Paradoks elektryczny - Teorie, przemyślenia...

Harry Potter

Ostatnie Artykuły
Nawigacja
Ankieta
Które zwierzę ze świata Harry'ego Pottera chciałbyś posiadać?

sowę

kota

ropuchę

szczura

hipogryfa

smoka

trójgłowego psa

Musisz się zalogować, żeby móc głosować w tej Ankiecie.

Paradoks elektryczny

Witam! W tym artykule chciałbym pokrótce przedstawić swoją opinię, dlaczego to, co przyjmujemy za jeden z dogmatów świata magii po prostu... nie trzyma się kupy :).

Fakt nieprawidłowego funkcjonowania (lub raczej niefunkcjonowania) mugolskich urządzeń w Hogwarcie, a zapewne również w innych miejscach przesyconych magią, jest powszechni znany. W książkach autorka pisała o tym wiele razy. Oczywiście, trudno negować takie założenie z oczywistych względów: wprowadzenie mugolskich zabawek do Hogwartu szybko i łatwo zniszczyłoby "magiczny" klimat, który tak w Harrym uwielbiamy, zresztą - to pani Rowling jest tu od wymyślania :).

Jednak zadajmy sobie pytanie dlaczego tak naprawdę urządzenia "napędzane elektrycznością" nie działają "Bo magia zakłóca ich działanie"? Jednak w istocie nie ich, jako przedmiotów, ale tego, co sprawia, że w warunkach poza-magicznych funkcjonują normalnie - przepływu prądu elektrycznego.

Nie jest to wniosek odkrywczy, ale... teraz przyjrzyjmy się konsekwencjom, bo te już każą się zastanowić! ;)

Po pierwsze, najważniejsze - w jaki sposób w Hogwarcie mogą normalnie funkcjonować ludzie? :) Jak nam zapewne wiadomo z lekcji biologii za kontrolę naszego organizmu - ogólnie - odpowiada układ nerwowy. W którym impulsy przekazywane są w postaci impulsów elektrycznych właśnie. Od pracy mózgu poczynając, przez przekazywanie impulsów do mięśni i odbieranie bodźców zewnętrznych, na takich błahostkach kończąc jak pobudzanie serca do regularnego bicia lub zmuszaniu jelit do wykonywania ruchów robaczkowatych ;) - człowiek nie ma prawa działać poprawnie, gdy wszędzie wokół szalone ilości magii sprawiają, że elektrony wariują zamiast zachowywać się przewidywalnie i schematycznie... :P

Hogwart był również 'świadkiem' wielu burz z piorunami (lubię to określenie ;)). Ale... czy burza z piorunami jest w Hogwarcie w ogóle możliwa? Wiem, bez sensu, ale trzeba być konsekwentnym. Jak nie ma przepływu ładunków, to nie ma :).

Z wątku dotyczącego Rity Skeeter możemy się również dowiedzieć, że w Hogwarcie nie można by było podłożyć pluskwy-podsłuchu. Z jednej strony - jako urządzenie elektroniczne nie zadziałała by, z drugiej - to już domniemanie - być może magia zakłóca również przekaz radiowy. Gdyby tak było, należało by się również zastanowić nad szerszymi konsekwencjami (pomijając dziurę na telekomunikacyjnej mapie mugolskich sieci GSM, które niewątpliwie chciały by zbadać sprawę :P), czyli ogólnemu wpływowi magii na fale elektromagnetyczne... czyli również światło :).

