Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 40
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1394
Było: 16.04.2026 14:31:17
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,634
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Najgorsze oświadczyny
Harry Potter był chłopcem niezwykłym. Czasem jednak, nawet ludzie niezwykli muszą robić rzeczy zwyczajne. Wtedy okazuje się zazwyczaj, że kompletnie nie wiedzą jak się do tego zabrać.
Autor: Prefix użytkownikaAnciol
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +7
Przeczytano 6967 razy.
Rozdziały: [1], [2].
Najgorsze oświadczyny 1
Harry Potter był chłopcem niezwykłym. Czasem jednak, nawet ludzie niezwykli muszą robić rzeczy zwyczajne. Wtedy okazuje się zazwyczaj, że kompletnie nie wiedzą jak się do tego zabrać.


Harry Potter był chłopcem niezwykłym. Czasem jednak, nawet ludzie niezwykli muszą robić rzeczy zwyczajne. Wtedy okazuje się zazwyczaj, że kompletnie nie wiedzą jak się do tego zabrać.

Od walki z Voldemortem minęło już kilka miesięcy. Hogwart, odnowiony i upiększony, oczekiwał pod kopułą śniegu świąt Bożego Narodzenia. Po walce jaka rozegrała się w zamku nie pozostało niemal nic. Tylko posąg na błoniach, upamiętniający zwycięstwo dobra nad złem, oraz nowa wspaniała sala, zwana Izbą Chwały. Poświęcono ją poległym w bitwie o Hogwart i wybudowano obok Izby Pamięci. Kiedy minęły wakacje, które razem z Ronem i jego rodziną spędził w Norze, Harry pierwszy raz poczuł się szczęśliwy. To wszystko co się stało, wszystkie smutne wydarzenia, które miały miejsce jak również przygnębiająca atmosfera jaka panowała przez całe lato… Powoli odeszły.

Pierwsze zaskoczenie, które wyrwało wszystkich z rozpaczy, nastąpiło w dniu urodzin Harry’ego. Oczywiście słyszał od członków Zakonu, że specjalny sztab czarodziejów przez całe lato zajmował się odnawianiem Hogwartu aby we wrześniu znów można było rozpocząć w nim naukę. Nie spodziewał się jednak tego co nastąpiło z samego rana 31 lipca.

Była to niedziela, więc postanowili z Ronem pospać nieco dłużej. Wiedzieli bowiem, że nie będą musieli pomagać Pani Weasley w ogrodzie czy domu, który ciągle przemeblowywała. To był dzień odpoczynku. Spodziewali się również wieczorem małego przyjęcia i odwiedzin wielu członków dawnego Zakonu Feniksa. Hermiona ciągle była w Australii w poszukiwaniu swoich rodziców, jednak w ostatnim liście obiecywała, że przyjedzie jak tylko ich odnajdzie i bezpiecznie odtransportuje do domu. On i Ginny przez te wakacje rozmawiali raczej niewiele, ciesząc się swoim towarzystwem i widokiem. Nie wspominali też nic o przyszłości ich związku.


Harry i Ron obudzili się niemal równocześnie. Ubrali się i zeszli na śniadanie. Ginny siedziała przy stole jedząc owsiankę i czytając list. Już z daleka Harry rozpoznał zielony atrament.


- Nowy list z Hogwartu tak? – zapytał. Kompletnie zapomniał, ze Ginny jest od niego rok młodsza. A on głupi nie wykorzystał czasu jaki mogli spędzić razem, nie dał jej znaku, że ciągle ją kocha. Ona znowu wyjedzie, straci ją na cały rok. A może nie będzie chciała czekać ? Może znajdzie kogoś nowego ? Przecież jest teraz jeszcze bardziej popularna niż wcześniej, a do tego coraz piękniejsza. Tygodnik "Czarownica" już dwukrotnie prosił ją o wywiad oraz zostanie twarzą ich czasopisma. Ona jednak uparcie odmawiała tłumacząc, że nie chce odpowiadać na pytania typu : „Jakie jest twoje ulubione ciasto?” czy ,, Jakich zaklęć używasz, żeby uzyskać ten idealny odcień włosów? Rudy jest teraz taki modny…”.

