Pewnie wielu z Was zauwa¿y³o pewn± zmianê zachodz±c± w wygl±dzie Toma Riddle.
Jest to zapewne jedna z wielu zagadek, które pozosta³y niewyja¶nione, jednak ju¿ dzi¶ mo¿emy siê domy¶laæ w jaki sposób z przystojnego i czaruj±cego Toma zamieni³ siê w brzydkiego i odra¿aj±cego Lorda Voldemorta. Zacznijmy od omawiania jego wygl±du w poszczególnych czê¶ciach.
W pierwszej czê¶ci Harry spotyka swojego wroga po raz drugi w ¿yciu. Nie mo¿na powiedzieæ nic szczególnego na temat wygl±du Czarnego Pana, gdy¿ jest on jedynie wrakiem cz³owieka lub jak kto woli drug± osob± w jednym ciele.
W drugiej czê¶ci mo¿emy zobaczyæ przystojnego i czaruj±cego Toma Riddle. Dowiadujemy siê od Harry'ego, ¿e by³ on wysokim szesnastoletnim m³odzieñcem o kruczoczarnych w³osach, a sam Voldemort mówi o sobie tak:
"Nie wstydzê siê przyznaæ, Harry, ¿e zawsze potrafi³em oczarowaæ ludzi, którzy mi byli potrzebni"
"Moje s³owo przeciw s³owu Hagrida, Harry. Chyba rozumiesz, jak to musia³o wygl±daæ w oczach starego Armanda Dippeta. Po jednej stronie Tom Riddle, biedny, ale taki zdolny, sierota, ale taki dzielny, prefekt szko³y, idea³ ucznia..."
W drugiej czê¶ci znajduje siê równie¿ wzmianka o jego ¶miechu, który wed³ug uznania g³ównego bohatera wcale nie pasowa³ do szesnastoletniego wcielenia Voldemorta. Podczas rozmowy z Harrym Tom odpowiada ze specyficznym sobie wdziêkiem, spokojem i klas±.
Ponownie pojawia siê w czwartej czê¶ci, gdy siê odradza. Jest on bladym, wysokim mê¿czyzn± o czerwonych oczach, nozdrzach zamiast nosa i d³ugich palcach czego mo¿emy dowiedzieæ siê ju¿ w drugiej czê¶ci. W kolejnych przygodach Harry'ego dowiadujemy siê, ¿e jego u¶miech (nie ¶miech!) niegdy¶ pe³en wdziêku teraz przypomina grymas. Jest on brzydki, odra¿aj±cy i zupe³nie nie podobny do siebie.
O prawdziwym wygl±dzie Toma Riddle dowiadujemy siê równie¿ ze wspomnieñ. Wiemy, ¿e jego jedenastoletnia postaæ jest miniaturk± Toma Riddle seniora. Jest on wyro¶niêtym ch³opcem. Nie ma w sobie ani krzty tej klasy tak wiêc mo¿emy siê domy¶liæ, ze zacz±³ siê staraæ o te cechy, gdy dowiedzia³ siê, ¿e jest uzdolniony. Najprawdopodobniej po to, aby robiæ jeszcze wiêksze wra¿enie lub po prostu wydobyæ wiêcej potrzebnych mu informacji. Gdy po raz pierwszy, a zarazem ostatni spotyka siê ze swoim wujem ten myli go z doros³ym Tomem. Mówi mu, ¿e wygl±da 'kropka w kropkê' jak tamten mugol. W szóstej czê¶ci spotykamy go równie¿ wtedy, gdy manipuluje pewn± starsz± ju¿ czarodziejk± w jego wygl±dzie zmienia siê jedynie to, ¿e posiada on do³eczki jednak w oczach Harry'ego to nie odbiera mu urody. Przy spotkaniu starszego ju¿ Toma, Harry wspomina o dziwnym blasku w oku i o tym, ¿e Voldemort coraz bardziej przypomina³ wê¿a.
Jednak nie mo¿na zapominaæ, ¿e pomimo tego, i¿ Tom Riddle traci³ i odzyskiwa³ swój urok to posiada³ jeszcze jedn± wyj±tkow± cechê, która czyni³a go ciekawsz± postaci±. Mia³ klasê, to trzeba by³o mu przyznaæ. Czaruj±cy, przystojny, utalentowany, ale ku rozpaczy Lorda Voldemorta podobny do ojca.
