Ostatnie
Artykuły Fan Fiction

Magiczne puzzle HP

Kategoria: Inne
Autor: Smierciojadek

Współpraca z Tactic Games
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Nieoryginalna, Klaudia Lind, Anastazja Schubert, Takoizu, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

The House of Gaunt

Kategoria: Recenzje filmów
Autor: Anastazja Schubert

Jak wyglądało życie Gauntów? Powstał film, który Wam to pokaże.
>> Czytaj Więcej

HPnet istnieje naprawdę

Kategoria: HPnet
Autor: Anastazja Schubert

W sierpniu HPnetowicze mieli okazję spotkać się w Krakowie. Jak było?
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Syriusz32

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, louise60, Zireael, Aneta02, Anastazja Schubert, Lilyatte, Syrius...
>> Czytaj Więcej

Prorok Niecodzienny ...

Kategoria: Prorok Niecodzienny
Autor: Prefix użytkownikaProrok Niecodzienny

Wydanie stworzyli: Klaudia Lind, Hanix082, Sam Quest, louise60, PaulaSmith, CoSieDzieje, Syriusz32.
>> Czytaj Więcej

Historia pod skórą z...

Kategoria: Wywiady
Autor: Anastazja Schubert

Każdy tatuaż niesie ze sobą jakąś historię. Jakie niosą te fanowskie, związane z młodym czarodzie...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej artykułów! <<

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.2 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 10 cz....

Tytuł: Rozdział 10 cz.1 - Wizyta u Hagrida
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Hermiona nie może zapomnieć o dziwnym zachowaniu profesora Hughesa. Pełna złych przeczuć decyduje...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.2...

Tytuł: Rozdział 9 cz.2 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

Remus Lupin

Tytuł: Remus Lupin
Gatunek: Poezja
Autor: Kasia Koziorowska

Cykl wierszy poświęcony Remusowi. :)
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 9 cz.1...

Tytuł: Rozdział 9 cz.1 - Nocna przechadzka
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

Rok szkolny nabiera rozpędu, a Hermiona staje przed zadaniem patrolowania korytarzy kolejnej nocy...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.2...

Tytuł: Rozdział 8 cz.2 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

[NZ]Rozdział 8 cz.1...

Tytuł: Rozdział 8 cz.1 - Nowi nauczyciele
Seria: Hermiona Granger i Powrót do Hogwartu
Gatunek: Przygodowe
Autor: Prefix użytkownikaNicram_93

W Hogwarcie rozpoczyna się nowy rok szkolny. Hermiona wraz z przyjaciółkami ma pierwsze zajęcia i...
>> Czytaj Więcej

>> Więcej fan fiction! <<
Statystyki
Online Statystyki
Goście online: 44
Administratorzy online: 0
Aktualnie online: 0 osób
Łącznie na portalu jest
48,158 osób
Ostatnio zarejestrowany:

Rekord osób online:
Najwięcej userów: 1414
Było: 24.05.2026 16:48:00
Napisanych artykułów: 1,087
Dodanych newsów: 10,564
Zdjęć w galerii: 21,490
Tematów na forum: 3,921
Postów na forum: 319,637
Komentarzy do materiałów: 222,019
Rozdanych pochwał: 3,327
Wlepionych ostrzeżeń: 4,170
Puchar Domów
Aktualnym mistrzem domów jest  GRYFFINDOR!

Gryffindor
Punktów: 1509
uczniów: 4220
Hufflepuff
Punktów: 335
uczniów: 3778
Ravenclaw
Punktów: 916
uczniów: 4452
Slytherin
Punktów: 115
uczniów: 4107

Ankieta
Zima przejęła Hogwart i okolice, śnieg mocno sypie, ale to Cię nie powstrzyma przed robieniem planów. Zastanawiasz się, co ciekawego można robić w weekend:

Bitwa na śnieżki to jest to! Może "zupełnym przypadkiem" oberwie od nas przechodzący obok Snape.
12% [9 głosów]

Plan to brak planu. Będę leżeć w łóżku, pić kakao i plotkować ze współlokatorami z dormitorium.
40% [31 głosów]

Mój nos utknie głęboko w książkach. Tylko pani Pince będzie mnie mogła odgonić od czytania.
13% [10 głosów]

Wymknę się cicho do Miodowego Królestwa. Najwyższa pora uzupełnić zapasy słodkości.
9% [7 głosów]

Postraszę we Wrzeszczącej Chacie. Uwielbiam oglądać miny przechodniów, kiedy wydaje im się, że uciekają od duchów i upiorów.
12% [9 głosów]

Każda pogoda jest dobra na Quidditcha. Śnieg nie powstrzyma mnie przed regularnymi treningami.
14% [11 głosów]

