Filtruj
Szukaj w:
Szukana fraza:


Opcjonalnie:
Gatunek:
Dozwolone:
Zakończone:
Parring:
Bohaterowie:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Potterowe podsumowan...

Kategoria: Inne
Autor: Prefix użytkownikakkinga123

Co 2017 rok wniósł do Potterowej społeczności?
>> Czytaj Więcej

Wirtualny Świat Magii

Kategoria: Świat magii
Autor: Sandra_Green

Nie dostałeś listu z Hogwartu? Nic straconego. Wciąż możesz zdobywać magiczną wiedzę zapisując si...
>> Czytaj Więcej

Świstokliki

Kategoria: Magiczne przedmioty
Autor: Prefix użytkownikaZireael

Jak, gdzie, kiedy - opis i wytłumaczenie działania świstoklików, magicznego środka transportu.
>> Czytaj Więcej

Alberta Toothill

Kategoria: Postacie
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

Informacje o zwyciężczyni Ogólno-angielskiego Pojedynkowania Czarodziejów
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: HPnet
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Czternaste wydanie najlepszej HPnetowej gazetki. Ten numer nie powstałby bez Wileny Romus,Klaud...
>> Czytaj Więcej

Hogsmeade

Kategoria: Magiczne miejsca
Autor: Prefix użytkownikaErudieth

Parę słów o jedynej w wiosce w Wielkiej Brytanii, którą zamieszkują wyłącznie czarodzieje.
>> Czytaj Więcej

Harry Potter i Komna...

Kategoria: Streszczenia
Autor: Prefix użytkownikagordian119

Streszczenie drugiej części przygód młodego czarodzieja.
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Uczuć nie trzeb...

Tytuł: Uczuć nie trzeba tłumaczyć
Seria: Dziesięć sekund szczęścia
Gatunek: Romans
Autor: Alette

Ponoć zakochani mają klapki na oczach. Ona widziała wyraźnie&#8230; ale to nic nie zmieniało.
>> Czytaj Więcej

Magia Świąt

Tytuł: Magia Świąt
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaZireael

Miniaturka napisana w celach humorystycznych, proszę nie brać jej do siebie <3
>> Czytaj Więcej

Tarapaty

Tytuł: Tarapaty
Gatunek: Miniaturka
Autor: Prefix użytkownikaViolet-Horde

z dedykacją dla Zireael oraz EmilyWright, których akcja stała się mą inspiracją - praca publiko...
>> Czytaj Więcej

[NZ]SU1 - Od czegoś...

Tytuł: SU1 - Od czegoś się zaczyna
Seria: Stan Umysłu
Gatunek: Inne
Autor: Prefix użytkownikaKHZP

(Nie)winny początek Fan Ficka, który, mam nadzieję, że zaskoczy pomysłem i realizacją. Oczy miej...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Kiedy wszystko ...

Tytuł: Kiedy wszystko zaczyna się sypać
Seria: Dziesięć sekund szczęścia
Gatunek: Romans
Autor: Alette

Chciała nie zwracać uwagi na lekko powiewającą zasłonę, która przywoływała ją do siebie. Jednak p...
>> Czytaj Więcej

Graj dla mnie

Tytuł: Graj dla mnie
Gatunek: Poezja
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

Miłego czytania :)
>> Czytaj Więcej

Anioł

Tytuł: Anioł
Gatunek: Drabble
Autor: Prefix użytkownikaScarllet

To moje pierwsze Drabble, także proszę o wyrozumiałość :>
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 42
Administratorzy online: 1
Aktualnie online: 3 osoby
Prefix użytkownikagordian119 (Śpiewak operowy)
Prefix użytkownikaRue Riddle (Poplecznik Czarnego Pana)
Prefix użytkownikakrnabrny (Minister Magii)
Łącznie na portalu jest
42,036 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 68
Było: 13.01.2018 00:16:44
Napisanych artykułów: 960
Dodanych newsów: 8,994
Zdjęć w galerii: 19,985
Tematów na forum: 3,216
Postów na forum: 298,263
Komentarzy do materiałów: 209,653
Rozdanych pochwał: 2,998
Wlepionych ostrzeżeń: 4,131
Puchar Domów

Gryffindor
Punktów: 0
uczniów: 2613
Hufflepuff
Punktów: 0
uczniów: 2665
Ravenclaw
Punktów: 0
uczniów: 3721
Slytherin
Punktów: 0
uczniów: 2927

Ankieta
W Wigilię o północy zwierzęta przemawiają ludzkim głosem. Z kim chciałbyś porozmawiać?