- Ooo tak –Powiedziała. Uśmiechała się bardzo szeroko. Harry’ego to zabolało. Sądził, że trochę bardziej zmartwi ją czekająca ich rozłąka.

- I hmm coś ciekawego ? Coś nowego? – Zapytał, siląc się na beztroski ton.

- Tylko to, że teraz zastępcą dyrektora jest profesor Sinistra. No i zostałam prefektem. Mama chyba oszaleje ze szczęścia. Nie wiem czy coś jeszcze, może sam sprawdź.

Harry wyciągnął rękę, żeby wziąć od niej list. Ona jednak prychnęła i uśmiechnęła się przebiegle.

- Ten jest mój. Zajrzyj sobie do swojego.

-COOO? – krzyknął Ron, któremu opadła szczęka tak, że Harry obawiał się, aby jej dotkliwie nie potłukł o podłogę. On sam nie powiedział nic. Jakoś nigdy nie przyszło mu do głowy, że może otrzymać list z Hogwartu. W końcu opuścił ostatni rok, uciekł z niego i ukrywał się w pożyczonym namiocie, aż do bitwy. Przecież jest już dorosły!
Ale Ginny miała rację. Na parapecie okna leżały dwie koperty, wyjątkowo grube, opatrzone jego oraz Rona nazwiskami. Szybko podniósł zaadresowaną do niego.

Ze środka wypadła malutka odznaka kapitana drużyny Gryffindoru oraz trzy kartki. Pierwsza z nich głosiła tradycyjnie, iż w dniu pierwszym września, pociąg do Hogwartu odjeździe z peronu 9 i 3/4. Druga zawierała listę podręczników i przyborów jaka jest potrzebna uczniowi siódmej klasy.

Ostatnia była zapisana granatowym atramentem i tak dobrze mu znanym pismem profesor McGonagall. Zawierała jednak tylko dwa zdania.




,,Potter, zdaje się, że chciałeś zostać aurorem. Oto Twoja szansa.”




Ron ciągle wyglądał na lekko zszokowanego, ale zdecydowanie się rozpogodził.

- No taaak. Bardzo mi pochlebia, że zostałem prefektem naczelnym… Ale no… Jesteśmy już chyba na to za dorośli. Walczyliśmy ze śmierciożercami i w ogóle. Przecież i tak nas przyjmą do każdej pracy prawda?

- Nie sądzę – powiedziała Ginny - Wielu czarodziejów brało udział w bitwie o Hogwart. Sądzisz, że w ministerstwie nie mają nic lepszego do roboty tylko wysyłać im sowy z błaganiem, żeby u nich pracowali? Liczy się nie tylko waleczność, ale też kompetencje i sumienność i…

- A od kiedy to masz na drugie imię Hermiona ?– warknął Ron, przerywając jej wyliczankę – Harry ja to chyba olewam, jestem już i tak sławny, a tam wszyscy tylko będą się na mnie gapić.

- No taaaak… Bo przecież kiedy razem z Harry’m Potter’em zjawisz się w tym roku w ekspresie do Hogwartu , wszyscy tak rzucą się po twój autograf, że mogą zdeptać naszego Wybrańca – To Bill właśnie wszedł do kuchni – Mogę pożyczyć Świnkę wybawco ludzkości? Chciałbym przesłać wiadomość. No wiesz… Do mojej nie tak znanej jak TY żony.

- Nie – burknął Ron – Musze ją wysłać do Hogwartu z odpowiedzią.

- I odeślesz tę piękną, ale to piękną , odznakę jakiej już nigdy nie ujrzy nasz dom ? W sumie… To nie jest zły pomysł. Dawno nie widziałem, żeby Percy płakał a jeśli się dowie…

- Och zamknij się – Mruknął Ron, ale widać było, że tłumi śmiech – Sam nie wiem… Co robimy Harry?