Ogółem głosów: 77
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 07.02.23

Archiwum ankiet
Ostatnio w Hogwarcie
Hufflepuff[P]Louise Lainey ostatnio widziano 17.12.2024 o godzinie 15:44 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 02.07.2023 o godzinie 13:40 w Stacja kolejowa
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 27.06.2023 o godzinie 21:20 w Błonia
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 23.06.2023 o godzinie 16:46 w Sala transmutacji
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 22.06.2023 o godzinie 19:04 w VII piętro
HufflepuffValerie Adams ostatnio widziano 12.06.2023 o godzinie 18:15 w Dziedziniec Transmutacji
Trochę o 'The Bling Ring'
Emma WatsonNiedawno wam pisali?my, ?e Emma Watson pojawi si? w nowym filmie Sofi Coppoli 'The Bling Ring'. Opowiada on histori? grupy nastolatków, która przez kilka lat bezkarnie okrada?a ameryka?skie gwiazdy show biznesu. Zdj?cia aktorki w d?ugich w?osach mogli?cie (i wci?? mo?ecie) zobaczy? w tej galerii (pojawi?y si? kolejne). Dzisiaj mamy dla was do?? smutn? informacj? - otó? filmowa Hermiona Granger jednak nie zagra g?ównej roli. Z b??du wyprowadzi?o nas streszczenie opublikowane przez Indiewire, którego t?umaczenie znajdziecie ni?ej.

'Do?? cz?sto podawana informacja, jakoby Watson mia?a zagra? g?ówn? rol?, nie jest do ko?ca prawdziwa. Najwa?niejsz? postaci? dla publiczno?ci powinien by? Marc (Broussard), obsesyjnie wr?cz zainteresowany mod? (najprawdopodobniej gej, cho? nigdy nie zosta?o to powiedziane wprost) szesnastolatek, który rozpoczyna swoj? nauk? w nowym liceum (bazuj?cym na Burglar Bunch) i wkrótce zaprzyja?nia si? dziewczyn? pochodzenia korea?skiego o imieniu Rebecca. To Rebecca (posta? stworzono na podstawie ?ycia Rachel Lee i najprawdopodobniej wcieli si? w ni? Katie Chang) któr? nazwa? mo?na hersztem bandy, bezsprzecznie nale?y si? okre?lenie g?ównej bohaterki. Watson zagra Nicki, ?adn? nastoletni? dziewczyn?, której matka, by?a modelka playboya, uczy j? o tym, jak wa?na w ?yciu jest s?awa.
'Chc? by? bandyt?' Chloe i ch?opak Nicki, meksyka?ski ochroniarz Rob wi??? si? z gangiem i ju? wkrótce przeszukuj? serwisy plotkarskie w celu zdobycia informacji na temat miejsca pobytu ich ulubionych gwiazd. Wkradaj? si?, kradn? ciuchy, pieni?dze, nagie zdj?cia, a nawet bro?. Wszystkie zdobycze maj? im pomóc w finansowaniu swojego imprezowego, pe?nego narkotyków stylu ?ycia. Niewielk? uwag? po?wi?caj? na mo?liwo?? zostania z?apanym.
Obsada jest do?? 'zielona' , dlatego sukces filmu w du?ej mierze zale?y od tego, jak bardzo si? postaraj?. Je?li to nic nie da, sam taniec Hermiony Granger z broni? wzbudzi zapewne ciekawo?? mediów.

?ród?o: SS

Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Komentarze
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 27.03.2012 14:54
Wg mnie film zapowiada się ciekawie, ale już widzę te złośliwe komentarze i artykuły w mediach odnośnie "Hermiony tańczącej z bronią"... Mam nadzieję, że nie będzie jak z Equusem i Emma nie będzie wszędzie krytykowana za wybór roli tylko dlatego, że nie gra już grzecznej uczennicy.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 27.03.2012 19:48
No wiesz - Equus to było przegięcie. Oglądasz chłopaka, który gra Harry'ego, a Harry miał wtedy chyba z 16 lat. A Daniel biega sobie poi scenie z latającym nie powiem czym xD

Poza tym ten taniec nie musi być jakiś erotyczny. Może będzie bardziej komiczny?
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 27.03.2012 22:50
Nie wspominałam o erotycznym tańcu :lol:

A Equus to wcale nie było przegięcie. Daniel nawet nie wyglądał tam jak Harry. Poza tym scena, w której pojawia się nago, trwała tylko kilka minut, przed nią było pełno innych, które nie wymagały zdjęcia ubrań. Poza tym, z logicznego punktu widzenia nie dało się zagrać tej jednej sceny w ubraniu ;)
avatar
Prefix użytkownikalosiek13  dnia 27.03.2012 23:56
Patrzę na tego newsa i rzuciło mi się w oczy jedno słowo wyrwane z kontekstu playboya. Już mam zamiar robić zonka, a to tylko jakiś opis fabuły ;/ No tak się nie robi xD
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 28.03.2012 10:41
No wiesz yersino, jeśli mają się śmiać z Emmy i jej tańca mało życzliwie to właśnie z powodu jakiegoś nieudanego erotycznego tańca xD

Daniel nie wyglądał jak Harry? Dla mnie on nigdy nie wyglądał jak Potter, nawet jak go ucharakteryzowali, ale nie da się zaprzeczyć, że większości się kojarzy. Nawet w komentarzach pod filmem Kobieta w Czerni znajdziesz głównie teksty typu 'Harry, gdzie twoja różdżka'.

Nie ma zbyt wielu przedstawień, w których aktorzy latają całkiem nago po scenie. To nie jest norma. Moim zdaniem ze strony Daniela był to manifest i osiągnął dokładnie to, co chciał.
Daniel bym spostrzegany jako młody idol. Nagle okazuje się, że jego fanka widzi go bez majtek. No sorry, szok xD

Ciemku - wygrałeś. Ja słowa 'playboy' musiałam szukać, a tobie rzuciło się w oczy ; D
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 28.03.2012 19:14
Alette, czytałaś Equusa?

Te komentarze pod Kobietą w czerni są irytujące. Najpierw ludzie sami piszą tego typu rzeczy, a potem rzucają tekstami "on się nigdy nie uwolni od łatki Harry'ego". Ciekawe dlaczego i przez kogo się nie uwolni :rol:

Gary Oldman też "latał nago po scenie", a jakoś jego (i wielu innych) nikt się nie czepia. Po prostu ludzie uparli się, że Daniel ma grać tylko grzeczne role i nie mogą pogodzić się z tym, że kiedyś przestanie grać czarodzieja. Przecież gdyby to był jakikolwiek inny aktor, nie byłoby tego szumu. Teraz Tom Felton gra w thrillerze erotycznym, ale jego nikt się nie czepia (i nie mówcie, że to przez wiek... gdyby Daniel w tym wieku zagrał w Equus, byłby taki sam bulwers).
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 28.03.2012 20:48
Ale my mówimy młodym wtedy aktorze, który nie zagrał w żadnym innym filmie, tylko w Potterze. On poleciał na całego.

Nie czytałam, nie chodzi mi o to, o czym to jest, tylko o sam szok, jaki spowodował. Chociaż mniej więcej się orientuję.

Młody chłopak, który kojarzy ci się tylko z serią filmów dla młodzieży nagle skacze po scenie nago. To było straszne. Ja nie mówię, że on popełnił jakiś straszny błąd. Niech robi, co chce. Ale nie dziwię się, ze pojawiły się takie reakcje.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 28.03.2012 21:05
No więc ja czytałam, dlatego będę bronić. Książka bardzo mi się podobała, czytałam ze trzy razy i chętnie przeczytałabym jeszcze raz. A reakcje brały się stąd, że media skupiły się tylko na fakcie, że przez moment będzie nagi, nie wspominając prawie NIC o fabule. Że nie wspomnę o tym, że niektóre strony (czytaj: wp) podawały w ogóle nieprawdziwe informacje o tej sztuce. Dlatego uważam, że najpierw powinno się przeczytać, a dopiero później ewentualnie krytykować wybór. Uważam, że dobrze zrobił, występując. A dzieci i tak nie wpuszczali, więc nie rozumiem, po co bulwers, Daniel nie musi być niczyim idolem. Powinien brać się za takie role, które pozwolą mu się rozwinąć, a nie takie, w których ludzie wolą go widzieć.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 29.03.2012 11:40
Ja tutaj nie krytykuję jego wyboru, po prostu stwierdzam fakt. Dla mnie w ogóle latanie nago w imię sztuki jest dziwne, a nawet nienormalne. Mnie to obrzydza i tyle. Ale ja nie o tym.
Mówimy o idolu nastolatek który nagle zaczyna grać jakiegoś wariata. To wywołuje szok i nie ma się co dziwić. Wyobraź sobie, że masz 13 lat, oglądasz swój ulubiony film dla młodzieży, gdzie aktor gra nieśmiałego chłopaka i nagle widzisz wielkie zdjęcie z jego członkiem. No ja bym zawału dostała. Z resztą dostałam. A tak poza tym, to niech on sobie gra, gdzie chce.
avatar
Prefix użytkownikaSann  dnia 29.03.2012 13:42
A mi się wydaje, że w ogóle bardzo ciężko będzie się im wszystkim pozbyć łatki Harry'ego, Rona i Hermiony, szczególnie im. Właśnie dlatego, że ludzie widzieli jak dorastają i przez cały czas utożsamiali ich z granymi przez nich postaciami.
Mam jednak nadzieję, że z tego powodu nie poprzestaną na dwóch czy trzech filmach po Potterze i dalej będą się rozwijać.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 29.03.2012 15:43
Nie, no nie mogę... a jak Kate Winslet latała nago w Titanicu, to też było to dziwne i nienormalne? Nikogo to nie obrzydza? A jak Edward Norton w Więźniu Nienawiści latał nago (czytaj: brał prysznic), to też jest to obrzydliwe? A jak Ralph Fiennes w Czerwonym Smoku stał nago w jednej scenie, to komuś się skrzywi psychika od tego? Takie przypadki można mnożyć i mnożyć.

