Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 5 cz. ...

Tytuł: Rozdział 5 cz. 2 - Zakupy na Ulicy Pokątnej
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona spędza weekend w Norze, gdzie dostaje listy z Hogwartu, po czym wybiera się na zakupy na...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 5 cz. ...

Tytuł: Rozdział 5 cz. 1 - Zakupy na Ulicy Pokątnej
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona spędza weekend w Norze, gdzie dostaje listy z Hogwartu, po czym wybiera się na zakupy na...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4 cz. ...

Tytuł: Rozdział 4 cz. 2 - Podróż do Australii
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona wraz z Ronem wybierają się do Australii, aby odszukać rodziców Hermiony i przywrócić im ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 4 cz. ...

Tytuł: Rozdział 4 cz. 1 - Podróż do Australii
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona wraz z Ronem wybierają się do Australii, aby odszukać rodziców Hermiony i przywrócić im ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 3 - Se...

Tytuł: Rozdział 3 - Sekretne spotkanie
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W głębi Zakazanego Lasu dochodzi do spotkania dwóch poszukiwanych śmierciożerców. Omawiają plany ...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 2 cz.2...

Tytuł: Rozdział 2 cz.2 - Propozycja Ministra Magii
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie trwają ostatnie prace mające na celu przywrócenie zamku do dawnej świetności. Nowy mi...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 2 cz.1...

Tytuł: Rozdział 2 cz.1 - Propozycja Ministra Magii
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie trwają ostatnie prace mające na celu przywrócenie zamku do dawnej świetności. Nowy mi...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 38
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,165 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 303
Było: 16.01.2023 02:39:51
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,913
Postów na forum: 319,529
Komentarzy do materiałów: 221,977
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,169
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1103
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 310
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
10% [6 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
38% [23 głosy]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
15% [9 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
8% [5 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
13% [8 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
15% [9 głosów]

