
Ronald Weasley urodził się 1 marca 1980 roku, był szóstym z siedmiorga dzieci Molly i Artura Weasley. Dorastał w Norze w Ottery St. Catchpole w Devon. Chłopiec musiał znosić zaczepki swojego starszego rodzeństwa, zwłaszcza Freda i George'a. Bliźniacy niestety robili Ronowi głupie kawały, jak na przykład nakłonienie do Wieczystej Przysięgi albo poczęstunek cukierkiem, który wypalał dziurę w języku. Ron cierpiał na arachnofobię. Bał się pająków, brzydził się sposobu jakim się poruszają, miał kilka razy koszmary nocne. Niewiele osób wie, że lęk ten wywodzi się dzieciństwa, kiedy jeden z bliźniaków zamienił jego ukochanego misia w pająka.
Ron odziedziczył typowe dla Weasleyów cechy wyglądu: płomiennorude włosy i piegowatą cerę. Miał niebieskie oczy i długi nos. Jest opisywany jako wysoki, chudy chłopak z dużymi rękami i stopami. Łatwo można było rozpoznać, kiedy był zakłopotany, ponieważ jego uszy szybko się zaczerwieniały. Ron niestety był niewrażliwy i niedojrzały emocjonalnie. Hermiona była sfrustrowana jego niewrażliwością- ("To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce do herbaty nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni."- "Harry Potter i Zakon Feniksa"). Po kilku latach Ron jednak dojrzał. Jego najważniejsze cechy to na pewno poczucie humoru i lojalność wobec przyjaciół. Bardzo kochał swoją rodzinę. Bywał też porywczy, gdy ktoś zranił tych, których kocha.
Ron często bywał przygnębiony. Z powodu sukcesów swojego starszego rodzeństwa, czuł, że musi żyć z oczekiwaniami swojej rodziny. Nie wierzył w siebie, uważał się za osobę nic nie wartą. Ale tak nie było. Prawdopodobnie zabrakło mu chęci na odnalezienie w sobie czegoś doskonałego.
Chłopiec był wyczulony na punkcie biedoty swojej rodziny. Szata, podręczniki, szczur, na początku różdżka... wszystko to odziedziczył po starszych braciach. Na pewno było mu przykro z tego powodu i nie czuł się najlepiej, gdy któryś z jego przyjaciół postanowił kupić prezent (na przykład omnikulary, "Harry Potter i Czara Ognia"). Z braku pieniędzy bardzo często był wyśmiewany przez Dracona Malfoya - ("Gdyby mózgi były ze złota, byłbyś biedniejszy od Weasleya, a to już nie lada wyczyn" - Draco do Neville'a, "Harry Potter i Kamień Filozoficzny").
Początkowo używał różdżki swojego brata- jesion i włos z ogona jednorożca. Jednak na początku drugiego roku różdżka uległa zniszczeniu. Niestety nie pomogła nawet magiczna taśma (strzelała zaklęciami z drugiego końca, wydawała dziwne odgłosy), dlatego przed trzecim rokiem Ron dostał nową- 14 cali, wierzba, włos z ogona jednorożca.
Ron spotkał Harry'ego pierwszy raz na dworcu King Cross, a Hermionę w przedziale kolejowym. Od razu zaprzyjaźnił się z Harrym. To Weasley pomógł mu odnaleźć się w świecie czarodziejów. Hermiona była strasznie przemądrzała i zarozumiała. Denerwowała Rona tym, że wszystkich próbowała powstrzymać przed wpakowaniem się w kłopoty i tym, że zawsze wywyższała się na lekcjach. Ron i Harry zaprzyjaźnili się z Hermioną po tym, jak uratowali ją przed górskim trollem. Dziewczyna skłamała wówczas przed gronem nauczycielskim, żeby uchronić ich od kłopotów.
Ron od początku był zafascynowany Harrym, jednak po kilku latach zaczęła go drażnić jego sława. O nim wszędzie się rozmawiało, był rozpoznawany na każdym kroku, a Ron jedynie mógł to obserwować. Mimo to bardzo zżył się z Harrym i nigdy nie wyobrażał sobie, że mógłby uczęszczać do Hogwartu sam, bez niego.
Harry i Ron bardzo długo zwlekali z zaproszeniem dziewczyn na Bal Bożonarodzeniowy. Weasley w ostatniej chwili zorientował się, że mógłby pójść na przyjęcie z Hermioną. Niestety dziewczyna oznajmiła, że już została zaproszona i nie może z nim iść. Ron wówczas ją wyśmiał. Chciał wybrać się na bal z Fleur Delacoure, jednak zawstydzony uciekł zanim usłyszał odpowiedź. W końcu udało mu się zaprosić Padmę Patil. "Tradycyjne" szaty Rona były tak staromodne i brzydkie, że partnerka wstydziła się za niego. Padma nie była zadowolona z towarzysza, ponieważ Ron nie zaprosił ją ani razu do tańca. Chłopiec wówczas wściekał się na Hermionę, która przyszła na zabawę z Wiktorem Krumem, "przeciwnikiem" Harry'ego.

