KSIĄŻCE wyrażają... :/
avatar
Katie-Leung  dnia 25.06.2008 18:10
rzeczywiście film był niezgodny z książką ale za to był bardzo ciekawy i interesujący i w ogóle nie odczuwałam różnic dopiero po przeanalizowaniu filmu po pooglądaniu go stwierdziłam że jest on niezgodnyTakTak
avatar
Sol Angelika  dnia 27.06.2008 23:15
Magda, masz calkowita racje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ksiazka jest o wiele ciekawsza, ale pominelas jeden wazny moment z ksiazki ktory tez jest niezgodny w filmie. W ksiazce Harry zobaczyl najgorsze wspomnienie Snape w myslodsiewni, a w filmie podczas lekcji oklumencji. oprocz tego artykul jest swietny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:lol:
avatar
oluss94  dnia 28.06.2008 11:00
Zgadzam sie z wami ... ksiazka roznila sie od filmu. We filmie bylo wiecej szczegolow czego zabraklo w ekranizacji. Oraz niektore wzdarzenia byly inne niz w ksiazce. Jednak mimo tego wszstkiego, moim zdaniem film nie byl taki zly.... podobal mi sie :)
avatar
kika830  dnia 05.07.2008 15:55
Fajny artykuł oby takich jak najwięcej fajnie by było jakby była zrobiona gra podobna do runescape
tylko ze udział brali by czarodzieje:):):)
avatar
pomylona  dnia 05.07.2008 20:36
Jak byłam w kinie na tym filmie to nie za bardzo mnie to uderzyło. Szczerze mówiąc wciąż mnie nie uderza. Wiadomo, że w filmiach wiele rzeczy odbiega od książki. Dla mnie nie ma większego znaczenia kiedy w filmie wylali Trelawney, bo chodziło o to żeby wszystko się zgrało i film nie trwał za długo. Czy za to odpowiedzialny jest scenarzysta - kwestia sporna. Mam nadzieje, że kolejna część okaże się lepsza, bo wraca Steven Kloves. Daje Z, bo co do niektórych to się zgodzę.;)
avatar
sunsil  dnia 16.07.2008 00:47
Ja najpierw bylam w kinie a pozniej przeczytalam ksiazke ale mimo to strasznie duzo jest niscislosci. Szkoda ze nie uwzglednili tego ze Ron i Hermiona zostali prefektami i tej calej akcji hermiony WESZ. ale widocznie nie bylo to tak istotne. ale ogolem film strasznie mi sie podobal; chociaz nadal jestem fanka czary ognia ;p :D
avatar
Albus Percival Dumbledore  dnia 16.07.2008 13:58
Zgadzam się z tobą całkowicie, film nie trzymał się faktów, warto też wspomnieć, że w książce Belatriks zabiła Syriusza klątwą Cruciatus, a nie jak było w filmie Avada Kedavra...
Za film dał bym N, a za art. daję W:)
avatar
karola1992_92  dnia 21.07.2008 01:49
Mnie osobiście film się podobał. Reżyser w ciekawy sposób ukazał wydarzenia podczas piątego roku w Hogrwarcie, choć rzeczywiście można było bardziej trzymać się faktów zawartych w książce. Niestety takie są uroki adaptacji folmowych...:|
avatar
Rozalie  dnia 28.07.2008 20:00
Również uważam, że film się różni od książki, co wprowadza wiele niezrozumiałości. Ja osobiście nie czytałam książek, a gdy poszłam na film nic kompletnie nie zrozumiałam. Dopiero po przeczytaniu piątej części Harrego Pottera dowiedziałam się o co chodziło.

Uważam też, że z przepowiednią zostało dużo namieszane. Być może tekst się dużo nie różnił, ale nie było nic o tym, że podsłuchał ją Severus, że wypowiedziała ją p.Trelowney, a według mnie to bardzo istotne fakty!

