dnia 13/02/2007 08:28
Ja terz nie wierze e Snape jest zly.. przeciez nie zdradzilby calego zakonu no nie?;/ |
dnia 13/02/2007 09:09
ciekawy art ale ja wiem ze Dumbledore zyje a Snape poprostu nie umial go zabic poniewaz zbyt go szanowal. |
dnia 13/02/2007 09:42
Może i masz rację, ale jednak Snape mógł być podwójnym agentem wiernym Lordowi. Jeśli Dumbledore nie żyje, a tak raczej jest, to niestety Snape jest już skończony. |
dnia 13/02/2007 10:53
Ten art jest zawalisty!Normalnie sama bym lepszej teorii nie wymyslila!Snape na pewno nie zdradzilby calego Zakonu.Wybitny masz u mnie jak w banku. |
dnia 13/02/2007 10:56
Troche nie za bardzo dochodzi do mnie sens tego arta. Ale ogolnie wiem co miales/as na mysli. Ja osobiscie wolalabym zeby Sbape okazal sie zly i zdradzil Zakon i Dumbledore'a, wniosloby to troche wiecej akcji do ksiazki. Obawiam sie jednak, ze Rowling zrobi z niego "siostre milosierdzie"(wzglednie brata) a on poswieci zycie ratujac ktoregos z uczniow nie Harrego lub jezeli Dumbledore tak na prawde nie zginal, wlasnie jego. |
dnia 13/02/2007 11:39
Extra! tyle ze kazdy mogl to sam przeczytac, nie wiem. Wedlug mnie Snape nie zabil Dumbledor'a. on tyle razy bronil Harrego, A Voldemort to ciul!!! |
dnia 13/02/2007 11:43
Ten art ma jakgdyby 2 tematy. Pierwszy dotyczy roznicy czasu (godzina, a 2 godziny) i jest bardzo dobry. Słuszne spostrzeżenie, ale mysle, że w 2 godziny po powrocie Voldemorta i wydarzeniach na cmentarzu, Czarnego Pana i jego poplecznikow juz tam nie bylo. Uwazam ze po 1 godzinie Snape, zgodnie z rozkazem Dumbledore'a udal sie w miejsce, ktore wskazal mu pieczacy Mroczny Znak - na cmentarz w Little Hangleton i nie zastal tam Sami-Wiecie -Kogo. Zapewne odnalazl go po godzinie. Taka jest moja teoria.
Druga czesc artykulu to krotkie rozwazania na temat tego czy Snape jest dobry czy zly. Ja mysle, ze jest dobry! |
dnia 13/02/2007 11:46
fajne niewiem jak bedzie. |
dnia 13/02/2007 12:36
A co by było gdyby Dumby teleportował się ze Snapem do Voldka? Załatwiłby i śmieciożerców i Voldka... |
dnia 13/02/2007 13:12
Nie pamietalam o tym!! to mzoe byc klucz do zagadki! moze Snape nie chcial byc podejzany, ze nie sluzy dla Voldka i dlatego zgodzil sie na przysiege. Moze Dumbi blagal go zeby go zabil a nie zeby go ocalal!!! przeciez wszyscy wiey ze jakby Dumbi mial umrzec to umarlby z godnoscia a nie blagalby o zycie! chyba naswietliwles mi cala prawede! daje za to W |
dnia 13/02/2007 14:28
Troche namieszane...I jest kilka błedów. Przynajmniej jest na temat i to bardzo ciekawy, na ktory nawet nie zwraca sie uwagi... |
dnia 13/02/2007 14:53
Ciekawie napisane. A Snape to barzo zagadkowa postac o ciekawym charakterze. Ja mysle, ze on jednak okaze sie osoba stojaca po stronie dobra. |
dnia 13/02/2007 14:59
Artykuł jest ciekwy, mam tylko jedno zastrzeżenie. Piszemy rzeczywiście, nie żeczywiście. |
dnia 13/02/2007 15:03
SORKIZA BŁĘDY! ALE ZDARZA SIĘ NIE? WYBACZCIE! |
dnia 13/02/2007 15:04
SORKI
ZA BŁĘDY! ALE ZDARZA SIĘ NIE? WYBACZCIE! |
dnia 13/02/2007 15:08
Bardzo ciekawe podejście do sprawy. Myślę że tak żeczywiście mogło być. Mam tylko jedno zastrzeżenie skoro był z Dambim to raczej by go nie zabijał dla ,, publiki" bo jak sam mówił do Bellatriks że nie interesuje go co ona i inni o nim mówią za plecami ( czy jakoś tak) |
dnia 13/02/2007 15:14
Nie zdradził tajemnicy zakonu!!!! |
dnia 13/02/2007 15:14
Super art w pełni popieram. Snape jest dobry! |
dnia 13/02/2007 15:19
SNape jest dobry a Dumbledore zyje!!! |
dnia 13/02/2007 15:30
zmorek ty przeczytales książkę???????
