dnia 14/05/2007 17:43
Sorr'y ale dla mnie ten art jest niedorzeczny. Bez sensu. Jeżeli chodzi o długość OK! Przepraszam ale N |
dnia 14/05/2007 17:43
No nawet dobre hipotezy, ale mam wątpliwości do 2 punktu. Snape był dobry w legimencji, a Harry o tym wiedzał, wiec mógł pomyślec, że wtej chwili Snape przeczytał jego myśli. |
dnia 14/05/2007 17:44
1 - było tam mnóstwo innych podręczników - na podstawie tego punktu można również powiedzieć, że książka pożyczona przez Rona była Snape'a
2. Snape zna się na legilimencji - i to właśnie było powodem zażądania dostępu do torby Harrego i jego książek przez profesora... zresztą zacytuję: Łazienka nagle zamigotała mu w oczach.Starał się jak mógł (Harry) powstrzymać od jakichkolwiek myśli, ale mimo to należący niegdyś do Księcia Półkrwi egzemplarz Eliksirów dla zaawansowanych wypłynął leniwie na powierzchnie jego świadomości
I jeszcze drugi fragment:
... Wiedział odkąd użyłam Sectumsmepry...
3. Myślę, że ułamek wspomnienia Snape'a nbył taki krótki, że Harry nie myślał nawet nad przyglądaniem się kto w nim się znajduje
4.To jest możliwe - chociaż i tak mało prawdopodobne. Czy rozpoznałbyś pismo swojego nauczyciela, który poprawiał Twoje wypracowania... ? |
dnia 14/05/2007 17:44
Hmm no wiesz co do 4 punkto pismo Snape mogło sie bardzo zmienic od lat szkolnych. Bardzo dużo osób dorosłych które mają ok 40 l nie pisza taj jak mieli 17 l |
dnia 14/05/2007 17:45
co do 4. lothien to tak! |
dnia 14/05/2007 17:45
Nie bądź taki pewien. Podważę wszystko co tu napisałeś- a strasznie tego mało.
1. Miejsce nie ma nic do rzeczy. Książka równie dobrze mogła należeć do Lilly Evans. Na początku nawet było mówione, że była ona świetna z eliksirów. Nie wiedzieliśmy co znaczy "Półkrwi", więc ona była dopisana do mojej listy potencjonalnych Książąt.
2. Nie wydaje mi się to dziwne. Potter użył niebezpiecznego zaklęcia, Snape po prostu chciał wiedzieć skąd je zna. McGonagall też by przeszukała jego torbę. Zdarzyło się jednak inaczej-trafił na Snape`a, który znał legilimencję.
3. Fakt zobaczył Eileen Prince w pamięci Snape`a, ale wtedy ta kobieta była dużo starsza, zresztą Harry dokładnie wszystkiego nie widział. Na zdjęciu pokazanym przez Hermionę Prince była nastolatką, poza tym mogła być to zrobiona fotka z kiepskiego ujęcia.
4.Pismo jak pismo. To nie powód do podejrzeń. Cienkie ładne pismo miał Dumbledore, Lily zapewne też niebrzydko pisała. Podobnież Hermiona. Tak więc ten punkt jest niepotrzebny. Poza tym Harry nie trzymałby żadnych notatek napisanych przez Snape`a, czym prędzej podarłby je ze wściekłości a potem cisnął do kosza na śmieci.