Z naszej serii dowiadujemy siê, ¿e obydwaj Riddle'owie byli uwodzicielami kobiet tak wiêc Czarny pan nie odziedziczy³ jedynie wygl±du swego ojca, ale i niektóre jego cechy.
Jednak w jaki sposób z przystojnego zamieni³ siê w brzydkiego?
- Mo¿emy siê domy¶liæ, ¿e znalaz³ zaklêcie dziêki, któremu by³o to mo¿liwe.
- Zmieni³ siê pod wp³ywem z³a które czyni³, jednak nie on jeden, a tylko Tom zmieni³ wygl±d.
- To, i¿ by³ wê¿ousty w jaki¶ sposób go przemieni³o.
- Tak mia³ wygl±daæ, to by³o w jego genach.
- Horkruksy, to ich zdumiewaj±ca ilo¶æ zmieni³a Toma.
Ale sk±d ten dziwny czerwony blask w oku m³odego Voldemorta?
Moim zdaniem najbardziej prawdopodobn± odpowiedzi± jest ta, i¿ zmieni³ siê pod wp³ywem horkruksów, gdy¿ o dziwnym blasku dowiadujemy siê, gdy Tom ma szesna¶cie lat i pierwszego horkruksa.
Ile tajemnic i zagadek kryje za sob± postaæ Toma Riddle'a? Wiemy, ¿e Czarny Pan obwinia³ za wszystko ojca. Czy¿by cz³owiek, który tak szydzi³ z mi³o¶ci w g³êbi duszy jej pragn±³?
Ile bólu i cierpienia skrywa³a w sobie ta postaæ? Powiedzieæ nam mo¿e ju¿ tylko pani Rowling...
kokoszkadnia 03/04/2010 13:03 Daje W, bo widaæ, ¿e siê bardzo napracowa³a¶ nad zbiórem informacjii, i u³o¿eniem zdañ. B³êdów nie widze. Mog³aby¶ tylko nastêpnym razem daæ zdjêcie, ale wtedy to by³oby ciut za d³ugie
Podoba mi siê strasznie to zakoñczenie
Nika13-23dnia 03/04/2010 14:32 Fajnie, ¿e znalaz³y siê w tym arcie twoje w³asne wnioski i przemy¶lenia.
Ja, tak jak ty, uwa¿am, ¿e przemiana Voldemorta postêpowa³a wraz z tworzeniem kolejnych horkruksów - by³o w nim co raz mniej z cz³owieka. Ale sprawê pogorszy³ jeszcze brak mi³o¶ci i ogólnie uczuæ. Stawa³ siê przez to nieludzki, jak zwierzê. Mo¿e to by³ jeden z powodów, dlaczego upodobni³ siê do wê¿a.
Elainednia 03/04/2010 19:22 Ciekawy art, znalaz³a¶ du¿o informacji, widaæ ¿e siê napracowa³a¶. Artyku³ jest czytelny, przejrzysty.
Brakuje mi kilku przecinków.
Powinna¶ pisaæ krótsze zdania. Przy d³u¿szych, sens zdañ jest niejasny, np. W szóstej czê¶ci spotykamy go równie¿ wtedy, gdy manipuluje pewn± starsz± ju¿ czarodziejk± w jego wygl±dzie zmienia siê jedynie to, ¿e posiada on do³eczki jednak w oczach Harry'ego to nie odbiera mu urody. Zdanie jest pokrêcone. Nie ma w sobie ani krzty tej klasy tak wiêc mo¿emy siê domy¶liæ, ze zacz±³ siê staraæ o te cechy, gdy dowiedzia³ siê, ¿e jest uzdolniony. to zdanie te¿ mo¿na odczytywaæ na wiele sposobów. Dowiedzia³ siê ¿e jest uzdolniony??? no nie wiem.
Art. jest fajny, dajê PO.
PomyLuna17-->Elaine
Olluniadnia 04/04/2010 20:19 Gzies tam w ktorej¶ czê¶ci by³o o tych horkruksach, ¿e go tak przemienily. Je¶li siê nie mylê, to Harry doszed³ do tego wniosku.
bellatrix666dnia 05/04/2010 11:46 Artyku³ nawet niez³y, chocia¿ chwilami strasznie siê nudzi³am czytaj±c go. Styl do¶æ dobry. Podoba mi siê to, ¿e wprowadzi³a¶ cytat z ksi±¿ki i uzupe³ni³a¶ art o w³asne wnioski.
