Jakiś czas temu informowaliśmy was o tym , że japońscy fani nadal nie mają oficjalnego tłumaczenia siódmego tomu, lecz właśnie dziś nadszedł ten wielki dzień! Również i ta premiera była dla fanów Harry`ego symboliczna- księgarnie otwarto rano o godzienie siódmej. Mimo wczesnej godziny nabywców i entuzjazmu nie brakowało.Pod tym linkiem możecie zobaczyć jak wyglądały przygotowania do premiery oraz zdjęcia z jej przebiegu.
Imperiusdnia 23/07/2008 20:24 Nareszcie się doczekali, ja bym tak długo nie wytrzymał . Szkoda tylko że wszystko nie odbyło się z wielką pompą, wydawcy mogli pomyśleć o fanach HP.
Carriganadnia 23/07/2008 20:39 No, chociaż w tej dziedzinie wyprzedzamy Japończyków Ciekawa jestem, czy tamtejszych fanów Harrego jest tak wielu jak w Polsce?!!! Bo z Japończykami nic nigdy nie wiadomo
Robindnia 23/07/2008 20:43 Fajnie, że japończycy wreszcie mają Harry'ego Pottera przetłumaczonego. Wszyscy powinni mieć tak swiętną książke pod ręką
Luciodnia 23/07/2008 20:57 Strasznie im zazdroszczę ;| Chciałbym jeszcze raz móc czytać z zapartym tchem IŚ i dowiadywać się nowych informacji.
Kasia93dnia 23/07/2008 21:01 Ale się musieli naczekać. W końcu japonia nie ma łatwego języka. A teraz tak to tłumaczyć... Ale japończykom życzę miłego czytania
E-Vairednia 23/07/2008 21:27 Miss, kiedy ty się nauczysz, że twoja osoba jako, nieoficjalny zresztą, newsman to jedna z najgorszych tragedii tej strony? Gorsza niż ja kiedykolwiek! =O
Jakiś czas temu informowaliśmy was o tym_, że japońscy fani nadal nie mają oficjalnego tłumaczenia siódmego tomu, lecz właśnie dziś nadszedł ten wielki dzień! Również i ta premiera była dla fanów Harry`ego symboliczna_- księgarnie otwarto rano o godzienie siódmej. Mimo wczesnej godziny nabywców i entuzjazmu nie brakowało._Pod tym linkiem możecie zobaczyć jak wyglądały przygotowania do premiery oraz zdjęcia z jej przebiegu Zobaczyć jak wyglądały zdjęcia? Hmm....
Acandnia 23/07/2008 21:39 no przetłumaczyć Insygnia Śmierci na japoński to nie prosta sprawa. Przecierz oni mają ogrom znaków, a żaden z Japończyków i tak nie zna wszystkich
Serpensortiadnia 23/07/2008 21:49 E-Vaire, a kiedy ty się nauczysz, że nie jesteś gwiazdą tej strony? Koteczku, strasznie się panoszysz... Musisz mieć masę kompleksów, skoro czujesz wieczną potrzebę poprawiania innych i wcinania się gdzie tylko możesz.
Poczekaj, wyliczmy, bo z tego co czytam, masz się za:
- polonistkę (która nie wie, iż ironia, to ukryta drwina, a ponoć sama nazywasz się sarkastyczną. Wiesz w ogóle co to znaczy?),
- pisarkę (jak spojrzałam ile błędów masz w najnowszym opowiadaniu, to aż zrobiło mi się naprawdę szkoda twej osoby. Spójrzmy chociaż na sam tytuł "Ja nie ma zmarszczek!". Ja być, ty mieć, Kali potrafi. Wytykasz literówki, a sama razisz nimi już na wstępie.)
- adminkę (spójrzmy prawdzie w oczy, wciąż nią nie jesteś, a jeśli taki cud się zdarzy, to i tak admin z tak paskudnymi warnami będzie odstręczał...),
Czy coś pominęłam? Jeśli tak, to proszę, przypomnij mi...
I póki co, to ty, skarbie, jesteś największą tragedią tej strony...
Amen.
Jeśli chodzi o newsa, to współczuję Japończykom, iż musieli czekać ponad rok! I znając ich fanowski entuzjazm, to aż dziw, że premiera była tak skromna.
Okładeczki niczego sobie, objętościowo wyglądają dość mizernie, ale liczy się zawartość, ot co. ^^
Ależ oczywiście. Bo poprawiam twoją przyjaciółkę to nie dość, że mam kompleksy to udaję polonistkę. Muahahaha...
- pisarkę
Nie można już nic nabazgrać? Och.