Daniel nie prosił ludzi, żeby wybierali go na idola, wręcz w kilku wywiadach stanowczo im tego odradzał.
A o którym zdjęciu mówisz? Bo było jedno sławne zdjęcie z koniem, które okazało się beznadziejnie zrobionym fotomontażem i jeśli nie wierzysz, to mogę Ci pokazać oryginał.
Do teatru nie wolno wnosić aparatów fotograficznych, więc nie jego wina, że ktoś postanowił uwiecznić jego członka. Swoją drogą co to za pomysł... też mam swoich ulubionych aktorów/muzyków, ale jakoś nie chciałabym żadnego z nich uwieczniać nago. Ale zawału na taki widok bym nie dostała, po prostu z szacunku i sympatii dla tej osoby odwróciłabym wzrok. Co innego dziwni ludzie, którzy tylko po to chcą iść do teatru, ale to już ich wybór, ludzie mają różne zainteresowania...
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 29.03.2012 16:19
Nie było dziwne z kilku powodów:
1.Kate miała lat 22, a nie ledwo 18.
2. Kate nie była idolką nastolatek z powodu zagrania w komercyjnej produkcji dla dzieci
3.Kate nie pokazała się od pasa w dół.

Więc wybacz - zły przykład. To samo chyba tyczy się Nortona i Fiennesa. Pokaż mi przypadek, gdzie aktorzy spełniali podane przeze mnie 3 warunki, a ja ci udowodnię, że to wywołało szok.

Nie prosił się. Pewnie że nie. Ale zagrał w Harrym Potterze, więc musiał się z tym liczyć. To znaczy - jego rodzice musieli.

Nie wiem, na jakiej podstawie wyciągasz te pochopne wnioski. Bo ja nie mówię o żadnym zdjęciu z koniem, tylko o zwykłym stojącym Danielu na całą stronę w niemieckim Bravo. To przykład. Wystarczyło wpisać w Google.

Ale tu nikt nie mówi o jego winie. Ty napisałaś, że dziwiło cię zamieszanie wokół Equus, a ja że było oczywiste. Bo było. Z resztą to chyba ze strony Daniela było zamierzone - patrzcie, nie jestem tylko chłopcem od jednej roli, potrafię się poświęcić w imię sztuki, zagram wszystko etc. Taka manifestacja.

Ach... te zdjęcia najprawdopodobniej nie zrobili jego fani, tylko ludzie chcący zarobić.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 29.03.2012 17:18
Kate pokazała się od pasa w dół ;) Tylko kamera ją zasłaniała, ale widać było kawałek nogi utwierdzający w przekonaniu, że stała nago. Był też kadr, gdzie stała tyłem do kamery i było widać fragment pośladków.
Tak samo było z Miley Cyrus - była podobno jakaś afera w związku z jej nagim zdjęciem (zrobionym przez jej koleżankę, która interesowała się fotografią). Wszędzie potępiali ją za to, że przecież jak ona mogła, skoro jest idolką tylu dzieci. Aż z ciekawości wyszperałam gdzieś to zdjęcie, które okazało się bardzo ładnie wykonanym... nawet nie aktem, bo była zasłonięta, gołe miała tylko ramiona i plecy. Zdjęcie było ładne, artystyczne, ale bulwers i tak był, całkowicie moim zdaniem nieuzasadniony.

Może masz rację - z tym, że w tym przypadku musiało to wywołać szok. Po prostu uważam, że to trochę nie w porządku. Przecież aktor to zawód. Mnie by wkurzyło, gdyby ludzie oceniali mnie tylko dlatego, że wymyślili sobie, że będę dla nich idolką po prostu pracując w zawodzie, który lubię i teraz mam się pilnować, bo jeszcze zmienią o mnie zdanie. Rodzice są odpowiedzialni za swoje dzieci i powinni ich nauczyć czym się różni fikcja od rzeczywistości.
Celebryci to są normalni ludzie, którzy również popełniają błędy. Nie nadają się na idoli właśnie dlatego, że nikt z nas nie jest w stanie stwierdzić, na ile prawdziwi są w swoich wywiadach. Dlaczego Daniel ma być idolem (tylko dlatego, że grał Harry'ego), a nie np. Harry? (Harry w sumie na idola też sie nie nadaje, ale wiadomo o co chodzi) Nie można mieć do niego pretensji i wymagać, żeby "się zachowywał, bo dzieci...". To nie są jego dzieci, nie musi być za nie odpowiedzialny. A Equus nie jest dla dzieci. A Daniel nie może rezygnować z dobrych ról tylko dlatego, że biedne dzieci stracą idola, którym on nawet zostać nie planował. Po prostu próbuję wczuć się w jego sytuację.
Nie znalazłam żadnego zdjęcia ze stojącym Danielem, ale nie będę w tym celu przeszukiwać internetu.
Ktoś kiedyś w wywiadzie chyba Radia Zet powiedział, że ciało dla aktora jest narzędziem pracy, dlatego dla roli się chudnie/tyje itp.