Ale! Dosyć już! :) Mam nadzieję, że komuś chciało się czytać moje wypociny :). Tych, którzy przebrnęli zachęcam do komentowania i dalszego rozważania... lub podważenia absurdów tego arta.
Paradoks elektryczny
CirroStratus 18/06/2007 20:11
Czytano 2539 razy
Liczba komentarzy - 66
Smierciojadek dnia 18/06/2007 20:18
nie no, art jest bardzo dobry. Wszystko jest zgrabnie napisane, błędów raczej nie ma, nie mogę się do niczego doczepić. Poruszyłeś naprawdę imponujący temat, ja nawet nie zwróciłam na to uwagi xD gratz ;D
asia15963 dnia 18/06/2007 20:22
zgadzam si ę ze Smiercojadkiem ;] ja też nigdy o tym nie myślałam ;p
Dziedzic Gryffindora dnia 18/06/2007 20:25
Hmm błędów ort. i styl. nie ma. Za to nie zgadzam się z treścią.. Przykro mi, ale nie podoba mi się, mimo wszystko zostawiam P
Mistrz Quidditcha dnia 18/06/2007 20:26
Ciekawe przemyslenia;] Sam nigdy nie zastanawialem sie nad elektrycznoscia w Hogwarcie;P Daje W
anka_potteromanka dnia 18/06/2007 20:30
Naprawdę mądra i ciekawa teza... Nigdy się nad tym nie zastanawiałam.
Domcia_hp dnia 18/06/2007 20:40
nie bd spamowała... art jest świetny ... tez chciałabym tak pisać smiley
Herma95 dnia 18/06/2007 21:05
Zgadzam się z Dziedzicem Gryffindora. Ale art jest spoko
Herma33 dnia 18/06/2007 21:07
Ale czy to, co napisałeś ma tak naprawdę jakieś większe znaczenie? Przecież, gdyby Jo zastanawiała się nad takimi szczegółami to chyba by się kompletnie zagubiła. Liczy się calość i zastanawianie się nad takimi drobiazgami jest dla mnie bez sensu. Ale podziwiam zmysł obserwacji i doceniam dociekliwość. Za art daję W.smileysmileysmiley
Poznaniaczek dnia 18/06/2007 21:09
W książkach jak się nie mylę nie było napisane że w Hogwarcie nie działa prąd, ale że nie działają urzadzenia elektryczne a dokładnie że głupieją. Jak wiadomo wszystkie urządzenia elektryczne działają na zasadzie indukcji elektoromagnetycznej. Możliwe jest że magia wytwarza tak silne działania magnetyczne że powoduje zakłócenia pola elektrycznego. Twoje założenie dotyczace przepływu prądu i wyładowań jest bezpodstawne bo jak juz wspomniałem nigdzie nie napisano że Hogwart zakłóca przepływ prądu. Ponadto sufit z burzami był zaczarowany więc pioruny nie były prawdziwe.
Jeżeli chodzi o drugi przykład to z tym zasiągiem GSM troszkę przesadziłeś sam Hogwart nie zajmuje tyle miejsca aby odrazu dziura była, ponadto niby kto operatorowi miałby zgłosić że nie ma zasięgu?
Co do tego światła, to też nie jest to takie łatwe, światło to w prawdzie fala elektormagnetyczna ale to nie ma nic wspólnego z prądem i indukcją.
Ponadto podejżewam że sama magia w użytku zwykłej rodziny magicznej nie zakłóca elektryczności, a to że nie używają "prądu" związane jest z rachunkami za prąd oraz tym żeby podpisać umowę z energetyką jest potrzebne zameldowanie oraz dowód osobisty.
Siły magiczne w domostwie pochodzą od paru osób, natomiast w Hogwarcie od kilkuset.
Art mimo wszystko ciekawie napisany.
doo_renstwo dnia 18/06/2007 21:23
Mądre myślenie, ale jakoś tak nie bardzo poukładane .. Daję Z na zachęte !
Aevenien dnia 18/06/2007 21:31
Artykuł ciekawy, bardzo dobre wnioski. Sama się nad tym zastanawiałam. Daję PO z dużym plusem smiley
trnd dnia 18/06/2007 21:39
eee tam,nastepny ktory sie szczegolow czepia i dobra fabula mu nie wystarczy smiley
Hermi 06 dnia 18/06/2007 21:40
Zgadzam się z Poznaniaczkiem i nie mam nic więcej do dodania, najwyżej ocenę
Asiula_HP dnia 18/06/2007 21:51
No bardzo ciekawy temat! w końcu jakiś inny i za to duży plus ode mnie! Ale ni zgadzam sie z Tobą zupełnie... po prostu zgodzę się z Poznaniaczkiem smiley dam P smiley
chrapak_kretorogi dnia 18/06/2007 22:07
ciekawie, na temat, z humorem... no coż... W i to z "plusem" smiley a swoją drogą to na prawde interesujące... nie zastanawiałam sie na tym nigdy...
Magnus Walter dnia 18/06/2007 22:50
Dobry art.
Dam Wybitny.
A teraz odp.:

1. Hogwart pewnie jest specjalnie przystosowany do ludzi. Na przykład w bajce "Spider-man", Madame Web (Pani Pajęczyna/sieć itp.) żeby móc przebywać na Ziemi, musi używać specjalnych urządzeń podtrzymujących życie. Może w "Harrym Potterze" są takie zaklęcia? Pamiętajmy, że Albus Dumbledore jest najpotężniejszym czarodziejem świata...