- adminkę
Nie no, daj spokój. Najlepiej po prostu ignorować wszelkie łamanie zasad i zostawiać wszystko adminom, którzy nie mają czasu? No proszę. Jak widzę to piszę do danej osoby, że czegoś się nie robi, jak jej to nie obchodzi to niech się tym zajmuje admin, ale wielu ustępuje. Nie tylko ja zresztą tak postępuję. O jaa... Więc wiele innych osób też się zachowuje jak admini? Gardźź nimi, potępiaj ;D
I póki co, to ty, skarbie, jesteś największą tragedią tej strony...
No widzisz, jednak tu się też nie zgadzam. Możesz twierdzić tak do woli, a przecież argumentów nie masz..
A, jeszcze coś, mogłabyś mi powiedzieć ile tam błędów wyliczyłaś?? Bo wiesz, to takie lekkie wyogólnienie, 'wiele' i nie zdziwiłabym się, gdyby było to niezbyt już lekkim wyolbrzymieniem. Bardzo cię też przepraszam za przykrą literówkę w tytule (który to napisałam zaraz przed wysłaniem i nawet nie spojrzałam, tak cię przepraszam O.o).
Po prostu uwielbiam z tobą rozmawiać! Gdybyś nie była tak odpychająca to bym cię złośliwie nazwała bratnią duszą, czepiasz się prawie tak jak ja - bez powodu, chociaż ostatnio jeśli o mnie chodzi to nie tak już często jak kiedyś...
Serpensortiadnia 23/07/2008 22:06 Ok, droga polonistko. Widzę, że musimy zacząć od podstaw. Zacznijmy od pojęcia argumentu: jest to stwierdzenie mające uzasadnić pewną tezę. Postawiłam trzy uargumentowane tezy, do których niestety nie potrafiłaś się odwołać.
Czyli jesteś wulgarną (bazując na twoich warnach) polonistką robiącą masę literówek (tu odwołanie do opowiadań) z kompleksem niższości (natarczywa i nieustanna próba udowadniania swojej wyimaginowanej wyższości nad innymi oraz przekonanie o genialności własnego jestestwa).
I dlatego właśnie uważam, ze jesteś tragedią tej strony.
E-Vairednia 23/07/2008 22:17 Pozwolisz mi skomentować twoje tezy, prawda? Wiedziałam...
jesteś wulgarną (bazując na twoich warnach)
Warny nie są aktualne, a jednego mam za nazwanie kogoś 'żałosnym' i oczywiście za cytat 'wypierdolić w kosmos', bo otrzymałam PW pełne gorszych obelg. Nie nazwałabym tego naprawdę sprawiedliwym..
polonistką
...która ma kiepskie ocenki z polskiego chociaż błędów wiele nie robię i generalnie to się jakoś nie rzuca w oczy O.o
robiącą masę literówek
Moje 'opowiadanie' było sprawdzane, a literówki i inne błędy usunięte, poza tym tekst komentowała Kate, która jest betą na forum mirriel i nie znalazła żadnych literówek, o ile pamiętam. Chcesz powiedzieć, że ty znalazłaś? A może błąd w tytule jest 'wieloma'?
z kompleksem niższości (natarczywa i nieustanna próba udowadniania swojej wyimaginowanej wyższości nad innymi oraz przekonanie o genialności własnego jestestwa)
Tego niestety nie jestem pewna. Nie wiem co masz na myśli pisząc o wyimaginowanej wyższości, ale czepiam się, bo irytują mnie drobiazgi - nie powiem, żebym to lubiła, poprawiam, bo chcę pokazać ile błędów robi twoja Miss, ale nie umiem powiedzieć dokładnie po co. Po prostu nie lubię ani jej, ani tego, że na stronie pojawiają się newsy z tyloma błędami. Nie łudź się, że będę myśleć o tym co napisałaś, żeby dojść do wniosku, że jestem zakompleksiona, ale jeśli chcesz, możesz mi zrobić psychoanalizę, to mogłoby być pouczające ;]
Hermiona2509dnia 23/07/2008 22:33 Ale późno...
Na szczęście my już przeczytaliśmy tę książkę...;D
Serpensortiadnia 23/07/2008 22:37 Lubię jak ludzie zaczynają mi się tłumaczyć.
Zarejestrowałaś się w sierpniu 2006, obecnie mamy lipiec 2008, logicznym jest, iż warny dostałaś na przestrzeni niemal dwóch lat, więc nie mów mi, że nie są aktualne.
Z resztą, by nie burzyć twojego światopoglądu: są aktualne czy nie, masz je, ich treść mówi sama za siebie, więc nie mam nic więcej do dodania.
Mało mnie interesują twoje ocenki z polskiego...
I cieszy mnie niezmiernie, że ktoś ci robi betę.
Drogie dziecko... Zastanawiasz się pewnie po co ja ci to wszystko piszę... Chodzi o tzw. kulturę internetową. Na co dzień jak cię widzą, tak cię piszą. W internecie ta zasada nie obowiązuje, ludzie odbierają cię na podstawie twoich wypowiedzi, zachowania, etykiety. Nie wytykaj innych palcami skoro sama nie świecisz przykładem.