Wg mnie Tom zmienia³ siê wraz z powstawaniem kolejnych horkruksów, a co za tym idzie w miare rozrywania w³asnej duszy na czê¶ci.
Widaæ, ¿e siê napracowa³a¶, bo napisa³a¶ sporo i do¶æ ³adnie...
Dam ci P, ale tylko dlatego, ¿e jako¶ ten temat do mnie nie trafi³.
Marta_96rdnia 07/04/2010 18:16 Interesuj±cy punkt widzenia. Nie zastanawia³am siê nad zmianami w wygl±dzie i Toma. Daje ci P, a co do mojego zdania uwa¿am ¿e to przez horkruksy choæ jak dobrze spostrzeg³e¶ wszystko zale¿y od pani J.R.
panna-grangerdnia 13/04/2010 18:53 Pod wp³ywem horkruksów a zarazem z³a które czyni³ - to prawie to samo, bo przecie¿ zabija³, ¿eby stworzyæ horkruksy. A poza tym z³o niszczy cz³owieka.
B³ysk w oku - nic specjalnego.
Nic nowego siê nie dowiedzia³am.
PO/
Ted Tonksdnia 20/04/2010 18:32 Ludzie siê zmieniaj±!!! Mo¿e on troche za bardzo ale przecie¿ kiedy ma siê 60 lat to nie wygl±da siê jak 20-latek!!!
Cho707dnia 21/04/2010 15:43 Harry nie postrzega Dumbledora jako staruszka, prawda? Tak samo jest z Voldemortem. Prze¿ywamy szok, kiedy uprzytamniamy sobie, ¿e tak naprawdê ma on jakie¶ 60 lat.
Artyku³ fajny i ciekawy.
Alysdnia 21/04/2010 15:48 Ted Tonks: Ja wiem, ale w±tpiê czy w wieku 60 lat bêdziesz bez nosa ze ¶wiec±cymi na czerwono oczami Sze¶ciedzi±t to jeszcze nie staro¶æ! Zw³aszcza w ¶wiecie czarodziei, gdzie umieraj±c maj± ok 150 chyba, ¿e wcze¶niej Voldemort zabije
herma0192dnia 22/04/2010 15:01 Wed³ug mnie to przez horkruksy Voldek zamieni³ siê w to co¶ co nie ma nosa, w³osów, zabija innych ludzi i nazywa samo siebie Lordem Voldemortem. Jakbym mia³a jedn±/siódm± duszy te¿ bym przesz³a takie zmiany.
Co do tego, ¿e Voldek ma oko³o sze¶dziesi±d lat to ile ma Dumbledore, który by³ jego nauczycielem????
pudzianekdnia 24/04/2010 07:52 herma0192, wed³ug moich obliczeñ to oko³o 120!
Ale do rzeczy- artyku³ ¶wietny, wyczerpuj±cy temat, ciekawy i zachêcaj±cy do czytania! Oczywi¶cie W!
Ana_Blackdnia 25/04/2010 17:46 Ciekawy artyku³ Uwa¿am, ¿e to przez horkruksy Voldemort z przystojnego cz³owieka zmieni³ siê w to co¶ podobnego do wê¿a z czerwonymi oczami. Podzielenie duszy na siedem czê¶ci wp³ynê³o nie tylko na ni±, ale tak¿e na cia³o.
Freya 20dnia 26/04/2010 22:48 A ja pamiêtam co¶ takiego, ¿e Voldemort przyjmowa³ ró¿ne eliksiry, które mia³y go upodobniæ do gada.
Moim zdaniem, nie mia³ ochoty wygl±daæ, jak ojciec, którego nienawidzi³. Poza tym odmienny wygl±d utrudnia³ identyfikacjê.
Z ¿yj±cych osób chyba jedynie Dumbledore wiedzia³, ¿e ten "uroczy" Tom Riddle przeistoczy³ siê w Lorda Voldemorta. Reszta nie ¿y³a lub po prostu, nie mog³a w to uwierzyæ.