Podsumowując film nie był zły, przeciwnie - nawet mis się podobał. Warto też pamiętać, że to jest ADAPTACJA książki, więc nie wszystko musi być zgodnie z książką, lecz powinno być bynajmniej ZROZUMIAŁE!
avatar
Voldemort1993  dnia 30.07.2008 23:06
Bardzo dobry art, swietnie rozwiniety temat. Osobiscie uwazam ze film jest troche inny bo jest glownie robiony pod efekty specialne. Daje W:D
avatar
Luke James Potter  dnia 03.08.2008 18:12
Chyba nietrudno niezauważyć,że wszystkie filmy HP są częściowo niezgodne z książką.Ale film i tak jest dobry.
avatar
Snivellus  dnia 06.08.2008 19:59
Szczerze mówiąc, jeszcze nie widziałam filmu na podstawie książki, który wiernie odpowiadałby jej terści - zawsze jest coś zmienione, chociaż w tym filmie dość dużo scen było innych (chociażby testrale pokazane przez Lunę, a nie Hagrida na lekcji, zdjęcie członków Zakonu pokazane przez Syriusza a nie Moody'ego, że to niby Cho wydała GD, to, że Harry zobaczył wspomnienie Snape'a wkradając się do jego świadmości, a nie w myślodsiewni, to, że Neville sam powiedział o swoich rodzicach, a przecież Harry, Ron i Hermiona spotkali ich w szpitalu...można by tak wymieniać jeszcze długo, szkoda, też, że nie wyjaśniono bardziej kwestii przepowiedni... Ogólnie można by się do wielu rzeczy w filmie przyczepić, chociaż widziałam już gorsze filmy na podstawie książek. Mimo tych błędów i niedociągnięć film mi się podobał, efekty specjalne całkiem nieźle, dobra wg mnie była scena walki Dumbledore'a z Voldemortem, jednak jakiś niedosyt pozostał - szkoda, że film nie był dłuższy, mogłaby chociaż powstać wersja reżyserska na DVD ;)
avatar
mylene  dnia 09.08.2008 18:29
Film rzeczywiście odbiega trochę od książki, ale myślę, że jest to konieczne, aby nie powstała kropka-w-kropkę ściągnięta wersja. Ja jednak chyba też wolałbym, aby film był dłuższy i wierniejszy książce. Ja oglądałem go w IMAXie i przez kilka minut był 3D :) kiedy Harry i reszta lecieli na testralach do ministerstwa
avatar
Mercia  dnia 12.08.2008 17:36
ten film to była porażka! najgorsza była scena jak aurorzy walczyli ze śmierciożercami! wogóle nie dało się połapać o co biega i co się dzieje:sourgrapes::sourgrapes::sourgrapes:
avatar
Hermiona_Mia  dnia 13.08.2008 22:27
Racja, racja, racja, racja, racja x1000. Jedyne co podobało mi się w filmie to walka w MM:-). Reszta do kitu! Yates nie jest dobrym reżyserem. Pominą tyle widocznych wątków!! Jeśli on będzie reżyserem HP i IŚ to ja chyba będę już w grobie (taki żarcik :lol:).

Art. bardzo dobry, lecz zauważyłam parę drobniutkich błędzików.