Ogółem głosów: 60
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 25.05.2023 o godzinie 18:56 w Sala OPCM
Łapa
Podstawowe informacje:
Gatunek: Miniaturka
Ograniczenie wiekowe: +7
Parring: Nieokreślone
Przeczytano 4984 razy.
Krótka miniaturka, przedstawiająca jeden dzień z życia Syriusza Blacka.
Bohaterowie: Syriusz Black .
Syriusz nie wiedział do końca, czego chce, gdy po tylu miesiącach ponownie stanął pod drzwiami Grimmauld Place 12. Uciekł stąd rok temu – od tego czasu mieszkał razem z Jamesem i resztą Potterów w ich domu w Dolinie Godryka.
Nie był do końca pewny, po co tu był – oficjalnie przyszedł odzyskać kilka swoich rzeczy, które tu zostawił. Naprawdę chciał zobaczyć tylko reakcję swojej matki – co zrobi po roku jego nieobecności? Łapa układał sobie w głowie różne scenariusze przebiegu tego spotkania. Możliwe, że na powitanie matka zacznie wyzywać go od plugawych zdrajców krwi. Był na to przygotowany. Istniało prawdopodobieństwo, że dowie się o istnieniu jakiejś kobiety, którą będzie musiał poślubić, by przedłużyć szlachetną i starożytną linię rodu Black. Wszystko jest możliwe.
Pomyślał o tym jeszcze chwilę, po czym pewnie zapukał do drzwi.
- Słucham? - W drzwiach po chwili stanęła stara, lekko przygarbiona, tak bardzo znana mu matka.
Nic się nie zmieniła. Stara wiedźma – na dodatek ton jej głosu był tak bardzo przesiąknięty niechęcią i odrazą, że nawet mieszkający z nią tyle lat pod jednym dachem Syriusz był szczerze zdziwiony. Mężczyzna jeszcze chwilę przyglądał się kobiecie, z nadzieją, że to ona zacznie tą, na pewno nienależącą do najprzyjemniejszych, rozmowę. Nie zawiódł się.
- Czego pan tu chcę? - chwila, chwila. Pan?! - Proszę mówić szybko i nie marnować mojego cennego czasu. Chyba, że szlama – stwierdziła z jeszcze większą pogardą, jakby to w ogóle było możliwe.
Łapa stał jak słup, nie mogąc się ruszyć, jakby jego nogi utknęły w kamiennym chodniku. Spodziewał się wszelkich form szantażu, gnębienia... A teraz w pewnym stopniu się zawiódł.
Nie był jednak przerażony, tylko najzwyczajniej w świecie zdziwiony.
Między nimi zapanowała nieznośna cisza. Walburga patrzyła się na niego z odrazą, lustrując go wzrokiem od góry do dołu. Chłopak stał naprzeciwko niej, i nie wiedząc co ma teraz zrobić, skierował spojrzenie na ścianę.
Po kilku minutach Łapa w końcu się odezwał.
- Nie, mamusiu? Ja, twój kochany, uwielbiany Syriuszek, wróciłem! Ja, przyjaciel szlam, zdrajca krwi! Twój kochany syneczek, Syriusz Black! - wybuchnął zdenerwowany. Powróciła do niego cała odwaga, nie obchodziła go już ta kobieta. Byłby w stanie uderzyć ją, czy trafić najgorszym znanym mu zaklęciem, gdyby zaszła taka potrzeba.
Ale nie zaszła. Zamiast tego z jej ust padły słowa, które zupełnie rozbiły go wewnętrznie.
- Nie jesteś Blackiem, a moim jedynym synem jest Regulus!
Trzaśnięcie drzwiami, po którym zapanowała już zupełna cisza.
Syriusz Black, z całego serca nienawidzący swojej rodziny, powinien być bardzo szczęśliwy, słysząc słowa matki.
Ale nie był.
Te kilka słów bardzo go zraniło. Sam przez tyle lat uparcie powtarzał, że nie ma nic ze swoją rodziną wspólnego. Tysiące razy powtarzał "nie jestem Blackiem". Te trzy słowa z jego ust słyszał już chyba każdy. McGonagall, kiedy zdziwiona patrzyła na Łapę, gdy został przydzielony do Domu Lwa. Reszta nauczycieli, a w szczególności Slughorn, nie mogąc zrozumieć, czemu chłopak nie jest w Slytherinie. Ludzie z Hogwartu, których imion nawet nie pamiętał. Nieznajoma kobieta na ulicy, która właśnie przechodziła obok.
Ale co to znaczy, usłyszeć takie słowa z ust własnej matki?
Przez ten cały czas Syriusz próbował udowodnić, że jest warty coś więcej niż tylko jego nazwisko. Mimo wszystko wiedział, że nie ma to sensu. Że zawsze będzie Syriuszem, mogącym w każdej chwili wpaść do domu na herbatkę, tym Syriuszem, który mimo wszystko zawsze był miłe widziany w domu przy Grimmauld Place. Swoim zachowaniem chciał jak najmocniej zranić rodzinę, chciał, by oni wszyscy zrozumieli swój błąd, bezsens swoich poglądów.

Ale teraz oficjalnie tej rodziny nie miał.
Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 16.04.2014 12:42
W sumie opis jest dość błędy. Ta miniaturka nie przedstawia dnia z życia Syriusza, a jedynie wstrząsającą dla niego chwilę. Stąd jej długość.
Lubię takie miniaturki jakby wyrwane z całości opowiadania. Jednak tutaj brakuje mi jakiegoś wcześniejszego opisu myśli i emocji Syriusza, który dopiero zmierza do swojego rodzinnego domu. Gdzie byśmy mogli zobaczyć jego wahania, brak pewności czy dobrze robi. Tutaj niby opisałaś to, ale tak mimochodem, wspominając jedynie i to zaraz przed zapukaniem do drzwi.
Za to ogromnym plusem jest wiarygodność. Właśnie tak mogłabym sobie wyobrazić to spotkanie, te dialogi, te zachowania obu postaci. Walburga jest po prostu świetna, szczególnie z tym:
Chyba, że szlama

Syriusz swoim wybuchem także jest bardzo autentyczny. Co prawda, nie udało mi się tak wczuć w ten tekst, bo jest bardzo krótki i brakuje mi tego, co napisałam na samym początku, ale jednak możesz zaliczyć ten fan fick do udanych miniaturek.
Minusem była masa błędów wynikających z pośpiechu (np. buł zamiast był, albo brak końcówek w czasownikach, czyli uderzy zamiast uderzyŁ). Staraj się sprawdzać tekst przed samym wysłaniem ;D
Well done!
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 16.04.2014 13:51
Okej, to teraz ja.