To wszystko. Daję Z za dobre chęci i ciekawe argumenty, które dają do myślenia :* |
dnia 14/05/2007 17:48
Moment:Snape mógł sobie wyrobić do tego pismo.Jak byłam w podstawówce też miałam ohydne pismo a teraz na pisze na lajcie.No a dlaczego nie rozpoznał Harry matki Snapa-lata mijają a ludzie się zmieniają.(Zdjęcie było ze szkoły,a Harry widział ją jako dorosłą kobietę-matkę).Harry wiedział,że to jest książka jakiegoś ucznia(ale gdzie by mu przyszło do głowy,że to książka nauczyciela-no sory co za nauczyciel zostawia ksiązke ze swoimi niedozwolonymi zaklęciami,notatkami-a nawet sukcesami),nawet przez chwile myślał,że to swojego ojca albo Syriusza.A tak wogóle to Snape jest mistrzem legilimencji-więc chyba wszystko jest jasne.Nawet jest taki fragment w książce-Chyba lothelin go nawet napisał. |
dnia 14/05/2007 17:49
wiecie, nie pisałem że moje teorie są nie podważalne, tylko ja uważam że 3. mógł pomóc |
dnia 14/05/2007 17:50
właśnie zauważyłem że Snape ma koło 60lat  |
dnia 14/05/2007 17:53
Właściwie to ja wiedziałam kto jest Księciem zanim książka pojawiła się w Polsce,ale to teraz nie ważne.Co do Harrego on uważał Księcia za kogoś nie zwykłego,kogoś jakby przyjaciela.Nie dopuszczał do siebie myśli że może być kimś złym.Nawet jeśli podświadomość mu coś podpowiadala on tego do siebie nie dopuszczał.Rozumiecie? |
dnia 14/05/2007 18:00
Yacik Snape ma 35 lat, sama Rowling to powiedziała :/ nie postarzaj mojego ukochanego, okej? XD |
dnia 14/05/2007 18:02
są to dobre ale podważalne dowody, ale co by to dało gdyby księcia wcześniej zdemaskowano?
dumbi go nie wyrzuciłby, to należy do jego przeszłości, a wg niego on się zmienił. nic by to nie dało. ale mi sie podoba . dam p |
dnia 14/05/2007 18:04
nie raczej sie nie skapnął czy miał wtedy na to czas??? raczej nie przecierz były te wycieczki z Dumbledorem. Ginny... |
dnia 14/05/2007 18:11
Moim zdaniem mogl byc wczesniej zdemaskowany gdyby go pokazal Dumbledorowi i by on napewno cos zrobil ale wydaje mi sie ze nadala by mu ufal bezgranicznie i by przeciez Slughorn mogl rozponac dzienik ktory wzial Harry i napewno by rozpoznal w nim pismo a tak wogole Harry by rzeczywiscie by mogl byc bardziej domyslny co do tego ze to by mogl byc Snape przeciez sam Slughorn na przyjeciu mowil ze Snape byl bardzo dobry w eliksirach i wogole wiec dlaczego nie przywiazal do tego wagi i wiedzial ze dziennik pochodzi z czasow jego ojca wiec tez wiedzial ze pochodzi z czasow Snape'a moim zdaniem mogles dodac wiecej przykladow |
dnia 14/05/2007 18:26
szczerze to nic o tym nie swiadczy tak mialo byc w ksiazce i tyle a domyslac to ty sie mozesz hehe  |
dnia 14/05/2007 18:30
Zbyt naciągana teoria. Właśnie w tym sęk, że Rowling do końca trzyma w niepewności. Dam Z ale tylko dlatego, żeby Cię nie zniechęcać  |
dnia 14/05/2007 18:32
A moim zdaniem jest to dobry art. Argumentów moze i nie jest dużo, ale sa nawet przekonujace. dam P |
dnia 14/05/2007 18:32
Niezłe hipotezy ale pismo sie zmienia xP |
dnia 14/05/2007 18:46
Do teorii to temu jeszcze sporo brakuje... Nie wydaje ci się to troszkę... napisane na kolanie? pzdr. |
dnia 14/05/2007 18:55
co do pisma, to przecież mogło mu się zmienić przez te kilka lat
art jest średni, bo mnie jakoś nie przekonuje więc daję Z |
dnia 14/05/2007 19:01
Ciekawe teorie ale moim zdaniem mało prawdopodobne. Art całkiem całkiem dam Z z dużym plusem  |
dnia 14/05/2007 19:01
bardzo... bardzo... wydumane |
dnia 14/05/2007 19:18
pare punktow jest...ale postaw sie na miejscu harrego- skojazylbys miejsce skąd byl podrecznik z wlascicielem?? wedlug mnie na pismo tez bysmy nie zwrucili uwagi... mysle ze szybciej nie dalo sie zdemaskowac wlasciciela... pomysl i przemyslania nad artem napewno byly wiec Z |
dnia 14/05/2007 19:26
nie za długie i niezbyt przekonujące. można by więcej znaleźć okoliczności domyślnych do Snype. Daje Z. |
dnia 14/05/2007 19:29
nie podoba mi zbytnio ten art xD pisałeś, pisałeś te arty, aż w końcu jakiegoś ci przyjeli, ale nie wydaje mi się zeby był on jakiś nadzwyczjany^^ To co napisałeś to prawie nie teorie...jak dla mnie^^Źle mi się czytało... |
dnia 14/05/2007 19:29
masz racej mug sie wczesniej domyslic |
dnia 14/05/2007 19:33
glupie to jest powoem szczerze |
dnia 14/05/2007 19:36
No nie każdy zawsze patrzy na takie szcegóły jak myśli o czymś innym albo jak ma mało czasu |
dnia 14/05/2007 19:57
No tak, zgadzam się z Tobą ale pamiętaj, że chłopcy [bez obrazy panowie :*] są z natury z deczka niekumaci a poza tym zapewne Rowling chciała zrobić lepszy efekt informując dopiero na końcu książki o tożsamości owego Księcia ^^ stawiam W  |
dnia 14/05/2007 20:13
Cholipka już drugi raz przyznaję rację w ciągu jednego miesiąca ....Anice.