2. Uwadze Twej umknęło również radio. Radiowa Stacja Dla Czarodziejów. Radio jest na baterie lub podłączenie do prądu, tak? To raczej nie powinno działać, a przecież w Norze, gdzie magia jest na porządku dziennym spokojnie grało. Zaklęcia, czary? Może...
Carola3000 dnia 18/06/2007 22:52
Ja nie wiem..... Troszke naciągane są te argumenty i tutaj najbardziej pasuje mi odpowiedź Poznaniaczka.... Znam się nieco na anatomii i niesądzą żeby w świecie magii impulsy nie mogły swobodnie wykonywać swojej pracy... Lecz art oceniam na Psmiley
wiktor dnia 19/06/2007 06:51
Dobrze napisane, ale ja nigdy nie słyszałem o świetle (elektrycznym) w Hogwarcie. Ode mnie masz W
OLCIA dnia 19/06/2007 09:16
Artykuł ładnie napisany, ale dla mnie w Hogwarcie wszystko jest dograne i nie widzę owodu żeby zagłębiać sie nad elektrycznością...Ale art fajny daję posmiley
Dzikimmzpl dnia 19/06/2007 09:41
mi tam art się podoba, bo sam się nad tym niejednokrotnie zastanawiałem... podoba mi sie język jakim to jest opisane...
zbysiux3 dnia 19/06/2007 10:01
Ciekawe, ale nie zgadzam się do końca chodź nigdy nie myślałem o tym
zbysiux3 dnia 19/06/2007 10:01
błędów nie ma więc daje mimo wszystko >>P<<
luki dnia 19/06/2007 12:56
bardzo ciekawe spostrzerzenia ale gdyby autorka HP przestrzegała tego wszystkiego to książka była by nudna
reformator dnia 19/06/2007 14:33
proponuje abys zaczela pisac troche w ladniejszej formie to znaczy zeby twoje arty nie byly opatrzone roznego typu komentarzami moze z jednej strony wluzowujesz nimi troche atmosfere ale przycmiewa to glowna tresc ktora chcesz przekazac. pomysl o tym.

- R.