Dam PO, ale i tak możesz się cieszyć, bo jak na mnie to ocena jest na prawdę dobra:-)
avatar
Hermiona_Mia  dnia 13.08.2008 22:30
Przepraszam, że piszę jeszcze raz, ale zapomniałam dodać, że TY zapomniałaś (kurczę muszę przestać się powtarzaćjezyk) dodać o tym, że Harry i Cho nie poszli do restauracji podczas Walentynek, co odbyło się w książce, a nie było w filmie.
avatar
Giny33  dnia 17.08.2008 14:28
Masz całkowita racje. Niektóre to drobnostki, ale to ze to Cho Chang wydala GD to była przesada! Bo w takim razie powinni z Harrym sie pogodzić.
Dlatego ja wole książki! Ale film mi sie bardzo podobał :D.
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 26.08.2008 18:48
Zgadzam się z tobż w 100%!:D Naprawde pominięto wiele ważnych rzeczy. A najbardziej szkoda, że nie było Quiditcha.:confused:Nie A za artykuł daję W!
avatar
JoeMonster2008  dnia 30.08.2008 23:04
film po piersze: za krótki, powinienen trwac co najmniej (odpowiednio) 7 godzin i zostac podzielony na dwie części
avatar
Prefix użytkownikakatarzynka_granger  dnia 03.09.2008 15:17
Za artykykuł W, a za film N, jedna tylko jedna scena była zgodna z moimi oczekiwaniami, walka Dumbledore'a z Voldemortem w Atrium, poza tym treść tak odbiegała od książki, że szkoda słów...
avatar
pysia42  dnia 09.11.2008 16:37
celne uwagi:)ja muszę przyznać że nie wyłapałam tych wszystkich błędów chociaż niektóre rzucają sie w oczy. wogóle cała ta część jest chyba najbardziej zmienione ze wszystkich dotychczasowych
avatar
Ja_aaa  dnia 24.11.2008 18:45
Tak spaprać moją ukochana część...
ehhhh:(:(:(:(
Bez podstawy książki film,jest jedyny,ale z takim "scenariuszem?"
Ja się pytam jak MOŻNA BYŁO TAK ZBESZTAĆ OSTATNIE SCENY!!!
FURIA HARRY'EGO nie miała granic,a w filmie...?!
Żełosne..:(:(:(
avatar
Dodi  dnia 06.12.2008 19:47
Film zupełnie nie podobny był do książki :( a szkoda bo napewno gdyby przynajmniej się trzymali niektórych wydarzeń to fajny by był film...Daje Wybitny ;)
avatar
Prefix użytkownikaFleur13  dnia 07.12.2008 20:59
jeśli cjodzi o powitanie że powitali go jak na pogrzebie w książce było wyraznie że Hermiona rzuciłą się mu w ramiona ...a film jak dla mnie był klapą tyle oczekiwania..atu O.o
avatar
Salazar_Slitherin  dnia 10.12.2008 14:21
Film Harry Potter i Zakon feniksa był denny, dlatego, że okroili 900 stronową książkę. Cały film To jedna wielka TANDETA
avatar
Katarzyna Antosz  dnia 27.12.2008 19:16
Film bardzo mi się podobał i nadal podoba,choć dużo scen niezgodnych z książką:lol:cóż trzeba cieszyć się z tego co się maTak
avatar
Prefix użytkownikadanio66  dnia 04.01.2009 10:20