Nie do końca dziwiło mnie zamieszanie wokół Equus, co bardziej denerwowało mnie to, że skupili się na jednej-dwóch scenach, a nic nie potrafili napisać o fabule. Musiałam przez pół roku szukać książki, żeby w ogóle wiedzieć o czym jest, żebym mogła sobie wyrobić opinię. Po prostu widziałam spore rozbieżności w tym, co piszą media i w tym, co mówi Daniel, dlatego postanowiłam sprawdzić sama.

Jeśli nawet ze strony Daniela była to manifestacja, to dla jego kariery była potrzebna. Pomijając media i fanów - aktorzy i reżyserzy mogą go dzięki temu traktować poważniej, bo podjął się takiego wyzwania. Jemu to tylko na dobre wyjdzie.

W którym miejscu wyciągam pochopne wnioski? W sensie o którą moją wypowiedź chodzi, bo nie wiem, do czego się odnieść ;)

EDIT: Raaaaany, ale mi komentarz wyszedł! :o
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 29.03.2012 23:02
No ale w filmie nie widziałaś jej w całej okazałości. Mnie bardziej chodziło o pokazywanie swojego ciała milionom ludzi.

Też pamiętam tę aferę z Miley i wcale się nie dziwię. Artystyczne zdjęcie... są jakieś granice, a my mówimy o młodziutkiej wtedy dziewczynie, która pozowała w ręczniku. To już nastolatki mają stać się symbolem seksu?

No ja nie sądzę, że to dla niego zła rola. Po prostu nie dziwi mnie ten cały szum wokół tego. A tak a propos tego 'narzędzia pracy'. Może właśnie dlatego wszyscy artyści są tacy porąbani? Bo przekraczają wszystkie granice, bo w końcu nie dostrzegają różnicy między graniem a prawdziwym życiem. Nie wiem jak można przed kamerą uprawiać seks, a potem wracać do swojego męża i czuć się wierną żoną (tak jest w przypadku Hamkało i Big Love).

Serwisy plotkarskie w ogóle nie skupiają się szczególnie na fabule. Oni nie piszę recenzji.

Ach... pochopne wnioski:
A o którym zdjęciu mówisz? Bo było jedno sławne zdjęcie z koniem, które okazało się beznadziejnie zrobionym fotomontażem i jeśli nie wierzysz, to mogę Ci pokazać oryginał.


Piszesz co najmniej tak, jakbym faktycznie widziała tylko jedne zdjęcie z tym fotomontażem i wmawiała ci, ze jest oryginalne.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 29.03.2012 23:15
Fakt, w filmie nie widziałam jej w całej okazałości, ale jaka jest różnica między rozbieraniem się wśród całej ekipy, a rozbieraniem się wśród publiczności? Tylko taka, że są inni ludzie (na planie gorzej, bo wszyscy Cię znają).

Nie mówię, żeby nastolatki były symbolami seksu, temu jestem całkiem przeciwna. Po prostu to zdjęcie o ile się nie mylę wyciekło, a miało zostać w zamkniętym gronie.

Nic nie wiem o Big Love, ale w przypadku innych filmów seks jest przecież udawany, wszystkie sceny są udawane. Nie wiem, czy artyści są porąbani, nie wydaje mi się jednak, żeby nie dostrzegali różnicy między graniem a prawdziwym życiem, to jest raczej zwyczaj fanów.

Serwisów plotkarskich nie cierpię, ale lepiej nie będę pisać na ich temat, bo znów strzelę komentarz wielkości poprzedniego.

Aaaaa, o te pochopne wnioski chodziło... po prostu wspomniałaś o nagim zdjęciu, a do tej pory z kim bym nie rozmawiała, to każdy mówił o tamtym fotomontażu, święcie wierząc, że jest prawdziwy, więc z rozpędu już napisałam, co napisalam. Po prostu okazałaś się być wyjątkiem w tej sprawie ;)
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 30.03.2012 10:18
Lecimy dalej hie hie

Taka różnica, że kipa traktuje cię aseksualnie, mają do zrealizowania projekt i na tym się skupiają. Nie wiesz co robi sobie jakiś Kowalski z twoim nagim zdjęciem i czy nie zacznie nagle cię prześladować. Z resztą - ja bym nigdy nie chciała się dowiedzieć, że nagie zdjęcie mojego chłopaka lata po sieci, za to znacznie mniej by mnie przejęło to, że grupa ludzi widziała go bez majtek. Z resztą o czym ja mówię - pokazywanie się nago w imię sztuki w ogóle do mnie nie trafia.

Ja nie wierzę w akcje typu - miało być w gronie znajomych. W większości przypadków nagie zdjęcia trafiają tam, bo gwiazda chce zrobić wokół siebie szum. Bo niby w jakim celu robi sobie takie foty? No i chyba mówimy o innych zdjęciach, bo ja mam na myśli zwykłą sesję zdjęciową dla jakiegoś magazynu.