Acha... Tylko w bajkach z³o ma wp³yw na wygl±d, w rzeczywisto¶ci- w±tpliwe. Czêsto wrêcz przeciwnie....
Tak wiem, ¿e Voldemort nie chcia³ byæ podobny do ojca i nawet to napisa³am
Czaruj±cy, przystojny, utalentowany, ale ku rozpaczy Lorda Voldemorta podobny do ojca.
Identyfikacja? Tak. Jest w tym trochê racji... Ale na pewno nie tylko Dumbledore wiedzia³, ¿e postaæ Lorda V. kryje za sob± osobê Toma Riddle. Na pewno wiedzia³a o tym spora czê¶æ zakonu, pierwsi poddani w 6 cz. by³o nawet wspomniane, ¿e czekaj± na niego w ¶wiñskim ³bie i oni chyba byli obecni nie tylko we wspomnieniach... xD Jego "przyjaciele" wiedzieli jak nazywa³ sam siebie Tom. No i w 6 cz Dumbledore powiedzia³ mniej wiêcej tak: I mnie nie obesz³y s³uchy o twoich dokonaniach(Ludzie wiedzieli, ¿e by³ potê¿nym czarodziejem, a mia³ wtedy ludzk± twarz).
A profesor Slughorn? (nie wiem jak siê piszê xD) On te¿ wiedzia³! My¶lê, ¿e V. chcia³ ich z tego powodu (i nie tylko) wymordowaæ... Zreszt± nie zauwa¿y³am, ¿eby jako¶ specjalnie siê z tym kry³... ¦mia³o opowiada³o o tym Harry'emu, a nawet kilku swoim poddanym to powiedzia³... Tak wiêc my¶lê, ¿e wiedzia³a o tym nieliczna grupka jego ¶miercio¿erców, ZF, kilka osób z GD, i inne mniejsze przypadki... My¶lê, ¿e wiedzia³o ok 60-70 osób... Ale to tylko moje zdanie (Ale co do tego, ¿e mieszka³ w sierociñcu mam inne pogl±dy.To znaczy wg mnie wiedzia³o du¿o mniej osób ) Co do tego, ¿e gdzie¶ by³o napisane w jaki sposób siê przemieni³... No có¿ nie uczê siê tych ksi±¿ek na pamiêæ. xD Ale nie by³abym taka pewna ;/ Nie chodzi mi konkretnie o z³o, a raczej o to, ¿e jego dusza zosta³a podzielona! Mo¿e niektórym nie robi to ró¿nicy, ale wcze¶niej czyni³ z³o, ale mia³ CA£¡ duszê
losiek13dnia 03/05/2010 15:19 Zacznê od tego, ¿e nie podoba mi siê to w jaki sposób pomiesza³a¶ ca³e porównanie. Moim zdaniem pocz±tek by³ dobry i powinna¶ siê tego trzymaæ. Najpierw trzeba by³o zebraæ wszystkie informacje o jego wygl±dzie w m³odo¶ci "do kupy" i opisaæ Go, a dopiero pó¼niej napisaæ jak wygl±da³ po przemianie.
Po za tym art jest za krótki! We wszystkich ksi±¿kach mamy tak dok³adne opisy m³odego Toma Riddle'a i Lorda Voldemorta, ¿e mo¿na by napisaæ o samym jego wygl±dzie ze 3 strony.
To pytanie pod koniec mnie rozwali³o
Jednak w jaki sposób z przystojnego zamieni³ siê w brzydkiego?
Jak dla mnie po przeczytaniu 6 tomu odpowied¼ jest tylko jedna i bardzo prosta. Oczywi¶cie, ¿e to magia horkruksów tak go odmieni³a. Mówi o tym sam Dumbledore. Wiêc dla mnie ca³e to "rozwa¿anie", która odpowied¼ jest najw³a¶ciwsza jest bez sensu.
I jeszcze ta
czarodziejka
Co to ma byæ??? Jako¶ nigdy nie zauwa¿y³em w ksi±¿kach ¿eby Rowling tak nazwa³a, któr±¶ z czarownic. Chyba pomiesza³o Ci siê z jak±¶ bajk±... Jak dla mnie zas³u¿y³a¶ tylko na N.
kokoszkadnia 03/05/2010 19:51 hmm chcialabym cos jeszcze tu wtr±ciæ - otó¿
Jednak w jaki sposób z przystojnego zamieni³ siê w brzydkiego?
