Miomancja - Jest to wróżenie na podstawie wyglądu, koloru i odgłosów myszy. Szeroka gama przepowiedni od wojny po głód opierała się na bezpośrednich obserwacjach myszy, czasem również szczurów, a także na widomych znakach ich obecności, jej ślady łap lub zębów. Grecki historyk Herodot donosił o klęsce armii poprzedzonej plagą szczurów. Zdaje się jednak, że była ona bardziej praktycznym powodem klęski niż jej zapowiedzią, ponieważ szczury poprzegryzały kołczany łuki żołnierzy, czyniąc ich niemal bezbronnymi.
Litera ''P''
Pedomancja - Podobna do chiromancji, z tą tylko różnicą, że zamiast dłoni interpretowano wygląd stóp. Ta metoda była powszechna w Chinach.
Krótka historia tarota
Choć dzięki udarzającemu wyglądowi i tajemniczym ilustracjom kart tarota można by pomyśleć, że zostały stworzone do przepowiadania przyszłości, z początku były tylko zwyczajną talią ślicznych kart do gry. Znane od piętnastego wieku, służyły do popularnenj zwanej tarrochi (stąd nazwa tarot), odległego krewnego współczesnego brydża. Ubarwiające je kolorowe rysunki tek różnych scen i postaci, jak Pustelnik, Kuglarz, Wisielec, Rydwan, Kapłanka czy Wieża, sugerują, że mogły być używane również jako pomoc przy opowiadaniu różnych historii. Z wróżbiarstwem tarot po raz pierwszy skojarzony został w latach siedemdziesiątych osiemnastego wieku, kiedy Francuz Antoine Court de Gebelin wymyślił wyszukaną i zupełnie błędną teorię na temat ich powstania i znaczenia. De Gebelin sądził, że tarot powstał w starożytnym Egipcie później zaprzeczono, ta niewiarygodna teoryjka przysporzyła mu sporo zainteresowania. W 1785 roku parający się zawodowo czytaniem z kart Jean-Baptiste Alliette opublikował pierwszy kompletny opis stawiania przepowiedni za pomocą kart tarota. Przygotował również specjalną talię według własnego pomysłu, gdzie każdej karcie odpowiadało określone znaczenie. Alliette wyuczył swej metody ponad stu pięćdziesięciu uczniów, przyczyniając się do rozwoju kariery tarota jako jednej z najbardziej znanych form wróżenia na świecie.
Wszystkie trzy części ''Słowniczka Wróżbiarskiego'' zostały stworzone na podstawie ''Księgi Wiedzy Czarodziejskiej''
Anikadnia 09/05/2007 10:30 Ja kiedyś wróżyłam sobie z fusów i wyszedł mi pies! xD Rozwinę do maksimum temat tarota: lubię te karty. Moja ciocia umiała z tego wróżyc i trochę mnie uczyła, niestety w połowie nauku zmarła Ciekawie ujęte, ale trochę za mało informacji.
Volienresdnia 29/09/2007 20:16 Eeee, na mój gust jest... głupi. Sorry, że Cię uraziłam, ale na prawdę mi się nie podoba. Praktycznie tylko trzy hasła, w dziale magii można by było dać ich o wiele, wiele więcej. A takie tam g.wniane coś.
Profesor-Snapednia 05/01/2008 23:11 masz troche racje Volienres ;/ ale chociarz sie troche wysililes i dam ci P
Poterkadnia 12/01/2008 09:41 MOze to troche oszukancze,ale troche wierze
konradpotterdnia 03/02/2008 20:26 aaa to dla takich ludzi co wierza w te "wrozby" ;p ja tam w to nigdy nie wierzylem bo to glupie jest daje O
konradpotterdnia 03/02/2008 20:27 abo nie jednak mimo ze mnie to nieinteresuje dam na zachete Z
martin19969dnia 12/02/2008 17:29 nie wierze w takie rzeczy ale na zachete daje Z
Hermiona_2311dnia 17/02/2008 14:55 Artykulik ciekawy Trzymaj tak dalej
LordVoldemorddnia 08/03/2008 11:50 Ja sobie kiedyś wróżyłem z fusów i miałem PSA!!!
Fajny Artykuł!!!
Hermi0901dnia 18/03/2008 19:15 Fajnie
Nom, nie??
Ale co by tu napisac?
Hmm...
Nic!
asusasusdnia 23/03/2008 18:47 Troche nudne i za krotkie, niech bedyie Z
Klaudusdnia 24/03/2008 20:40 Ja niestety nie potrafie wóżyć z tarota, ale to jest fajne =) pozdro
Gizmolinadnia 05/04/2008 10:24 Ciekawe... Ale już o tym czytałam
Dzięki "Księdze wiedzy czarodziejskiej" nauczyłam się podstaw wróżenia z ręki i numerologii... Teraz jeszcze fusy
Dodidnia 19/04/2008 18:35 Fajny artykuł i wiele się dowiedziałam
Zaba-Pdnia 08/06/2008 21:15 hehe ja kiedys wrozylam z tarota ale jakos mi nie chcialo wyjsc
plapladnia 16/06/2008 22:03 mi się ten artykuł wcale nie podoba o mało co nie zasnełam jak to czytałam
Funiadnia 29/06/2008 13:02 lubie wróżyć ale nic mi nie wychodzi...
Anix Malfoydnia 02/07/2008 18:36 Bardzo ciekawy artykuł. Miło się czytało, choć momentami nudnawe. Sama lubię wróżyć, choć tarot to dla mnie czarna magia. xD
klaudia0901dnia 08/07/2008 13:55 och ja tez uwielbiam wruzyc ale jakos mi to nie idzie
moniachangdnia 10/07/2008 09:32 Ja kiedys wrozylam z fusow i wyszedlo mi sloneczko moze ktos wie co to znaczy?
Martussxddnia 15/07/2008 10:53 Ja się na wróżeniu nie znam. Artykuł trochę krótki, ale nie jest źle.
baranek_12dnia 18/07/2008 17:21 chciałabym się naucyc w hogwarcie wróżyc !!! ale tylko od bardzo dobrego nauczyciela
Margolciadnia 18/07/2008 20:27 Nie umiem wrózyc i ten artykuł chyba mnie nie nauczyl.. xD