Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 36
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,920
Postów na forum: 319,636
Komentarzy do materiałów: 222,016
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
[NZ] Proszę, powiedz moje imię
Zamek został odbudowany, a w Niej zaszły nieodwracalne zmiany. Ale czy po tym wszystkim cokolwiek mogłoby pozostać takie jak kiedyś? On nareszcie znalazł odwagę, by coś w sobie zmienić, by być sobą. Jak to się skończy?
Autor: Only Dream
Gatunek: Romans
Ograniczenie wiekowe: +13
Przeczytano 8566 razy.
Rozdziały: [1], [2], [3], [4].
Prolog. Złoty środek
Zamek został odbudowany, a w Niej zaszły nieodwracalne zmiany. Ale czy po tym wszystkim cokolwiek mogłoby pozostać takie jak kiedyś?
On nareszcie znalazł odwagę, by coś w sobie zmienić, by być sobą.
Jak to się skończy? Czy mają szansę na szczęśliwe zak

Wieczorny wiatr poruszał lekko liśćmi rosnących wokoło drzew. Jego chłodne macki smagały po twarzy brązowowłosą dziewczynę, która spacerowała po parku z nieobecnym spojrzeniem. Już z daleka było widać, że myśli nie dają jej spokoju.
Usiadła na ziemi, oparła się o pień drzewa i zadarła głowę do góry, aby spojrzeć na księżyc. Z cichym westchnieniem wypuściła powietrze z płuc. Brązowe tęczówki utkwione w idealnie okrągłej tarczy księżyca zaszły łzami. Nawet zwykły balon na niebie przywodził tyle wspomnień. Trzecia klasa, Wierzba Bijąca, Wrzeszcząca Chata.
Ze złością otarła kroplę, która powoli potoczyła się po jej policzku. Przecież obiecała sobie, że już nie będzie płakać. Przeszłość kryje w sobie wiele zła, ale przecież nie można wiecznie żyć złymi wspomnieniami. Śmierć tylu osób jest tragiczna, to prawda. Jednak życie w ciągłej żałobie i stronienie od szczęścia sprawiłoby, że tak wielka ofiara poszłaby na marne. Rozumiała to. Przecież oni nie polegli po to, aby inni gnili w żałobie po nich, pogrążając świat w smutku równie wielkim jak ten, który panował za rządów Voldemorta. Ale oderwanie się od tego, co boli, znaczyłoby wyparcie się samej siebie. Miotała się pomiędzy tymi dwiema skrajnościami, nie potrafiąc znaleźć złotego środka.
Pokręciła gwałtownie głową i oparła ją na dłoniach. Nie mogła odpędzić od siebie tych dręczących myśli. W dzień potrafiła zepchnąć je na dalszy plan, wypierając je codziennymi sprawami, jednak w nocy powracały ze zwielokrotnioną siłą. Jeśli udało jej się zasnąć, to dręczyły ją koszmary. Bez Eliksiru Słodkiego Snu nie mogłaby w ogóle spać.
- A ty znów tu siedzisz?
Dziewczyna drgnęła słysząc niespodziewane pytanie. Była tak pogrążona w myślach, że nawet nie usłyszała kroków zbliżającej się do niej osoby. Spojrzała szybko za siebie, po czym znów skierowała wzrok na niebo.