- Mo¿emy siê domy¶liæ, ¿e znalaz³ zaklêcie dziêki, któremu by³o to mo¿liwe.
- Zmieni³ siê pod wp³ywem z³a które czyni³, jednak nie on jeden, a tylko Tom zmieni³ wygl±d.
- To, i¿ by³ wê¿ousty w jaki¶ sposób go przemieni³o.
- Tak mia³ wygl±daæ, to by³o w jego genach.
- Horkruksy, to ich zdumiewaj±ca ilo¶æ zmieni³a Toma.
po 1. to wszystko mog³oby byæ w jednym punkcie, bo takie usilne przed³u¿anie tekstu jest bezsensowne.
To, i¿ by³ wê¿ousty w jaki¶ sposób go przemieni³o
A to co ma byæ? Harry te¿ by³ brzydki, bo by³ wê¿ousty?
Alysdnia 05/05/2010 18:10 Do losiek13: Po za tym art jest za krótki!
Moim zdaniem by³by za d³ugi i nikomu nie chcia³oby siê tyle czytaæ.
Najpierw trzeba by³o zebraæ wszystkie informacje o jego wygl±dzie w m³odo¶ci "do kupy" i opisaæ Go, a dopiero pó¼niej napisaæ jak wygl±da³ po przemianie.
Niee... Zdecydowanie nie. Ja mam taki sposób pisania i ju¿. Nie lubiê, gdy wszystko jest takie "pouk³adane".
Jak dla mnie po przeczytaniu 6 tomu odpowied¼ jest tylko jedna i bardzo prosta. Oczywi¶cie, ¿e to magia horkruksów tak go odmieni³a. Mówi o tym sam Dumbledore. Wiêc dla mnie ca³e to "rozwa¿anie", która odpowied¼ jest najw³a¶ciwsza jest bez sensu.
Dumbledore mówi³ o jego przemianie, ale co¶ mi siê zdaje, ¿e to chodzi³o o duszê. O tym, ¿e zacz±³ zabijaæ i stawa³ siê coraz bardziej okrutny w swoich poczynaniach.
Poza tym Voldemort by³ wybitnym czarnoksiê¿nikiem. Zna³ masê eliksirów i zaklêæ, które mog³y mu pomóc w zmianie wygl±du. Jak wiemy nie chcia³ byæ podobny do ojca...
czarodziejka
Co to ma byæ??? Jako¶ nigdy nie zauwa¿y³em w ksi±¿kach ¿eby Rowling tak nazwa³a, któr±¶ z czarownic. Chyba pomiesza³o Ci siê z jak±¶ bajk±... Jak dla mnie zas³u¿y³a¶ tylko na N.
Czepiasz siê takich drobnostek... Przypominam Ci, ¿e to by³o t³umaczone! Wiêc równie dobrze t³umacz móg³ zamiast czarownica pisaæ ci±gle wied¼ma. Moim zdaniem ta uwaga jest bezsensowna. Ka¿dy wie o kogo i o co chodzi.
Dziêkujê za nêdznego... Zawsze znajdzie siê osoba, której siê nie spodoba. Nie mo¿na ka¿demu dogodziæ. Wybacz mi, ¿e nie wziê³am sobie tego do serca
To, i¿ by³ wê¿ousty w jaki¶ sposób go przemieni³o
A to co ma byæ? Harry te¿ by³ brzydki, bo by³ wê¿ousty?
Tak w³a¶nie Harry te¿ by³ brzydki Nie wiem byæ mo¿e A tak naprawdê to chodzi³o mi... Chyba nie do koñca dobrze to zinterpretowa³am. Ale to Voldemort za pomoc± Bazyliszka wyda³ rozkaz zabicia Marty to on by³ dziedzicem i... wywodzi³ siê z rodziny Salazara, a Harry nie. Mo¿e to jaka¶ kl±twa by³a? ¯e kto¶ to bêdzie wê¿ousty i nie bêdzie mia³ do koñca czystej krwi zbrzydnie xD A tak naprawdê ja zupe³nie zapomnia³am o Harrym i nie chodzi³o mi o przed³u¿anie tekstu. Po prostu tak mi siê podoba³o
Moim zdaniem by³by za d³ugi i nikomu nie chcia³oby siê tyle czytaæ.
