Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Harry Potter and the...

Kategoria: Recenzje
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Subiektywna recenzja i przemyślenia po obejrzeniu filmu o Harrym z pistoletem.
>> Czytaj Więcej

Ranking momentów z E...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem rankingu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Q&A z J&O Phelps

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

O&A z Jamesem i Oliverem Phelpsami przeprowadzone przez serwis Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Evanna Lynch

Kategoria: Aktorzy
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Krótka biografia, opis kariery i ciekawostki o filmowej Lunie
>> Czytaj Więcej

Uzupełnij cytaty - Z...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizów zamieszczonych w serwisie Wizarding World.
>> Czytaj Więcej

Quiz o Tajnych Przej...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaSam Quest

Tekst jest tłumaczeniem quizu zamieszczonego w serwisie Wizarding World.<br />
>> Czytaj Więcej

Quiz - Mniej znani b...

Kategoria: Materiały z Pottermore
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Jak dobrze zapamiętałeś wspomnianych bohaterów w serii?<br /> Tłumaczenie quizu z Pottermore.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

Złośliwość rzec...

Tytuł: Złośliwość rzeczy niepotrzebnych
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikafleja

to moje pierwsze takie dziwne coś
>> Czytaj Więcej

[NZ]Prolog - Ciemne...

Tytuł: Prolog - Ciemne chmury
Seria: Inne dziedziny magii
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaRachel Otterly

Prolog akcji. Dzieje się miesiąc przed rozpoczęciem właściwej akcji.
>> Czytaj Więcej

Lacock

Tytuł: Lacock
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNedelle

Praca na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fan Fiction, która zawiera w sobie krótką przygodę Lockhart...
>> Czytaj Więcej

Kot007 przeprow...

Tytuł: Kot007 przeprowadza obserwację.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaKrnabrny

Praca wysłana na pierwszy etap Wielkiej Wojny Fanfickowej.
>> Czytaj Więcej

[NZ]Zapomniane Wątk...

Tytuł: Zapomniane Wątki - Rose I
Seria: Zapomniane wątki
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Krótki wstęp do przygód Rose.
>> Czytaj Więcej

Tylko trochę po...

Tytuł: Tylko trochę poświęcenia
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaSyriusz32

Praca finałowa na WWFF, bez edycji, oryginał konkursowy. Znowu. Kto wie ten wie.
>> Czytaj Więcej

Dajcie mi spać

Tytuł: Dajcie mi spać
Gatunek: Obyczajowe
Autor: Prefix użytkownikaShanti Black

Praca finałowa Wielkiej Wojny Fan Fiction, z lekkimi poprawkami
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 41
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
46,169 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 250
Było: 16.01.2020 20:17:01
Napisanych artykułów: 1,082
Dodanych newsów: 10,338
Zdjęć w galerii: 21,369
Tematów na forum: 3,783
Postów na forum: 317,140
Komentarzy do materiałów: 221,091
Rozdanych pochwał: 3,263
Wlepionych ostrzeżeń: 4,159
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  RAVENCLAW!

Gryffindor
Punktów: 1349
uczniów: 3585
Hufflepuff
Punktów: 470
uczniów: 3590
Ravenclaw
Punktów: 1372
uczniów: 4288
Slytherin
Punktów: 386
uczniów: 3778

Ankieta
Dumbledore zakazał opuszczania Hogwartu z powodu zarazy. Jak sobie radzisz?

idę do biblioteki i wertuję wszystkie książki. Muszę wiedzieć wszystko o tej zarazie!
18% [78 głosów]

nic sobie nie robię z kwarantanny i tajnym przejściem wymykam się do Trzech Mioteł. Kremowe piwo to świetne antidotum!
16% [70 głosów]

zamykam się w lochach i próbuję uwarzyć Eliksir Odpornościowy, zanim wszyscy padniemy jak bahanki
24% [102 głosy]

szwendam się po korytarzach, liczę obrazy i segreguję je na te w złotych i srebrnych ramach. Ta wiedza na pewno mi się przyda
6% [28 głosów]

kradnę zapas mydła i papieru toaletowego z Łazienki Prefektów. Żaden wirus mi niestraszny, kiedy mogę wytapetować dormitorium papierem!
4% [17 głosów]

ustawiam się w kolejce pod kuchnią, żeby zrobić zapasy. Wpuszczają po jednej osobie
8% [36 głosów]

proszę opiekuna domu, żeby przydzielił mi jednoosobowy pokój. Jakoś niewyraźnie się czuję
2% [9 głosów]

zastanawiam się, kogo w szkole nie lubię najbardziej, żeby móc na niego nakaszleć. O, idzie Malfoy
21% [93 głosy]