Ja chciałem dodać także, że w książce Harry podczas np.:rozmowy z Lucjuszem Malfoyem bardziej był stanowczy(niebał się wyrazić słów wobec Voldemorta), a w filmie stał jak kaleka, który potem wyglądał jakby chciał do toalety:( I nie ukazywała walki ze śmierciożerami taką jaka była w książce(dreszcz emocji), a w filmie? Trochę spodobała mi się scena ze spadającymi przepowiedniami! Mam nadzieję, żę Harry Potter i Książę Półkrwi będzie ciekawszy i żeby ta część wyglądała jakby Voldemort rzeczywiście zagrażał światu magii:@
avatar
Kaze  dnia 08.01.2009 16:43
Wydaje mi się, że trudno było zrealizować ten film. Te wszystkie nieścisłości, mogą powstać z tego, że np. reżyser nie czytał dokładnie książki albo w ogóle ;P ale gdyby było wszystko tak jak w książce nie zapewne nie byłoby zaciekawienia, oburzenia czy też tego artykułu ^~
avatar
_Lunia_Lovegood_  dnia 15.01.2009 11:55
Po obejrzeniu filmu doszłam do wniosku że reżyser i scenarzysta nie przeczytali książki. Film miał o wiele więcej niedopowiedzeń, przekręceń i błędów niż zostały w artykule wymienione, i był po prostu totalną porażką.
Artykuł jest ciekawy, ale każdy kto oglądał film i czytał książkę z pewnością sam zauważył błędy.
Daję PO z plusem na zachętę.;)
avatar
Azuxet  dnia 24.01.2009 09:23
Zgadzam się z tym że ten fil w wielu miejscach odbiega do książki....ale to już chyba tradycja chociaż ,,Książe Półkrwi" zapowiada się bardziej jak film na podstawie książki niż ZK. Wiec możemy mieć tylko nadzieje że scenarzyści z WB postarają się aby dilm nie odbiegał tak od książki.
Najgorszą scena w ZK był według mnie pojedynek Dumla z Voldkiem ....
avatar
pigulaaa  dnia 24.01.2009 14:44
film o wiele inny od książki ale to troche to dobże bo jak się czyta jest lepsze wrażenie p.s artykół mi najlepiej w filmie podobało sięwalka voldiego z dambemjezyk
avatar
Gwiazdka1511  dnia 06.02.2009 21:46
książke uwielbiam a film się nie podobał ;/ za dużo scen urwanych i to tych najfajniejszych. Rozumiem, że wszystkiego nie mogli zamieścić no, ale bez przesady.
avatar
Pomy_lunka  dnia 08.02.2009 21:57
Święta racja! Mnie najbardziej oburzyło to, że Lunę przedstawiła chłopakom Hermiona, a nie Ginny. No bo niby skąd Hermiona znała Lunę?! Świetny art, daję W.
avatar
Natala1592  dnia 10.02.2009 16:24
Jeśli to był twój pierwszy artykuł to musze Cię pochwalić, bo bardzo ładnie piszesz ;)) Rzeczywiście, film w dużym stopniu był niezgodny z książką. Jak juz wymieniłaś wiele różniły sie od siebie, co mi nie sprawiało raczej radości... mam nadzieje, że chociaż 6 część będzie w większości nie zmieniona..
avatar
Leokadia  dnia 23.02.2009 14:12
Ksiazka nigdy nie jest taka sama jak film, zawsze cos rezyser musi zmienic. No, ale zgadzam sie z niektorymi scenami. Np z tymi podczas sumow i o tych spotkaniach GD. Ale film byl bardzo fajny, sama sie zawiodlam, ze calkiem inny i dlatego tez polowe filmu przegadalam bo uznalam, ze to nie to samo co ksiazka. No, ale coz. Wazne, ze film sie udal, jak kazdy inny. I przyznam, ze jeden z najlepszych filmow- prawie ze.. xD :)Tak