Bardzo podobają mi się twoje miniaturki, ta poprzednia może trochę bardziej, ale obecna również trzyma poziom. Potrafisz jakoś tak ładnie oddać obraz całej sytuacji - wcześniej pogubionego Glizdogona, teraz niepewnego Syriusza. Tego typu historie są dla mnie szczególnie ważne z dwóch powodów. Raz, że jestem przeogromną i bezwzględną fanką huncwotów. A dwa, że sama piszę trochę o Syriuszu i tego typu historie zwyczajnie mnie inspirują haha. Szkoda tylko, że tobie wychodzi to lepiej niż mi xD

Jeśli coś mi przeszkadzało, to właśnie ten wybuch Syriusza. Przyczyna takiego zachowania jest jak najbardziej na miejscu, skutki również, natomiast słowa, które wydobyły się z jego ust, jakoś do mnie nie przemawiają. Nie wiem... może zabrzmiało to nazbyt desperacko jak na niego...

Jednak chociaż twoja miniaturka wydaje się być autentyczna, za co kłaniam się w pas po raz wtóry, to nie do końca zgadzam się z samą wizją. Ja wiem - masz prawo do swojej i to nawet lepiej, że nie jest taka sama jak moja. Tylko właśnie Syriusz nienawidził domu przy Grimaud Place , a skoro wiązała się z tym aż taka niechęć, to jakoś nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji, w której za tym domem tęskni. Bardziej skłaniam się w kierunku jakiegoś żalu, że jego rodzina nie była taka jak chociażby Jamesa.

No i tyle z moich przemyśleń. Czekam na kolejną miniaturkę, naprawdę ; )
avatar
Smierciojadek  dnia 16.04.2014 13:58
Hmm, powiem szczerze, że niezbyt mi to wygląda na miniaturkę. Bardziej przypomina prolog, jakieś wprowadzenie do dłuższej historii. Ale ogólnie napisane jest to świetnym stylem, bardzo lekkim. Nie nudzisz czytelnika, pozwalasz mu się wczuć w sytuację. Sama historia jest dość przygnębiająca, łamie wszystkie kanony oparcia w rodzinie. Mam nadzieję, że nie spoczniesz na laurach i jeszcze coś opublikujesz (Może nie o Syriuszu, bo go nie lubię :D).
avatar
Prefix użytkownikaMalwkaaa  dnia 16.04.2014 14:42
Jadku, ale jak to nie lubisz Syriusza? ;c
Opowiadanie nie jest najgorsze. Syriusz pasuje, charakterek jego matki też się w sumie zgadza. W sumie jest ok, chociaż smutno. Pisz dalej! :>
avatar
Prefix użytkownikaAna_Black  dnia 16.04.2014 15:27
Slughorn, nie mogąca zrozumieć, czemu chłopak nie jest w Slytherinie.


Kiedy Slughorn zmienił płeć? xD

Ogólnie bardzo fajnie, choć smutno. Charakterek Syriusza i jego matki ok, choć trochę za łagodnie przebiegła ta ich rozmowa. Spodziewałabym raczej, że będą się rzucać wyzwiskami, szczególnie Walburga. Chociaż z drugiej strony taka rozmowa (jeśli da się to tak nazywać) bardziej pasuje do kontekstu całości.

Komentarz bonusowy:

http://www.harry-...tml#msg_to

To FF skojarzyło mi się z tym wierszem, bo jest tu niejako ukazane cierpienie Syriusza, chociaż pozornie rodzina go nie obchodziła. W wierszu może nie ma o tym, co czuł Łapa, gdy rodzina mówiła mu, że nie jest taki, jaki powinien być, ale jest w nim przedstawione całe cierpienie Blacka, a wycierpiał niemało. No i na pewno nie było mu tak do końcu obojętne, że jego własna rodzina uważa go za gorszego, bo nie zgadza się z jej ideą.
avatar
Prefix użytkownikaUpadly Aniol  dnia 17.04.2014 01:20
Mi się wydaje, że drzwi w domu Blacków otwierały skrzaty domowe, a nie sama Pani Black. Trochę mi to nie pasuje do arystokratycznych manier rodziny Syriusza. Poza tym nieco króciutki ten dzień, ale większych zastrzeżeń nie mam.
avatar
Prefix użytkownikaNieoryginalna  dnia 17.04.2014 09:48
Dziękuję za wszystkie komentarze. To właśnie opinie pod Glizdogonem zmotywowały mnie do napisania kolejnej miniaturki.
W sumie opis jest dość błędy. Ta miniaturka nie przedstawia dnia z życia Syriusza, a jedynie wstrząsającą dla niego chwilę

Kurczę, racja. Trzeba będzie się bardziej postarać z opisami, bo jakoś mi nie wyszły - i tu, i w poprzedniej miniaturce.
Minusem była masa błędów wynikających z pośpiechu (np. buł zamiast był, albo brak końcówek w czasownikach, czyli uderzy zamiast uderzyŁ).