Bellatrixs art mo¿e byæ d³ugi i strasznie nudny, mo¿e byæ te¿ krótki, ale jednoczesnie tak ciekawy, ¿e zas³uguj±cy na W. Mówi siê, ¿e nie liczy siê ilo¶æ, tylko jako¶æ. Moim zdaniem to zale¿y od tematu, który chcemy uj±æ. W twoim przypadku, dla mnie napisanie jednej strony od tak sobie, ni do sk³adu, ni do sensu zas³uguje tylko na nêdzny. A w³asnie to "zagadnienie", które sobie wybra³a¶ jest trudne i wymaga³oby wiêcej wk³adu. Nie mo¿na zaczepiæ sobie jednego kawa³ka, napisaæ o by³ taki i taki, potem siê zmieni³, a i jeszcze wczesniej to tak wygl±da³. To trzeba by³o naprawdê dobrze przemy¶leæ. St±d tak niska ocena...
Có¿ je¿eli wolisz tak pisaæ, proszê bardzo. Mnie to odrzuca.
Dumbledore mówi³ o jego przemianie, ale co¶ mi siê zdaje, ¿e to chodzi³o o duszê.
Tu nigdy siê nie zgodzê (jestem uparty jak osio³!). Polecam ponown± lekturê rozdzia³u "Horkruksy"! Przytoczê ci jeden cytat: "...z up³ywem lat Lord Voldemort stawa³ siê coraz mniej ludzki, a przemianê, której podleg³, mog³em sobie wyt³umaczyæ tylko tym, ¿e jego dusza uleg³a straszliwemu okaleczeniu..." Jak dla mnie wszystko w tej kwestii jest jasne. To w³asnie te ci±g³e morderstwa i rozszczepianie duszy na coraz mniejsze czê¶ci, zmieni³y Voldemorta. A czy on przypadkiem nie czyni³ tego by stworzyæ horkruksy, by staæ siê nie¶miertelnym?
Czepiam siê drobnostek, bo dla mnie nawet taki "g³upi" szczegó³ jest wa¿ny, potrafi zepsuæ ca³y efekt. T³umacz w tej kwesti nie ma znaczenia. ¦wiadomie w ksi±¿ce mamy czarownice i czarodziejów. Chyba zapomnia³a¶, ¿e w HP jest kilka wzmianek o wied¼mach (które wygl±daj± inaczej i raczej pa³aj± siê t± ciemn± stron± magii). Dobór odpowiednich synonimów jest istotny.
Ja te¿ nie wezmê sobie tego do serca. A to czy ty siê przejê³a¶, czy nie, jako¶ ma³o mnie obchodzi.
Tak, cudownie, ¿e ka¿dy ma prawo do w³asnej oceny! ;]
EDIT: Zaprzeczasz sama sobie. W arcie piszesz, ¿e jednak twoim zdaniem jego wygl±d zmieni³ siê pod wp³ywem horkruksów, a w komentarzach, ¿e to zas³uga czarnomagicznych zaklêæ. Ja twierdzê, i¿ zmiany jego duszy(wp³yw horkruksów) odbi³y siê równie¿ na ciele i st±d ca³a jego metamorfoza. To jasne, Voldek nie urodzi³ siê z³ym, jednak bardzo szybko mu siê podda³, zadawanie cierpienia sprawia³o mu przyjemno¶æ. Co¶ jest na rzeczy...
Jak powiedzia³em pisz jak chcesz, tylko nie licz pó¼niej na wysokie oceny...
Nie w wypadku tej pracy nie by³o ¿adnego efektu... zbyt wielki panuje w niej chaos.
EDIT 2: Ojej to trzeba by³o to lepiej uj±æ, zamiast siê zastanawiaæ...
Ja bêdê nadal twierdzi³, ¿e odpowied¼ jest jedna. To horkruksy. KROPKA
Alysdnia 07/05/2010 14:48 "...z up³ywem lat Lord Voldemort stawa³ siê coraz mniej ludzki, a przemianê, której podleg³, mog³em sobie wyt³umaczyæ tylko tym, ¿e jego dusza uleg³a straszliwemu okaleczeniu..."
