dnia 21/08/2007 03:14
Mhm, no wszystko fajnie, tylko o czym to właściwie jest? Ten artykuł nie wnosi nic nowego. Przecież każdy o tym wie. Gdy w siebie wierzymy, możemy osiągnąć więcej.
Jedyny plus tego artykułu to to, że jest dobrze i poprawnie napisany.
Pozdrawiam :). |
dnia 21/08/2007 08:03
O tak, niektórzy przekonali się o tym co mówisz... Daję P. |
dnia 21/08/2007 08:27
Jeśli waira czyni cuda, musisz wierzyć, że się UDA!
Masz rację, ale nie wspomniane tu było o 5 części kidy to Ron przepuścił pierwszego gola, ale póxniej nawet jednaego nie prezpuscił! Uwierzył w siebie... Pozdrawiam |
dnia 21/08/2007 09:13
mało mało mało. Temat na art wybrany bardzo dobrze ale strasznie krótko to rozpisane. |
dnia 21/08/2007 09:24
tak,tak... Ginny_Potter_07 tak ja też się przekonałam o tym... |
dnia 21/08/2007 09:36
Temat na artykuł jest fajny ale rzeczywiście mało rozpisany
Ja jestem istną pesymistką i zawsze wierzę że mi się nie uda Kiedyś nawet próbowałam wierzys w szczęście i te rzeczy ale nie wyszło |
dnia 21/08/2007 09:36
Hmmm, a co to ma wspólnego z Harry'm Potterem? |
dnia 21/08/2007 09:42
Kilka zdań o podatności na sugestię i kompleksach - pomysł niezły, tylko trzeba by mu nadać odpowiednią formę. Fakt, że brak wiary we własne możliwości, a co za tym idzie narastające kompleksy i chwiejność zachowań to problem wielu dorastających młodych ludzi. Cieszę się, że Rowling podjęła ten temat. |
dnia 21/08/2007 10:09
piękny art i masz racje!! Dostajesz W chociaż to łatwo można było wydedukować z książki |
dnia 21/08/2007 10:10
Masz racji 100%. Uzyskałem wiare w siebie! Yupiiiiiii |
dnia 21/08/2007 10:10
Aha i co do tej piosenki-wypasista |
dnia 21/08/2007 10:22
wiara w siebie zawsze dużo daje ale niestety nie każdy ją ma |
dnia 21/08/2007 10:24
Wg mnie ten art nic nie wniosl i sama doszlam do takiego wniosku jak przeczytalam ksiazke, wiec nic ciekawego. Daje N |
dnia 21/08/2007 10:38
Ok wiara w siebie jest ważna, ale co to ma wspólnego z ta str? ten temt był wałkowany juz wiele razy xD |
dnia 21/08/2007 10:40
heh..no właśnie...za wiele nie ma wspólnego.
ale dobry artykuł |
dnia 21/08/2007 10:47
A ja jestem optymistką i wierzę że wszystko mi się uda - i się udaje   Za arcik daję P - poprawnie napisany aczkolwiek nie wnosi wiele nowego  |
dnia 21/08/2007 10:55
raczej Rona ma z tym wielki problem,ale dla chcącego nic trudnego,nawet to ze mysła ze wypił,a to był zwykły sok |
dnia 21/08/2007 11:05
Ja czasami tracę wiarę w siebie ale tylko na chwilkę i chyba dobrze na tym wychodzę Daję P bo dla mnie ten art jest za któtki. |
dnia 21/08/2007 11:11
Fajny arcik. Mam nadzieję, że napiszesz coś jeszcze. Za arta masz W!!!   |
dnia 21/08/2007 11:17
Bardzo Fajny Artykuł daje W |
dnia 21/08/2007 11:23
zgadzam się z Limonką to nic nowego.O tym ucza nawet w szkołach.... |
dnia 21/08/2007 11:38
Jeszcze jednym przykładem na brak wiary we własne możliwości jest Remus Lupin. Przez całe życie wmawiał sobie, że jest potworem. Niewierzył, że może być szczęsliwy jak normalny człowiek. Mimo iż miał przyjaciół, czuł się inny, gorszy. Myślał, że niezasługuje na szczęście i miłość. Uwarzał, że ludzie traktują go jak przyjaciela niedlatego, że go lubią ale z litości. Biedny Remus |
dnia 21/08/2007 11:53
Zdecydowanie zgadzam się z Kotem |
dnia 21/08/2007 12:19
W sumie nie ma tożadnego ziązku z Harrym Potterem oprócz tego że jest pokazane na przykładzie Rona.
Takie rzeczy to właśnie uczą w szkołach jak napisał fanclub.