Źle ze mną.
Dodał bym tylko:
1. Data wydania książki sugerowała iż należy do kogoś starszego niż Snape. Nikt nie wiedział że Snape miał używane książki.
2. Tu akurat nie to że Snape polecił przynieść książki ale to że nie chciał uwierzyć że książka od eliksirów jest Harrego, to mogło nasunąć jakieś podejżenia, ale w zasadzie nic nieznaczące.
3. Plus to że Harry patrzył na chłopca a nie na kobietę.
4. Nigdzie nie było napisane że Harry widział pismo Snape, pozatym pismo z wiekiem się zmienia. Ja nie poznał bym swojego pisma z podstawówki, a z liceum miał bym wątpliwości.
 |
dnia 14/05/2007 20:20
a wiesz ze nawet twój art podoba mi sie.bez sensu jest 1 i 2 punkt,ale pozostałe sa dosc konktretne.Harry powinien rozpoznac pismo Severusa,tak saMO POWINIEN ROZPOZNAC PANIA pRINCE,NO ALE JEST JEDNO ALE.... tenartykuł w gazecie został znaleziony przez Heme juz po tych wszytskich wydarzeniach.Pomimo tego podoba mi sie=) |
dnia 14/05/2007 20:24
taak, przecież Snape nie oddałby tej książki żadnemu nauczycielowi... jak ona w ogóle znalazła się w sali od eliksirów ? |
dnia 14/05/2007 20:31
   snape to palant  snape to palantB |
dnia 14/05/2007 20:35
no, dobry arcik PO |
dnia 14/05/2007 20:39
Zgadzam się z poprzednikami. Twoje argumenty sa nie do konca przekonujące. I chyb zgodzę się z Aniką W szczególności jednak nie przekonuje mnie punkt 4. Ja na pewno nie poznałabym pisma swojego nauczyciela. A zresztą cyfry (takie jak oceny), a normalnie napisane zdanie, to co innego. I wydaje mi się, że Harry tak jak i ja nie poznałby pisma, jęsli wcześniej widział tylko oceny(o ile wogóle) wystawiane przez nauczyciela. Za wysiłek jednak i wielki wkład w pracę daje PO |
dnia 14/05/2007 20:44
A ja się zgadzam z Aniką i Poznaniaczkiem. |
dnia 14/05/2007 20:45
zdemaskowany to by mógł być jeśli Harry by pokazał podręcznik do eliksirów Dumbledore'owi , pismo może się zmienić, ale to jeszcze w miarę sensowne ale co do 3. to raczej bylo nie takie proste do skojarzenia punkt 2, jest moim zdaniem bardzo dobrym argumentem za, a pierwszy jest raczej trochę głupi, wybacz, a za art daję PO muszę się jeszcze zastanowić nad Twoimi opiniami na ten temat |
dnia 14/05/2007 20:47
A ja się zgadzam z inkognito        |
dnia 14/05/2007 20:51
Za krótko napisałeś, nie rozwinąłeś tematu.Słaby art.Dam Ci N. |
dnia 14/05/2007 21:03
Hehe. Vasco ale cwaniak.