- Ja wracam. Sam pomyśl. Zdobędziemy wykształcenie… A do tego jeden cudowny rok w Hogwarcie! Bez ciągłej obawy, że ktoś chce nas zabić!

- No tak. Bo teraz ludzie raczej będą się zabijać o Twój autograf nie? – Ron wyszczerzył do niego zęby – Zwłaszcza dziewczyny.

Ginny zrobiła głupią minę i zakrztusiła się owsianką. Harry poczuł jednak coś o czym już zdążył zapomnieć. Dreszcz podniecenia i szczęście. Prawdziwą radość.


To było jednak kilak miesięcy temu. Teraz niejednokrotnie już zdążył pożałować swojej decyzji. Nauka do egzaminów była prawdziwą udręką. Pomimo, że z Ginny znowu byli szczęśliwą parą, nie mieli dla siebie zbyt dużo czasu. Obydwoje do późna w nocy uczyli się, a Hermiona nabrała przykrego zwyczaju wyskakiwania za każdym razem zza półek w bibliotece, czy foteli we wspólnym pokoju z okrzykiem: ,,Nie widzę żebyście się uczyli!”, gdy tylko choć na chwile udało im się zapomnieć i objąć. Ron też cierpiał. Hermiona uparła się, że do zdania egzaminów muszą dawać dobry przykład, więc dawała mu się pocałować tylko kiedy rozchodzili się do dormitoriów, zazwyczaj już późną nocą.

Zawzięcie też trenowali Quidditcha. Harry bardzo chciał kolejny raz sprawdzić się jako kapitan. Ron miał rację, że powrót do Hogwartu wiąże się z wytykaniem palcami przez pierwszaków oraz ciągłym witaniem się z ludźmi, których kompletnie nie pamiętał, ale którzy twierdzili, że to oni ocierali mu pot z czoła, kiedy pojedynkował się z Voldemortem.

Nie było jednak, aż tak źle jak się spodziewali. Wielu uczniów było po prostu zbyt zajętych opowiadaniem o swoich mrożących krew w żyłach pojedynkach ze śmierciożercami. Ci najskromniejsi pokonali około sześciu.

Teraz jednak Harry miał co innego na głowie. To było ważniejsze niż wszystkie egzaminy i mecz z puchonami. Zbliżało się Boże Narodzenie. Już dawno zdecydowali z Hermioną, że tym razem pozostaną na święta w Hogwarcie. Ona chciała się uczyć, a Harry po prostu czułby się w Norze obcy. To były dla nich pierwsze święta bez Freda. Czułby, że przeszkadza rodzicom i rodzeństwu Rona w ich intymnym wspomnieniu. Ku jego zaskoczeniu, okazało się, że Ron i Ginny również zostają. Państwo Weasley, razem z Georgem, chcieli odwiedzić Charllie’go. Bill i Fluer wybierali się do jej rodziców we Francji, a Percy miał pracować przez całe święta.

Wtedy Harry podjął decyzję. Hogwart w Boże Narodzenie to jedno z najpiękniejszych miejsc jakie można sobie wyobrazić. Były to ich ostatnie święta tutaj i wiedział, że przyszedł już czas. Poczuł się gotowy.


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaulka_black_potter  dnia 20.08.2013 13:39
Ze stylistyką zdań trochę kiepsko u Ciebie. Niektóre trzeba przeczytać kilka razy żeby zrozumieć o co chodzi.
Nie pasuję mi trochę postać Billa, jakiś taki zbyt Ferdo - georowaty;p

Jestem ciekawa co tam dalej wymyślisz;p
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 20.08.2013 15:10
Dziękuję, wezmę to pod uwagę w II części i postaram się lepiej dopracować ją stylistycznie :) Przepraszam, że mój Bill jest wesoły jezyk
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 20.08.2013 16:35
Przeczytałam to jakiś czas temu i językowo faktycznie trzeba to dopracować. Jednak poza tym sam żart jest super, uśmiałam się przy ten wymianie zdań Bill-Ron. Prawdę powiedziawszy nie sądzę, by Bill był za bardzo jak Fed George. W końcu on zawsze był zabawy.

