
Wszyscy z nas chyba dobrze wiedzą, ze wczorajszej nocy odbyła się ceremonia rozdania Oscarów. Ze względu na właśnie późną porę, wielu z Was pewnie nie miało możliwości śledzić przebiegu tego wielkiego filmowego święta. Dla Nas potteromaniaków napięcie towarzyszące całemu wydarzeniu mogło być umniejszone, ze względu na brak jakichkolwiek nominacji dla
Zakonu Feniksa. Jednakże, pozostawało nam jeszcze zaciskanie kciuków za inne filmy, które dostały
nominacje i w których występowali nasi potterowi aktorzy. Mowa tu oczywiście o
Sweeney Todd z Alanem Rickmanem (Snape), Heleną Bonham Carter (Bellatriks) i Timotym Spallem (Glizdogon) (nominacje: Najlepsza Scenografia i Dekoracje, Najlepsze Kostiumy, Najlepszy Aktor (Johny Depp), a także
Zaczarowana z Timothym Spallem, (nominowana trzykrotnie w kategorii - Najlepsza Piosenka).
Dopiero dokładnie o godzinie 03:10, gdy przyszedł czas na ogłoszenie zwycięzców w kategorii Najlepsza Scenografia i Dekoracje, którego laureatami okazali się być Dante Ferretti (Scenografia) i Francesca Lo Schiavo (Dekoracje) za film
Sweeney Todd mieliśmy powód do radości! Słowa podziękowania zwycięzców możecie przeczytać
tutaj, a
tu posłuchać co mieli do powiedzenia za kulisami Oscarów.
Warto również wspomnieć, że także my, Polacy, dostaliśmy nagrodę! Za najlepszą krótkometrażową animację uznano brytyjsko-polskiego
Piotrusia i wilka, który w 95 proc. powstał w Polsce z udziałem polskiej ekipy z Se-ma-fora. Co prawda mieliśmy szansę na trzy statuetki, także dla
Katynia (Najlepszy Film Obcojęzyczny) i dla Janusza Kamińskiego (Najlepsze Zdjęcia, do filmu
Motyl i Skafander), ale niestety, nie udało się. Oscarowa noc należała do braci Coen, którzy otrzymali trzy Oscary, a ich
To nie jest kraj dla starych ludzi zdobył w sumie cztery nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej. Wszystkich szczegółów dotyczących rozdania nagród dowiecie się ze strony
Stopklatka.pl lub oficjalnej strony Oscarów:
klik!
Źródło: Stopklatka.pl, Oscar.com