Popieram Vasco. |
dnia 14/05/2007 21:35
w sumie nieglupie... ale te dowody nie sa niepodwazalne, zgadzam sie z anika. daje P |
dnia 14/05/2007 21:39
faqjny      |
dnia 14/05/2007 21:40
mozliwe,mozliwe ale widac autorka tego nie wqymyslila! |
dnia 14/05/2007 21:54
no coz..... malo sensowne! ;( jezeli w ksiazce jest tak ze harry nie zalapal iz snape jest ksieciem polkrwi to tylko i wylacznie dlatego ze tak bylo w ksiazce napisane! Nie mozemy gdybac co by bylo gdyby. Tak jest i juz! Tu raczej podwazasz autorytet pani rowling |
dnia 14/05/2007 22:20
nie ma zbytnio sensu Daję Z |
dnia 14/05/2007 22:59
hmm no cóż wszyscy to wiedzą same nudy i komentujący wcześiej mają 100% racji co do twojego tekstu               |
dnia 14/05/2007 23:24
fajne no powinien.za art daje W
Fajne to.
Hermiona też powinna rozpoznać bo ona błędy jak są to czyta w nieskończonaość a do księcia na pewno zerkneła do podręcznika |
dnia 15/05/2007 07:49
Może być-bo nie wymagaj od nich ze odrazu byle co skojarza ze Snapem |
dnia 15/05/2007 08:33
Pierwszy punkt się nie zgadza bo Harry nie znalazł tylko dostał zastępczy podręcznik od Slughorna bo nie miał jeszcze swojego!!! |
dnia 15/05/2007 08:50
Fajny art ale coś mi sie tu niezgadza
daję więc Z |
dnia 15/05/2007 10:53
nom, harry powinien sie wczesniej polapac... |
dnia 15/05/2007 12:45
4 punkt jest sensowny. Chociaz rzeczywiscie pismo Snape mógl miec wtedy troche inne. |
dnia 15/05/2007 13:05
Podobnie jak Ginny-xD uważam, że 4 jest prawdopodobne, ale pismo do tego czasu mógł zmienić. Chociaż na pewno było baaardzo podobne. |
dnia 15/05/2007 13:21
ciekawe rozmyślania daję W |
dnia 15/05/2007 14:21
Jeju, Poznaniaczek, ty się psujesz, normalnie, aż dwa razy przyznałeś mi rację!! A kiedy był ten pierwszy raz, bo nie pamiętam XD w ogóle widzę, że wszyscy wątpią w ten artykuł. Naprawdę jakby tak podumać to wszystkie argumenty Yacika dało się obrócić przeciwko niemu. Składam ukłony wszystkim, ktorzy myślą podobnie do mnie-poznaniaczek, tobie szczególnie XD |
dnia 15/05/2007 14:42
Pismo?? Myślisz, że moje pismo teraźniejsze będzie identyczne w przyszłości? Wątpię. |
dnia 15/05/2007 14:46
snape ma ok 58 lat |
dnia 15/05/2007 14:51
Zakrecone... a Sanpe ma ok 30 lat tyle co Syriusz Black xD (skad cie sie wzielo 58?? <hehehe> Arcik spoko Dam P  |
dnia 15/05/2007 15:05
Harry wcale nie musiał odrazu wiedzieć, kim jest książę, bo w lochach było mnóstwo innych książek, a Snape pisał tylko oceny na wypracowaniach. Dam Z. |
dnia 15/05/2007 15:09
Hm... myślę, że Harry nienawidząc Snapa, a Księcia Półkrwi bardzo lubiąc nie mógł do końca powiązać tych dwóch osób, nie przyszło mu do głowy, że tworzą one jedno. Ale dobre spostrzeżnia P |
dnia 15/05/2007 15:46
Zasadniczo prawie wszystkie argumenty do podważenia od ręki, tylko ten o piśmie jest na pierwszy rzut oka dosyć sensowny, ale jak się nad tym zastanowić, to przecież chyba nikt nie ma takiego samego pisma przez całe życie, a w końcu Snape pisał w książce kiedy był jeszcze w szkole, a Harry miał z nim do czynienia kilkanaście lat później, tak więc to też odpada i nic już z Twoich argumentów nie zostaje... |
dnia 15/05/2007 15:52
Nawet gdyby się wcześniej domyślil, że to książka Snape'a, to i tak pewnie by jej nie oddal i nadal z niej korzystal. |
dnia 15/05/2007 16:07
nigdy o tym nie myślałem |
dnia 15/05/2007 16:12
no bystry to on nie jest.. |
dnia 15/05/2007 17:16
hmm... co do pisma wymieniane są "wielkie, kosmate O" na testach Harry'ego co jednak nie podważa 4 argumentu bo jak wszyscy zgodnie twierdzą pismo sie zmienia, tylko pytanie: cz na gorsze?