Dlatego czekam na kolejną część ; )
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 20.08.2013 16:55
Dziękuję, postaram się jeszcze bardziej w II części i biorę sobie to wszystko do serca :) No to ja już nie wiem czy Bill jest zbyt wesoły czy nie :(
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 20.08.2013 20:26
Mnie osobiście urzekł początek - nie był co prawda idealny pod względem poprawności, czy samego języka, ale spodobało mi się.

Głównie mam zastrzeżenia do braku bardzo wielu przecinków, bo to utrudnia czytanie. Z pisaniem dialogów też nie jest do końca poprawnie, to jest chyba najsłabsza strona, ale tego wszystkiego można się z łatwością nauczyć.

Na pewno jest duży potencjał i mimo błędów lekko się czyta to opowiadanie, także trzymam kciuki za dalsze pisanie i również czekam na kolejną część (;
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 20.08.2013 22:42
Siedziałam potem nad tym z podręcznikiem w ręku i wstawiałam te przecinki :D Jeszcze teraz widzę jakieś błędy, widać nie dałam rady wszystkiego poprawić. Przepraszam za to, ja po prostu jak piszę skupiam się na tym co się dzieję, a dopiero później na języku. Niestety, mam taki problem, że nie widzę własnych błędów. W tekście, którego nie znam bez problemu ale tak na świeżo się nie łapie ;/
Tak jak już obiecywałam - nad drugą popracuję mocniej :)
avatar
Prefix użytkownikaSixth Gun  dnia 21.08.2013 21:54
Uśmiałam się z kwestii Billa :D Opowiadanie od razu mnie wciągnęło. Napisałaś to takim swoim stylem. Zawsze jak czytam Twoje posty na forum, to już wiem, że to właśnie Ty napisałaś. Nie mogę się doczekać dalszych części :D
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 21.08.2013 23:06
Dziękuję bardzo :) Może mam taki chłopski styl po prostu ;p Dalsze części już się piszą. Chciałabym tylko żeby były serio zabawne bo to mają być NAJGORSZE oświadczyny :D
avatar
Prefix użytkownikaPortugas  dnia 30.08.2013 10:09
Bardzo fajne FF, ciekawe i wciągające tylko nie wiem czy napisałaś, że Hermiona znalazła rodziców czy to ja tego nie upatrzyłem xD Daję PO! :)
avatar
Prefix użytkownikaPenelope  dnia 10.04.2014 22:43
Oooo pisane dawno temu, ale świetnie Ann :D Wymiana zdań między Billem i Ronem jest po prostu genialna i bardzo pasuje do Weasleyów. Początek mnie bardzo zachęcił, więc idę czytać drugą część :D
avatar
Prefix użytkownikaChristina  dnia 29.10.2014 22:35
- No taaaakr30; Bo przecież kiedy razem z Harryr17;m Potterr17;em zjawisz się w tym roku w ekspresie do Hogwartu , wszyscy tak rzucą się po twój autograf, że mogą zdeptać naszego Wybrańca r11; To Bill właśnie wszedł do kuchni r11; Mogę pożyczyć Świnkę wybawco ludzkości? Chciałbym przesłać wiadomość. No wieszr30; Do mojej nie tak znanej jak TY żony.


Ja tam kocham Twojego Billa. Jest taki wesoły. Ktoś musi zastąpić Freda ; (.
O stylistykę już Cię dziewczyny zjechały. Ale mało mnie to obchodzi, dla mnie jesteś Królową Rymów, także masz prawo robić tutaj błędy. Zresztą, najważniejsze jest, żeby się fajnie czytało, a czyta się bardzo fajnie.
avatar
Prefix użytkownikaigielka  dnia 17.01.2015 18:41
Fajne i bardzo, bardzo ciekawe. Lubie FF w których występuje Harry, Ron i wszyscy inni. Super.
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 10.07.2015 10:37
Fajne, chociaż zarówno Ginny jak i Hermiona...w HP Hermiona najbardziej poganiała ich do roboty, ale też nie była jak Filch, nie stała na każdym rogu, a po tych przygodach uważam, że by trochę zluzowała, ale to moja opinia. Co do tekstu wesoły Bill nawet fajnie wyszedł, też chciałbym wiedzieć czy Hermiona znalazła rodziców, innych rzeczy nie czepiam się, wyszło OK.
avatar
Prefix użytkownikamonciakund  dnia 10.07.2015 11:17
Ja tam kocham Twojego Billa. Jest taki wesoły. Ktoś musi zastąpić Freda.