Lecz ewidentnie jest możliwe. |
dnia 21/08/2007 12:19
Super temat i w miare dobrze napisany. Szkoda tylko, że się bardziej nie rozpisałaś. Ode mnie dostajesz Z |
dnia 21/08/2007 12:22
trochę to zbyt oczywiste. nie rozumiem tego artukułu wszystko to było w skiążce i wszyscy o tym wiedzieli. |
dnia 21/08/2007 12:23
No masz racja Mi właśnie wiary w siebie brakuje...niestety |
dnia 21/08/2007 13:26
proste acz mądre 
i poparte przykładem z HP
i na dodatek autor ma w nicku tę samą liczbę co ja 
daję W |
dnia 21/08/2007 14:01
No ok, zgadzam się, ale o co tu w sumie chodzi?? To wszystko jest w książce i raczej każdy sam doszedł do takiego wniosku, bo jest on (co tu dużo gadać) OCZYWISTY... |
dnia 21/08/2007 14:18
Hmm...nawet spoko art tylko mógłbyś trochę więcej napisać....trochę rozwinąć |
dnia 21/08/2007 14:33
Każdy wierzy w to co mu sie podoba... Ale konieczna jest wiara w siebie. Mi wiara w siebie bardzo pomaga... |
dnia 21/08/2007 14:34
Może być...Wiara to podstawa  |
dnia 21/08/2007 14:50
Tak naprawdę to Twój artykuł nic nie wnosi nowego, żadnego odkrycia. Autorka ksiązki tak opisała wydarzenie, że każdy albo się domyślił, albo wiedział już wcześniej. No to o artykule to tyle. Jest poprawny i w porządku.
Mogę tylko zauważyć, a propos postaci Harry'ego, że tutaj przynajmniej nie był tylko i wyłącznie cierpiącym pępkiem świata - bo to mnie jednak czasem u niego denerwuje - ale prawdziwym przyjacielem. |
dnia 21/08/2007 15:41
Może i nic nie wnosi,ale jednak o czymś mówi |
dnia 21/08/2007 15:42
He wiecia co się mówi jak sie nie ma wiary " co z tego że jesteś zerem,w końcu z zer składają się tysiące"       
PS.Daje Z |
dnia 21/08/2007 16:00
Jak Ron nie wierzy w siebie to powinien wyobrazić sobie że jest Harrym. |
dnia 21/08/2007 16:15
Wiara jest nam potrzebna w każdym momencie życia ale poparlas to przykladem z HP wiec artykul ma sens. |
dnia 21/08/2007 16:54
Taki trochę nie poukładany ten artykuł P Wiadomo, że ważna jest wiara w siebie  |
dnia 21/08/2007 17:41
Bardzo cenny artykuł, chyba będę bardziej wierzyć w siebie |
dnia 21/08/2007 17:48
Troszkę chaotyczny jest ten artykuł... |
dnia 21/08/2007 18:22
Święta racja z tą wiarą w siebie, wiem co mówię, bo bardzo często mi jej brak..
Dobry przykład na Ronie, tak żeby się trzymało tematu i nikt się nie czepiał, że artykuł nie dotyczy Harry'ego Pottera.
No i ma przesłanie 
Daję W i pozdrawiam! |
dnia 21/08/2007 19:18
Kot przestań bo się wzruszę. Lupin i potwór! Oh, jak mi go szkoda. Biedny, mały, zakompleksiony wilczek... No, ale nie o tym tu mowa. Nie o lunatyku. Brak wiary to poważny temat, bez wątpienia. Żeby mieć ów wiarę trzeba włożyć wiele pracy, najpierw trzeba doceniać siebie, swoje ja. Nie można popadać w kompleksy i doły bo później może to się skończyć jeszcze gorzej, np. depresją. Brak wiary często się z tym łączy. Ja niestety też mam z tym kłopoty. Ale podobno ciężką pracą można osiągnąć wiele. |
dnia 21/08/2007 19:26
jest lekkie zajżenie do tmatu hp ale to nie ma wogule sensu i to żadna nowosć daję z |
dnia 21/08/2007 19:32
wiara w siebie jest bardzo potrzebna ale czasami łatwo ją stracić, o tym ja się przekonałam chociaż i tak mi wszyscy powtarzali w kółko, że jestem bardzo cierpliwa...
no i się udało, uwierzyłam w siebie, może nie do końca i sie udało, mimo, że jeszcze długa droga mnie z tym czeka.... |
dnia 21/08/2007 20:22
O tak, wiara w siebie jest potrzebna i to bardzo
Fajny art |
dnia 21/08/2007 22:05
No wiara w siebie jest bardzo ważna, ale artykuł banalny. Z za dobre chęci ;] |
dnia 21/08/2007 23:08
A mi się podoba ten artykuł!!! |
dnia 22/08/2007 02:42
oj tak wiara czyni cuda niema co gdy ja w siebie wierz to jakoś lepiej mi idzie...