Przepraszam, przepraszam, przepraszam! Jak to wysyłałam to wydawało mi się, że wszystko jest dobrze :( Następnym razem bardziej nad tym popracuję.
Mi się wydaje, że drzwi w domu Blacków otwierały skrzaty domowe, a nie sama Pani Black.

Powiem szczerze, że sama nad tym myślałam. Tylko jakoś trudno było mi to sobie nawet wyobrazić, a co dopiero napisać - Łapa prowadzony do matki, idący jak za rączkę ze Stworkiem?
Kiedy Slughorn zmienił płeć?

Haha, to fan fick. Jeśli Harry może być synem Voldemorta, to Slughorn mógł być kobietą xD
avatar
Prefix użytkownikaPotterhead123  dnia 12.09.2014 18:15
FF jest bardzo fajne, gratulacje za pomysł. Naprawdę fajnie wszystko wyszło, ale opis jest trochę błędny. To miał być jako tako dzień z życia Syriusza, a nie chwila z jego życia.


Mężczyzna jeszcze chwilę przyglądał się kobiecie, z nadzieją, że to ona zacznie tą, na pewno nienależącą do najprzyjemniejszych, rozmowę.

Szczerze mówiąc nie lubię zdań, gdzie powtarza się słowo mężczyzna i kobieta razem. Tutaj zabrzmiało to nawet fajnie, i może ja mam iny gust, niż pozostali.

Nie pozostaje dać mi nic innego jak W.
avatar
Prefix użytkownikaFinnigan  dnia 12.09.2014 18:15
Zupełnie inna wersja charakteru Syriusza, pokazane są jego odwrócone cechy charakteru, to ciekawy obraz tego jakim mógłby być. Rodzina go odrzuciła jako zdrajcę, on jednak się tym nie przejął. Mnie się to podoba, choć trochę to krótkie.
avatar
Prefix użytkownikaNessa Laime  dnia 12.09.2014 18:29
Moim zdaniem nieco za krótkie, gdybym na początku nie przeczytała, że jest to miniaturka, pewnie myślałabym, że to rozdział pierwszy jakiegoś dłuższego FF.

A tak ogólnie: świetnie napisane, nie znalazłam żadnych błędów, a pomysł bardzo mi się spodobał ^^
Daję Wybitny!

Link do bonusowego komentarza:
http://www.harry-...to_id=1763

Skojarzył mi się on z tym FF, ponieważ tak wyobrażam sobie Syriusza wracającego do domu.
Młody Łapa przybywa na Grimmauld Place 12 po roku nieobecności na swoim zaczarowanym motorze - dokładnie tak widzę go oczami wyobraźni.
avatar
Syriusz32  dnia 12.09.2014 18:41
Wow... bardzo mi się podoba. Nie spodziewałem się tego. Jest opisany całkiem inny charakter Syriusza. Jak to określił Finnigan zupełne odwrócenie ról. Według mnie powinien być dłuższy i może jakaś kontynuacja... Mimo tego niestety daje W. (niestety bo nie ma wyższej :D)
avatar
Prefix użytkownikadobrosia1  dnia 12.09.2014 20:55
Nieźle, nieźle. Zdziwiłam się, że w ogóle dodano taki krótki tekst, ale w końcu to jest miniaturka. Błędów jakoś tam szczególnie nie ma, a wszystko przebiega sprawnie, od akapitu do akapitu. Przeczytałam szybciutko, nie tylko dlatego, że krótkie. Zwyczajnie lekko się czyta i nie można temu tekstowi nic zarzucić. Ode mnie masz PO
avatar
Prefix użytkownikaMistkey250  dnia 12.09.2014 22:21
Fajnie, fajnie, można się wczuć w to co czuł Syriusz, kiedy matka tak się wobec niego zachowała. Chyba jest to gorsze od śmierci rodzica, kiedy ten po prostu się ciebie wyprze. Współczuję. No ale niestety nie mogę za dużo więcej o tym powiedzieć, bo to tyle.
W takie krótkie FF bardzo trudno jest się wczuć, bo kiedy już zaczynasz rozumieć bohatera i jakoś przeżywać razem z nim, to co się dzieje w owej historii, to ona już się kończy. A dla mnie kiedy czytam FF, najważniejsze jest wczucie się w bohatera. Dlatego potrzebujemy w FF dużo opisów, żeby nasze oczy wyobraźni potrafiły się w to wszystko wczuć.
Ja oceniam FF na PO! Przepraszam! Przepraszam! Nadaje się na W!, ale straaszniee krótkie! Poczytałbym właśnie takie jego historie po tej ucieczce. Jak widzisz już się wczułem w klimat, a tu tak mało ;)
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 12.09.2014 22:27
Ogólnie Twój nick w ogóle do Ciebie nie pasuje jezyk Jesteś bardzo Oryginalna! Masz ciekawe pomysły i potrafisz ubrać je w słowa. W tym tekście jest minimum słów i maksimum treści, co bardzo trudno jest osiągnąć, Tobie udało się w 100%, gratuluję serdecznie.
Ładnie stworzyłaś również postacie, wredną matkę i pewnego siebie Syriusza, pokazałaś w tych "kilku zdaniach" więcej niż niejedna osoba w całej powieści. Suuuper :D
avatar
Prefix użytkownikaania potter  dnia 13.09.2014 08:02
Nieoraginalna jesteś za orginalna by nosić ten nick.Powinnaś mieć nick ,,Orginalna'' jezykSuuper FanFick.To jest dziwne ale ja czytam dopiero Twoje pierwsze FF.Ale wracamy do FF.Myślę że jest bez błędowe.Nie ma żadnych potknięć które by mogły zawalić całe FF.Super.Już myślałam że to Łapa napisała.