Ogółem głosów: 433
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 25.03.20

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 27.10.2020 o godzinie 17:44 w Cieplarnia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.10.2020 o godzinie 16:35 w Cieplarnia
RavenclawJesé Blanco ostatnio widziano 26.10.2020 o godzinie 23:51 w Sala wejsciowa
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 26.10.2020 o godzinie 16:59 w Klasa Eliksirów
HufflepuffLouise Lainey ostatnio widziano 25.10.2020 o godzinie 16:09 w Sala OPCM
GryffindorNatalie Swan ostatnio widziano 25.10.2020 o godzinie 15:00 w Sala OPCM
[NZ] Proszę, powiedz moje imię
Zamek został odbudowany, a w Niej zaszły nieodwracalne zmiany. Ale czy po tym wszystkim cokolwiek mogłoby pozostać takie jak kiedyś? On nareszcie znalazł odwagę, by coś w sobie zmienić, by być sobą. Jak to się skończy?
Autor: Only Dream
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 4139 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4].
Prolog. Złoty środek
Zamek został odbudowany, a w Niej zaszły nieodwracalne zmiany. Ale czy po tym wszystkim cokolwiek mogłoby pozostać takie jak kiedyś?
On nareszcie znalazł odwagę, by coś w sobie zmienić, by być sobą.
Jak to się skończy? Czy mają szansę na szczęśliwe zak