Czarnowłosy chłopak wpatrywał się w skuloną pod drzewem postać. Podrapał się po głowie, ale po chwili, wciąż niezdecydowany, usiadł obok przyjaciółki. Nie wiedział, jak jej pomóc. To ona zawsze pomagała wszystkim, a teraz, gdy sama potrzebowała wsparcia, nikt nie mógł jej go dać. Niektórzy wciąż pogrążali się w swoim własnym żalu, inni wyparli ból i próbowali udawać, że nic się nie stało. Kolejna grupa starała się pomagać wszystkim potrzebującym. A nieliczni chcieli znaleźć jakiś złoty środek pomiędzy tymi wszystkimi możliwymi rozwiązaniami. Tak jak ich dwójka.
- Wiesz... – zaczął z wahaniem, a jego drżący szept zdradzał gromadzące się w nim emocje. - Teraz za każdym razem, gdy patrzę na pełnię, widzę Lupina. To boli. To tak bardzo boli... Zwłaszcza gdy myślę o Teddym. Ale gdy wyobrażam sobie, że on i Tonks są teraz szczęśliwi, bo ich jedyny syn może żyć w bezpieczniejszym świecie, jest lepiej. To uczucie nie ustaje, bo wątpię, żeby kiedykolwiek mogło zniknąć zupełnie. Jest nadal, ale już nie tak mocne. My wszyscy wiedzieliśmy, co ryzykujemy, stając do walki. Oni też. Wątpię, żeby chcieli wiecznej żałoby...
Urwał, nie wiedząc co powiedzieć dalej. Ale brązowowłosej to wystarczyło. Te kilka słów, poczucie, że ktoś ją rozumie. Już nie była sama. Odetchnęła głęboko i ze świstem wypuściła powietrze. Położyła głowę na barku towarzysza i znów spojrzała w księżyc. Faktycznie. Gdy pomyślała o tym, że walczyli o lepszy świat dla takich dzieci jak młody Lupin, i tą walkę wygrali, było jej lżej.
- Dziękuję – powiedziała cicho.
- Za co? - zapytał zdumiony chłopak.
- Za to, że jesteś. Za to, co powiedziałeś. Za to, że ty jeden wydajesz się mnie rozumieć. - Ponownie westchnęła.
Harry nie wiedział co odpowiedzieć, więc tylko objął przyjaciółkę ramieniem i oparł policzek na czubku jej głowy. Nie miał pojęcia, ile tak siedzieli. Czy kilka minut, czy może godziny. Faktem pozostało jednak, że spędzili tak kolejną noc, jakich już wiele było odkąd zamieszkali razem po wojnie, dając rudzielcom potrzebną im przestrzeń. W takich chwilach liczyła się tylko obecność drugiej osoby, która rozumiała nas tak dobrze, jak nikt inny. Której byliśmy tak samo potrzebni jak ona nam.
- Dostałem list z Hogwartu – powiedział chłopak, przerywając trwającą od dłuższego czasu ciszę. - Czy ty...?
- Też dostałam list. Ale spodziewałam się go. McGonagall pisała do mnie już wcześniej. Wiesz, teraz ona jest dyrektorką.
- Czyli... Wracasz do szkoły? - zapytał, niepewny tego, jaką odpowiedź tak naprawdę chce usłyszeć.
- Wracam – potwierdziła, kiwając jednocześnie głową. - A ty?
- Nie wiem – odpowiedział, wzdychając ciężko.