W wieku szesnastu lat z chęcią spotykał się z Lavender Brown. Chłopak na początku nie był zainteresowany zalotami dziewczyny, jednak po kłótni z Hermioną i po tym, jak Ginny zarzuciła mu brak miłosnych doświadczeń, rozpoczął swój związek z Lavender. Oczywiście, Ron zgodził się na to głównie po to, aby w ten sposób zemścić się na Hermionie. Para często była widywana razem, gdy się całowała publicznie. Kiedy dziewczyna odwiedziła go w skrzydle szpitalnym, Weasley szeptał imię Hermiony. Zraniona Lavender opuściła szpital pozostawiając ukochanego.
Od tamtej pory Ron i Hermiona byli ze sobą bliżej niż kiedykolwiek.
W 1991 roku pojawił się pierwszy raz w Szkole Magii i Czarodziejstwa. Chłopiec chętnie angażował się w poszukiwaniu jakichkolwiek informacji o Nicholasie Flamelu. Ron był człowiekiem, który nie dbał tylko o swoje dobro. Zaryzykował życie podczas gry w szachy, aby Harry mógł przeszkodzić Voldemortowi wykraść Kamień Filozoficzny. Za najlepiej rozegraną partię szachów Ron otrzymał od samego Albusa Dumbledore'a aż pięćdziesiąt punktów.
Natomiast na drugim roku razem z bliźniakami uwolnił Harry'ego od Dursley'ów, wyrywając kraty w oknach Ford Anglią. Ron, Harry i Hermiona uwarzyli w Hogwarcie Eliksir Wielosokowy, który zmienił chłopca w Vicenta Crabbe'a. Ron był niezwykle odważny w trakcie poszukiwań sprawcy ataków na uczniów szkoły. Pomimo ogromnego strachu przed pająkami, poszedł do legowiska Aragoga, przywódcy Akromantul w Zakazanym Lesie. Trzymał się dzielnie, kiedy okazało się, że jego siostra została porwana do Komnaty Tajemnic. Oczywiście, bardzo się o nią martwił, jednak nie rozpaczał całymi dniami tylko od razu zaczął działać. Pod koniec roku został nagrodzony Specjalną Nagrodą Za Zasługi Dla Szkoły i zdobył dwieście punktów dla swojego domu za pomoc w ponownym zamknięciu Komnaty Tajemnic.
Rok później przeżył prawdziwy szok, kiedy dowiedział się, że jego szczur, Parszywek, był animagiem, który przez dwanaście lat upozorował własną śmierć. Jednak najtrudniejsze do zniesienia było to, że jego kompan, który przez lata spał w jego łóżku, to śmierciożerca. Ron był człowiekiem, który bardzo chciał być w centrum uwagi. Pewniej nocy spotkał Syriusza, który, według niego, stał nad jego łóżkiem z nożem w ręce. Dzięki temu zdarzeniu Weasley ściągnął na siebie uwagę wielu uczniów i każdemu z wielką ochotą opowiadał wydarzenia owej nocy.

W czwartej klasie odbył się Turniej Trójmagiczny. Ron pragnął wziąć udział w zawodach pomimo ograniczeń wiekowych, gdyż perspektywa sławy i możliwość wygrania tysiąca galeonów wydawała mu się atrakcyjna. Gdy Harry został wytypowany do turnieju, Ron z zazdrości zerwał z nim przyjaźń. Pogodził się po pierwszym zadaniu, kiedy doszedł do wniosku, że Harry nigdy nie wystawiałby się na takie niebezpieczeństwo. Tak jak Hermiona starał się jak najlepiej przygotować Harry'ego do drugiego i trzeciego zadania. Trzymał mocno w kciuki, aby to on stał się zwycięzcą turnieju.
W wieku piętnastu lat chłopiec należał do Gwardii Dumbledore'a. Ron był ambitny. Podczas spotkań GD nabywał wiedzę, która pomogła mu zdać SUM-a z Obrony przed Czarną Magią. Podnosił Harry'ego na duchu, kiedy inni go obrażali i uznawali za kłamcę. Podczas walki ze śmierciożercami dowodzonymi przez Lucjusza Malfoya, Ron został ugodzony zaklęciem, które sprawiło, że przez cały czas się śmiał. Dlatego też Weasley uznał basen wypełniony mózgami za tak śmieszny, że przywołał je do siebie zaklęciem. Ożywione i przypominające meduzy mózgi, zaatakowały go, jednak udało mu się wyjść z tego bez szwanku.
Przyjaciel Harry'ego nieźle latał na miotle. Kochał quidditch i fascynował się nim od lat (jego ulubioną drużyną były Armaty Chudleya). Niestety chłopiec miał za słabe nerwy i zbyt mało pewności siebie, przez co nieraz ucierpiała na tym drużyna. Kapitan, Angelina Johnson ("Harry Potter i Zakon Feniksa"), bezgranicznie wierzyła w Rona i nie wyrzuciła go z drużyny tylko dlatego, że pochodził z rodziny, z której wielu członków potrafiło doskonale latać: Ginny, Fred, George i Charlie.
Kiedy Ron osiągnął pełnoletność razem z Harrym i Hermioną wybrał się na poszukiwanie horkruksów. Cała ta wyprawa sprawiała mu duże trudności. Weasley przyzwyczajony był do trzech solidnych posiłków dziennie, a na Grimmuald Place stać ich było jedynie na czerstwy chleb. Wycieńczony i skłócony z Harrym wrócił na święta do Muszli. Kiedy Bill i Fleur dawali mu dyskretne znaki, że źle zrobił zostawiając ich samych, natychmiast powrócił. To on zniszczył medalion, który ujawnił wszystkie jego najgłębsze obawy. Po rzekomej śmierci Harry'ego, nastąpiło wznowienie walk, a Ron razem z Nevillem pokonali Fenrira Greybacka. Weasley był świadkiem jak Harry zabija Voldemorta.
To jest mój pierwszy art:)


Nicram_93



[P]Louise Lainey
losiek13
aga11511
DAGA POTTER
Na zachętę dam Piękne P


A.
nie Które wątki były raczej kopiuj wklej z wikipedii ale wszystko dobrze wyraźnie napisane .
Dużo informacjii o nim no art staranny .
Daję W .