Daję W i ogromne gratulacje za to świetne FF
avatar
31439  dnia 13.09.2014 19:40
Slughorn, nie mogąca zrozumieć, czemu chłopak nie jest w Slytherinie.
Kiedy Slughorn zmienił płeć? xD
Trochę to smutne. Matka Łapy jak zwykle.
i resztą Potterów w ich domu w Dolinie Godryka.
Nie jestem pewien do tego czy oni mieszkali w dolinie Godryka.
Czego pan tu chcę? - chwila, chwila. Pan?! - Proszę mówić szybko i nie marnować mojego cennego czasu. Chyba, że szlama
Jakieś takie to...
Mi się wydaje, że drzwi w domu Blacków otwierały skrzaty domowe, a nie sama Pani Black.
Powiem szczerze, że sama nad tym myślałam. Tylko jakoś trudno było mi to sobie nawet wyobrazić, a co dopiero napisać - Łapa prowadzony do matki, idący jak za rączkę ze Stworkiem?
Śmiesznie by to wyglądało. Ale chyba naprawdę otwierały u nich skrzaty.
- Nie, mamusiu?
Mamusiu!? Myślałem że później będzie jakaś bardziej poniżająca odpowiedź.
Syriusz Black, z całego serca nienawidzący swojej rodziny, powinien być bardzo szczęśliwy, słysząc słowa matki.
Nie wiem dlaczego. Tak to napisałaś, bez ładu i składu.
(...)do Domu Lwa.
Chyba domu Gryfa.
Daj PO.
avatar
Prefix użytkownikaNatka2211  dnia 20.09.2014 09:45
Trochę smutne, ciekawe i całkiem nieźle napisane. Najlepsze jest to, że niby od dawna nie był Blackiem, a jednak zraniły go słowa matki. Zmienny ten Łapa, jakby jednak w środku kochał swoją rodzinę. Daję W
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 13.11.2014 16:21
Sama nie wiem jakie mam odczucia po przeczytaniu tego. Nie jest złe, ale wybitne też nie jest. Trochę mało w tym polotu i finezji, a szkoda, bo widać że masz potencjał i trzeba by nad tym nieco popracować.
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 28.03.2015 17:46
Miniaturka dość krótka. Mnie jakoś nie porwała, uważam, że średnia. Opisy nawet niezłe, charaktery bohaterów niby oddane, ale nie kupuje samej sytuacji. Syriusz Black, który już wyrzekł się w zasadzie rodziny (a rodzina jego) wraca po roku do domu bez niczyjej namowy bo o tym tu nie ma, żeby zobaczyć jak zareaguje jego matka? Co on jej nie znał? Zresztą raczej o tym spotkaniu powiedziałby Harry'emu gdy w V części podczas kolacji w siedzibie Zakonu przewinął się temat jego rodziny, ale skoro to ff...Pisz dalej, czyta się nawet przyjemnie, chociaż niektóre ff są lepsze.
avatar
Prefix użytkownikaBlueAri  dnia 30.08.2015 23:49
Hmm.. Całkiem niezłe. Ale mnie jakoś super nie poruszyło. Ale i tak mi się podobało i w dodatku jest Syriusz, więc i tak daję W.
A i fajny styl pisania.
avatar
Prefix użytkownikaMaria Snape  dnia 19.07.2016 19:35
Nie będę oryginalna-podoba mi się, ale za krótkie. Możnaby dodać albo "lepsze" uzasadnienie wizyty w domu-w sensie psychologicznym, że chciał sprawdzić np. czy jego samego poruszy jeszcze widok tych, których tak się wyrzekał.
I... ja bym dodała "resztę tego dnia". Jak wraca do Potterów i lekkim tonem opowiada o swojej matce jędzy, i że wreszcie jest wolny. Jak ukrywa swój ból, emocje i poczucie straty...
Ale to moja wizja, nie ja jestem Autorem ;)
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 02.09.2016 14:13
