Hermiona Jean Granger jest fikcyjną postacią z serii książek o Harrym Potterze autorstwa J.K. Rowling. Jak sama autorka przyznaje, postać Hermiony wzorowała na sobie, przedstawiając ją jako karykaturę samej siebie z czasów, gdy była nastolatką. Rowling nadała jej to niecodzienne imię bo nie chciała, by nastoletnie czytelniczki utożsamiały się z nią poprzez imię (które zostało zaczerpnięte z Zimowej opowieści Wiliama Szekspira).

Hermiona urodziła się 19 września 1979 roku. Pochodzi z rodziny mugolskiej, a jej rodzice są z zawodu dentystami. Niewiadomo jak dokładnie wyglądało życie Hermiony przed przybyciem do Hogwartu, ale bez wątpienia chodziła do zwykłej szkoły gdzie najprawdopodobniej była najlepszą uczennicą. Jej rodzice bardzo się ucieszyli, że Hermiona jest czarownicą.
Długie, gęste, brązowe i mocno kręcone włosy oraz orzechowe oczy. Miała okropnie duże przednie zęby, które wielokrotnie próbowała sobie zmniejszyć za pomocą czarów, ale jej rodzice nie wyrażali na to zgody. W wieku 14 lat, Malfoy trafił urokiem w zęby Hermiony, sprawiając, że zaczęły ciągle rosnąć. W Skrzydle Szpitalnym, Pani Pomfrey zmniejszyła je do normalnego stanu przez "zagapienie" Hermiony (za późno powiedziała, że już są takie jak kiedyś).
Hermiona nie przywiązywała wagi do wyglądu ani ubrań przez nią noszonych. Aby wyprostować włosy, musiała użyć mnóstwo preparatu "Ulizanna" i stwierdziła, że za dużo z tym roboty, by robić to codziennie.
Hermionę poznajemy podczas pierwszej podróży Harry'ego do Hogwartu. Nie zaprzyjaźniła się wtedy z żadnym z chłopców. W ciągu następnych paru godzin Hermiona trafiła do Gryffindoru (co nie spodobało się początkowo Ronowi) i pokazała swój zapał do nauki oraz ukrywane w niej pokłady wiedzy. Aż do Nocy Duchów (czyli trzy miesiące po spotkaniu w pociągu), Hermiona nie przepadała za Harrym i Ronem (z wzajemnością), ale zmieniło się to w momencie gdy Ci uratowali ją przed niechybną śmiercią z ręki trolla. Ta nakłamała profesor McGonagall, że chciała go sama znaleźć i pokonać bo "wiele czytała na temat trollów". Od tego czasu cała trójka została przyjaciółmi.
W trzeciej części, Hermiona pokłóciła się z Ronem o zjedzenie jego szczura Parszywka przez jej kota Krzywołapa. Dodatkowo doniosła na Harry'ego, że dostał Błyskawicę. Toteż trudno się dziwić, że chłopcy nie chcieli się z nią zadawać. Pogodzili się ze sobą, gdy Hermiona dowiedziała się o zaplanowanej egzekucji hipogryfa Hardodzioba.
Rok później przyjaźń Hermiony i Rona ponownie została wystawiona na próbę. Poszło o to, że Hermiona umówiła się na bal z Wiktorem Krumem i to, że Ron tak późno zauważył, że Hermiona jest dziewczyną (nie dosłownie oczywiście).
W Księciu Półkrwi Hermiona i Ron ponownie przestali znosić swoje towarzystwo. Wtedy Ron zaczął chodzić z Lavender Brown, a Hermiona by zrobić mu na złość, umówiła się na przjęcie u Slughorna z Cormakiem McLaggenem. Po tym jak Ron wypił zatruty miód pitny, ponownie się pogodzili. Poza tymi większymi rozpadami ich przyjaźni, Hermiona często zarzucała Ronowi brak jakiejkolwiek wrażliwości, a Ron wyśmiewał się z jej zapału do nauki. Podczas poszukiwania Horkruksów, Ron opuścił Harry'ego i Hermionę. Gdy wrócił po paru tygodniach, ta nie chciała go z powrotem. Po wizycie u Ksenofiliusa Lovegooda, zapomnieli o tym i więcej nie zrywali swojej przyjaźni, która od dawna przeradzała się w coś więcej.
Jeśli o chodzi o relacje z Harrym to sprzeczała się z nim o wiele rzadziej i była na niego najczęściej zła wtedy gdy kłóciła się z Ronem. Mimo to, nieustannie martwiła się o jego bóle blizny i próbowała zrobić wszystko by zaprzestał wnikania w myśli Voldemorta. Troszczyła się o niego i zazwyczaj dawała mu dobre i pożyteczne rady. Wiedziała kiedy jest zły, albo coś się stało. Zauważyła, że zakochał się w Ginny. Harry i Hermiona nigdy czuli do siebie czegoś głębszego (Choć Ron myślał inaczej). Tuż po zniszczeniu medialionu, Harry zapewnił Rona, że "kocha Hermionę jak siostrę i, że ona czuje pewnie do niego to samo".
Na bal bożonarodzieniowy w czwartej klasie, Hermiona przyszła z Wiktorem Krumem, o co był zazdrosny Ron. Hermiona przyznała, że z Wiktorem dużo nie rozmawiała gdyż ten przeważnie patrzył się jak ona się uczy. Ale jak powiedziała Ginny dwa lata później, Hermiona całowała się z Krumem. Nie wiemy czy to prawda, ale można przypuszczać, że Hermiona zwierzyła sie z tego Ginny. Wiktor mógł być jej pierwszą miłością, choć niekoniecznie. Wiadomo, że w późniejszych latach pisali ze sobą. Ich ostatnie spotkanie nastąpiło podczas wesela Billa i Fleur. Ron za każdym razem był zazdrosny o Kruma i zły na samą wzmiankę o Wiktorze.