Seks udawany... wierzysz w to, że kobieta, która całuje faceta, ociera się o niego tyłkiem, jest łapana za piersi, a każda część jej ciała jest niebezpiecznie blisko jego przyrodzenia nic nie czuje? Bo ja nie.
A ja zawsze odnosiłam wrażenie, że artyści nie potrafią poukładać sobie życia. Często kłamią i udają kogoś, kim nie są. Mało kto potrafi potraktować aktorstwo jako 'pracę'. Bo niby skąd się biorę te wszystkie związki po zakończeniu filmu? Zafascynowanie, często bardziej postacią nić osobą, która się w nią wcieliła.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 31.03.2012 12:19
Ale to nie jest pokazywanie się nago w imię sztuki! Przecież w Equus nie chodziło o to, żeby się nago pokazać, fabuła jest zupełnie o czym innym ;)

Co do seksu udawanego... któryś aktor mówił, że nie ma nic seksownego w graniu takich scen, skoro 1) gapi się na Ciebie multum ludzi, 2) słyszysz "przesuń się w lewo" itp. Po prostu na planie jest zupełnie inaczej.

Artyści moim zdaniem nie różnią się od innych ludzi. "Zwykli" ludzie też wielokrotnie się rozstają, mają problemy sercowe itp. Tylko o "zwykłych" ludziach nie pisze się wtedy w gazetach.

P.s. teraz ten wątek nie jest już na pierwszej stronie, więc pewnie dyskusja się zakończy, a szkoda ;)
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 31.03.2012 12:37
No ja umiem przełączać na drugą stronę xD

Ja wiem, że to nie jest pokazywanie się dla samego pokazania się. Mimo to oni operują swoim ciałem jak jakimś rekwizytem, jakby to nie byłą ich część.

A ja myślę, że to też nie jest tak, że jak ktoś się na ciebie gapi, to jesteś odporny na wszystko. Ja rozumiem, że oni wtedy nie czują tej bliskości i czułości. Ale bądź co bądź to są miejsca bardzo wrażliwe, wiążące się bezpośrednio z podnieceniem. Jak jakaś dziewczyna podejdzie do chłopaka przy wszystkich i złapie go za krocze to ciężko żeby nic nie poczuł. Może być zniesmaczony, zażenowany, ale nie jest w stanie się uodpornić.

A ja myślę, że się różnią. Wystarczy rzucić kilkoma znanymi nazwiskami: Brad Pitt, Britney Spears, George Clooney, Johnny Depp, w Polsce Piotr Adamczyk, Borys Szyc itd. Oni mają z sobą jakiś problem no i w sumie trudno się dziwić - żyją w takim świecie, w którym ja nie chciałabym się znaleźć.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 31.03.2012 16:38
Myślałam, że już nie będzie Ci się chciało przełączać stron ;)

W sumie trudno mi się odnieść do tego, co facet czuje, skoro nie jestem tej płci, ale wydaje mi się, że stres i zażenowanie swoje robią.

Praca aktora polega przecież na pracy ciałem. Niektóre sceny niestety wymagają zdjęcia ubrań i albo aktor się na to godzi, albo nie. Są role bardziej i mniej odważne.
Przecież tak samo w malarstwie są akty - nikt nie widzi w tym nic złego. Co innego czysta pornografia, ktora powstaje w jednym konkretnym celu.

A to, że ktoś postanowi robić nie wiem co z nagim zdjęciem aktora/aktorki, to już oni sami na to nie poradzą. To chyba raczej świadczy o tych ich "fanach". Jak taki fan się postara, to dostanie skądś nagie zdjęcie (czytaj: przypadki ludzi włażących na drzewa i robiących zdjęcia okna celebrytów itp).

A w ogóle, to rozwinęłyśmy się o Equus i tematach podobnych, a zaczęło się od Emmy :lol: Mogliby wreszcie podać informacje kiedy "Perks of..." wyjdzie do kin.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 31.03.2012 18:54
No chce mi się ; )

Przeciwna płeć to tylko przykład. Nie chodzi mi też bezpośrednio o przyjemne uczucie. Inaczej - jak koleś wsadzi dziewczynie rękę w majtki (sorry za bezpośredniość), to ona poczuje, że ktoś narusza jej sacrum. Póki co, to jest sacrum, a jak przestanie - nie chcę więcej żyć na tej planecie.
No to ja nie rozumiem tych bardziej odważnych. Po prostu nie mieści się to w moim umyśle i w życiu nie chciałabym, by każdy mógł patrzeć na moje nagie zdjęcia i je oceniać. Nie chciałabym też by każdy miał dostęp do fotografii mojego faceta. Przecież są jakieś granice.

Oczywiście, że mogą poradzić. Mogą na przykład nie robić sobie nagich zdjęć przed lustrem i nie wysyłać ich przez maila do swojego faceta. Jak nie będzie nagich zdjęć takiej osoby, to nikt nie będzie z nimi robił nie wiadomo co. Ja nie czuję potrzeby fotografowania się bez ubrania czy łażenia nago po domu, więc nie muszę się zastanawiać, czy ktoś mnie widzi.