Te wszystkie sytuacje dowodzą że Ksiażę mógł być wcześniej zdemaskowany, mimo wszzystkich poprzednich wypowiedzi, jednak sugerujac się waszymi komentarzami i samymi HP dochodzę do wniosku że same "nieszczęśliwe wypadki" a czasami brak pomyślunku u Harry'ego nie doprowadziły do tegoo... no cóż wielkim gwiazdom zwykle uderza woda sodowa... |
dnia 15/05/2007 17:41
setny artykuł na ten temat. krótko, i troche niedorzecznie. sorry ale dam N. |
dnia 15/05/2007 17:45
Jak se nie ma co sie lubi,to sie lubi to co sie ma!! |
dnia 15/05/2007 17:51
nie macie nic ciekawego do roboty tylko jakimis bzduami sie zajmujecie ? czy to było takie istotne ? |
dnia 15/05/2007 18:10
Z Twoich argumentów nie wychodzi praktycznie nic... Choć ten o tym, co Harry zobaczył w myślodsiewni było zastanawiające |
dnia 15/05/2007 18:20
Takie pytanie do adminów. Czy zaczniecie kiedyś egzekwować kary wobec użytkowników piszących bzdurne, krótkie i bezsensowne komentarze lub zaśmiecających stronę tonami emotek ?? |
dnia 15/05/2007 18:22
CZYLI ŻE SNAPE JEST KSIĘCIEM PÓŁKRWI?????????????????????? NIEKAPUJE!? |
dnia 15/05/2007 19:49
Art mi sie nie podoba... według mnie przyszła odpowiednia pora na poznanie Księcia Półkrwi czyli właśnie książka a nie wczesniejsze domysły ... sorry ale daje N    |
dnia 15/05/2007 20:05
art podoba mi się ale Snape mógł z 10 razy zmienić pismo .
daję Z za dobre chęci i pomysł na art |
dnia 15/05/2007 20:28
ciekawe najmocniejszy jest 2 punkt 
załem w za spostrzegawczosc |
dnia 15/05/2007 20:35
taki sobie art mogłoby być lepiej |
dnia 15/05/2007 22:06
Dla Harrego liczyło się, że dzięki temu podręcznikowi otrzymuje dobre oceny z eliksirów, i rozwikłaniu zagadki nie poświęcał należytej uwagi. Nawet ostrzeżeń Hermiony nie brał sobie do serca. Ale w jednym punkcie zgadzam się z tobą. Mógł się domyśleć po zaklęciu sectumsempra. Reakcja Snapea, okrucieństwo zaklęcia, powinno dać mu do myślenia. Za dobre chęci daję PO. |
dnia 15/05/2007 22:18
no fajny art sama czy tam sam na to wpadłeś/aś |
dnia 15/05/2007 22:40
kiepski ten artykuł, a i teorie kuleją. N za to, że z tego można było zrobić coś wartościowego, a wyszło jak wyszło |
dnia 15/05/2007 22:55
Anika w opinii do twojego art.
Ale nie wiem dlaczego brakuje tam paru wyrazów.
np "najlepszy"
  |
dnia 15/05/2007 23:28
oo jakaś parka się szykuje?
czy poprostu się godzicie? |
dnia 16/05/2007 09:18
Może możnaby się domyślać... Ale przecież Snape'owi mógł charakter pisma się zmnienić... Ale za artykuł: P |
dnia 16/05/2007 13:48
Hej ludzie! Ja mam pytanie. Co zrobić żeby mi się nie pokazywało obok mojego nicka: mugol? A co do artykułu to mi się podoba. Daję P. |
dnia 16/05/2007 14:32
Taki średniawy ten art... hmnm... mógłbyś trochę rozwinąć temat itd... dam Z bo średnio mi się podoba.... Aneczka - zdobywaj punkty!!! |
dnia 16/05/2007 15:17
Poznaniaczek, nie wiem o co ci chodzi, bo art nie był najlepszy. Naprawdę utykał, wszystko było w zwątpieniu i do destrukcji. To po prostu niemożliwe.  |
dnia 16/05/2007 16:30
muszę się z tobą zgodzić... Harry powinien się kapnąć po zobaczeniu matki Snape'a we wspomnieniu i w gazecie... ciekawy art |
dnia 17/05/2007 16:37
To nie musi być całkiem prawdobodbne. Yacik czy poznałbyś pismo nauczyciela, który juz Cie nie uczy? Ale art. dobry daje P |
dnia 17/05/2007 18:50
Zgadzam się z tobą w stu procentach. |
dnia 17/05/2007 19:50
Ciekawy art tylko mogłeś się bardziej rozpisać.
