Czy wiecie, że na świecie są jeszcze fani Harry'ego którzy oficjalnie nie mieli jeszcze okazji poznać treści siódmego tomu? Tak, są nimi japońscy czytelnicy, którzy już za pięć dni ( dokładnie rok po światowej premierze) dowiedzą się jak Rowling zakończyła historię młodego czarodzieja. Natomiast księgarnie już zwiększyły nakład pozycji z przewidzianych 87,000 książek na 100,000 nowych kopii. Każdy wierny fan Harry`ego będzie mógł nabyć Insygnia w prawie każdej księgarni za niecałe 39 dolarów.
Życzymy udanego czytania. ;]
Hermiona1334dnia 18/07/2008 15:24 Biedni japończycy.Musieli tak długo czekać na Pottera.Ja bym tyle nie wytrzymała.POlscy Potteromaniacy już bardzo się niecierpliwili i (niektórzy)mówili,że premiera jest póżno,ale to jest dopioero opóżnienie.To teraz Japończycy zagłębią się w lekturze HP.
Arrydnia 18/07/2008 15:25 O kurde, serio? To nieźle...Musieli się długo naczekac, ciekawe dlaczego? My mieliśmy premiere w styczniu, a oni dopiero teraz. Nie wiem czy mogłabym tak długo wytrzymać , ciesze się, że u nas tak szybko trafiła do księgarni, nawet nie zdałam sobie sprawy z tego, że inny kraj może jeszcze nie mieć 7 części.
Serpensortiadnia 18/07/2008 16:01 U hu hu~! Moi biedni, kochani Azjaci... No cóż, tak to już jest. Na rynek japoński wychodzi masa fantastycznych rzeczy, na które my też musimy czekać niekiedy baaardzo długo... Oni sobie poczekali na HP
Harry65dnia 18/07/2008 16:35 dlaczego t6ak sie dzieje uwazam ze kazdy powinien miec szanse przeczytania hp w tym samym czasie.
nevinadnia 18/07/2008 17:05 Lol...ja bym tak długo nie wytrzymała ^^ Już mnie skręca jak pomyślę, że premiera filmu KP dopiero 21 listopada, a jakbym tak miała tyle czasu na książkę czekać O_O
voille_de_mortdnia 18/07/2008 17:23 O tym, że japońskie tłumaczenie ukaże się dopiero w lipcu już było tutaj pisane, ale i tak ciekawie jest sobie przypomnieć, że ktoś jeszcze nie czytał książki.
Artykuł dobry, ale mam jedno zastrzeżenie: w Japonii walutą jest jen, a nie dolar. Snitchseeker.com to amerykańska strona, więc przeliczyli cenę w jenach na dolary, ale tutaj mogło to zostać albo zapisane w jenach, albo przeliczone na złotówki.
Woodmankadnia 18/07/2008 18:21 Biedactwa. A my narzekaliśmy, że musimy długo czekać... Nie chciałabym urodzić się w Japonii, o nie nie nie
Kyinradnia 18/07/2008 18:34 OMG, DOPIERO TERAZ? Biedaacy, a ja głupia myślałam, że Japonia to taki rozwinięty kraaj... No tak, może technika jest rozwinieta, ale niestety sprowadzanie bestsellerów - nie xD
Biedni Japończycy, ale pewnie i tak najwięksi fani czytali po angielsku, albo treść była dawno przetłumaczona w Internecie.
Swoją drogą... nieźle się wlekł ten tłumacz...