Chciał wrócić do nauki. Ona stanowiła namiastkę tego starego, stabilnego świata. Dawała nadzieję, że wszystko będzie jak dawniej. Wiedział, że to tylko złudne uczucie, ale trzymał się go desperacko, ponieważ nie chciał myśleć o tej nowej rzeczywistości. Rzeczywistości, w której nie jest już zwykłym Wybrańcem, a tym, który pokonał Czarnego Pana. Nie chciał być sławny. Chciał wieść zwykłe życie. Mieć przyjaciół, potem rodzinę. Hogwart dawał szansę na ucieczkę od tego dorosłego świata. Co prawda tylko na ten jeden rok szkolny, ale potrzebował nawet tych kilku miesięcy pozornego spokoju, aby dojrzeć do tego wszystkiego, czego od niego oczekiwano. Z drugiej strony mógł wcześniej rozpocząć kurs aurorski, co było jego marzeniem odkąd usłyszał o tym zawodzie. Nie miał pojęcia, co ma zrobić.
- Cokolwiek nie zrobisz, jestem z tobą – powiedziała, przerywając milczenie. Na chwilę znów zamilkła, po czym, po krótkim zastanowieniu się, kontynuowała. - Ale weź pod uwagę, że szkoła da ci trochę czasu. Poza tym, nie wypada, aby Wybraniec, i największa nadzieja magicznego świata, nie skończył szkoły.
Chłopak zaśmiał się głośno. Czasem miał wrażenie, że Hermiona czyta mu w myślach. Wie, kiedy i co powiedzieć. Przyszło mu nawet na myśl, że brązowowłosa zna go i rozumie lepiej niż on sam. Była dla niego jak siostra, której nigdy nie miał, a której jednak potrzebował. Każdy potrzebuje bliskości innego człowieka.
- O tym samym pomyślałem – powiedział, kiwając z zamyśleniu głową. - No i Ginny... Ona wróci do Hogwartu.
- Zamierzasz ją pilnować? - zapytała wesoło jego towarzyszka.
- Od razu pilnować – żachnął się, urażony podobnymi przypuszczeniami. - Po prostu chcę być blisko niej.
- Dobra, już się nie tłumacz. - Brązowooka szturchnęła go łokciem w żebra.
- A co z Ronem? - Chłopak spojrzał na nią pytająco.
- Nie wiem – odpowiedziała powoli. - Ostatnio nie mamy już tak dobrego kontaktu. Wiem, że przeżywa śmierć Freda, ale...
Zabrakło jej słów. Ostatnio tak działo się ciągle, gdy chociażby myślała o swoim związku z Ronem. Pierwsza radość i uczucia zostały przysłonięte rozpaczą po stracie jednego z bliźniaków. Dla niej również był to szok, ale wiedziała, że rodzina rudzielców cierpi o wiele bardziej. Dlatego postanowiła nie naciskać i razem z Harrym wycofała się w cień. Chcieli dać im czas na oswojenie się z bólem i ze stratą.
- Wszystko się ułoży. Zobaczysz – pocieszał ją Potter. Odwzajemniła jego uścisk.
- Jeśli nie, to przyjdę do ciebie z reklamacją – odpowiedziała wesoło. Lubiła takie pogawędki z Wybrańcem. Potrafił ją rozbawić swoimi reakcjami i myśleniem.
- Obowiązuje tylko w ciągu pierwszych dziesięciu dni roboczych – powiedział chłopak dobitnie i wstał. Kości zatrzeszczały mu złowieszczo od kilkugodzinnego bezruchu. Wyciągnął rękę w stronę Hermiony. - Chodź. Czas wracać.
- Niech ci będzie. - Złapała za chłodną dłoń chłopaka i z jego pomocą stanęła na nogach. Ruszyli powoli w stronę domu, który kiedyś był główną kwaterą Zakonu Feniksa.
- Wiesz... Wstawiłem się za nimi.
- I jak?
- Nawet nie zgadniesz na jakich warunkach unikną Azkabanu...