szczerze powiedziawszy podoba mi się i nie podoba. podoba mi się sposób w jaki zostało to napisane, podoba mi się pomysł i samo wykonanie, ale jednocześnie nie podoba mi się i jakoś ciężko mi uwierzyć, że Syriusz poszedłby do swojej matki. nie umiem wyobrazić sobie tej sytuacji znając Syriusza. nie przemawia do mnie to. zachowanie Syriusza jest takie jakby nie do końca jego, ale myślę, że gdyby faktycznie do niej poszedł zachował by się podobnie.
osobiście zmieniłabym w tym tekście rozmowę z matką, przedstawiłabym ją trochę inaczej. również zabrała to uczucie w Syriuszu po tej wizycie. nie wiem czy by się tym przejął i czy dałby się tak potraktować. skoro gotowy był opuścić dom i wybrać inną drogę.
daje PO.
avatar
Prefix użytkownikaBumSzakalaka  dnia 04.01.2020 13:14
Po przeczytaniu tego FF mam dosyć mieszane uczucia. Z jednej strony nie potrafię zrozumieć zachowania Syriusza, przyszedł tam, przygotowany praktycznie na wszystko (bo w końcu przerobił w głowie wszystkie scenariusze), i zdziwiony, że go matka wydziedziczyła xD Jakoś ta chwila przedstawiona w tekście nie pasuje mi do Syriusza i tyle. Ja go zawsze widziałam jako niesamowity autorytet, za młodu trochę taki buntownik, no ale bez przesady. Łapa nienawidził swojej rodziny, odciął się od niej, ale na pewno w jakimś stopniu za nią tęsknił. Ten powrót niestety nie potrafi tej tęsknoty oddać. Czuje odrazę do matki a później smutek, że go tak potraktowała. Poza tym ten jego wybuch złości tak bardzo skojarzył mi się z postaciami z anime xD One też tak nagle wybuchają i gadają od rzeczy.
Tak dużo osób pisało, że to FF jest za krótkie (Krnabrny, Maria Snape itd.), ale moim zdaniem co tu więcej pisać? Każdy może sobie resztę wyobrazić, bo takie uczucia są dosyć powszechne (np. widzimy je w Trudnych Sprawach xD ).
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 64% [9 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 36% [5 głosów]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Wróg ciemnej strony
24.02.2024 15:00
Anastazja Schubert, w takim razie wolę żeby wszystko było po staremu, nie będę brał odpowiedzialności za destrukcję strony xD

Pracownik departamentu
24.02.2024 00:29
Morfin, znasz się na tym?Szczerze,pytał
am się kilku osób,czy dałoby się włamać na stronę,żeby zrobić zabezpieczenia, ale usłyszałam, że może się udać i będzie git,a jak się nie uda, to wywali wszystko

Wróg ciemnej strony
22.02.2024 08:29
to może na odwrót? może dałoby się skopiować skrypt nadający rangi i zmienić jego treść tak, by dawały jakieś inne, normalne rangi i włączyć go na kilka dni?

Harrych świąt!
21.02.2024 14:33
a ja będę życzyć harrych świąt w 17 roku obecności na stronie

Harrych świąt!
21.02.2024 14:33
rangi nie działają, jak chyba już większość opcji, więc do końca żywota hpneta będziesz śpiewać o hipogryfach

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 57436 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45329 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38928 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36761 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2024 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.29