Juju Potterdnia 18/07/2008 19:13 Japończycy mają całkiem inną kulturę, utożsamiają się z pracą więc rozrywki schodzą na drugi tor. Nie ma co się dziwić, że tyle musieli czekać, pewnie ważniejsze było wyprodukowanie kolejnego samochodu niż książka. A zresztą coś mi się wydaje, że wcale nie tak łatwo napisać całe IŚ tymi japońskimi znaczkami
Kingusiadnia 18/07/2008 19:50 Współczuje Japończykom, że muszą tak długo czekać. Ja zdążyłam już kilka razy przeczytać siódmą część
Miss Bagwelldnia 18/07/2008 20:14 voille_de_mort : Tak Snitch podaje cenę w jenach, ale doszłam do wniosku, że i tak niewiele osób będzie to interesowało. Aczkolwiek gdyby przeliczyć cenę ksiażki na złotówki to wyniosła by ok. 80 zł, poniewaz na dzień dzisiejszy dolar wart jest ponad 2 zł.
gosiahpdnia 18/07/2008 20:21 ja... współczuje japonczykom... ja jednego dnia nie mogłam wytrzymac po przeczytaniu księcia półkrwi i byłam wściekła, że premiera VII części pottera jest najsampierw, jak to mówi Hagrid, w Wielkiej Brytani, a nie w polsce ;/
Luciodnia 18/07/2008 20:25 Można im pozazdrościć; dałbym wiele żeby móc z zapartym tchem czytać siódmy tom i ze strony na stronę dowiadywać się coraz więcej. To już ostatnia nacja, która dopiero dostanie "Insygnia Śmierci" ?
Luciodnia 18/07/2008 20:25 Można im pozazdrościć; dałbym wiele żeby móc z zapartym tchem czytać siódmy tom i ze strony na stronę dowiadywać się coraz więcej. To już ostatnia nacja, która dopiero dostanie "Insygnia Śmierci" ?
annklemdnia 18/07/2008 20:28 A my narzekaliśmy, że musimy czekać. W porównaniu z Japończykami, w Polsce Insygnia śmierci były bardzo szybko.
Wydaje mi się, że podobny news już był na tej stronie.
Carriganadnia 18/07/2008 20:37 Nie litujmy się nad Japończykami, prawie każdy z nich mówi perfect po angielsku, więc mógł przeczytać VII część w oryginale! Chociaż w dobrym tłumaczeniu ma się większą przyjemność czytania w ojczystym języku
Halszka_dnia 18/07/2008 21:03 Sądzę , że 80% fanów HP i tak zna już zakończenie... Cieszę się, że my nie musimy tyle czekać.
errol-F16dnia 19/07/2008 14:28 Ale mają beznadziejnie... Chociaż są i tego dobre strony teraz oni będą czytać nie wiedząc co się wydarzy, a my już nie doświadczymy takiej przyjemności
Kristeldnia 19/07/2008 15:31 Wow, a my myśleliśmy że to u nas jest późno u nich to prawie rok już po premierze, ale się naczekali
Santinodnia 19/07/2008 22:12 Ja bym tyle nie wytrzymał...Współczuję im...Prawie rok po premierze wychodzi w Japonii ta książka. Masakra...
Imperiusdnia 20/07/2008 21:33 Ja nie wytrzymałem i przeczytałem Insygnia już pół roku przed polską premierą, całkowicie legalne dzieło fanów Pottera przetłumaczone na polski i nie powiem zdecydowanie dorównuje przekładowi pana Polkowskiego.
ChelseaFandnia 23/07/2008 18:30 O lol!!!Mnie by chyba coś trafiło jak bym miał tak długo czekaĆ!!!
Hermiona2909dnia 27/07/2008 18:26 Naprawdę, biedni są ci Japończycy (ze wszystkim są tak do przodu, a tu proszę, taka niespodzianka)... tyle czekać na IŚ - ja bym nie wytrzymała...
Tibia, Porady prawne, Kamień Filozoficzny, Komnata Tajemnic, Więzień Azkabanu, Czara Ognia, Harry Potter i Zakon Feniksa, Książe Półkrwi
Emma Watson - Hermiona Granger, Rupert Grint - Ron Weasley, Gary Oldman - Syriusz Black, Alan Rickman - Snape, Daniel Radcliffe - Harry Potter