Wieczorny wiatr poruszał lekko liśćmi rosnących wokoło drzew. Jego chłodne macki smagały po twarzy brązowowłosą dziewczynę, która spacerowała po parku z nieobecnym spojrzeniem. Już z daleka było widać, że myśli nie dają jej spokoju.
Usiadła na ziemi, oparła się o pień drzewa i zadarła głowę do góry, aby spojrzeć na księżyc. Z cichym westchnieniem wypuściła powietrze z płuc. Brązowe tęczówki utkwione w idealnie okrągłej tarczy księżyca zaszły łzami. Nawet zwykły balon na niebie przywodził tyle wspomnień. Trzecia klasa, Wierzba Bijąca, Wrzeszcząca Chata.
Ze złością otarła kroplę, która powoli potoczyła się po jej policzku. Przecież obiecała sobie, że już nie będzie płakać. Przeszłość kryje w sobie wiele zła, ale przecież nie można wiecznie żyć złymi wspomnieniami. Śmierć tylu osób jest tragiczna, to prawda. Jednak życie w ciągłej żałobie i stronienie od szczęścia sprawiłoby, że tak wielka ofiara poszłaby na marne. Rozumiała to. Przecież oni nie polegli po to, aby inni gnili w żałobie po nich, pogrążając świat w smutku równie wielkim jak ten, który panował za rządów Voldemorta. Ale oderwanie się od tego, co boli, znaczyłoby wyparcie się samej siebie. Miotała się pomiędzy tymi dwiema skrajnościami, nie potrafiąc znaleźć złotego środka.
Pokręciła gwałtownie głową i oparła ją na dłoniach. Nie mogła odpędzić od siebie tych dręczących myśli. W dzień potrafiła zepchnąć je na dalszy plan, wypierając je codziennymi sprawami, jednak w nocy powracały ze zwielokrotnioną siłą. Jeśli udało jej się zasnąć, to dręczyły ją koszmary. Bez Eliksiru Słodkiego Snu nie mogłaby w ogóle spać.
- A ty znów tu siedzisz?
Dziewczyna drgnęła słysząc niespodziewane pytanie. Była tak pogrążona w myślach, że nawet nie usłyszała kroków zbliżającej się do niej osoby. Spojrzała szybko za siebie, po czym znów skierowała wzrok na niebo.
Czarnowłosy chłopak wpatrywał się w skuloną pod drzewem postać. Podrapał się po głowie, ale po chwili, wciąż niezdecydowany, usiadł obok przyjaciółki. Nie wiedział, jak jej pomóc. To ona zawsze pomagała wszystkim, a teraz, gdy sama potrzebowała wsparcia, nikt nie mógł jej go dać. Niektórzy wciąż pogrążali się w swoim własnym żalu, inni wyparli ból i próbowali udawać, że nic się nie stało. Kolejna grupa starała się pomagać wszystkim potrzebującym. A nieliczni chcieli znaleźć jakiś złoty środek pomiędzy tymi wszystkimi możliwymi rozwiązaniami. Tak jak ich dwójka.
- Wiesz... – zaczął z wahaniem, a jego drżący szept zdradzał gromadzące się w nim emocje. - Teraz za każdym razem, gdy patrzę na pełnię, widzę Lupina. To boli. To tak bardzo boli... Zwłaszcza gdy myślę o Teddym. Ale gdy wyobrażam sobie, że on i Tonks są teraz szczęśliwi, bo ich jedyny syn może żyć w bezpieczniejszym świecie, jest lepiej. To uczucie nie ustaje, bo wątpię, żeby kiedykolwiek mogło zniknąć zupełnie. Jest nadal, ale już nie tak mocne. My wszyscy wiedzieliśmy, co ryzykujemy, stając do walki. Oni też. Wątpię, żeby chcieli wiecznej żałoby...
Urwał, nie wiedząc co powiedzieć dalej. Ale brązowowłosej to wystarczyło. Te kilka słów, poczucie, że ktoś ją rozumie. Już nie była sama. Odetchnęła głęboko i ze świstem wypuściła powietrze. Położyła głowę na barku towarzysza i znów spojrzała w księżyc. Faktycznie. Gdy pomyślała o tym, że walczyli o lepszy świat dla takich dzieci jak młody Lupin, i tą walkę wygrali, było jej lżej.
- Dziękuję – powiedziała cicho.
- Za co? - zapytał zdumiony chłopak.
- Za to, że jesteś. Za to, co powiedziałeś. Za to, że ty jeden wydajesz się mnie rozumieć. - Ponownie westchnęła.