"...A musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda
Musisz być waleczny jak Lion on Juda
Pamietaj, że Babilon to jedna wielka obłuda
Ej bracie, ej siostro...."
ten cytat mówi wszystko " NDK " wiara dużo daje |
dnia 22/08/2007 08:49
mam pytanko do komentujących:
Czy tak naprawdę to jakiś artykuł wnosi coś nowego? np. Jeśli koleś opisuje przypuśćmy Lunę, pisze wszystko o czym wszyscy wiemy, a przynajmniej powinniśmy wiedzieć. Przecież czytaliśmy książkę i powinniśmy o tym wiedzieć. Mimo to koleś się napracował z wyszukaniem tych informacji i co mu dacie? N? Z? Ja bym mu dał P za to, że szukał informacji, choć informacji w książce jest niewiele!
Doceńcie chociaż moje starania, jeśli się wam artykuł nie podoba.
Dziękuję! |
dnia 22/08/2007 09:03
Hehe łatwo powiedzieć, trudniej zrobić ... Czasem życie jest tak okrutne, że po prostu nie da się w siebie uwierzyć ... Jesteśmy źle nastawieni do wszystkiego, jednak są momenty szczęścia i radości. Dlatego jeśli spotka nas porażka, musimy ponownie podnieść się i walczyć ... żeby na koniec unieść się dumą.
PS Art trochę krótki ... ale rozwinąłeś ciekawy temat. Daję PO |
dnia 22/08/2007 09:31
podoba mi się |
dnia 22/08/2007 11:58
taak troche krótki art. wszyscy o tym wiemy
ale to prawda ja tez odniosłęm sukces gdy uwierzyłem w siebie wierzyłem ze mi sie uda |
dnia 22/08/2007 12:51
art rzeczywiscie troche krotki... ale za to obralas fajny temat daje P |
dnia 22/08/2007 15:45
wiara w siebie czyni cuda nie? |
dnia 22/08/2007 15:47
A`PROPOS DAJĘ W ZA FAJNY ART |
dnia 22/08/2007 16:51
wiara w siebie pomaga nam przetrwać  |
dnia 22/08/2007 16:57
Oj , wiara w siebie to wielka moc. Nie wielu jednak potrafi z niej korzystać.To bardzo przydatna cecha która jak widać na przykladzie Rona gwarantuje sukces. Wiem coś o tym bo sama jestem osobą pewną siebie i wiele osiagnęlam dzięki wiarze we wlasne mozliwości.
A wystarczy... tylko wierzyć...naprawdę... |
dnia 22/08/2007 17:49
no w sumie racja |
dnia 22/08/2007 18:11
niezły artykuł tylko trochę bez sensu |
dnia 22/08/2007 19:28
Artykuł w porządku, ale nie na tą stronę...
Wiara w siebie jest ważna, ale...
Ale! Czy za duzo wiary i pewności siebie nie jest złe? Bo, niektórzy z tym przesadzają - wierzą za bardzo, a tak to też nie można...
Dla mnie to nie nadaje się na artykuł, za krótko... |
dnia 22/08/2007 19:40
Troche dziwny ten art, ale może być. Daje ci Z. |
dnia 22/08/2007 21:58
Uważam ten art za świetny daję W |
dnia 22/08/2007 22:05
Nie nie nie! Art nie wnosi nic nowego. Ciężko się go czyta... :/ Mam nadzieję że Z Cię nie skrzywdzi... Wiem że mój art wysoko oceniłeś, ale sorki. Następnym razem liczę na coś naprawdę powalającego...  |
dnia 23/08/2007 11:22
duze N!!! |
dnia 23/08/2007 11:35
Sorry ale to nie ma treści.. |
dnia 23/08/2007 12:52
I co z tego wynika??
Przepraszam ale...