To, że kogoś nie lubisz (odwołuję się do twojej wypowiedzi o Miss) nie znaczy, iż musisz to pokazywać całemu światu. Zachowaj swoje preferencje dla siebie.
Jak ci się strona z błędami nie podoba, to załóż sobie własną - bezbłędnie idealną.
I nie myśl o tym co ci napisałam, bo jeszcze się pochorujesz. Z tego co czytam, to mistrzynią składnej i inteligentnej riposty nie jesteś, a jak ktoś ci powie, że coś zrobiłaś źle lub chce cię poprawić, to wszczynasz burdę. Dziecinne prawda?
Dla jasności (jak krowie na rowie, bo inaczej się nie da): "there's life outside your apartment" (wiesz?). Wyjdź na świeże powietrze, weź trzy wdechy i odpuść trochę. Bo jeszcze nerwicy się nabawisz czy co... A wieku Twych całych lat 14 to chyba za wcześnie.
Jeśli chcesz się teraz wykazać i udowodnić (bo to chyba lubisz najbardziej), że jesteś dużą i mądrą dziewczynką, to weź to wszystko do serdusia, przemyśl siedem razy (bo to liczba ponoć szczęśliwa) i nie odpisuj już bezmyślnie. Chyba, że bardzo tego pragniesz, to zagnę Cię na drobiazgu, jak zawsze.
Z uszanowaniem, S.
Wlasnie cie pokochalam. Niezaleznie od tego, jakiej plci jestes. Wszystko co kiedykolwiek mowilam E-Vaire, zebrane w jednym miejscu, napisane przez inna osobe. Byc moze cos do niej dotrze...
Zakochana, Etha.
agatqa92dnia 23/07/2008 23:39 Dobrze jest wiedzieć, że ktoś czekal więcej niż polski naród. Fajny taki news z przypomnieniem ;]
stryjek1dnia 24/07/2008 00:26 Biedni japończycy rok czekania...Ale chociaż my przeczytaliśmy HP.
errol-F16dnia 24/07/2008 11:55 Ale troche im zazdroszcze, że sobie teraz czytają i nie wiedzą co się stanie
butelkowskidnia 24/07/2008 11:55 Nie ma to jak nie być na szarym końcu . Można współczuć tym Japończykom
nevinadnia 24/07/2008 13:51 Wreszcie się doczekali ^^ Ciekawe, czy jakiś Japończyk dobrnął już do końca i zna zakończenie xD
rrdnia 24/07/2008 15:34 he he napewno nie przeczytali jeszcze
Gaabrysiadnia 24/07/2008 16:46 Ooo refleks z tą premierą...Poprostu takie wyczucie czasu, że szok... Ale dobrze, że już mają
Cho Chang 321dnia 24/07/2008 22:24 Nareszcie mają Te księżki ... Szczęście że w ogóle dostali
MagdaPotterdnia 24/07/2008 23:37 Serpensortia popieram wszystko co piszesz do E-Vaire!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Maciej-Potterdnia 25/07/2008 19:07 to napewno doobrze czytacie
Anikadnia 26/07/2008 00:08 Ha. A my narzekamy, że to u nas tłumaczy się najdłużej i jesteśmy zacofani. I co? Japonia czyta Insygnia w ojczystym języku pół roku po nas. Inna sprawa, że właściwie nawet nie ma po co tego chłamu tłumaczyć, ale mniejsza, są fani kiczu i przesłodzonych zakończeń godnych blogasiów. Trzynastolatki nie profesorowie - kicz i tandetę docenią. Gorzej ze starszymi i na dodatek zaczytanymi w fandomie. A nie daj Borze Zielony jeszcze kochają slash i nienawidzą kanonu... Tak jak ja. To masakra gotowa ^^
No ale. Miłego czytania naszym skośnookim przyjaciołom życzy Moderator z Głębi Piekła
Luke James Potterdnia 02/08/2008 22:47 powodzenia w lektórze...a to naprawdę dobra część
harrkadnia 03/08/2008 17:31 Do: Luke Jamesa Pottera - "lektura" pisze się przez "u" otwarte
LilkaPdnia 02/10/2008 15:03 E-Vaire, bez urazy, ale Serpensortia ma rację. W internecie każdy powinien się nawzajem szanować, traktować jak równego sobie, a nie tylko krytykować, wyzywać od dzieci NEO, wyznaczać błędy. Pewno już to gdzieś kiedyś słyszałaś, ale powtórzę: człowiek nie jest jakąś tam maszyną, która wszystko wie, zapamiętuje co tylko usłyszy, i... Hugo wie, co jeszcze. A ty, droga panno, nie jesteś pępkiem świata, więc nie myśl o sobie TAK. I to jest całe moje zdanie.
A co do Japończyków... no! Doczekali się nareszcie.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter