Wiele wyzwań czeka na osoby z branży filmowej, które decydują się na przeniesienie historii z najlepiej sprzedających się książek na duże ekrany. Chociaż chętnie oglądamy dwunastogodzinną produkcję o młodym czarodzieju, zdajemy sobie sprawę z tego, że reżyser musiał dokonać pewnych poświęceń. Na szczęście magazyn Entertainment Weekly ujawnił koncepcję dotyczącą niektórych postaci, magicznych przedmiotów i fantastycznych zwierząt, które nigdy nie pojawiły się na ekranie. Jednym z nich jest poltergeist!
Tak bardzo nieobecny w filmie Irytek jest uwielbiany przez czytelników za swoje żarty oraz całokształt zachowań. W Harrym Potterze i Kamieniu Filozoficznym rolę duszka odegrał brytyjski aktor Rik Mayall, lecz wszystkie sceny z jego udziałem zostały wycięte z filmu. Swoją decyzję Chris Columbus wspomina jako największy powód do żalu w pierwszej części serii.
Choć wciąż mamy nadzieję, że pojawią się jakieś produkcje z Irytkiem, przedstawione niżej zdjęcie może nam tylko w pewnym stopniu pokazywać, jak mogli się czuć uczniowie Hogwartu, widząc takiego duszka na korytarzach zamku.

Kolejną postacią, o której napisało Entertainment Weekly, jest młody Rubeus Hagrid. W pełnej okazałości bohater pojawia się tylko w książkowej wersji Harry'ego Pottera i Komnaty Tajemnic. Natomiast w filmie młody czarodziej jest skulony w cieniu, nie widzimy jego twarzy i tylko po budowie ciała oraz rozmowie możemy wywnioskować, że jest to Hagrid. Chociaż byłoby świetnie zobaczyć nastoletniego Rubeusa na ekranie, Chris Columbus powiedział, że technologia w czasach nagrywania filmu nie nadawała się do wykonania tego zadania.
W tamtym szczególnym czasie zastępowanie twarzy nie było tak porządne jak dzisiaj, więc naprawdę nie mogliśmy obdarzyć nikogo twarzą młodego Robbiego Coltrane'a - powiedział Chris dla magazynu.

Prawdopodobnie jedną z najbardziej rozczarowujących rzeczy w kwestii czwartej części Harry'ego Pottera - Czary Ognia jest brak smoków. Chociaż rogogon węgierski trafił na ekrany, to jednak stwory, z którymi walczyli pozostali uczestnicy Turnieju Trójmagicznego, nie zostały przedstawione w filmie.
Patrząc na grafiki, widać, jaki ogrom pracy został włożony przez dział artystyczny w powstanie chińskiego ogniomiota, zielonego smoka walijskiego oraz szwedzkiego krótkopyskiego.

Nie tylko postacie oraz magiczne stworzenia nie ukończyły swej podróży prosto na ekrany. Ostatnia grafika przedstawia fałszkoskop. Jest to sprytny magiczny przedmiot, który informuje, gdy w pobliżu jest ktoś lub coś niegodne zaufania. Według magazynu Entertainment Weekly została nagrana scena do Harry'ego Pottera i Więźnia Azkabanu, w której Harry otrzymuje fałszoskop w Wielkiej Sali podczas rozmowy o Hogsmeade. Niestety scena została wycięta z ostatecznej wersji filmu.

Źródło: Mugglenet


Nicram_93
fuerte



[P]Louise Lainey
CoSieDzieje
Można by tak długo jeszcze wymieniać, ale to są takie, co rozczarowały mnie najbardziej
Lilyatte
Możnaby mu dać trochę czasu na antenie dla urozmaicenia nawet jeżeli dla fabuły jest średnioważny. Reszta "postaci" - bo jest tu też np. fałszoskop jakoś mnie nie rusza.

ja mam propozycję. poczujmy się staro. ile lat mieliście jak założyliście tu konto a ile macie teraz?a miałam 18 a teraz mi stuknie 30 w lipcu 

A.
Teraz nie wyobrażam sobie oglądać KF i widzieć sceny z Irytkiem. To by wszystko psuło
Tak jak wspominał Chris, technologia nie była na tyle rozwinięta. Jeżeli ktoś przedstawia film o młodych czarodzieju w świecie magii, nie może mieć w nim lipnych smoków.
Szczerze mówiąc to liczyłam, że ten artykuł będzie bardziej obszerny i tych rzeczy będzie o wiele więcej. Trochę mnie ten art rozczarował. Ale plus dla Ciebie, bo ładnie wszystko jest napisane.