Z Kłem, zawsze byłem ciekawy czy to ślinienie się jest celowe, czy może nie panuje nad tym?
5% [5 głosów]

z Puszkiem, ciekawe która z jego głów jest najbardziej uprzejma
22% [24 głosy]

z Norbertem, powspominalibyśmy Hogwart i czasy, gdy był jajkiem
6% [6 głosów]

z Hardodziobem, pogratulowałbym mu zranienia Draco Malfoya, a potem wyśmialibyśmy jego głupią fryzurę
26% [28 głosów]

z ropuchą Neville'a, może zna jakieś pikantne plotki na temat Longbottoma
6% [7 głosów]

z Krzywołapem, na pewno odkrył jakieś tajemne przejścia w Hogwarcie, muszę je poznać!
36% [39 głosów]

Ogółem głosów: 109
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 04.12.17

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
RavenclawAsen Hristo ostatnio widziano 17.01.2018 o godzinie 21:48 w Wieża Ravenclawu
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 17.01.2018 o godzinie 19:27 w Sala transmutacji
Hufflepuff[P] Violet Horde ostatnio widziano 17.01.2018 o godzinie 19:20 w Sala transmutacji
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 17.01.2018 o godzinie 19:18 w Sala transmutacji
Ravenclaw[P] Corinne Wright ostatnio widziano 17.01.2018 o godzinie 19:07 w Pokój Nauczycielski
HufflepuffLiliana Williams ostatnio widziano 17.01.2018 o godzinie 17:01 w Stadion Quidditcha
[NZ] Stan Umysłu
Elvis Hufflehow, ni to auror, ni to detektyw, dostaje od nowego Ministra Magii bardzo trudne zadanie. Morderstwo, problemy społeczeństwa, tajemnica, wszystko to znajdziecie właśnie tutaj.
Autor: Prefix użytkownikaKHZP
Gatunek: Inne
Ograniczenie wiekowe: +18
Przeczytano 227 razy.
Rozdziały: [1].
SU1 - Od czegoś się zaczyna
(Nie)winny początek Fan Ficka, który, mam nadzieję, że zaskoczy pomysłem i realizacją.
Oczy miejcie otwarte szeroko. Radzę być wyspanym, bo chcę się treścią trochę pobawić.

Śmiem poprosić o odrobinę tolerancji, bo jak na pierwszą serię, wiem, że rzucam się na głęboką wodę. Proszę też o ostrą krytykę, abym trzymał siebie samego w ryzach. Między fantazją a wykonaniem granica zbyt cienka.
Pozdro, KHZP

***


Elvis siedział na jednym z drewnianych krzeseł obijanych czerwonym materiałem obok TA-BP Ministra Magii. Czekał od około godziny na przyjęcie do zastępczego gabinetu, do którego został wezwany. Przez ten czas zmuszony był jednak wysłuchiwać jedynie konfrontacji dwóch głosów zza ściany pokoju.

Powtarzające się równomiernie ciężkie oddechy służyły mu do odliczania czasu, do momentu, gdy straci cierpliwość. Jego opanowanie dodatkowo poddawał próbie ziąb przenikający wszystko na korytarzu, ściśle związany z zimą panującą w jednym z pobliskich sektorów MM.

Ubrany w skórzany płaszcz do łydek, grube, czarne bojówki i trepy, lecz okalany gęsią skórką auror, nie mogąc już usiedzieć dłużej w jednym miejscu, wstał i podjął próbę chwycenia za klamkę, gdy w tej samej chwili ta uciekła mu spod ręki. Drzwi otworzył niski, łysiejący mężczyzna z charakterystycznym piwnym brzuchem, ubrany w granatowy garnitur, białą koszulę wybieloną złudzeniem wywołanym przez krwisto czerwony krawat i zbyt mały melonik, który nie był w stanie zakryć golizny okrągłej głowy. Wyganiał właśnie jednego z bezpośrednio podlegających mu ludzi z pokoju, lecz spostrzegłszy Elvisa zaprosił go energicznym machnięciem ręki, a delikwenta, z którym rozmawiał, pożegnał w stanowczy sposób.