Harry nie wiedział co odpowiedzieć, więc tylko objął przyjaciółkę ramieniem i oparł policzek na czubku jej głowy. Nie miał pojęcia, ile tak siedzieli. Czy kilka minut, czy może godziny. Faktem pozostało jednak, że spędzili tak kolejną noc, jakich już wiele było odkąd zamieszkali razem po wojnie, dając rudzielcom potrzebną im przestrzeń. W takich chwilach liczyła się tylko obecność drugiej osoby, która rozumiała nas tak dobrze, jak nikt inny. Której byliśmy tak samo potrzebni jak ona nam.
- Dostałem list z Hogwartu – powiedział chłopak, przerywając trwającą od dłuższego czasu ciszę. - Czy ty...?
- Też dostałam list. Ale spodziewałam się go. McGonagall pisała do mnie już wcześniej. Wiesz, teraz ona jest dyrektorką.
- Czyli... Wracasz do szkoły? - zapytał, niepewny tego, jaką odpowiedź tak naprawdę chce usłyszeć.
- Wracam – potwierdziła, kiwając jednocześnie głową. - A ty?
- Nie wiem – odpowiedział, wzdychając ciężko.
Chciał wrócić do nauki. Ona stanowiła namiastkę tego starego, stabilnego świata. Dawała nadzieję, że wszystko będzie jak dawniej. Wiedział, że to tylko złudne uczucie, ale trzymał się go desperacko, ponieważ nie chciał myśleć o tej nowej rzeczywistości. Rzeczywistości, w której nie jest już zwykłym Wybrańcem, a tym, który pokonał Czarnego Pana. Nie chciał być sławny. Chciał wieść zwykłe życie. Mieć przyjaciół, potem rodzinę. Hogwart dawał szansę na ucieczkę od tego dorosłego świata. Co prawda tylko na ten jeden rok szkolny, ale potrzebował nawet tych kilku miesięcy pozornego spokoju, aby dojrzeć do tego wszystkiego, czego od niego oczekiwano. Z drugiej strony mógł wcześniej rozpocząć kurs aurorski, co było jego marzeniem odkąd usłyszał o tym zawodzie. Nie miał pojęcia, co ma zrobić.
- Cokolwiek nie zrobisz, jestem z tobą – powiedziała, przerywając milczenie. Na chwilę znów zamilkła, po czym, po krótkim zastanowieniu się, kontynuowała. - Ale weź pod uwagę, że szkoła da ci trochę czasu. Poza tym, nie wypada, aby Wybraniec, i największa nadzieja magicznego świata, nie skończył szkoły.
Chłopak zaśmiał się głośno. Czasem miał wrażenie, że Hermiona czyta mu w myślach. Wie, kiedy i co powiedzieć. Przyszło mu nawet na myśl, że brązowowłosa zna go i rozumie lepiej niż on sam. Była dla niego jak siostra, której nigdy nie miał, a której jednak potrzebował. Każdy potrzebuje bliskości innego człowieka.
- O tym samym pomyślałem – powiedział, kiwając z zamyśleniu głową. - No i Ginny... Ona wróci do Hogwartu.
- Zamierzasz ją pilnować? - zapytała wesoło jego towarzyszka.
- Od razu pilnować – żachnął się, urażony podobnymi przypuszczeniami. - Po prostu chcę być blisko niej.
- Dobra, już się nie tłumacz. - Brązowooka szturchnęła go łokciem w żebra.
- A co z Ronem? - Chłopak spojrzał na nią pytająco.
- Nie wiem – odpowiedziała powoli. - Ostatnio nie mamy już tak dobrego kontaktu. Wiem, że przeżywa śmierć Freda, ale...
Zabrakło jej słów. Ostatnio tak działo się ciągle, gdy chociażby myślała o swoim związku z Ronem. Pierwsza radość i uczucia zostały przysłonięte rozpaczą po stracie jednego z bliźniaków. Dla niej również był to szok, ale wiedziała, że rodzina rudzielców cierpi o wiele bardziej. Dlatego postanowiła nie naciskać i razem z Harrym wycofała się w cień. Chcieli dać im czas na oswojenie się z bólem i ze stratą.
- Wszystko się ułoży. Zobaczysz – pocieszał ją Potter. Odwzajemniła jego uścisk.
- Jeśli nie, to przyjdę do ciebie z reklamacją – odpowiedziała wesoło. Lubiła takie pogawędki z Wybrańcem. Potrafił ją rozbawić swoimi reakcjami i myśleniem.
- Obowiązuje tylko w ciągu pierwszych dziesięciu dni roboczych – powiedział chłopak dobitnie i wstał. Kości zatrzeszczały mu złowieszczo od kilkugodzinnego bezruchu. Wyciągnął rękę w stronę Hermiony. - Chodź. Czas wracać.
- Niech ci będzie. - Złapała za chłodną dłoń chłopaka i z jego pomocą stanęła na nogach. Ruszyli powoli w stronę domu, który kiedyś był główną kwaterą Zakonu Feniksa.
- Wiesz... Wstawiłem się za nimi.
- I jak?
- Nawet nie zgadniesz na jakich warunkach unikną Azkabanu...

Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 06.10.2015 10:52
O łał, podoba mi się! Początek w ogóle jest bardzo ciekawy, ponieważ kompletnie nie wiadomo o kim mówi narrator. Gdy doszło do momentu Lupina, zaświeciła mi się w głowie lampka. Miałam nadzieję, że to będzie jakiś bohater z HP, ale jednocześnie bałam się, że wymyśliłaś kogoś zupełnie nowego, dla którego Remus był bliski. Nie polubiłabym takiego rozwiązania. Jednak przyjemnie mnie zaskoczyłaś.
Widać w Tobie taką dojrzałość pisarską, mało rzeczy było do poprawy, tekst czyta się szybko i łatwo. Opis tego bólu po wojnie nie jest przesadzony (a przesadzić w opisie cierpień jest naprawdę bardzo łatwo!), podoba mi się również, że nie cały rozdział jest utrzymany w tej ciężkiej, depresyjnej atmosferze. Otwiera on furtkę na kolejne rozdziały, które może już takie smutne nie będą ;D A końcówka - fenomenalna! Byłam pewna, że pójdą do domu i koniec, a tutaj takie coś! Aż chce się czytać więcej ;>

Spoiler :: Pokaż
Mam nadzieję, że Hermiona będzie z Ronem. Zawsze żal mi było Rona w tych wszystkich fan fickach po wojnie, biedny miał pecha do dziewczyn ;<
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 06.10.2015 10:59
Wyczuwam Dramione. Przeczytałam ich na tyle dużo by je wywęszyć po prologu. Mylę się? Możliwe. Ale właśnie po to by się przekonać czy mam rację, czy nie przeczytam kolejny rozdział, a może i następny. Na tę chwilę jestem potencjalną fanką tej rozpoczynającej sie historii i mam nadzieję, że to się nie zmieni :)
W oczekiwaniu na kolejny rozdział życzę weny i powodzenia :)
avatar
Only Dream  dnia 06.10.2015 15:13
Cieszę się, że komuś spodobały się moje wypociny ;)
A co do parringu - wolę nic na razie o nim nie mówić ;)
Fajnie, że opisy wyszły mi dobrze, ponieważ nasiedziałam się nad tym prologiem ładnych parę godzin :D No i mam nadzieję, że przyszłe rozdziały Was nie rozczarują :D
avatar
Prefix użytkownikaErudieth  dnia 06.10.2015 18:40
Muszę powiedzieć, że jak uwielbiam pisać romanse, tak czytać ich raczej niezbyt. Jednak ten mi się podobał. Duży plus za to, że nie był tak straszliwie przesłodzony jak w większości tego typu opowiadań. Masz dobry styl, fajnie, lekko się czyta.
Pozostaje mi jedynie z niecierpliwością czekać na kolejne rozdziały! ;)
avatar
Prefix użytkownikaVictoria Owl  dnia 06.10.2015 20:23
Fajnie mi sie to czytało. Ciekawostka, niezbyt lubie czytac ff i musze sie do nich przekonywac. Udało ci sie, przekonałas mnie :D
Ogólnie powiem tyle, masz lekki styl i bardzo szczegółowo piszesz
Dodam tyle, czekam na więcej ^^
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 06.10.2015 20:35
Czyta się naprawdę bardzo lekko i fajnie ;] Podobało mi się i wczułam się w klimat tego prologu. Zwłaszcza, że ja wiem, jaki tu się parring zastosuje, ale nie powiem Cwaniak
Only, ja czekam niecierpliwie na kolejne rozdziały, bo ciekawa jestem co tam dalej Wrozka
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 06.10.2015 21:22
Och, no muszę ci powiedzieć, że jestem najnormalniej w świecie oczarowana. Nie lubię romansów, bo często są przesłodzone i bohaterzy tylko się całują, potem zrywają ze sobą, a potem jeszcze raz się całują, bo jednak są dla siebie przeznaczeni. Trudno wtedy nie rzygnąć tęczą, nieprawdaż? Natomiast tutaj wyczuwam historię miłości, ale też wzajemnej potrzeby bycia ze sobą, w sensie po prostu pogadać, a nie tylko ślinić się. W każdym razie wierzę, że stworzysz coś wspaniałego. Ba! ja wiem, że to będzie coś wspaniałego. No i oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie napisała: "Pisz dla chwały Hufflepuffu!" Shuffelin
avatar
Only Dream  dnia 06.10.2015 21:28
Hah :D Cieszy mnie to, że potrafię czarować słowem :D
Ja również nie lubię przesłodzonych romansów. Sama nie wiedziałam, czy robię dobrze, nadając temu FF taką kategorię, ponieważ tutaj ta miłość nie będzie aż tak gwałtowna. No i powiem tylko tyle, że wszystko będzie się rozwijać powoli, bez uczucia pojawiającego się raptem, nie wiadomo skąd ;)
avatar
Smierciojadek  dnia 07.10.2015 11:01
A mnie to niestety nie porwało. Nie mówię, że tekst jest zły, bo ma swoje plusy, ale sama historia po prostu nie wbiła mnie w fotel. Fajne było to, że nie wiadomo było od początku, jaka jest tożsamość bohaterów. No ale nie przekreślam tego ficka, może następnym rozdziale czymś zaskoczysz, bo na razie mało tu tajemnic czy intryg.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 08.10.2015 16:13
Język właściwie masz charakterystyczny dla romansów, więc czytelnik się na pewno nie rozczaruje wchodząc tutaj. Mam trochę zastrzeżenia do tej dokładności opisów; usiadła, zadarła głowę, żeby popatrzeć na księżyc, jak wstawała to się wsparła na ręce Harry'ego, wcześniej zaznaczyłaś, że podchodził do niej, mimo że można to było zostawić w domyśle, bo to logiczne. Ta dokładność mnie trochę wybija z rytmu, ale nie każdemu musi to przeszkadzać, to chyba po prostu moja osobista awersja.

Jeśli chodzi o samą historię, to ja z kolei wietrzę romans Hermiony i Harry'ego, a nie do końca to widzę. No i bohaterowie nie są dla mnie do końca kanoniczni, jacyś tacy za bardzo wylewni.

