
Sowa - obejmuje gatunki drapieżne, które przystosowały się do polowania nocą i o zmroku (niektóre gatunki powróciły do dziennego trybu życia). Zamieszkują one cały świat, większość z nich prowadzi osiadły tryb życia. Cechami wspólnymi wszystkich gatunków są: ostre dzioby, szpony oraz zdolność widzenia stereoskopowego (co za tym idzie, doskonały wzrok). Rozmiary są zróżnicowane.


- sowa jarzębiata
- sowa śnieżna
- włochatka
- puchacz

Głównym pokarmem sów są gryzonie. Ich łupem często padają zające, ryjówki, myszy. Ze względu na przyjazny temperament tych ptaków, sowy często polują na większą zdobycz, przynosząc ją właścicielowi, następnie zjadając.

W świecie czarodziei sowy przywiązują się bardziej do swoich właścicieli niż w świecie mugoli. Są bardzo lojalne i kontaktowe. Ponadto cechują się niezwykłą inteligencją (większość). Są idealnymi towarzyszami dla samotnych lub smutnych ludzi. Zrobią wszystko co w ich mocy, by zadowolić swojego właściciela.

Ze względu na swoje usposobienie, sowy idealnie nadają się jako magiczni listonosze. Wystarczy sowie przekazać imię osoby, wręczyć list i życzyć udanego lotu. Sowa będzie doskonale wiedzieć, co ma zrobić. Są niezawodne i bardzo rzadko zdarza się, by nie dotarły do wskazanego miejsca/osoby. Gdy sowa znajdzie się we właściwym miejscu, czeka cierpliwie na odpowiedź.
W Hogwarcie znajduje się specjalne pomieszczenie przeznaczone dla tych drapieżnych ptaków, nazwane sowiarnią. Jest tam mnóstwo gatunków sów. Co za tym idzie, każdy uczeń może wybrać, która sowa odpowiada jego wymogom.
W Hogsmeade znajduje się poczta, w której znajduje się ponad dwieście gatunków sów, przeznaczonych do dostarczania i odbierania listów. Kolor upierzenia był wyznacznikiem szybkości ptaka.


Nicram_93



[P]Louise Lainey


kospirre
Alette
P!
fuerte
Na początku brakowało mi opisów ważniejszych sów w serii, ale z tego, co widzę, to już się takowe pojawiły. Mimo wszystko ciut ubogo, ale artykuł ładny.



A.
Dużo zdjęć, przejrzyście napisane- jestem dumna wężyku. Podobają mi się pogrubienia i kolory, zwracają uwagę. Masz też fajny styl, nie jest oficjalny i lekko się go czyta, a przy tym nie zanudza. No i jeszcze Hedwiga. Żywa. Jednocześnie się cieszę, a jednocześnie mi smutno że jednak ten ptaszek już nie żyje... No i Errol, ten to zawsze miał wejście