- Proszę nie wracać, dopóki tego nie naprawicie! Do widzenia. I oby szybko.

Mężczyzna w staroświeckim brązowym garniaku i kontrastującej mu, pistacjowej koszuli wyszedł z grymasem zmieszania z TA-BP, dodając w momencie przekraczania progu:

- Tak jest! Wszystko będzie, jak być powinno! - Odwracając się zatrzasnął za sobą drzwi.

Minister opuścił głowę, położył się na jasnobrązowym biurku tak, że nogi zwisały mu od kolan w dół i zaczął ogrzewać je od grzejnika w przylegającej do mebla ścianie.

- Nie wiem czy wytrzymam dłużej niż moi poprzednicy... Ta banda niekompetentnych i niewiernych dzieciaków mnie wykończy - powiedział zgrzytając zębami. Zamknął oczy.

- Rozumiem więc, że ja jestem niekompetentny? - dociął mu zmarznięty Elvis.

- Hufflehow, nie! - Minister podniósł się momentalnie, a jego zgryz natychmiastowo się rozluźnił. - Przepraszam. Chodziło mi o tę bandę, co nie potrafi utrzymać porządku w głównej siedzibie. Ministerstwo Centralne jest jedyną placówką, która pozwala sobie - powiedział z poirytowaniem - na klęski budyniowe... Jednak! Ciebie nie będę obarczał takimi bzdurami. Przejdźmy do rzeczy.

- Po co więc zostałem wezwany? - zaczął Elvis, ukrywając zaciekawienie.

- Od dawna nie potrzebowaliśmy aurorów do "ratowania świata", jednak teraz ani mugolska policja, ani nasi specjaliści, nikt nie wie co robić... - zaczął niepewnie Minister. - Liczę na ciebie w tej sprawie, ponieważ problemem są dwa morderstwa.

- Pozwoli Pan, Ministrze, że będę się wtrącał?

- Oczywiście. Kontynuując. Nieznane nam osoby zamordowały aurorkę i byłego pracownika zamkniętego już Departamentu Tajemnic. Morderstwa te zostały dokonane w, jak dla mnie, niewyobrażalnie brutalny sposób.

- Będę prosił o wysłanie mi danych związanych z tymi osobami, a także adresy i zdjęcia miejsc zbrodni, wykonane przed i po znalezieniu ofiar.

Minister kiwnął przytakująco głową.

- Uważam, że najlepiej jak sam się tam udasz. Od znalezienia ciał minęło kolejno trzydzieści sześć i dwanaście godzin.

- Osiemnasta... - pomyślał Elvis, zerkając na wysoki zegar wahadłowy stojący w narożniku.

- W kwestii danych. Wyślemy ci najważniejsze elementy z ich kartotek oraz informacje o ich obowiązkach i planach, które ostatnio realizowali. Myślę, że to wszystko, czego potrzebujesz jak na ten moment.

- Też tak uważam - powiedział Elvis, próbując zapamiętać istotne rzeczy, które przewijają się przez tę rozmowę.

Podali sobie ręce na pożegnanie, jednak Minister zatrzymał go w uścisku jeszcze na chwilę.

- Posłuchaj. Ostatnio dzieją się wokół same idiotyzmy, jednak musimy być czujni i nie dać sobie zamydlić oczu. Jeśli będziesz czegoś szukał lub coś odkryjesz, niezwłocznie udaj się do mnie.

- Oczywiście. Zaraz po sprawdzeniu miejsc zbrodni przybędę do Tymczasowego Anty-Budyniowego Pokoju Ministra, by zdać raport.

Minister przetarł wolną ręką czoło, drugą rozluźniając uścisk.

- Aaaahh... - jęknął. - Nawet mi o tej nazwie nie przypominaj... Toć to kpina!

Elvis uśmiechnął się lekko drwiąco i wyszedł, ignorując wyszeptywane "przeciw wszego świata niekompetencjom" bluźnierstwa, które niosły się długo za jego plecami cichnącym echem.


***


Hufflehow w drodze do kominków mijał zdziwionych na jego widok znajomych pracowników Ministerstwa, którzy witali go zmieszani. Byli nieprzyzwyczajeni do jego obecności, ponieważ pracował zawsze poza Departamentem Przestrzegania Prawa Czarodziejów i nie wiedzieli nigdy, jak się wobec niego zachowywać.