Natomiast język masz dobry i duży plus za to, że wystrzegasz się błędów i można się w pełni skupić na tekście. Oby tak pozostało. Powodzenia!
avatar
Only Dream  dnia 15.10.2015 15:33
Hah :D Trochę trudno mi uknuć jakieś tajemnice czy intrygi w świecie, który nie ja wymyśliłam, ale zarys czegoś już mi się rysuje ;)
Bohaterowie nie są identycznie kanoniczni, ponieważ akurat na tej ich zmianie opiera się w pewnym sensie cała historia. No i moim zdaniem wojna potrafi naprawdę zmienić człowieka.
Co do parringu - dla części osób powinien być oczywisty, ale skoro tak nie jest - niech pozostanie tajemnicą do swojego czasu ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze ;)
avatar
Prefix użytkownikaEmilyWright  dnia 23.11.2015 17:05
Dojrzale piszesz :D

Ogólnie to zawsze lubiłam Hermionę i nie czytałam jeszcze ficków (poza wierszami), które opowiadałyby o czasach po bitwie. Podoba mi się ten ból i emocje w twoich opisach i... to chyba tyle. Mykam czytać następną część! :D
avatar
Prefix użytkownikaPomyloony  dnia 14.04.2016 20:27
Podoba mi się. Zupełnie szczerze. Opisy wychodzą Ci genialnie i miałam poczucie, jakbym czytała prawdziwą książkę. Zakończenie ciekawe, jednak nie wybaczę Ci, że przerwałaś rozdział w takim momencie! Podejrzewam, że chodzi o Malfoy'ów, ale to okaże się w następnym rozdziale. Z pewnością będę śledzić tę serię.

Powodzenia w dalszym pisaniu! Love
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 13.07.2016 10:40
No i dziękuję, to jest super ciekawe.

Szkoda, że pewnie wpleciesz tutaj jakiś beznadziejny parring, którego nie znoszę (jeśli to będzie HarryxKtośInnyNiżGinny to niestety wypadam, bo moje serce tego nie zniesie - do tego czasu będę dzielnie czytać).

Świetnie łączysz opisy z dialogami, niczego nie jest za dużo ani za mało. To takie FF, które wciąga samą swoją treścią, bo jest o HP, a jednak trzyma odpowiedni poziom. Przyjaźń Harry'ego z Hermioną całkiem całkiem, końcówka zachęca do dalszego zapoznania się z fickiem ;p

No i mam nadzieję, że nie zrobisz z Rona totalnego debila, jak w większości ficków
avatar
Wioletta  dnia 29.07.2016 18:05
bardzo mi się podoba, zaciekawiło mnie tak, że sięgnęłam po więcej. pięknie Ci to idzie. masz łatwość łączenia opisów z dialogami. podoba mi się bardzo! aż jestem tym faktem zaskoczona. powodzenia!
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 22.02.2017 21:27
Hmm, ogólnie bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Piszesz super lekko, a dialogi z opisami płynnie się przeplatają. Podoba mi się to jak je w ogóle formułujesz - są takie naturalne i realne.
Zastanawia mnie jak to się dalej potoczy i po kim aż tak cierpi Hermiona? Liczę na to, że nie połączysz jej z nikim innym, a właśnie z Ronem... choć coś czuję, że tak właśnie nie będzie :(
Jako iż Ron i Hermiona to mój ulubiony paring to idę z obawą czytać dalej xD Harry'ego i Ginny możesz rozwalić bo ich nie lubię xD
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 100% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Niezwyciężony mag
28.10.2020 22:55
Spanko to żyćko to moja filozofia xD
moncia, nie umiem tak wcześnie, nawet jak zupełnie nie mam pomysłu co zrobić xD

moje życie to mem
28.10.2020 22:38
CoSieDzieje, o, ja też ostatnio chodzę wcześnie spać. W zeszłym tygodniu rekordem była 19 xD

Ciasteczkowy Diler
28.10.2020 22:32
no ja ciągle miotam się pomiędzy "spanko to żyćko" a "sen dla słabych"

Niezwyciężony mag
28.10.2020 22:29
Poza tym - spanie to jakiś tam sens życia w danym momencie, co nie? xD

Niezwyciężony mag
28.10.2020 22:29
Znaczy chodziłbym, gdybym nie musiał robić z siostrą zadania z geografii, do którego musi wiedzieć rzeczy, których jeszcze nie mieli na matmie xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59578 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56229 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 44549 punktów.

4) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43147 punktów.

5) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 38346 punktów.

6) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 37194 punktów.

7) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36433 punktów.

8) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 33345 punktów.

9) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

10) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 30892 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2020 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 2.56