R. Black nie żyje, co jest niezaprzeczalne, gdyż zostało wyraźnie napisane w książce. Ale zanim umarł zapewne coś w życiu robił. Miał mózg więc mógł znaleźć miejsce ukrycia horkruksa, miał nogi więc mógł się tam dostać, miał również ręce więc mógł horkruksa wziąść. A co ważniejsze, posiadając wymienione przeze mnie wcześniej przymioty mógł go ukryć lub zniszczyć prawda? I może właśnie za to został zabity? W książce nie jest napisane za co zginął poza tym co powiedział Syriusz:
Równie dobrze więc mógł zginąć za kradzież horkruksa.
Nie jest określone w książce kiedy Voldemort rozpoczął rozdzielanie duszy, ale jest pewne, że przed narodzinami Harrego. Wiemy o tym, ponieważ nie zginął od odbitej od Harry'ego Avady. W Zakonie Feniksa jest napisane:
Jako, że Harry w miał wtedy piętnaście lat oznacza to, że R.Black zginął mniej więcej w tym samym roku, w którym urodził się Harry, czyli w czasie, w którym Voldemort musiał już mieć jakieś horkruksy. Można więc wywnioskować, że R.Black mógł znaleźć medalion z cząstką duszy Voldemorta, wziąść go i zostawić list.
Syriusz uważał swojego brata za głupca, jednak zawsze powtarzał, że nie miał dobrego kontaktu z rodziną. Mógł więc nie znać dobrze Regulusa i sklasyfikować go jako głupca, posługując się stereotypem: "śmierciożerca - głupek". Możliwe jest, że R. Black wcale nie był taki głupi. Może chciał się zemścić na Voldemorcie, za to, że (zapewne w jego przekonaniu tak było) zniszczył mu życie lub nie pozwolił mu odejść. Mógł dowiedzieć się w jakiś sposób o horkruksach i postanowił zniszczyć przynajmniej ten jeden, żeby przybliżyć Voldemorta do klęski.


Nicram_93



[P]Louise Lainey
EthacridiniLactas
Pozdro dla fanów!!!B)
wywiad robili zalozyciele strony muggle.net to wlasnie tam mowla ze weszla na ich stornke i wyzwali ja od debilek ktore nie czytaly ksiazek
Black Lilly
Marcus Clinton
trwał jakieś 3 minuty 
A.
naprawde dobrze napisane art