Komentarze
avatar
Angelina Johnson  dnia 06.10.2015 10:52
O łał, podoba mi się! Początek w ogóle jest bardzo ciekawy, ponieważ kompletnie nie wiadomo o kim mówi narrator. Gdy doszło do momentu Lupina, zaświeciła mi się w głowie lampka. Miałam nadzieję, że to będzie jakiś bohater z HP, ale jednocześnie bałam się, że wymyśliłaś kogoś zupełnie nowego, dla którego Remus był bliski. Nie polubiłabym takiego rozwiązania. Jednak przyjemnie mnie zaskoczyłaś.
Widać w Tobie taką dojrzałość pisarską, mało rzeczy było do poprawy, tekst czyta się szybko i łatwo. Opis tego bólu po wojnie nie jest przesadzony (a przesadzić w opisie cierpień jest naprawdę bardzo łatwo!), podoba mi się również, że nie cały rozdział jest utrzymany w tej ciężkiej, depresyjnej atmosferze. Otwiera on furtkę na kolejne rozdziały, które może już takie smutne nie będą ;D A końcówka - fenomenalna! Byłam pewna, że pójdą do domu i koniec, a tutaj takie coś! Aż chce się czytać więcej ;>

Spoiler :: Pokaż
Mam nadzieję, że Hermiona będzie z Ronem. Zawsze żal mi było Rona w tych wszystkich fan fickach po wojnie, biedny miał pecha do dziewczyn ;<
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 06.10.2015 10:59
Wyczuwam Dramione. Przeczytałam ich na tyle dużo by je wywęszyć po prologu. Mylę się? Możliwe. Ale właśnie po to by się przekonać czy mam rację, czy nie przeczytam kolejny rozdział, a może i następny. Na tę chwilę jestem potencjalną fanką tej rozpoczynającej sie historii i mam nadzieję, że to się nie zmieni :)
W oczekiwaniu na kolejny rozdział życzę weny i powodzenia :)
avatar
Only Dream  dnia 06.10.2015 15:13
Cieszę się, że komuś spodobały się moje wypociny ;)
A co do parringu - wolę nic na razie o nim nie mówić ;)
Fajnie, że opisy wyszły mi dobrze, ponieważ nasiedziałam się nad tym prologiem ładnych parę godzin :D No i mam nadzieję, że przyszłe rozdziały Was nie rozczarują :D
avatar
Prefix użytkownikaErudieth  dnia 06.10.2015 18:40
Muszę powiedzieć, że jak uwielbiam pisać romanse, tak czytać ich raczej niezbyt. Jednak ten mi się podobał. Duży plus za to, że nie był tak straszliwie przesłodzony jak w większości tego typu opowiadań. Masz dobry styl, fajnie, lekko się czyta.
Pozostaje mi jedynie z niecierpliwością czekać na kolejne rozdziały! ;)
avatar
Prefix użytkownikaVictoria Owl  dnia 06.10.2015 20:23
Fajnie mi sie to czytało. Ciekawostka, niezbyt lubie czytac ff i musze sie do nich przekonywac. Udało ci sie, przekonałas mnie :D
Ogólnie powiem tyle, masz lekki styl i bardzo szczegółowo piszesz
Dodam tyle, czekam na więcej ^^
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 06.10.2015 20:35
Czyta się naprawdę bardzo lekko i fajnie ;] Podobało mi się i wczułam się w klimat tego prologu. Zwłaszcza, że ja wiem, jaki tu się parring zastosuje, ale nie powiem Cwaniak
Only, ja czekam niecierpliwie na kolejne rozdziały, bo ciekawa jestem co tam dalej Wrozka
avatar
Prefix użytkownikaNedelle  dnia 06.10.2015 21:22
Och, no muszę ci powiedzieć, że jestem najnormalniej w świecie oczarowana. Nie lubię romansów, bo często są przesłodzone i bohaterzy tylko się całują, potem zrywają ze sobą, a potem jeszcze raz się całują, bo jednak są dla siebie przeznaczeni. Trudno wtedy nie rzygnąć tęczą, nieprawdaż? Natomiast tutaj wyczuwam historię miłości, ale też wzajemnej potrzeby bycia ze sobą, w sensie po prostu pogadać, a nie tylko ślinić się. W każdym razie wierzę, że stworzysz coś wspaniałego. Ba! ja wiem, że to będzie coś wspaniałego. No i oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie napisała: "Pisz dla chwały Hufflepuffu!" Shuffelin
avatar
Only Dream  dnia 06.10.2015 21:28
Hah :D Cieszy mnie to, że potrafię czarować słowem :D
Ja również nie lubię przesłodzonych romansów. Sama nie wiedziałam, czy robię dobrze, nadając temu FF taką kategorię, ponieważ tutaj ta miłość nie będzie aż tak gwałtowna. No i powiem tylko tyle, że wszystko będzie się rozwijać powoli, bez uczucia pojawiającego się raptem, nie wiadomo skąd ;)
avatar
Smierciojadek  dnia 07.10.2015 11:01
A mnie to niestety nie porwało. Nie mówię, że tekst jest zły, bo ma swoje plusy, ale sama historia po prostu nie wbiła mnie w fotel. Fajne było to, że nie wiadomo było od początku, jaka jest tożsamość bohaterów. No ale nie przekreślam tego ficka, może następnym rozdziale czymś zaskoczysz, bo na razie mało tu tajemnic czy intryg.
avatar
Prefix użytkownikafuerte  dnia 08.10.2015 16:13
Język właściwie masz charakterystyczny dla romansów, więc czytelnik się na pewno nie rozczaruje wchodząc tutaj. Mam trochę zastrzeżenia do tej dokładności opisów; usiadła, zadarła głowę, żeby popatrzeć na księżyc, jak wstawała to się wsparła na ręce Harry'ego, wcześniej zaznaczyłaś, że podchodził do niej, mimo że można to było zostawić w domyśle, bo to logiczne. Ta dokładność mnie trochę wybija z rytmu, ale nie każdemu musi to przeszkadzać, to chyba po prostu moja osobista awersja.

Jeśli chodzi o samą historię, to ja z kolei wietrzę romans Hermiony i Harry'ego, a nie do końca to widzę. No i bohaterowie nie są dla mnie do końca kanoniczni, jacyś tacy za bardzo wylewni.

