Zdanie to pojawiło się w internecie jako urywek z VII tomu Harry'ego Pottera. Podobno zrobił je jeden z pracowników drukarni aparatem swojej komórki. Oczywiście natychmiast rozgorzały dyskusje i przypuszczenia czy jest to zwykła plotka, czy najprawdziwsza treść. Zgadzałoby się to z przepowiednią, którą Harry usłyszał w piątym roku nauki w Hogwarcie ale... no właśnie, tego dowiemy się w stu procentach dopiero w lipcu. Z mojego punktu widzenia jest to zdanie które nie może się pojawić gdyż...
Wszystkie z sześciu powstałych już tomów pisane są w czasie teraźniejszym oraz widziane oczami i umysłem Harry'ego. Powyższe zdanie mówi nam, że Harry'ego nie ma wśród przyjaciół. Zatem autorka musiałaby zmienić cały swój dotychczasowy styl dla tej jednej ostatniej części. Wątpię aby tak było, lecz nie mogę być tego pewny...
Zatem można także stwierdzić, że cała opowieść skończy się wraz ze śmiercią Harry'ego lub szczęśliwie zakończy, gdy Harry zwycięży w walce z Voldemortem.
Jak myślicie?


Nicram_93



[P]Louise Lainey
Kate
ale wydaje mi sie ze to zdanie nie jest prawdziwe
Ale art świetny. Oceniam go na - Powyżej oczekiwań
a tak wogóle to nic nie wiedziałam o tym wszystkim
Nuda
Krzyychu






A.
Ale to jest w czesie terazniejszym, no to tylko nie zgadza sie ze widziane umyslem harrego...ciekawe dlaczego.. moze dlatego ze ON NIE ZYJE? a myslisz ze jak potter umrze to nagle bedzie koniec ksiazki? przeciez musi ja dokonczyc. Wg. mnie to jest poprostu nieprawdopodobne bo wtedy ksiazka jeszcze nie byla skonczona i nie mozliwe aby byla w druku