Jej następny "związek" można spokojnie nazwać tragedią. Mowa tu o Cormacu. Zaczęła z nim być tylko po to, by wkurzyć Rona, do którego zaczynała od dawna coś czuć.
Jej ostatnią miłością jest oczywiście Ron. Po tym jak Ron został otruty, zaczęli sobie okazywać więcej uczucia, a podczas poszukiwania cząstek duszy Voldemorta, często było wspominane, że się przytulali, trzymali za ręce, itp.
W trakcie bitwy o Hogwart nastąpił ich pierwszy pocałunek. Stało się to po tym jak Ron zauważył, że trzeba uwolnić skrzaty aby mogły uciec.
Z rozdziału 19 lat później dowiadujemy się, że Hermiona poślubiła Rona i ma z nim dwójkę dzieci: Hugona i Rose.
Początkowo Hermiona wydawała się tylko przemądrzałą i wredną dziewczyną. O ile przemądrzała została właściwie do końca, wredna bywała bardzo rzadko. Była za to bardzo uczynna, pomocna, troskliwa i opiekuńcza (zwłaszcza jeśli chodzi o Harry'ego). Od przygody z trollem, nie była tak niechętna jak wcześniej, do łamania szkolnego regulaminu. Martwiła się nie tylko o swoje oceny, ale też o stopnie Rona i Harry'ego, tworząc dla nich harmonogramy czego mają się uczyć, powtórzyć lub kiedy mają odrabiać prace domowe.
Bardzo przeżywała niegodziwe traktowanie nieludzkich stworzeń (dlatego założyła W.E.S.Z.). Uważała, że czarodzieje nie tylko źle traktują skrzaty, ale i wilkołaki, mając do nich uprzedzenia. Podobnie rzecz miała się z olbrzymami. Współczuła właściwie wszystkim niewłaściwie traktowanym istotom.
Uczuciowo była niestabilna. Gdy Ron ich zostawił, albo chodził z Lavender, nie potrafiła ukryć jak bardzo ją to boli. Wiele razy płakała, a chwilę później, robiła wszystko by zabolało to tę drugą osobę (nie tylko psychicznie, ale i fizycznie).

W ciągu siedmiu lat, podczas których poznajemy przygody Harry'ego, Rona i Hermiony, trudno nie zauważyć, że ta ostatnia odznaczała się nieprzeciętną inteligencją i wiedzą przewyższającą znacznie swoich przyjaciół. Już na początku znajomości z Harrym i Ronem, zaszokowała ich, oznajmiając, że nauczyła się wszystkich podręczników na pamięć. Jako pierwsza opanowała zaklęcie Wingardium Leviosa i Alohomora. Na każdej lekcji błyszczała wiedzą i szybko stało się jasne, że nie ma sobie równych na swoim roczniku. Znalazła informacje o Flamelu, co pozwoliło odkryć co skrywa trzecie piętro. Kiedy Harry postanowił odnaleźć Kamień, Hermiona i Ron poszli z nim. Gdyby nie oni, Harry już by pewnie nie żył, polegając na pierwszej trudności jakimi były diabelskie sidła. Na szczęście wszystkowiedząca Hermiona, przywołała ogień. Na samym końcu, wyczytała z zagadki, który eliksir można bezpiecznie wypić by przejść do komnaty z Kamieniem.
Na drugim roku ponownie wykazała się nie lada umiejętnościami. Samodzielnie uwarzyła Eliksir Wielosokowy- bardzo trudny do sporządzenia. A nieco później odkryła co atakuje mugolaków, oraz w jaki sposób ów stwór przemieszcza się po zamku.
W trzeciej klasie Hermiona wybrała wszystkie nowe przedmioty do nauczania (nawet mugoloznawstwa, którego w zupełności nie potrzebowała). Jej ulubionym przedmiotem stała sie numerologia, a najbardziej znienawidzonym wróżbiarstwo, z którego zresztą zrezygnowała około Wielkanocy. Z powodu tylu zajęć musiała cofać się w czasie dzięki czemu udawało jej się zdążać na wszystkie lekcje. Pod koniec roku, nawet ona nie wytrzymywała tyle nauki i zrezygnowała z mugoloznawstwa, przywracając plan zajęć do normalnego stanu.
Rok później pomagała Harry'emu przygotować się do Turnieju. Nie tylko znajdywała w Księgach Zaklęć przydatne uroki, które mogą mu pomóc, ale też uczyła go jak ich używać. Dzięki niej, Harry opanował między innymi zaklęcia Accio, Impedimenta i Zaklęcie Czterech Stron Świata.
Następne dwa lata nie odbiegały od normy. Hermiona wciąż zaskakiwała swoimi umiejętnościami i sprytem. Wymyśliła jak zaznaczać, które drzwi odwiedzili w Departamencie Tajemnic i wraz z pozostałą piątką uczniów, dzielnie walczyła ze śmierciożercami, dopóki jeden z nich, nie trafił jej fioletowym promieniem, sprawiając, że straciła przytomność.
Od momentu jak zostali przyjaciółmi, pomagała Harry'emu i Ronowi na lekcjach lub poprawiała (czyli kończyła pisać) ich wypracowania. Jako jedyna, opierała się usypiającemu głosowi profesora Binnsa, nauczyciela historii magii. Dzięki jej notatkom, Harry i Ron zdawali z tego nudnego przedmiotu.
W wieku siedemnastu lat opuściła Hogwart, aby wraz z Harrym i Ronem szukać Horkruksów. Zmodyfikowała pamięć swoich rodziców, aby myśleli, że są kimś innym i, że ich życiowym marzeniem jest wyjazd do Australii. Rzuciła na swoją torebkę niewykrywalne zaklęcie zmniejszająco-zwiększające. Wielokrotnie ratowała przyjaciół przed niebezpieczeństwem i odkryła czemu Dumbledore pozostawił Harry'emu miecz.
Jako jedyna z całej trójki zdała kurs na teleportację. Warto dodać, że nigdy nie nauczyła się grać w szachy i nie przepadała za miotłami i Quidditchem. Jedynym zaklęciem, jakie sprawiało jej trudność, było Zaklęcie Patronusa.
Ze wszystkich SUM-ów pod koniec piątej klasy dostała Wybitny, poza Obroną przed Czarną magią- tu "tylko" Powyżej Oczekiwań". Po pytaniu Rona jak jej poszło, stwierdziła, że nawet nieźle.

*Boginem Hermiony jest profesor McGonagall mówiąca jej, że oblała egzaminy.
*W czwartej klasie, Hermiona założyła Stowarzyszenie Walki o Emancypację Skrzatów Zniewolonych ponieważ pragnęła uwolnić wszystkie skrzaty.
*Jako jedyna z trio wróciła do szkoły po unicestwieniu Voldemorta by ukończyć siódmy rok nauki.
*J.K. Rowling ujawniła, że Hermiona po skończeniu szkoły, zatrudniła się w Ministerstwie Magii w Urzędzie Kontroli nad Magicznymi Stworzeniami, gdzie walczyła o polepszenie bytu dla skrzatów, wilkołaków i olbrzymów.
*Następnie, wbrew temu, co powiedziała Scrimgeourowi, trafiła do Departamentu Przestrzegania Prawa.
*Jej patronusem jest wydra - ulubione zwierzę autorki książek o Harrym Potterze.
*Różdżka Hermiony to winorośl i włókno ze smoczego serca, dziesięć i trzy czwarte cala.
*W filmach o Harrym Potterze w rolę Hermiony Granger wciela się Emma Watson.
*Jako jedna z niewielu przeczytała całą Historię Hogwartu.


Nicram_93



[P]Louise Lainey
AdiMil
filius3flitwick


Upadly Aniol
Żartuję...W filmie Emma fajnie tę postać zagrała. Z moich obserwacji wynika, że bardzo wiele dziewcząt wprost za nią szaleje.
(h)

A.
Art mi się podoba, są w nim zawarte ważne informacje, przejrzyściej podsumowane. Dobrze że w artykule są także zdjęcia pomagające sobie wszystko zobrazować, daję W