ps sorry za pisowniesmileysmiley
Loony dnia 19/06/2007 15:07
nie nie nie.... mi sie nie podoba... a juz ta cos o elektronach to juz szczyt. Tak to opisalas jakby czlowiek mial jakas wtyczke i musial sie ladowac zeby zyc. hehe teoria super. smiley i wydaje mi sie ze art jest napisany troche zbyt ,,okrężnie" ...
Slytherin Salazar dnia 19/06/2007 15:17
Ten art. bardzo mnie zainteresował. Jakoś wcześniej nie pomyślałem, że przecież przez ludzkie ciało również przechodzą impulsy elektryczne i magia może je zakłócić.
Thonks dnia 19/06/2007 15:30
Fajny temat i jeszcze fajniej opisany!
Daje W!!!
Kathrina Shingo dnia 19/06/2007 15:33
Ojej, moim zdaniem nie ma co się do elektryczności czepiać smiley Twórcy Hogwartu przecież na pewno coś wymyślili smiley
Meg Wood dnia 19/06/2007 15:44
Nigdy o tym nie myslalam... i jakoś nie mam zamiaru smiley
Mi pasuje, że jest tak jak jest.
A za art daje powyżej oczekiwań.! smiley
harryfan dnia 19/06/2007 16:49
Jak dla mnie temat porusza mało ważną kwestię. Jak widać Poznaniaczek już obalił twoje tezy wiec nic wiecej nie dodam.
kilstrit dnia 19/06/2007 17:37
Magnus Walter i Poznaniaczek już wykreślili twój art smiley, ale za pomysł, odwagę i sprawną wypowiedź zasłużyłeś i na 100pkt, i na W... xD
Lady Lilly dnia 19/06/2007 18:07
Jest błąd. Zacytuję:"Ale... czy burza z piorunami jest w Hogwarcie w ogóle możliwa? Wiem, bez sensu" Burzy w Hogwarcie nigdy nie było i nie bedzie(nie ma takiej możliwości), chyba , że chodziło ci o obręby.
amnesii dnia 19/06/2007 19:04
Hmm temat ciekawy, ale muszę przyznać, że się nie zgadzam. Co do burzy to są to wyładowanie jak to mówisz elektroniczne, ale Jo chodziło chyba raczej o coś innego. Bo jednak prąd z baterii to nie to samo co impuls elektryczny w układzie nerwowym! I jeszcze coś. Hogwart jest oświetlony pochodniami i świecami. Jestem pewna, że nie ma tam żarówek. Ale za odwagę i ciekawy temat należy się nagroda! Daję P smiley
martuniapotterolog dnia 19/06/2007 20:37
a w Hogwarcie nie ma prądu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ale burza w Hogwarcie, no to tak, jakby koło Nory nie mogłaby być burza:/
a Harry i tak używał zegarka na ręce!!!!
member dnia 19/06/2007 20:41
no właśnie harry miał zegarek
Potteros dnia 19/06/2007 21:44
na tak bardzo ciekawe mimo to że lubie świat pottera musze przyznać ci racje cool art bez orów.
W
LordEmek dnia 20/06/2007 09:24
troche to naciągnięte J K Rowling wymyśliła takie coś nie biorąc pod uwagę ludzi
Lady Minionette dnia 20/06/2007 09:25
nie wiem co o tym myśleć ale pewnie wszyscy macie troche racji
CirroStratus dnia 20/06/2007 10:24
Dzięki za wszystkie komentarze (oraz punkty smiley), zarówno te przychylne, jak i te zawierające krytykę, bo była ona konstruktywna smiley.

Krótko jeszcze odnośnie tego co napisał Poznaniaczek. Oczywiście masz rację, Jo nie napisała, że magia zakłóca przepływ prądu, ale nie napisała też, dlaczego urządzenia nie działają. Można najwyżej snuć różne domysły, więc otwartych jest wiele możliwości. W przypadku silnych pól magnetycznych i/lub elektrycznych stwierdzenie "zakłócają pracę [wszystkich] mugolskich urządzeń" jest też przesadne, bo nie wszystkie charakteryzują się dużą podatnością na zakłócenia, a jeżeli jednak się charakteryzują, to, w ostateczności, zawsze można je ekranować smiley. Ale... tak gdybać można w nieskończoność. Wybaczcie szukanie dziury w całym smiley.

Pozdrawiam
Seamus Finnigan dnia 20/06/2007 12:01
Trzeba długo rozmyślać, żeby wpadło do głowy, że magia zakłóca elektryczność w ciele
Habibi dnia 20/06/2007 12:52
może i ciekawe,ale skąd wiemy jak funkcjonuja czarodzieje?magia im wystarcza do życia i zastepuje wszystko co jest potrzebne do życia mugolom.po co zrobić sobie herbaty w czajniku jak mozna wyczarować?ewentualnie Hagrid gotował na ogniu.
przemoj1987 dnia 20/06/2007 12:59
kaka tego wlasnie tego brakuje
CzaryMary dnia 20/06/2007 13:10
Ciekawy art, wiesz ja się nigdy nad tym nie zastanawiałam czy w Hogwarcie możliwe są burze. Ale widać że art jest dobrze napisanysmiley a magiczna atmosfera Hogwartu to moim zdaniem coś innego niż działanie pół elektrycznych, bo to jest siła magii, magiczne zdolności, urządzenia, zaklęcia i to sprawia że w szkole czarodziejów nie ma miejsca na wynalazki mugolismiley a za art daję Wsmiley
ola_p dnia 20/06/2007 18:56
Drogi CirroStratus czy myślałeś, że pani Rowling zastanawiała się nad tym, jak funkcjonują ludzie, albo jakieś tam ładunki wpływają na działanie sprzętów elektrycznych? Wątpię. Proponuję więc pozostawić to tak, jak wymyśliła sobie Rowling.
NicolasFlamel dnia 20/06/2007 21:42
wiele razy nad tym sie zastanawialem ale nie moglem znalesc przykladow ale ze mnie tepak
olek23 dnia 20/06/2007 22:07
postęp techniczny i magia są to według mnie rzeczy zupełnie odmienne, które ani trochę do siebie nie pasują... Powiedzmy dwie strony tego samego medalu... ??? w świecie gdzie panuje elektronika nie ma miejsca na magie i odwrotnie... więc czy gdyby w HP J.K.R. wcisnęła elektronikę to czy ten świat byłby dalej taki niezwykły ??? Odpowiedź brzmi - NIE!!!