avatar
Rydzuuu  dnia 08.03.2009 21:03
No i Umbrige nie skonfiskowała miotły Harrey'emu i Wesleyom...
Przesadzili ze zmianami. Mam nadzieje że KP będzie lepszy!
avatar
palec1227  dnia 22.04.2009 10:31
Ja najpierw obejrzałem film i wydawał mi się bardzo dobry ale po przeczytaniu książki stwierdzziłem że wycieli tyle samo co w CO
avatar
kasieq_HP  dnia 17.05.2009 11:48
artykuł bardzo mi się podoba ;D muszę przyznać, że niektóre zmiany mnie denerwowały, jak np. sytuacja wtedy, gdy Umbrige złapała Harrego w jej pokoju razem z Her i Ronem,. a w książce było całkiem inaczej daję W
avatar
Prefix użytkownikaNatika  dnia 31.05.2009 15:52
Masz rację w tym filmie jest za wiele różnic od książki. Zapomniałaś wymienić dużo więcej np. to że nikt niedostał kary jak złapali Harrego koło Pokoju Życzeń itd.
Art ogólmnie dobry więc daje Z, a następnym razem napisz trochę więcej i ciekawiej.
avatar
Prefix użytkownikaMakaveli2  dnia 31.05.2009 22:49
Chyba troszkę przesadzasz, ponieważ w każdy film o HP odbiega nieco od książki i mnie to nie dziwi, lecz irytujące mogą się wydać niektóre zmiany ważnych faktów. Za art. Z i pzdr
avatar
Ila  dnia 09.06.2009 22:11
Bardzo możliwe,ale przecież film nie jest idealnie nagrany zgodnie z książką.myślę,ze trochę to wyolbrzymiesz..
oceniam na Z
avatar
Mika_Black  dnia 17.06.2009 13:43
Mówiąc inaczej to trochę go reżyserzy zmienili... tak szczerze mówiąc to nawet bardzo. Mnie na przykład zdziwiło to ,że Hermiona powiedziała do swojego kota(tak tego kota ,którego tak w książce broniła)-TY głupi futrzaku.:|:|:|:|:)
avatar
hermiona_granger_pc  dnia 22.06.2009 17:05
Zgadzam się w stu procentach. Wolę kiedy film jest zgodny z książką. Mam nadzieję, że następny film będzie lepszy.
avatar
Dumbledore-Wizengamot  dnia 23.07.2009 23:39
Jedna mnie zdenerwowało gdy oglądałem film HPiZF pominięta scena walki Voldemorta i Dumbledora gdy czarny pan tworzy ognistego węża a Dumbledore tworzy ognistego feniksa ktory rozrywa węża (wg.ang. można przypuszczać zależy od tłumacza feniks rozdarł ciało węza) a mogła być tp najlepsza scena filmu szkoda ze ją pominięto. No i poza tym pominięcie zgredka który w filmach występuje tylko w drugiej części a to on podał harremy skrzeloziele a nie Nevill i to on powiedział Harremu o pokoju snów a nei znowu Nevill troche mnie to wkurzyło
avatar
mare  dnia 30.07.2009 11:24
Książki nie czytałem , ale film mi sie bardzo podobał.. Najbardziej walka dobra ze złem w końcówce filmu oraz walka Dumbledora z Voldemortem. Bardzo przydatny artykuł...
avatar
roby  dnia 01.08.2009 19:13
Co dziwne, ja tych błędów nie zauważyłem, dopiero ten artykuł mi to uświadomił.
Artykuł na PO
avatar
Prefix użytkownikaanetta  dnia 22.08.2009 00:01
artukuł super! Mogę nawet powiedzieć, że Ci zazdroszczę, bo mojego nie przyjęto i to nie raz :(
Zgadzam się co do tej nieścisłości filmu z książka. Daje Ci W:D
avatar
Luke James Potter  dnia 25.08.2009 21:56
Wiem, że Zakon Feniksa jest beznadziejnym filmem. Jeszcze bardziej się dziwię, że Yates został reżyserem dwóch kolejnych filmów. jak kiedyś wspominałem, on kompletnie nie czuje klimatu tej książki i pokazuje czyste fakty, częśto niezgodne z ksiązką. Wielu z was powie, że to tylko ekranizacja i z tego wynika, że nie musi być perfekcyjnie zgodna z książką. W takim razie to beznadziejna ekranizacja, najgorsza jaką widziałem.
avatar
weraep5  dnia 27.08.2009 16:13
Zgadzam się całkowicie! Pozostałe cztery filmy jeszcze można znieść, ale piątke można jedynie oglądac, jako coś zupelnie innego niż książka. Nie ujęłaś wszystkich błędów, ale to nic, bo jest ich tak wiele! Zgadzam się z Lukiem Jamesem: Zakon to klapa. A Yates to niewierny książkom reżyser. Szkoda,że Księcia i Insygnia on też reżyseruje. :|:(
avatar
Klara_W  dnia 31.08.2009 15:31
Zakon Feniksa to najgorsza ekranizacja, zaraz po Księciu Półkrwi. Wyszłam z kina wręcz załamana, nie mogłam wyjść z szoku, że moja ulubiona część Haryy'ego Potter'a została nakręcona tak, jakby reżyser przeczytał dwa rozdziały: pierwszy i ostatni, a resztę opowiedzieli mu znajomi, którzy nie za bardzo się wczytali w treść.
To jest ekranizacja KSIĄŻKI, a nie wymysłów-i-domysłów-Yates'a-na-temat-książki...
Artykuł bardzo ciekawy, błędy które wymieniłaś, to niewielka część tego, co Yates zawarł w filmie, ale masz rację:Cho Chang zdradzająca GD? To już był szczyt szczytów.
Dziś jetsem łaskawa, film ma u mnie N:(
avatar
Alekto  dnia 01.09.2009 15:57
Uwaga do pai na górze, ocenić masz artykół, a nie film.
Dla mnie największym rozczarowaniem było przedstawieni postaci Bellatrix, bo owszem aktorka odegrała dobrze jej szaleństwo i to, że byłą fanatyczką, ale w książce jest napisane, że Harry stzrelił w nią Crucjatusem, a ona mu "oddała" i zaczeli się pojedynkować, a w filmie najpierw go prowokuje, dostaje Crucjatusem, a potem leży i patrzy ze strachem na Herrego. Prawdziwa Bellatrix y tak nie zrobiła, na pewno nie z różdzką w ręku
Art dobry, daje P
avatar
lady_garga  dnia 18.10.2009 21:13
wytnięte przez ciebie błędy są bardzo trafione, ale nie zgodzę się co do tego, że jest to najmniej zgodna z książką ekranizacja. najgorsza była czwarta część. w tej sporo faktów pozmieniali, ale przynajmniej nie odejmowali. szczerze mówiąc w tym filmie najmniej podobała mi się scena w departamencie tajemnic. oni latali??!! nie zrozumiałam... fajnie jednak że zmienili formę rozmowy z głową w kominku. tak to sobie właśnie wyobrażałam, a nie jak zrobili to w trzeciej części, że głowa syriusza była jakby spalna, a on mówil jakby go to bolało... daję jednak P bo na W to chyba jeszcze za mało...:rol:
avatar
Rubeus76  dnia 21.01.2010 00:53
Słusznie ktoś zwrócił uwagę, ze Komnata tajemnica-książka miała trzy razy mniejszą ilość stron od Zakonu-książki, a film na podstawie Komnaty był dłuższy od filmu na podtsawie Zakonu..co najmniej to dziwne...bo co, autorka książki napisała niepotrzebnie 400-500 stron książki??
avatar
olga786  dnia 23.01.2010 22:01
HP i ZF jest jak do tej pory najniewierniejszą kopią bo rużni si e wieloma żeczami najbardziej nie podobała mi śię scena starcia i to jak Syriusz umarł Avadą a nie wpadł za zasłone
avatar
Prefix użytkownikaturop2000  dnia 13.03.2010 11:59
Zgadzam się Ze film jest niezgodny z książką ale jest nawet fajny tylko szkoda że nie ma w nim gry w Quidditcha to chyba największa strata.
DAJĘ W
avatar
weraep5  dnia 18.04.2010 21:34
Świetnie, napisałaś wszystko, co i ja odczuwam.
Rzeczywiście uważam, że ten, kto nie czyrał książki, nie powienien nawet próbowac oglądać film. Co to miało być? zapytałam, gdy tylko wyszłam z kina. To najgorsza część, niezgodna z książką.:confused:
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 13.06.2010 16:03
Zakon Feniksa niemal wcale nie odzwierciedla książki. Można tu jeszcze wymienić sporo różnic - w książce to Zgredek ostrzegł Harry'ego, że Umbridge odkryła kryjówkę GD, a nie Neville i to Zgredek wskazał Harry'emu Pokój Życzeń na siedzibę GD, a nie Neville. Ron nie poszedł z Harry'm, Hermioną i Hagridem do Graupa, bo wtedy grał w meczu quiddticha. Bitwa w depertamencie tajemnic... w ogóle nie ma rozwoju akcji tak jak w książce, a zapowiadała się jako najlepsza scena w filmie. Bellatrix nie zabiła Syriusza Avadą Kedavrą tylko wrzuciła za zasłonę Drętwotą. I jak mogli usunąć quiddtcha... :@
avatar
Luna321  dnia 04.08.2010 18:19
Racja. Po pierwsze to Cho była na tym samym roku co harry , tak mi się zdaje. Dajcie odpowiedź.:) Najbardziej zawiodłam się na scenie w departamencie tajemnic, oczekiwałam czegoś więcej, no ale cóż, bywa. I sądzę że czepiać się np. tego że w książce było wesołe powitanie a w filmie nie to już lekka przesada:)
avatar
karolina92  dnia 14.11.2010 14:01
5. część powinna być w dwóch częściach jeśli chodzi o film bo książka jest bardzo obszerna i 1 film nie obejmie raczej wszystkiego:) no ale jest w jednej części i trzeba się z tym pogodzić
avatar
Prefix użytkownikaLapa98  dnia 29.11.2010 22:08
Artykuł świetny.
Prawie wszystkie wady opisane. Nie cierpię tego filmu. Uważam, że jest najgorszy.
W filmie, tak jak napisałaś, beznadziejnie zrobili z tymi dementorami. Zastanawiałam się, skąd w filmie wzięła się w tych tunelach pani Figg. W książce wracała ulicą z zakupów. W filmie też wracała z zakupów, tylko że tunelem :lol: !
W filmie nie zrobili też Mundungusa.