Muszę zgodzić się z Christiną, że Bill jest naprawdę uroczy! :D

Podoba mi się ff, nawet bardzo. Miłym zaskoczeniem był fakt, że zaproszono chłopaków do kontynuowania nauki. Podoba mi się także postać Ginny, której nadałaś cechy postaci kanonicznej.

Jstem ciekawa następnej częśći, którą zaraz polecę przeczytać. Mam wrażenie, że właśnie w Boże Narodzenie Harry oświadczy się Ginny (przecież tytuł skądś się musiał wziąć, prawda?) xD.
Mam nawiązać do placków ziemniaczanych, co jest całkowitym nonsensem, tak samo jak niechęć Rona do pożyczenia bratu sowy. co się z nim stało? Przecież zawsze był takim miłym chłopcem... xD
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 19.12.2015 13:25
- No taaaakr30; Bo przecież kiedy razem z Harryr17;m Potterr17;em zjawisz się w tym roku w ekspresie do Hogwartu , wszyscy tak rzucą się po twój autograf, że mogą zdeptać naszego Wybrańca r11; To Bill właśnie wszedł do kuchni r11; Mogę pożyczyć Świnkę wybawco ludzkości? Chciałbym przesłać wiadomość. No wieszr30; Do mojej nie tak znanej jak TY żony.


Ja tam kocham Twojego Billa. Jest taki wesoły. Ktoś musi zastąpić Freda ; (.


Jak najbardziej zgadzam się z Christiną, ten fragment był najzabawniejszy, po prostu dowcip miesiąca. Od czasu ślubu bardzo lubię Billa, nie wiem w sumie czemu xD
No i zgodzę się z monciakund Ginny wydaje się być bardzo kanoniczna.
Cały tekst bardzo mi się podobał. Szczególnie sposób w jaki wykreowałaś postaci. Jest naprawdę zabawnie i lekko. Napisane w taki sposób, że czyta się raz dwa.
Żałuję tylko, że nie dokończyłaś tego ff.
Daje W xD
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 26.12.2016 10:55
Fajnie jest trafić na FF, które kończą się zdaniem, że Boże Narodzenie w Hogwarcie jest przecudowne. Miałem skomentować coś w czym bierze udział Ginny, więc komentuję. FF dosyć ciekawe, czytałem bez przerw i ciekawy co zaraz się zdarzy. Niestety nie pasuję mi zdanie, że Weasley była coraz to piękniejsza. Jakoś po jej filmowej roli mam inne odczucia. No i ciekawy pomysł z odesłaniem Harry'ego i Rona do Hogwartu ;)
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 50% [4 głosy]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 38% [3 głosy]
Zadowalający Zadowalający 13% [1 głos]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Sprzedawca prac domowych
16.04.2026 19:29
szkoda... spędziłam tutaj świetny czas :/

Mugol
15.04.2026 22:26
Cześć :) wracam po paru latach, a tu fandom umarł ;(

Specjalista ds. sprzedaży
12.04.2026 11:40
ja wczoraj napisałam pół posta w hogwarcie po czym stwierdziłam, że mi się nie chce i usunęłam xD

O choinka!
11.04.2026 17:22
Mnie się parę razy śniło, że Hogwart ożył

Specjalista ds. sprzedaży
11.04.2026 14:59
śniło mi się ostatnio (znowu), że znów działają newsy na hpnecie xD ta strona zryła mi beret na zawsze xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.23