Nic!!
 |
dnia 23/08/2007 17:02
taakk....może i masz rację...
trochę krótki i nieprzemyślany ten art... bo , właśnie, co z tego wynika?
pozostanę bez oceny O.o |
dnia 23/08/2007 21:02
ja tak samo jak Ron graliśmy z kolegami w kłidicza .Tylkow ziemnego .Na początku przegrywałem. I jak uwierzyłem w siebie to wygrałem .Zdobyłem naj więcej punktów.     |
dnia 23/08/2007 21:27
 Nieżle żeś to wykombimował, lecz to nie zwala mnie z nog. ogólnie fajne  |
dnia 24/08/2007 10:08
Wiara bardzo pomaga .Było fajne. |
dnia 24/08/2007 15:41
potteroza89 doskonale cię rozumiem. Ja też napisałam artukuł i około 80% oceny to Z a dlaczego??? Więksość osób pisała że powinnam dodać coś o pieśni Fawkesa ale ja nie czytałam 6 tomu. A twój artykuł jest świetny! Uwierz w to i nie przejmuj się głupimi komentarzami  |
dnia 24/08/2007 15:42
PS daję P |
dnia 24/08/2007 16:13
Całkiem niezłe, ale nie zwala z nóg. Daje za to PO |
dnia 24/08/2007 16:13
Całkiem niezłe, ale nie zwala z nóg. Daje za to PO |
dnia 24/08/2007 16:38
haymusa co za bezsensowny komentarz |
dnia 24/08/2007 18:59
ładnie napisane!
W |
dnia 24/08/2007 20:58
zawsze wierze w siebie i dlatego zdałam mature na max punktów i teraz studjiuje w rzymie i tam zostane na stałe |
dnia 24/08/2007 21:48
fajnie napisane, bo to wkoncu sama prawda  |
dnia 24/08/2007 22:30
Można dużo osiągnąć wierząć w siebie, napisana całą prawda |
dnia 11/10/2007 14:54
Wiara w siebie rzeczywiście uskrzydla xD Daję W za świetnie napisany art  |
dnia 16/10/2007 20:50
Brak wiary w siebie nie bierze się z kosmosu. Presja, krytyka środowiska, porównywanie się z innymi, często nieprawdziwymi osobami (np. gwiazdami), brak akceptacji, samotność. To wszystko prowadzi do zaniku umiejętniości obiektywnej oceny samego siebie. I potem dziwne, że tylko samobójstw, chorób psychicznych, depresji. Zauważyłam, że osoby nawet chaskie, wredne i egiostyczne są bardziej lubiane i cenione od tych zakąpleksionych i cichych. Ci ostatni prawie zawsze stają się kozłami ofiarnymi. Nie mogą uwierzyć, że coś im wychodzi, w czymś są dobrzy. Uważają, że skoro nie są akceptowani przez swoje środowisko, to są gorsi i mniej warci od innych. Izolują się i faktycznie takimi się stają. Koniec już łatwo przewidzieć. Depresja, załamanie psychiczne, samobójstwo. I teraz: czy naprawde wystarczyło uwierzyć w siebie? Według mnie: tak. Tylko, że ciężko chyba było to osiągnąć bez pomocy kogoś z zewnątrz. Dlaczego to pisze? Bo mam identyczny przypadek w klasie. Dziewczyna zepchnięta przez innych na margines, wiecznie sama, wiecznie wyśmiewana przez te osoby, które są bardziej popularne, a przez to czują się lepsze. Nikt nie ma odwagi wyciągnąć do niej ręki z obawy przez odrzuceniem. A przecież wystarczy takiemu komuś pomuc uwierzyć w siebie. Pokazać, że jest komuś potrzebny, w czymś dobry. Ale każdy jest z natury egoistą, więc to zrozumiałe, że nie chcemy narażać swojej przynależności do jakiejś grupy, tylko po to, żeby komuś pomóc. I to jest, moim zdaniem, błąd.Ale wiadomo, nic w tej materii się nie zmieni. |
dnia 31/10/2007 19:22
A moim zdaniem wiara nie wystarczy. Tak było ( i chyba bedzie) w moim przypadku. Wierzyłam, że mi się uda dostać tą 4. Miałam nadzieję na czerwony pasek ( teraz moge sobie tylko o tym pomarzyć ), i co ? Ledwo zdałam. Sama wiara nie wystarczy. Trzeba jeszcze w tym czyms byc dobrym. |
dnia 31/10/2007 23:57
Tak, Hermiona12, ale to "bycie w czymś dobrym" da się osiągnąć tylko poprzez ciężką pracę. A nigdy się nie uda, jeśli z góry założymy "jestem beznadziejna - nie uda się". Wiara w siebie też dużo daje. |
dnia 13/12/2007 19:21
Hermiona12 ma rację ja myślałem że chociarz 4.0 wyjdzi a co 3.89 |
dnia 10/06/2008 18:53
Moim zdaniem wiara nie zawsze starcza. Czasami trzeba sie przyłozyc i wybrac cel.  |
dnia 03/07/2008 20:45
To teoria zaczerpnięta z disnejowskiej bajki!
'Dumbo' on miał piórko, żeby latać. Ron ma eliksir, żeby grać.
Pewnie dzieci jej podsunęły pomysł. |