Dałbym Ci W, ale jak mówiłem za mało napisałeś. Więc masz ode mnie PO |
dnia 17/05/2007 19:55
ciekawe...masz racyję... niby harry taki madry...a sie nie zczaił...xD |
dnia 18/05/2007 07:51
W sumie to masz racje rzecierz powinien zajarzyć prawda?? Daje P |
dnia 18/05/2007 08:05
Uważam, że wysnute wnioski są nadzwyczaj poprawne... |
dnia 18/05/2007 08:34
Hmmm...Harry nie jest wielkim myślicielem...Hermiona jest od myślenia... |
dnia 18/05/2007 08:49
Racja,ale najbardziej zaskakujące jest własnie to pismo ;D Przecież Harry dostawał od Snape'a tylko literkę "O" Więc za bardzo pisma nie znał...chociaż... |
dnia 18/05/2007 13:35
Taki średni jest ten artykuł... mi się nie podoba. Nie dam ci żadnej oceny... |
dnia 18/05/2007 14:13
Mi sie w ogóle nie podoba! poplatane z pomieszanym, nie to nie dla mne!!! z przykrością daję O!!!     |
dnia 18/05/2007 17:29
Ludzie wypowiedzcie się jakos, a nie piszecie głupoty w stylu "daję Z", albo "ciekawe przemyśliwania"! Przecież można tu podyskutować! Nie bądźcie aż tak płytcy... |
dnia 18/05/2007 18:44
Szczerze to niezbyt przemówił do mnie ten art. Po pierwsze w lochach było dużo podręczników, w końcu to była klasa od eliksirów, po drugie Snape w WC użył okulmencji względem Harry'ego i widział ten podręcznik. Po trzecie owa kobieta była już dorosła i zmieniła się na pewno zewnętrznie, po czwarte co do pisma hm charakter może się zmienić... Daję Z |
dnia 18/05/2007 21:26
Całkiem niezłe, ale co do 4 punktu- pismo Snape'a mogło się zmienić! Ale ogólnie całkiem nieźle, daje P |
dnia 20/05/2007 11:56
Morzliwe żę snape coś przeczuwał |
dnia 04/06/2007 13:16
w sumie to można było się domyśleć kto jest tym Księciem Półkrwi, ale gdyby tak się stało, to ta ksiażka stałaby się ostro pusta. |
dnia 22/06/2007 21:17
Ale jest jedna sprawa: data wydania podręcznika, wskazywała rok na długo przed Jamesem i Severusem w Hogwarcie. Więc skojarzenie nie było takie łatwe. Może Snape też go pożyczył, lub kupił z drugiej ręki?? |
dnia 30/03/2008 23:08
ale mógł też od razu wykluczyć Snape'a, bo wiedział, ze był śmierciożercą (którzy zazwyczaj są czystej krwi)
daję Z |
dnia 05/01/2010 21:26
poza tym mógł skojarzyć że ci źli ( do jakich należał snape) lubią się nazywać tak jakby uroczyście tak np.
- LORD Voldemord
- KSIĄŻĘ półkrwi |
dnia 05/01/2010 21:38
1. Nie wiem czy specjalnie ale Rowling dała Horacego na nowego nauczyciela eliksirów przez co trudniej było skojarzy Snape'a z tymm miejscem, pozatym to Slughorn dał Harremu podręcznik a Minerva mówiła coś takiego: "prof. Slughorn ma jakies podręczniki".
2. To jest niezbity dowód na potwierdzenie twojej tezy.
3. Może inaczej wtedy wyglądała, a może Harry widział ją od tyłu...
4. Nie wiele ludzi kojarzy czyjeś pismo, które jednak po czasie się zmienia. |
dnia 06/01/2010 18:43
Myślę że nie mógł się domyśleć w sposób tak oczywisty jak twierdzisz. Chociaż owszem przy jakimś nagłym przebłysku intelektu mogło coś takiego Harremu przejść przez głowę... ale nie przeszło. Widać przebłysku nie było  |
dnia 23/11/2011 19:39
                     |
dnia 23/11/2011 19:40
                     |