Moją ulubioną sceną jest kiedy Bella naśmiewa się z Harry'ego. Wspaniale to odegrała Helen.

Nie cierpię natomiast sceny śmierci Syriusza i tę zasłonę, jeżeli można nazwać to coś w filmie zasłoną :bigrazz: !

Okropna była to część!

Co do samego artykułu, to oczywiście W.
Nie wiem dlaczego niektórzy postawili Tobie poniżej PO, chociaż dość często to stawiam, ale zasługujesz na najwyższą ocenę.
Artykuł był doskonały. :smilewinkgrin::smilewinkgrin::lol::)
avatar
Prefix użytkownikapsulina14  dnia 25.02.2011 00:23
Zgadzam się z Tobą w 100%. Według mnie Zakon Feniksa jest najgorzej zekranizowaną częścią HP. Ja również zawiodłam się na filmie:upset:

Ale artykuł świetny:) w doskonały sposób znalazłaś wszystkie różnice:) daje oczywiście W:D
avatar
strasznykolec  dnia 15.04.2011 16:59
to twój pierwszy artykuł????? :o wow Duże oczy
daje (chciałbym żeby było na pół świata) W

a film na Z
avatar
ElectroVip  dnia 17.06.2011 02:03
Bez przesady przecież nie mogą każdego filmu zrobić dokładnie tak jak jest w ksiązce nie? No mogli się bardziej postarać ale się nie czepiajmy szczegółów.
Ocena: Z.
avatar
toscik23  dnia 11.07.2011 22:04
Niechwychwyciłaś wszystkich zmian jak np. to że to Zgredek podsunął Harremu Pokój Życzeń. Ale artykuł bardzo solidny więc daje PO.
avatar
Prefix użytkownikaTroll  dnia 20.08.2012 17:07
albo wtedy Harry jak był przy kominku Umbridge i go ta miła pani przyłapała a w książce było,że on rozmawiał,ze Stworkiem i go Umbridge za włósy złapała
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 12.04.2014 14:14
Ten film to kompletne dno, i szkoda nawet coś więcej napisać. Te niezgodności aż zanadto rażą w oczy. Ja rozumiem, że nie wszystko da się z tak długiej powieści umieścić na ekranie. No, ale po co coś dodawać ? W ogóle uważam, że najlepiej by zrobiono gdyby podzielono film na 2 części.
avatar
Prefix użytkownikaGlizdogonka1  dnia 05.05.2014 20:53
Więc artykuł nie najgorszy ale opis OKROPNY.
Zrozumcie kochani : Harry Potter (film) jest na PODSTAWIE książki tzn. że nie jest jej dokładną kopią.
Kiedy wybierają reżysera albo reżyser kupuje od autorki książki udział to daje mu to władze do poprawek,zmian itd.
Film nie jest taki jak książka musi być zilustrowany i dobrze nagrany bo inaczej klapa.
Film musi zawierać fabułę taką samą jak w książce ale reszta może być zastąpiona czymś innym.
Wątpię żeby ktoś z was chciał oglądać godzinami jak Harry i Ron uczą się na błoniach do sumów albo oglądać każdy szlaban u Dolores Harry'ego.
Jakby to wszystko było pokazane w filmie to trwałby on z 5h . :))



Ps. FILM NA PODSTAWIE KSIĄŻKI NIE JEST JEJ DOKŁADNĄ KOPIĄ. :)
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 21.02.2015 10:41
Poza tym chyba strasznie źle dobrali Dolores, ale nie jest to już obiektywna wada, ale subiektywne odczucie. Ilość dekretów mi nie przeszkadza, miało to chyba pokazać wszechwładzę Umbridge. Trochę mnie rażą sceny w Departamencie Tajemnic i początkowe, przy Grimmauld Place, pozostałe zmiany oceniam neutralnie, aż tak nie wpłynęły na fabułę. Co do artykułu - rzetelny, ale trochę suchy, ćwicz dalej.
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 01.01.2017 17:59
Bardzo dobrze napisany artykuł. Ktoś musiał przeanalizować dogłębnie nie tylko film, ale i książkę co pokazuje, że naprawdę się do tego przyłożył. Muszę się zgodzić, że niektóre sceny były absurdalne, ale tak to już jest gdy ktoś chce zekranizować książkę, która sprzedała się w milionach egzeplarzy. ;)
avatar
Prefix użytkownikaBlue Star  dnia 21.05.2017 23:04
Na wstępie chcę powiedzieć że fajny artykuł. Też uważam że film i książka były dość różne choć miały być takie same .Ale mimo że film był inny to też był ciekawy.Ja uznałam że skoro jest taki to można być optymistą i nawet przy takich różnicach dostrzec podobieństwa
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Łowca czarnoksiężników
22.08.2019 01:23
Nquus, zgadzam się z Livką. Czasami lepsza jest cisza i po prostu bycie obok w trudnych chwilach

Sklepikarz na Pokątnej
22.08.2019 01:19
Jejku te Internetu jakieś takie za poważne już dla mnie sa

Nquus, psykro mii Chmurka ale dasz radę

Auror
22.08.2019 01:17
Rue Riddle, dzięki najgorsze jest w tym to, że do momentu, kiedy to się zaczęło ona była moim jedynym wsparciem we wszystkim, a teraz jak się zaczęło to w tej sytuacji nie mam wsparcia, ale*

Różowy Pomeranian Teksasu
22.08.2019 01:17
Nquus, czasem zamiast pisania czy rozmowy najlepiej pomoc przez obecność.

Śmierciożerca
22.08.2019 01:16
Nquus, współczuję

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 58237 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 50792 punktów.

3) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 41857 punktów.

4) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 39923 punktów.

5) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 34469 punktów.

6) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 34099 punktów.

7) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 32263 punktów.

8) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

9) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30501 punktów.

10) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2019 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.63