Lepiej dajcie temu spokój... Po co dobierać cały ten magiczny urok jakim jest przesycony HP...??? smiley
Meg Potter dnia 21/06/2007 09:42
hmm nigdy się nad tym nie zastanawiałam ale miże to nie zależy od elektryczności tylko od pola magnetycznego wytwarzanego przez przewody z prądem?
w organiźmie człoweka takie pole jest tak niskie że magia by nie miała co zaburzać
my-lav dnia 21/06/2007 10:30
swietnie napisany art i ruszony powazny temat. dam w
--Hermiona-- dnia 21/06/2007 14:25
art jest świetny tez chciałabym tak pisać!!
Woodmanka dnia 21/06/2007 16:10
To sie nazywa fachowiec smiley Swietnie wiesz o czym piszesz i doskonale sie na tym znasz. Po prostu perfekcja smiley A co do elektrycznosci, to ja tez sie nad tym zastanawialam, ale nie umialam sprecyzowac, ty zrobiles to za mnie. Bosko. W
Hermiona222 dnia 21/06/2007 16:51
Naprawdę doskonoły art. Świetnie piszesz, nie przestawaj!smiley
krokusik dnia 21/06/2007 18:47
wiesz temat to wiesz 4 liter ale przynajmniej da sie zrozumieć no wiesz ja kończę 4 klasę i jestem młoda ale coś tam rozumiałam(mam nadzieje ze wy sie z tego rozczytacie)bo wiecie poprawiam błędy ale niektóre ominę ale wątpię wracając to tematu no wiesz to tylko książka a w książce wszystko możliwe nie ale i tak daje ci W wszystkim daje w chociaż raz dałam p smiley masz szczęście bo aż tak się nie rozpisałam
chociaż mamy tu to pogadania
smileysmiley




tak naprawdę z twoich wywnioskowań można sądzić że organizm ludzki nie powinien funkcjonować (normalnie)tak więc jak ucznie nauczyciele (i inni)mogli normalnie żyć mam nadzieje że rozwiążesz ten problem
moim zdaniem po prostu byli inni ale co mamy powiedzieć gdy mugole (np. Hermiona)jak mogli normalnie funkcjonować
i następne pytanie tych pytań jest tysiące ale dlatego jest ta strona ale na wszystkie nie można odpowiedzieć(wiem że na wszystkie pytania są odpowiedzi ale nie mamy takiego zasobu inteligencji)tylko autorka mogła by ci odpowiedzieć