No co to za różnica? I tak nikt tego nie czyta xD
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 31.03.2012 22:24
Zacznę od tego, że nie rozumiem dziewczyn, które robią sobie nagie zdjęcia i wysyłają do chłopaków. Przecież zawsze jest niebezpieczeństwo, że któryś znajomy/młodszy brat albo siostra/wścibska mamusia będą z ciekawości przeglądać telefon chłopaka i trafią na takie zdjęcie. Po prostu tego nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem.

Nie wydaje mi się, żeby aktorzy (przynajmniej większość) odczuwali jakikolwiek komfort grając takie sceny. Ale biorąc rolę decydują się grać we wszystkich scenach, a nie tylko takich, które im pasują. Z tego co pamiętam Daniel też mówił, że zawsze był zdenerwowany przed kazdym przedstawieniem. Emma miała się pojawić w IŚcz1 w samym staniku bez ramiączek i mówiła, że to było niesamowicie zawstydzające. Tak więc nie wierzę, że aktorzy bez problemu rozbierają się i grają sceny łóżkowe bez śladu stremowania.

Jak już walimy bezpośrednio, to dam przykład innego zawodu: lekarz weterynarii. Studenci już na studiach preparują zwłoki zwierząt, robią badania przez odbyt krowie i przeprowadzają sekcję psom/kotom. Każdy normalny student będzie zniesmaczony/przerażony itp., wręcz poczuje obrzydzenie, gdy tamten będzie o tym opowiadał. Ale to są rzeczy, które trzeba zrobić, tego typu wątpliwe przyjemności należą do czynności (rymy składam jak Mickiewicz Adam...), które taki weterynarz musi wykonać, żeby zbadać zwierzaka. Ale przecież nikt nie zrezygnuje z zawodu tylko dlatego, że czasem musi zrobić coś choćby i obrzydliwego. Tak samo jest z aktorstwem - są fajne sceny, a są i takie, które przerażają normalnego człowieka (ja również nie wyobrażam sobie, żeby ekipa czy publiczność oglądała mnie nago), ale skoro takie sceny są do zagrania, to oni to grają.
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 01.04.2012 11:48
Ja też tego nie rozumiem.

Aktorzy mogę równie dobrze nie wziąć jakiejś roli lub po prostu poprosić o dublera. Z tego co wiem, takich jest wiele.
Myślę, że mówimy trochę o czymś innych. Ty, że takie sceny zagrać trudno. A ja, że granie takich scen jest nienormalne xD Dlatego lekarz weterynarii to zły przykład. Brak weterynarza=śmierć zwierzaka. Brak seksu w filmie=...(?) brak seksu w filmie?
Nagość ma w naturze jakieś swoje specyficzne znaczenie. Z jakiegoś powodu nie widujemy jej na okładce gazety, plakatach w centrum czy w gablotach na uczelni. Są jakieś granice, a aktorzy je przekraczają. Oczywiście mnie to nie boli, bo to tylko film, a jak coś mnie naprawdę obrzydzi to wyjdę i tyle.
Spróbuj udawać, że jesteś z jakimś chłopakiem. Dla jaj. Nagle, po pewnym czasie, okażę się, że już sama nie wiesz, na ile to udawanie, a na ile związek. Tworzy się jakieś bagno, ja nie chciałabym się w takim znaleźć. Aktorzy udają, że z kimś uprawiają seks, ale muszą to robić bardzo realistycznie. Mogą się w tym pogubić. Oczywiście niektórzy nie mają w ogóle skrupułów i obym ich w życiu nie spotkała, ale tyle związków powstało po filmach, prosty przykład - Angelina Jolie i Brad Pitt.

Edit - a tak w ogóle to już całkowicie oderwałyśmy się od tematu. Chociaż w sumie - kwestia jest taka: czy pojawi się szum po filmie The Bling Ring i na ile ten szum będzie uzasadniony ; )
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 01.04.2012 16:43
Wydaje mi się, że zupełnie inny klimat jest na planie filmowym, sceny są traktowane czysto technicznie (pod kątem światła, kamera z prawej/lewej strony itp). Nie wydaje mi się, żeby aktorzy pogubili się w tym, czy grają, czy udają. Nie twierdzę, że taka sytuacja nie zakończy się związkiem, bo to jest okoliczność sprzyjająca, ale przecież w wielu filmach grają różni aktorzy, wymieniają się i przecież nie wiążą się co chwilę z kolejną partnerką z planu. Tematu Brada Pitta nie będę poruszać, nie uznaję rzucania żony dla innej kobiety, nie ważne ile miał wspólnego z tą drugą. Druga sprawa, że nie poznali się na planie filmu romantycznego, chociaż jakąśtam scenę łóżkową chyba mieli. Ale to nie jest reguła, że każdy film kończy się związkiem aktorów (chociaż takie się zdarzają).