Natomiast język masz dobry i duży plus za to, że wystrzegasz się błędów i można się w pełni skupić na tekście. Oby tak pozostało. Powodzenia!
avatar
Only Dream  dnia 15.10.2015 15:33
Hah :D Trochę trudno mi uknuć jakieś tajemnice czy intrygi w świecie, który nie ja wymyśliłam, ale zarys czegoś już mi się rysuje ;)
Bohaterowie nie są identycznie kanoniczni, ponieważ akurat na tej ich zmianie opiera się w pewnym sensie cała historia. No i moim zdaniem wojna potrafi naprawdę zmienić człowieka.
Co do parringu - dla części osób powinien być oczywisty, ale skoro tak nie jest - niech pozostanie tajemnicą do swojego czasu ;)
Dziękuję za wszystkie komentarze ;)
avatar
Prefix użytkownikaEmilyWright  dnia 23.11.2015 17:05
Dojrzale piszesz :D

Ogólnie to zawsze lubiłam Hermionę i nie czytałam jeszcze ficków (poza wierszami), które opowiadałyby o czasach po bitwie. Podoba mi się ten ból i emocje w twoich opisach i... to chyba tyle. Mykam czytać następną część! :D
avatar
Prefix użytkownikaPomyloony  dnia 14.04.2016 20:27
Podoba mi się. Zupełnie szczerze. Opisy wychodzą Ci genialnie i miałam poczucie, jakbym czytała prawdziwą książkę. Zakończenie ciekawe, jednak nie wybaczę Ci, że przerwałaś rozdział w takim momencie! Podejrzewam, że chodzi o Malfoy'ów, ale to okaże się w następnym rozdziale. Z pewnością będę śledzić tę serię.

Powodzenia w dalszym pisaniu! Love
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 13.07.2016 10:40
No i dziękuję, to jest super ciekawe.

Szkoda, że pewnie wpleciesz tutaj jakiś beznadziejny parring, którego nie znoszę (jeśli to będzie HarryxKtośInnyNiżGinny to niestety wypadam, bo moje serce tego nie zniesie - do tego czasu będę dzielnie czytać).

Świetnie łączysz opisy z dialogami, niczego nie jest za dużo ani za mało. To takie FF, które wciąga samą swoją treścią, bo jest o HP, a jednak trzyma odpowiedni poziom. Przyjaźń Harry'ego z Hermioną całkiem całkiem, końcówka zachęca do dalszego zapoznania się z fickiem ;p

No i mam nadzieję, że nie zrobisz z Rona totalnego debila, jak w większości ficków
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 29.07.2016 18:05
bardzo mi się podoba, zaciekawiło mnie tak, że sięgnęłam po więcej. pięknie Ci to idzie. masz łatwość łączenia opisów z dialogami. podoba mi się bardzo! aż jestem tym faktem zaskoczona. powodzenia!
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 22.02.2017 21:27
Hmm, ogólnie bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Piszesz super lekko, a dialogi z opisami płynnie się przeplatają. Podoba mi się to jak je w ogóle formułujesz - są takie naturalne i realne.
Zastanawia mnie jak to się dalej potoczy i po kim aż tak cierpi Hermiona? Liczę na to, że nie połączysz jej z nikim innym, a właśnie z Ronem... choć coś czuję, że tak właśnie nie będzie :(
Jako iż Ron i Hermiona to mój ulubiony paring to idę z obawą czytać dalej xD Harry'ego i Ginny możesz rozwalić bo ich nie lubię xD
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Wybitny! Wybitny! 0% [0 głosów]
Powyżej oczekiwań Powyżej oczekiwań 100% [1 głos]
Zadowalający Zadowalający 0% [0 głosów]
Nędzny Nędzny 0% [0 głosów]
Okropny Okropny 0% [0 głosów]
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Pracownik departamentu
12.06.2026 18:36
Padł dziś Facebook i nikt nie pamiętał, żeby tu wejść (*)

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:58
Moje ma niecałe 12 lat

Pracownik departamentu
07.06.2026 20:56
Czesc

Wielki Mag
07.06.2026 10:25
no i jutro mi stuknie dekada na stronie...

Wielki Mag
07.06.2026 10:24
Sharllottka, technicznym? nikt. bo czy A. jeszcze o tej stronie pamięta... nie wiem. o Krico już nawet nie wspominając xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.25