Wedlug mnie snape jest zły bardzo , a z Dumbledora zostanie pewnie duch |
dnia 13/02/2007 15:53
Moim zdaniem Snape jest dobry. Chociaż sama nie wiem czemu. Do Kamilmo: Pozory często mylą. |
dnia 13/02/2007 16:43
Dobry artykuł, choć myslę że Snape mimo wszystko jednak nie słuzy nikomu jak samemu sobie, dlatego będzie z nim sporo kłopotów... |
dnia 13/02/2007 16:45
Luxik art!!!
Co do tej godziny to Snape nie musiał wyruszyć od razu. Tzn, moze przygotowania mu troszkę zajęły...
"nie jest juz tak wyraźny jak jeszcze godzinę temu" nie znaczy koniecznie, że od chwili kiedy Voldi dodtkął go na ramieniu Glizdogona. Może znak jest najbardziej widoczny przez jakiś czas, a potem zaczyna blednąć?
I TomV nie zgadzam się z Tobą co do tego, że Książę szukał Czarnego Pana przez godzinę! To jest chyba bardziej tak, że pomyślisz sobie o Voldim i wtedy się do niego teleportujesz. Bo wg Ciebie to Snape "skakał" po różnych miejscach aż wreszcie na niego trafił? I Mroczny Znak nie wskazuje miejsca gdzie masz się teleportowac! On tylko oznajmia ci, że Czarny Pan Cię wzywa!
Daję Ci W! Świetny art! Ja dalej jestem przy tym, że Snape jest dobry |
dnia 13/02/2007 17:29
Świetny pomysł i fajnie napisany art. Ja myśle że to czy Snape przeszedł na stronę zła okaże sie dopiero w VII tomie... Rowling jeszcze nas zaskoczy! Daje bez wachania W !!  |
dnia 13/02/2007 17:32
baardzoo fajny artykul  |
dnia 13/02/2007 17:45
Fajny art daje Z |
dnia 13/02/2007 18:04
ee...czyli znowu gdybanie , ale to spostrzezenie co do godzin jest dobre ;] |
dnia 21/03/2007 17:41
Według mnie Severus wykorzystal Dumbiego! |
dnia 21/03/2007 17:49
Fajny artykuł, ale możnaby trochę zapanować nad ortografią... |
dnia 19/04/2007 16:01
snape opowiadał Voldemortowi o planach zakonu... a nie mógł powiedzieć, gdzie znmajduję się kwatera główna zakonu ponieważ nie był strażnikem tajemnic, i nie mógł wypowiedzieć ulicy, przy której owa kwatera się znajdowała... :/ |
dnia 09/05/2007 15:57
po przeczytaniu 6 tomu nie ma juz zadnej tajemnicy.... |
dnia 18/05/2007 22:40
myśle,ze Snape w7 tomiepomze Harremu,moze to nawet od niego bedzie zalezała przyszłosc swiata magicznego,kto wie |
dnia 08/08/2007 19:04
Oczywiście zgadzam się z TOmem. I uważam , że w VII części Snape pomoze Harry'emu. Jutro zaczynam czytac xD |
dnia 14/07/2008 19:41
A jednak miałam rację |