Jak dla mnie nie. Tu jest napisane, ¿e stawa³ siê coraz mniej ludzki. To fakt. Ale ja my¶lê, ¿e tu chodzi o to, ¿e coraz okrutniejszy... Jak czyta³am ksi±¿kê to dosz³am do wniosku, ¿e Dumbledorowi chodzi³o o to, i¿ Voldemort mia³ coraz mniej skrupu³ów przed zabijaniem. Mów co chcesz, ale V. te¿ by³ cz³owiekiem, a moim zdaniem nikt nie rodzi siê z³y.... Lecz z³y siê staje. Ja ci±gle twierdzê, ¿e Albusowi chodzi³o o jego zmiane duszy oraz morderstwa.
No i niez³a dyskusja nam z tego wynik³a lo¶ku13 xD Jest ciekawie...
Co do mojego stylu... Có¿ widaæ, ¿e siê ró¿nimy. Mamy inne gusty, ale o tym siê chyba nie dyskutuje, prawda?
S³owo czarodziejka popsu³a ci efekt? Oszz ty biedactwo moje ;D
EDIT: Nie zaprzeczam tylko piszê, ¿e móg³ co¶ wypiæ eliksir itp.
Ci±gle twierdzê, ¿e to przez horkruksy, ale chce ci udowodniæ, ¿e nie mo¿emy byæ tego na 100% pewni. Mam takie samo zdanie jak ty, ale nie twierdze, ¿e to oczywiste. My¶lê, ¿e Dumbledore wtedy mówi³ o czym¶ innym xD Ty wiesz, ¿e jak pisa³am to do Ciebie to siê zastanawia³ czy przypadkiem nie odbierzesz tego w taki sposób
EDIT 2: No wiêc ty twierdzisz, ¿e horkruksy s± oczywiste, a ja twierdzê, ¿e s±, ale nie oczywiste xD I niech tak zostanie...
pover92dnia 11/05/2010 08:01 to ¿e jest wê¿ousty odpada poniewa¿ harry te¿ by tak musia³ wygl±daæ, to z tymi genami te¿ nie przekonuj±ce, z³o które czyni³(mocno naci±gane) bra³ bym pod uwagê zaklêcie i horkruksy. Art bdb dam W
Alysdnia 29/06/2010 16:04 patt37: Ja nic nie kopiowa³am z fotki.pl! Ja nawet nie mam tam konta. Prze¶lij mi linka. Bo jako¶ nie wierzê, pisa³am to sama.
EDIT: Czasami brak mi s³ów. Dziêki, ¿e chocia¿ przeprosi³a¶.
Tissaiadnia 08/07/2010 22:49 Wspania³y artyku³ dajê W, ale jest pewne ALE :
nie zgodzê siê z tym :
"Jednak w jaki sposób z przystojnego zamieni³ siê w brzydkiego?
- Mo¿emy siê domy¶liæ, ¿e znalaz³ zaklêcie dziêki, któremu by³o to mo¿liwe.
- Zmieni³ siê pod wp³ywem z³a które czyni³, jednak nie on jeden, a tylko Tom zmieni³ wygl±d.
- To, i¿ by³ wê¿ousty w jaki¶ sposób go przemieni³o.
- Tak mia³ wygl±daæ, to by³o w jego genach.
- Horkruksy, to ich zdumiewaj±ca ilo¶æ zmieni³a Toma."
Uwa¿am, ¿e Tom zmieni³ siê g³ównie z powodu hokruksów, swojej "prawie" ¶mierci, kiedy chcia³ zabiæ Harrego i nie mo¿na zapomnieæ o tym, ¿e odradza³ siê ko¶ci ojca i rêki glizdogona <³eeee> to musia³o zmieniæ jego wygl±d...
zuzia003dnia 09/07/2010 21:51 Kiedy Tom to powiedzia³: "Nie wstydzê siê przyznaæ, Harry, ¿e zawsze potrafi³em oczarowaæ ludzi, którzy mi byli potrzebni", nie mia³ na pewno tu na my¶li swojego wygl±du, ale raczej cech osobowo¶ci. A w Ksiêciu Pó³krwi "zaczarowa³" swoim urokiem i wygl±dem pewn± starsz± kobietê Zostawiam PO
Uwa¿am, ¿e Tom zmieni³ siê g³ównie z powodu hokruksów, swojej "prawie" ¶mierci, kiedy chcia³ zabiæ Harrego i nie mo¿na zapomnieæ o tym, ¿e odradza³ siê ko¶ci ojca i rêki glizdogona <³eeee> to musia³o zmieniæ jego wygl±d...