Elvisa to jednak nie obchodziło i akceptował każde niezręczne zachowanie współpracowników. Wolał sam zajmować się swoimi zadaniami, a papierkową robotę wypełniał, za zgodą nowego Ministra, we własnym domu.

Gdy dotarł do atrium i zdecydował się podejść do jednego z płonących szmaragdowym ogniem kominków w ścianach, dostrzegł grupkę czarodziejów skandujących przy stanowisku ochrony. Kręciło się tam też kilku gapiów oraz pracowników MM, którzy nieskutecznie próbowali uciszyć wrzawę.

- Ciekawe, co tym ludziom znów się nie podoba? - zaciekawił się Elvis.

Rzadko wtrącał się w takie sprawy, ale stwierdził, że tym razem popatrzy sobie na to, co się dzieje w jego, formalnie, miejscu pracy.

Przymierzał się już do wykonania pierwszego kroku w stronę zbiegowiska, ale poczuł jak grawitacja zaczyna go mocniej przyciągać do błyszczącej posadzki. Stanął pewniej i szybko podciągnął rękawy, by zweryfikować, która godzina. W tym celu wybrał jeden, dość specyficzny, w kształcie trzynastokątu. Wskazówki wyginały się lekko do góry i wszystkie siedem zaczęły, wbrew naturalnym ruchom zegara, podążać najkrótszą drogą w stronę godziny trzeciej. Otworzył lekko usta, jakby miał coś powiedzieć, ale zreflektował się, że nie ma do kogo i zacisnął zęby.

Elvis z niezadowoleniem zawrócił w stronę kominków. Wszedł w ogień i momentalnie wystrzelił w powietrze wymawiając donośnie słowo "dom".

Komentarze
avatar
Prefix użytkownikaZireael  dnia 26.12.2017 23:20
Toż to skandal, że brak tu jeszcze komentarza! Nie czuję się zobowiązana, piszę teraz z czystej chęci wyrażenia własnej opinii.

Jak na początek jest naprawdę bardzo dobrze. Podoba mi się sposób, w jaki formułujesz zdania. Są długie, ale nie wymuszenie, a to bardzo rzadka sztuka. Zgrzytów w czytaniu nie miałam, wszystko płynnie grało ze sobą. Język też ciekawy, nie strikte oficjalny, bywają też słowa potoczne, co zdecydowanie działa na plus.

Teraz co do fabuły. Muszę przyznać, że czuję się zaintrygowana i to nawet bardzo. Temat morderstwa ma szerokie pole do popisu, a jako że osobiście uwielbiam kryminały, to liczę, że dobrze ten wątek rozwiniesz Love

Na ten moment ode mnie to tyle. Czekam niecierpliwie na kolejną część i życzę powodzenia w pisaniu.
avatar
Prefix użytkownikaKlaudia Lind  dnia 29.12.2017 23:40
Wiedziałam, że KHZP umie pięknie pisać! Formułujesz zdania nieprawdę świetnie, brzmią bardzo profesjonalnie.
Fabuła jest ciekawa, niby nic konkretnego się nie dzieje, ale wzbudza ciekawość.
Tak więc czekam na więcej:D
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

Poplecznik Czarnego Pana
17.01.2018 21:50
Helenkaa, Love

Świetny czarodziej
17.01.2018 21:49
Rue Riddle, drama zaczyna się na 198 stronie ;)

Poplecznik Czarnego Pana
17.01.2018 21:40
Helenkaa, oke no

Świetny czarodziej
17.01.2018 21:40
Rue Riddle, nie wątpię, a tera pisz no

Poplecznik Czarnego Pana
17.01.2018 21:37
Helenkaa, zrobię to, bądź pewna xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 38055 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 36789 punktów.

3) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 32521 punktów.

4) Prefix użytkownikabatalion_88

Avatar

Posiada 31890 punktów.

5) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 31779 punktów.

6) Prefix użytkownikalosiek13

Avatar

Posiada 29748 punktów.

7) Prefix użytkownikaYourSmile

Avatar

Posiada 29744 punktów.

8) Prefix użytkownikaMarcus Clinton

Avatar

Posiada 28194 punktów.

9) Limonka

Avatar

Posiada 28147 punktów.

10) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 27245 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2018 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.15