Owszem, mozna poprosić o dublera - ale teraz kwestia tego, czy znowu dubler nie będzie krytykowany za granie w takich scenach za kogoś ;) Poza tym, wychodzę z założenia, że jak już ktoś decyduje sie na rolę, to powinien ją zagrać od początku do końca sam (omijam temat kaskaderów).
Nie widziałam jeszcze filmu, którego z obrzydzenia postanowiłam nie oglądać dalej (może mało widziałam), w każdym razie myślę, że aktorzy mają trochę inne podejście do takich spraw i traktują je czysto zawodowo. Najlepiej byłoby spytać o zdanie jakiegoś aktora, który przedstawiłby swój punkt widzenia.

Z tym weterynarzem, to chodziło mi o to, że do wszystkiego można się przyzwyczaić, można robić rzeczy dla innych obrzydliwe, ale robiąc to, człowiek przyzwyczaja się i nie traktuje tego w takich kategoriach.

Temat po prostu umiejętnie rozwinął się, zahaczając jeszcze o 10 innych wątków ;)
avatar
Prefix użytkownikaAlette  dnia 01.04.2012 20:26
A ja myślę, że to są gesty o specyficznym znaczeniu w naturze i nią da się ich zignorować. Nawet jak ktoś cię obejmie 'na niby' to czujesz emocje związane z przytulaniem. Jak uprawiasz seks na niby też towarzysza ci emocje związane z seksem. Takie jest moje zdanie i nie wierzę, że potrafią się ode tego odciąć. Nie i koniec.

Nic nie musi kończyć się związkiem. Nawet jak facet i kobieta pójdą powiedzmy po dyskotece do łóżka to nie muszą tworzyć związku.

Nie przypominam sobie, by ktoś był za dublera krytykowany. Ja nawet jestem pełna szacunku dla takich osób, co mają szacunek do swojego ciała. Z resztą tutaj chodzi po prostu o dobry montaż.
Choćby aktor mi przysięgał, że nic nie czuje podczas takich scen - nie uwierzę.

Przyzwyczaić? O Matko... ja nie chcę by nagość byłą traktowana z machnięciem ręki. Ten świat się stacza.
avatar
Prefix użytkownikayersinia  dnia 02.04.2012 00:00
No właśnie o to mi chodzi - aktor jest krytykowany, dubler już nie (a robiliby to samo).

Nie mówię, żeby zaraz do nagości się przyzwyczajać - w żadnym wypadku. Ale po prostu aktorzy widać potrafią się przemóc, nawet jeśli nie jest to ich ulubiona część scenariusza. Przecież nikt nie bierze roli dla jednej sceny rozbieranej. I znów - nie wszyscy zrezygnują z dobrej roli dlatego, że gdzieśtam mają zapisaną scenę rozbieraną. Jedni zrezygnują, inni nie. Kwestia chyba charakteru, albo podejścia do zawodu, nie wiem. Nie jestem aktorką i nigdy być nie chciałam, pozostaje mi zgadywać.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Facebook
Shoutbox
Musisz się zalogować aby wysłać wiadomość.

O choinka!
03.08.2026 15:12
Dzięki Hug

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
01.08.2026 11:39
Racja, I will mourn old Hog forever, to już nie było to samo :v
I mimo że ciężko w te urodziny, to i tak wszystkiego naj naj, 17 można mieć do 40 na spokojnie Love

O choinka!
31.07.2026 23:57
z innymi, bo brakowało mi pomysłów, bo pogorszyła się moja sytuacja psychiczna i bo LYS zniknęła bez słowa

O choinka!
31.07.2026 23:57
Nie cierpię urodzin Wrozka Nadal czuję się na 17 lat, a już 26 na karku ;(

A co do poprzedniego Hog, bardzo tęsknię. Nowy mniej mi się podobał, bo nie wyszły mi poboczne, bo za mało pisałam

Do szopy hipogryfy, do szopy wszyscy wraz!
26.07.2026 20:12
Jako tako, nawet mi się sb dziś śniło xD

Współpraca
Najaktywniejsi

1) Prefix użytkownikaAlette

Avatar

Posiada 59643 punktów.

2) Prefix użytkownikafuerte

Avatar

Posiada 58190 punktów.

3) Prefix użytkownikaKatherine_Pierce

Avatar

Posiada 47342 punktów.

4) Prefix użytkownikaSam Quest

Avatar

Posiada 45365 punktów.

5) Prefix użytkownikaShanti Black

Avatar

Posiada 44242 punktów.

6) Prefix użytkownikaA.

Avatar

Posiada 43682 punktów.

7) Prefix użytkownikamonciakund

Avatar

Posiada 43236 punktów.

8) Prefix użytkownikaania919

Avatar

Posiada 39464 punktów.

9) Prefix użytkownikaulka_black_potter

Avatar

Posiada 36829 punktów.

10) Prefix użytkownikaKlaudia Lind

Avatar

Posiada 34220 punktów.

Losowe zdjęcie
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme by Andrzejster
Copyright © 2006-2015 by Harry-Potter.net.pl
All rights reserved.
Wygenerowano w sekund: 0.21