Oj, Kochana. Czytaj dok³adniej ksi±¿kê. Voldemort zacz±³ siê przeistaczaæ w brzydkiego wtedy, kiedy nawet rodziców Harry'ego jeszcze na ¶wiecie nie by³o, a jak byli to w pieluchach.
Kiedy Tom to powiedzia³: "Nie wstydzê siê przyznaæ, Harry, ¿e zawsze potrafi³em oczarowaæ ludzi, którzy mi byli potrzebni", nie mia³ na pewno tu na my¶li swojego wygl±du, ale raczej cech osobowo¶ci. A w Ksiêciu Pó³krwi "zaczarowa³" swoim urokiem i wygl±dem pewn± starsz± kobietê Zostawiam PO
Nie przypominam sobie, abym pisa³a, ¿e to tyczy siê jego wygl±du. Wiedzia³am, ¿e on to mówi³ w innym charakterze. Pisz±c z Ginny nie pokazywa³ jej swojej twarzy tylko pisa³ . Tak wiêc domy¶lam siê, i¿ mówi³ on o charakterze, ale czy nie to ³±czy³o go z Tomem Riddlem Seniorem?! By³ to ojca nie tylko podobny fizycznie... Podobnie jak jego ojciec by³ uwodzicielem kobiet. Po co to piszê?? A bo chcê xD.
PomyLuno: Ka¿dy ma swoje zdanie, ale nie pamiêtam by w ksi±¿ce by³o jasno napisane, ¿e to przez horkruksy siê zmieni³, a by³o wiele powodów.
vulnerodnia 13/07/2010 13:31 Jednak w jaki sposób z przystojnego zamieni³ siê w brzydkiego?
nie nale¿y chyba zapominaæ o tym, ¿e Voldemort du¿o podró¿owa³ i na pewno nie w celach turystycznych... zg³êbia³ tajniki czarnej magii, wiêc s±dzê, ¿e wi±za³o siê to z bójkami, walkami. to te¿ na pewno mia³o jaki¶ wp³yw.
pracê oceni³am na W.
Hermiona_Weasleydnia 31/07/2010 18:52 moim zdaniem Tom Riddle nie dozna³ mi³o¶ci ze strony rodziców i dlatego taki siê sta³, jego historia zgadza siê z histori± harry'ego tylko jednym szczegu³em, ich matki chcia³y ich ochronic jednaj i ten szczegó³ niezgadza sie za bardo i ju¿ zapewne wiecie dlaczego.
Diana_Didnia 13/08/2010 23:04 W³a¶ciwie czytaj±c Twój artyku³ w³a¶ciwie zastanawiam siê co chcia³a¶ w nim przekazaæ. Dla mnie to "mas³o ma¶lane".
Do plusów mogê zaliczyæ cytaty i to, ¿e raczej nie ma b³êdów.
Z, nie wiêcej.
Sluggydnia 29/08/2010 21:36 wed³ug mnie, najbardziej prawdopodobne s± horkruksy. Rozszczepienie duszy, musi mieæ jakie¶ konsekwencje... Artyku³ ciekawy, aczkolwiek dajê P.
HogwartMoimZyciemdnia 30/08/2010 20:13 Ciekawy artyku³ daje du¿o do my¶lenia.
Tak jak harry_p123 uwa¿am ¿e równie¿ to z³o i czarna magia (któr± wrêcz kocha³) mia³a wp³yw na to jak siê zmieni³. Za artyku³ dam W.
HarryPotterrdnia 31/08/2010 18:42 Bardzo ³adny, przejrzysty artyku³, mo¿na sie naprawdê du¿o dowiedziec. Dajê ,,W".
Dodaj komentarz
Zaloguj siê, ¿eby móc dodawaæ komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostêpne tylko dla zalogowanych U¿ytkowników.
Proszê siê zalogowaæ lub zarejestrowaæ, ¿eby móc dodawaæ oceny.
Porady prawne, Kamieñ Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Wiêzieñ Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Ksi±¿e Pó³krwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter