Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Prefix użytkownikaAnastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Nieoczekiwana p...

Tytuł: Nieoczekiwana pomoc
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Dalsze losy bohaterów podążających śladem Tengela Złego...
>> Czytaj Więcej

Dziękuję.

Tytuł: Dziękuję.
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaNquus

Lupin szczerze w biegu
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział siódmy

Tytuł: Rozdział siódmy
Seria: Magiczna chwila
Gatunek: Romans
Autor: Prefix użytkownikaPaulaSmith

Gdy zdarza się to, co wydarzyć się musi.
>> Czytaj Więcej

Giętka pamięć

Tytuł: Giętka pamięć
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

Czasem trzeba się przebranżowić, by zostać w końcu docenionym.
>> Czytaj Więcej

Nie przejdziesz

Tytuł: Nie przejdziesz
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaAnimag37

W dziwnych przyszło nam żyć czasach, dziwnych!
>> Czytaj Więcej

[NZ]Nulla domus, nu...

Tytuł: Nulla domus, nulla praeterita
Seria: Vita Floris
Gatunek: Pierwsze Fan Fiction
Autor: Prefix użytkownikaClaraOswinOswald

Lily Potter wróciła do życia niecałe cztery godziny wcześniej, zdążyła już jednak zasiać niepokój...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Tajne przejście...

Tytuł: Tajne przejście, Neville i Runy
Seria: Dziki pyłek
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Kto wyruszy do walki z Tengelem Złym?
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 43
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,282 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 299
Było: 06.07.2022 21:37:36
Napisanych artykułów: 1,094
Dodanych newsów: 10,532
Zdjęć w galerii: 21,477
Tematów na forum: 3,914
Postów na forum: 319,795
Komentarzy do materiałów: 222,448
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,167
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 538
uczniów: 4151
Hufflepuff
Punktów: 505
uczniów: 3821
Ravenclaw
Punktów: 465
uczniów: 4481
Slytherin
Punktów: 170
uczniów: 4120

Ankieta
Nareszcie wakacje! Egzaminy końcowe za Tobą, możesz nareszcie porządnie wypocząć. Co robisz latem?

Przygotowuję się do poprawek egzaminów. Po co komu w ogóle ten OPCM, przecież Voldemorta już nie ma...
11% [2 głosy]

Wyleguję się na plaży. Niczego więcej mi nie trzeba, skoro mogę machnąć różdżką i w mgnieniu oka przywołać do siebie piwo kremowe, a woda w morzu jest przyjemnie ciepła.
26% [5 głosów]

Będę przenosić góry! Albo wdrapywać się na nie. No, chyba że na drodze stanie mi jakaś sklątka tylnowybuchowa. Ją trzeba będzie przenieść.
5% [1 głos]

Zostaję w Hogwarcie. Nigdzie nie jest mi tak dobrze jak w zamku, a latem puste korytarze są najbardziej urokliwe.
11% [2 głosy]

Większość czasu spędzam na Pokątnej. Może i pokoje w Dziurawym Kotle nie są w najwyższym standardzie, ale za to Magiczne Dowcipy Weasleyów są pod ręką.
5% [1 głos]

Spędzam czas na polu namiotowym. Na leśnej polanie urządziliśmy sobie z drużyną boisko do Quidditcha i szykujemy się do zawodów w kolejnym sezonie.
0% [0 głosów]

Nie ma to jak w domu. Nie robię nic konkretnego - czasem gonię gnomy po ogródku, innym razem tylko czytam książki.
42% [8 głosów]

Ogółem głosów: 19
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 12.07.22

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Gryffindor[P]Natalie Swan ostatnio widziano 07.07.2022 o godzinie 10:43 w Pub pod Trzema Miotłami
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2022 o godzinie 23:57 w Hogwart Express
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 30.06.2022 o godzinie 16:10 w V piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 26.06.2022 o godzinie 17:37 w Jezioro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.05.2022 o godzinie 14:08 w Klasa Historii Magii
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 15.04.2022 o godzinie 10:29 w Wielka Sala
Prorok Niecodzienny - czwarty numer




Witam Was, moi drodzy. Oto kolejny numer Proroka Niecodziennego ujrzał światło dzienne. Data 31 października, znana powszechniej jako Halloween, nie jest nam obojętna.
Jak wszyscy wiemy, to właśnie w to święto James i Lily Potter zostali zamordowani przez Czarnego Pana. W książkach o Harrym, również przewija się ta data. Podczas pierwszej części przygód młodego czarodzieja, to właśnie w Noc Duchów profesor Quirrell oznajmił, iż w lochach znajduje się troll.
31 października 1492 roku zmarł Prawie Bezgłowy Nick, jak pamiętamy, gdy Harry był w drugiej klasie, duch urządzał przyjęcie z okazji pięćsetnej rocznicy swojej śmierci.
W 1993 roku właśnie w Noc Duchów Syriusz Black, wówczas poszukiwany zbieg z Azkabanu, dostał się do dobrze chronionego Hogwartu i pociął płótno Grubej Damy, gdyż ta nie chciała wpuścić go do pokoju wspólnego Gryfonów.
Rok później dokładnie w Halloween Czara Ognia ogłosiła reprezentantów trzech szkół, mających zmierzyć się w Turnieju Trójmagicznym. Jak wiemy, Harry znalazł się wśród nich, jako czwarty z zawodników.

Halloween, jak widzimy, jest ważną częścią świata przedstawionego w książkach o Harrym Potterze. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że to od tej daty zaczyna się wszystko, co poznaliśmy dzięki J.K.Rowling. Nigdy się nad tym głębiej nie zastanawiałam, ale pisząc ten felieton i wymieniając, co działo się 31 października w poszczególnych latach, dochodzę do wniosku, że nie jest to zabieg przypadkowy.

Duchy, potwory i słynne "cukierek albo psikus", to najpopularniejsze, co kojarzy nam się z ostatnim dniem dziesiątego miesiąca. Dla nas, potteromaniaków, dochodzi jeszcze wyżej już przeze mnie wspomniana śmierć Jamesa i Lily Potterów, czyli początek przygód Harry'ego.

Kieruję więc pytanie do Was, kochani czytelnicy, co sądzicie o Halloween w książkach o Harrym? I może macie jeszcze jakieś inne przemyślenia dotyczące tego święta? Piszcie śmiało w komentarzach, a teraz...
... Zapraszam do przeczytania Proroka Niecodziennego Wydanie 4 (Halloween)!



1. Archiwalni - porozmawiajmy o artykułach
2. Pod lupą
3. Co nowego w świecie Harry'ego?
4. Co nowego na stronie?
5. Wywiad z Angeliną Johnson.
6. Hogwarckie ploteczki, czyli co w Hogwarcie (i nie tylko) piszczy.
7. Do boju! Czyli porozmawiajmy o...
8. Rozrywka! HPnetowy humor, horoskop, psychotest.
9. Ogłoszenia drobne i całkiem duże (w tym zupełnie nowa zabawa!).
10. Wyniki konkursów z poprzedniego numeru.


Noc Duchów - święto powszechnie znane i lubiane, jednak wątpię, czy zdajecie sobie sprawę z tego, na jakim poziomie napisany jest jeden z artykułów opisujących duchy(pomijając fakt, iż takich tekstów jest na HP-necie jedynie trzy). Jak więc prezentuje się materiał o Jęczącej Marcie?...

Marta Elżbieta Warren (choć tego autorka już nie dodała, no bo przecież wszyscy to wiedzą) została tu przedstawiona w sposób prawie tak żałosny, jak żałosne było jej życie. Nie mam pojęcia, dlaczego pierwsze zdanie ma kolor żółty, szczególnie, że później napisane jest, iż dziewczyna została przydzielona do Ravenclawu. No cóż, są rzeczy, które pojmuje tylko Bóg... Powtórzenia w drugim i trzecim akapicie również okropnie kłują w biedne oczy tych, którzy narazili się na zawał, czytając ten materiał. Pierwsza fotografia byłaby całkiem w porządku, gdyby nie to, że jest trochę niewyraźna. Trzecie zdjęcie natomiast zasługuje na chwilę zadumy. Marta prawdopodobnie wyglądałaby tak samo na widok tego artykułu; Ron prawdopodobnie również. W tekście aż roi się od wszelakiego rodzaju błędów i dziwnie sformułowanych zdań. Mam wrażenie, że autorka nie ma pojęcia o tym, kiedy wstawiać apostrofy przy odmienianiu nazwisk. Długość też pozostawia wiele do życzenia - jest tu więcej zdjęć niż samych informacji. Gdy zebrałam do kupy sam tekst, okazało się, iż jest go o wiele mniej niż jedna strona w Wordzie. Prawdopodobnie, gdyby pominąć króciutkie akapity, zostałoby go jeszcze mniej. Ja rozumiem, że minimalizm, ale pisząc coś na komputerze nie marnuje się drzew! Chociaż w przypadku tego materiału trzeba by się porządnie zastanowić, czy warto zużywać na niego prąd.
Biedna Marta, nawet nie potrafią napisać o niej artykułu dobrze napisać...


Uwaga! Wchodzicie na własne ryzyko! KLIK.

W przypadku wystąpienia bólów głowy, mięśni, ataków epilepsji, zaburzeń pracy serca itp. należy natychmiast skonsultować się z lekarzem!


Bohaterka najnowszego wydania Proroka swoją przygodę z pisaniem Fan Fiction zaczęła już dawno temu (nie, to nie historia z rodzaju "Za górami, za lasami..." ). Jej teksty, dotyczyły wtedy świata związanego z serialem "The Vampire Diaries", próżno w nich jednak szukać wampiryzmu, chociaż kryminalny charakter został zachowany. Autorka odkryła wtedy, że podoba jej się "władza" jaką ma nad postaciami, to że może nimi kierować w dowolny sposób. Dlatego też, zachęcona pozytywnym odbiorem swoich tekstów (co nie oznacza, że nie ceni sobie krytyki), próbowała dalej. Na naszej stronie, po raz pierwszy ujawniła się ze swoim stylem w prologu do większej historii - "The Other Side" - niestety, dotychczas niedane było nam dalsze zapoznanie się z główną bohaterką Vicky i tym co łączy ją z Czarnym Panem. Mogę wam jednak zdradzić, że nie będziecie musieli już dłużej czekać, bowiem Katherine (myślę, że to najwyższa pora, by ujawnić o kim traktuje ten tekst) w najbliższym czasie zamierza opublikować ciąg dalszy swojej serii. Na usta ciśnie się "Nareszcie!", gdyż zarzucona na czytelnika w prologu sieć może się urwać. Opieszałość przy dodawaniu kolejnych rozdziałów, nie służy żadnemu FF i kto jak kto, ale ja mogę to potwierdzić. Zdołałem jednak przekonać Kath do ujawnienia nam małego szczegółu, który dotyczy tej serii. Mnie udało się zaskoczyć, bowiem główna akcja FF będzie toczyć się przed wydarzeniami opisanymi w Prologu, zaczynając od 1 września 1977.

Kolejna praca naszej byłej Redaktor Naczelnej to próba odtworzenia ostatniego dnia Potterów, pamiętnej nocy Halloween, od której wszystko się zaczęło. Muszę przyznać, że "idylla" (cytując naszą SA) Potterów ukazana w "Ostatnim Halloween" początkowo nie spotkała się z moim uznaniem, zapewne przez moją niechęć do "cukierkowatości" opowiadań. Niemniej, w połowie zweryfikowałem swoje poglądy, gdyż umiejętne operowanie emocjami czytelnika wywarło na mnie wrażenie autentyzmu tej wersji wydarzeń. Dlatego też, nie mogłem przestać zadawać sobie pytania: "Jak ona to robi?". Na szczęście znam już odpowiedź: "Pisząc cokolwiek staram się sobie wyobrazić, co ja bym czuła w danej sytuacji i po prostu próbuję to oddać w tekście. Wiadomo, że postacie w ff nie zawsze zachowują się tak, jakbym ja się zachowała, ale uczucia w sytuacji zagrożenia życia są raczej dość uniwersalne, niezależnie od charakteru postaci. Tak samo w chwilach szczęścia. Możemy cieszyć się z różnych rzeczy, ale czujemy raczej to samo." Pięknie powiedziane i wydaje mi się, że inni autorzy Fan Fiction powinni wziąć sobie tę radę do serca.

"Pierwsza ofiara" to miniaturka, która sprawiła na mnie ogromne wrażenie. Dawno nie czytałem tak dobrego, krótkiego opowiadania. Chociaż nie przepadam jakoś szczególnie za postacią Snape'a, to według mnie to spojrzenie na jego początki w szeregach Śmierciożerców, mogłoby zmienić zdanie niejednego hejtera. Opisy tworzą tak niesamowity klimat tej historii, że nie omieszkałem zapytać Katherine o ich źródło. Mogę wam zdradzić, że było to senne objawienie, gdyż jak powiedziała autorka: "Taki koszmar miałam i jakoś to przeniosłam..." - trzeba powiedzieć, że skromnie opisała ten proces twórczy. Nie dałem jednak za wygraną i pociągnąłem ten temat dalej, a Kath ujawniła, że "od dłuższego czasu chciała napisać coś ze Snapem". Nie był jednak łatwo, bo bohaterka tego tekstu ani szczególnie nie przepada za jego postacią, ani nie uważa pisania o nim za czynność łatwą. I bardzo słusznie, bo dobre FF o Nauczycielu Eliksirów to rzadkość. Przyszła jednak sesja i Katherine stwierdziła, że to najlepszy moment na wykorzystanie tego pomysłu: "W FF [Snape] często denerwuje mnie bardziej niż w serii, a to spore osiągnięcie. Wtedy właśnie miałam ten koszmar, nie dotyczył on Snape'a (chyba, nie pamiętam dokładnie), ale było w nim pełno krwi, rozczłonkowanego ciała itp. Okropne. I zastanawiałam się co czułaby taka osoba, która musiałaby dokonać czegoś takiego. Nie psychol, który robił to bo lubił, ale ktoś kto zostaje postawiony pod ścianą i po prostu musi.". Trzeba przyznać, że takie spojrzenie na tę sprawę, nadaje temu fickowi dodatkowej głębi.

Fan Fiction spod klawiatury Kath, to nie tylko niedokończona seria i dwie miniaturki. Na jej koncie zapisały się także cztery prace z kategorii Drabble. Nigdy nie ukrywałem swojej niechęci do tego gatunku, dlatego też do tych historyjek starałem się podejść z jak największym dystansem. Na pewno nie powalił mnie tytuł "Ten Trzeci", bo zdecydowanie wolę opowiastkę na sto słów, która jednak przekaże mi jakąś emocję, coś więcej niż element zaskoczenia (obecny w większości prac tego rodzaju). Szczęśliwie udało mi się to znaleźć w drabble pod tytułem "Koniec", które - i to mówię z czystym sumieniem - podobało mi się i szczerze polecam je innym. Tytuły "Obserwator" oraz "Jeden dzień", to również solidnie prace, dla odmiany z elementem humoru. Widać po nich jednak, że są przemyślane od początku do końca i nie ma w tym żadnego przypadku. Dlatego postanowiłem zapytać Kath, o jakich postaciach lubi pisać, a których by się wzbraniała. "Kocham czytać FF z punktu widzenia tych złych." - a to chyba nieodosobniony przypadek na naszej stronie. Takie właśnie historie, chciałaby pisać sama autorka. Jednak jej ulubione postacie na warsztat z serii to Huncwoci i bliźniacy Weasley. O kim nie napisałaby nigdy? - "Nigdy nie potrafiłabym napisać (bo i nie lubię czytać) o Albusie Severusie Potterze ani o jego pokoleniu." Wydaje mi się, że jakoś to przeboleję, a i nie tylko ja...

Jeśli kogoś zastanawia wysokie, drugie miejsce, które Kath zajęła w Turnieju FF, to z całą pewnością powinien sięgnąć po inne jej prace, które rozwieją te wątpliwości. Myślę, że największą zaletą tych ficków, jest umiejętne operowanie emocjami, rozsądny sposób ich przekazania, a także duża doza autentyzmu w prezentowanych historiach. Można czepiać się przecinków, czy zdarzających się błędów, ale to tylko kwestia znalezienia odpowiedniej bety. Całej reszty nie da się jednak podrobić i z czystym sumieniem polecam wam lekturę prac napisanych przez Katherine!


Minęły wakacje, rozpoczęcie roku szkolnego to tylko wspomnienie, ale nasi niezłomni tłumacze newsów nadal zacięcie walczą między sobą o to, który z nich wyśle dany materiał. Tym sposobem pojawiają się na stronie w zawrotnym tempie. Szkoda tylko, że wiele z nich dotyczy mało istotnych rzeczy...

Fakt, iż napływa wiele nowych informacji na temat filmu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" powinien cieszyć, ale tak nie jest. Dlaczego? Dotyczą one głównie dołączenia do obsady nowych aktorów, których bardzo wiele z nas w ogóle nie zna...

Szpanowanie znajomością portugalskiego i niemieckiego nie jest może zbyt popularne, ale okazało się, że robi to sama Rowling! Ciekawe, czy umie te języki, czy też może odpisuje na pytania fanów za pomocą translatora? Zastanawialiście się kiedyś, czym byłby horkruks pisarki? Odpowiedź padła. Zaskakujący jest fakt, że większość osób uznała ukrycie cząstki swej duszy w torebce herbaty za świetny pomysł.
Autorka sagi o Harrym Potterze ujawniła również datę narodzin Syriusza Blacka. Okazało się, że był on o rok starszy od Jamesa i Remusa, co oczywiście wywołało wątpliwości co do wieku uczniów na tym samym roku nauki w Hogwarie.

Na Pottermore zaszło wiele zmian. Teraz strona kierowana jest szczególnie do starszych fanów Harry'ego Pottera. Ostatni Puchar Domów wygrał Hufflepuff. Ciekawe, czy tutaj, na HP-necie też zdarzy się podobny cud jeszcze przynajmniej jeden raz...
Dodatkowo Rowling napisała nowy tekst - historię rodziny Potterów. Został przetłumaczony, możecie go znaleźć na naszej stronie.

O nowych filmach, w których grają 'potterowscy' aktorzy wspominać nie będę. Czemu? Może załatwmy to tak: kto się w tym wszystkim orientuje, ręka w górę! (Tak, na sto procent ujrzymy las rąk...)

Lawinę komentarzy wywołało wydanie ilustrowanej wersji "Kamienia Filozoficznego". Niektórym obrazki się podobały, a niektórym nie. Jednak użytkownicy jednym głosem krytykowali wysoką cenę książki. Wielu z nich zapowiadało, że jedynie przekartkuje ją w Empiku.

Warto dodać, że Sir Kenneth Branagh, znany nam z roli Gilderoya Lockharta został dyrektorem Royal Academy of Dramatic Arts, wicedyrektorem z kolei jest Alan Rickman, kojarzony z hogwarckim profesorem o wiecznie tłustych włosach.
John Williams natomiast zostanie uhonorowany najwyższym odznaczeniem Amerykańskiego Instytutu Filmowego - Lifetime Achievement Award. Nagrodę odbierze w czerwcu przyszłego roku.


Razem z Harrym i Ronem biegniesz do łazienki, w calu uratowania przed trollem Hermiony. Na waszej przeszkodzie staje powtórzenie wydarzeń. Harry i Ron poddają się po kilku zdaniach. W tobie ostatnia nadzieja! Czy będzie Ci dane pokonać tą przeszkodę?

Ostatnio narzekałem na opóźnienia związane z działem FF. Jednak w dniu dzisiejszym moja opinia na ten temat jest nieco inna, nie będę narzekał, lecz chwalił. Zacznijmy od tego, że pojawiła się wyszukiwarka FF, dzięki, której nie musimy przeglądać wszystkich pozycji. Dzięki wspomnianej wcześnie wyszukiwarce możemy szukać FF po: bohaterze, gatunku, parringach, oraz po tym czy są serią, czy tylko pojedynczym opowiadanie. I tyle na ten temat.

Nareszcie Hogwart zaczął przypominać swojego starszego brata z książek, ponieważ można w nim zdobywać punkty dla domu! Wprowadzono również Magiczne Klepsydry, jednak czytają one artykuły Rity S. przez co najprawdopodobniej nie potrafią już liczyć. Napisanie posta a lekcji? Jeden punkt dla domu, jednak nowi prefekci mogą te punkty odbierać. Jednak po bitwie pań prefekt na eliksirach nie doszło do odjęcia punktów! Czy tylko mi coś tutaj nie pasuje?

Administratorzy uporządkowali dział Avatary - postacie. Powstały nowe podgalerie (Śmierciożercy, GD, i Zakon Feniksa), które zdecydowanie ułatwiają znalezienie poszukiwanego avka. Na pewno ułatwi to niektórym życie(w szczególności Irytkowi). Na zachętę powiem wam, że znalezienie Umbridge w różowym ubranku zajmuje mniej czasu.

Znamy wyniki konkursu wakacyjnego! Niby żadna nowość, ale osobą ze sklerozą przypomnimy o co chodziło. Zadanie polegało na zrobieniu zdjęcia dowolnego tomu HP w wakacyjnej scenerii. Nie było żadnych ograniczeń, więc zrobienie sobie zdjęcia na Mont Blanc było dozwolone(a czemu miałoby nie być na gacie Merlina?!). Nasi użytkownicy pokazali, że nie są najlepszymi fotografami, ale udowodnili, że są odważni, i odporni na hejt.

II Wielki Turniej Fan Fiction był wielki nie tylko z nazwy. Wzięło w nim udział iluś tam użytkowników, ale bądźmy szczerzy to i tak (o ile się nie mylę) więcej niż rok temu. Trzy etapy wyłonił finałową trójkę, ale i tym razem nie odbyło się bez wstawiania warnów. Kilku użytkowników dostało te piękne prezenty. Na nic nie zdały się tłumaczenia, że brakowało czasu. Po dramatycznym finale(finaliści, ups, finalistki miały napisać dramat) wygrała Wilena Romus, której serdecznie gratulujemy. Każda z trzech finalistek dostała piękne odznaczenie, które od zeszłorocznego różniło się tylko(lub aż) kolorem.

"Więźnia Azbakanu" prawdopodobnie czytał każdy z was. Ale ile z niego pamiętacie? Na to pytanie mogliśmy odpowiedzieć rozwiązując quiz ze znajomości tej książki. Dwie części, po 60 punktów, łącznie 120 do zdobycia. Nikomu nie udało się tego zrobić, ale Mikasie brakowało 1 punktu, co dało jej pierwsze miejsce. Bez zaskoczenia, drugie miejsce(Jacky) jednak trochę zdziwiło, bo nikt z nas o tym użytkowniku nie słyszał, trzecie miejsce przypadło osobie, która "błąd ma zawsze przed sobą" (rzecz jasna chodzi o blad logiczny). Nikt jednak nie cieszył się tak jak Anciol, która zdobyła tyle punktów co łosoś(zwany wam również jako losiek13). Zwycięzcom gratulujemy.


1. Jesteś na tej stronie od bardzo dawna, ale wciąż niewiele o tobie wiemy (w każdy razie ni tyle, ile byśmy chcieli). Kto się kryje za tym krwistym nickiem Angelina Johnson?

Ojej, nie mam pojęcia co jeszcze chcielibyście o mnie wiedzieć ;D Jestem studentką pochodzącą z tego samego miasta co nasz wielki nieobecny. Mam dwa największe marzenia: podróż do Australii i możliwość spędzenia chociaż jednego dnia przy Wielkim Zderzaczu Hadronów! Niestety obie opcje są na dzień dzisiejszy niemożliwe.
Co się jeszcze kryje pod tym krwistym nickiem? Prawdziwa Ślizgonka, która swoje początki miała w Gryffindorze! Tiara jednak czasem się myli.

2.Skąd wziął się pomysł na rangę? Bo chyba nie detonujesz z prędkością 8,5 tys. m/s w metalowej rurze(w odróżnieniu od triazotanu glicerolu) i nie osiągasz temperatury 3100 °C jak wybuchasz ze złości?

Mogłabym wymyślić na poczekaniu jakąś cudowną bajeczkę o historii tej rangi, ale... chyba nie o to Tobie chodzi, prawda? ; ) Chciałam mieć rangę w jakiś sposób związaną ze mną i moimi zainteresowaniami. Interesuje się przede wszystkim chemią, naprawdę jara mnie ta dziedzina nauki. Nitrogliceryna należy do najbardziej rozpoznawalnych związków wybuchowych (w końcu nitro, prawda?), a kiedyś głównie nimi się interesowałam. I w sumie... moje wybuchy złości można porównać do wybuchu triazotanu glicerolu, więc lepiej mnie nie denerwować!


3. Jak wspominasz dzień w którym się zaczerwieniłaś?

W sumie, wtedy wszystko działo się bardzo szybko. Wiem, że na pewno było mi przykro, że Gne odchodzi. Ona była takim łącznikiem, spoiwem całej redakcji. Łagodziła spory i waśnie, ja raczej - jak już wiemy po pytaniu o nitroglicerynę - jestem nieco wybuchowa. Gdy Andrzej zaproponował mi tę posadę, trochę się przestraszyłam, ale w sumie byłam wtedy również bardzo aktywna, więc pewnie dlatego spojrzał przy tej sprawie w moim kierunku. Pamiętam, że byłam na początku przerażona tymi wszystkimi opcjami, które dostałam w pakiecie, haha! Musiałam pytać i Andrzeja, i Seferyna, który wówczas nieźle ogarniał cały panel admiński, jak się robi najprostsze rzeczy. Ćwiczyłam też na kontach Alette i Christiny, było zabawnie. Błądziłam jak we mgle i tylko czekałam, aż w końcu Andrzej się wkurzy, że nie ogarniam najprostszych rzeczy, ale wydawało mi się, że wystarczy niechcący coś kliknąć, by wszystko popsuć. Teraz już wiem, że psucie tej strony do takich łatwych działań nie należy.

4. Każdy na logikę może sobie tłumaczyć, co robi SA. Nas ciekawi, czym konkretnie się zajmujesz na swojej pozycji i czym się to różni od działań A. czy Krico ; )

Haha, to bardzo proste. Krico "jest", Andrzej zajmuje się sprawami technicznymi, a ja całą resztą. Co oznacza, że staram się jako tako czuwać nad pracą reszty adminów, chociaż akurat nie muszę ich sprawdzać, bo się jak dotąd zawsze wywiązywali z obowiązków. Często też jestem łącznikiem między adminem, a Andrzejem. Mam też kilka opcji, takie jak np. zawieszenie czy usuwanie kont, tworzenie nowych grup użytkowników (przykład - Karczma albo właśnie Prorok Niecodzienny), nadawanie nowych uprawnień administratorom itd. Staram się ogarniać każdy aspekt strony, robić grafiki pracy (brzmi okropnie, co? Adminowanie to jednak praca ;D), pilnować by wszystko było dopięte i skończone. I jak czasem jakiś admin trochę zanadto się poleni, masakruje go na facebooku!
Całe szczęście nie mam tak wiele pracy, jak mogłabym mieć, ponieważ nasi administratorzy sobie radzą i wiem, że mogę im ufać w wielu kwestiach.

5. Jako administrator na stronie opiekujesz się w pierwszej kolejności fan fiction. Masz jakiś swój ulubiony? (wiemy, że masz, więc nie kłam)

Ojej. Może teraz Was zawiodę, ale nie ma tutaj ficku, do którego wracam co jakiś czas. W ogóle nie istnieje taki fan fick, bo ja raczej fan ficków sama z siebie... nie czytam, haha. Lubię bardzo Waszą twórczość, ale nie lubię czekać na rozdziały, dlatego zdecydowanie preferuje książki. Moim ulubionym fan fickiem, na który zawsze czekam i którego czytanie sprawia mi największą frajdę, jest oczywiście "W poszukiwaniu zakończenia" autorstwa Alette. I nie chodzi tylko o sam styl, ponieważ mamy tutaj naprawdę sporo osób, które fenomenalnie piszą, ale sama historia stworzona przez Al mnie najbardziej urzekła. Rozdziały są długie, więc nie mam wrażenia, że ledwo zaczęłam czytać, a tutaj już koniec, a bohaterowie jak żywi. Uwielbiam też "Krwawy Zmierzch" Christiny, ponieważ bohaterami są tam nasze stare postacie z Hogwartu wraz z postaciami świetnych ludzi, których kiedyś tu poznałam, a z którymi nie mam już kontaktu. Oba te ficki są na najwyżej półce mojego uwielbienia!

Z nowszych ficków natomiast bardzo zainteresowały mnie ostatnio "Poszukując szczęścia" julietty115 i "Rodzinna Tajemnica" Liliany2194.


6. Sprawdzasz tę radosną twórczość własną już kupę czasu. Podzielisz się jakąś ogólną radą dla wszystkich tych, którzy zabierają się za tworzenie?

Przede wszystkim nie bójcie się pisać. To naprawdę jest świetna zabawa! Poza tym koniecznie po przeczytaniu zostawcie swój tekst na noc i potem rano albo w południe po raz drugi, już po ochłonięciu, go przeczytajcie. Zauważycie wtedy większość dziwnych zdań i nielogiczności, jakie mogły się pojawić w ferworze pisania dzień wcześniej. Jeżeli nie wiecie jak odmienia się jakieś nazwisko, często całą odmianę przez przypadki można znaleźć w google. Sama tak czasem robię, jak nie jestem pewna przy sprawdzaniu Waszych dzieł.
I naprawdę nie ma się co bać przycisku "podgląd" przed wysłaniem fan ficku. On nie gryzie, a pomaga, zaufajcie mi. ;D


7. Sama też piszesz, więc zdradź nam co i dlaczego nie ma tego na HPnecie (pozdro od Alette)

Jak się dowiecie, że coś się stało Alette, to... to nie ja, pamiętajcie.
Tak naprawdę dawno już nie kontynuowałam pisania swojego ficku. Sama nie wiem dlaczego, jakoś straciłam zapał nie tylko do niego, ale w ogóle do pisania. Mam napisane dokładnie 27 stron w Wordzie, 7 rozdziałów. Jest to historia o potężnym czarodzieju, mugolu, wojnie magiczno-mugolskiej. Miał być Hogwart jako jedno z miejsc akcji (do którego jeszcze nie udało się moim bohaterom dojść), trochę aluzji do znanych wszystkim legend i oczywiście trochę o potomku Harry'ego Pottera. Pomysł nadal mnie jara, ale jakoś tak nie po drodze mi do pisania. Może kiedyś, ale niestety wątpię.

8. Zarejestrowałaś się w 2007 roku, czyli jesteś tutaj od prawie 9 lat! Co sprawiło, że wytrwałaś tutaj aż tak długo?

Z pewnością bardzo pomocne były przerwy od strony, których miałam kilka. Najdłuższa trwała ponad rok i było to zaraz przed moim teraźniejszym powrotem na hp.net. Na początku oczywiście ciągnął mnie tutaj świat Harry'ego Pottera, kiedyś ogromnie jarałam się tą książką i do dzisiaj chętnie do niej wracam. Obecnie jednak głównym powodem mojego przebywania tutaj jest sentyment (9 lat, jeej!) i osoby, z którymi poprzez stronę utrzymuję kontakt. Naprawdę do niektórych się przywiązałam, chociaż sama nie jestem dobra w utrzymywaniu kontaktu. Wiadomo, obecnie mogłabym sobie z nimi porozmawiać poprzez facebook, ale ja nie przesiaduję na facebooku, wolę być tutaj ;D

9. Masz jakieś szczególne wspomnienia związane ze swoimi początkami na HPnecie?

Pierwsze, co przychodzi mi na myśl, to limonkowe, bijące po oczach nicki administratorów i oczywiście jedna administratorka, którą pamięta chyba każdy z 2007 roku - Limonka. Nick idealny do koloru, haha. Poza tym, co ciekawe, kiedyś jeszcze nie było dormitorium (w sumie to całkiem świeża opcja, tak samo jak Tiara i punkty dla Domu), więc na forum po prostu były potworzone tematy "Pokój Wspólny Gryffindoru" i "Pokój Wspólny Slytherinu". Ravenclaw i Hufflepuff chyba też miały swoje tematy, ale bardzo mało osób się tam udzielało. I właśnie na forum panował wtedy zwyczaj jednolinijkowców. W tych tematach był osobisty shoutbox. Wchodziłeś do PWG albo PWS (tak skrótowo je nazywaliśmy) i pisałeś jednolinijkowce z innymi osobami, które wybrały ten sam Dom. Bałagan był straszny, ale nam to wtedy nie przeszkadzało^ ^ Umawialiśmy się na atakowanie innych Domów i potem w kilka osób wpadaliśmy do innego Pokoju Wspólnego pisząc jakieś bzdury. Niedługo potem redakcja ustaliła zakaz jednolinijkowców i karała za spam. Wobec tego nastąpiła nowa moda - pisało się naprawdę dłuuuugie posty, miały one długość dzisiejszych miniaturek i wcale nie przesadzam!
Było też dużo więcej użytkowników aktywnych, więc na sb naprawdę ciężko było się dogadać, nie mówiąc już o zrozumieniu kto, do kogo i o czym pisze. Dlatego bardzo prężnie działało forum, na którym komunikacja była nieco wolniejsza.

10. Jak myślisz, co przez ten cały czas najbardziej się zmieniło na stronie, a co jest tradycyjnie i "po staremu"?

Z pewnością jest teraz dużo więcej opcji dla użytkowników - Tiara Przydziału, punkty dla Domu, dormitoria czy klikatyczny Hogwart. Wcześniej też nie było działu fan fiction, każdy wstawiał swoją twórczość w specjalnym dziale na forum. Nad galerią Christina z Alette spędziły naprawdę mnóstwo godzin, by była ona czytelna i by można było cokolwiek w niej znaleźć. Wcześniej to był istny bałagan. Nie przypominam sobie też by wcześniej było aż tyle konkursów, a już na pewno nie były one z nagrodami rzeczowymi.

Tradycyjnie działa sb, wygląd forum (wyobrażacie sobie, że przez pewien czas forum był w osobnej witrynie w brązowym kolorze? To było okropne!). Dział artykułów i newsów również nie miał poważniejszych zmian, poza kosmetycznymi.

Strona została jednak zmodernizowana i unowocześniona, mimo początkowych sprzeciwów jej właściciela[Krico - przyp. red.]. Jak widać po czasie, wyszło to nam na dobre i dzięki walce ówczesnej redakcji HP.net nie jest cmentarzem, zapomnianym przez Potteromaniaków. Bardzo mnie to cieszy, bo dzięki temu mogę nadal poznawać super magicznych ludzi, których łączy ze mną Harry Potter.


Uczniowie Hogwartu mieli już różne pomysły. Jednak mimo tych wszystkich szkód, jakie wyrządzili w ubiegłym roku, można by pomyśleć, że będą dojrzalsi, mądrzejsi, albo chociaż bardziej rozgarnięci. No cóż, pomarzyć zawsze można.
Na dobry początek - konkurs gotowania. Dwie panie prefekt (w tym jedna nadęta) urządziły go w hogwarckiej kuchni. Niby nic nadzwyczajnego - po prostu nudny konkurs. Ale w takim razie czemu tu o nim piszemy? Ponieważ nasze "kochane" organizatorki postanowiły pobawić się czarami! Pomijając już sam fakt, że powinno to być zabronione (no i gdzie nauczyciele?!), przyjaciółki postanowiły zrobić sobie żarty z prefekt Gryffindoru! W ten oto sposób powstał ziemniak Stefan Dimitrij - głowa pysznej, ziemniaczanej rodziny. Powszechnie nazwano go Ziemniakiem, Który Przeżył. Jednak - wbrew swojej nazwie! - nie przeżył! Katherine Pierce, wstydź się! Osierociłaś te biedne dzieci, a jego żona, Mariolka przez ciebie jest wdową!
Gry w butelkę odbywały się w Hogwarcie już tak często, że można by to uznać za całkowicie ograny i oklepany temat. Ale nie tym razem! Pewna szesnastoletnia Gryfonka (nie będę wymieniać z nazwiska, bo pewnie i tak ta biedaczka umiera ze wstydu) wyznała miłość dwa lata młodszemu Krukonowi! I to w Sali Wejściowej! Toż to ci ludzie w ogóle wstydu nie mają! A na dodatek - owa dziewczyna uciekła z miejsca zdarzenia! Podsumuję to tak: wiek w miłości to tylko cyferki? No nie wydaje mi się.
Znowu zamieszanie wokół prefektów! Prefekt Gryffindoru i prefekt naczelna pobiły się... NA ELIKSIRACH! To po prostu nie do pomyślenia! Przecież profesor Snape zawsze pilnował porządku na swoich (niezbyt zresztą lubianych) lekcjach. A może to było tylko złudzenie? W końcu dwie dziewczyny zaczęły się szarpać na jego lekcji! Chociaż jednak trochę szkoda, że nie wyrwały sobie włosów... to mogłoby być ciekawe...
Wszystko wskazuje na to, że profesor Severus dziwaczeje. No cóż, starość nie radość... A może jednak niekoniecznie! Profesor się UŚMIECHNĄŁ! Czy ktoś z was widział kiedykolwiek coś takiego?! To się aż w głowie nie mieści! Patrzcie, do jakiego stanu doprowadzili go ci uczniowie...
A teraz czas na wydarzenie miesiąca! Trzy panie prefekt (a któżby inny?) zorganizowały mały przedsmak tego, co czeka niektórych w Turnieju Trójmagicznym - Turniej Jesienny! I właściwie nie mogę powiedzieć na ten temat nic innego jak to, że miał dosłownie gówniane zakończenie...
W Hogwarcie źle się dzieje: ziemniaki ożywają, miłości bez żadnej przyszłości rozkwitają, prefekci się biją, a starzy nauczyciele z tłustymi włosami uśmiechają się od ucha do ucha, jakby mieli powód! A to dopiero początek roku!


Pan Piotr Mugol usiadł na kanapie z szerokim uśmiechem na twarzy.
- Czas na wiadomości! - zatarł dłonie, wziął pilota i wcisnął czerwony przycisk. Czarny dotąd ekran rozjaśnił się i pojawiła się na nim kobieta. Nie dało się powiedzieć o jej wyglądzie nic więcej niż to, że wyglądała jak typowa, wścibska dziennikarka. Zaczęła mówić:
- Witam państwa w kolejnym wydaniu "Wiadomości"! Z tej strony Emily Wright. Jak zapewne dobrze wiecie, dziś Halloween. Dzień, kiedy dzieci pukają bezwstydnie do drzwi mieszkań obcych ludzi i szantażują ich, aby dali cukierki, po czym niszczą drzwi przy użyciu dużej dozy papieru toaletowego. W ten właśnie dzień wybuchła awantura pod sklepem "Płomykówka", w którym pan Antoni Forumowicz sprzedaje sowy. Całą akcję zaczęła popularna niegdyś Puchonka FleurEvans. A teraz, bez dalszych wstępów, zapraszam do obejrzenia filmu, nagranego przez jednego z przechodniów.
Na ekranie pojawiła się dziewczyna przebrana za czarownicę, która trzymała w rękach duży znak z krwistoczerwonym napisem: "Sowy zamiast smsów!".
- Sowy zamiast smsów! Sowy zamiast smsów! - wołała nieustannie, aż do znudzenia. Nareszcie ktoś postanowił jej przerwać. Był to człowiek z nickiem jedyny.
- Problem w tym - zaczął niewyraźnym głosem. - Że taki listonosz nie jest "kimś", kto podchodzi do drzwi i wręcza list, ale zwierzęciem, które za przeproszeniem robi pod siebie gdzie popadnie - skończył, po czym odszedł, najpewniej poszantażować kogoś, żeby dał cukierki.
- Nie chodzi mi o trzymanie go w domu! - zawołała za nim FleurEvans. Jednak nie doczekawszy się odpowiedzi, kontynuowała swoje nawoływania. I jak się okazało "jedyny" nie był jedynym, który to zauważył.
- Taak, ludzie wysyłając sowy musieliby własnoręcznie pisać listy. A dzisiejsza młodzież jest bardzo leniwa i większość wolałaby chociażby wysłać e-maila albo pogadać na GG - odezwała się stanowczo Lillyanne, wychodząc zza pleców Puchonki.
- Ja myślę, że smsy są bezpieczniejsze - rzekł syrjusz, również pojawiając się w kadrze.
- To tak, macie rację - przyznała Fleur, niechętnie opuszczając nieco znak. Po chwili jednak znów go podniosła. - Ale są zaklęcia uniemożliwiające przeczytanie wiadomości przez niepowołane osoby.
Wtedy dołączyła do nich HEDWISIA, która już wyszantażowała sobie całą torbę cukierków.
- Sowa jest bardzo ryzykowną formą komunikacji - rzekła. - Sowę może ktoś złapać, ustrzelić lub zjeść - włożyła do buzi garść cukierków.
Później wszystko działo się już bardzo szybko. Przed "Płomykówką" zebrała się duża grupa ludzi, a pan Antoni Forumowicz łapał się za głowę. Gdy mieli już zgodnie ustalić, że fajnie by było mieć sowę w domu (chociaż Panna_Elisabeth_ powiedziała, że się ich boi i preferuje koty, za co pan Forumowicz się na nią obraził), pod sklepem pojawił się kunivers. Na uszach miał słuchawki i nosił bluzę z kapturem naciągniętym na głowę. Gdy tylko dowiedział się, o co chodzi, rzekł:
- Zginąłbym. Po pierwsze: ptaki są zwierzętami, którym życzę jak najszybsze wymarcie. Pióra... Brr... Te ich skrzydła. Odraza. Pazury... Tylko nie one, proszę. Nigdy nie dotknę ptaka. Żadnego. Boję się ich. Tych ich okropnych, bezdusznych oczu, gotowych namierzyć Twoją twarz, rękę, i uderzyć okropnie ostrym dziobem, lub ostrzejszymi pazurami. Nie. Nie ptaki!
Jego wypowiedź wywołała nieme poruszenie, ale zanim ktokolwiek odważył się odpowiedzieć (tak, nawet FleurEvans odjęło mowę), Gryfon łypnął na zebranych wściekle i zniknął równie nagle, jak się pojawił. Potem znów powróciła harmonia i wszyscy się zga... no, może nie zgadzali (gdyby się zgadzali to byłoby po sprawie), ale mogłoby się wydawać, że zaraz się zgodzą i zakończą strajk, dokładnie po wypowiedzi Ślizgonki askaeddie, film się urwał.

Zdziwiony pan Mugol przetarł oczy i spojrzał w ekran. Ponownie pojawiła się Emily Wright.
- Akcje sklepu z sowami wciąż rosną - rzekła z uśmiechem. - Może państwo też zechcą przygarnąć sowę? Zapraszamy do sklepu pana Forumowicza!





































Halloweenowa krzyżówka dla wszystkich fanów Pottera

1. Serwowane na uczcie (najlepsze podobno są dyniowe)
2. Pewnej Halloweenowej nocy opuścił swoje leże
3. Spowodował ucieczkę Grubej Damy
4. Poinformował zebranych na uroczystości o trollu w lochach
5. Wyszczerzona ozdoba Wielkiej Sali
6. Inna nazwa Halloween to Noc...
7. Imię tego, który odmówił Sir Nicolasowi możliwości wzięcia udziału w Polowaniu Bez Głów
8. Harry i Ron pierwszy raz spotykają ją podczas przyjęcia z okazji rocznicy śmierci
9. 31 października 1994 wybrała czworo zamiast trojga.



Jaki duch w Tobie tkwi?


1.
Co lubisz robić najbardziej?
a) Rozmawiać i spędzać czas z innymi.
b) Żartować z przyjaciółmi, a czasem z przyjaciół.
c) Kąpać się w blasku mojej własnej chwały!
d) Siedzieć z książką w fotelu i popijać moją ulubioną herbatę.

2. Twój magiczny pupil to:
a) Kot - przyjaciel każdej kobiety
b) szczur - bystre jak ja!
c) sowa - miłe i przydatne!
d) Nie mam magicznego zwierzęcia. Nie bardzo mnie interesują.

3. Jakie jest twoje ulubione miejsce w szkole?
a) Jakiekolwiek, byleby było cicho i spokojnie.
b) Miejsce, w którym nikt się mnie nie spodziewa.
c) Wielka Sala. Wspólne posiłki i rozmowy... Szczególnie te rozmowy o mnie.
d) W sumie to jest mi to obojętne, mogę przebywać wszędzie.

4. Czego się boisz?
a) Samotności i odrzucenia. Nie lubię być sam.
b) Strach? Ja niczego się nie boję!
c) Wyśmiania przez innych. Lubię być kochanym.
d) Nie zastanawiałem się nad tym... Nie mam czasu na tak błahe sprawy.

5. Jakie książki najchętniej czytasz?
a) Romanse. Uwielbiam ckliwe historie o miłości.
b) Fantastyka z dobrą dawką humoru.
c) Przygodowe! Lubię, kiedy w książce coś się dzieje!
d) Czytam głównie lektury obowiązkowe. Ale są fantastyczne!

6. Ulubiony kolor
a) Czerń.
b) Pomarańczowy lub żółty.
c) Szkarłatny.
d) Nie posiadam.

7. Co sądzisz o skrzatach domowych?
a) Skrzaty domowe? W porównaniu do tego, co przeżyłem, to nie mają aż tak źle.
b) Niech pracują przy garach, gdzie ich miejsce.
c) Skrzaty powinny w końcu odzyskać swój honor, podnieść się i postawić na swoim.
d) Powinnością skrzatów jest pracować dla swojego pana. Nie interesuje ich, kto nim jest.

8. Jakie magiczne stworzenie najbardziej cię interesuje?
a) Jednorożec. Jest tajemniczy i odosobniony.
b) Wilkołak. Zawsze się zastanawiałem, jak to jest się tak zmieniać co pełnię.
c) Smok. Jego siła i duma mi imponuje.
d) Magiczne stworzenia są niezwykłe same w sobie. Wybrać jedno spośród tylu...

9. Co cię najbardziej irytuje?
a) Kiedy ktoś nie okazuje innym szacunku
b) Brak dystansu do siebie
c) Brak dobrych manier
d) Kiedy ktoś ci przerywa - to naprawdę irytujące.

10.
Któryś z uczniów prosi cię o pomoc. Co robisz?
a) Pomagam tylko tym, których uważam za przyjaciół.
b) Nie mój cyrk - nie moje małpy. Radź sobie.
c) Oczywiście, że mu pomogę. Dam z siebie wszystko!
d) Jeśli na to zasługuje to mogę spróbować.

11. Widzisz, jak któraś z uczennic podgląda przebierających się chłopców. Jak reagujesz?
a) Przyłączam się, jeśli jest na co popatrzeć.
b) Alarmuję cały zamek. Niech się wstydzi!
c) Robię jej wykład na temat nieprzyzwoitych zachowań.
d) Pytam jej, co tutaj robi i nie oczekuję odpowiedzi, bo w zasadzie wcale mnie to nie obchodzi.

12. Zajmujesz się swoimi codziennymi zajęciami, aż w końcu twój największy rywal wyzywa cię na pojedynek. Co robisz?
a) Uciekam.
b) Umawiam się na pojedynek w nocy. I oczywiście go wystawiam.
c) Podejmuję wyzwanie i próbuję udowodnić, że jestem nie do pokonania.
d) Dalej wykonuję swoje zajęcia. Bójki mnie nie interesują.

13. Która z tych cech najmniej do ciebie pasuje?
a) Pewny siebie.
b) Poważny.
c) Swobodny.
d) Spontaniczny.

14. W Hogwarcie organizują wystawne przyjęcie. Jaki strój preferujesz?
a) Wygląd się nie liczy, ty pusty łbie!
b) Inny niż wszyscy. Trzeba się wyróżniać.
c) Elegancki i stosowny do wagi wydarzenia.
d) Taki, jaki zwykle się nosi na takie okazje.

15. Jaki kostium założyłbyś na Halloween?:
a) Bohater ulubionej książki
b) Dynia... albo razem z kumplem zostalibyśmy głową i tyłkiem konia
c) Księżniczka/książe
d) Nie bawią mnie takie rzeczy


16.
Możesz wybrać jeden przedmiot z Magicznych Dowcipów Wesleyów. Co to takiego?
a) Puszek pigmejski
b) Narowiste świstohuki
c) Peruwiański proszek natychmiastowej ciemności
d) Samoodpowiadające pióro

17. W którą z gier chciałbyś najbardziej zagrać?
a) Gargulki
b) Eksplodującego Durnia
c) Szachy czarodziejów
d) Nie przepadam za grami towarzyskimi

18. Wybierz eliksir:
a) Eliksir upiększający
b) Felix felicis
c) Antidotum na popularne trucizny
d) Veritaserum


Najwięcej odpowiedzi a:
Jesteś zupełnie jak Marta! Starasz się być zauważonym wśród przyjaciół, nie zawsze ci to jednak wychodzi. Jesteś raczej skryty i nieśmiały, nie wzbudzasz w innych respektu, którego tak bardzo pragniesz. Potrafisz jednak pokazać pazurki, kiedy ktoś cię zdenerwuje. Masz trudny charakter i niewiele osób jest ci naprawdę bliskich. Nie przejmuj się tym! Przecież nie wszystko złote, co się świeci.

Najwięcej odpowiedzi b:
Gdzieś w zakamarkach twojej podświadomości czai się Irytek. Jesteś złośliwy i nieczęsto przejmujesz się losem innych. Wśród swoich przyjaciół imponujesz poczuciem humoru. Czasem twoje żarty mogą ranić, ale nie bardzo cię to obchodzi. Twoimi atutami jest twój wrodzony talent do pakowania się w kłopoty. Ale uważaj! To, że jeszcze nie wyrzucono cię ze szkoły nie oznacza, że to się nigdy nie zdarzy.

Najwięcej odpowiedzi c:
Twoim odpowiednikiem wsród duchów jest Prawie Bezgłowym Nick. Tak jak on cenisz u siebie i innych poczucie własnej wartości. Doskonale wiesz, kim jesteś i napawa cię to dumą. Jesteś duszą towarzystwa, wszyscy chcą cię znać i mieć w tobie przyjaciela. Jesteś również bardzo honorowy, nie odrzucasz raz przyjętego wyzwana. Zawsze wytrwale dążysz do celu.

Najwięcej odpowiedzi d:
Przypominasz profesora Binnsa bardziej niż ci się wydaje. Spokojny i opanowany - taki właśnie jesteś. Inni czasem uważają cię za gbura, ale nie przejmujesz się tym. Najbardziej lubisz swoje własne towarzystwo, a samotność ci nie przeszkadza. Masz jednak jedną znaczącą wadę - jak zaczniesz mówić to nie ma siły, która mogłaby ci przerwać.


Jednorożec - 1978, 1990, 2002

Jaki jesteś?
Jednorożce to samotnicy i urodzeni naukowcy. Charakteryzuje ich duża niezależność i pewność siebie. Mają liczne zalety - są pomocne, dobre i uczuciowe jednak nie potrafią w pełni ich okazać.

Miłość i rodzina
Idealnym partnerem dla jednorożca jest inny jednorożec. Wśród nich zdarzają się okazy bardzo urodziwe, jednak zazwyczaj nie są przekonane o własnej wartości. Rodziny, które tworzą są bardzo uczuciowe... jeśli jednorożec kocha to kocha całym sobą. Jeśli jednak ktoś go zrani zamyka się w sobie lub nakłada maskę grzecznego uśmiechu by nikt nie dostrzegł jego cierpienia.

Szkoła, praca i finanse
Jednorożce są pilnymi uczniami ale źle znoszą porażki i rozczarowania. Czasem zbyt szybko się poddają dlatego mogą mieć w dorosłym życiu problem ze znalezieniem idealnej pracy lub wzbogaceniem się. Jeśli przyłożą się do przedmiotów przyrodniczych mają szanse na karierę uzdrowiciela lub wysokiego urzędnika w ministerstwie.

Znaki przyjazne: Sfinks, Gryf, Hipogryf , Centaur
Znaki nieprzyjazne: Testral, Tryton

Wila - 1979, 1991, 2003

Jaki jesteś?
Wile są osobami dość egocentrycznymi co nie znaczy, że nie potrafią zawierać przyjaźni - zwykle mają kilku dobrze dobranych przyjaciół podobnych do nich. Pewne siebie i elokwentne, inteligentne. Bardzo często posiadają zdolności manualne lub aktorskie. Ich największą wadą jest wybuchowy charakter i odrobina próżności.


Miłość i rodzina
Wile są bardzo wierne i marzą o prawdziwej miłości. Szukają jej jednak bardzo długo dlatego może wydawać się, że skaczą z kwiatka na kwiatek.
Rodzina jest dla nich ważna, a z domu wynoszą większość swoich przekonań i poglądów.

Szkoła, praca i finanse

Pieniądze choć przychodzą do osób spod znaku wili łatwo, to równie łatwo je opuszczają. Miewają skłonności do zakupoholizmu. Jeśli urodziłeś się pod znakiem wili powinieneś rozważyć karierę pisarza lub urzędnika w ministerstwie.

Znaki przyjazne: Testral, Smok, Tryton, Niuchacz
Znaki nieprzyjazne: Gryf, Hipogryf

Smok - 1980, 1992, 2004

Jaki jesteś?
Smoki to osoby dzielne i stateczne, bardzo sprytne. Wśród nich znajdziemy największych leni ale i osoby bardzo pracowite. Ich brak wrażliwości na ludzkie problemy jest zazwyczaj pozorny chociaż prawdą jest, że bardziej od ludzi kochają zwierzęta. Mają słabość do pieniędzy i hazardu oraz gier losowych.

Miłość i rodzina


U smoków prawdziwa miłość jest jedna i na całe życie. Zdarza się, że wracają do swoich dawnych partnerów po latach rozstania. Chętnie zakładają rodziny, swoje domostwo planują od małego. Bywają trywialne w swoich marzeniach typu ,,chcę mieć dwoje dzieci ,,chłopca i dziewczynkę"

Szkoła, praca i finanse
Wśród smoków znajdziemy najlepszych nauczycieli i graczy w quidditcha. Niestety ich portfele rzadko bywają pełne - uwielbiają zostawiać galeony w barach i salonach gier.

Znaki przyjazne: Jednorożec, Wila
Znaki nieprzyjazne: Gryf, Mantykora

Testral - 1981, 1993,2005

Jaki jesteś?

Mimo twojej otwartości do ludzi i szczerości nie jest ci łatwo zdobyć prawdziwych przyjaciół. Twoja radość z życia to często tylko maska. Testrale lubią otaczać się innymi, podobnymi do nich. Bywają kłótliwe i zawzięte.

Miłość i rodzina
Testrale szczęścia w miłości nie mają choć otaczają go liczne osobniki płci przeciwnej. Utrzymywanie bliskich kontaktów z rodziną napełnia je szczęściem. Mają wielu przyjaciół lecz i wielu wrogów! Powinny uważać na słowa, łatwo przychodzi im ranienie, a dużo ciężej przeprosiny i przyznawanie się do błędów.

Szkoła, praca i finanse

Testrale nie mają wielkich szans na bogactwo. Jest to spowodowane ich brakiem pracowitości, który w pełni zgrywa się z dużym intelektem. Najlepszym wyborem dla testrala są kierunki humanistyczne. Bywają świetnymi nauczycielami, mają też zdolności przywódcze.

Znaki przyjazne: Wila, Feniks, Hipogryf, Smok

Znaki nieprzyjazne: Jednorożec, Tryton, Sfinks

Niuchacz - 1982, 1994,2006

Jaki jesteś?
Niuchacze to osoby bardzo pracowite i radosne. Potrafią cieszyć się każdą chwilą. Na pierwszym miejscu stawiają swoich najbliższych, ale nie zapominają o takich przyziemnych sprawach jak pieniądze.


Miłość i rodzina

Niuchacz mimo swojego pogodnego usposobienia długo poszukuje bratniej duszy. Kiedy jednak ją znajdzie potrafi stworzyć spokojny dom pełen miłości. Stara się nie wywoływać kłótni z partnerem i dawać z siebie jak najwięcej.

Szkoła, praca i finanse
Swobodny i otwarty sposób bycia niuchaczy pozwala im na zawieranie wielu kontaktów. Dzięki swojej popularności udaje im się w szkole, a później pracy osiągnąć wysokie stanowiska i zdobyć pieniądze. Osoby urodzone pod tym znakiem mają bardzo duże szanse na osiągnięcie wysokich szczebli drabiny społecznej. Świetnie sprawdzają się jako uzdrowiciele i nauczyciele.

Znaki przyjazne: Gryf, Testral, Jednorożec, Feniks, Hipogryf, Centaur, Wila
Znaki nieprzyjazne: Mantykora

Feniks - 1983, 1995, 2007

Jaki jesteś?
Feniksy to osoby ciche i spokojne, często zamknięte w sobie. Z trudem znajdują przyjaciół i nie są duszami towarzystwa. Cechuje je duża inteligencja i sumienność. Mają dobre serca i kochają zwierzęta.


Miłość i rodzina
Feniksy to urodzeni samotnicy dlatego często wybierają tryb życia w pojedynkę. Najchętniej łączą się w pary z innymi feniksami u których znajdują zrozumienie. Cenią sobie swoją prywatność oraz wolność. Na założenie rodziny decydują się dość późno, zawsze muszą wszystko dobrze przemyśleć. W związkach są wierne i oczekują tego samego od swojego partnera.

Szkoła, praca i finanse
W szkole feniksy lubią otaczać się osobami starszymi od nich, ponieważ uważają rówieśników za zbyt infantylnych. Feniksy nie przywiązują wielkiej wagi do rzeczy materialnych dlatego pieniądze są u nich na ostatnim miejscu i nie mają wpływu na ich życie. To najlepsi pracownicy sprawdzający się w najtrudniejszych zadaniach. Mogą zarówno szkolić trolle jak i zostać uzdrowicielami.

Znaki przyjazne: Wila, Testral, Gryf, Mantykora
Znaki nieprzyjazne: Sfinks, Centaur

Gryf - 1984, 1996, 2008

Jaki jesteś?
Gryfy to osoby odważne i popularne. Chociaż długo się rozwijają posiadają duże talenty przywódcze.
Nieco swawolne, lubią myśleć o sobie jako ,, pozytywnie zwariowanych". Zawsze wiedzą jak rozbawić swoich znajomych choć tak naprawdę najlepiej czują się sami w swoich domach pełnych książek.

Miłość i rodzina
Gryfy uwielbiają wdawać się w romanse, zwłaszcza nieszczęśliwe. Często bywają zakochane bez wzajemności i okazują swoje cierpienie wszystkim dookoła. Nie ma się co martwić! Z tego się wyrasta r11; zakochany gryf stworzy ze swoim partnerem rodzinę pełną miłości.


Szkoła, praca i finanse
Już od pierwszych lat szkoły gryfy wiedzą, że są świetnymi sportowcami. To najlepsi gracze w quidditcha i mistrzowie pojedynków. Zazwyczaj nie martwią się tak drobnymi rzeczami jak finanse - pieniądze przyjdą same jeśli będzie się robić to co kochamy.

Znaki przyjazne: Hipogryf, Centaur, Tryton
Znaki nieprzyjazne: Wila, Smok

Centaur - 1985, 1997, 2009
Jaki jesteś?

Centaury to osoby lubiące otaczać się inteligentami. Stąpają twardo po ziemi i wierzą, że ciężką praca można osiągnąć wszystko (co nie znaczy, że lubią ciężko pracować) Bardzo pewne siebie. W śród nich często znajdziemy pedantów i miłośników surowej etykiety.


Miłość i rodzina

Centaury stawiają na paczkę sprawdzonych przyjaciół i trzymają się z nimi niemal przez całe życie. To właśnie wśród nich zazwyczaj znajduje się potencjalny przyszły partner. W uczuciach są wierne i stałe. Potrafią być surowe i wyniosłe w stosunku do swoich najbliższych lecz robią to zazwyczaj dla ich dobra.

Szkoła, praca i finanse

Centaury to geniusze finansjery i urodzeni filozofowie. Mimo dużej wiedzy nie radzą sobie zbyt dobrze z jej przekazywaniem dlatego rzadko wybierają zawód nauczyciela. Pieniądze są dla nich tylko środkiem do osiągnięcia celów, dlatego zazwyczaj nie bywają bogate.

Znaki przyjazne: Niuchacz
Znaki nieprzyjazne: Sfinks, Hipogryf

Hipogryf - 1986, 1998

Jaki jesteś?

Jeden z najbardziej szalonych znaków to właśnie hipogryf. Potrafi rozbawić, ponieść się szałowi imprezy i sprawić, że każdy dzień stanie się niezapomnianą przygodą. Jednak nie należy zapominać, że każdy kij ma dwa końce i równie łatwo jak radości dają się porwać złości. Są honorowe i czasem zbyt łatwo je urazić.



Miłość i rodzina

Hipogryfy miłość stawiają na drugim miejscu. Bardziej liczy się dla nich osiągnięcie własnych celów i zrealizowanie swoich życiowych planów. Najlepszym partnerem będzie dla nich ktoś o tak samo skomplikowanej naturze. Odrobina zazdrości dodaje ich zwązkom pikanterii. Ich związki mogą być szczęśliwe, jeśli wszyscy członkowie rodziny okazują sobie wzajemny szacunek i lojalność.

Szkoła, praca i finanse

Łamacz klątw to zajęcie idealne dla potrzebującego przygód niczym tlenu hipogryfa. Niestety podobnie jak smoki przepadają za pieniędzmi i otaczaniem się ludźmi zamorznymi. Wszystko to jednak nie dla pychy, ale by móc ciągle ganć, poznawać świat i jego sekrety.


Znaki przyjazne: Gryf, Tryton, Jednorożec
Znaki nieprzyjazne: Wila, Centaur

Sfinks - 1987, 1999

Jaki jesteś?

Sfinksy to osoby bardzo tajemnicze i zagadkowe. Mają w sobie pewien uroczy mistycyzm, który sprawia, że fascynują swoje otoczenie. Ich cechy to duża inteligencja, odwaga i spryt. Jeśli czegoś bardzo chcą z pewnością to osiągną nie zważając na przeszkody.


Miłość i rodzina

Uśmiech sfinksa podbija serca, a on nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Miłość sfinksy szanują, ale nie łatwo zdobyć ich względy. Po wielu wysiłkach sfinks pozwoli poznać się lepiej ale nie będzie to łatwy związek.
Rodzina sfinksa to jednak bardzo szczęśliwe osoby - czują się kochane i bezpieczne ponieważ urodzeni pod tym znakiem to prawdziwi obrońcy.

Szkoła, praca i finanse

Sfinksy dobrze czują się samotnie dlatego idealna jest dla nich praca badacza, archeologa albo bibliotekarza. Każdy sfinks potrzebuje ciszy i spokoju, inaczej staje się rozdrażniony i bywa nieprzyjemny nawet dla najbliższych.
Ponieważ nie zależy im na pracy, sfinksy nie opływają w luksusach. Bardziej niż pieniądze cenią sobie wolność.

Znaki przyjazne: Mantykora, Centaur, Smok, Niuchacz
Znaki nieprzyjazne: Testral, Feniks, Tryton


Mantykora - 1988, 2000


Jaki jesteś?

Mantykory to urodzeni złośliwcy i szydercy. Potrafią dopiec każdemu, ale nie zawsze robią to celowo. Niektórzy sądzą, że urodzeni pod tym znakiem pozbawinie są serca. Jest to jednak nie prawdą, po prostu obdarzeni są ciętym językiem. Swoją szczerością zdobywają jednak przyjaciół na całe życie, którzy nie boją się złych słów.


Miłość i rodzina

O dziwo ta ,,jadowitość" bardzo przyciąga płeć przeciwną. Osoby urodzone pod tym znakiem cieszą się popularnością chociaż często same o tym nie wiedzą! Nie łatwo jest wyznać swoje uczucia komuś kto tak trafnie ocenia i ripostuje. Kiedy jednak ,,trafi swój na swego" związek mantykory potoczy się niczym bajka.

Szkoła, praca i finanse

Mantykory byłszczą w szkole na zajęciach. Niestety tylko na tych, które ich ciekawią. Czasami zbyt ostre słowa mogą okazac się zbawieniem w pracy dyrektora lub szefa departamentu. Potrzebna jest jednak chwila cierpliwości i próba okiełznania swojego temperamentu choć na chwilę by dojść do wymarzonego stanowiska. Pieniądze? Mantykory łakną ich jak smoki choć nie lubią przyznawac się do tego nawet przed sobą. Moga być jednak spokojne. Jeśli zapanują nad swoim gorącym temperamentem fortuna będzie im przychylna.

Znaki przyjazne: Testral, Sfinks, Feniks
Znaki nieprzyjazne: Smok, Niuchacz

Tryton - 1989, 2001

Jaki jesteś?

Trytony to osoby bardzo terytorialne i nieco samolubne. To jeden z najbardziej skomplikowanych znaków ponieważ to jak zostanie ukształtowany w dużej mierze zalezy od wychowania przez rodziców i towarzystwa w jakim się obraca. Pewnym jest jednak, że trytony to osoby o trudnym charakterze, nad którym musza pracować przez całe życie.


Miłość i rodzina

Trytony zakochują się czesto i zazwyczaj z wzajemnością. Ich związki są jednak przelotne, przeplatane licznymi kłótniami. Najczęstrzym błędem jest poszukiwanie przez nich partnera na wskroś idealnego, lub podobnego do nich samchy. Jeśli jednak tryton postawi na dobrego przyjaciela, lub kogoś kto ma w sobie duże pokłady cierpliwości trafi w 10.
Rodzina założona przez trytona to prawdziwa perła. Tryton jako syn lub córka daje rodzicom wiele powodów do dumy ze względu na swoją samodzielność i inteligencję.

Szkoła, praca i finanse

Trytony radzą sobie w szkole jak i pracy dobrze, chociaż nigdy nie przodują - wolą zostać w cieniu i z niego działać na własny sposób. Dobrze czują się w grupach ale i samotnie. Co ciekawe to wśród tych najbardziej skomplikowanych znaków znajdziemy jednych z najwybitniejszych aurorów.
Lubią posiadać gotówkę starczającą im na dodatkowe wydatki jednak nie mają aspiracji zostanie milionerami.

Znaki przyjazne: Feniks, Niuchacz, Hipogryf
Znaki nieprzyjazne: Jednorożec, Testral, Sfinks



*Chcesz czasem popisać w Hogwarcie, ale akurat nikomu się nie chcę? Napisz do mnie sowę gdzie, a ja jak nie będę akurat gdzie indziej, chętnie z tobą popiszę! Oczywiście są osoby które mają pierwszeństwo... (czyt. Julietta115, Katherine_Pierce, Blaco, Cookie, Lapa15 itd.)

Anonim.


*Poszukuję bety, która jest cierpliwa (do mnie naprawdę trzeba takim być) i miałaby czas posprawdzać moje wypocinki ~Knedelek

*Pozdrawiam siedzących z nami ciągle na skajpach, dzięki nim każdy dzień jest udany!!

A teraz czas na ogłoszenie specjalne, które zostało umieszczone na wyjątkową prośbę znanego wam wszystkim z jego cudownych książek Gilderoya Lockharta!

Czarowni Czarodzieje,

Czy coś trapi wasze magiczne serduszka? Jakiś problem niczym urok mąci umysły? Wśród ksiąg z zaklęciami nie możecie znaleźć odpowiedzi na swoje pytania? Zatem ucieszy was, że możecie zaprzestać poszukiwań ponieważ, JA Gilderoy Lockhart stanę na wysokości zadania i zmierzę się z waszymi problemami.
Chwytajcie za pióra i szybko przelewajcie swe troski na pergamin! Śmiało młodzieży, uchylcie rąbka tajemnicy, a przekonacie się, że o rozwiązywaniu problemów wasz mentor wie więcej niż wam się śniło!
Niech was nie peszy ma sława i tytuły - wszakrzę nie obce mi są też pierwsze amory i tajemnice dojrzewania.
Nie wahajcie się moi koledzy! Wesprę mą radą i pomocą każdego kto jej potrzebuje niezależnie od wieku i wagi problemu. W końcu na czym jak na czym ale na wszystkim znam się najlepiej.
Ponieważ walka z problemami młodzieży może wyczerpywać postanowiłem stworzyć specjalną Ligę Zagubinych Dusz im. Gilderoya Lockharta, której członkowie pomogą mi nieco z odpowiedziami na wasze listy. Kim są członkowie pytacie? To specjalna niespodzianka! Nie są co prawda to osoby tak kompetentne jak ja, jednak myślę, że poradzą sobie z pomniejszymi z waszych utrapień.

Z niecierpliwością czekam na wasze sowy,

Glderoy Lockhart. Kawaler Orderu Merlina Trzeciej Klasy i pięciokrotny laureat nagrody Najbardziej Czarującego Uśmiechu tygodnika ,,Czarownica"*


*Kilka słów od redakcji:
Drodzy czytelnicy,
Chcemy zaprosić was do nowoutworzonego kącika porad. Swoje listy z pytaniami i problemami możecie wysyłać do naszej redakcji, a co wydanie dwa najciekawsze z nich pojawią się wraz z odpowiedziami i radami Lockharta i/lub jego pomocników.
Za listy wysyłane do Ligi Zagubionych Dusz zostaniecie nagrodzeni.

1. W pierwszym konkursie wzięła udział tylko jedna osoba, co bardzo nas martwi. Znalazła jednak wszystkie różnice. Jest nią emkak1, która otrzymuje 20 punktów na konto i 10 dla domu.

2. Drugi konkurs polegał na odszyfrowaniu wysłanych do Harry'ego listów. Poprawnie zadanie wykonała jedynie emkak1, otrzymując tym samym 20 punktów na konto oraz 10 dla swojego domu.

3. W trzecim należało wskazać miejsce ukrycia danych przedmiotów. Otóż tak: fałszoskop znajdował się w Łazience Jęczącej Marty, zestaw miotlarski - przy wejściu do zakazanego korytarza na III. piętrze, magiczne szachy - kuchnia, zestaw gargulków - w lochach Hufflepuffu, natomiast kolekcja kart do czekoladowych żab - w lochu nr 5.
Zadaniu podołał blad logiczny i otrzymuje 20 punktów na konto oraz 10 dla domu.

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Only Dream  dnia 31.10.2015 10:54
Wydanie super ;)
Nawet znalazłam pośrednio swój dodatek w plotkach Hogwartu xD Wywiad z SA ekstra ;) Trochę mało humoru, no ale i tak jest fajnie :D
No i super halloweenowa okladkaLove
avatar
Prefix użytkownikaErudieth  dnia 31.10.2015 14:02
No więc tak...
Na początku chcę powiedzieć, że praca w Proroku okazała się świetnym doświadczeniem i nie żałuję, że się zgłosiłam. ;)
Shanti, jesteś cudownym Redaktorem Naczelnym! Love
Numer mi się podoba (bo chyba nie ma innego wyjścia, hehe). :D Wywiad z Ang jest bardzo fajny. No i od strony graficznej mistrzostwo świata. brawo
Oby następny numer był jeszcze lepszy! Love
avatar
Prefix użytkownikaKatherine_Pierce  dnia 31.10.2015 14:23
To może teraz ja :D
Zacznę od tego co mi się podobało i przejdę do tego co mi się podobało jeszcze bardziej xD
Kolorystyka jest boska <3 po prostu mistrzostwo kibic okładka trochę mniej mi się podoba niż w poprzednich numerach ale i tak bajka.

To teraz od początku:
Archiwalni - no i zacznę od krytyki Przepraszam - nie za bardzo podoba mi się ten tekst. Moim zdaniem autor lub autorka powinni wybrać tekst bardziej... uniwersalny, albo próbować znaleźć w tym coś innego poza pomysłem na hejt.
Nie mam pojęcia, dlaczego pierwsze zdanie ma kolor żółty, szczególnie, że później napisane jest, iż dziewczyna została przydzielona do Ravenclawu.

eee bo to kolor cytatu? Ludzie niemal zawsze w art. na HPnecie dają kolorem cytaty, a Dom opisanej postaci nie ma z nim wiele wspólnego (z tym kolorem).

Pod lubą nie wypada mi za bardzo komentować, ale cieszę się z nie - hejtowego charakterku teksu xD Szczególnie, że wiem kto jest jego autorem i wiem na co go stać pod tym względem Śmiech

Podsumowanie newsów bardzo fajnie wypadło ;)

Podsumowanie wydarzeń i wywiad wyszły bardzo fajnie :D

Ale mistrzostwo zdobywają u mnie plotki Śmiech padłam i biję pokłony xD szczególnie to nawiązanie do uśmiechu Snape xD

Do boju trochę mnie męczyło formą, próby przedstawienia tego w postaci dialogów... niby coś innego ale jednak nie kupiło mnie to tak zupełnie.

Humor fajny, ale mało obrazków Przepraszam pffff Przepraszam

konkursów na razie nie mam siły robić, tak jak i psychotestu xD

I nope, nie jestem Jednorożcem Marudzi nie trafiliście xD zmieńcie wróżbitę xD

Ogłoszenia fajne, ale... rozumiem, że pisać do Anonima że chcemy popisać w Hog? xD

Porady są super pomysłem Love

Aaaa zapomniałabym o wstępie od Redaktora Love teks fajny i przyjemny ale już rozumiem czemu ludzie na nie narzekają xD bo każdy woli jednak przejść do meritum jezyk
avatar
Prefix użytkownikaCookie  dnia 31.10.2015 14:35
Jestem Binnsem a później Nickiem. xD
Teraz trzeba rozkminić kto mnie tu o sowy prosi, a w horoskopy nie wierzę i wiem jak są tworzone, więc sobie daruję. ^^
avatar
Prefix użytkownikaMonicMalfoyWeasley  dnia 31.10.2015 15:11
Bardzo fajne wydanie :) Mem z Dumbledore'm i Petunią jest po prostu mistrzowski :) Test i horoskop też bardzo fajny no i bardzo ładna okładka :)
avatar
Prefix użytkownikakkinga123  dnia 31.10.2015 21:59
Wiec gazetka podobała mi się prawie tak bardzo, jak Prawie Bezgłowy Nick jest bezgłowy.

Czyli : Jejku, chciałąm zobaczyć nazwisko mojej postaci w HOg, a tu taka pupa. Boli mnie to xD
Zarówno Wywiad z Ang jak i Kath świetne :D
Humorku troszkę mało, ale się uśmiałam.
Podsumowania też spoczko, no i co zrobisz.
Archiwalni może za dużo hejtu, ale art też nie jest wybitny, więc w pewnym sensie to rozumiem. Króciutko, ale jak przeczytam resztę, to uzupełnię <3
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 01.11.2015 01:58
Nie czytałem innych tekstów z Proroka aż do teraz i muszę powiedzieć, że kto jak kto, ale Anton to ma talent. Pewnie znowu popadnie na jakiś czas w samozachwyt po tym komentarzu, ale trudno. W jego tekście aż się roi od błędów i powtórzeń, ale jednocześnie jest to tak żywy tekst, w dodatku z takim jajcem, że ja chciałbym całego Proroka Niecodziennego w takim stylu. Anton na prezydenta!!! xD

Nasi użytkownicy pokazali, że nie są najlepszymi fotografami, ale udowodnili, że są odważni, i odporni na hejt.
To mówi samo za siebie xD xD xD
avatar
Prefix użytkownikaLiliana2194  dnia 01.11.2015 16:15
Fajny numer. ;> Nie jest najlepszym z tych, które ukazały się do tej pory, ale nie jest też zły.

Archiwalni wyszło nieźle, choć mi też przeszkadza, że tekst składa się z samego hejtu.

Do boju - nie jestem pewna, czy taka forma tekstu bardziej mi pasuje niż poprzednia, ale czytało mi się przyjemnie.

Humor spodobał mi się mniej niż w poprzednich numerach. Przepraszam

Ze swoim horoskopem się nie zgadzam. jezyk Może z tym, że mantykory potrafią błyszczeć na zajęciach, które je ciekawią. :D

A w psychoteście wyszła mi Marta.

Jesteś zupełnie jak Marta! Starasz się być zauważonym wśród przyjaciół, nie zawsze ci to jednak wychodzi. Jesteś raczej skryty i nieśmiały, nie wzbudzasz w innych respektu, którego tak bardzo pragniesz. Potrafisz jednak pokazać pazurki, kiedy ktoś cię zdenerwuje. Masz trudny charakter i niewiele osób jest ci naprawdę bliskich. Nie przejmuj się tym! Przecież nie wszystko złote, co się świeci.


Zgadza się. :D

Ogłoszenia - jak mamy wysyłać sowy do kogoś, kto się podpisał jako anonim? :D

Najbardziej podobały mi się tym razem Hogwarckie Ploteczki (biedny Stefan!) i wywiad z Ang.

Pewna szesnastoletnia Gryfonka (nie będę wymieniać z nazwiska, bo pewnie i tak ta biedaczka umiera ze wstydu) wyznała miłość dwa lata młodszemu Krukonowi! I to w Sali Wejściowej! Toż to ci ludzie w ogóle wstydu nie mają! A na dodatek - owa dziewczyna uciekła z miejsca zdarzenia! Podsumuję to tak: wiek w miłości to tylko cyferki? No nie wydaje mi się.


Muszę się zgodzić z autorem tekstu. :D

Z nowszych ficków natomiast bardzo zainteresowały mnie ostatnio "Poszukując szczęścia" julietty115 i "Rodzinna Tajemnica" Liliany2194.


Duże oczy Czuję się zaszczycona :D
avatar
Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny  dnia 01.11.2015 16:25
Ja tutaj tylko odnośnie treści ogłoszenia od Anonima: Osoba, która je wysłała wyraźnie zaznaczyła, by nie publikować jej nicku. Po prostu musicie się domyślić, kto to, a powiem Wam, że to nie jest takie trudne :D
avatar
Prefix użytkownikaShanti Black  dnia 01.11.2015 19:29
Ja ze swojej strony chciałam podziękować redakcji za współpracę, naprawdę dobrze się spisaliście, kochani Love
Osobiście uważam, że te listy do Gilderoya mogą być naprawdę ciekawym doświadczeniem dla HPnetowiczów :D
Chwalcie się, jaki duszek Wam wyszedł w horoskopie :D
avatar
Prefix użytkownikamonciakund  dnia 02.11.2015 15:39
Jak dla mnie, każde kolejne wydanie i jest lepsze, naprawdę. W tym chyba najbardziej spodobał mi się wywiad z Angeliną. Miło było dowidzieć się o niej jeszcze więcej. Teraz już wiem, kto będzie mógł mi tłumaczyć chemię ^^
Nie podobał mi się natomiast fragment opisujący wydarzenia ze strony, a konkretnie o konkursie fotograficznym. Nie wiem, kto go pisał, ale nie podoba mi się stwierdzenie, że "użytkownicy nie potrafią robić ładnych zdjęć". A czy autor tej wypowiedzi ruszył swoje cztery litery i chociaż wziął udział?

Mantykory to urodzeni złośliwcy i szydercy. Potrafią dopiec każdemu, ale nie zawsze robią to celowo. Niektórzy sądzą, że urodzeni pod tym znakiem pozbawinie są serca. Jest to jednak nie prawdą, po prostu obdarzeni są ciętym językiem. Swoją szczerością zdobywają jednak przyjaciół na całe życie, którzy nie boją się złych słów.

Dziękuję, mój ukochany Proroku. Aż chyba pokażę to rodzicom Wrozka
avatar
Prefix użytkownikaNieoryginalna  dnia 02.11.2015 16:26
Oczywiście od razu wziąłam się za horoskop i quiz. Wyszedł mi Binns, ale nie sugerujcie się tym, nie jestem taka nudna! :D Uważnie przeczytałam jednak całego Proroka, a chyba o to tu chodzi. Z góry mówię, że nie znam twórców tego numeru ;p W związku z tym nadzieję napisać jak najbardziej obiektywną opinię.

Podoba mi się ten wstęp redaktora, takie luźne przemyślenia, bardzo zgrabnie to wyszło. Archiwalni... Cóż, autor skupił się tylko i wyłącznie na hejcie, zamiast na opinii.
Do gustu przypadło mi "Pod Lupą". Autor zaciekawił mnie pracami Kath, których wcześniej nie czytałam, a w końcu taki jest cel, haha.
Podsumowanie newsów wyszło okej, nic nadzwyczajnego, ale na dobrą sprawę nie mam się do czego przyczepić. Chwilami nie wiedziałam, o co chodzi z niektórym wiadomościami, jak na przykład tym szpanowaniem portugalskim i niemieckim (?), co niestety nie zostało wyjaśnione. No i co jest horkruksem Rowling? Nie chcę mi się grzebać teraz w newsach ;< Miałam napisać, że czuję się obrażona tym zdaniem o Puchońskim Pucharze Domów, ale to w sumie szczera prawda xD
Podsumowanie wydarzeń ma stronie wygrało wszystko. Może i były błędy, ale jeśli chodzi o treść - bardzo podoba mi się sposób myślenia autora ;p
Bitwy na forum nie ocenię, bo zbytnio mnie ten temat nigdy nie interesował i tylko przejrzałam pobieżnie ten tekst.
No i na koniec - wywiad z Ang absolutnie przecudowny, jak zwykle nie zawiodłem się też na ploteczkach i humorze ;D
avatar
Prefix użytkownikaSam Quest  dnia 03.11.2015 15:20
First of all gratuluje całej redakcji, za naprawdę dobry numer Proroka. xD
Autor Archiwum, chyba za dużo się naczytał Walki Troli, bo tylko hejtował biedną autorkę, ale w sumie słusznie i z dużą dozą humoru, bardzo mi się podobał ten tekst, super się czytało.
Później pod lupą czyli newsów kilka o Kath, bardzo fajnie dowiedzieć się o niej czegoś więcej, bardzo jej kibicowałam w Turnieju FF
Podsumowanie newsów to nic nowego jeśli się je na bieżąco śledzi, ale fajnie napisane, nie męczy tylko się przyjemnie czyta :)
Wywiad z Angeliną jednym z lepszych artykułów w całym wydaniu. Tez ze względów na Angelinę, któa jest tu tak długo i jest jednym, ze swiadków przemian na stronie. bardzo przyjemnie się czytało.
Ploteczki z Hogwartu to mój ulubiony punkt programu. Bardzo zabawnie napisane, z humorem i lekko. Gratuluje autorowi trafnych spostrzeżeń xD
Do boju to mój najmniej lubiany punkt programu w tym wydaniu. Troche topornie napisane, żle mi sie czytało. Chyba poprostu nie moje klimaty xD
No i Rozrywka, uśmiałam się kilka razy na tekstach z sb, no i zostałam niuchaczem xD
quizu Jeszce nie robiłam, ale krzyżówkę na pewno wyślę xD

Generalnie świetna robota. Czekałam na to wydanie i się nie zawiodłam bo zrobiliście kawał dobrej roboty. Szkoda tylko, że prorok jest tak rzadko wydawany :)
avatar
Prefix użytkownikaAnciol  dnia 03.11.2015 22:45
Ciesze się, że numer został tak miło przyjęty.
Widziałam jednak w komentarzach brak zadowolenia z humoru- cóż musicie wiedzieć, że działaliśmy w nieco ukruszonym składzie i cholera nie możemy przeciez powtarzać się obrazkami dlatego bądzcie przygotowani, że będzie ich coraz mniej ;)
Brawo dla całej redakcji, dopiero teraz miałam czas poczytac resztę tekstów i są świetne :)
Pokłony dla red naczelnej !
avatar
Prefix użytkownikaher_mi_ona  dnia 04.11.2015 18:32
WOW! Ekstra! Wszystko mi się podobało ,ale najbardziej artykuł o Angelinie Johnson. Domagam się większej ilości HPnetowego humoru xD ;)
avatar
Prefix użytkownikaFelice  dnia 06.11.2015 11:17
Obiecałam, że skomentuje, więc jestem. Trochę mi z tym zeszło, bo chciałam wszystko przeczytać, a doba jak nie chciała tak nie chce do tej pory zwiększyć ilość godzin z 24 na jakieś 50 przynajmniej ^^Może wtedy bym miała czas na wszystko. Okej, więc wracam do Proroka.
Kolorysta i okładka jest super! Uwielbiam takie kolory.

Kath wreszcie ma zamiar opublikować następną część swojego ff!! kibic Początek mnie strasznie zaciekawił i tak czekam i czekam, aż coś nowego się pojawi. Co do jej miniaturki Pierwsza ofiara to czytałam ją i byłam w szoku. A teraz jeszcze się dowiedziałam, że to był sen. Brrrr30; po takim koszmarze bałabym się następnej nocy iść spać. Kath to zdolna bestia i życzę jej dalszych sukcesów! Love

Wywiad z Angeliną bardzo przyjemny. 9 lat na stronce! Jejciu. Kupa czasu. Gratulacje za wytrwałość. xD

Severus i uśmiech? Chciałabym to widzieć! xD

Dział z humorem jest fantastyczny, szczerze się uśmiałam jak czytałam Wasze rozmowy ^^

W teście, gdzie można sprawdzić, którego ducha przypominasz, wyszedł mi r30; profesor Binns. Noo, niech będzie, może jestem trochę gburowata. xD

Jeśli chodzi o horoskop to jestem smokiem. I tu mnie zaskoczyło totalnier30; prawdą jest, że bardziej od ludzi kochają zwierzętar30; Przecież to ja! Ja na 100%. Rodzice zawsze mi powtarzają, że mam większe serce dla zwierząt! Ale nie mam słabości do hazardu r30; i mam strasznego pecha w grach losowych, więc to akurat do mnie nie pasuje. Jeśli wierzyć temu horoskopowi to będę dobrym nauczycielem, a przecież do tego właśnie zmierzam. :D

Wydanie bardzo ciekawe, przyjemne i z humorem. Gratulacje! kibic
avatar
Prefix użytkownikablad logiczny  dnia 08.11.2015 16:02
To wydanie dosłownie tryska humorem. Styl loska13 zawsze był świetny, ale inne osoby wcale mu nie ustępują. Wywiad jak zwykle fenomenalnie poprowadzony i to już staje się tradycją. Z psychotestu wychodzi, że byłbym dobrym kandydatem na zastępcę profesora Binnsa. Niestety, on chyba nie wybiera się na wakacje. Ale mam też trochę cech Irytka. Ostatnia mniej przyjemna sprawa. Zastanawiam się, czy nie dotarło moje rozwiązanie na konkurs. Chodzi o te szyfrowane życzenia urodzinowe, od Rona i Hermiony. Czy też zwyczajnie wlazł tam, jakiś mój "kuzyn".
avatar
Alette  dnia 08.11.2015 21:39
To może kilka słów ode mnie. Różne działy różnie wychodzą, staramy się, aby w miarę możliwości z każdym numerem pojawiło się coś nowego.

Bardzo podobał mi się wstęp redaktora, graficznie też wszystko pięknie. Piszecie, że niby Archiwalni są za bardzo przesiąknięci hejtem, ale właśnie o to nam chodziło :D Myślę, że znudzilibyście się, gdyby teksty był tylko jakimś suchym opisem. A tak osiągnęliśmy swój cel, bo zwróciliście na tę część uwagę ;pp

"Pod lupą" wiedziałam, że wyjdzie dobrze, no i bardzo fajnie, że trafiło na Kath, bo moim zdaniem zasłużyła. Jej ficki są ciekawy, mają swoją barwę, nawet jeśli nie zawsze wydają się idealne.

Wywiad z Ang wyszedł doskonale, nawet nie musieliśmy tworzyć pytań dodatkowych. Trochę nie do końca ogarnęliśmy w końcu tę bitwę o forum, ale mamy obraz na przyszłość. Chcieliśmy trochę eksperymentować z formą i wyszło inaczej.

Szczególnie dumna jestem z rozrywki, bo mimo uszczuplonego składu dziewczynom udało się stworzyć kilka naprawdę fajnych rzeczy. Mimo niedoboru obrazków, macie zrobiony nie tylko horoskop ale i psychotest wraz z konkursami.

Naprawdę gratuluję redakcji, bo spisaliście się świetnie.
avatar
Prefix użytkownikaVictoria Owl  dnia 08.11.2015 22:18
Ten Prorok był (i nadal jest) naprawdę dobry. Z quizu wyszedł mi Irytek a z horoskopu Jednorożec. Irytek może i pasuje ale do drugiego nie jestem pewna. Najlepszy był chyba wywiad. Skzoda tylko, że nie umiem dwóch haseł do krzyżówki sprobuje jutro ;D
avatar
Prefix użytkownikamoonlightquen  dnia 08.11.2015 22:23
Jak dla mnie wydanie jest super Buziak wywiad z Angeliną jest fajny , psychotest na ducha tym bardziej Buziak a gdy czytałam dział z humorem to płakałam że śmiechu :) nie wspominając o tym , że mnie łatwo rozśmieszyć Czarodziej
avatar
Prefix użytkownikaInga Clinton  dnia 11.11.2015 13:13
Całokształt wyszedł w sumie bardzo fajnie. Najciekawsze byłobprzedstawienie bitwy na forum. Rozwaliło mnie na kawałki xD. Najnudniejszy był horoskop bo nic się nie zgadzało :(. Brakowało mi humoru. Było go dużo za mało. Fajny jest ten pomysł z Lockhartem. Nietypowy. Chętnie wezmę w nim udział :).
avatar
Prefix użytkownikaKrnabrny  dnia 25.12.2016 13:58
Lepiej późno niż później, zwłaszcza jeśli chodzi o komentarz tak zacnego materiału.

Wstępniak Redaktora Naczelnego nie porywał (jak to wstępniak), ale dobrze spełniał swoją wprowadzającą rolę. No i uświadomił mi rolę jaką w HP pełniła Noc Duchów, zawsze fajnie zwrócić na coś takiego uwagę.

Co do tekstu o tekstach (xD) Kath ciekawie napisane, zachęciło mnie bym powrócił do tego ficka. Jest tylko jeden drobny minusik - o tym, że akcja będzie dziać się na kilka lat przed prologiem Kath napisała w komentarzu pod fickiem, w styczniu 2015.

Co do archiwalnych - autorce już nie pomoże, bo nieaktywna. Sam hejt i momentami czepianie się szczegółów (jak ten kolor cytatu) średnie. Moim zdaniem nie powinniście na siłę szukać artykułu pod temat albo robić to umiejętnie.

Wywiad z Angeliną...cóż, cieszę się, że nie tak łatwo "popsuć" nasze HP-netowe piekiełko. Poza tym najbardziej zaciekawił mnie fragment o dawnym HP-necie. Chciałbym zobaczyć ten chaos i najpierw jednolinijkowce, potem "miniaturki" na forum. Klimat musiał być niesamowity.

Resztę tak sobie przemknąłem (jakoś podsumowanie newsów czy nowinki z Hog niezbyt mnie ciekawią), ale rozrywka bardzo dobrze się spisała. Ogólnie świetna robota!
avatar
Prefix użytkownikaNatka Potter  dnia 06.01.2017 16:43
Grafika tego numeru nie do końca mi się podoba, bo niby wpasowuje się w temat, ale mimo wszystko jakoś tu nieco za ciemno. Screeny z sb i memy jak zwykle świetne, można się uśmiać z większości. Psychotest też bardzo dobry. No i wywiad z Ang - perełka. Ale reszta jakoś niezbyt mnie zainteresowała Przepraszam
avatar
Prefix użytkownikaMarcus Clinton  dnia 08.01.2017 13:11
Najbardziej spodobał mi się wywiad z Angeliną, bardzo dobrze mi się go czytało. Grafiki - okładka dobra, ale napisy lepsze ;)
Niektóre screeny mnie rozbroiły xD Humor na wysokim poziomie.
a w horoskopie jestem niuchaczem xD No i w sumie bardzo fajny numer Proroka :D
avatar
Prefix użytkownikaFameria WindForest  dnia 09.01.2017 14:21
Ohoho, cóż za mroczny numer :D
Z wywiadu dowiedziałam się wiele o historii stronki. Takie bitwy w pokojach wspólnych musiały być wyjątkowo ciekawe ;)
Jak zwykle humor przedni.
Okazało się że jestem profesorem Binns'em i Trytonem. O dziwo- większość informacji się zgadza :D
avatar
Prefix użytkownikaFameria WindForest  dnia 09.01.2017 14:21
Ohoho, cóż za mroczny numer :D
Z wywiadu dowiedziałam się wiele o historii stronki. Takie bitwy w pokojach wspólnych musiały być wyjątkowo ciekawe ;)
Jak zwykle humor przedni.
Okazało się że jestem profesorem Binns'em i Trytonem. O dziwo- większość informacji się zgadza :D
avatar
Prefix użytkownika-lavender-  dnia 10.01.2017 17:23
Widać po grafice, że to numer halloweenowy ;D
Mam wrażenie, że czytałam już niedawno to wydanie, bo niektóre zdania mam już w pamięci. O, już wiem! Czytałam go ostatnio jak screeny przeglądałam xD Najbardziej podoba mi się humor, zwłaszcza ten Christi o warnach i Jadka o kocie xD No i dowiedziałam się, że w horoskopie jestem wilą ^^ Reszta jest okey, chociaż wydaje mi się lekko nudna... Ale to może dlatego, że wydanie ma już ponad rok.
avatar
Prefix użytkownikaWioletta  dnia 10.01.2017 20:42
nieszczególnie mi się ten numer proroka podoba. przede wszystkim grafika jest taka nijaka, i nie zachęca do czytania. najmocniejszą stroną tego wydania jak dla mnie jest wywiad, wiem, ze się powtarzam, ale wywiady naprawdę zawsze są na fajnym poziomie, i miło się to czyta, serio! jakoś nie potrafiłam tutaj poza tym znaleźć czegokolwiek więcej dla siebie.
avatar
Prefix użytkownikaCatherine Black  dnia 10.01.2017 22:22
Zdecydownie numerem 1 był wywiad z Angeliną. Bardzo fajnie było poczytać o wyglądzie tej stronki na początku, przez chwile mogłam poczuć ten klimat.
Z uwagą czytam też o polecanych w każdym numerze ff, bo samej nigdy nie chce mi się ich przekopywać w poszukiwaniu czegoś dla siebie, więc recenzje spotykają się z moim bardzo cieplutkim przyjęciem.
avatar
Prefix użytkownikaUsagiTsukino  dnia 14.01.2017 18:53
Tego numeru na 100% nie widziałam wcześniej, ale jakoś nie wpadł mi w oko. Grafika taka nijaka, zwłaszcza, że Halloween daje duże pole do popisu od strony obrazków. Screeny bardzo fajne, chyba jedna z najlepszej części tego wydania, memy oczywiście komiczne, uwielbiam tego typu obrazki, wywiad z Angeliną bardzo fajny.
Jakoś nie mogę rozwinąć się bardziej w tym komentarzu, wolę pisać pozytywne rzeczy Przepraszam
avatar
Prefix użytkownikaAdersYooo  dnia 31.01.2017 22:31
Cos te napisy na fioletowy kolor i taka czcionka sa male widoczne, ale ok, wywiad z Angelina Johnson znalazlem, chyba sobie zapamietam i kiedys przeczytam, tutaj juz mniej memow bylo, troche szkoda, ale horoskop znowu byl, i tam pojawil sie nie kto inny jak Niuchacz, to ciekawe jezyk
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny - Błąd
Nie możesz oceniać artykułu póki go nie skomentujesz.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Instagram
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Praktykant w Św Mungu
10.08.2022 21:12
Hejka Wrozka

Pan Śmierci
09.08.2022 06:10
Cześć Serce I po urlopie, jadę zaraz do tyrki, na pewno wszyscy skaczą z radości że wracam i nie będą musieli robić mojej roboty Głupek

Pracownik departamentu
07.08.2022 15:18
Hejka! Pozdrawiam z DE, Frankfurt już zwiedzony, kolejne miasta czekają.
Nie wiedziałam, że krety gryzą, ale chyba bym go nie wzięła w rękę, bo bym się bała jakiejś choroby :|

Wielki mag
06.08.2022 11:38
W sumie to nic wielkiego się nie stało z wyjątkiem zachlapania krwią posadzki w mieszkaniu i łazience. A rozcięcie zdezynfekowałem. Bo to zwierzę podziemne i pewnie może przenosić jakiej bakterie.

Wielki mag
06.08.2022 11:34
Klaudia Lind, one zwykle tak się nie zachowują. To nie pierwszy kret którego ratowałem lub wynosiłam. Ten jednak był wyjątkowo nerwowy to był młody ale wyrośnięty i wyjątkowo agresywny samiec.

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Alette

Avatar

Posiada 59641 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 56913 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47239 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 44578 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 43981 punktów.

6) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 42671 punktów.

7) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 38406 punktów.

8) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36651 punktów.

9) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 34141 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 33508 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2022 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 1.20