prześle autorowi tego artykułu kopie smileypozdro dla wszystkich
lisek dnia 21/06/2007 19:44
zgadzam sie z korkusikiem ale mozliwe ze jak ktos dostaje list to wraz z niem jakas moce przeciw tym no wiesz wyladoawan a tam ja niewiem
przemoj1987 dnia 21/06/2007 20:46
gienia tak oceniam
Moony dnia 22/06/2007 06:35
Niezły pomysł i porządnie opracowany. A czy się z tym zgadzam? Chyba raczej nie. Mam wrażenie, że to nie zaburzenia przepływu elektronów sprawiają, że w Hogwarcie nie funkcjonują mugolskie urządzenia. A nawet jeśli, to nie działa to na ludzi. I myślę, że to nie jest niekonsekwencja Rowling, raczej jakaś generalnie przyjęta zasada.
Kubanr20 dnia 22/06/2007 15:22
No niezły troche duzo ale ok daje P.
gorge999 dnia 22/06/2007 15:29
podoba mi sie
mozg07 dnia 22/06/2007 16:57
Takie podejscie jest bledne. W ten sposob pelerynka niewidka nie mogla by istniec. A raczej mogla by istniec ale jesli bys byl pod nia to bys nic nie widzial. A jeseli bys cos widzial to bys zostawial cien... Tak mniej wiecej przytaczem teorie o niewidzialnosc...
Prosciej jest zalozyc ze to magia i tak po prostu dziala... Bo jak chcesz do wszystkiego podchodzic naukowo to sprobuj wyjasnic latajace miotly (to tylko przyklad).
Ale to tylko moja opiniasmiley
Malinjaaa dnia 22/06/2007 19:56
ooo!!! Hmm...+ za pomysł smiley Niezle chociaz z pewnymi Twoimi 'reflekcjami' sie nie zgodze smiley
michalowska1 dnia 22/06/2007 21:11
hm jestem w szoku hmmmmmm taki temat nigdy nie przyszedł by mi do głowy ale... nie zgadzam sie z wiekszoscia z twoimi przemysleniami ale to sa moje odczucia za to ze odwaqrzyłeś/as sie napisac wielki + ale masz u mnie N
marami7 dnia 22/06/2007 22:27
Świetnie podszedłeś do tematu, Podoba mi się!
trayor dnia 01/07/2007 22:10
Ciekawy temat i fajnie napisana wypowiedź. Cóż chcieć więcej? W smiley
paranormal dnia 17/07/2007 14:08
ale ty filozofujesz...... ja uważam ze nie działają tam mugolskie urządzenia, dlatego że jest tam jakiś czar albo coś w tym stylu , zresztą to książka fantastyczna a nie podręcznik do fizyki;P
Diana_Di dnia 19/10/2007 20:37
Jakby się nad tym głębiej zastanowić to masz rację, ale wydaje mi się, że Rowling pisząc książkę nie rozważała wszystkich praw fizyki czy czego tam jeszcze;p
Pawelpl dnia 04/04/2008 23:06
Przy przepływie prądu elektrycznego wytwarza się pole magnetyczne, co mogło by zakłócić działanie niektórych czarów, lub odwrotnie. A jeżeli chodzi o przepływ ładunków elektrycznych w ciele człowieka, to są one bardzo małe. Magia może wpływać na rozładowywanie ładunków, co uzasadniałoby brak piorunochronów w Hogwarcie smiley.
Art świetny, daje W.
Phoenix21hp dnia 08/04/2008 19:52
Ludzie!!! czy wy się czasem zastanawiacie nad tym co robice!?!?! gdyby Jo wszystko spr cal po calu, gdyby tak patrzała na to wszystko jak wy to czy te książki były by tak ciekawe? Ile trwało byich napisanie?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. -
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Wybitny Wybitny 53% [26 Głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 27% [13 Głosów]
Zadowalający Zadowalający 12% [6 Głosów]
Nędzny Nędzny 2% [1 Głos]
Okropny Okropny 6% [3 Głosów]
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Nacia1234
(Szef departamentu)
19/11/2008 17:35
kate, prawdziwy artysta xD

Kate
(Szef departamentu)
19/11/2008 17:35
Mimiiiid :*

Kate
(Szef departamentu)
19/11/2008 17:35
gdy ci smutno, gdy ci zle to mnie dzis popros o gg - coz za poezja, andrzeju. xD

ishar
(Pracownik Ministerstwa Magii)
19/11/2008 17:35
siemasz, mimsmiley

andrzejster
(Prefekt Naczelny)
19/11/2008 17:35
To jeszcze nie powinno wyswietlac adminow w statystykach to by bylo prawdziwe zaskoczeniesmiley

Nacia1234
(Szef departamentu)
19/11/2008 17:34
Mim, ok, zaczne ta historyjke.

mimid
(Szef działu)
19/11/2008 17:34
Witam^^.


Archiwum
     
 

Copyright © 2006-2007 www.Harry-Potter.net.pl
Powered by PHP-Fusion, kasha theme by: sonar

Harry Potter - gra MMORPG
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter